polski_francuz
16.09.19, 08:26
By przyblizyc kolezankom i kolegom ze Stanow stosunki miedzy Polakami i Niemcami, opowiem mala historyjke z poczatku lat 90-tych. Wrocilem wowczas do Polski z Australii i szukalem pracy. Jezdzilem troche po Polsce samochodem.
I pamietam taka scene ze stacji benzynowej na autostradzie kolo Wroclawia. Jakis Niemiec zaczal dyskutowac z obsluga stacji bo mu sie cos niepodobalo. Podszedlem do dyskutantow i przetlumaczylem zrodla niezadowolenia Niemca obsludze i sie uspokoilo. Po czym Niemiec wyciagnal portfel i chcial mi dac jakas banknot.
Na co mu powiedzialem, cytuje, "u nas jest duzo biednych ludzi ale ja sie do nich nie zaliczam". I sobie poszedlem zostawialajac Niemca z reka z banknotem.
Dodam jeszcze ze dzisiaj Polacy sa juz i zamozniejsi lepsi w angielskim i obsluga stacji by zagadala po angielsku i tak rozbroila sytuacje.
PF