Niech się święci!

03.05.19, 13:11
No, jednak druga na świecie, po amerykańskiej choć Ukraińcy twierdzą, iz jeszcze wczesniej była konstytucja Filipa Orlika i była faktycznie, jednak następstwa znikome i realnie nie obowiazywała.
Osobiście nie mam śladu narodowych kompleksów, wiec nie biadolę, ze mało kto o tym wie.
No i ch... - ja wywiesiłem wczoraj flage, a to decyduje :).

Myslę, że dziś zyjemy w dziwnym deja vu tamtych lat, gdy nastąpiło kolejne w naszej historii starcie tępawego januszariatu, czy jak wtedy zwano "prawdziwych Polaków", z opcją racjonalnego myślenia.
Dodam, ze nie było to czarno-białe, bo wielu twórców Konstytucji skończyło w Targowicy, albo wręcz na petersburskim dworze.
Tak mamy i nie liczę na radykalną zmianę narodowego charakteru.

Ten paroksyzm ostatnich lat, z naszymi potworkami, jest przecież bardzo polski.
Dziadek opowiadał mi, iż endeccy koledzy po smieci Marszałka Pilsudskiego, cieszyli sie, że "wreszcie zdechł".
To głupie bylo niebywale i potem piłsudczycy z endekami razem siedzieli w stalinowskim pierdlu.
Także hamujmy, bo duża cześc pisowskiej patologii jest do odzysku - racja stanu tak każe, choc osobiście i prywatnie, to xxxxxxxć PiS.

Najlepszego z okazji naszego Święta!
    • j-k Wole obchodzic Swieta Wygrane. 03.05.19, 13:39
      jak 11-ty Listopada.

      3-ci. -maj - to wazne zdarzenie w historii Polski.
      lecz spoznione.
      i w konsekwencji przegrane.

      Nie poszla za nim budowa 100-tysiecznej Armii - na ktora Rzeczpospolita bylo wtedy stac.

      wielkosc armii "podciagnieto" z zaledwie 20-tu tysiecy do 60-ciu tysiecy...
    • szwampuch58 Re: Niech się święci! 03.05.19, 13:44
      www.youtube.com/watch?v=wTjLZwpmufw
      • amunicyjny1 Re: Niech się święci! 03.05.19, 14:13
        Tak właściwie to co świętujemy?
        • 1.melord Re: Niech się święci! 03.05.19, 17:05
          Konstytucja -3ciego Maja ma znaczenie jedyni symboliczne.
          niczego nie znienila w nieczym nie pomogla
    • borrka Gwóźdź programu 03.05.19, 20:14
      Wykład Donka, oczywiście.
      Zepchnął na drugi plan nawet dudową defilade, która może dzieci zainteresowała.
      Tusk chyba wszystkich troche zaskoczył, bo był slodki niczym lukrecja.
      Borgia raczej, bo pełen uzasadnionych złośliwości, ale w jakze innym stylu, niz pisowskie chamowo.
      Dal sporo optymizmu cywilizowanym ludziom z Warszawki i chwala mu za to.
      Damy rade mutantom :)
      • amunicyjny1 Re: Gwóźdź programu 03.05.19, 20:20
        Tusk odrobił lekcje, i ''wygładził swoją słowiańska mordę'',Teraz on europejczyk
      • szwampuch58 Re: Gwóźdź programu 03.05.19, 22:06
        nie jestem takim optymista,kasa na krowe i swiniaka to konkretny bodziec dla"Januszy"
      • jerry1989 Re: Gwóźdź programu 04.05.19, 17:09
        Hej!

        borrka napisał:

        > Wykład Donka, oczywiście.

        -znowu przyjechał do "pisbolszewii" i nie dostał kulki w tył głowy. jak to możliwe?

        > Zepchnął na drugi plan nawet dudową defilade, która może dzieci zainteresowała.

        -peło mudżahediny z pewnością poszły wysłuchać swojej jedynej nadziei. w platformie brakuje kadr.

        > Dal sporo optymizmu cywilizowanym ludziom z Warszawki i chwala mu za to.

        -"słoiki chwyćcie za broń i na barykady!"

        pozdrawiam!
    • 1.melord Re: Niech się święci! 03.05.19, 22:01
      borrka napisal:
      >Dziadek opowiadał mi, iż endeccy koledzy po smieci Marszałka Pilsudskiego, cieszyli sie, że "wreszcie zdechł".

      coprawda wpis borrki nie ma wiele wspolnego z tym co ma sie swiecic......bede kontynuowal

      moj dziadek bedac kawalerzysta w 1920 roku OPOWIADAL,ze kawaleria nie brala Ruskich do niewoli(praktycznie nie mieli mozliwosci-piechota tak)....komisarzy rozwalali w pierwszej kolejnosci.w drugiej pozostalych....
      20 lat pozniej byl Katyn...
      • borrka Widzisz Melord 04.05.19, 09:38
        Do uprawiania propagandy potrzebna jest jednak pewna wiedza.

        Modę na rozwalanie "białych" jeńców wprowadzila dużo wczesniej armia bolszewicka i bojcy Tuchaczewskiego po prostu stosowali się do tej tradycji - pieknie to opisal, skądinnąd swietny pisarz, Izaak Babel w swoim zbiorze Armia Konna.
        A jest on ciut bardziej wiarygodny, niż opowieści anonimowego dziadka.

        Babel, z sobie znanych przyczyn, pisał o zbrodniach Konarmii, wywołując wscieklość Budionnego i poszło w świat, bo wielki był pisarz, choć czekista :)
        Zapłacił późno za szarganie świetości, ale zapłacił.

        Wiec, nie p.... Melord.
        O polskich zbrodniach.
        Byly istotnie, ale incydentalne, nie systemowe.
        • amunicyjny1 Re: Widzisz Melord 04.05.19, 10:01
          borrka napisał:


          > Modę na rozwalanie "białych" jeńców wprowadzila dużo wczesniej armia bolszewick

          Moda na rozwalanie jeńców w wojnie domowej, jest stara jak świat, i nikogo jej nie trzeba uczyć, nawet dzisiaj
          • borrka No, ale uwagi Melorda nie dotyczyły wojny domowej 04.05.19, 10:06
            A z twierdzenim zgadzam sie, tylko nie dotyczy 1920.
            • amunicyjny1 Re: No, ale uwagi Melorda nie dotyczyły wojny dom 04.05.19, 10:12
              Owszem, dotyczy jak najbardziej
              • borrka Mam inny punkt widzenia 04.05.19, 10:18
                Bolszewików nie uważam za rodaków.
                Ale Ty możesz - wolny świat.
                • amunicyjny1 Re: Mam inny punkt widzenia 04.05.19, 10:41
                  borrka napisał:

                  > Bolszewików nie uważam za rodaków.
                  > Ale Ty możesz - wolny świat.
                  >
                  >
                  To nie ma znaczenia za kogo ich ktoś uważa. To był twór bezpardonowej wojny domowej. Tam brat podrzynał gardło bratu.Spodziewasz się względów dla obcych?
                  • borrka Demagogia 04.05.19, 11:01
                    Spodziwam się pisania prawdy, a Melord klamie, być moze nieswiadomie.
                    A bandytyzm rewolucji niczego nie usprawiedliwia, może w waszych oczach, ale ja cywilizowany.
                    • amunicyjny1 Re: Demagogia 04.05.19, 11:17
                      A w czym melord kłamie, nie powinien przytaczać słów dziadka, świadka tamtych czasów?

                      A bandytyzm rewolucji niczego nie usprawiedliwia, może w waszych oczach, ale ja cywilizowany.

                      A dużo razy byłeś na wojnie ? Mogło by okazać się że lubisz zabijać jeńców. Także twoje ucywilizowanie jest niesprawdzalne, a jedynie wymuszone przepisami K.K
                      • borrka Też mialem Dziadka 04.05.19, 11:34
                        Tez walczyl z bolszewikami, a nie przytaczam.
                        Opinie jednej osoby sa statystycznie mało wiarygodne, a w dodatku Melord wyciąga abstrakcyjnie klamliwe wnioski:
                        historycy, reporterzy wojenni i wiekszość świadków wydarzen, mówi co najwyzej o obustronnym okrucieństwie wojny, ze wskazaniem jednak na bolszewików, Melord, znanym skadinnąd trybem, tworzy z polskich występków alibi dla Katynia.
                        Odrażajace.
                        • amunicyjny1 Re: Też mialem Dziadka 04.05.19, 11:48
                          borrka napisał:

                          > Tez walczyl z bolszewikami, a nie przytaczam.

                          Ktoś ci broni? Bo ty akurat to robisz

                          > Opinie jednej osoby sa statystycznie mało wiarygodne, a w dodatku Melord wyciąg
                          > a abstrakcyjnie klamliwe wnioski:

                          A jaka jest statystyka


                          > historycy, reporterzy wojenni i wiekszość świadków wydarzen, mówi co najwyzej o
                          > obustronnym okrucieństwie wojny, ze wskazaniem jednak na bolszewików,


                          Czyli okrucieństwo było z obu stron. Tak wygląda niestety wojna,
              • de_oakville Rozstrzeliwanie jencow 04.05.19, 15:05
                Karol Waclaw Swierczewski, ps. „Walter” – general pulkownik Armii Czerwonej i general broni Ludowego Wojska Polskiego. W wojnie domowej walczył po stronie czerwonych, a w 1920 r. razem z Armią Czerwoną poszedł na Polskę. W guberni tambowskiej tlumil powstanie chlopskie pod dowództwem Aleksandra Antonowa.

                W Wojnie Domowej w Hiszpanii.

                "Wyróżnił się w ofensywie saragoskiej i podczas odwrotu na froncie aragońskim. Oprócz walk z oddziałami frankistowskimi, przeprowadzał czystki w szeregach ochotników międzynarodowych – rozstrzeliwując jeńców wojennych i własnych podkomendnych.
                Pseudonim gen. Karola Świerczewskiego „Walter” narodził się w czasie wojny domowej w Hiszpanii. Ponoć wziął się od pistoletów walther, z których Świerczewski, często pijany, był ubrany tylko w kalesony, własnoręcznie rozstrzeliwał dezerterów. W Hiszpanii Świerczewski poznał i zaprzyjaźnił się z pisarzem Ernestem Hemingwayem, z którym łączyły go nie tylko lewicowe poglądy, ale i miłość do alkoholu. Przyjaźń z Hemingwayem zaowocowała tym, że Świerczewski zaistniał jako gen. Golz na łamach książki „Komu bije dzwon”.


                W Polsce Ludowej "opiewali" go jednak poeci w wierszach.

                "Bialych wrogów topnialy szeregi,
                Karol w boju sie z nimi nie cackal
                i szumiala mu w sercu po brzegi
                rewolucja proletariacka."

                (W. Broniewski "Opowieść o życiu i śmierci Karola Waltera-Świerczewskiego, robotnika i generała")


                W II-giej Wojnie Swiatowej

                [i]"Fakt, iz Swierczewski wiekszosc rozkazów wydawal w stanie upojenia alkoholowego, co mialo tragiczne konsekwencje dla zolnierzy, opisywal takze Zygmunt Berling w swojej ksiazce Wspomnienia wydanej w 1990. Jego alkoholizm oraz lekcewazenie zycia i zdrowia podleglych mu zolnierzy wywolywalo liczne konflikty z gen. Zygmuntem Berlingiem, dowódca 1 Armii WP.
                Wladze PRL wykreowaly Swierczewskiego na bohatera narodowego, czyniac go ikona komunistycznej propagandy. Jako „general Walter” zostal bohaterem wielu legend i mitów, niewiele majacych wspólnego z rzeczywistoscia."

                "Już dowodził plutonem, kompanią,
                umiał w boju wieść tyralierę,
                był dowódca z niego jak anioł:
                jasna głowa i serce szczere."

                (W. Broniewski "Opowieść o życiu i śmierci Karola Waltera-Świerczewskiego, robotnika i generała")


                I zeby zakonczyc jeszcze bardziej "romantycznie" (mlodziencze wspomnienia ze szkoly, PRL-owska mlodziez recytowala wiersze).

                "Karol biegal na bosaka po Kaczej,
                kiedy mijal Dziewiecset Piaty;
                ot, maly, zwinny chlopaczek
                na podwórku zwiedzal wszystkie katy"

                (...)

                "Juz z "Aurory" wystrzal padl,
                odegrzmial pokoleniom
                na cala Rosje, caly swiat:
                Zwyciestwo! Wolnosc! LENIN!"

                (W. Broniewski "Opowieść o życiu i śmierci Karola Waltera-Świerczewskiego, robotnika i generała")


                "Biegal na bosaka po Kaczej"
                Te wszystkie warszawskie ulice: Kacza, Gęsia czy Pawia, skupione prawie obok siebie, kojarza sie nie tylko z ptactwem, ale rowniez z wiezieniami,
                takimi jak Pawiak czy Gęsiówka. Ciekawe czy byl tez np. jakis "Wroniak" albo "Wronówka" za czasow WRON, a moze tak ktos nazwal slynne wiezienie we Wronkach.


                Władysław Broniewski: "Księżyc z ulicy Pawiej"

                lewica.pl/?id=23957
                • borrka Berling nie był lepszy 04.05.19, 15:19
                  Wychowałem sie w środowisku przedwojennych oficerów, a ci darzyli go nieograniczoną pogardą za calokształt, nie tylko za skandal obyczajowy AD 1939.
                  Ostatnia rola w karierze Berlinga, to pośmiertny patronat nad ZP Grunwald.
                  • amunicyjny1 Re: Berling nie był lepszy 04.05.19, 15:27
                    borrka napisał:

                    > Wychowałem sie w środowisku przedwojennych oficerów, a ci darzyli go nieogranic
                    > zoną pogardą za calokształt, nie tylko za skandal obyczajowy AD 1939.
                    >
                    A co to za orły były, z tych przedwojennych oficerów? Raczej ciężko mieć o nich dobre zdanie
                    • borrka Katyń - survivors 04.05.19, 15:36
                      Więc orły, nie orły, ale żywi!
                      • amunicyjny1 Re: Katyń - survivors 04.05.19, 15:59
                        A gdzie to panowie się uchowali. i za co ta pogarda dla Berlinga?
                        • borrka W hitlerowskiej niewoli się uchowali 04.05.19, 16:31
                          A kadra oficerska uważała Berlinga za aferzystę.
                          • amunicyjny1 Re: W hitlerowskiej niewoli się uchowali 04.05.19, 16:40
                            A kadra oficerska uważała Berlinga za aferzystę.

                            A Berling ich za niekompetentnych durni ,za ''Wspomnienia ''
                            • borrka A cóż pozostało sowieckiemu kompradorowi ? 04.05.19, 18:11
                              Pluć na Kraj i jego elity.
                              • borrka PS. To bardzo typowe zjawisko 04.05.19, 18:15
                                Człowiek honoru, który się złamał, lub go złamali, idzie na dno.
                                Równiez moralnie.
                              • amunicyjny1 Re: A cóż pozostało sowieckiemu kompradorowi ? 04.05.19, 18:19
                                On nie pluł na kraj, tylko na kompetencje oficerów przedwojennych, z których dyplomowanych było..... 130. A wojskowi nie są żadną elitą kraju. Lubią za takich się mieć,ale nimi nie są, w żadnym kraju
                                • borrka W 2RP byli 04.05.19, 18:26
                                  W biednym kraju czlowiek wykształcony, zamożny i świadomy obywatelsko staje sie elitą.
                                  Nie było żadnej konkurencji na większą skalę.
                                  No i byli u władzy ze względu na dziwaczną specyfikę Sanacji.
                                  • amunicyjny1 Re: W 2RP byli 04.05.19, 19:30
                                    No i byli u władzy ze względu na dziwaczną specyfikę Sanacji.

                                    Nie dziwaczną specyfikę,tylko wojskowy zamach stanu, po którym zajęli stanowiska, i mianowali siebie elitą
                                    • borrka Tu się zgadzam. 04.05.19, 20:08
                                      Ale nie zmienia to faktu, iż byli elitą.
                                      • amunicyjny1 Re: Tu się zgadzam. 04.05.19, 20:23
                                        Twoja sprawa, choć dla Polski jest to obraźliwe
                                        • borrka Zamach stanu obraźliwy? 04.05.19, 21:21
                                          W jakimś sensie tak, jednakowoż wytłumaczalny.
                                          Zresztą, nie zmieniło to niczego w sensie historycznym.
                                          • amunicyjny1 Re: Zamach stanu obraźliwy? 04.05.19, 21:27
                                            Wiesz, tu wkraczamy na śliski grunt historii alternatywnej, z jeszcze bardziej popapranym by nie powiedzieć zakłamanym pojęciem elit i elitarności. To nie jest ''temat'' na miły sobotni wieczór
                                            • amunicyjny1 Re: Zamach stanu obraźliwy? 04.05.19, 22:30
                                              Bełkot

                                              Pytam, jak z tym tępieniem polaków było, o którym pisałeś, ile tate miałeś, nikogo nie obchodzi

                                              To chyba twój post
                                              > moj stary niebywszy nie wszystkich ... zdazyl wytepic.


                                              To jak pierdunie z tym było, odpowiedz Polakowi, wstydzisz się, a byłeś taki dumny z tego
                                              Czas ci robić rachunek sumienia, stary jesteś, a grzechy męczą.Temu siedzisz na polskich forach
                                              • bywszy2 Re: osobiscie+ 04.05.19, 23:29
                                                mam organow rozrodczych meskich jak pan mam gleboko w ...!
                                                Szczegolnie,jezeli byli polskmi.
                                                wiec pocaluj mnie pan w .. i poszol ty na inny organ.
                                                Co do sumienia,to nie ja sie ... siedzac na niemieckim garnuszku.
                • karbat Re: Rozstrzeliwanie jencow 05.05.19, 13:21
                  de_oakville napisał:
                  > I zeby zakonczyc jeszcze bardziej "romantycznie" (mlodziencze wspomnienia ze sz
                  > koly, PRL-owska mlodziez recytowala wiersze).

                  > "Karol biegal na bosaka po Kaczej,
                  > kiedy mijal Dziewiecset Piaty;
                  > ot, maly, zwinny chlopaczek
                  > na podwórku zwiedzal wszystkie katy"

                  kiedy, gdzie ta PRL owska mlodziez recytowala te wierszyki ….
                  nigdy sie z czym takim nie spotkalem .
                  sam nigdy za PRL nie recytowalem zadnych wierszykow, nikt mi tego
                  nawet nie proponowal . w przypadku straszych ode mnie podobnie .

                  nie spotkalem sie w szkole, Nigdy, z jakas natretna idoktrynycja PRL- owska
                  cos tam nauczyciele , widac bylo ze z obowiazku , b. rzadko mowili o osiagnieciach
                  Kraju Rad .

                  > "Juz z "Aurory" wystrzal padl,
                  > odegrzmial pokoleniom
                  > na cala Rosje, caly swiat:
                  > Zwyciestwo! Wolnosc! LENIN!"

                  > (W. Broniewski "Opowieść o życiu i śmierci Karola Waltera-Świerczewskiego, robo
                  > tnika i generała")

                  skad ty to znasz , te wierszyki … recytowales …. , gdzie ty sie chowales ?
                  nigdy o zadnym wierszyku o nigdy Swierczewskim nie slyszalem . powaznie !
                  cos mowiono o walce Swierczewskiego z Bandami UPA

                  • amunicyjny1 Re: Rozstrzeliwanie jencow 06.05.19, 12:41
                    Rożnie było. Dawno temu, jak byłem pacholęciem, pobierającym nauki podstawowe wyszła w szkole chryja. Za dwa dni, miała przyjechać ''niezapowiedziana '' wizytacja, i to taka z górnej półki .Nauczyciele układali plan działania. Na początku miał być apel, i tu nastąpiła konsternacja, w zaleceniach stało, że ma być odśpiewana międzynarodówka. Po krótkim castingu rady pedagogicznej, wyszło że nawet nauczyciele jej nie umieją, i pieprzą się im słowa i zwrotki. Tragedia i kompromitacja, skoro nauczyciele nie umieli, to co gadać o trzódce. Lekcje przerwano, i zagoniono na sale gimnastyczną, tam pani od muzyki z kajetem w ręku uczyła nas tekstu
                    • bywszy2 Re:taak,przed gomulka to byly czasy!+ 06.05.19, 15:37



      • jabbaryt Re: Niech się święci! 04.05.19, 12:15
        szwagra mojego dziadka, żołnierza kampanii 1920 złapali bolszewicy pod Białymstokiem. Na szczęście uciekł, ale jego koledzy, którym się nie udało zostali rozstrzelani. Natomiast czasami mordowanie jeńców jest usprawiedliwione sytuacja militarna. Szybkiej jednostki musza gnać do przodu anie obciążać się masą jeńców. Czasami jest taka konieczność militarna. Ale mordować jeńców znajdujących się w obozach? Tu nie ma żadnej konieczności militarnej - to zimny mord.
        • amunicyjny1 Re: Niech się święci! 04.05.19, 12:21
          Wojna deprawuje każdego
          Tu o traktowaniu swoich
          www.konflikty.pl/historia/1918-1939/przestepczosc-w-wojsku-polskim-podczas-wojny-polsko-bolszewickiej/
        • bywszy2 Re:Rosjanie,niektorzy+ 04.05.19, 12:35
          twierdza,ze tak postapiono z radzieckimi jencami w polskim obozie po 1920.
          Sa tacy,ktorzy tak twierdza.
          • jabbaryt Re:Rosjanie,niektorzy+ 04.05.19, 12:39
            To już było wyjaśniane. Była komisja polsko-rosyjska i zgodnie stwierdzili, że Polacy nie mordowali jeńców sowieckich w obozach.
            • bywszy2 Re:przeczytaj pan tytul i link!+ 04.05.19, 12:47
              Zreszta dolacze:
              lenta.ru/articles/2017/04/23/antikatyn/albo
              www.kp.ru/daily/26305.5/3183560/
              A komisje?
              o prawie tak samo,jk sad krakowski stwierdzil,ze AKowcy nie mordowali Zydow - moze to i prawda.
          • jerry1989 Re:Rosjanie,niektorzy+ 04.05.19, 17:33
            Hej!

            bywszy2 napisał:

            >Sa tacy,ktorzy tak twierdza.

            -jaki asekuracyjny ton ;) to nie wszyscy są zgodni? sprawa jest niepewna? taka z mlekiem ojca wyssana?

            pozdrawiam!
            • bywszy2 Re:niepewnych spraw jest wiecej.+ 04.05.19, 20:22
              jerry1989 napisał:

              > Hej!
              >
              > bywszy2 napisał:
              >
              > >Sa tacy,ktorzy tak twierdza.
              >
              > -jaki asekuracyjny ton ;) to nie wszyscy są zgodni? sprawa jest niepewna? taka
              > z mlekiem ojca wyssana?
              >
              > pozdrawiam!

              <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
              Niektorzy uwazaja Stanislawa za bochatera i na tron go wyniesli.
              A inni uwazaja go za zwykla prostytutke meska.Byle ... nie pozdrawiam.
        • karbat Re: Niech się święci! 04.05.19, 13:49
          jabbaryt napisał:

          >Natomiast czasami mordowanie jeńców jest usprawiedliwione sytuacja mi
          > litarna. Szybkiej jednostki musza gnać do przodu anie obciążać się masą jeńców.
          > Czasami jest taka konieczność militarna.

          dlaczego nie dodales , ze jest to usprawiedliwione jedynie w przypadku polskiej armii , w przypadku innej armii bylby to brutalny mord

          podobnie, zabija usa bomba to jest w pelni uzasadnione dzialanie militarne
          bomba zabija USA zolnierza to jest terroryzm




          • jerry1989 Re: Niech się święci! 04.05.19, 17:36
            Hej!

            karbat napisał:

            > dlaczego nie dodales , ze jest to usprawiedliwione jedynie w przypadku polskiej
            > armii , w przypadku innej armii bylby to brutalny mord

            -w przypadku sowieckiej armii takie przypadki działy się często. może nagminnie wręcz. i rozeszło się po kościach-kto będzie sądzić zwycięzcę przecież?

            pozdrawiam!
            • amunicyjny1 Re: Niech się święci! 04.05.19, 17:42
              Co ma za znaczenie często czy rzadko, skoro usprawiedliwia to konieczność militarna.Albo to jest zawsze mord, albo nigdy
    • boavista4 Re: Telefon Putina do Rydzyka 04.05.19, 01:04
      Przepraszam Trumpa do Putina, czy ktus podsluchal? Kronzom plotki, trzeba zeby rozwionzac, najlepi to. Zrobi forumowy filozof Wiktor.
    • borrka Cała ta historia jest o tym 04.05.19, 09:50
      Że do sprawowania władzy potrzebna jest odwaga, inaczej d..a.
      Poniatowski był mądrym, ale tchórzliwym facetem i skończył haniebnie, jako carska, nadworna małpa.
      A przeciez wyczucie sytuacji miał dobre - sprzeciwiał sie np. nieszczęsnej Konfederacji Barskiej, ale do historii przeszedl, jako kochanek carycy, a konfederaci zostali bohaterami, kruchty kościelnej może, ale zawsze!
    • bywszy2 Re: Bor`ka mam pytanie,ktore mnie nurtuje?+ 04.05.19, 11:34
      Moze wiesz?
      czesto zastanawiam sie nad zagadka.
      A mianowicie:
      Rozumiem,ze w po powstaniu Polski,najezdzala ona kraje oscienne - Ukraina Pietlury,Zachodnio Ukrainska republike Ludowa,Wilno,Berdyczow(Pawka Korczagin) - przy pomocy zolnierzy "szkolonych" w armiach zaborcow.
      Ze miala generalow wychodzcow z tamtych ze terenow.
      Ale gdzie sie szkolili kawalerzysci?
      Skad oni sie wzieli?
      A spotkalem sie z opinia,ze byli nie gorsi od kozakow.
      A wojowali przciez nie z siodla koni uzywanych do orki ziemi?
      • borrka Bazę stanowiły wojska zaborców 04.05.19, 11:55
        Głównie dwa Korpusy Polskie w Rosji.
        Oprócz tego ulani legionowi Beliny i konnica Armii Hallera.
        Tudziez aktualny pobór - wtedy ludzie z "towarzystwa" umieli jeździć konno.

        Koło 1920 ilośc pułków konnych była imponujaca (30) - tworzono je na potrzeby wojny.

        Wspomniany mój Dziadek zostal ułanem po slużbie w jakichs carskich "ulanach" :)
        • borrka PS. Ale skad brali konie... 04.05.19, 11:56
          Za cholerę nie wiem!
        • amunicyjny1 Re: Bazę stanowiły wojska zaborców 04.05.19, 12:06
          Może starczy napisać, że w armiach zaborców w roku 1914, w służbie czynnej było pochodzenia polskiego
          Rosja, 86 generałów
          A,W 42 generałów
          Prusy/Niemcy 28 generałów

          Ilu było szwei....?
          • borrka To, oczywiście, prawda 04.05.19, 12:14
            Ale podstawę z reguły stanowiły formacje o charakterze polskim, no, typu Legionów, czy Dowbora Musnickiego.
            • borrka I tu ciekawostka taka 04.05.19, 12:22
              Twórca niepodleglej Finlandii, marszałek Mannerheim, równiez byl carskim wojskowym, więcej, robil w "razwiedce" :)
              • amunicyjny1 Re: I tu ciekawostka taka 04.05.19, 12:28
                borrka napisał:

                > Twórca niepodleglej Finlandii, marszałek Mannerheim, równiez byl carskim wojsko
                > wym, więcej, robil w "razwiedce" :)
                >
                >
                Ciekawostka jest taka że nie znał nawet Fińskiego
                A jeszcze ciekawsze jest to, że gdyby nie Rosja carska, to Finlandii a przede wszystkim języka fińskiego, mogło by nie być. A mówił mi to finczyk.....
                • bywszy2 Re: a jeszcze ciekawostka taka+ 04.05.19, 12:42
                  ze olbrzymia polac czesci eropejskiej Rosji razem z Moskwa lezy na terenie bylych plemion finskich.
                  I co nwet brdziej cekawego.chleja tak samo,do siebie przewaznie podobni(nie wszyscy Rosjanie ale Russkije) i nosza podobne czapki uszanki.
                  A to co Fin mowil,to tak samo jak wyzej,kiedy dziadek opowiada o wojnie 1920
                  • borrka Ruscy, to etnos bardziej ugrofiński... 04.05.19, 12:47
                    Niż slowiański, ale, oczywiście mieszanka.
                    Także moze nowa Nokia będzie ruska:)
                    • amunicyjny1 Re: Ruscy, to etnos bardziej ugrofiński... 04.05.19, 12:58
                      Raczej nie, to bardziej Estończycy i Łotysze .Tylko o ile Finowie są w porządku, to Estończykom w upierdliwości potrafią dorównać jedynie Gruzini jak się napiją, i zaczną pieprzyc o górach dolinach, i ich niepokalanych mieszkańcach, czyli Gruzinach
                      • bywszy2 Re: ale Gruzinom do innych?+ 04.05.19, 13:13
                        amunicyjny1 napisał(a):

                        > Raczej nie, to bardziej Estończycy i Łotysze .Tylko o ile Finowie są w porządku
                        > , to Estończykom w upierdliwości potrafią dorównać jedynie Gruzini jak się napi
                        > ją, i zaczną pieprzyc o górach dolinach, i ich niepokalanych mieszkańcach, czyl
                        > i Gruzinach

                        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                        Zgadnij pan,komu w upierdliwosci nie dorownaja?

                        "Raczej nie, to bardziej Estończycy i Łotysze ." - myszka urodzila niedzwiedzia?
                        • amunicyjny1 Re: ale Gruzinom do innych?+ 04.05.19, 13:20
                          bywszy2 napisał:


                          > Zgadnij pan,komu w upierdliwosci nie dorownaja?

                          Żydom, Marokańczykom,japońskim turystom,itd, ale z nimi wódki nie pijam, także problemu nie ma
                          • bywszy2 Re: ale Gruzinom do innych?+ 04.05.19, 13:33
                            amunicyjny1 napisał(a):

                            > > Zgadnij pan,komu w upierdliwosci nie dorownaja?
                            >
                            > Żydom, Marokańczykom,japońskim turystom,itd, ale z nimi wódki nie pijam, także
                            > problemu nie ma

                            <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                            Zydom to sie naturalnie nalezy.
                            Przeciez nie przed byle jakim lebkiem w specjalnych gmachach przed jednym z nich ktos lbem o posadzke wali.
                      • borrka "Niepokalani" po flaszce pojawiają się wszedzie 04.05.19, 13:36
                        W Rosji, w części europejskiej, jeszcze w 18/19 wieku byly cale regiony ugrofińsko-języczne.
                        Trwaja badania genetyczne, zobaczymy.
                        Ale, to i tak wyłącznie ciekawostka historyczna, bo ta "Mordwa" i "Czudź" jest dzisiaj bardziej ruska, niż Starucha Szapoklak i Krokodyl Gena :)
                        Albo Wilk i Zając.
                • jerry1989 Re: I tu ciekawostka taka 04.05.19, 17:48
                  Hej!

                  amunicyjny1 napisał(a):

                  > A jeszcze ciekawsze jest to, że gdyby nie Rosja carska, to Finlandii a przede w
                  > szystkim języka fińskiego, mogło by nie być.

                  -jacy ci ruscy dla wszystkich innych byli dobrzy tylko nas rusyfikowali.

                  pozdrawiam!
                  • amunicyjny1 Re: I tu ciekawostka taka 04.05.19, 18:10
                    Niespodzianka nie...A jednak tak było. Na Przełomie 18-19 wieku język fiński był na wymarciu. Posługiwano się językiem szwedzkim, niemieckim lub łacino. Po zajęciu Finlandia przez Cara ''zakazano'' szwedzkiego, i przypomniano sobie fiński. Akurat tu mają za co dziękować Rosji.I to jest zdanie usłyszane od Fina, bo nawet nie wiedziałem o tym

                    Co w tym dziwnego.My prowadziliśmy polonizacje, Prusy germanizacje. Rosja rusyfikacje
                    • jerry1989 Re: I tu ciekawostka taka 04.05.19, 18:18
                      Hej!

                      amunicyjny1 napisał(a):

                      >My prowadziliśmy polonizacje

                      -bez przesady. nie na taką skalę i później niż rosja i Niemcy.

                      pozdrawiam!
                      • amunicyjny1 Re: I tu ciekawostka taka 04.05.19, 18:22
                        >My prowadziliśmy polonizacje

                        -bez przesady. nie na taką skalę i później niż rosja i Niemcy.

                        pozdrawiam!


                        Bo mieliśmy na to tylko 20 lat
                      • bywszy2 Re: bl do tego trzeba miec argumety silowe+ 04.05.19, 20:38
                        jerry1989 napisał:

                        > Hej!
                        >
                        > amunicyjny1 napisał(a):
                        >
                        > >My prowadziliśmy polonizacje
                        >
                        > -bez przesady. nie na taką skalę i później niż rosja i Niemcy.
                        >
                        > pozdrawiam!
                    • bywszy2 Re:ktory z nich byl na wymarciu?+ 04.05.19, 20:35
                      Googl pomoze przetlumaczyc:
                      www.sprakinstitutet.fi/sv/om_sprak/dialekter/finska_dialekter
        • bywszy2 Re: to mnie jakos nie podchodzi+ 04.05.19, 12:28
          borrka 04.05.19, 11:55
          Głównie dwa Korpusy Polskie w Rosji.
          Oprócz tego ulani legionowi Beliny i konnica Armii Hallera.
          Tudziez aktualny pobór - wtedy ludzie z "towarzystwa" umieli jeździć konno.

          Koło 1920 ilośc pułków konnych była imponujaca (30) - tworzono je na potrzeby wojny.

          Wspomniany mój Dziadek zostal ułanem po slużbie w jakichs carskich "ulanach" :)

          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
          "Głównie dwa Korpusy Polskie w Rosji. - wygladaloby to,ze w Rosji istnialy "Narodowe Sily Zbrojne polskie!"
          Jakos to mnie nie pasuje.
          O ile pamietam takie wojsko bylo,ale w obrebie Carstawa Polskiego.
          "Konnica Armii Hallera" - skad ona sie wziela?
          No i porownaj z kozakami(czerwonymi) a nie z "holota pierwszej Konnej" - oni konno od urodzenia.
          "wtedy ludzie z "towarzystwa" umieli jeździć konno." - porownanie amatorszczyzny z zawodowcami.
          Dalej nie rozumiem.
          p.S
          Zreszta Mannergejmowi niedawno wystawili w Moskwie pomnik czy tablice za zaslugi dla Rosji.
          • borrka Korpusy polskie.. 04.05.19, 12:44
            Bo dwa były, powstaly na Białorusi i w ... Besarabii !
            Etnicznie też były troche bialoruskie.

            PS. Zapewne amatorszczyzna, ale na poczatek szkolenia dobre ito.
            Wiem, bo sam uczyłem sie jazdy konnej:)
            • bywszy2 Re: Korpusy polskie..+ 04.05.19, 13:06
              ale jak na amatorow wypadali czasami lepiej od kozakow.
              Tutaj musi byc cos innego.
              A pozatym znalazlem co nieco:
              att1)

              att2)

              ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9F%D0%BE%D0%BB%D1%8C%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B5_%D1%87%D0%B0%D1%81%D1%82%D0%B8_%D0%B2_%D0%A0%D0%BE%D1%81%D1%81%D0%B8%D0%B8_(1914%E2%80%941920)
              • borrka O Legionie Pułaskim nie słyszałem! 04.05.19, 13:23
                Całe życie czlowiek się uczy.

                Faktem jest, że w Kongresówce przed I Wojną i na poczatku wojny, nastroje byly mocno prorosyjskie.
                • amunicyjny1 Re: O Legionie Pułaskim nie słyszałem! 04.05.19, 13:40
                  Przodek mego kolegi walczył w Mandżurii w 1905. Do końca swoich dni upierał się że walczył z jakimiś zwierzętami, co mowy ludzkiej nie znały, tylko jazgotały jak kury na grzędzie, gdy się je wystraszy. A o żadnych Japończykach niech mu nie p..., bo on widział i wie
                  Tak mi się przypomniało
                  • bywszy2 Re:a Niemcy calkiem dno+ 04.05.19, 14:37
                    niemi byli.
                    I nic nie mowili.
                    Czyli dno.
                    A dziadek swoj i dlatego ...!
      • jerry1989 Re: Bor`ka mam pytanie,ktore mnie nurtuje?+ 04.05.19, 18:12
        Hej!

        bywszy2 napisał:

        > Ale gdzie sie szkolili kawalerzysci?

        -w koszarach. głupie pytanie zwarzywszy że przed 1 wojną światową kawaleria była rozpowszechniona w armiach świata.

        > Skad oni sie wzieli?

        -dziś wielu chce być w formacjach elitarnych-komandos lub pilot odrzutowca. wtedy elitarna była kawaleria.

        > A spotkalem sie z opinia,ze byli nie gorsi od kozakow.

        -a jak kozacy radzili sobie w wojnie rosyjsko-japońskiej?

        pozdrawiam!
        • bywszy2 Re: glupi komentarz przyglupa+ 04.05.19, 20:41
          jerry1989 04.05.19, 18:12
          Hej!

          bywszy2 napisał:

          > Ale gdzie sie szkolili kawalerzysci?

          -w koszarach. głupie pytanie zwarzywszy że przed 1 wojną światową kawaleria była rozpowszechniona w armiach świata.

          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
          sugeruje,ze Polska miala jakas armie.
          • jerry1989 Re: glupi komentarz przyglupa+ 04.05.19, 20:48
            Hej!

            bywszy2 napisał:

            > sugeruje,ze Polska miala jakas armie.

            -przed 1 wojną nie, ale w jej trakcie okazało się że ma.

            pozdrawiam!
            • bywszy2 Re: glupi komentarz przyglupa+ 04.05.19, 22:00
              jerry1989 napisał:

              > Hej!
              >
              > bywszy2 napisał:
              >
              > > sugeruje,ze Polska miala jakas armie.
              >
              > -przed 1 wojną nie, ale w jej trakcie okazało się że ma.
              >
              > pozdrawiam!
              >

              <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
              ktory klecha ja wyczarowal?
              I z jakiego kapelusza zamiast krolika wyciagnal?
              Na tym polegalo moje pytanie.
              Byle ... nie pozdrawiam.
    • jerry1989 Re: Niech się święci! 04.05.19, 17:01
      Hej!

      borrka napisał:

      >jednak następstwa znikome i realnie nie obowiazywała.

      -nasi "bracia" Słowianie się o to postarali. niemniej pozostała legenda i nadzieja wyjścia z marazmu.

      > No i ch... - ja wywiesiłem wczoraj flage, a to decyduje :).

      -masz z tego tytułu wyrzuty sumienia leming? zbyt narodowo?

      > Myslę, że dziś zyjemy w dziwnym deja vu tamtych lat, gdy nastąpiło kolejne w na
      > szej historii starcie tępawego januszariatu, czy jak wtedy zwano "prawdziwych P
      > olaków", z opcją racjonalnego myślenia.

      -januszariatem byli (i są!) targowiczanie.

      > Tak mamy i nie liczę na radykalną zmianę narodowego charakteru.

      -kto skończył u niemieckiej klamki?

      > Także hamujmy, bo duża cześc pisowskiej patologii jest do odzysku - racja stanu
      > tak każe, choc osobiście i prywatnie, to xxxxxxxć PiS.

      -i czym ty się różnisz leming od ciecia spod budki z piwem? odpowiedź-wygórowanym mniemaniem o sobie.

      pozdrawiam!
    • borrka Na dziwne manowce zeszła dyskusja 04.05.19, 17:48
      Myślę, że paradoksalnie zostało w nas poczucie wspólnoty I RP.
      W nas Polakach, Ukraińcach , Białorusinach, bo to prawdziwi Litwini.
      Mimo konfliktów i moskiewskich aspiracji starszego brata, jest nam dośc blisko do siebie, a jedyna droga wiedzie przez Unię Europejską.
    • karbat Re: Niech się święci! 04.05.19, 18:38
      borrka napisał:
      > Myślę, że paradoksalnie zostało w nas poczucie wspólnoty I RP.
      > W nas Polakach, Ukraińcach , Białorusinach, bo to prawdziwi Litwini.

      co ty myslisz . twoj wylacznie problem … , dlaczego wypowiadasz sie
      w imieniu innych …mow za siebie . bedziesz wiarygodny
      bicie piany . rzucanie sloganami … zaklinanie weza … domena Januszow

      i kazdy kto nie ma oczu w doopie widzi , ze ww nie za bardzo chca miec
      z Januszami do czynienia .
      kiedys juz to przerabiali .

      > Mimo konfliktów i moskiewskich aspiracji starszego brata, jest nam dośc blisko
      > do siebie, a jedyna droga wiedzie przez Unię Europejską.

      acha … Unia Europejska …, a czy pytales sie Unii , czy bedzie sklonna
      placic na Ukraine , Bialorus … tak jak placi na ciebie …
      • jerry1989 Re: Niech się święci! 04.05.19, 18:41
        Hej!

        karbat napisał:

        > kiedys juz to przerabiali .

        -widocznie lekcje historyczne nie pomogły skoro się tutaj pchają. tak tak, do tych januszy.

        pozdrawiam!
      • borrka Nudzisz dziadku :) 04.05.19, 18:44
        Zdrzemnij się, a potem dobranocka i już z górki.
    • zeitgeist2010 Marszalek Mannerheim nie znal finskiego 05.05.19, 19:26
      bo nie byl Finem, czyli Suomi. Nawet laik zrozumie to po nazwisku Mannerheim a nie Puvirinta, Mäntilä albo Koskenkorva.
      Byl Szwedem z dziada pradziada z domieszka krwi niemieckiej, ktorzy osiedlili sie we wschodniej kolonii. Jezykiem ojczystym, ktorego nauczyl sie od matki byl szwedzki. Do tego plynnie mowil po francusku, rosyjsku, niemiecku i angielsku. Oczywiscie z czasem pod koniec zycia nauczyl sie finskiego.

      MOwil z okropnym akcentem.
      Moge go posadzic o pewna sympatie do Rosji. Ale oczywiscie nie do bolszewikow.

      Byl stacjonowany w Polsce. Ztykal sie polskimi oficerami. Wspomina:

      Regementet, vars hästar voro svarta, kallades fortfarande "dödshusarerna", ett minne från den tid det varit ett husarregemente, och uniformen bestod av svart dolma med silversnodder och silvergaloner. Detta tilltalade mitt ungdomliga sinne, och jag hade ingenting emot att bli stationerad i Polen, dit jag senare med glädje återvände. Ju mer jag lärde känna polackerna, desto bättre förstod jag dem och trivdes bland dem.”

      Nie mialem nic przeciwko stacjonowaniu w Polsce, gdzie potem chetnie wracalem. Im lepiej poznawalem Polakow, tym lepiej ich rozumialem i lepiej sie w srod nich czulem."

      – Gustaf Mannerheim, Minnen (1951)

      Wielka osobowosc. Nalezal do starej ery. Byl przede wszystkim miedzynarodowym arystokrata.

      • bywszy2 Re: tez зерзниета wiadomosc z wikipedii+ 06.05.19, 10:54
        a Polske poznawal przede wszystkim
        przez obcowanie z Polkami.
        Niejeden potomek z tych zwazkow w Polsce zyje.
        No,ale ogolnie,jego pulk byl osadzony przez hordy warszawianek.
        A co z tego wyniklo?To juz inna historia.
        a po to,by nie udawac,ze jestem madry i prawic panstwu lekcje,to podaje panstwu
        link - sami,jak chceie,przeczytacie.
      • bywszy2 Re: Marszalek Mannerheim nie znal finskiego+ 06.05.19, 14:55
        zeitgeist2010 05.05.19, 19:26
        bo nie byl Finem, czyli Suomi. Nawet laik zrozumie to po nazwisku Mannerheim a nie Puvirinta, Mäntilä albo Koskenkorva.
        Byl Szwedem z dziada pradziada z domieszka krwi niemieckiej, ktorzy osiedlili sie we wschodniej kolonii. Jezykiem ojczystym, ktorego nauczyl sie od matki byl szwedzki. Do tego plynnie mowil po francusku, rosyjsku, niemiecku i angielsku. Oczywiscie z czasem pod koniec zycia nauczyl sie finskiego.

        --------------------------------------------------------
        Podoibnie jak magnateria rosyjska,potomkinczyna Scytow nie znala rosyjskiego.
        Ciekawe czy magnat polski,potomek Sarmaty, mogl sie dogadac z chlopem,potomkie Slowianina.
        Pozatym do Aleksandra I Finlandia i Szwecja byly od zawsze jednym panstwem - podobnie jak Wielkopolska i Malopolska.
        Potem Finlandia odeszla do Rosji,a Bernadotte otrzymal Norwegie.
      • bywszy2 Re: podziwiam pana+ 08.05.19, 15:05
        zeitgeist2010 05.05.19, 19:26


        MOwil z okropnym akcentem.
        Moge go posadzic o pewna sympatie do Rosji. Ale oczywiscie nie do bolszewikow.

        Byl stacjonowany w Polsce. Ztykal sie polskimi oficerami.

        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        pomimo tych okropnosci jezykowych a panskiej nienaganej finszczyzny,dzieki panskiej inteligencji mogl sie pan z nim pozdolal pan sie z nim porozumiec.
        spotykal sie z polskimi oficerami? - byla taka armia?Bo sam on byl rosyjskim oficerem.
        A pozatym przede wszystkim spotykal sie z polskimi paniami.
      • bywszy2 Re:podziwiam pana+ 08.05.19, 15:09
        zeitgeist2010 05.05.19, 19:26
        MOwil z okropnym akcentem.
        Moge go posadzic o pewna sympatie do Rosji. Ale oczywiscie nie do bolszewikow.
        Byl stacjonowany w Polsce. Ztykal sie polskimi oficerami.

        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        mimo jego okropnego akcentu dzieki panskiej doskonaloej znajomosci tego jezyka oraz panskiej inteligencji zdolal jednak pan sie z nim porozumiec.
        Spotykal sie z polskim oficerami,Ktorej to armii?Bo sam byl rosyjskim oficerem.
        Pozatym,przdewszystkim spotykal sie z polskimi paniami.
Pełna wersja