Włochy myślą o wycofaniu wojska z Iraku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 12:14
Najwyższa pora.
Tylko nasi durni ministrowie się powstrzymują. Sami powinni tam pojechać i
dać się zabić. Może ktoś normalny by wtedy tworzył rząd.
    • Gość: . [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 12:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: bezsilny na pychę Re: Włochy myślą o wycofaniu wojska z Iraku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 12:23
      Przecież wycofanie naszych wojsk nie przyniesie ujmy polakom a jedynie
      zaoszczędzi nieszczęść. Przecież pojechali na misję stabilizacyjną a nie na
      wojnę. Tylko politykom w głowie taka zabawa w wojnę na ciepłych posadkach.
      Wiele już państw się wycofało z racji zmiany celu zaplanowanego. Ważniejsze
      było im życie swoich żołnierzy. I nikt ich nie gani za taką decyzję. Posłuchali
      woli narodu.
    • Gość: ZZ Re: Włochy myślą o wycofaniu wojska z Iraku IP: *.top.net.pl 17.10.04, 12:54
      Wycofania wojsk z Iraku chcą wszystkie państwa koalicji, a najbardziej USA. Z
      pewnością prezydent Bush wycofa te wojska, gdy zostanie ustabilizowany Iran i
      Syria. Ekspedycja wojskowa jest po prostu kosztowna. A utrzymaniem porządku w
      Iraku niech zajmą się Irakijczycy. To w ich interesie jest niezakłócony eksport
      ropy. Co innego mogą eksportować.
      Gdyby nie liczyć ropy, to CAŁY eksport CAŁEGO świata arabskiego jest mniej wart
      niż eksport niewielkiej (nie obrażając nikogo) Finlandii. Takie są fakty.
      • Gość: Eva Re: Włochy myślą o wycofaniu wojska z Iraku IP: *.arcor-ip.net 17.10.04, 12:59
        Zeby ta rope mogli eksportowac musza ja najpierw z rak amerykanskich odzyskac. A
        na to sie dlugo nie zanosi. Tak w Iraku jaki i w Arabii Saud., czy Kuwejcie.
        Albo USA maja pelna kontrole albo wspolkontrole, o czym wiec piszesz?
        • Gość: ZZ do Evy IP: *.top.net.pl 17.10.04, 13:30
          Czy twierdzisz, że Arabia Saudyjska i Kuwejt nie są państwami suwerennymi i nie
          mają żadnego wpływu na ceny ropy?
          • Gość: Eva Re: do Evy IP: *.arcor-ip.net 17.10.04, 13:35
            owszem maja, ale ograniczony. Firmy te sa spolkami akcyjnymi w ktorych od i.
            wojny perskiej Amis nabyli coraz wieksze udzialy. Tak Saddam to byl rzeczywiscie
            wyjatkowy idiota.
            • Gość: Eva chodzi o 1. wojne w zat. perskiej IP: *.arcor-ip.net 17.10.04, 13:36
            • Gość: ZZ Re: do Evy IP: *.top.net.pl 17.10.04, 13:57
              Ja zaś nazwałbym Saddama szaleńcem, który sprowadził na rządzone przez siebie
              państwo kupę nieszczęść. Naród iracki sam sobie jest winien, że nie obalił go.
              Saddama musieli obalić inni, co wiązało się z pewnymi nieprzyjemnościami dla
              Irakijczyków.

              Stuprocentowa analogia z Niemcami i Hitlerem.
              • Gość: Eva Re: do Evy IP: *.dip.t-dialin.net 17.10.04, 14:56
                Gość portalu: ZZ napisał(a):

                > Stuprocentowa analogia z Niemcami i Hitlerem.

                Naprawde, rzeczywiscie? Powiedz to Zydom, mysle, ze beda miec inne zdanie.
                • Gość: ZZ Re: do Evy IP: *.top.net.pl 17.10.04, 20:36
                  W sprawie Żydów analogia może nie na 100 % ale też jest.
                  Hitler zabijał Żydów, Saddam strzelał Scudami w Izrael i popierał arafatowców i
                  innych terrorystów.
                  Różnica wynika li tylko z innych realiów historyczno-geograficznych.
    • Gość: Eva Re: Włosi jako koalicjant. IP: *.arcor-ip.net 17.10.04, 13:05
      Wlosi to nie Hiszpanie, ktorzy wycofali sie spokojnie i bez halasu, gdy im sie
      awantura iracka przestala podobac. Wlosi potrafia isc u boku ukochanego
      koalicjanta na wojne, pozniej potrafia nagle zrobic wolte i przylozyc na koniec
      dawnym sprzymierzencom. Swoimi przywodcami, gdy ich za bardzo wkurza, ozdabiaja
      uliczne latarnie. Berlusconi chyba sobie ten obyczaj przypomnial i troche sie
      widac wystraszyl. USA moga sie modlic, aby wloski odwrot obyl sie bez wyzej
      opisanych wydarzen.
      • Gość: ZZ za dużo analogii IP: *.top.net.pl 17.10.04, 13:32
        Raczej nie oczekiwałbym żadnych ofensywnych działań Włochów przeciwko USA. Skoro
        poruszyłaś temat Mussoliniego, to znajdź jakąś analogię do Skorzennego i
        Kesselringa.

        Manewr Hiszpanów nazwałbym raczej świńskim truchtem. Zresztą warto przypomnieć
        sobie zachowanie Hiszpanów w Rio de Oro w roku 1975, kiedy umierał Franco a
        Maroko chciało złapać to terytorium.
        • Gość: Eva Re: za dużo analogii IP: *.arcor-ip.net 17.10.04, 13:42
          ja sobie robie zarty, bo Wlosi rzeczywiscie maja ogromny temperament i sklonnosc
          do czupurnosci. Teatralne wystepy, melodramatyczne rozdarcie i krzyk jest dla
          nich tym, czym dla ryby woda. Stad tez fenomen Berlusconiego.

          Jesli chodzi o Hiszpanie,, niepotrzebnie probujesz ich obrazac. To jedyna
          obecnie demokracja, ktora bierze na serio obietnice wyborcze oraz wole swego
          wlasnego suwerena. Czyli traktuje powaznie to, co dzis w wielu innych tzw.
          demokracjach deptane jest buciorami, z usmiechem na twarzy.

          P.S. Wydarzen z Rio de Oro nie znam, chetnie cos uslysze, jesli potrafisz to
          przekazac obiektywnie.
          • Gość: ZZ Re: za dużo analogii IP: *.top.net.pl 17.10.04, 13:53
            Ty żartujesz z Włochów, ja z Hiszpanów. Reguły gry są więc zachowane.

            Włoski temperament? Jak pogodzić go z ujemnym przyrostem naturalnym?

            Włoskie wzorce kulturowe to nie tylko "temperament" i teatralne gesty. To także
            makiawelizm.

            Rio de Oro to tak zwana Sahara Hiszpańska, obszar na wybrzeżu Atlantyku
            graniczący z Marokiem i Mauretanią. Gdy Francisco Franco umierał w roku 1975,
            marokański król wezwał swych poddanych do "pokojowego" wkroczenia na to
            terytorium i zaanektowania go przez przyłączenie do Maroka. Faktycznie,
            większość tego obszaru JEST pod marokańską jurysdykcją. Można dyskutować nad
            prawem międzynarodowym i słusznością. Może rzeczywiście hiszpańskie kolonialne
            panowanie było dla Hiszpanii zwyczajnie nieopłacalne, może przyłączenie tego
            obszaru do Maroka ma sens.
            Ale ważne jest, że hiszpańskie wojsko nie obroniło obszaru, którego miało
            obowiązek bronić.
            • Gość: ***do paSyfow*** PaSyfisci do domu nikt was tu nie zapraszal!!!! IP: *.dynamic.mts.net 17.10.04, 14:21
            • Gość: Eva Re: za dużo analogii IP: *.dip.t-dialin.net 17.10.04, 15:03
              Gość portalu: ZZ napisał(a):

              > Ty żartujesz z Włochów, ja z Hiszpanów. Reguły gry są więc zachowane.
              >
              > Włoski temperament? Jak pogodzić go z ujemnym przyrostem naturalnym?

              Seks nie sluzy tylko do rozmnazania, nie wiesz o tym jeszcze?

              Co do makiawelizmu to sie zgadzam.

              Jesli chodzi o Hiszpanie, to trzeba pamietac, ze wraz ze smiercia Franco, a
              raczej juz u schylku jego zycia, nastepowalo silne przeorientowanie polityczne
              Hiszpanii od dyktatury do demokracji i tzw. kolonie nie pasowaly juz pewnie do
              nowych priorytetow.
              • Gość: ZZ Re: za dużo analogii IP: *.top.net.pl 17.10.04, 20:34
                Wprawdzie jestem dzieciaty, ale skoro chcesz mnie podszkolić....
              • Gość: ZZ jeszcze jedno IP: *.top.net.pl 17.10.04, 20:39
                Faktem jest, że utrzymywanie kolonii było dla państw europejskich nieopłacalne i
                większość z nich zdążyła się wcześniej pozbyć tego balastu, bardziej czy mniej
                łagodnie. Ludom Afryki likwidacja kolonii nie wyszła raczej na dobre, w znacznej
                części zostały poddane dyktaturze sadystycznych i skorumpowanych satrapów
                zapatrzonych w marksizm.

                Ale ja miałem na myśli wykonywanie rozkazów przez hiszpańskich żołnierzy.
    • Gość: pacyfisci okupanci do domu! Nikt was tam nie zapraszal... IP: *.73.202.62.cust.bluewin.ch 17.10.04, 13:14
      i nikt was tam nie chce.. Jestescie odpowiedzialni za masakre kilkudziesieciu
      tysiecy Irakijczykow.. a odpowiedzialni "przywodcy?" winni stanac przed
      Trybunalem...www.panstwozla.pl
      • Gość: ZZ Re: okupanci do domu! Nikt was tam nie zapraszal. IP: *.top.net.pl 17.10.04, 13:33
        A tiebia toże nikto siuda nie prigłoszał.
        • Gość: Eva Re: okupanci do domu! Nikt was tam nie zapraszal. IP: *.arcor-ip.net 17.10.04, 13:44
          Hmm, moze on cie nie zrozumie? Moze nie bral udzialu w dawnych waszych
          zebraniach aktywu?
          • Gość: ZZ Re: okupanci do domu! Nikt was tam nie zapraszal. IP: *.top.net.pl 17.10.04, 13:55
            Nie wiem jak Ty, ale ja nie należałem.
            Odezwałem się w języku dla "pacyfistów" zrozumiałym.

            "Żeby przygotować i wygrać wojnę przeciwko Zachodowi, nie wystarczy tylko
            zachodni pacyfizm. Potrzebna jest też Armia Czerwona"

            Józef Stalin
            • Gość: Eva Re: okupanci do domu! Nikt was tam nie zapraszal. IP: *.dip.t-dialin.net 17.10.04, 15:04
              nigdy i nigdzie nie nalezalam do zadnej organizacji i napewno nalezec nie bede.
        • Gość: nick Czekanie na demokracje .... IP: *.ask / *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 13:56
          Na demokracje raczej sie tam predko nie doczekamy. Demokracja w krajach
          islamskich to kompletna bzdura. Propaganda Bush'a zeruje na minimalnej wiedzy
          swiata zachodniego o islamie. To jest prywatna wojna Busha w ktora wplatal swoj
          kraj i chce miec z tej wojny dalekosiezne zyski (zreszta sam z siebie jest za
          glupi zeby to wymyslec, jest raczej marionetka w tej grze). "Demokracja w
          Iraku" wedlug Bush'a to raczej kontrolowanie Iraku przez tzw. "demokracje
          amerykanska". Klamstwo na klamstwie. Wspoolczuje Amerykanom, bo nie maaj na
          kogo glosowac, ten nowy jest za aborcja, za to stary jest bardzo ... pro life!
          Widac to chocby po ilosci trupow!
          Spieprzajmy z Iraku, pomagamy nie irakijczykom tylko amerykanom w ich
          interesach i nic nam z tego nie skapnie, bo nas wykorzystali jako parawan do
          swej biznesowej wojny.
          • Gość: nick Re: Czekanie na demokracje .... IP: *.ask / *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 14:00
            Jacyż oni sa milosierni Ci Amerykanie, ze im tak zalezy na tej stabilizacji w
            Iraku! Nie opuszczą Irakijczyków w biedzie! Dalej beda im pomagac ...
            zmniejszyc liczbe biednej ludnosci.
        • Gość: Tysprowda Re: okupanci do domu! Nikt was tam nie zapraszal. IP: 193.188.161.* 17.10.04, 15:14
          Ty zabyl, buszolom, no tiebia toże nikto siuda nie prigłoszał, a?.
    • Gość: Tysprowda Re: Włochy myślą o wycofaniu wojska z Iraku IP: 193.188.161.* 17.10.04, 15:16
      Bureaumarshal Rumsfeld zdobyl dla wnuka bankiera Hitlera to co dla Hitlera nie
      zdobyl Felmarshal Rommel – zrodla ropy naftowej.

      Zolnierze Amerykany*- synowie (z podgolonymi lbami w helmach kroju
      hitlerowskiego wspolpracujacy z granatowa policja) tych ktorzy kiedys jezdzili
      do Irakoriko** jako specjalisci - sa wyslani za nasze pieniadze jako zywe
      tarcze amerykansynow w celu stabilizowania okupacji dla piratyzacji majatku
      narodowego dla buszewikow*** z USSRaela oraz do obrony dolara przed euro, czyli
      przed waluta Unii do ktorej Amerykana* nalezy.

      *Amerykana = America cane, psy Ameryki, w ramach psubraterstwa broni.
      Wicie rozumicie, jak Dominikana, = Domini cane, psy Pana.

      ** Irakoriko = Iraq rico, Irak bogaty.
      Wicie rozumicie, jak Kostaryka = Costa rica, wybrzeze bogate.

      *** buszewicy, czlonkowie Busha Nostra, wspolczesni los conquistadores.

      Saudi Nostra - islamisci krolujacy za pomoca terroru w Arabii Saudyjskiej;

      Busha Nostra - buszewicy i buszysci broniacy swoich przyjaciol islamistow z
      Saudi Nostra;

      Saddama Nostra - terrorysci walczacy z islamistami, zwalczani przez Busha
      Nostra, takze z powodu uzywania euro w handlu ropa;

      Euro uzywane w handlu ropa - najwiekszy grzech smiertelny Saddama Nostra;

      Buszewicy socjalizuja koszty swoich przedsiewziec, aby sprywatyzowac zyski
      swoich przesiebiorstw.
      • Gość: ZZ Re: Włochy myślą o wycofaniu wojska z Iraku IP: *.top.net.pl 17.10.04, 20:31
        TP + GP
        • Gość: ZZ przepraszam za pomyłkę IP: *.top.net.pl 17.10.04, 20:32
          miało być:

          TP = GP
Inne wątki na temat:
Pełna wersja