felusiak1
04.06.19, 07:49
W sobotę dwiedzieliśmy się, ze morderca z Virginia Beach nazywał się DeWayne Craddock.
W mediach zdjecia ofiar, kim byli, jak długo pracowali, wywiady z rodzinami. Takze kim był morderca, wywiady z sąsiadami i tak dalej. Dopiero w poniedziałek w mediach znalazła się podobizna Craddocka. Imię DeWayne wskazywało, ze murzyn ale nie miałem pewności. W poniedziałek nie było watpliwości.
Na dobrą sprawę kolor mordercy nie ma wiekszego znaczenia. Ale w jakim celu ukrywano coś co i tak wyjdzie na jaw. Gdyby morderca był biały albo latynos wiedzielibyśmy to zanim ujawnionoby nazwisko. Latynosa nazwanoby białym latynosem bo tak lepiej wyglada. A białego okeslonoby jako "alt-right" rasistę.
I mainstrimowe media dziwią się dlaczego ludzie im nie wierza.