felusiak1
27.11.18, 20:05
Kiedy w 2014 ukazały się zdjęcia ukazujace dzieci w klatkach nie wywolalo to zadnych komentarzy. Te same zdjecia opublikowane ponownie w 2018 wywolaly burzę oburzenia.
Tylko "Hitler" trzymałby dzieci w klatkach.
Kiedy Straż Graniczna uzyła wczoraj gazu lzawiacego do kontroli tłumu media napietnowaly to konkludując, ze są to czysto hitlerowskie metody.
Straż Graniczna w latach 2012-2016 poczęstowała gazem tłumy imigrantów 80 razy. Media nie pisneły złego słowa.
Kiedy prezydent wyraził niezadowolenie z decyzji jednego sedziego, sam naczelnik S,adu Najwyższego zareagowal a media napietnowaly prezydenta.
Kiedy prezydent publicznie zbeształ niektórych sedziów Sądu Najwyższego, media nie zareagowały.
Z tego wynika, ze wszystko opiera się na "lubieniu". Temu, którego lubią, liżą doopę. A ten nielubiany dostaje kopy w krocze.