polski_francuz
22.02.19, 19:17
Pamietam ze zgroza dojazd ze Zgorzelca do Wroclawia zanim powstala bezposrednia autostrada. Kazdy dojazd jezyl mi wlosy na glowie: tyle bylo kierowcow, ktorzy jezdzili o wiele za szybko na waskich drogach.
W Niemczech trwa obecnie dyskusja o tym czy ograniczac czy nie szybkosc na autostradach. A jak jest w Szwajcarii? Ano nie dosc ze sie ogranicza ale jak sie karze! Otoz, jesli na autostradzie gdzie mozna jechac z szybkoscia 120 km/h ktos pojedzie 200 km/h to moze skonczyc w wiezieniu na rok do czterech lat.
Nic dziwnego, ze liczba ofiar drogowych wyniosla w 2017 roku tylko 230.
Moze tak by w Polsce, he?
PF