pure.blue
14.07.19, 18:41
Niespokojny czas, a wszystkie znaki na niebie i ziemi mowia, ze nadciaga okres chaosu i nieobliczalnych przemian.
Bliski Wschod, NYSE, zmiany klimatyczne, wojna handlowa i migracje, ... a madrzy ludzie juz dawno temu mawiali, ze: nervus belli pecunia. Rozbieznosc interesow, a w tle podejmowane dazenie, ktore sa katalizatorem dla przemian spolecznych i politycznych.
Rzadzacym nalezaloby przypomniec tylko o prymacie polityki i o tym, ze wojna jest tylko narzedziem w ich rekach nad realizacja celow wyznaczonych przez politykow.