Dodaj do ulubionych

czy da się żyć bez zegarka?

15.02.20, 00:42
Wynalazek zegara/zegarka był kontrowersyjny. Chłopi się buntowali bo uważali, że należy jeść wtedy gdy jest się głodnym, a nie gdy wtedy gdy wskazówki to pokażą. Chcę spróbować budzić się wtedy, gdy mi się oczka otworzą lub zbudzi mnie jakaś wredna wrona. No i pojawia się wątpliwość:
czy czegoś ważnego nie zaniedbam.
Obserwuj wątek
    • europitek Re: czy da się żyć bez zegarka? 15.02.20, 00:53
      wojciech.2345 napisał:
      > Chcę spróbować budzić się wtedy, gdy mi się oczka otworzą lub zbudzi mnie
      > jakaś wredna wrona. No i pojawia się wątpliwość:
      > czy czegoś ważnego nie zaniedbam.

      To zależy co uznasz za ważne.
      Do braku zegarka można się przyzwyczaić i można bez niego żyć.
    • engine8 Re: czy da się żyć bez zegarka? 15.02.20, 01:30
      Pewnie sie da tylko ze my juz nawet nie kontroljac zegarka i tak pracujemy jak roboty ..
      No ja sie tak budze - jak mi slonce w oczy swieci - sypialnia od wschodu a wiec godzina wschodu sie troche zmienia ale generalnie to u nas ok 6 -7
      ....A spac ide kiedy sie chce spac czyli ok 22:00... bez wwzfgledu kiedy slnce zachodzi... I ten zegar tak sie trzyma sam
      U nas dni w Styczniu - najkrotsze dni maja ok 10 (7 - 17) godzin a w Lipcu najdluzsze - ok 14.5 godziny (5:45 - 20:15) ...
      O wszytkie najwazniejsze rzeczy do zrobienia organizm sie sam upomni.... a reszt asie az bardzo nie trzeba martwic..
      Najwazniejsze to zaplacic rachunki na czas (ustawilem na autopilota i same sie placa) a na emeryturze to dni sa takie same bo slonce 360 dni w roku i nie ma dni pracy wiec ma sie wtedy w tygodniu 6 sobot i jedna niedziele.
    • malkontent6 Re: czy da się żyć bez zegarka? 15.02.20, 01:41
      Nie, nie da się.

      Przed laty funkcja zegarka należała do: słońca, dwonów kościelnych, syren fabrycznych itp. Teraz korzystamy z telefonów komórkowych. Zmieniło się pojęcie zegarka ale potrzeba pozostała.

      --
      "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
    • polski_francuz Emerytura 15.02.20, 10:41
      Zycie bestresowe i bezczasowe przeraza mnie troche. Mam dwa zegarki i sobie je cenie. Problemem dla mnie jest raczej zmiana czasow na letni czy zimowy. Bez zegarka nie wyobrazam sobie zycia.

      Pozdro

      PF
      • wojciech.2345 Re: Emerytura 15.02.20, 11:57
        polski_francuz napisał:

        > Zycie bestresowe i bezczasowe przeraza mnie troche. Mam dwa zegarki i sobie je
        > cenie. Problemem dla mnie jest raczej zmiana czasow na letni czy zimowy. Bez ze
        > garka nie wyobrazam sobie zycia.
        -----------------------------------
        Pierwszy rok emerytury jest wspaniały. Problem zaczyna się chyba po 2 latach.
        Oglądam sporo filmików tv edukacyjnej. Czasami bardzo dobre.
        A jak przyjdzie lato to do lasu na grzyby.

        Nie nudzę się.
      • engine8 Re: czy da się żyć bez zegarka? 15.02.20, 17:37
        Idac na eryture jednym z najwiekszych pozytywnych aspekow mial bycb rak rutyny...
        A okazalo sie ze ma 2x wieksza rutyne teraz niz kiedy pracowalem...
        bo kiedys w czasie dnia byla praca i tam rutyny raczej nie bylo a obecnie wszytko jest ustawione i zaplanowane.. poranna gimnastyka, spacer, internet, robotki dookola domu, lunch, siesta, czas kawy, zajecia popludniowe, wieczorny przeglad wiadomosci/ No i czas lykania pigulek oczywiscie :))
        • obrotowy da sie zyc bez - ale Ty masz zegar wewnetrzny. 15.02.20, 23:57
          engine8 napisał(a):
          > A okazalo sie ze ma 2x wieksza rutyne teraz niz kiedy pracowalem...


          znaczy - masz zegar wewnetrzny.

          ja go nie mam, wiec ide spac kiedy chce - jem kiedy chce

          i wodke pije tez - kiedy chce...

          czasem wieczorem, a czasem juz rano - gdy nic ciekawego nie znajduje do roboty.
    • tia666 Re: czy da się żyć bez zegarka? 16.02.20, 09:34
      Pewnie ze sie da, mimo ze mam budzik w telefonie to budze sie srednio 10 -5 minut przezd dzwonkiem, budzik jest tylko asekuracja, obecnie korzystam z zegarka, o tyle dobrze ze jest bezobslugowy, jak zalozylem 5 lata temu to tak go nosze inaczej wyladowalby w szufladzie.

      --
      Polityk nie czuje się ksenofobem, jako dowód przedstawia swoją niedawną wizytę w Hiszpanii.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka