kylax4
12.01.19, 19:02
Tytuł wątku celowo prowokacyjny.
Dlaczego? Otóż niejaki Jair Bolsonaro tak nienawidzi osób LGBT, krytykuje równość praw i tak dalej.
A zaraz po wyborzy, jak 100% receptive gay jedzie obciągać do Waszyngtonu i dawać dupy Trumpowi, żeby Amerykanie stworzyli bazę wojskową w Brazylii.
Przypominam, że brazylijskie wojsko, stanowczo się temu sprzeciwia, a to jeden z głównych sojuszników Bolsonaro.
Taka myśl mnie naszła, krytycy gejów sami najbardziej lubią dawać dupy silniejszym od siebie. Takim przykładem jest Jair Bolsonaro.