Polska potrzebuje polityka klasy Heidera

IP: *.marketscore.com, / 10.100.2.* 23.04.02, 04:14
Niech EU sobie powzeszczy troche , z czasem im przejdzie.

Wtedy nasz Heiderowski powinien wszystkich zydow za pysk I WONT Z KRAJU !!!

    • Gość: Helga Re: Polska potrzebuje polityka klasy Heidera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.04.02, 17:26
      Gość portalu: 88 napisał(a):

      > Niech EU sobie powzeszczy troche , z czasem im przejdzie.
      >
      > Wtedy nasz Heiderowski powinien wszystkich zydow za pysk I WONT Z KRAJU !!!
      >
      Ty skurwysynu, mozesz sobie co najwyzej pomarzyc. W Polsce zadni pogrobowcy
      Hitlera nie maja ZADNYCH SZANS! Zbyt wiele ludzi wie co to nazizm.

      A niezorientowanym wyjasniam, ze Heider wywodzi sie z dawniejszej, austriackiej
      nazistowskiej elity. W Austrii nie bylo denazyfikacji jak w Niemczech, wiec
      przetrwali w stosunkowo dobrej formie. Heider i jego kumple to ich kolejne
      pokolenie. Dlatego wybuchly takie afery jak sie dorwal do wladzy.

      W Polsce takich chujow nie bylo, nie ma i nie bedzie, przede wszystkim dlatego,
      ze nasza owczesna elita z hitlerowcami walczyla, a nie kolaborowala, ty gnoju!!!


      • yidele Polska potrzebuje czyscikibla klasy Heidera 23.04.02, 18:17
        Nie denerwuj sie tak, wkoncu to jest tylko pan HH, krypto-intelektualista. W
        Polsce ludzie "klasy Heidera" mają za sobą wsparcie tzw. "lunatic fringe" ktora
        na szczescie u nas jest kusa i uboga intelektualnie, dzieki własnie takim panom
        jak HH - to dla tego zazdrosci on austriackim neo-nazi takiej miernoty jak
        Heider.
        • Gość: Helga Re: Polska potrzebuje czyscikibla klasy Heidera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.04.02, 18:25
          yidele napisał(a):

          > Nie denerwuj sie tak, wkoncu to jest tylko pan HH, krypto-intelektualista. W
          > Polsce ludzie "klasy Heidera" mają za sobą wsparcie tzw. "lunatic fringe" ktora
          >
          > na szczescie u nas jest kusa i uboga intelektualnie, dzieki własnie takim panom
          >
          > jak HH - to dla tego zazdrosci on austriackim neo-nazi takiej miernoty jak
          > Heider.

          Juz wiele kretynow widzialam na Forum, ale czegos takiego to jeszcze nie. Gdybym
          spotkala takiego gnoja w realu, to chyba rzucilabym sie na niego z piesciami,
          nawet gdybym miala oberwac. Co za koszmarna postac! Brak mi slow.


      • Gość: Wikul Re: Polska potrzebuje polityka klasy Heidera IP: *.acn.waw.pl 23.04.02, 18:40
        Gość portalu: Helga napisał(a):

        > Gość portalu: 88 napisał(a):
        >
        > > Niech EU sobie powzeszczy troche , z czasem im przejdzie.
        > >
        > > Wtedy nasz Heiderowski powinien wszystkich zydow za pysk I WONT Z KRAJU !!
        > !
        > >
        > Ty skurwysynu, mozesz sobie co najwyzej pomarzyc. W Polsce zadni pogrobowcy
        > Hitlera nie maja ZADNYCH SZANS! Zbyt wiele ludzi wie co to nazizm.
        >
        > A niezorientowanym wyjasniam, ze Heider wywodzi sie z dawniejszej, austriackiej
        >
        > nazistowskiej elity. W Austrii nie bylo denazyfikacji jak w Niemczech, wiec
        > przetrwali w stosunkowo dobrej formie. Heider i jego kumple to ich kolejne
        > pokolenie. Dlatego wybuchly takie afery jak sie dorwal do wladzy.
        >
        > W Polsce takich chujow nie bylo, nie ma i nie bedzie, przede wszystkim dlatego,
        >
        > ze nasza owczesna elita z hitlerowcami walczyla, a nie kolaborowala, ty gnoju!!
        > !
        >
        >

        Bardzo musiał zdenerwować łagodna Helgę z mojego ulubionego Wrocławia ten prymityw
        88 (mam nadziej że prokuratura już go poszukuje za nawoływanie do palenia
        synagog).Ale ja ją rozumiem.Nie ma gorszej swołoczy niż osobnicy podający sie za
        Polaków a wychwalający hitleryzm czy też faszyzm w ogóle.

        • Gość: Helga Re: Polska potrzebuje polityka klasy Heidera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.04.02, 18:48
          Gość portalu: Wikul napisał(a):

          > Gość portalu: Helga napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: 88 napisał(a):
          > >
          > > > Niech EU sobie powzeszczy troche , z czasem im przejdzie.
          > > >
          > > > Wtedy nasz Heiderowski powinien wszystkich zydow za pysk I WONT Z KRA
          > JU !!
          > > !
          > > >
          > > Ty skurwysynu, mozesz sobie co najwyzej pomarzyc. W Polsce zadni pogrobowc
          > y
          > > Hitlera nie maja ZADNYCH SZANS! Zbyt wiele ludzi wie co to nazizm.
          > >
          > > A niezorientowanym wyjasniam, ze Heider wywodzi sie z dawniejszej, austria
          > ckiej
          > >
          > > nazistowskiej elity. W Austrii nie bylo denazyfikacji jak w Niemczech, wie
          > c
          > > przetrwali w stosunkowo dobrej formie. Heider i jego kumple to ich kolejne
          >
          > > pokolenie. Dlatego wybuchly takie afery jak sie dorwal do wladzy.
          > >
          > > W Polsce takich chujow nie bylo, nie ma i nie bedzie, przede wszystkim dla
          > tego,
          > >
          > > ze nasza owczesna elita z hitlerowcami walczyla, a nie kolaborowala, ty gn
          > oju!!
          > > !
          > >
          > >
          >
          > Bardzo musiał zdenerwować łagodna Helgę z mojego ulubionego Wrocławia ten prymi
          > tyw
          > 88 (mam nadziej że prokuratura już go poszukuje za nawoływanie do palenia
          > synagog).Ale ja ją rozumiem.Nie ma gorszej swołoczy niż osobnicy podający sie z
          > a
          > Polaków a wychwalający hitleryzm czy też faszyzm w ogóle.
          >
          Tak! W zasadzie nie znajdziesz polskiej rodziny, w ktorej ktos nie zginal walczac
          przeciwko Hitlerowi, albo jako zolnierz, albo jako partyzant, albo jako
          przypadkowa ofiara. Te gnojki pluja na ich groby! Ja im pokaze palenie synagog,
          jak sa tacy herosi to niech sie ze mna spotkaja osobiscie!


      • Gość: ania Re: Polska potrzebuje polityka klasy Heidera IP: 217.11.142.* 23.04.02, 18:48
        zgadzam sie z toba helgo w 100%, tylko, niestety mowisz o owczesnych elitach,
        bo dzisiejsz "elity", a to pojada z wizyto do pinocheta, a to powiedza "vive la
        france" na wiadomosc o wygranej le pena, a dziennikarzyny w
        telewizorze "..izrael OKUPUJE bazylike.." - nic dodac nic ujac
        ale gdyby co, ja tez palantowi moge przylozyc
        • Gość: Helga Re: Polska potrzebuje polityka klasy Heidera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.04.02, 18:57
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > zgadzam sie z toba helgo w 100%, tylko, niestety mowisz o owczesnych elitach,
          > bo dzisiejsz "elity", a to pojada z wizyto do pinocheta, a to powiedza "vive la
          >
          > france" na wiadomosc o wygranej le pena, a dziennikarzyny w
          > telewizorze "..izrael OKUPUJE bazylike.." - nic dodac nic ujac
          > ale gdyby co, ja tez palantowi moge przylozyc

          Dzieki za wsparcie Aniu!:) Masz racje jesli chodzi o czasy wspolczesne, ale
          dzisiejsi politycy to niekoniecznie elita. To niedouczone, chodzace koszmarki,
          przynajmniej niektorzy. Zajmuja sie polityka a ani jednej ksiazki nie przeczytali
          na ten temat. Gazet pewnie tez nie czytaja. Ja watpie nawet, czy sa swiadomi tego
          co mowia i robia, a natchnienie do tych wypowiedzi ktore zacytowalas czerpia
          pewnie z butelek wypitej wodki.



          • Gość: ania Re: Polska potrzebuje polityka klasy Heidera IP: 217.11.142.* 24.04.02, 09:10
            dlatego o dzisiejszych "elitach" mowie w cudzyslowiu
            pozdrawiam:)
      • Gość: Bush Re: Polska potrzebuje polityka klasy Heidera IP: *.tnt29.chi15.da.uu.net 23.04.02, 19:45
        "A niezorientowanym wyjasniam, ze Heider wywodzi sie z dawniejszej,
        austriackiej
        nazistowskiej elity. W Austrii nie bylo denazyfikacji jak w
        Niemczech, wiec
        przetrwali w stosunkowo dobrej formie. Heider i jego kumple to ich
        kolejne
        pokolenie. Dlatego wybuchly takie afery jak sie dorwal do wladzy".


        "Denazyfikacja"-czym to sie robi?
        "Desyjonizacja"-tez tymi srodkami mozna ja wytepic?
        Gdzie mozna te preparaty dostac i ile kosztuja?

    • Gość: 88 do transwestytow :helga i ania IP: *.marketscore.com / 66.119.34.* 23.04.02, 19:03
      Transwestyta Ania napisal : "...zgadzam sie z toba helgo w 100%..."

      Drugi transwestyta , Helga , odpisal : "..Dzieki za wsparcie Aniu!:) "


      No to teraz mozecie sobie zrobic wzajemne blow-jobs !
      Klub wzajemnej adoracji kurwa mac sie znalazl !!!!
      • Gość: . Re: do transwestytow :helga i ania+++++ IP: *.swipnet.se 23.04.02, 19:48
        Czy uprawiasz juz to z Rumsfeldem.
        Musi to byc wspaniale,poniewaz innym to zalecasz.
      • Gość: ania Re: do transwestytow :helga i ania IP: 217.11.142.* 24.04.02, 09:13
        musze cie biedaku rozczarowac - argument jak kula w plot, ale tak jest zawsze -
        tonacy lapie sie brzytwy
    • Gość: Helga Kiedy przyjda podpalic dom IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.04.02, 20:53
      Kiedy przyjdą podpalić dom,
      ten, w którym mieszkasz - Polskę,
      kiedy rzucą przed siebie grom
      kiedy runą żelaznym wojskiem
      i pod drzwiami staną, i nocą
      kolbami w drzwi załomocą -
      ty, ze snu podnosząc skroń,
      stań u drzwi.
      Bagnet na broń!
      Trzeba krwi!


      Są w ojczyźnie rachunki krzywd,
      obca dłoń ich też nie przekreśli,
      ale krwi nie odmówi nikt:
      wysączymy ją z piersi i z pieśni.
      Cóż, że nieraz smakował gorzko
      na tej ziemi więzienny chleb?
      Za tę dłoń podniesioną nad Polską -
      kula w łeb!


      • maryszka Re: Kiedy przyjda podpalic dom 24.04.02, 09:30
        Gość portalu: Helga napisał(a):

        > Kiedy przyjdą podpalić dom,
        > ten, w którym mieszkasz - Polskę,
        > kiedy rzucą przed siebie grom
        > kiedy runą żelaznym wojskiem
        > i pod drzwiami staną, i nocą
        > kolbami w drzwi załomocą -
        > ty, ze snu podnosząc skroń,
        > stań u drzwi.
        > Bagnet na broń!
        > Trzeba krwi!

        Własnie, "bagnet na bron" i ... na czołgi!!
        No i było tej krwi całe morze bo polscy frajerzy rzucali sie kawalerią na czołgi
        i samoloty a potem - jakby tego jeszcze było mało - z butelkami benzyny.
        W klepaniu frazesow i strojeniu bohaterskich póz zawsze bylismy mistrzami ale do
        dyplomacji potrzeba IQ, ktorego zawsze nam Polakom brakowało.

        > Są w ojczyźnie rachunki krzywd,
        > obca dłoń ich też nie przekreśli,
        > ale krwi nie odmówi nikt:
        > wysączymy ją z piersi i z pieśni.

        Mów za siebie.
        Ja odmówie. Jak chcesz to sama ją sobie wysącz z twojej piersi.

        > Cóż, że nieraz smakował gorzko
        > na tej ziemi więzienny chleb?
        > Za tę dłoń podniesioną nad Polską -
        > kula w łeb!

        W ten łeb trzeba najpierw miec czym trafic.
        >

        • Gość: Helga Re: Kiedy przyjda podpalic dom IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.04.02, 12:14
          maryszka napisał(a):

          > Własnie, "bagnet na bron" i ... na czołgi!!
          > No i było tej krwi całe morze bo polscy frajerzy rzucali sie kawalerią na czołg
          > i
          > i samoloty a potem - jakby tego jeszcze było mało - z butelkami benzyny.
          > W klepaniu frazesow i strojeniu bohaterskich póz zawsze bylismy mistrzami ale d
          > o
          > dyplomacji potrzeba IQ, ktorego zawsze nam Polakom brakowało.

          Hehehe Maryszka, udalo ci sie zrobic najbardziej wadliwa interpretacje tego
          wiersza jaka w zyciu widzialam na oczy! Gratuluje, to tez jest swoiste
          mistrzostwo:) Dla twojej informacji - owe bagnety na bron byly metafora takze i w
          tamtych czasach, zapewniam cie, ze, hihihi, nikt sie kawaleria na samoloty nie
          rzucal. Na czolgi zreszta tez nie:) Zapewniam cie, ze nasi przodkowie byli
          zzdrowi na umysle, wiedzieli co to okopy, oraz ze najlepiej strzelac zza krzaka,
          zeby cie nie bylo widac, heh. Czyli moze twoim przodkom brakowalo IQ, moim nie
          brakowalo.

          Ta metafora powiada, ze bywaja takie momenty w zyciu, ze trzeba poswiecic zycie
          wlasne, po to, by inni mogli zyc. Gdyby nie bohaterstwo owczesnej generacji, kto
          wie, moze by nas dzisiaj nie bylo? Zastanow sie lepiej z kogo i jak drwisz. Moze
          z wlasnych dziadkow? A moze strzykasz slina na ich groby?

          Sa w ojczyznie rachunki krzywd, obca dlon ich tez nie przekresli. Ale krwi nie
          poskapi nikt... Coz ze nieraz smakowal gorzko na tej ziemi wiezienny chleb?...

          Ciekawe ze tego nie widzisz. Przeslania tamtego pokolenia, z ktorego dzisiaj
          mozemy byc tak dumni. Nazizm, obozy zaglady i system niewolniczy sa tak strasznym
          wymyslem, ze nie ma wyjscia. Trzeba walczyc, i wszelkie przeszle rachunki krzywd
          juz nie maja znaczenia... Moze to i byly Termopile, ale mialy sens. O Termopilach
          do dzisiaj spiewa sie piesni.

          Tamtym bohaterom nalezy sie czesc, a nie rechot polgebkiem w stylu Polish jokes.

          A ja ten wiersz zacytowalam po to, zeby dzisiejszym milosnikom Le Pena i Heidera
          uswiadomic jak bardzo sa antypolscy w tym co mowia.
          • maryszka Re: Kiedy przyjda podpalic dom 24.04.02, 12:41
            Gość portalu: Helga napisał(a):

            > Hehehe Maryszka, udalo ci sie zrobic najbardziej wadliwa interpretacje tego
            > wiersza jaka w zyciu widzialam na oczy! Gratuluje, to tez jest swoiste
            > mistrzostwo:)

            "Hehe" to znaczy "hehe", ze ty znasz ta jedna jedyna, prawdziwa "hehe"
            interpretacje "hehe" tego wiersza"??
            "Dla twojej informacji" sposob interpretacji poezji jest uzalezniony od czasu i
            (zmiennych) okolicznosci i kazdy ma prawo wyrazic to, czego sie w niej dopatruje.
            Czy moze dopatrujesz sie w wierszach na towarzysza Stalina nadal wielkosci tej
            postaci, czy moze jednak zaklamania tej epoki?

            Dla twojej informacji - owe bagnety na bron byly metafora takze i w
            > tamtych czasach, zapewniam cie, ze, hihihi, nikt sie kawaleria na samoloty nie
            > rzucal. Na czolgi zreszta tez nie:) Zapewniam cie, ze nasi przodkowie byli
            > zzdrowi na umysle, wiedzieli co to okopy, oraz ze najlepiej strzelac zza krzaka
            > zeby cie nie bylo widac, heh.

            No to "hihi" porownaj sobie stosunek strat "hihi" miedzy obu walczacymi
            stronami "hihi" i pokop troche w zrodlach historycznych "hihi" to dostrzezesz, ze
            Polska miala inne alternatywy niz bezmyslnie sie wykrwawiac "hihi" bo jakies
            glaby kapusciane "hihi" do tej pory uwielbiaja ociekajace krwia symbole....

            > Czyli moze twoim przodkom brakowalo IQ, moim nie brakowalo.

            Z tego co piszesz powyzej, na to nie wyglada. Ponoc niektorzy z nich dali sie
            zabic. Z mojej rodziny nikt nie zginal, choc czesc z nich nalezela do tzw. elit
            (nauczyciel, zawodowy oficer)

            > Ta metafora powiada, ze bywaja takie momenty w zyciu, ze trzeba poswiecic zycie
            > wlasne, po to, by inni mogli zyc.

            Czyli tak, jak obecnie robia to Palestynczycy walczac o resztki swojej godnosci.
            To ich wybor.



            > Sa w ojczyznie rachunki krzywd, obca dlon ich tez nie przekresli. Ale krwi nie
            > poskapi nikt... Coz ze nieraz smakowal gorzko na tej ziemi wiezienny chleb?...
            >
            > Ciekawe ze tego nie widzisz. Przeslania tamtego pokolenia, z ktorego dzisiaj
            > mozemy byc tak dumni. Nazizm, obozy zaglady i system niewolniczy sa tak straszn
            > ym
            > wymyslem, ze nie ma wyjscia. Trzeba walczyc, i wszelkie przeszle rachunki krzyw
            > d
            > juz nie maja znaczenia... Moze to i byly Termopile, ale mialy sens. O Termopila
            > ch
            > do dzisiaj spiewa sie piesni.

            Bla bla bla.... To cud, ze przy tylu frazesach wszyscy Polacy nie dali sie
            zarznac zamiast jak Czesi, Wegrzy czy Francuzi realnie ocenic sytuacje i pozwolic
            zwalczac hitlerowcow tym, ktorzy maja ku temu odowiednie srodki i mozliwosci:
            WOJSKOWYM.

            > Tamtym bohaterom nalezy sie czesc, a nie rechot polgebkiem w stylu Polish jokes
            > A ja ten wiersz zacytowalam po to, zeby dzisiejszym milosnikom Le Pena i Heider
            > a
            > uswiadomic jak bardzo sa antypolscy w tym co mowia.

            To ja a propos "antypolskosci" niektorych radze sie poinformowac co to takiego
            bylo WiN i co ma na swoim sumieniu i co wydarzylo sie w Jedwabnym. To tez
            mianowicie byli Polacy.

            • Gość: Helga Re: Kiedy przyjda podpalic dom IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.04.02, 13:05
              Maryszka, swietnie wiem co to WIN i co to Jedwabne, nie tylko Jedwabne zreszta.
              Zgadza sie, to tez byli Polacy. Niemniej porownaj sobie owczesna Francje z
              Owczesna Polska, to zobaczysz roznice, zasadnicza roznice. Polska elita panstwowa
              nie kolaborowala z Hitlerem, tylko z nim walczyla. Okropne rzeczy robil motloch,
              a nie elita panstwowa. A jesli chodzi ci o to, ze moja rodzina byla idiotami bo
              poswiecala zycie dla ratowania cudzego, to musze ci powiedziec ok. W porzadku.
              Jesli sie bedziesz topic w jeziorze a ja to zobacze to nie kiwne palcem. Nie
              warto, po co byc idiota? I gratuluje ze masz taka sprytna rodzine. Wszyscy
              przetrwali wojne w dobrym zdrowiu. A w jakiej armii byl ten oficer, mozna
              wiedziec? A stalinizm tez wam sie tak swietnie przetrwalo? Zadnych szkod? No tak,
              byli tacy co siedzieli w wiezieniach i tacy, co ich do wiezien zamykali. No
              comments.

              Teraz jesli chodzi o stalinizm. Pozwole sobie zacytowac czesc mojej dyskusji z
              innym uczestnikiem, bo nie chce mi sie powtarzac dwa razy tego samego:

              Gość portalu: 100% napisał(a):

              > No i wlasnie na koniec zawsze pozostaje nam tylko duma. Powiedz teraz zeby ta
              > dume polskie matki wsadzily do garow i nakarmily swoje dzieci, a bezrobotni
              > ojcowie siedzieli bezrobotni i patrzeli na to wszystko z DUMA !!! Francuzi,
              > Niemcy, Wlosi, Japonczycy nie bardzo sie tym przejmuja i maja swoja dume i sa
              > bardziej powazani w swiecie niz my, dlaczego ? bo ich panstwa sa silniejsze od
              > nas. A ty wykonaj swoja co miesieczna pielgrzymke do oswiecimia i ciesz sie swo
              > ja
              > DUMA! Zeby nie ta duma dziesiatki tysiecy Polakow w tym dzieci mogloby byc
              > uratowane z tego drugiego twojego miejsca dumy polakow w oswiecimiu gdzie nazis
              > ci
              > wyrzneli ich tysiace. Widze, ze niektorzy Polacy to juz nawet po szkodzie nie s
              > a
              > madrzy. Myslenie ma przyszlosc ! Duma jest piekna ale nie praktyczna.
              >
              > Pozdrowienia


              A moze ty jestes byly stalinowiec? Jesli nie, to przepraszam, ale tak mi sie
              wydaje, bo w praktyce juz sie spotkalam z tym, ze oni w ten sposob falszuja
              historie. Otoz bylym panstwom hitlerowskim jest dlatego dzisiaj lepiej niz nam,
              bo przyjely plan Marshalla, a Polska taka sama oferte odrzucila. Nie z wlasnej
              woli zreszta, a dlatego, ze znalezlismy sie w sowieckim systemie totalitarnym. Ci
              tutejsi stalinowcy wlasnie tak mowia, oskarzaja wojenne pokolenie Polakow o
              skrajna glupote i wymyslaja nawet rozne historyjki zeby ta glupote udowodnic - a
              wszystko po to, zeby moc powiedziec to samo co ty tu mowisz. Wlasnie z ich ust
              slyszalam ze bylym panstwom hitlerowskim jest dzis lepiej, to moze nalezalo sie
              sprzymierzyc z Hitlerem? Doprawdy szkoda ze nie pomysleli o tych biednych,
              umeczonych matkach i ich pustych garach kiedy odrzucali Plan Marshalla. I kiedy
              powiadali ze "rzad sie sam wyzywi" w twarz ludziom w tych kolejkach umeczonym. I
              kiedy pakowali do wiezien. Ech... szkoda gadac.

              A zreszta sie wcale nie dziwie, ze dzisiaj kombinuja jak to im byloby dobrze w
              sojuszu z Hitlerem. Juz raz taki sojusz zrobili - o pakcie Ribentrop- Molotow
              slyszales moze?

              Moja tradycja to wojenne pokolenie Polakow i Solidarnosc. Jak chcesz, to sobie
              badz milosnikiem paktu Ribentrop Molotow, jest wolnosc.

              Reszte znajdziesz w watku

              www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
              dzial=0511&forum=SWIAT&wid=1696841&aid=1701097&rep=2

              Gratuluje dobrego samopoczucia.
              • Gość: Helga Re: Kiedy przyjda podpalic dom IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.04.02, 13:27
                Gość portalu: Helga napisał(a):

                > Maryszka, swietnie wiem co to WIN i co to Jedwabne, nie tylko Jedwabne zreszta.
                >
                > Zgadza sie, to tez byli Polacy. Niemniej porownaj sobie owczesna Francje z
                > Owczesna Polska, to zobaczysz roznice, zasadnicza roznice. Polska elita panstwo
                > wa
                > nie kolaborowala z Hitlerem, tylko z nim walczyla. Okropne rzeczy robil motloch
                > ,
                > a nie elita panstwowa. A jesli chodzi ci o to, ze moja rodzina byla idiotami bo
                >
                > poswiecala zycie dla ratowania cudzego, to musze ci powiedziec ok. W porzadku.
                > Jesli sie bedziesz topic w jeziorze a ja to zobacze to nie kiwne palcem. Nie
                > warto, po co byc idiota? I gratuluje ze masz taka sprytna rodzine. Wszyscy
                > przetrwali wojne w dobrym zdrowiu. A w jakiej armii byl ten oficer, mozna
                > wiedziec? A stalinizm tez wam sie tak swietnie przetrwalo? Zadnych szkod? No ta
                > k,
                > byli tacy co siedzieli w wiezieniach i tacy, co ich do wiezien zamykali. No
                > comments.
                >
                > Teraz jesli chodzi o stalinizm. Pozwole sobie zacytowac czesc mojej dyskusji z
                > innym uczestnikiem, bo nie chce mi sie powtarzac dwa razy tego samego:
                >
                > Gość portalu: 100% napisał(a):
                >
                > > No i wlasnie na koniec zawsze pozostaje nam tylko duma. Powiedz teraz zeby
                > ta
                > > dume polskie matki wsadzily do garow i nakarmily swoje dzieci, a bezrobotn
                > i
                > > ojcowie siedzieli bezrobotni i patrzeli na to wszystko z DUMA !!! Francuzi
                > ,
                > > Niemcy, Wlosi, Japonczycy nie bardzo sie tym przejmuja i maja swoja dume i
                > sa
                > > bardziej powazani w swiecie niz my, dlaczego ? bo ich panstwa sa silniejsz
                > e od
                > > nas. A ty wykonaj swoja co miesieczna pielgrzymke do oswiecimia i ciesz si
                > e swo
                > > ja
                > > DUMA! Zeby nie ta duma dziesiatki tysiecy Polakow w tym dzieci mogloby byc
                >
                > > uratowane z tego drugiego twojego miejsca dumy polakow w oswiecimiu gdzie
                > nazis
                > > ci
                > > wyrzneli ich tysiace. Widze, ze niektorzy Polacy to juz nawet po szkodzie
                > nie s
                > > a
                > > madrzy. Myslenie ma przyszlosc ! Duma jest piekna ale nie praktyczna.
                > >
                > > Pozdrowienia
                >
                >
                > A moze ty jestes byly stalinowiec? Jesli nie, to przepraszam, ale tak mi sie
                > wydaje, bo w praktyce juz sie spotkalam z tym, ze oni w ten sposob falszuja
                > historie. Otoz bylym panstwom hitlerowskim jest dlatego dzisiaj lepiej niz nam,
                >
                > bo przyjely plan Marshalla, a Polska taka sama oferte odrzucila. Nie z wlasnej
                > woli zreszta, a dlatego, ze znalezlismy sie w sowieckim systemie totalitarnym.
                > Ci
                > tutejsi stalinowcy wlasnie tak mowia, oskarzaja wojenne pokolenie Polakow o
                > skrajna glupote i wymyslaja nawet rozne historyjki zeby ta glupote udowodnic -
                > a
                > wszystko po to, zeby moc powiedziec to samo co ty tu mowisz. Wlasnie z ich ust
                > slyszalam ze bylym panstwom hitlerowskim jest dzis lepiej, to moze nalezalo sie
                >
                > sprzymierzyc z Hitlerem? Doprawdy szkoda ze nie pomysleli o tych biednych,
                > umeczonych matkach i ich pustych garach kiedy odrzucali Plan Marshalla. I kiedy
                >
                > powiadali ze "rzad sie sam wyzywi" w twarz ludziom w tych kolejkach umeczonym.
                > I
                > kiedy pakowali do wiezien. Ech... szkoda gadac.
                >
                > A zreszta sie wcale nie dziwie, ze dzisiaj kombinuja jak to im byloby dobrze w
                > sojuszu z Hitlerem. Juz raz taki sojusz zrobili - o pakcie Ribentrop- Molotow
                > slyszales moze?
                >
                > Moja tradycja to wojenne pokolenie Polakow i Solidarnosc. Jak chcesz, to sobie
                > badz milosnikiem paktu Ribentrop Molotow, jest wolnosc.
                >
                > Reszte znajdziesz w watku
                >
                > <a href="http://www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?"target="_blank">www.gazeta.pl/alfa
                > /home.jsp?</a>
                > dzial=0511&forum=SWIAT&wid=1696841&aid=1701097&rep=2
                >
                > Gratuluje dobrego samopoczucia.

                PS o Palestynczykach.
                Ja napisalam "Ta metafora powiada, ze bywaja takie momenty w zyciu, ze trzeba
                poswiecic zycie wlasne, po to, by inni mogli zyc." a ty na to: "Czyli tak, jak
                obecnie robia to Palestynczycy walczac o resztki swojej godnosci. To ich wybor."

                Bardzo ciekawe, ze akurat w tym miejscu ci Palestynczycy ci przyszli do glowy.
                Coz, faktycznie to ich wybor. Ghandysci i Solidarnosc dokonali innego wyboru. Nie
                namawiali nikogo do wysadzania sie w powietrze w pizzeriach i nie zachecali do
                tego za pomoca kasy dla rodziny. Czyli twoj wybor, sadzac po tym co piszesz,
                polega na tym ze "krwi z piersi nie utoczysz", nigdy i dla nikogo. Ani ty, ani
                twoja rodzina. Za to innych ze spokojem ducha wysylasz na smierc. A moze
                Batiuszka Stalin to byl twoj krewniak? Macie bardzo podobne podejscie do zycia...
                No to moze powiedz, ile ludzkiej krwi ma twoja rodzina na rekach?




                • maryszka Re: Kiedy przyjda podpalic dom 24.04.02, 15:17
                  Gość portalu: Helga napisał(a):

                  > Bardzo ciekawe, ze akurat w tym miejscu ci Palestynczycy ci przyszli do glowy.
                  > Coz, faktycznie to ich wybor. Ghandysci i Solidarnosc dokonali innego wyboru. N
                  > ie
                  > namawiali nikogo do wysadzania sie w powietrze w pizzeriach i nie zachecali do
                  > tego za pomoca kasy dla rodziny.

                  No widzisz, a jeszcze chwile temu twierdzilas, ze trzeba "bagnet na bron" i "kula
                  w leb"?? To jak to z toba jest?

                  > Czyli twoj wybor, sadzac po tym co piszesz,
                  > polega na tym ze "krwi z piersi nie utoczysz", nigdy i dla nikogo. Ani ty, ani
                  > twoja rodzina.

                  Acha? Ciekawe. Skoro cos takiego twierdzisz na moj temat to pewnie tez wskazesz
                  miejsce, gdzie napisalem "nigdy i dla nikogo"? Bo jesli nie, to to, co robisz to
                  najzwyklejsza i do tego przerazliwie prymitywna manipulacja.


                  Za to innych ze spokojem ducha wysylasz na smierc.

                  Nie, to ty to chetnie robisz. Przeciez wkladasz "bagnet na bron" i "kule w leb"
                  tez chetnie bys tam komus poslala. W ogole jestes swiecie przekonana o zbawczym
                  wplywie kleski wrzesniowej i tysiacach bezsensownych ofiar Powstania
                  Warszawskiego.
                  Te wydarzenia dotycza MNIE poniewaz jestem POLAKIEM i jako taki czuje
                  wspolodpowiedzialnosc za tysiace po czesci BEZSENSOWNIE poleglych w czasie II
                  wojny swiatowej. W przeciwienstwie do ciebie RESPEKTUJE wybor Palestynczykow,
                  ktorzy wlasnie "wlozyli bagnet na bron" i potepiam IZRAEL - co wcale nie jest
                  rownoznaczne z "namowa".

                  > A moze
                  > Batiuszka Stalin to byl twoj krewniak? Macie bardzo podobne podejscie do zycia.
                  > No to moze powiedz, ile ludzkiej krwi ma twoja rodzina na rekach?

                  I co ma znaczyc znow ta prymitywna prowokacja? Czy ja chetnie posylam ludzi na
                  smierc, tak jak tobie sie to marzy? Czy ja marze o "wkladaniu bagnetu na bron"
                  i "kuli w leb"? Czy ja z bezpiecznej odleglosci, spoza monitora rozkoszuje sie
                  morzem krwi przelanym w 39 roku lub podczas Powstania Warszawskiego? Nie, to ty
                  moja droga ekscytujesz sie takimi rzeczami.

                  Zeby nie byc dluznym musialabym teraz spytac, czy Adolf to moze twoj krewniak?
                  sadzac po zamilowaniu do krwistego kiczu narodowosciowego, banalnych frazesow i
                  pogardy dla narodow trzeciego swiata moznaby myslec, ze tak.
                  Ale ja nie chce znizac sie do twojego poziomu i tego nie uczynie.

                  No to Heil.
              • maryszka Re: Kiedy przyjda podpalic dom 24.04.02, 15:03
                Gość portalu: Helga napisał(a):

                > Niemniej porownaj sobie owczesna Francje z
                > Owczesna Polska, to zobaczysz roznice, zasadnicza roznice. Polska elita panstwo
                > wa nie kolaborowala z Hitlerem, tylko z nim walczyla.

                Pewnie, walczyla nie podejmujac niczego, co mogloby odwrocic katastrofe a potem
                uciekajac za granice, zeby dalej podjudzac do bezsensownego rozlewu krwi jakim
                bylo chcocby Powstanie Warszawskie (pieeekny symbol).
                "Kolaboracja" Francuzow z Niemcami pozwolila przynajmniej ocalic kraj, jego
                zasoby zarowno materialne jak i ludzkie. I w niczym nie utrudnila wyzwolenia jej.
                Polska niemal zupelnie sie wykrwawila. Po wojnie pozostaly ruiny i przetrzebiony,
                zdemoralizowany narod pozbawiony elit, ktore albo zostaly wymordowane albo
                przepedzone.

                > A jesli chodzi ci o to, ze moja rodzina byla idiotami bo
                > poswiecala zycie dla ratowania cudzego, to musze ci powiedziec ok. W porzadku.

                OK, w porzadku jesli zdecydowala sie poswiecic swoje zycie dla
                ratowania "cudzego" to jej sprawa. Ja jesli mialbym wybierac moje zycie lub zycie
                kogos innego nie zastanawialbym sie i wybralbym swoje - bom nie frajer. Podobnie
                jesli - jako zolnierz - mialbym NARAZIC swoje zycie aby uratowac kilkaset innych
                ludzi, to rowniez bym to zrobil bo to ma SENS.

                > Jesli sie bedziesz topic w jeziorze a ja to zobacze to nie kiwne palcem.

                Nie watpie i domyslam sie nawet, ze jest to u was rodzinne, tak samo jak i
                zamilowanie do frazesow.

                > I gratuluje ze masz taka sprytna rodzine.

                Nie sprytna tylko po prostu nie bezdennie glupia i byc moze z odrobina szczescia.

                > Wszyscy przetrwali wojne w dobrym zdrowiu. A w jakiej armii byl ten oficer,
                > mozna wiedziec?

                A przetrwali i mozna widziec, choc to bardzo beszczelne pytanie majace
                jednoznacznie kwestionowac "polskosc" moja i mojej rodziny. Ale te zagrywki sa
                juz mi znane ze strony tzw. klerykalow-pseudopatriotow. Byl oficerem w Polskiej
                Armii, przesiedzial cala wojne w obozie jenieckim. Byl bardzo fair traktowany
                przez Niemcow - jak i jego inni wspolwiezniowie - i nie popelnil harakiri, choc
                pewnie by to na wielu takich jak ty zrobilo wrazenie.

                > A stalinizm tez wam sie tak swietnie przetrwalo? Zadnych szkod? No ta
                > k, byli tacy co siedzieli w wiezieniach i tacy, co ich do wiezien zamykali. No
                > comments.

                Oczywiscie domyslam sie, ze "twoja rodzina" rowniez nie przetrwala doby
                stalinizmu i ktos stracil zycie "dla ratowania cudzego". Dobrze brzmi, nie?
                Mogloby byc twoje.
                Moja rodzina jakos ten czas przetwala. Nie jestesmy urodzonymi bohaterami. Moja
                rodzina niczyjego zycia nie ocalila ale normalnie zyla.

                > Teraz jesli chodzi o stalinizm. Pozwole sobie zacytowac czesc mojej dyskusji z
                > innym uczestnikiem, bo nie chce mi sie powtarzac dwa razy tego samego:

                Nie mam ochoty jeszcze bardziej odbiegac od tematu dlatego...
                nieczytajac...delete..
    • Gość: 88 Re: Polska potrzebuje polityka klasy Heidera IP: *.marketscore.com, / 10.100.2.* 27.04.02, 06:59
Pełna wersja