borrka
12.01.19, 16:49
Przemyśl, ukraiński dzień pamięci i procesja/manifestacja Ukraińców idzie na ukraiński cmentarz.
Powiewają flagi ukraińskie, kościelne i nawet trochę polskich.
Asystują pochodowi dość krótko strzyżeni patrioci polscy, krzycząc "Znajdzie się kij na banderowski ryj".
Ukraińsy demonstranci podążąją w religijnym skupieniu, tylko towarzysząca im orkiestra rozpoczyna melodie "Czerwona kalina", dobrze znany na pograniczu hymn UPA.
W odpowiedzi "nasi" wywlekają z procesji obywatela ubranego w czarno-czerwoną koszulke, których to kolorów w Przemyślu trochę nie lubią.
Z szeregów pokojowej demonstracji dochodzą okrzyki
„Jeszcze Polska nie zginęła, ale zginąć musi, jeszcze Polak Ukraińcowi buty czyścić musi".
I tak się kręci już 400 lat...