borrka
09.02.19, 12:28
Tymi słowy "osadzeni" w areszcie w Tarnowie witali Misia-Pysia maciarewiczowego, do niedawna gwiazdę młodej Pislandii.
Postrachu generałów WP nad którym oficerowie parasol trzymali:)
Nalany aptekarczuk z Łomianek poszedł siedzieć i stał się dla mnie symbolem upadku z wysokiego konia.
Więc to nie jest wątek o Polsce, szanowni Moderatorzy, tylko filozoficzny.
Jak nisko można upaść, w jakże krótkim czasie.
Zoszczenko napisał świetną nowelkę o podobnych upadkach i wyszperał w historii masę takich przykładów.
A ja się zastanowię i będę dopisywał nowe.