boomerang 24.11.18, 01:44 już wkrótce... oto chiński samochód na baterie za jedyne $29k electrek.co/2018/11/23/leap-motor-chinese-ev-startup-raises-fund/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
engine8 Re: Chińczycy porzucają rowery 24.11.18, 04:53 I ciekawe jak sobie poradza z dwoma rzeczami.... Ladowniem (zrowno pradem jak i systemami czy miescami) a takze Miescami do parkowania... Na miejscu jedengo takiego auta mozna zaprkowac 20 rowerow.. Tak ze pewnie beda produkowac jak wszystko inn - na eksport Odpowiedz Link Zgłoś
1.melord Re: Chińczycy porzucają rowery 24.11.18, 08:51 Duzym problemem samochodow elektrycznych jest jak do tej pory cena(Tesla to ok 80tys US $) Najwiekszym to zwiekszenie poboru pradu,ktorego w wielu krajach zaczyna juz brakowac(bez elektrycznych aut) co sie wiaze z powaznymi inwestycjami w nowe elektrownie,wiec w kolejne "kopciuchy"(wegiel,mazut,gaz)....atomowe sa 2-3 razy drozsze. parkowanie... miejsce samochodu spalinowego zajmie elektryczny coraz czesciej buduje sie garaze wielopoziomowe...ba, sa takie parkingi gdzie "widlak" ustawia jeden nad drugim ,5-6 w miejsce jednego. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Pozytywnie vs.negatywne 24.11.18, 09:11 Jak wszyscy Chinczycy beda mieli samochody, to naszej Matce Ziemi zabraknie stali, aluminium i miejsca na smietniki a oceany beda mialy wyspy z polimerow. I poziom zycia Europejczykow i Amerykancow stanie sie poziomem rzycia. Po stronie pozytywnej, u nich rzadza inzynierowie. Dosc zamordystycznie do tego. Cos wymysla, by nasze dzieci beda mogly zachowac poziom zycia. Rozsadnego, rzecz jasna. PF Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: Pozytywnie vs.negatywne 24.11.18, 09:21 > Po stronie pozytywnej, u nich rzadza inzynierowie. Rządy inżynierów to myśmy już zaliczyli. W Polsce inż.Gierek, w ZSRR inż.Breżniew, w Palestynie inż.Arafat... Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Pozytywnie vs.negatywne 24.11.18, 09:51 W Polsce to on niezle zaczal, bo chcial i dostal pomocy ludu zamiast don strzelac, tylko pozyczal jak glupi. Chcial za szybko podniesc poziom zycia. Chyba byl inzynierem z nadania a nie z powolania. W ZSRR Lonka byl za stary. A w Palestynie to byly takie uklady, ze sztudia inzynierskie sie przydaly do konstrukcji bomby. Co tez czynil. PF Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: Pozytywnie vs.negatywne 24.11.18, 20:53 >Chyba byl inzynierem z nadania a nie z powolania. Zrobili błąd dając mu dyplom inżyniera, a nie chirurga. Wtedy chirurg był potrzebny, odciąć ryje od koryta. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Pozytywnie vs.negatywne 24.11.18, 21:23 Inzynier powinien rozumiec ludzi, ekonomie, technike i fizyke z chemia. Moze fizyka i chemia nie byla zbyt Gierkowi potrzebna. Ale znajomosc ludzi i ekonomii - tak. I dal ciala w ekonomii. Trzeba bylo byc indiota by az tak sie zapozyczyc. PF Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: Pozytywnie vs.negatywne 24.11.18, 21:59 Zdaje się że domyślam się co masz na myśli. Pożyczał na Zachodzie, zamiast pożyczać od Breżniewa. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Pozytywnie vs.negatywne 24.11.18, 17:41 A skad ta idea ze w Chinach rzdza inzynierownie? Niestety tam rzadza aparatczyki jak w naszej starej PRL.. Nie raz sie na wlasne oczy przekonalem jak to pracuje i jak sie "podejmuje" tam decyzje... stara metoda "aparatczyk" +lapowki. Jedyna roznica to tak ze jak takiego apratczyka zlapia na przekretach to nie przenosze gdzie indziej ale zwyke ciezko zaluje albo kulka w leb... Ale "money talks". Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Pozytywnie vs.negatywne 24.11.18, 21:21 Mysle, ze slowo klucz jest "rzadza". W Polsce czuli nad soba "goracy oddech" braci zza Buga. Zas Chinczycy rzadza po swojemu. Popatrzymi sie inaczej. Mnie sie dosc podoba to tworzenie stref kapitalizmu przez Deng Xiao Pinga. Kolo Szanghaju czy cos. Poza tym maja programy, ktorych sie trzymaja: numeryzacje, 4G dla wszystkich. Walcza o swoje interesy i sie tego trzymaja. Ale, przyznaje, mialem o wiele mniej kontaktow z Chinami niz Ty. I mniej informacji. PF Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Pozytywnie vs.negatywne 24.11.18, 23:43 No te strefy to wygladaj fajnie dla nas... Dla chinczykow to inny swiat i panuje tam bardzo brutalny kapitalizm. Tak ze nic za darmo.. Niestety przecietny chinczyk nie ma wolnego wstepu do tych stref - potrzebe sa przpeustki. A ludzi tm sie traktuje brutalnie. Sa inspekcje ale te niczego zwykle nie znajduja poniewaz zakaldy wiedz kiedy beda i sie przygotowuja... Pieniadze robia ci co maja "uklady". A to tworzenie kapitalizmu pod scisla kontrola moze sie udac jedynie na zasadzie scislej kontroli wszytkiego i zamordziachy... A te "nowe" i "nowoczesne " programy ? to koniecznisc wynikajaca z tego ze wiekoszosc kraju jest tak do tylu za reszta swiata ze theba pewne etapy przeskoczyc ...przeciez jak 90% ludzi nie mialo std telfonow to nie beda in tego dostarczac skoro latwiej wprowadzic telefonie komorkowa... Odpowiedz Link Zgłoś
1.melord Re: Pozytywnie vs.negatywne 25.11.18, 01:26 Nie trzeba zapominac,ze Chiny to ok 1.5mld ludzi a ciag na calym swiecie ludzi z wioch do miast nie jest niczym nowym. Te strefy rzeczywiscie istnieja i jest to jakas forma kontroli,zatrzymania wrecz emigracji do duzych miast. Wyglada to rzeczywiscie po "komuszemu" ale nikt nie wymyslil nic madrzejszego. Budowa nowych fabryk(przemyslu) z dala od portow morskich,lotnisk z dojazdem setek km. po kiepskich drogach nie znajdzie wielu zainteresowanych inwestycja tamze. Ty engine patrzysz z punktu widzenia amerykanskiego czy nawet europejskiego gdzie gdzie przemysl rozrzucony jest po calych Stanach dzieki temu ze infrastruktura drogowa(atostrady),kolejowa,lotnicza jest dobrze rozbudowana od wielu lat. Chiny czy nawet Australia to koncentracja przemyslu wokol portow morskich glownie,100 km od nich to bush... W Australii zaczynaja brac przyklad z "komuszych" metod,gdyz coraz czesciej sie mowi o ograniczeniu imigracji i lokowania nowych przybyszow w country(w buszu) bez mozliwosci zamieszkania w duzych miastach jak Sydney,Melbourne czy Brisbane przez 5 lat (wkrotce projekt ma byc rozpatrywany przez Parlament) Przyczyna tego jest ogromne przeludnienie,zapchane drogi,komunikacja miejska ledwo dyszy,zaopatrzenie w energie kuleje,sluzba zdrowia nie wyrabia itd. Niestety "demokratyczny" zamordyzm staje sie coraz b. aktualny...zakazow,nakazow cale multum i nowe przybywaja. Odpowiedz Link Zgłoś
jabbaryt Re: Pozytywnie vs.negatywne 25.11.18, 13:22 Z tego co wiem to chińczycy dbaja o swoje rzeki i statki pełnomorskie moga tymi rzekami wpływać wgłąb terytorium na kilkaset kilometrów. Pod drugie elktromobilnośc ma sens ale nie wtedy gdy korzysta sie z elektrowni opalanymi węglem. Natomiast w krajach o gestym zaludnieniu chyba lepiej stawiac na komunikację zbiorową: elektryczne pociagi, metro, tramwaje czy trolejbusy. To zawsze bedzie tańsze niz środki transportu indywidualnego. Odpowiedz Link Zgłoś
szwampuch58 Re: już teraz Wlosi oferuja 24.11.18, 20:41 www.tazzari-zero.com/de/ raz zaladowany z normalnego gniazdka w garazu przez noc jedzie bez problemu 140 kilometrow(nawet 100 na godzine) Odpowiedz Link Zgłoś
mamita2000 Re: Chińczycy porzucają rowery 25.11.18, 11:42 Hej, hej, hej, tak się witam bo jestem nowa Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz 18 masz lat nic nie szkodzi 25.11.18, 12:14 ja...oboje wiec mlodzi:) PF Odpowiedz Link Zgłoś
jabbaryt Re: Chińczycy porzucają rowery 25.11.18, 13:42 Z tego co wiem to chińczycy dbaja o swoje rzeki i statki pełnomorskie moga tymi rzekami wpływać wgłąb terytorium na kilkaset kilometrów. Pod drugie elktromobilnośc ma sens ale nie wtedy gdy korzysta sie z elektrowni opalanymi węglem. Natomiast w krajach o gestym zaludnieniu chyba lepiej stawiac na komunikację zbiorową: elektryczne pociagi, metro, tramwaje czy trolejbusy. To zawsze bedzie tańsze niz środki transportu indywidualnego. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Stawiac a paradygmat 25.11.18, 13:58 "Natomiast w krajach o gestym zaludnieniu chyba lepiej stawiac na komunikację zbiorową" I ja sie z tym zgadzam. Problem jest natury podstawowej. Paradygmat chciwosci, konsumpcji i zaradnosci indywidualnej trza zmienic na taki bardziej...nu kak skazat, komunistyczny i kolektywny. Co latwe nie bedzie. PF Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Stawiac a paradygmat 26.11.18, 02:26 Nie wszedzie to mozliwe.. W Stanach - poza kilkom aglomeracjami gdzie i tak jest ona niedoskonal i szczatkowa to prawie niemozliwe ze wzgledu na to ze jest inna struktura zabudowy.. Ale np Sinpagur ma komunikacje miejska - metro i polaczenia z autobusami, super. Ale to miast panstwo wiec moga... Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Chińczycy porzucają rowery 25.11.18, 19:38 niektorzy zatrzymali sie w swoim rozwoju, -> lata osiedemdziesiate , osiemdziedziesiate ub. w. wyskoczyl z rowerami , poogladac sobie , by byc na biezaco www.google.de/search?q=china+metropole+fotos&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=2ahUKEwjx6L66l_DeAhUQUhoKHXKJCL0QsAR6BAgAEAE&biw=1067&bih=451 to co dzis jest , powstaje, w Chinach . tego w Polsce nie bedzie za sto lat . Odpowiedz Link Zgłoś