malkontent6
01.09.19, 03:09
Zakładam nowy wątek, bo dla moich, nieżyjących już Rodziców, był to dzień szczególny. Szczególny, tragiczny, nostalgiczny... Coś się skończyło, bo coś się rozpoczęło. Co rok te same, smutne wspomnienia. Trudno opisać ich nastrój. Ten dzień w historii Polski jest szczególny.
Błagam, nie piszcie o odwołanej wizycie Trump.