zeitgeist2010
10.11.18, 14:34
o mala wysepke Hans Island za kregiem polarnym na ktorej nie ma nic poza zamarznieta skala i ... whiskey. A jak do tego doszlo? Jak wiemy malutenka Dania byla kiedys regionalnym mocarstwem w polnocnej Europie. Vikingowie z tego kraju podbili kawal Anglii i ustanowili tam swoje panstwo Danelaw. Kraj pod “prawem dunskim”.
Inna kolonia dunska stala sie najwieksza wyspa swiata Grenlandia.
Tak sie zlozylo, ze malenka wysepka Hans Island miedzy Grenlandia a Kanada stala sie koscia niezgody miedzy tymi dwoma panstwami i obydwa uznaja ja za czesc swojego terytorium.
Nikt tam nie mieszka, bo i po co? Duzo przyjemniej jest przeciez w Kopenhadze albo Toronto. Ale spory terytorialne, nawet te najabsurdalniejsze, to nie zarty. Nikt nie ustapi. Z tym ze Dania i Kanada, dwa panstwa demokratyczne i na luzie nie wysylaja sil zbrojnych a wojuja desantami trunkowymi.
W 1923 rolu LIga narodow przyznala wysepke Danii. 1984 ROku dunski minister d/s Grenlandii wywiesil Dannebrog – dunska flage na wyspie i pozostawil butelke brandy. - Gammel Dansk 38%.
Od tego czasu floty obydwu krajow salutuja swojej fladze i pozostawiaja flaszke whiskey na wyspie.