polski_francuz
15.07.19, 10:05
Partie nacjonalistyczne w Europie byly, i czesto sa, kierowane przez przywodcow, ktorzy maja malo do powiedzenia o zyciu seksualnym. Hitler nie chcial sie zenic by robic wrazenie, ze sie ozenil z Ojczyzna. Sa tez i inni, bardziej wspolczesni, ktorzy blizszych stosunkow z plcia odmienna nie utrzymuja.
Tym bardziej zadziwia przywodczyni nacjonalistycznej niemieckiej partii AfD Alicja Weidel, ktora zyje w zwiazku lesbijskim ze Szwajcarka rodem z Cejlonu, Sara Bossard. Ten obraz, dekadenckiej seksualnie lesbijki, niezbyt pasuje do obrazu "silni zwarci gotowi" czy "imigranci poszli won".
Po zastanowieniu dochodze do wniosku, ze ten ujawniony homoseksualzm przywodcy politycznego jest uklonem w strone tej grupy wyborcow, ktorzy sa bardziej otwarci na zmiene obyczajow, ktorzy znaja inne kraje i zwyczaje, a takze, ktorzy sa lepiej wyksztalceni.
Dosc podobna postacia jest w polskim zyciu politycznym przywodca partii Wiosna, Biedron. Widac z tego ze homoseksualizm stal sie spolecznie akceptowalny. A nawet staje sie, o dziwo, atutem w walce politycznej.
PF