Dodaj do ulubionych

Aby równowaga nie była zwichnięta...

16.02.20, 18:48
Ostatnio coś nadmiernie rozkręciłem "przemysł milości"
do Matuszki, więc aby utrzymać wspomnianą równowagę, odniosę się do pewnej rocznicy z historii CCCP.
Moim zdaniem wyjątkowo kompromitującej Rosję .
Otóż gdzieś w lutym mija rocznica przegranej wojny w Afganistanie.

Z tym egzotycznym krajem zetknąłem się pierwszy raz w Samarkandzie, gdzie pielgrzymi z Afganistanu traktowani byli przez miejscowe KGB jako turyści z I obszaru płatniczego i cieszyli sie różnymi względami.
Ja się nie cieszyłem, więc zapamiętałem, choć o wojnie nikt nie myślał poza gabinetami Kremla.

Potem była wojna, a w dużych miastach (mniejszych może też) pojawiły się kwatery Afgańców na cmentarzach i był to bardzo deprymujący widok, ci młodzi ludzie w dużych ilościach.

Afgańcom żywym przyszło odegrać dwie pozornie tylko sprzeczne role w powstającej, kapitalistycznej Rosji:
bandytów i biznesmenów, bo poza degeneracją typu alkohol, narkotyki, psychuszka w takim kierunku potoczyły się ich losy.
Byli niezwykle solidarni i to niezależnie od bieżącej polityki.
Afganiec ukraiński pozostawał Afgańcem dla Ruskiego po drugiej stronie frontu.

Pierwsze miejsce na liście przegranych zajął Afganistan, bo już nigdy choćby nie zbliżył się do normalności.


--
Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
Obserwuj wątek
    • amunicyjny1 Re: Aby równowaga nie była zwichnięta... 16.02.20, 19:02
      borrka napisał:

      > Ostatnio coś nadmiernie rozkręciłem "przemysł milości"
      > do Matuszki, więc aby utrzymać wspomnianą równowagę, odniosę się do pewnej rocz
      > nicy z historii CCCP.
      > Moim zdaniem wyjątkowo kompromitującej Rosję .
      > Otóż gdzieś w lutym mija rocznica przegranej wojny w Afganistanie.

      ale jest za to w dobrym towarzystwie, ile to ostatnio państw wysłało wojska do Afgana... coś ponad 40.....Jaki efekt ...?

      > Ty nie znasz historii Polski w "polskiej" wersi i to jest najbardziej znamienne
    • bywszy2 Re: ?+ 16.02.20, 19:28
      a ci po oscypki tam w gory
      pojechali?
      --
      Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
      Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
      I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
      Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
    • j-k Wojnie w Afganistanie ZSRR militarnie wygral 17.02.20, 14:42
      byl to wojskowy majstersztyk.
      Sovieci stracili 15 tys zolnierzy, a zabili MILION Afganczykow

      proporcja 1 : 70

      nikt takiego sukcesu w wojnach nie osiagnal.

      wojna ta byla od poczatku przegrana politycznie - bo nie atakuje sie sasiedniego kraju tylko dlatego, ze Rzad sie nie podoba i dlatego Gorbaczow slusznie ja zakonczyl.
        • j-k nic w tym smiesznego, Woytek. 17.02.20, 15:00
          wojciech.2345 napisał:
          > Nie widzisz, że to śmieszne rozumowanie?



          nic w tym smiesznego, Woytek.

          a podalem tylko nagie liczby.

          - bo nie lubie - gdy sie przeklamuje historie.

          wojne w Afganistanie ZSRR militarnie wygral, ruch oporu byl przyduszony

          - tyle, ze ta wojna byla przez ZSRR przegrana politycznie - bo partyzanci chociaz rozbici - nie zamierzali sie poddac i tlila by sie w nieskonczonosc.

            • borrka Skutki majstersztyku 17.02.20, 15:24
              1.Rozpad CCCP
              2.Utrata połowy rabów bezpośrednich i wszystkich zasocjowanych
              3. Utrata chyba 6 mln km2

              Faktycznie zwycięstwo, czyli pobieda.
              Urrraaaaa!


              --
              Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
              • walter622 "Szurawi" 17.02.20, 18:11
                borrka napisał:
                > Faktycznie zwycięstwo,

                Takie stwierdzenia są efektem przyjęcia nie tych tabletek.
                Miarą sukcelu - ilość zabitych cywili ? Kompletnie chore rozumowanie.
                Faktycznie była to całkowta klęska w "Wielkiej Grze".

                > 1.Rozpad CCCP
                > 2.Utrata połowy rabów bezpośrednich i wszystkich zasocjowanych
                > 3. Utrata chyba 6 mln km2

                Wyliczanka znacznie dłuższa, Osobiście dodałbym :
                4. Całkowita utrata prestiżu. Zagadnienie zwłaszcza istotne wśród tzw. "państw trzeciego świata",
                o względy których w tym czasie sowieci bardzo zabiegali.
                5. Rozpętanie konliktu ze światem Islamu - faktycznie zderzenie dwóch koncepcji cywilizacyjnych.
                Konfliktu, którego jesteśmy świadkami - bez wojny w Afganistanie nie byłoby wojen w Iraku, Syrii
                czy Libii, Nie byłoby ataków terrorystycznych w Paryżu, Londynie, Berlinie ...

                www.youtube.com/watch?v=HVyIzY6FO5k
                • wojciech.2345 Re: "Szurawi" 17.02.20, 18:27
                  walter622 napisał:
                  > Wyliczanka znacznie dłuższa, Osobiście dodałbym :
                  > 4. Całkowita utrata prestiżu. Zagadnienie zwłaszcza istotne wśród tzw. "państw
                  > trzeciego świata",
                  > o względy których w tym czasie sowieci bardzo zabiegali.
                  > 5. Rozpętanie konliktu ze światem Islamu - faktycznie zderzenie dwóch koncepcji
                  > cywilizacyjnych.
                  > Konfliktu, którego jesteśmy świadkami - bez wojny w Afganistanie nie byłoby woj
                  > en w Iraku, Syrii
                  > czy Libii, Nie byłoby ataków terrorystycznych w Paryżu, Londynie, Berlinie ...
                  ----------------------------------------
                  Czyli otworzyliśmy puszkę Pandory.
                  A przez przypadek byli to Rosjanie?


                  Piszę bez ironii.
                  • walter622 Re: "Szurawi" 17.02.20, 18:53
                    wojciech.2345 napisał:

                    > Czyli otworzyliśmy puszkę Pandory.

                    Tak, został uruchomiony konflikt dwóch całkowicie sprzecznych koncepcji
                    cywilacyjnych. Przy tym jesteśmy dopiero w początkowej fazie tego konfliktu.

                    > A przez przypadek byli to Rosjanie?

                    Masz namyśli radzieckich zołnierzy . Nie do końca tak. Uruchomiły ten proces
                    obie strony (sowieci i Zachód), traktujący Afganistan jako miejce rozgrywki w ramach
                    koncepcji "Wielkiej Gry". W ramach tej rozgrywki jednego kacyka ("ich") zamieniono
                    na drugiego ("swojego"), nie zdając sobie sprawy z uruchomienia lawiny.

                    www.youtube.com/watch?v=f-R4g2b6OpE
                • amunicyjny1 Re: "Szurawi" 17.02.20, 20:19
                  > Konfliktu, którego jesteśmy świadkami - bez wojny w Afganistanie nie byłoby woj
                  > en w Iraku, Syrii
                  > czy Libii, Nie byłoby ataków terrorystycznych w Paryżu, Londynie, Berlinie ...

                  Bardzo odważna teza


                  --
                  borrka napisał:

                  > Ty nie znasz historii Polski w "polskiej" wersi i to jest najbardziej znamienne
                  • walter622 Re: "Szurawi" 17.02.20, 20:33
                    amunicyjny1 napisał(a):

                    > Bardzo odważna teza

                    Do wojny w Afganistanie relcje między światem Islamu i pozostałym były generalnie bardzo poprawne,
                    tak na poziomie prostych, międzyludzkich kontatów jak równieź stosunków międzynarodowych.
                    W tym czasie można było samodzielnie podróżować po Afganistanie czy Egipcie ( co teraz jest niemożliwe).

                    Radykalizacja w Swiecie Islamu następowała na tle wojny w Afganistanie. Początkowo ten proces był stymulowany zewnętrznue, no a po tym było "z górki". Niestety proces ten wyszedł z pod kontroli jego inspiratorów.
                    • amunicyjny1 Re: "Szurawi" 17.02.20, 21:02
                      walter622 napisał:

                      > amunicyjny1 napisał(a):
                      >
                      > > Bardzo odważna teza
                      >
                      > Do wojny w Afganistanie relcje między światem Islamu i pozostałym były generaln
                      > ie bardzo poprawne,

                      Z prostej przyczyny, wszędzie rządzili świeccy dyktatorzy, trzymający islamistów naprawdę krotko przy pysku. Puki ktoś nie uznał że warto walić w religijne bębenki, tu odsyłam do przesłuchania pani Clinton



                      --
                      borrka napisał:

                      > Ty nie znasz historii Polski w "polskiej" wersi i to jest najbardziej znamienne
                      • walter622 Re: "Szurawi" 17.02.20, 21:38
                        amunicyjny1 napisał(a):

                        > Z prostej przyczyny, wszędzie rządzili świeccy dyktatorzy, trzymający islamistów
                        > naprawdę krotko przy pysku.

                        W omawianym czasie nie było "islamistów", byli wyznawcy Islamu, konserwatywni ale nie agresywni
                        wobec niewiernych. Takie organizacje jak bradztwo nie cieszyły się poparciem, egzystując na uboczu.

                        Radykalizacja Islamu nastąpiła w 80-ych wraz z "odnową religii "i pojawieniem
                        się nowych bractw koranicznych. Wojna z niewiernymi stała się jednym z głównych celów.
                        W samym Afganistanie walczyło bardzo wielu ochotników z krajów islamskich (samych Ughurów
                        szacowano na 9 - 11 tyś.) No, a teraz ci Ughurzy walczą pod Aleppo.
                        Wspomnij Bin Ladena i Al Kajdę.
                        • amunicyjny1 Re: "Szurawi" 17.02.20, 22:20
                          walter622 napisał:

                          > amunicyjny1 napisał(a):
                          >
                          > > Z prostej przyczyny, wszędzie rządzili świeccy dyktatorzy, trzymający is
                          > lamistów
                          > > naprawdę krotko przy pysku.
                          >
                          > W omawianym czasie nie było "islamistów", byli wyznawcy Islamu, konserwatywni a
                          > le nie agresywni
                          > wobec niewiernych. Takie organizacje jak bradztwo nie cieszyły się poparciem, e
                          > gzystując na uboczu.
                          >

                          Kyóre, AL fatach, dwp, owp, czarny wrzesień,,LFWP,Organizacja Abu Nidala? To tak tylko z pamięci, w latach 70tych więcej ludzi ginęło w zamachach niż dzisiaj




                          > W samym Afganistanie walczyło bardzo wielu ochotników z krajów islamskich (sa
                          > mych Ughurów
                          > szacowano na 9 - 11 tyś.) No, a teraz ci Ughurzy walczą pod Aleppo.
                          Dużo filmów z lat 80tych znasz gdzie drą ryja O Allachu? Pamiętasz Masuda, walczył z ZSRR, a od polowy lat 90tych walczył z talibami przy wsparciu uwaga... Rosji i Iranu.Ale zachód wolał mulle Hekmatiara
                          > Wspomnij Bin Ladena i Al Kajdę.

                          A o to pytaj Clinton, to powstało po wycofaniu w 89


                          --
                          borrka napisał:

                          > Ty nie znasz historii Polski w "polskiej" wersi i to jest najbardziej znamienne
                          • walter622 Re: "Szurawi" 17.02.20, 23:27
                            amunicyjny1 napisał(a):

                            > To tak tylko z pamięci, w latach 70tych więcej ludzi ginęło w zamachach niż dzisiaj

                            Tak, tylko dla tych organizacji Islam nie stanowił motywacji działalności.
      • wykrywacz_klamcow wymordować milion cywilów to ruscy potrafią 17.02.20, 14:50
        j-k napisał:

        > byl to wojskowy majstersztyk.
        > Sovieci stracili 15 tys zolnierzy, a zabili MILION Afganczykow
        >
        > proporcja 1 : 70
        >
        > nikt takiego sukcesu w wojnach nie osiagnal.


        tylko czy jest się czym szczycić towarzyszu?


        --
        sowieci dawali z siebie wszystko, żeby wesprzeć Hitlera:
        pl.wikipedia.org/wiki/Radziecko-niemiecka_umowa_handlowa_(1939)
        potem sowieci uznali, że mogą dać Hitlerowi jeszcze więcej, więc zawarli kolejną umowę:
        pl.wikipedia.org/wiki/Radziecko-niemiecka_umowa_handlowa_(1940)
      • amunicyjny1 Re: Wojnie w Afganistanie ZSRR militarnie wygral 17.02.20, 15:01
        j-k napisał:

        > byl to wojskowy majstersztyk.
        > Sovieci stracili 15 tys zolnierzy, a zabili MILION Afganczykow
        >
        > proporcja 1 : 70
        >
        > nikt takiego sukcesu w wojnach nie osiagnal.
        >
        > wojna ta byla od poczatku przegrana politycznie - bo nie atakuje sie sasiednieg
        > o kraju tylko dlatego, ze Rzad sie nie podoba i dlatego Gorbaczow slusznie ja z
        > akonczyl.

        nsarchive2.gwu.edu/NSAEBB/NSAEBB57/essay.html
        Do poczytania, potem pisz


        --
        borrka napisał:

        > Ty nie znasz historii Polski w "polskiej" wersi i to jest najbardziej znamienne
        • amunicyjny1 Re: Wojnie w Afganistanie ZSRR militarnie wygral 17.02.20, 16:19
          walter622 napisał:

          > j-k napisał:
          >
          > > Sovieci stracili 15 tys zolnierzy,
          >
          > Dane zaniżone. Faktyczne straty szacowane na 26 tyś. zabitych.
          >
          Vici?


          > Do tego jeszcze straty wojsk afgańskich.

          Do Polskich doliczaliśmy, czy wo gole ich się nie podaje ?


          --
          borrka napisał:

          > Ty nie znasz historii Polski w "polskiej" wersi i to jest najbardziej znamienne
        • walter622 Owszem 17.02.20, 16:01
          borrka napisał:

          > Ilu żołnierzy przewinęło sie przez Afgan?
          > Sowieckich.

          Są różne dane = do miliona.

          "Всего за период с 25 декабря 1979 года по 15 февраля 1989 года в войсках на территории Афганистана прошло военную службу 620 тыс. военнослужащих, из них в соединениях и частях Советской Армии — 525 тыс., в пограничных и других подразделениях КГБ СССР — 90 тыс., во внутренних войсках МВД СССР — 5 тыс. чел. Кроме того, на должностях рабочих и служащих в советских войсках в этот период находилась 21 тыс. чел. Ежегодная списочная численность советских войск в составе ограниченного контингента составляла от 80 до 104 тыс. военнослужащих и 5—7 тыс. рабочих и служащих (вольнонаёмных). Другие источники называют прошедшими через Афганистан около миллиона"

          ru.wikipedia.org/wiki/%D0%90%D1%84%D0%B3%D0%B0%D0%BD%D1%81%D0%BA%D0%B0%D1%8F_%D0%B2%D0%BE%D0%B9%D0%BD%D0%B0_(1979%E2%80%941989)#cite_note-hro-24
          • borrka I to jest miarą traumy 17.02.20, 16:20
            Jaką kremlowska gerontokracja zafundowała swojej młodzieży.
            Znałem może 30 - 40 Afgańców i naprawdę niektórzy wymagali psychoterapeuty.
            Jedno, co mogło imponować, to wspomniana solidarność.
            --
            Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
    • malkontent6 Co o tym mówią Rosjanie? 17.02.20, 22:03
      Interesuje mnie co myślą o tym teraz przeciętni Rosjanie? Czy traktują to jako próbę wyzwolenia narodu afgańskiego czy jako nieuzasadnioną inwazję kraju (wtedy) ościennego?


      --
      "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
      • amunicyjny1 Re: Co o tym mówią Rosjanie? 17.02.20, 22:27
        malkontent6 napisał:

        > Interesuje mnie co myślą o tym teraz przeciętni Rosjanie? Czy traktują
        > to jako próbę wyzwolenia narodu afgańskiego czy jako nieuzasadnioną inwazję kra
        > ju (wtedy) ościennego?
        >
        >
        Dla zwykłego mużyka wisiało to, podobnie jak dla nas, gdy nasi pojechali. czy była nieuzasadniona? W równym stopniu jak następna, trzeba było bombardować AS, nie afgan



        --
        borrka napisał:

        > Ty nie znasz historii Polski w "polskiej" wersi i to jest najbardziej znamienne
      • borrka Zależy od jednego 17.02.20, 22:33
        Czy mają w kręgu rodziny i znajomych kogoś po Afganie, ewentualnie sami byli.
        Ci co byli, mają szacunek ... do siebie.
        Wspominają tylko w gronie kolegów z armii i drugi toast za te wspomnienia.

        Średnio rzecz biorąc, traktuje jako rzecz minioną i nie mówią wiele o tych latach.
        Społeczeństwo, cóż, jak naród imperialny: taka była potrzeba i soje zrobiliśmy.




        --
        Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
        • j-k narod rosyjski jest znany z braku samokrytyki. 18.02.20, 00:07
          borrka napisał:
          > Społeczeństwo, cóż, jak naród imperialny: taka była potrzeba i swoje zrobiliśmy.


          narod rosyjski jest znany z braku samokrytyki. siebie i "swojego Rzadu", borrka.

          - a nie bylo potrzeby wkraczania do Afganistanu.

          Sovieci lekcje Wietnamu przegapili.

          - wystarczylo udzielic materialnej pomocy Rzadowi Afganistanu i ewentualnie ograniczyc sie do ciaglych nalotow.

          ale nie wysylac tam ekspedycji ladowej

          islamuskow mozna bylo tanszym (politycznie) kosztem wdeptac w ziemie.

          - bo islamusek - ktory nie ma do kogo strzelac - to zdezorientowany, glupi islamusek.
        • walter622 Re: Zależy od jednego 18.02.20, 00:20
          borrka napisał:

          > Średnio rzecz biorąc, traktuje jako rzecz minioną i nie mówią wiele o tych latach.

          Kolejne wojny "przsłoniły horyzont".

          www.youtube.com/watch?v=6p7hppvgMZs
        • malkontent6 Re: Zależy od jednego 18.02.20, 01:08
          Wołodia622 uniemożliwił odpowiadanie bezpośrednio na jego wypowiedzi więc muszę używać innych sposobów:


          > Wołodia622 napisał
          "Kolejne wojny "przsłoniły horyzont"

          Czy tak było w przypadku 17 września 1039 roku?


          --
          "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
          • jabbaryt Re: Zależy od jednego 18.02.20, 09:14
            a co się działo w 1039 roku :)
            Wydarzenia w Polsce
            Kazimierz I Odnowiciel wkroczył do Polski wspierany przez oddział 500 rycerzy niemieckich, przydanych mu przez cesarza Henryka III. Od wschodu wsparł go władca Kijowa, Jarosław Mądry. Bez większego wysiłku Kazimierz Odnowiciel zajął Wielkopolskę i dawną ziemię Wiślan wraz z Krakowem, który przejął po zrujnowanym przez Czechów Gnieźnie funkcję stolicy Polski. Kazimierz Odnowiciel w pełni odzyskał władzę w Polsce.

            Wydarzenia na świecie

            4 czerwca – Henryk III Salicki został królem Niemiec.

            Król Szkocji Duncan I najechał na Nortumbrię.
    • borrka Informuję i pouczam 18.02.20, 11:25
      Nie oskarżajcie chłopaków z Afgana o błędy popełnione przez sowieckie kierownictwo, bo nie jest prawdą, iż byli to "ochotnicy".
      Może jacyś się trafiali, ale większość nie miała nic do gadania:
      Сын рассказал матери, когда она была у него в "учёбке", что перед отправкой в "учёбку" их выстроили на сборном пункте военкомата и объявили, что отныне они - добровольцы, воины-интернационалисты.

      Ot zwykła sowiecka obłuda.
      Była to wojna obustronnie okrutna i produkowała kaleki psychiczne w dużych ilościach.
      A co niby miał robic chłopak z sowkowej głubinki, atakowany przez obcych kulturowo, dzikawych mudżachedinów?
      Bronił sie, bo każdy by się bronił.

      --
      Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
        • walter622 Re: PS.Na szczeblu żołnierza Afgan Wietnam przypo 18.02.20, 18:04
          borrka napisał:

          > Pił,

          Z piciem były problemy. Alkoholu było bardzo mało.
          Ratowano się pędząc bimber (co rzecz jasna było zabronione).
          Lecz problemem był surowiec - pędzono głównie z miejscowego
          miodu - wychodzła z tego straszna bryja.

          > ćpał,
          Z dostaniem towaru nie było problemów.
          Szacuje się, że do 90% zołnierzy paliło charas.
      • walter622 Re: Informuję i pouczam 18.02.20, 17:50
        borrka napisał:

        > Była to wojna obustronnie okrutna i produkowała kaleki psychiczne w dużych ilościach.

        Według badań z lat 90-ych ponad 35% weteranów wymagała pomocy psychologów.


      • amunicyjny1 Re: Informuję i pouczam 19.02.20, 13:19
        borrka napisał:

        > Nie oskarżajcie chłopaków z Afgana o błędy popełnione przez sowieckie kierownic
        > two, bo nie jest prawdą, iż byli to "ochotnicy".
        > Może jacyś się trafiali, ale większość nie miała nic do gadania:
        > Сын рассказал матери, когда она была у него в "учёбке", что перед отправкой в "
        > учёбку" их выстроили на сборном пункте военкомата и объявили, что отныне они -
        > добровольцы, воины-интернационалисты.
        >
        > Ot zwykła sowiecka obłuda.
        > Była to wojna obustronnie okrutna i produkowała kaleki psychiczne w dużych iloś
        > ciach.
        > A co niby miał robic chłopak z sowkowej głubinki, atakowany przez obcych kultur
        > owo, dzikawych mudżachedinów?
        > Bronił sie, bo każdy by się bronił.
        >


        Bzdety , warto może dopisać że tylko 10 procent kontyngentu walczyło [miało minimum raz kontakt z wrogiem]A zaciąg był bardziej ochotniczy jak u nas, składy jednostek nie są tajemnicą
        --
        borrka napisał:

        > Ty nie znasz historii Polski w "polskiej" wersi i to jest najbardziej znamienne

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka