felusiak1
19.12.18, 20:43
Taka jest konkluzja naukowego badania praeprowadzonego przez naukowców z Oxfordu.
Okazuje się, ze reklamy na fejsbuku (500) i wpisy na twitterze mialy wpływ na wybory i przekonały 1/3 amerykanów do Trumpa. Ogłoszenia kosztowały lacznie 70 tysiecy dolarów. 60% było w jezyku rosyjskim, 40% w angielskim.
No proszę, kupili wyborców za 70 tysiecy a Hillary wydala pol miliarda i nie wyszło.
Interesujące, ze w 2017 rosyjskie trole podwoiły aktywność. Ciekawe w jakim celu? To nie był wyborczy rok.
PS. Rosyjscy dzialali też w guglu. kupili za 4700 dolarów.
Ciekawe czy są amerykańskie trolle zamieszczajace reklamy w rosyjskim fejsbuku?