USA zablokowaly sprzedaz samolotow do Iranu

06.01.19, 22:23
Biały Dom zablokował dostawy rosyjskich samolotów do Iranu

Okazało się, że rosyjski samolot pasażerski SSJ-100 w blisko jednej piątek tworzą podzespoły amerykańskie. USA odmówiły wydania certyfikatów eksportowych na sprzedaż SSJ-100 Iranowi.
Tak duży procent amerykańskich części w rosyjskim samolocie Sukhoi Superjet 100 (SSJ-100) wymaga wydania zgody na transakcję przez Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych.

Możliwe, że z powodu braku licencji Zarządu ds. kontroli zagranicznych aktywów przy Departamencie Finansów USA, o dostawie samolotów na razie nie może być mowy" - oświadczył Maksud Asadi Samani przedstawiciel Asocjacji Irańskich Linii Lotniczych, cytowany przez agencję Nowosti.

Irańczyk dodał, że zamiana amerykańskich części na inne nie wchodzi w grę, gdyż zajęłoby to zbyt wiele czasu. Teheran już wcześniej ogłosił swoje zainteresowanie kupnem SSJ-100, przyznał jednak że „jest jedna trudność. Firma (rosyjska-red) powinna otrzymać zgodę amerykańskiego dostawcy części.
    • monalisa2016 Re: USA zablokowaly sprzedaz samolotow do Iranu 06.01.19, 23:37
      No i dobrze bedzie sprzedawal swoje, Iran na BW jest potega w produkcji samochodow, niegdys zaimowal 13 miejsce na swiecie w tej branzy. Iranskie samochody sa dostosowane do warunkow na BW czy Afryce.
      • monalisa2016 Re: USA zablokowaly sprzedaz samolotow do Iranu 06.01.19, 23:50
        Jaki mialy wplyw przedostatnie sankcje na Europe i Iran w przemysle samochodowym? Ano takie ze PSA koncern (Peugeot ‎Citroën) musial zwolnic ogromna ilosc pracownikow, zamknac wiele zakladow do dzis nie moze sie otrzepac Francja z tego marazmu, a Iran w ilosci sprzedazy aut na swiecie wyladowal na 13 pozycji poteg przemyslu samochodowego. Wiec pytam sie w czym zaszkodza Stany tymi sankcjami zakazu sprzedazy samochodow Iranowi?

        ........
        PSA koncern obecnie to: Peugeot, ‎Citroën i Opel.
        • wiktor_jerofiejew Iran nie płaci Volvo za montaż ciężarówek 07.01.19, 03:33
          monalisa2016 napisał(a):

          > Jaki mialy wplyw przedostatnie sankcje na Europe i Iran w przemysle samochodowy

          AB Volvo przestała montować ciężarówki w Iranie z powodu owych sankcji USA, które zakłóciły system finansowy tego kraju i nie pozwala mu płacić — poinformował rzecznik firmy w Sztokholmie
          Donald Trump wypowiedział w maju umowę jądrową z Iranem zawartą w 2015 r. i 6 sierpnia przywrócił sankcje wobec tego kraju skłaniając wiele firm zagranicznych do zmiany planów inwestycyjnych. Rzecznik Fredrik Ivarsson poinformował, że jego grupa nie mogła otrzymywać zapłaty za podzespoły wysyłane do Iranu i postanowiła wstrzymać działalność w tym kraju. To kolejny cios w sektor motoryzacji, któremu w odróżnieniu od energetyki i banków, udało się podpisać kontrakty z dużymi firmami europejskimi.

          - Przy tych wszystkich sankcjach i tym, co Amerykanie uruchomili u siebie system bankowy nie funkcjonuje w Iranie. Nie możemy dostać zapłaty, więc na razie nie prowadzimy tam działalności — powiedział Ivarsson.

          Przed przywróceniem sankcji Volvo zamierzało uczynić z Iranu główny ośrodek eksportu do krajów Zatoki Arabskiej i Afryki Płn. Szwedzi współpracowali z firmą Saioa Diesel należąca do drugiego w kraju producenta pojazdów SAIPA, która, montowała ciężarówki z zestawów przysyłanych ze Szwecji.

          Szef działu handlowego Saipa Diesel potwierdził, ze sankcje skłoniły Volvo Trucks do zakończenia porozumienia o partnerstwie. — Postanowili o tym z powodu sankcji na Iran. Od maja nie mogli z nami współpracować. Mieismy w Iranie pewne plany adaptacji nowego zakładu, ale odmówili pracy z nami — poinformował. W ciągu roku do maja zmontowano ponad 3500 pojazdów Volvo, ale w tym roku finansowym ładnego, choć umowa przewidywała 5 tys.

          Szwedzka Scania anulował wszystkie zamówienia, których nie mogła zrealizować do połowy sierpnia z powodu sankcji. Grupa PSA zaczęła już w czerwcu zawieszać działalność swych spółek
          • wiktor_jerofiejew SWIFT zablokował Iran 07.01.19, 03:36
            Operator międzynarodowego systemu komunikacji finansowej SWIFT wstrzymał dostęp do swoich operacji bankom z Iranu.
            „Zgodnie z naszą misją jako globalnego i neutralnego dostawcy usług, wspierając stabilność i jedność globalnego systemu finansowego, SWIFT wstrzymał dostęp niektórym irańskim bankom do systemu komunikacji międzybankowej” - cytuje komunikat firmy agencja Prime. Operator nie informuje, które banki dostały szlaban na międzynarodowe operacje.

            Society for Worldwide Interbank Financial Telecommunication (SWIFT) został założony w Brukseli w 1973 r., a w 1975 r. zostały opracowane główne procedury, zasady działania itp. Współzałożycielami systemu jest 248 banków z 19 krajów, głównie europejskich. Pierwsza wiadomość w systemie została przesłana w 1977 r. Dwa lata później ruszyło pierwsze centrum operacyjne w USA (stan Wirginia). Drugie znajduje się w Holandii.

            W 2012 r., kiedy USA po raz pierwszy wprowadziły sankcje przeciwko Iranowi, SWIFT zablokował międzynarodowe przelewy wszystkim irańskim bankom. Banki irańskie, aby mieć kontakt ze światem, dzierżawiły linie telefoniczne w Dubaju, Turcji i Chinach, do wykonywania przelewów bankowych. W 2016 r. większość tych banków znów została podłączona do SWIFT.
            • monalisa2016 Re: SWIFT zablokował Iran 08.01.19, 01:27
              Chiny, Rosja maja swoje programy bezgotowkowych przelewow w rodzaju SWIFT wiec gdzie widzisz problem vicia?
      • wiktor_jerofiejew Re: USA zablokowaly sprzedaz samolotow do Iranu 06.01.19, 23:55
        monalisa2016 napisał(a):

        > No i dobrze bedzie sprzedawal swoje, Iran na BW jest potega w produkcji samocho
        > dow, niegdys zaimowal 13 miejsce na swiecie w tej branzy. Iranskie samochody sa
        > dostosowane do warunkow na BW czy Afryce.

        Ameba !!!!!! mowa jest o samolotach ...a dokladnie o ruSSkich nielotach
        Sama musisz przyznac ze jestes malo rozgarnieta skoro nie wiesz co czytasz...

        No i oczywisce ze dobrze sie stalo , caly swiat zna Iranskie samochody i sie wrecz ich domaga...ROTFL
        • monalisa2016 Re: USA zablokowaly sprzedaz samolotow do Iranu 07.01.19, 00:00
          Te ruskie nieloty skoro o nich piszesz lataja w zachodnich firmach przewozowych z duzym powodzeniem najlepszy przyklad w DHL-Cargo. Dla was sa nielotami dla innych madrzejszych sa oszczednymi samolotami, wiec jak to jest z wasza logika?
          • felusiak1 Re: USA zablokowaly sprzedaz samolotow do Iranu 07.01.19, 00:19
            DHL nie posiada rosyjskich samolotów.
            Korzysta z Tu 204 w Rosji ale należacego do Aviastar.
            • monalisa2016 Re: USA zablokowaly sprzedaz samolotow do Iranu 07.01.19, 00:35
              DHL-Cargo posiada rosyjskie samoloty Felus, mieszkam w Niemczech i na ten temat vor Ort troche wiecej wiem jak ty za wielkiej wody.
              • wiktor_jerofiejew Re: USA zablokowaly sprzedaz samolotow do Iranu 07.01.19, 03:19
                monalisa2016 napisał(a):

                > DHL-Cargo posiada rosyjskie samoloty Felus, mieszkam w Niemczech i na ten temat
                > vor Ort troche wiecej wiem jak ty za wielkiej wody.

                Dane oficjalne na stronach DHL a nawet Wikipedi podaja suche dane , ale
                Matol wie lepiej juz ... ROTFL

                Ale zabawa ,lepsza niz na Sylwka ...HeHe
                • monalisa2016 Re: USA zablokowaly sprzedaz samolotow do Iranu 08.01.19, 01:07
                  Poscrolluj sobie do punktu: 8 Customer Relations i przestan pisac o czym nie masz najmniejszego pojecia wiktorek.

                  www.ltls.aero/documents/11920/14003/LOGbook_2-2011.pdf

                  SSJ100 okresla sie jako SuperJet ale dla wiktorka to nielot.

                  To dotyczy Lufthansy Cargo/DHL Cargo.
                  • wykrywacz_klamcow nawet jeśli ameba nazwie siebie Super Amebą 28.02.19, 19:02
                    nadal będzie amebą ;)
                    SuperJet to tylko zmieniona nazwa tego grata w nadziei, ze ktoś nie połapie się ze to ten sam nielot ;)
          • wiktor_jerofiejew Ameba kolejny raz robisz z siebie pol...$lowka 07.01.19, 00:21
            monalisa2016 napisał(a):

            > Te ruskie nieloty skoro o nich piszesz lataja w zachodnich firmach przewozowych
            > z duzym powodzeniem najlepszy przyklad w DHL-Cargo. Dla was sa nielotami dla i
            > nnych madrzejszych sa oszczednymi samolotami, wiec jak to jest z wasza logika?
            >

            Ameba kolejny raz robisz z siebie blazna i udowadniasz ze jestes $$$lupsza niz kilo ruSSkich gwozdzi
            A wystarczylo sprawdzic ze na 141 samolotow w DHL TYLKO JEDEN ,powtarzam TYLKO jeden jest to Tupolew ,zaledwie 9 to Arbuzy a reszta (132 ) to wszelkiej masci AMERYKANSKIE BOEINGI
            ROTFL...
            • wiktor_jerofiejew ruSSkie nieloty ktorych nikt nie chce 07.01.19, 00:31
              Nikt nie chce rosyjskiego samolotu. Zagraniczne linie go oddają

              Miał być dowodem na to, że rosyjskie samoloty mogą latać w zagranicznych liniach. O ile kupców nie brakowało, tak teraz nabywcy są rozczarowani. I dokonują zwrotów.

              "49-miejscowy SSJ 100 z kabiną jednolicie ekonomiczną miał być konkurencją tak dla boeinga, jak i dla airbusa" - czytamy na portalu rp.pl. W sumie powstało 132 maszyny. Na początku chętnych nie brakowało, bo samoloty kupiły lub wynajęły linie lotnicze z Włoch, Meksyku czy Belgii. Najwięcej trafiło do Meksyku.

              Teraz jednak wszyscy zgodnie stwierdzili, że transakcja była pomyłką. Linie albo pozbywają się samolotów, albo nie przedłużają umowy na ich wynajem.

              Największy problem rosyjskich samolotów? Awaryjność.

              Przez to belgijska linia lotnicza musiała odwoływać latem loty. Jedyny magazyn części zamiennych znajduje się w Monachium, więc szybkie ściągnięcie materiałów i naprawianie maszyn jest problemem.

              Pomocną rękę do rosyjskich samolotów wyciąga jedynie rosyjski Aerofłot. Państwowy, a zarazem największy przewoźnik w Rosji postanowił zamówić 100 modeli SSJ 100. Wartość transakcji szacuje się na 3 mld dol. Analitycy wówczas zgodnie ocenili, że awaryjność SSJ 100 jest dużym problemem, ale samoloty mogą sprawdzić się na regionalnych trasach.
              • 5magna Re: ruSSkie nieloty ktorych nikt nie chce 07.01.19, 06:18
                musza produkowac wlasne czesci I tak sie stanie. Chinczycy tez samoloty produkuja.
                • wiktor_jerofiejew Nikt inny nie chce Suchoja 07.01.19, 15:39
                  Suchoj miał pokazać światu, że Rosjanie potrafią zbudować nowoczesną maszynę, która będzie kupowana przez zagraniczne, a nie tylko zobowiązane do tego rosyjskie, linie lotnicze. 95-miejscowy SSJ 100 z kabiną jednolicie ekonomiczną miał być konkurencją tak dla boeinga, jak i dla airbusa. I początki były obiecujące, bo w marketingu Rosjan wspierał włoski Leonardo. Teraz kontrakt z Włochami się skończył i linie oddają maszyny.

                  Jaki jest powód?
                  Suchoje okazały się zawodne , awaryjne ,za ciezkie i nieekonomiczne a poza tym brakuje do nich części zamiennych ktore sa w wiekszosci sprowadzane z zagranicy.

                  Meksykańska linia lotnicza Interjet pozbywa się sukcesywnie SSJ 100. Należące do grupy Lufthansy Brussels Airlines, które leasingują SSJ od CityJet zapowiedziały, że nie odnowią wygasającego w marcu 2019 roku kontraktu na wynajem tych maszyn.

                  Nawet rosyjskie Yakutia Airlines wycofuja suchoje ze swojej floty. Nieoczekiwanie ze wsparciem przyszedł Aerofłot, który planuje wynajęcie stu SSJ i tym samym ratuje Sukhoi Civil Aircrfat Co.

                  Aeroflot od kilku lat nie mógł się doprosić obiecanych Suchoj Superjet-100. Ostatnio Samoloty Pasażerskie Suchowo obiecywały, że nastąpi to najpóźniej wiosną br. Jednak maszyny do Aeroflotu nie dotarły. Przewoźnik zapowiedział, że wystąpi do rosyjskich władz o karę finansową dla producenta tych samolotów.

                  Aeroflot skarżył się też, że samoloty Suchoj Superjet-100 nie spełniają obiecanych wymagań technicznych, że np. są cięższe, a w związku z tym mniej ekonomiczne.

                  Brussels Airlines miały kłopoty z serwisowaniem suchojów, bo trudno jest o podstawowe, najdrobniejsze części zamienne do tych maszyn. Linia przyznaje, że z tego powodu zmuszona była do odwołania lotów tego lata, bo każdego dnia przynajmniej jedna maszyna była wyłączona z operacji.

                  Yakutia Airlines poinformowały w sierpniu, że pozbędą się suchojów z tego samego powodu, co Belgowie. Odpowiadający za flotę Yakutii Iwan Winokurow przyznał, że przez całe lato z eksploatacji wyłączone były dwa samoloty, ponieważ popsuły się w nich silniki SaM146 i nie było szansy na wymianę. Zdaniem Winokurowa nie do zaakceptowania jest, że jedyny magazyn części zamiennych do suchojów znajduje się w Monachium, skąd trudno je szybko ściągnąć. Yakutia ma dodatkową umowę z producentem silników SaM146, Powerjetem, joint venture między francuskim Safranem i rosyjskim United Engine Corporation. Powerjet zapewnia teraz, że „optymalizuje” dostępność silników zwiększając swoje moce w dwóch zakładach - we Francji i w Rosji. Jednocześnie firma podkreśla, że silnik SaM146 jest w 99,9 proc. niezawodny. Tyle że w wypadku Yakutii trzeba je wymienić po 1,5 tys. cyklów, podczas gdy był zaprojektowany na 7 tysiecy.






                  • boavista4 Re: Nikt inny nie chce Suchoja 08.01.19, 01:18
                    poniewaz USA blokuje, czyli zrywa umowe, beda wiec kary. A Rosjanie z Chinczymai zapewne znaja technologie, wiec zaczna produkcje i nie beda placic kar. Sadze ze to bedzie kolejny niewypal.
                    • monalisa2016 Re: Nikt inny nie chce Suchoja 08.01.19, 01:23
                      Jaki niewypal boavista4?
                      Porozumienie wymiany towarow Iran >< Rosja wyglada troche inaczej jak tu wiktorek naswietla, tu wczesniej niz zostala podjeta zaoceaniczna decyzja o ktorej pisze wiktorek wytlumaczono sobie sprawy, pisaly o tym media na europejskim zachodzie.
                      • 1.melord Najbardziej awaryjny to Boeing 787-Dreamliner 08.01.19, 02:30
                        Najlepiej przekonal sie o tym polski LOT (inni tez)...wystarczy przeczytac na internecie opinie/wrazenia ludzi podrozujacych z W-wy do NY czy Toronto lub z powrotem.
                        Cztery LOT-owskie 787 chyba sa na amen uziemione? (ponoc silniki ,ale co to ma za znaczenie-stoja nie lataja,wiec nie zarabiaja)

                        Osobiscie zaliczylem dwa przypadki z B-787...raz przestalem ponad 4 godz na plycie lotniska zanim pozwolono opuscic samolot i zapewniono hotel-wylot nastepnego dnia innym samolotem,nastepnym razem oczekiwanie w terminalu na odlot ok 5 godz i ponownie hotel.
                        W obu przypadkach zapewniono dobry hotel,zarcie, transport,i...600 Euro rekompensaty.
                        Unikam ten typ samolotu jesli jest taka mozliwosc,podobnie jak kiedys DC-10.
                        Na dlugie dystase tylko B 380...

                        Pocieszajace w tym wszystkim jest,ze nigdy nie doszlo do katastrofy.
                        • 1.melord Re: Najbardziej awaryjny to Boeing 787-Dreamliner 08.01.19, 02:33
                          napisalem ....Na dlugie dystase tylko B 380...
                          sorry..
                          powinno byc A-380
                          • wiktor_jerofiejew Awarie i problemy A380 - brak kupujacych 08.01.19, 16:59
                            Awarie i problemy A380 i brak chetnych na zakup samolotu firmy Airbus

                            Na produkcji A380 firma juz stracila 20 miliardow dolarow

                            W rezultacie akcje Airbusa staniały o 10 procent, a w czwartek o dalsze 5 procent po informacji, że firma może wstrzymać w roku 2018 produkcję największego samolotu pasażerskiego na świecie A380, w którym pękają skrzydła, a problemy z silnikami wymagają zastąpienia ich innymi.

                            Nie ma chętnych na giganty

                            Kolejny kłopot Airbusa, to brak chętnych na największy samolot świata A380. Od czwartku 11 grudnia media przebąkują o wstrzymaniu jego produkcji w roku 2018. Dyrektor finansowy konsorcjum Airbusa Harald Wilhelm przyznał, że w obecnej formie trudno jest sprzedać tego europejskiego superjumbo. Sytuację pogorszyły, wspomniane już, kłopoty z rysami na skrzydłach i w konstrukcji ich dźwigarów, które trzeba było przeprojektować i wymienić. Zawodzą także silniki. Producent chce je zastąpić nowymi, znacznie oszczędniejszymi, tak, jak uczynił to już w modelach A320 i A330, ale nie wiadomo, czy w przypadku A380 taka operacja się opłaci. W tej chwili tylko linie Emirates złożyły wstępne zamówienie na zakup od 60 do 70 nowych maszyn tego typu. Szef Emirates, Tim Clark, powiedział, że jego firma gotowa jest zainwestować "dużo pieniędzy" w nowe silniki do A380 konstrukcji Rolls-Royce'a.

                            Zamarzające czujniki lotu

                            Jakby tego wszystkiego było jeszcze mało, Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) wydała w piątek (12.12) ostrzeżenie przed zamarzającymi czujnikami lotu i prędkości (tzw. rurka Pitota) w samolotach typu A320, A330 i A340. W skrajnym przypadku może to doprowadzić do utraty przez wprowadzonego w błąd pilota kontroli nad samolotem i zakończyć się katastrofą. Tak stało się w locie nr 447 z Rio de Janeiro do Paryża w nocy z 31 maja na 1 czerwca 2009 roku Airbusa A330 francuskich linii lotniczych Air France. Jej przyczyną była m.in. zamarznięta rurka Pitota.

                            Oblodzenie czujników prędkości i położenia maszyny w locie może wystąpić zawsze, w niekorzystnych warunkach pogodowych, ale te przyrządy są dublowane i załoga wie, jak ma reagować na dziwne informacje szybkościomierza, pochyłomierza i wysokościomierza. Ostrzeżenie EASA zasługuje na uwagę z tego względu, że opiera się na niedawnej awarii, do której doszło w listopadzie na pokładzie Airbusa A321, i dlatego, że potencjalne zagrożenie dotyczy aż 3 tys. samolotów Airbusa trzech typów.


                          • felusiak1 Re: Najbardziej awaryjny to Boeing 787-Dreamliner 08.01.19, 17:28
                            znowu piździsz. podajesz jakies plotki z palucha wyssane.
                            silniki są rolls-royce a nie boeing.
                            poprzednio były problemy z japońskimi bateriami.
                            moja zona zaliczyła jeden przypadek z B787. LOT zgubił jej bagaż i gdyby nie moja interwencja w United Airlines, który sprzedal jej bilet to ten bagaz nigdy nie odnalazlby się. A pan z LOT-u powiedział zonie, ze sama może zadzwonic do Chicago jak chce znaleźć walizkę.
                            • 1.melord Re: Najbardziej awaryjny to Boeing 787-Dreamliner 14.01.19, 10:42
                              >silniki są rolls-royce a nie boeing.
                              >poprzednio były problemy z japońskimi bateriami.

                              znow zamulasz...kazdy kto tylko ciut interesuje sie lotnictwem wie,ze Boeing nie produkuje silnikow-w 787 sa silniki RR.
                              Samolot B-787 jest wyprodukowany przez Boeinga i to on odpowiada za calosc...nie istotne ,kto jeszcze partycypuje w produkcji.
                              By nowy model samolotu zostal dopuszczony do eksploatacji,musi wylatac wiele godz.pusty(z pilotami oczywiscie i ekipa techn.) by na koncu otrzymac certyfikaty dopuszczajace do sprzedarzy i eksploatacji
                              • 1.melord Re: Najbardziej awaryjny to Boeing 787-Dreamliner 14.01.19, 10:51
                                ucieklo cholera zanim dokonczylem...
                                Musiano wiec wiedziec o kiepskich bateriach , nie dopracowanych silnikach RR i kilku innych rzeczach.
                                Nie powstrzymala to jednak Boeinga do wprowadzenia samolotu do eksploatacji.
                                Jak zalatwiono certyfikaty gotowosci i sprawnosci,pozostanie tajemnica.
                                wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/577365,silniki-dreamlinery-wymiana-problem-samoloty-lot.html
                                • wiktor_jerofiejew Nowe problemy Airbusa - Poważne pęknięcia na A380 14.01.19, 16:44
                                  Problemy techniczne samolotów Airbus A380 mogą doprowadzić nawet do uziemienia tych maszyn. Pęknięcia odkryte na skrzydłach największych pasażerskich odrzutowców świata skłoniły Europejską Agencję Bezpieczeństwa Lotnictwa (EASA) do wydania dyrektywy zalecającej natychmiastową inspekcję A380.

                                  Kilka dni temu informowaliśmy o odkryciu drobnych pęknięć na łączeniach żeber skrzydeł niektórych Airbusów A380. Producent oraz obsługujący samoloty przewoźnicy zgodnie zapewniali, że nie stanowią one zagrożenia dla bezpieczeństwa lotów. Jednak kolejne inspekcje wykryły znacznie poważniejsze pęknięcia.

                                  Teraz australijscy inżynierowie zalecają uziemienie wszystkich A380, a EASA domaga się natychmiastowego przeglądu wielu maszyn.

                                  Nowa forma pęknięć na łączeniu żeber została zidentyfikowana podczas inspekcji. Jest ona istotniejsza niż oryginalne pęknięcia - czytamy w dzisiejszej (20.1) dyrektywie EASA skierowanej do użytkowników Airbusów A380.

                                  - Ta sytuacja, jeśli nie zostanie wykryta i naprawiona, może potencjalnie wpływać na strukturę i integralność samolotu - alarmuje EASA

                                  • wiktor_jerofiejew Airbus ma za soba trudny rok 14.01.19, 16:56
                                    W 2018 r. Boeing wysunął się na prowadzenie zarówno pod kątem zrealizowanych dostaw jak i zebranych zamówień. Europejski producent specjalizował się w kategorii samolotów wąskokadłubowych, Boeing - szerokokadłubowych.

                                    Pod względem dostaw, Boeing wyprzedza Airbusa od 2012 roku, kiedy to odnotował wysoki 26 proc. wzrost. Od 2008 roku producent utrzymuje średnioroczny wzrost w granicach 8 proc. Airbus do tej pory dostarczał mniej samolotów od swojego amerykańskiego rywala, jego średnioroczny wzrost wyniósł 5 proc.

                                    W 2018 r. producenci umacniali się w różnych kategoriach - Airbus w kategorii samolotów wąskokadłubowych, natomiast Boeing - samolotów szerokokadłubowych.

                                    Amerykański producent zdeklasował europejskiego konkurenta w kategorii samolotów szerokokadłubowych - dostarczył ich 226 i zebrał zamówienia na 219 sztuk. Europejski konkurent dostarczył 154 samoloty i zebrał zamówienia na zaledwie 71 sztuk

                                    Airbus
                                    Firma ma za sobą dość trudny rok. Obniżył założenia dotyczące wielkości produkcji, miał problemy z podwykonawcami, a także dotknęły go śledztwa o korupcję i zmiany kadrowe.

                                    Pod kątem zamówień nie było już tak dobrze jak w roku 2017. Airbus, po odliczeniu anulowanych zamówień, sprzedał 747 maszyn, a ta liczba wypada blado w zestawieniu z 1109 zamówionymi samolotami w 2017 r. W ubiegłym roku anulowano zamówienia na 84 maszy ny, z czego najwięcej na airbusy A350-900 - 22 anulacje, airbusy A320neo - 20 anulacji oraz airbusy A380 - 16 anulacji.

                                    Mimo to backlog, czyli lista niezrealizowanych dostaw urosła do rekordowych 7577 samolotów. Na taki wynik miało wpływ sfinalizowanie przejęcia programu C-Series i wprowadzenie dwóch nowych modeli samolotów wąskokadłubowych - airbusów A220-100 (wcześniej bombardier CS100) i A220-300 (wcześniej bombardier CS300).

                                    Z poszczególnych modeli najwięcej zamówień, po odliczeniu anulacji, firma otrzymała na samoloty wąskokadłubowe: A320neo - 373, A321neo - 136 oraz A220-300 - 135. Pozostałe modele wąskokadłubowe zebrały szczątkowe zamówienia, A319ceo - 2 samoloty, A319neo - 22 samoloty, A320ceo - 7 samolotów i A321ceo - 1 samolot.

                                    Boeing
                                    Sześć samolotów, o tyle więcej od Airbusa, dostarczył jego amerykański konkurent. Na 806 dostarczonych samolotów złożyły się dostawy 580 boeingów 737, 6 boeingów 747, 27 boeingów 767, 48 boeingów 777 oraz 145 boeingów 787 Dreamliner.

                                    Pod względem zebranych zamówień amerykański producent również zajął pierwsze miejsce z 893 samolotami (po odliczeniu anulacji). Najwięcej na modele B 737 - 674, i B787 - 110. Mniejsza popularnością cieszyły się boeingi 777 - 110 zamówień, boeingi 767 - 40 zamówień oraz boeingi 747 - 18 zamówień.

                                    Tak jak Airbus, Boeing odnotował spadek liczby zamówień w stosunku do 2017 r., kiedy to zebrał zamówienia opiewające w sumie na 912 samolotów. Mimo to w 2018 r. amerykański producent zdołał przewyższyć swojego europejskiego konkurenta zarówno pod względem zebranych zamówień jak i tych zrealizowanych. Ostatnim razem taka sytuacja miała miejsce w 2012 r.
                                    Mimo zeszłorocznego rekordu dostaw Boeing nie był w stanie dostarczyć zakładanych 810-815 samolotów. Przeszkodziły mu w tym opóźnienia produkcyjne wskutek niedoboru kadłubów czy silników. Kołem napędowym Amerykanów był program 787, producent skorzystał na malejących kosztach produkcji samolotów z tej gamy.
                                    • wiktor_jerofiejew Nie ma już samolotu Su_choj Super_cos tam 18.01.19, 16:08
                                      Su_choj Super_Shit 100 - na kłopoty zmiana nazwy

                                      Ten ruch nie jest zaskoczeniem w sytuacji, kiedy producent Suchojów od dłuższego czasu miał problem z terminowością dostaw oraz serwisowaniem często psujących się samolotów. W listopadzie doszło do sytuacji, w której cierpliwość straciła rosyjska firma leasingowa State Transport Leasing Company (STLC) i domagała się od SCAS odszkodowania w wysokości 7,7 mln dol. Za opóźnienia w dostawach 30 maszyn. Głównym powodem niedoróbek były wadliwe silniki dostarczane przez rosyjsko-francuskie joint venture Powerjet.

                                      Silniki te wymagały gruntownych remontów zaledwie po 2 tys. godzinach lotów, podczas gdy w gwarancji miały zapisane bezproblemowe wykonanie 7,5-8 tys. godzin — napisały „Wiedomomosti".

                                      Kłopoty z silnikami i dostawami spowodowały też rezygnację z Suchojów przez należące do Lufthansy belgijskie linie Brussels Airlines. Brussels miał w swojej flocie 4 takie maszyny i linia postanowiła nie przedłużać ich leasingu.

                                      Tyle, że połączenie programów Suchoja i MC-21 nie gwarantuje sukcesu. Będzie raczej fuzją dwóch firm, które mają potężne kłopoty. Program budowy MC-21 ma kolejne opóźnienia, a prezes firmy, Aleksander Rubcow przyznał, że certyfikacja nastąpi najwcześniej w 2020 roku. Sam UACS też ma kłopoty i na mocy dekretu podpisanego 24 października 2018 ma zostać włączony do państwowej firmy Rostec, a proces integracji ich działalności ma potrwać 18 miesięcy.
                                • wiktor_jerofiejew Slowacje witamy ekskluzywnym Klubie F16 24.01.19, 16:17
                                  "Największa modernizacja sił zbrojnych Słowacji". Umowa na F-16 podpisana (www.tvn24.pl)

                                  W Bratysławie zawarto w środę umowę w sprawie dostarczenia przez USA siłom powietrznym Słowacji 14 myśliwców Lockheed Martin F-16 najnowszej wersji produkcyjnej Block 70/72. Pierwsze maszyny Słowacy otrzymają w 2022 roku. Wartość całego kontraktu to około 1,6 mld euro wraz z kosztami wsparcia logistycznego, uzbrojenia pokładowego i szkolenia pilotów. Dostawa obejmie 12 samolotów jednomiejscowych i dwa dwumiejscowe o przeznaczeniu treningowym.
                                  Cztery myśliwce Słowacja otrzyma w roku 2022, a pozostałe dziesięć w roku następnym. "To historyczny moment" Umowę, którą wynegocjowano latem tego roku, podpisali słowacki minister obrony Peter Gajdosz oraz wiceprezes spółki Lockheed Martin Ana Wugofski. Obecni byli zastępca sekretarza stanu USA John J. Sullivan i premier Słowacji Peter Pellegrini.

                                  Zakończyliśmy proces zamówienia nowych samolotów myśliwskich. Republika Słowacka zakończy chronienie przestrzeni powietrznej samolotami MiG-29 i kupi samoloty F-16, wersję najnowocześniejszą - powiedział Pellegrini. Jak zaznaczył, "Słowacja realizuje w ten sposób swe zobowiązanie zwiększenia wydatków na obronę i osiągnięcia ich docelowego poziomu 2 procent produktu krajowego brutto". - To historyczny moment, największa modernizacja sił zbrojnych Słowacji. Siły zbrojne będą w pełni kompatybilne z pozostałymi państwami członkowskimi NATO i Unii Europejskiej - powiedział minister Gajdosz. W szkoleniu w USA wezmą udział piloci oraz 160 zawodowych żołnierzy służb naziemnych. Uzgodniono także zasady serwisowania samolotów i możliwość ich reklamacji przez okres dwóch lat. Na razie nie wiadomo, w jaki sposób Słowacja będzie chronić swą przestrzeń powietrzną do czasu otrzymania F-16, gdyż umowa z Rosją w sprawie pomocy technicznej w utrzymaniu gotowości bojowej obecnych myśliwców MiG-29 wygasa w przyszłym roku.
                        • wiktor_jerofiejew Zyski LOT dzieki nowym Boeing 787-Dreamliner 08.01.19, 17:08
                          Polskie linie systematycznie rozbudowują siatkę połączeń. W ubiegłym roku uruchomiły obsługę 23 tras, w tym roku dołożyły kolejne 19. I przymierzają się do rozbudowy floty. Osiem długodystansowych Boeingów 787 Dreamliner, które generują sporą część zysku przewoźnika na razie wystarcza do obsługi bieżących strumieni pasażerów. Ale LOT, który w ubiegłym roku przewiózł nieco ponad 5 mln pasażerów w ciągu kilku lat chciałby tą liczbę podwoić. Za sprawą polskich klientów, ale także pasażerów z innych krajów regionu, których LOT chciałby zwozić mniejszymi samolotami do Warszawy i stąd wysyłać ich w świat. Bo loty długodystansowe to najbardziej lukratywna część rynku. Dlatego prezes Milczarski przymierza się do zwiększenia floty, w tym do podwojenia liczby latających za ocean i na Daleki Wschód Dreamlinerów.

                          Loty długodystansowe to najbardziej lukratywna część rynku.

                          Dlatego prezes Milczarski przymierza się do zwiększenia floty, w tym do podwojenia liczby latających za ocean i na Daleki Wschod najmniej awaryjnych Dreamlinerow.
                          • wiktor_jerofiejew LOT zamawia kolejne trzy dreamlinery B787-9 08.01.19, 17:16
                            LOT zwieksza flote ,najlepiej sprzedajacy sie na swiecie pasazerski samolot B787 Dreamlianer
                            zwiekszy flote do 8 samolotow .

                            Boeingi 787 sprzedaja sie jak cieple buleczki ,a kolejka kupujacych sie wydluza i trzeba czeka pare lat na dostawy bo amerykanska firma Boeing nie nadaza z produkcja tych bezawaryjnych samolotow.

                            Samoloty zostaną dostarczone w 2019 r. W sumie LOT posiada dziś we flocie osiem mniejszych B787-8 i jednego większego B787-9.



                            Biorąc pod uwagę wszystkie podpiane kontrakty, w tym i przyszłym roku przewoźnik włączy do swojej floty sześć Dreamlinerów. LOT podpisał umowy ze spółkami Avolon Aerospace Leasing Limited na leasing operacyjny trzech nowych samolotów
                            Boeing 787-9. Nowe samoloty będą pochodziły prosto z fabryki Boeinga w Everettt, a ich dostawy są zaplanowane na maj 2019 r. (dwa egzemplarze) i październik 2019 r. (jeden). Umowy leasingowe zostały zawarte na 12 lat.

                            - Nowe samoloty to nowe połączenia. Cieszymy się, że dzięki kolejnemu kontraktowi na nowe Dreamlinery będziemy mogli dalej, w rekordowym tempie rozwijać naszą siatkę połączeń dalekiego zasięgu. W sumie do końca 2019 r. będziemy mieli do dyspozycji aż 15 Boeingów 787, co jest nie tylko historycznym rekordem LOT-u, ale i potwierdzeniem, że naszą strategię w zasadzie możemy uznać za zrealizowaną. LOT postawił przy tym na większe od dotychczasowych B787-9, które zabierają na pokład aż 294 pasażerów i był to strzał w dziesiątkę, gdyż pasażerowie coraz chętniej korzystają z naszych usług – mówi Adrian Kubicki, dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej LOT.

                            – W tej chwili mamy w ofercie 13 bezpośrednich połączeń dalekiego zasięgu, a każdy nowy samolot to możliwość otarcia jednego-dwóch kolejnych nowych kierunków – dodaje.
                            • boavista4 Re: LOTu nowe linie 08.01.19, 18:09
                              ostania nowa linia to do kopalni w Wieliczce, na najnizszy poziom,
                              Ostatnio lecialem Dreamlinerem, nie bylo swiatel nad fotelami, kiedy zwrocilem uwage, stewardessa odpowiedziala mi ze nie zatrzymaja samolotu zeby naprawic instalacje. LOT jak lot , stale podobny , zawsze ponad 9 godzin od dawien dawna, zadnego postepu w szybkosci i sprawnosci lotnisk, jedyne co jest to coraz wiecej ludzi na lotniskach. Najgorsze to Norweskie !
                              • senioryta13 Re: LOTu nowe linie 09.01.19, 13:44
                                boavista4 napisał(a):

                                > Najgorsze to Norweskie !

                                alez dlaczego, bo najtansze ?
                                ja za LOT dziekuje, nigdy wiecej.
    • wykrywacz_klamcow Iran niech dziękuję USA, że ich ustrzegły 09.01.19, 12:42
      przed kupnem bubla ;)

      Belgowie już się pozbyli złomu i zamierzają to samo Meksykanie ;)

      Pierwsze Superjety pojawiły się we flocie CityJet w czerwcu 2016 i do końca 2018 przewoźnik odebrał 7 z 15 zamówionych odrzutowców tego typu. Początkowo wydawały się one idealnym wyborem jako następcy konstrukcji brytyjskich, oferując pasażerom komfortowe kabiny. Z czasem okazało się jednak, że ich obsługa, a szczególnie usuwanie awarii, jest mocno problematyczna i czasochłonna, bowiem jedyne europejskie centrum obsługowe tych samolotów znajduje się w Wenecji. W praktyce bardzo często skutkowało to długotrwałym uziemieniem samolotów, szczególnie w przypadku problemów rosyjsko-francuskich silników SaM 146, które w toku codziennej eksploatacji okazały się dużo bardziej awaryjne niż zakładano
      Spowodowało to, że w 2018 CityJet nie były w stanie obsługiwać wielu lotów na rzecz Brussels Airlines nawet pomimo skierowania do ich realizacji swoich innych Superjetów. Pierwsze dwa Superjety zostały zwrócone przez Brussels Airlines liniom CityJet już w grudniu 2018, a ostatnie wróciły do Irlandii w pierwszych dniach stycznia br.
      Problemy z awaryjnością i obsługą Superjetów dały się we znaki także meksykańskim liniom Interjet, które rozważają zastąpienie tych samolotów A320neo. W końcu października 2018 z powodu kłopotów z dostawami części zamiennych tylko 10 z 22 należących do tego przewoźnika rosyjskich odrzutowców było sprawnych, a jeden z nielatających egzemplarzy był już pozbawiony silników i przeznaczony do kanibalizacji
    • jk2007 SSJ-100 jest bardziej amerykanski niż rosyjski 10.01.19, 09:30
      ciekawa analiza
      zen.yandex.ru/media/travelmaniac/chego-i-skolko-v-superdjete-amerikanskogo-5c337435867e5900ab6381c6?from=feed
      • wykrywacz_klamcow to żadna analiza - to przyznanie się do porażki 10.01.19, 09:51
        supejeta pozbył się nawet sam ich producent i przekazał jego produkcje do kompanii Irkut - producenta drugiego bubla rosyjskiego ;)
    • wykrywacz_klamcow USA usadziły kolejny ruski samolot ;) 10.01.19, 14:19
      no to robi się ciekawie ;)
      USA i Japonia wstrzymały eksport materiałów potrzebnych do budowy rosyjskiego samolotu - następcy TU-154. Bez zagranicznych części maszyna nie poleci.

      Chodzi o materiały dla tzw. kompozytowego czarnego skrzydła samolotu MC-21 (znany też jako MS-21 - Magistralnyj Samolot 21 wieku), dowiedziała się gazeta Kommersant. Szereg komponentów wykorzystywanych w materiałach kompozytowych skrzydła i części ogona samolotu Rosjanie importowali z amerykańskiej firmy Hexcel i japońskiej Toray Industries.
      • wykrywacz_klamcow ruscy nie potrafią zrobić kompozytów 14.01.19, 09:11
        Rosyjski samolot Irkut MC-21 miał wejść do seryjnej produkcji w 2020 roku i zagrozić Boeingowi i Airbusowi. Nie zagrozi, bo Amerykanie i Japończycy nie sprzedadzą Rosjanom kompozytów.

        Rosyjska firma Aerocomposit (jest częścią United Aircraft Corporation — UAC— powołanej dekretem Władimira Putina w 2006 roku) została obłożona amerykańskimi sankcjami i nie może sprowadzać innowacyjnych materiałów. Rosjanie kupowali je dla Irkut Corporation w amerykańskiej firmie Hexcel i japońskiej Toray Industries — informuje rosyjski „Kommiersant”.

        Przewagę nad konkurencją Irkutom miały dać wyjątkowo długie skrzydła, właśnie wykonane z ultralekkich kompozytów. Bez nich wyprodukowanie skrzydeł spełniających wymagane parametry nie jest możliwe. A brak dostępu do tego materiału może cały program przesunąć o 5 i więcej lat — uważa „Kommiersant”.


        no to może niech wezmą się za produkcję walonek, tą technologię mają opanowaną ;)
      • kylax4 To akurat dobrze dla Rosjan. 24.01.19, 21:42
        Będą zmuszeni sami opracować technologię wytwarzania takich kompozytów, co w perspektywie kilku lat da im niezależność technologiczną, w tej dziedzinie.

        Rosjanie powinni raczej podziękować Amerykanom.
    • wykrywacz_klamcow nikt nie chce kupować? na siłę wcisną swoim liniom 27.03.19, 14:18
      W ubiegłym roku władze FR postanowiły, że każda linia lotnicza, w której państwo ma znaczące udziały, powinna zwrócić się do Komisji ds. substytucji importu o pozwolenie na zakup importowanych samolotów pasażerskich, jeżeli ich wartość przekracza 1 miliard rubli (15,6 mln USD).

      Jestem za ;) uratują produkcję bubli typu ssj-100 i ms-21 a upadną ruskie linie lotnicze ;)
    • wykrywacz_klamcow Słoweńcy nie chcą ruskiego bubla SSJ-100 10.04.19, 14:29
      Dokładnie w ostatniej chwili słoweńska linia lotnicza Adria Airways odwołała dostawy samolotów SuperJet 100. To bardzo kontrowersyjna decyzja i w branży lotniczej takie przypadki zdarzają się niesłychanie rzadko.

      no to jeśli putin nie wyda rozkazu, że każda ruska linia musi kupować ruskie buble to padną Irkuty i Suchoje ;)
      • gerlalt Re: Słoweńcy nie chcą ruskiego bubla SSJ-100 10.04.19, 23:33
        Jedyny błąd Rosjan to uwierzenie w kapitalizm. Wiesz ile zachodnich komponentów jest w Superjecie? Pewnie nie. Wycofują się i wcale im się nie dziwię skoro na dostawę części trzeba czekać i 2 lata nie rosyjskich części dodam. To jest kapitalizm po zachodniemu i wykańczanie konkurencji. Płacisz ale nie dostajesz części na czas. Ogólnie samolot jest bardzo dobry. Tak, że nie pitol głupot propagandowych.
        • wykrywacz_klamcow oczywiście, że jest bardzo dobry ;) 11.04.19, 08:07
          jest tak dobry, że nikt go nie chce, żadne zagraniczne linie uważają, że nie są godne trzymać miesiącami na lotnisku bezużytecznego złomu ;)
          więc nie siej już ruskiej propagandy, bo stajesz śmieszny w bronieniu sowietów :P
Pełna wersja