Dodaj do ulubionych

Brexit: zwycięstwo Burke'a nad Volterem

31.01.20, 16:53
Świetny filmik. Pokazuje przyczyny Brexitu i totalitarny rys UE. Naprawdę polecam:

www.youtube.com/watch?v=TDO-APDmRIg
Obserwuj wątek
    • jorl Re: Brexit: zwycięstwo Burke'a nad Volterem 03.02.20, 12:42
      E tam. Tego Wroblewskiego troche ogladalem. Niezle przekreca.
      Wezmy jego filmik o placach mnimalnych
      www.youtube.com/watch?v=ZRADUBwLU9E

      I po tym jeden wzial sie za analize jego wypowiedzi.

      www.youtube.com/watch?v=fOQ4m3-lgUo

      Ladnie poznajdowywal u tego Wroblewskiego jego przekrecania i klamstwa aby mu pasowalo do przekonan.

      Co do Brexitu co opowiada a Tobie sie tak podoba. Bo ludzie zadecydowali i wtedy on ta decyzje chwali.
      Ale Anglicy zadecydowali w tym referendum 52%:48% za Brexitem. A co by bylo jakby Unia w rokowaniach przed referendum pozwolila WB na obnizenia standartow socjalnych dla przybyszow z Unii? To by wynik referendum bylby gwarantowanie odwrotny. I to moze nawet 60%:40% za pozostaniem w Unii. I co wtedy by ten Wroblewski gadal? Ze elity Woltera uciskaja Anglii? Bo by mu sie wynik nie podobal?

      A przeciez gdyby Polska wtedy na to obnizenie standartow sie zgodzila, a mogla, to by WB byla dalej w Unii bo wynik referendu w WB bylby odwrotny.
      To wtedy Volter juz by wygral a nie Burke?







      --
      Pozdrowienia

      czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
      > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
      • vermieter Re: Brexit: zwycięstwo Burke'a nad Volterem 03.02.20, 13:34
        Podobnie można analizować i wykazać błędy w większości rewelacji na tym forum. Kiedyś zwracałem na to uwagę, ale moje wpisy znikały bez śladu, nawet bez adnotacji o złamaniu regulaminu :D
        Celuje w tych rewelacjach szczegółnie wykrywaczkłamstw, który wypisuje takie bzdury, że nawet nie wiadomo jak je wyprostować.
    • j-k Brexit: - zwycięstwo rozsadku nad biurokracja. 03.02.20, 13:46
      Wielka Brytania w ogole nie powinna wstepowac do UE (Kontynentalnej Europy...)

      - bo ma o niebo inne tradycje.

      powinna zawrzec z UE jedynie Uklad Stowarzyszeniowy
      (umowe o swobodnym przeplywie towarow, ale juz nie ludzi...)

      Dr.- J.K.
      ekonomista
      36 lat w "starej" Unii
      • jabbaryt Re: Brexit: - zwycięstwo rozsadku nad biurokracja 03.02.20, 21:36
        Ja myślę że jest odwrotnie. To UK powinien być siłą kierowniczą Unii, a nie duet francuski niemiecki. Brytole wiedzą na czym polega demokracja i jak ją budować. Ja bardziej wierzę w brytyjski empiryzm niż francuski racjonalizm. Coś czuję że te całe zjednoczenie Europy skończy się francuskim burdelem i gilotyną a na samym końcu niemiecką rzeszą.
        • polski_francuz O swieta naiwnosci 03.02.20, 22:01
          " Brytole wiedzą na czym polega demokracja i jak ją budowac"

          Francja i UK sa bylymi potegami kolonialnymi. Grali w ich imperiach role panow i wladcow. Mysla o sobie i tylko o sobie i dopiero powoli i z wielkim trudem zdaja sobie sprawe z tego, ze ich czas uplynal. Ze trzeba sie reformowac. Ze Windsorowie to rodzinka z teatrzyku marionetkowego a Palac Elizejski nie jest gora Mojzesza a jego aktualny mieszkaniec nie ma wlasciwosci nadprzyrodzonych a jedynie przyrodzone.

          Niemcy dostali poteznie w dupe i wyciagneli z tego wnioski i sie zmienili. Sa troche zmeczeni te droga ktora przebyli od 2 ws. Ale sa w miare zdrowi psychicznie. I chca walczyc o ich dobre imie w przyszlosci.

          Dosc podobnie jak i Polska. Czas sie obudzic i powoli zrozumiec Europe. Ale i ja 30 lat temu niezbyt swiat rozumialem.

          PF
          • jabbaryt Re: O swieta naiwnosci 04.02.20, 13:45
            jak już tłumaczyłem jorlowi: brytyjska suwerenna demokracja trwa około 300 lat a suwerenna demokracja niemiecka za czasów weimarskich trwała lat 13. Po podzieleniu obu liczb wychodzi mi, że mam 23,07 razy większe zaufanie do suwerennej demokracji brytyjskiej niż niemieckiej.
            • wojciech.2345 Re: O swieta naiwnosci 12.02.20, 14:16
              jabbaryt napisał:

              > jak już tłumaczyłem jorlowi: brytyjska suwerenna demokracja trwa około 300 lat
              > a suwerenna demokracja niemiecka za czasów weimarskich trwała lat 13. Po podzie
              > leniu obu liczb wychodzi mi, że mam 23,07 razy większe zaufanie do suwerennej d
              > emokracji brytyjskiej niż niemieckiej.
              ----------------------
              Jab,
              źle zaokrągliłeś 300:13 = 23,076923077.
              Winno być 23,08.
      • jorl Re: Brexit: zwycięstwo Burke'a nad Volterem 09.02.20, 19:21
        wojciech.2345 napisał:


        > PS. Wolter widział Polaczków jako idiotów.

        Przyznam ze nie wiedzialem ze Valter tak brzydko pisal o Polakach. Co najmniej widzialem na tym video ksiazke z tytulem o tym swiadczacym.
        Ale moze warto sie zastanowic dlaczego tak Polske widziano?
        Ja mysle ze jasne dlaczego. Duzy kraj jak Polska na przestrzeni stuleci sie obsuwal w stosunku do innych. A nie musial przeciez.
        Obsuwal sie gospodarczo wiec i politycznie. Bo gospodarka jest najpierw wazna. Juz wtedy bylo ze na Zachodzie lepsze samochody, upss bryczki produkowano jak w Polsce. I jakos sie to dotad nie zmienilo. OK, produkuje sie w Polsce dobre samochody ale to niepolskie a Montownie im. Balcerowicza.

        Dodam ze Polska miala historyczne szczescie z Niemcy stulecia byly podzielone na krolestwa czy ksiestwa. Bo jakby tak nie bylo, jakby Niemcy byly jak np. Francja czyli jedno duze panstwo, Polska by zniknela duzo szybciej.
        Potem wystarczylo tylko jedno niewielkie panstewko niemieckie czyli Prusy aby uczestniczyc w rozbiorach.
        Do tego Polacy po prostu jakos mieli racje ze sie dali rozebrac. Bo probowano sie podniesc importem kroli z wyzej rozwinietych krajow jak Saksonia czy Francja aby oni wprowadzili lepsze bryczki do Polski, to tez nic nie dawalo a wiec ludzie wyemigrowali, cos jak teraz do WB czy Niemiec, ale z wlasnymi chalupami psami polami i kotami do lepszego kraju.





        --
        Pozdrowienia

        czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
        > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
          • wojciech.2345 Re: Brexit: zwycięstwo Burke'a nad Volterem 12.02.20, 17:32
            jabbaryt napisał:
            > Stosunek Voltera do Polski nie większego znaczenia w temacie tego wątku.
            --------------------------
            Chyba jednak ma znaczenie. Wolter i intelektualiści tego czasu widzieli Europę jako kilku mądrych monarchów + dwory światłych doradców. Wolter chciał być zaliczonym do tych światłych. Polacy burzyli to status quo.
        • wojciech.2345 Re: Brexit: zwycięstwo Burke'a nad Volterem 12.02.20, 13:58
          jorl napisał:
          > Przyznam ze nie wiedzialem ze Valter tak brzydko pisal o Polakach. Co najmniej
          > widzialem na tym video ksiazke z tytulem o tym swiadczacym.
          > Ale moze warto sie zastanowic dlaczego tak Polske widziano?
          ---------------------------
          W tej części Europy wszystkie kraje straciły suwerenność na rzecz Prus, Rosji i Austrii. Wtedy gdy Polska straciła suwerenność, cała trójka monarchów tych krajów (cesarstw) mówiła po niemiecku. A teraz spróbuj to wyjaśnić.
    • jorl Re: Brexit: zwycięstwo Burke'a nad Volterem 09.02.20, 19:11
      jabbaryt napisał:

      > jak już tłumaczyłem jorlowi: brytyjska suwerenna demokracja trwa około 300 lat
      > a suwerenna demokracja niemiecka za czasów weimarskich trwała lat 13. Po podzie
      > leniu obu liczb wychodzi mi, że mam 23,07 razy większe zaufanie do suwerennej d
      > emokracji brytyjskiej niż niemieckiej.

      No tak, Ty drogi jabb tylko prosta matematyke umiesz. Bo wzieles ze zaufanie do demokracji jest wprostproporcjonalne do czasu. Czyli liniowa. I do tego w postaci y=A*x.

      A zjawiska socjologiczne gwarantowanie nie sa liniowe a cholernie skaplikowanymi krzywymi.

      Ale OK, chcialbys aby WB przewodzila Unii czyli musialaby byc w Unii napewno. I co? Wlasnie Polska, Ty drogi jabb, spowodowaliscie ze jest Brexit. Bo trzeba bylo jak Cammeron chcial obnizyc standarty socjalne dla naplywowych z Unii bo sie okazalo ze naplywowi, oczywiscie ci z Ostbloku, wykorzystuja tak mistrzosko socjale w WB ze zamiast zysku z naplywowych z Ostbloku wyszly minusu per saldo.
      I co teraz powinniscie zrobic wg. Ciebie drogi jabb? Mysle ze sie wyniesc z Unii i moze zalozyc jakas Uniie z WB? Jak juz to konsekwentnie.


      --
      Pozdrowienia

      czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
      > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
      • jabbaryt Re: Brexit: zwycięstwo Burke'a nad Volterem 09.02.20, 23:57
        Moja wypowiedź była trochę żartobliwa, nawet trochę autoironiczna. Przejaskrawia trochę moj styl rozumowania. Niemniej nadal uważam że trwałość prawnych rozwiązan jest najlepszym obiektywnym miernikiem ich jakości. Ale zgadzam się w kwestiach społecznych nie prostych zależności. Jakby nie patrzyć i mówiąc już zupełnie szczerze moje zaufanie do demokracji niemieckiej wynosi 0,0. Ale ta liczba nie pasowała mi do wywodu no i jeszcze zamiast ladnego wyniku końcowego musiałbym dzielić przez zero. 😀
      • jabbaryt Re: Brexit: zwycięstwo Burke'a nad Volterem 12.02.20, 23:09
        'Wlasnie Polska, Ty drogi jabb, spowodowaliscie ze jest Brexit. '
        Widzisz jorl, to nie jest tak jak mawiał Goebels, że kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą. Podobnie jest z bzdurami, które powtarzasz tu na forum. One powtórzone tysiąc razy nie staną się mądrosciami. One pozostaną bzdurami tyle, że nudnymi. Ty masz dość specyficzny sposób roumowania, choc nie wiem czy to jest właściwe słowo. Z całego złożonego zagadnienia wybierasz parę mało istotnych faktów na których budujesz karkołomne konstrucje pseudologiczne i całe wizje świata. Tyle, że te karkołomne konstrukcje rozsypują się jak domek kart w zetknieciu z realnymi faktami. Coś na temat wiem na własnym przykładzie. Drugą specyficzną cechą twojego 'rozumkowania' , są wnioski które sprowadzają się do konkluzji, że wszystkiemu winni są Polacy. I są winni dojściu Hitlera do władzy. I to, że wywołali II WŚ. No i Brexit to też wina Polaków. Do twojego nietypowego rozumkowania dochodzi dość typowy dla twojego wieku starczy upór, który każe ci powtarzac te kretynizmy aż do całkowitego zanudzenie adwersarza.
        Wracając do Brexitu to ja trochę znam UK. Wiem jakie były nastroje, wiem co pisano w prasie. Wiem jakie były zakłady buchmacherskie. I to wszystko składa się na bardzo prawdopodoną hipoteze, że był to misterny plan brytyjskiej elity władzy. Stwierdzono ze pobyt UK w UE się nie opłaca no i znaleziono elegancki sposób na opuszczenie burdelu. Mam na to dużo arumentów ale szkoda o tym pisać. One i tak do ciebie nie dotrą bo nie dowodzą że brexitowi są winni Polacy.
    • jorl Re: Brexit: zwycięstwo Burke'a nad Volterem 09.02.20, 19:53
      j-k napisał:


      >
      > powinna zawrzec z UE jedynie Uklad Stowarzyszeniowy
      > (umowe o swobodnym przeplywie towarow, ale juz nie ludzi...)
      >

      Typowa bzdura drogi j-k- Bzdura czlowieka nie znajacego sie na gospodarce.
      Przeplyw towarow. Swobodny. To znaczy co? Bez cla? W nowoczesnych gospodarkach teraz nie cla sa ta przeszkoda. Praktycznie wszystkie towary, przemyslowe napewno ale i nie tylko musza spelniac jakies normy. Normy to sa metry papierow, skoroszytow. Sam pamietam jak do poczatkow lat 90 XX w. wcale nie bylo swobodnego przepywu towarow pomiedzy np. Niemcami a Francja. Wezmy normy na Exx teraz ATEX. Sa to normy okreslajace wymagania na urzadzenie do pracy w przemysle chemicznym w warunkach zagrozenia explozji gazami. W koncu jak podjezdzasz drogi j-k na stacje benzynowa nie chcesz mysle ze ona od oparow bezyny wybuchnie bo jakas elektronika w niej parszywie, wybuchajaco, nawalila.
      Wiem to dobrze bo takie urzadzenia tez konstruowalem. I do poczatku lat 90tych i Niemcy i Francja itd maly swoje osobne normy. Podobne, jasne ale nie to samo. Aby produkowac ´w Niemczech na rynek krajowy trzeba bylo uzgodnic urzadzenie na zgodnosc z odpowiednimi normami w Instytucie PTB w Braunschweigu. A jak sie chcaloby do Francji wyexportowac takie urzadzenie musialo ono miec dopuszczenie juz z Francji. Czyli Instytot we Francji. Praca koszty moze i wynik bez zmian niepewny. I dopiero jak Unia Europejska powstala to ujednolicono te normy. Np. na ten ATEX. I teraz dopuszczene w Niemczech jest dopuszczone w calej Unii. Ale tu sa aspekty prawne. Musi byc prawo, czyli te normy odpowiednio legislacyjnie przeprowadzone. I kiedys byly przez Bundestag zatwierdzana a teraz juz ta europejska musi byc zatwierdzona przez parlamenty wszystkich krajow unijnych aby nabrala mocy prawnej na teranie kazdego kraju. I Polska na biezaco uchwala te normy jako prawo, te normy przychodzace z Brukseli. Zaleta tego jest ze opracowywanie takich norm juz nie musi byc robione od poczatku do konca w kazdym kraju a te instytuty sie kawalkami pracy nad nimi podzielily. W ten sposob zaoszczedzono mnostwo pracownikow panstwowych pracujacych przy tych normach w kazdym kraju bo do tej samej, juz wspolnej pracy jest odpowiedzialna Bruksela. Jest to ogromne, sumarycznie rzecz biorac, zmniejszenie we wszystkich krajach unijnych liczby biurokratow, kosztem zwiekszenia w Bruxeli ale juz ogromnie ich mniej jak suma. Teraz np. WB musi odtworzyc te swoja biurokracje od norm bo ma ja szczatkowa bo wiekszosc roboty wykonywala Bruksela. Beda mieli koszty.
      Ja wiem w Polsce duzo norma nie bylo, tych do przemyslu bo przemyslu nie macie, tzn swojego ale dla porzadnych krajow w Unii jest to wspolne prawodawstwo ogromna korzyscia.
      Wlasnie dlatego ze Bruxela dla wszystkich krajow unijnych produkuje te normy, a te kraje je uchwalaja w swoich parlamentach jako prawnie wiazace mozna nie miec kontroli na granicy. Bo inaczej jak do 90 laty XX musialy byc.
      Teraz ta umowa z WB co ma byc to wlasnie chodzi o to ze moze beda angielskie normy, ktore beda juz inne jak brukselskie, bo on beda musieli sami je opracowywac bez sprawdzania uznac ze sa wazne i na rynku unijnym I odwrotnie. To sa trudne sprawy i nie da sie ich rycaltem zalatwic. Wierzyc Anglikom ze beda dobre chociaz inne normy mieli?

      A jak z Unii sie jedno panstwo zrobi to wystarczy ze parlament Europejski uchwali te normy i juz paralamenty tych krajow nie beda musialy tego robic. Bo po PE beda obowiazywaly automatycznie w calej Unii. No ale to jeszcze troche chociaz dla mnie pozadane bardzo.


      --
      Pozdrowienia

      czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
      > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka