mirmilek
21.10.04, 13:09
na sami zobaczmy. w propagandzie tez mamy mody. ostanio modny jest terroryzm
islamski.
dlatego nasi forumowi syjonisci nagle zaczeli przedstawiac swoj konflikt z
palestynczykami jako konflikt "swiat" vs "terroryzm islamski".
dlaczego rzad izraela migiem zaczal przypisywac zamach w egipcie al-kaidzie?
dlaczego agenci mossadu kradna paszporty, zeby symulowac zamachy al-kaidy?
tak, tak. terroryzm islamski teraz jest "fasion" i "trendy".
ciekawe co by powiedzieli palestynscy chrzescijanie, gdyby nagle sie
dowiedzieli, ze sa islamskimi fanatykami, bo walcza z okupantem? :)
ze takie (nowe) przedstawienie okupacji w palestynie przynosi wyniki, mozna
sie latwo przekonac.
kropeczka radosnie wypisuje, ze popiera izrael, bo uwaza, ze islam to
zagrozenie dla swiata zachodniego... kropeczko, kropeczko... pomysl sobie
troche (jesli juz skonczylas myslec nad jezykiem), ze jesli tam izrael walczy
z fanatyzmem islamskim, to jak wytlumaczyc szykanowanie chrzescijan, zburzone
koscioly, etc? kropeczko, to jest konflikt zlosliwego syjonizmu z
palestynczykami, ktorych nieszczescie polega na tym, ze zyja na terenach,
ktore sobie syjonisci obrali za nowa ojczyzne...
pan minister powiedzial "arabowie sa naszym najwiekszym problemem". nie
muzulmanie, nie chrzescijanie - arabowie, kropeczko.
nic dodac, nic ujac.
www.jpost.com/servlet/Satellite?pagename=JPost/JPArticle/ShowFull&cid=1098245485096