Narod i smierc Idith Zertal o Izraelu

23.10.04, 09:18
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,2353217.html
Bardzo ciekawy artykul , i proponuje chwile refleksji .
Dane zas prosze by schowala dzialo z antysemityzmem .
Nie jest to przytoczenie niepochlebnych opinii o Izraelu .
Jest to napewno inne spojrzenie na Izrael i jego historie niz Twoje , ale
zastanow sie czy mija sie ono z prawda.
Autorka ksiazki jest Zydowka urodzona w Izraelu , jest historykiem ponadto .
    • jersey_gay Gini wytlumacz nam dlaczego islamisci molestuja .. 23.10.04, 09:37
      i zwierzeta i ludzi ?

      www.homa.org/default.asp?TOCID=2083225445
      www.masada2000.org/3steps.html
      maitri.diecezja.gda.pl/gazetka/my_14/html/wojna.htm
      web.inter.nl.net/users/Paul.Treanor/ayaan.html
      • gini Re: Drogi geju z jersey 23.10.04, 09:50
        Zmobilizuj sie i sprobuj napisac cos na temat.
        A jak nie umiesz to idz sobie .
      • Gość: PP Re: Gini wytlumacz nam dlaczego islamisci molestu IP: 207.7.192.* 23.10.04, 12:42
        J-g, czy masz jakis link dot. harecburdeli, sexniewolnictwa...
    • Gość: aki ciekawe refleksje IP: *.protonet.pl 23.10.04, 09:54
      napisane z pewnego "dystansu" czasem pewnie burzace utarty prawomyslny stereotyp.
      swoja droga w naszym kraju tez pewnie jeszcze pokutuja gdzies w podswiadomosci narodowej schematy mesjanistyczne,przedmurza chrzescijanstwa,czy wyjątkowej roli polski i wyjatkowych cierpień jakie spadły na naród polski.schematy z przeszłosci ale często kształtujące fatalne zachowanie sie i fatalne myslenie zbiorowosci
      • gini Re: ciekawe refleksje 23.10.04, 10:02
        Co do Polski, nie wiem czy zwrociles uwage na tytul artykulu "Organizowanie
        pamieci"
        U nas ta pamiec jest organizowana calkiem odwrotnie .
        Patriotyzm jest wysmiewany,bohaterowie czesto opluwani vide AK, przemilczanie
        np zbrodni dokonanych na Polakach a wyolbrzymianie tych, ktorych dokonali
        Pölacy .
        • Gość: aki Re: ciekawe refleksje IP: *.protonet.pl 23.10.04, 10:05
          uwazam ze powinno sie mówic zarowno o zbrodniach dokonanych przez nas jak i na nas
          • gini Re: ciekawe refleksje 23.10.04, 10:08
            Tez tak mysle, z tym, ze ostatnio obserwuje przewage w pisaniu o nas jako o
            zbrodniarzach,calkowite wykrecanie historii w druga strone, to jest wrecz
            niepokojace.
            • Gość: aki Re: ciekawe refleksje IP: *.protonet.pl 23.10.04, 10:23
              osobiscie nie miałbym nic przeciw temu gdyby np w GW pojawiły sie jednoczesnie dwa fachowe,napisane przez historyków a nie histeryków artykuły opisujące obie strony jednego medalu
              • Gość: . To z polska nauka juz tak zle,ze nie ma czasopism IP: *.range81-156.btcentralplus.com 23.10.04, 10:47
                historycznych naukowych, z polemikami fachowcow? Pytam calkiem serio.
                • Gość: aki Re: To z polska nauka juz tak zle,ze nie ma czaso IP: *.protonet.pl 23.10.04, 16:13
                  chyba nie tak zle ale chodzi mi o gazety codzienne np GW
        • Gość: pilsudzki Re: ty bys gnoju! IP: 5.6R1D8DEBUG* / *.cust.bezeqint.net 23.10.04, 10:07
          wrucil do polski zaczal by odbudowac zamiast piepszyc z zagranicy
          • Gość: aki BTW- pisze sie "piłsudski" a nie "piłsudzki" IP: *.protonet.pl 23.10.04, 10:20
            no ale skąd możesz o tym wiedzieć
            • Gość: . A moze o innego mu chodzi? SKAD ty to mozesz IP: *.range81-156.btcentralplus.com 23.10.04, 10:43
              wiedziec?
              • Gość: aki no nie bądz śmieszny IP: *.protonet.pl 23.10.04, 10:45
                to luki w wykształceniu li tylko
                • Gość: . Ja nawet wiem kto to - ortografia go zdradza IP: *.range81-156.btcentralplus.com 23.10.04, 10:48
            • Gość: pilsudzki Re: " "piłsudzki"moje nazwisko IP: 5.6R1D8DEBUG* / *.cust.bezeqint.net 23.10.04, 10:57
              tumanie
              • gini Re: Gabrysiu 23.10.04, 11:22
                Dziekuje Ci bardzo za podbijanie watku, mam dzis duzo zajec, wiec moja
                wdziecznosc jest ogromna , kontynuuj zatem Gabrysiu .
                Mam nadzieje, ze ten ciekawy artykul dzieki tobie , gejom i pilsudzkim
                przeczyta jak najwiecej osob .
              • Gość: AKI ACHA PISZE SIE "WRÓCIŁ" A NIE "WRUCIŁ" IP: *.protonet.pl 23.10.04, 16:15
                wyzwiska zachowaj dla swojej rodziny
              • Gość: rachelka Re: " "piłsudzki"moje nazwisko IP: *.twcny.rr.com 23.10.04, 16:36
                Gość portalu: pilsudzki napisał(a):

                > tumanie
                a czy to twoje imie? cos strasznie jestes wkurzony jak na sobote.
        • Gość: . Ty i patriotyzm... A CO robisz w Belgii? Gotujesz IP: *.range81-156.btcentralplus.com 23.10.04, 10:45
          dla eurodeputowanego Leppera?
    • Gość: Cep Re: Narod i smierc Idith Zertal o Izraelu IP: *.aster.pl 23.10.04, 10:44
      Przeczytałem artykuł. Będę się starał zdobyć książkę.

      Otwarcie przez historyka dyskusji na temat kwestii okrywanych z różnych względów milczeniem bywa traktowane standardowo - z jednej strony jako przejaw zdrady narodowej, z drugiej jako historyczny rewizjonizm. Stąd zakładam, z dużą dozą pewności, że na Forum pojawią się oskarżenia Autorki książki o pro-arabskie lewactwo i/lub demonstrowanie postawy "samonienawidzącego się Żyda" [self-hating Jew], także o braki w historycznym warsztacie i/lub naukową nierzetelność.

      Kilka razy już prosiłem naszych izraelskich przyjaciół o uwzględnianie w rozmowach z nami poglądów wyrażanych - na różne tematy - także przez historyków nowej generacji, sięgających po niewykorzystywane dotąd źródła archiwalne. Szkoda, że prezentacja książki Idith Zertal pojawia się na tym Forum z inicjatywy - nie umniejszając roli Gini jako założycielki wątku - polskiej gazety.
      • Gość: Cep Na razie IP: *.aster.pl 23.10.04, 11:21
        dyskusja rozwija się prawidłowo.
      • Gość: z daleka Re: Narod i smierc Idith Zertal o Izraelu IP: 5.5R* / *.inter.net.il 23.10.04, 13:08
        A ja podejrzewam, ze jako margines marginesu, twoja protegowana, bedzie po
        prostu zignorowana. Zadna skrajnosc, czy to z lewa, czy z prawa, nie moze byc
        traktowaba jako reprezentatywny glos. Nb tak jest wszedzie i w kazdej
        dziedzinie.
        • Gość: Cep Dobra, Żołędny IP: *.aster.pl 23.10.04, 13:13
          Bądź tak dobry, i wyjaśnij mi jedynie, dlaczego ta Pani Profesor Zertal miałaby być marginesem marginesu.

          Poważnie -
          • Gość: z daleka Re: Dobra, Żołędny IP: 5.5R* / *.inter.net.il 23.10.04, 13:34
            Pomiewaz gloszone przez nia prawdy sa akceptowane przez tak niewielka ilosc
            zwolennikow, ze sa marginesem. Zeby bylo jasne, nie stoje ani pod lewa, ani pod
            prawa sciana. Uwazam, ze wiele rzeczy w Izraelu mozna i nalezaloby zrobic
            inaczej, jesnak czesto z bolem i wewnetrznym "rozdarciem" musze zgodzic sie, ze
            druga strona nie daje szansy na rozplatanie tego wezla. Pisalem o tym
            wielokrotnie i powtorze raz jeszcze. Stosunek lewicy do prawicy w Izraelu
            zawsze balansowal w rejonie remisu. Raz bardziej w prawo , raz bardziej w lewo.
            Tuz przed ostatnia intifada byl zdecydowanie lewicowy. Izreelczycy(wiekszosc)
            widziala koniecznosc uregulowania spraw z sasiadem. Optymizm byl dosyc
            powszechny i powiedzialbym, uzasadniony.
            Jak to wyglada dzisiaj? Lewica wlasciwie nie istnieje. Optymizm to zapomniane
            slowo. Wiara w dobre intencje sasiada nie istnieje. Koncepcja na dzisiaj, to
            obrona Izraela i jego obywateli. Sasiad jesli chce(?) rozwiazania konfliktu,
            niech zrobi najmnieszy krok w tym kierunku. Jesli nie chce, nich cierpi.
            • Gość: arap Re swieta prawda IP: 5.6R1D8DEBUG* / *.red.bezeqint.net 23.10.04, 13:38
            • gini Re: Dobra, Żołędny 23.10.04, 13:39
              Ale moze z innej strony, porozmawiajmy o faktach czy fakty przytaczane przez
              pania Iditith sa prawdziwe czy nie.
              Bo samo stwierdzenie, ze wiekszosc , ktora prawd nie akceptuje to troche za
              malo.To tak jakby nie akceptowac tego, ze ziemia sie kreci dookola slonca.
              Nie mozna gniewac sie na fakty.
            • Gość: arne Re: Dobra, Żołędny IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.04, 13:40
              Gość portalu: z daleka napisał(a):

              > Pomiewaz gloszone przez nia prawdy sa akceptowane przez tak niewielka ilosc
              > zwolennikow, ze sa marginesem.

              Jesli tak trzezwa i rzeczowa krytyka jest akceptowana "przez tak niewielka
              ilosc zwolennikow" to nie swiadczy to zle o Zarthal a o spoleczenstwie
              izraelskim.
              • superspec Wyrżnąc społeczeństwo? 23.10.04, 14:49
                • Gość: arne Nie. Dyskutowac otwarcie o jego patologii IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.04, 19:57
                  zastosowac miedzynarodowy nacisk a nie ciagle sie nad nim litowac i wybaczac
                  najgorsze zbrodnie z powodu cierpienia, ktore bylo udzialem jego przodkow.
            • Gość: Cep Mam trudności. IP: *.aster.pl 23.10.04, 13:50
              Poważne. Ze zrozumieniem podstawowych rzeczy. Otóz z Twojego wpisu wnioskuję, że Prof. Zertal zaliczasz do zwolenników lewicy. Po czym jednak rozpoznajesz, wziąwszy pod uwagę jedynie tezy książki, jej lewicowość?

              Innymi słowy: jakie są składniki lewicowej postawy we współczesnym Izraelu? Może spróbuj podejść do sprawy od tej strony?
              • Gość: z daleka Re: Mam trudności. IP: 5.5R* / *.inter.net.il 23.10.04, 14:55
                Przepraszam cie Cepie, zupelnie powaznie. Ja nie nadaje sie do takich
                morfologicznych przedsiewziec jak rozbieranie izraelskiej lewicy na czesci
                pierwsze. Ty czytasz codziennie Ha'atetz, wiec powinienes byc oswiecony w tym
                wzgledzie. Jesli uwazasz, ze ta odpowiedzia probuje sie "wykrecic", to masz
                racje.
                • Gość: Cep Re: Mam trudności. IP: *.aster.pl 23.10.04, 15:07
                  Tak też to odczułem, jako "wykręt". W końcu główny podział na lewicę i prawicę powinien iść gdzieś wzdłuż różnic programów społecznych i gospodarczych.

                  Mówiąc inaczej: jestem w stanie wyobrazić sobie kogoś o nastawieniu realnie prawicowym, kto na podstawie rzetelnego oglądu dostępnych dokumentów dokonałby próby rewizji dotychczasowych poglądów na taką np. kwestię, jak rola tego tam Muftiego Jerozolimy.

                  Chyba zgodzisz się ze mną, że rolą historyków jest dochodzenie prawdy (na tyle, na ile to możliwe) - niezależnie od doraźnych potrzeb politycznego establishmentu?
                  • Gość: dana33 Re: Mam trudności. IP: *.broadband.actcom.net.il 23.10.04, 15:15
                    dzisiaj cepie w israelu rzadko sie mowi o programach spolecznych i
                    gospodarczych, bo caly wysilek idzie w kierunku zabezpieczenia panstwa i jego
                    obywateli. tak ze u nas wlasnie podzial lewicy i prawicy przechodzi wzdluz
                    jasnej lini: lewica mowi ze wszystko zlo to tylko my i wogole przepraszamy ze
                    zyjemy, a prawica mowi ze to jest nasze panstwo, jedyne jakie mamy i bedziemy
                    go bronic i nas samych do ostatniej kropli krwi. i nie, nie przepraszamy ze
                    zyjemy i ze chcemy zyc dalej.
                    • Gość: Cep Re: Mam trudności. IP: *.aster.pl 23.10.04, 15:47
                      Dano,

                      Nie miałem książki w ręku (Ty ją być może czytałaś), znam tylko z recenzji, raczej przyjaznej. I wnosząc z tej recenzji, raczej nie widzę, żeby prof. Zertal chciała obarczyć winą za wszystko, co złe, Izrael. Ona mówi o pewnych zjawiskach i uwarunkowaniach, w jakich powstawały i ostatecznie się wykrystalizowały. Niektóre z nich przeszkadzają dziś w znalezieniu obopólnie akceptowalnej formuły porozumienia obu stron Waszego konfliktu. Nalezy do nich z pewnością to, co prof. Zertal nazwała <nazyfikacją Arabów>. Moim zdaniem dotarcie do źródeł problemu, bliższe przyjrzenie się konfliktowi, jako pozornej komunikacji, pozornej - bo prowadzonej z użyciem stereotypowych wyobrażeń, a w ich zastępstwie z użyciem różnych form przemocy, może umożliwić przynajmniej wstępne porozumienie. To jakby postawienie między zwaśnionymi stronami czegoś w rodzaju Okrągłego Stołu. Do którego nie zasiada się z bronią. Umożliwienie rozmów, choćby takich, jakie poskutkowały Porozumieniem Genewskim.

                      Myślę, tak sądzę, że Danuta Zagrodzka tak właśnie odebrała przesłanie tej książki, i że dlatego właśnie zdecydowała się zaprezentować ją polskiemu czytelnikowi. Jako ważny sygnał dochodzący z Izraela o obecności w opinii publicznej umiarkowanego nurtu, wyraźnie przeciwstawnego rozwiązaniom radykalnym.
                      • Gość: dana33 Re: Mam trudności. IP: *.broadband.actcom.net.il 23.10.04, 15:53
                        co wg ciebie zrobili arabowie, zeby rozmowy miedzy nami nie zostaly przerwane?
                        gdzie widzisz proby arabow do podjecia tych rozmow?
                        gdzie widzisz dobra wole arabow w osiagnieciu pokoju miedzy oba narodami?
                        • Gość: Cep Re: Mam trudności. IP: *.aster.pl 23.10.04, 15:55
                          Na razie nic nie widzę. Chciałbym, jeśli to możliwe, porozmawiać o książce prof. Zertal.
                          • Gość: z daleka Re: Mam trudności. IP: *.inter.net.il 23.10.04, 15:59
                            To porozmawiaj. Rozmowa moze byc ciekawa. Tym ciekawsza ze ksiazki nie czytales.
                            • Gość: Cep Re: Mam trudności. IP: *.aster.pl 23.10.04, 16:00
                              Ale może Wy czytaliście - i macie coś do powiedzenia.
                          • Gość: dana33 Re: Mam trudności. IP: *.broadband.actcom.net.il 23.10.04, 16:39
                            musze powiedziec, ze uni calkiem, calkiem standartowy, cepie.
                            ale najwazniejsze, ze wiesz dokladnie i pisales to wielokrotnie ci MY mamy
                            zrobic. natomiast co do drugiej strony to widze, ze sie ani nie zastanawiales,
                            ani nie analizowales, ani nie rozwazales. nu, zawsze prosciej widzec problem z
                            jednej strony tylko, nie?
                            • Gość: Cep Re: Mam trudności. IP: *.aster.pl 23.10.04, 20:08
                              Pewnie, że z jednej strony. Z mojej. Dodaj swoją i będziemy mieć dwie. To już coś.

                              Co dwie głowy to nie jedna. Nie?
            • Gość: aki nie mozna powiedziec a priori że IP: *.protonet.pl 23.10.04, 16:27
              jesli mniejszosc to nigdy nie ma racji.historia pokazała ze czesto było inaczej
              • Gość: z daleka Re: nie mozna powiedziec a priori że IP: 5.5R* / *.inter.net.il 23.10.04, 16:37
                Gość portalu: aki napisał(a):

                > jesli mniejszosc to nigdy nie ma racji.historia pokazała ze czesto było
                inaczej

                Historia pamieta tylko te mniejszosci co mialy racje. O tych co jej nie mialy(
                a byly ich cale tlumy) historia zapomniala.




                • Gość: aki nieprawda IP: *.protonet.pl 23.10.04, 19:17
                  historia pamięta tych którzy mieli racę niezależnie od tego czy byli większością czy mniejszośćia.inna rzecz że mając rację często nie mogli jej dowieśc za swego życia(a czasem nawet je tracili w imię tej racji)
                  • danek4 Re: nieprawda 23.10.04, 19:23
                    Gość portalu: aki napisał(a):

                    > historia pamięta tych którzy mieli racę niezależnie od tego czy byli
                    większości
                    > ą czy mniejszośćia.inna rzecz że mając rację często nie mogli jej dowieśc za
                    sw
                    > ego życia(a czasem nawet je tracili w imię tej racji)

                    nawet "Bitwa pod Oliwą" nie zmieniła praw fizyki :)))
          • Gość: arne Re: Dobra, Żołędny IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.04, 13:37
            To proste. Bo prezentuje rzeczowe i wywazone podejscie do sprawy, wolne od tej
            parodii nazizmu jakim jest syjonizm naszych zydowskich forumowiczow.

            Jak nazista nazwalby krytyka Hitlera jesli nie "marginesem marginesu"?

            Zydzi nie maja szans na normalnosc. Ich swiadomosc zbiorowa jest zbyt
            przesiaknieta cierpieniem. Ludzie, ktorzy znaja tylko cierpienie nie sa zdolni
            do obiektywizmu a tym bardziej do wspolczucia.

            "Nazyfikacja" Arabow i dopatrywanie sie we kazdym przejawe nawet przyjaznej
            krytyki antysemityzmu sa dla nich narkotykiem od ktorego sie nigdy nie uwolnia.

            I taka niestety jest zdecydowana wiekszosc Zydow. To przykre ale Zydzi pod tym
            wzgledem stanowia cos rzeczywiscie wyjatkowego i ta wyjatkowosc jest ich
            przeklenstwem.
            • Gość: . Nazista krytyka Hitlera wysylal do obozu pracy..Na IP: *.range81-156.btcentralplus.com 23.10.04, 13:41
              poczatek... Czys ty historii w szkole nie mial?
              • Gość: arne czegos nie zrozumiales IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.04, 13:45
                nie porownuje Izraela do trzeciej Rzeszy tylko stereotypy myslenia nazistow i
                syjonistow lub inaczej mowiac fanatykow.

                Nazisci w latach dwudziestych krytykow NSDAP rowniez nie wysylali do obozow
                tylko okreslali jako "margines marginesu" narodu niemieckiego.
                • Gość: . A stereotypy myslenia antysemitow? Oj, arne, arne IP: *.range81-156.btcentralplus.com 23.10.04, 14:41
                  • Gość: arne zacznij pisac do rzeczy IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.04, 19:58
    • puls Ciekawe dlaczego materac arabski osesyjnie zajmuje 23.10.04, 12:52
      sie Izraelem z zaarabionej i zniewolonej islamem Belgi ?

      Muhamed to najczestsze imie nadawane narodzonym w Belgi !!

      Czy materacowanie poplaca gini ?
    • danek4 Re: Narod pamięta o Herbercie 23.10.04, 12:53
      gini napisała:

      > Dane zas prosze by schowala dzialo z antysemityzmem .
      > Nie jest to przytoczenie niepochlebnych opinii o Izraelu .
      > Jest to napewno inne spojrzenie na Izrael i jego historie niz Twoje , ale
      > zastanow sie czy mija sie ono z prawda.
      > Autorka ksiazki jest Zydowka urodzona w Izraelu , jest historykiem ponadto .
      >
      >

      "tydzień" dzieci miał siedmioro....
      niech się tutaj wszystkie zbiorą....
      :)))))))
    • Gość: Józef Zawadzki Rozmawiajac z Gini nalezy pamietac ze IP: *.bbtec.net 23.10.04, 16:05
      ze to jest parszywa osoba ktora msci sie za to ze sie odwazysz miec odmienne od
      niej zdanie. Jesli jestes nieostrozny ona nie pogardzi szperaniem po internecie
      w poszukiwaniu twoich osobistych danych a potem oglosi je na forum.

      • Gość: Cep Re: Rozmawiajac z Gini nalezy pamietac ze IP: *.aster.pl 23.10.04, 16:06
        Dziękuję za informację.

        Coś jeszcze?
        • danek4 Re: Rozmawiajac z Gini nalezy pamietac ze 23.10.04, 18:12
          Gość portalu: Cep napisał(a):

          > Dziękuję za informację.
          >
          > Coś jeszcze?

          jesze?
          poza cenną informacją?

          własny rozum :)))
          • danek4 Re: Rozmawiajac z [...] 23.10.04, 18:18
            danek4 napisała:

            > Gość portalu: Cep napisał(a):
            >
            > > Dziękuję za informację.
            > >
            > > Coś jeszcze?
            >
            > jesze?
            > poza cenną informacją?
            >
            > własny rozum :)))

            po co?

            aby otrzymać następne cenne informacje :)))
    • Gość: totyle Re: Narod i smierc Idith Zertal o Izraelu IP: *.176.6.80.Dial1.Phoenix1.Level3.net 23.10.04, 17:45
      autorka jest selfhating jew and that's all.
    • a.adas Gini, znasz "Twardych Żydów" Cohena? 23.10.04, 18:55
      Co prawda to o prohibicji i gangach Mowego Jorku, ale powinno Ci się spodobać...
      choćby z przekory
      noir.pl/dzial_katalog-ksiazka184.htm
      • danek4 Re: Gini, znasz "Twardych Żydów" Cohena? 23.10.04, 19:07
        a.adas napisał:

        > Co prawda to o prohibicji i gangach Mowego Jorku, ale powinno Ci się
        spodobać..
        > .
        > choćby z przekory

        i chyba ci "Twardzi Żydzi" lepiej sobie radzą w ....gangsterskiej metodzie...
        na wabia :)))
        • a.adas Dla Gini Twardzi Żydzi to spełnienie 23.10.04, 21:05
          najstraszniejszego koszmaru, rzecz z dziedziny SF, która spełniła się na jawie.
          I to naszą Flamandkę strasznie boli....
          • gini Re: Dla Gini Twardzi Żydzi to spełnienie 23.10.04, 21:45
            a.adas napisał:

            > najstraszniejszego koszmaru, rzecz z dziedziny SF, która spełniła się na
            jawie.
            > I to naszą Flamandkę strasznie boli....



            Adasiu, a cos na temat?Skad wiesz co mnie boli, lubisz twaedych ludzi?To zapal
            swieczke Hitlerowi i Stalinowi.
            I zacznij pisac peany na czesc mafii pruszkowskiej i wolominskiej oni tez sa
            twardzi.
            Myslalam, ze stac Cie na troche wiecej niz na przepychanki personalne.
            • a.adas Re: Dla Gini Twardzi Żydzi to spełnienie 23.10.04, 21:54
              Wiesz co, Hitler przetrwał 4 lata w okopach, a to nie było takie proste...
              Przepychanki personalne??? O, to nowość na Forum tym...
              Wiesz dlaczego piszę o tej książce? Bo w pewien sposób koresponduje z cytowanym
              przez Ciebie artykułem. To historia włosdko - żydowskiej nowojorskiej mafii lat
              20/30/40 tych, z licznymi odniesieniami w przeszłość i przyszłość. Otóż w
              pewnym stopniu autor ("wnuk" opisywanych bandziorów) w Żydach z Brooklynu
              upatruje zwiastunu znienawidzonego państwa Izrael. Dla niego Lansky i spółka są
              pierwszym pokoleniem, które nie musiało przepraszać za to, ze żyje, ludźmi
              których trzeba było szanować, choćby ze strachu.
              No, teza kontrowersyjna, ale ciekawa, prawda?
              • gini Re: Dla Gini Twardzi Żydzi to spełnienie 23.10.04, 22:03
                a.adas napisał:

                > Wiesz co, Hitler przetrwał 4 lata w okopach, a to nie było takie proste...
                > Przepychanki personalne??? O, to nowość na Forum tym...

                Ale zeby byc twardym nie trzeba przebywac w okopach po cztery lata,bohaterowxie
                Twojej ksiazki ani Izraelczycy w okopach nie siedza.
                Zaznaczylam, ze mialam nadzieje, ze Ty bedziesz dyskutowal normalnie bez
                wycieczek osobistych, ale skoro wolisz tak jak Danek 4 to bardzo prosze, tyle,
                ze z gory uprzedzam przestaje odpowiadac.

                > Wiesz dlaczego piszę o tej książce? Bo w pewien sposób koresponduje z
                cytowanym
                >
                > przez Ciebie artykułem. To historia włosdko - żydowskiej nowojorskiej mafii
                lat
                >
                > 20/30/40 tych, z licznymi odniesieniami w przeszłość i przyszłość. Otóż w
                > pewnym stopniu autor ("wnuk" opisywanych bandziorów) w Żydach z Brooklynu
                > upatruje zwiastunu znienawidzonego państwa Izrael. Dla niego Lansky i spółka

                >
                > pierwszym pokoleniem, które nie musiało przepraszać za to, ze żyje, ludźmi
                > których trzeba było szanować, choćby ze strachu.
                > No, teza kontrowersyjna, ale ciekawa, prawda?
                >

                Taa ciekawa, pochwala zbrodni, cel uswieca srodki.Jak przejrzysz posty Miriam
                to znajdziesz tam rowniez pozytywnego bohatera Zyda z Lodzi slepego Maksa, tez
                bandyta, ale widac nadeszly czasy gloryfikacji bandytyzmu .
                Miriam sie wlasnie przymierza do zrobienia filmu o slepym Maksie .
                • a.adas Ok 24.10.04, 00:11
                  pa
    • Gość: aki SZKODA ŻE......:-(((((((((((((((((((((((((((((((( IP: *.protonet.pl 23.10.04, 19:28
      trudno oceniac opinie autorki w formie prawdy czy kłamstwa.Nie są to w większości fakty historyczne tylko raczej próba oceny jak wpłynęły one na postawę społeveczeństwa izraelskiego wobec współziomków,sąsiadów i świata.
      trochę jestem zawiedziony ,że osóby narodowości żydowskiej piszące na tym forum praktycznie nic nie miały merytorycznego do powiedzenia na ten temat
      co skądinąd może potwierdzać własnie tezy p.Zertal
      • danek4 Re: SZKODA ŻE......:-((((((((((((((((((((((((((( 23.10.04, 19:32
        Gość portalu: aki napisał(a):

        > co skądinąd może potwierdzać własnie tezy p.Zertal

        tak interpretujesz milczenie?
        tak ci WYGODNIE TO milczenie interpretować?
        • danek4 Re: SZKODA ŻE......:-((((((((((((((((((((((((((( 23.10.04, 19:35
          danek4 napisała:

          > Gość portalu: aki napisał(a):
          >
          > > co skądinąd może potwierdzać własnie tezy p.Zertal
          >
          > tak interpretujesz milczenie?
          > tak ci WYGODNIE TO milczenie interpretować?

          niecierpliwisz się?
          dlaczego?
        • Gość: aki Re: SZKODA ŻE......:-((((((((((((((((((((((((((( IP: *.protonet.pl 23.10.04, 19:54
          ani wygodnie ani niewygodnie.w sumie sen z oczu spedza mi raczej koniecznosc
          rannego wstwania do pracy przy coraz krotszych dniach niż perspektywy konfliktu arabsko-izraelskiego.tym niemniej czytam czasem podobne analizy historyczno socjologiczne nt losów polski i polaków niekiedy mocno bulwersujące i odbiegające od utartych schematów myślenia. czytając je (jest to w sumie bez znaczenia) jednak zastanawiam sie czy mimo wszystko to ich autor nie ma racji mimo że mówi bardzo niepopularne rzeczy. to tyle
      • Gość: z daleka Re: SZKODA ŻE......:-((((((((((((((((((((((((((( IP: *.inter.net.il 23.10.04, 19:46
        Niepotrzebnie sie martwisz i rozczarowujesz. Pomysl, ze byc moze przemyslenia
        i tezy p.Zertal bardziej fascynuja Polakow niz Izraelczykow.
        • Gość: aki haha IP: *.protonet.pl 23.10.04, 20:00


          > Niepotrzebnie sie martwisz i rozczarowujesz. Pomysl, ze byc moze przemyslenia
          > i tezy p.Zertal bardziej fascynuja Polakow niz Izraelczyk

          ani martwie ani rozczarowuje. prawdopodobnie masz rację co do tego kto jest bardziej tym zainteresowany-choc sądze że powinno byc na odwrót ale to nie mój problem.Gazeta wyborcza napisała ja z ciekawością przeczytałem i tyle
    • Gość: polit Re: No Gini? IP: *.dialin.kamp-dsl.de 23.10.04, 19:52
      Jak idzie dyskusja.Odstrzelili cie jak kaczke. Pamietaj o tym ze do przemyslen
      to te zydziatka nie sa zdolni, co im nie pasuje w ich waskim rozumie to byc nie
      moglo. Przeciez juz kilka razy dawalem na FS historie Izraela z ambasady
      izraelskiej i tez mieli swoje watpliwosci.Przeciez ta "glupia profesorka
      urodzila sie w Izraelu a ci madrzy profesorowie uciekliz P O L S K I.Ten caly
      KWIAT nauki polskiej.Wiesenthal tez nie chcial przesiedlic sie na Izrael bo bal
      sie naciskow rzadu.
      A wiec gini trzymaj sie prosto bo sie zaczynasz garbic!
      • danek4 Re: No Gini? 23.10.04, 19:59
        Gini jako "wabik" dyskusyjny jest już spalona
        musicie wystawić kogoś z "zaplecza rezerwowego"
        ale to chyba przerasta już realne możliwości

        na przygotowanie nowego "wabika" nie ma już czasu
        • Gość: totyle Re: No Gini? IP: *.176.6.83.Dial1.Phoenix1.Level3.net 23.10.04, 20:07
          A oto przyklad ynteligenta podejmujacego tfurcza krytyke.N glupote nie ma
          lekarstwa daek i to cie jakos tam usprawiedliwia.
        • Gość: OSKAR Re: No Gini? IP: *.cablep.bezeqint.net 23.10.04, 22:49
          DANEK, GINI TO MISTRZYNI W LOWIENIU KONTROWERSYJNYCH TEMATOW. ONA WPUSZCZA DO
          GLEBOKIEJ WODY SWOJA SIEC, WYCIAGA JA GDY JEST PELNA I PO TYM PATRZY Z ROZKOSZA
          JAK TE RYBY SKACZA, A RYBY MUSZA BYC ZAWSZE ZYDOWSKIE. POLSKIE CZY BELGIJSKIE
          JA WCALE NIE INTERESUJA...
          • gini Re: Ejze Oscar, temat ciekawy 23.10.04, 23:00
            Ale przepraszam Cie bardzo z kim dyskutowac z Dankiem ???To najpierw tlumacza
            poprosze do jej postow, niech objasnia co autorka miala na mysli, oprocz tego
            co mysli o mnie a tyle to wiem sama bez tlumacza.
            Mnie na przyklad rzucilo sie w oczy to "organizowanie pamieci" , wiesz takie
            wybiorcze wybieranie faktow, jedne pasuja to sie je uwypukla inne nie pasuja to
            pod dywan.
            I te zorganizowane podejscie do pamieci widac w dyskusjach na tym forum.
            Reszte w poniedzialek.
            Dobranoc
            • gini Re: Ejze Oscar, temat ciekawy 23.10.04, 23:06
              Ten fragment ladnie to ukazuje .

              "Zertal przypisuje ustawie o "pomocy nazistom" kluczową rolę w kształtowaniu
              powojennej świadomości Żydów. W latach 50. i 60. odbyło się 40 procesów,
              które "Żydzi, których tam nie było - zgotowali tym, którzy tam byli". To, co
              przy okazji wyszło na jaw - rozmiary upodlenia, bestialstwo życia obozowego -
              pozostało w archiwach i nigdy nie stało się przedmiotem powszechnej refleksji."


              Widzisz Oscar dlatego dzis niektorzy Zydzi oskarzaja wszystkich ale nie swoich
              rodakow.
              Dlatego z Rumkowskiego niektorzy robia bohatera, ale chetnie oskarzaja o
              wspoludzial w holokauscie Polakow.
              • Gość: OSKAR Re: Ejze Oscar, temat ciekawy IP: *.cablep.bezeqint.net 24.10.04, 01:51
                GINI, ZNOWU Z TYM RUMKOWSKIM? PRZECIEZ WALKOWALISMY O NIM TYDZIEN-DWA TEMU.
                ZARTAL SPADLA CI PO PROSTU Z NIEBA. JEDNYM ZAMACHEM MASZ CALA LISTE ZYDOWSKICH
                I IZRAELSKICH GRZECHOW. JUZ DAWNO NIE MIALAS TAKA DOBRA NIEDZIELE. MYSLE TEZ,
                ZE SPLIT. ON CI SZCZERZE DZIEKUJE (NIZEJ).

                DAM CI COS NA NIEDZIELNY PIKNIK: CZY TY TEZ UWAZASZ, ZE MUFTI JEROZOLIMY BYL
                JAKAS DRUGORZEDNA FIGURA W NAZIZISTOWSKIM APARACIE III RZESZY W CZASIE II WOJNY
                SWIATOWEJ? PAMIETAJ, ZE TU MOWA O ARCHYTERRORYSCIE Z CZASOW BRYTYJSKIEGO
                MANDATU, KTORY STAL NA CZELE KRWAWEJ BANDY, KTORA WYMORDOWALA PRAWIE CALA
                ZYDOWSKA LUDNOSC HEBRONU. HITLER WIEDZIAL JAKI OGROMNY POTENCJAL KRYJE SIE POD
                TOGA TEGO MUZULMANSKIEO DUCHOWNEGO I DAL MU STWORZYC MUZULMANSKA DYWIZJE W
                RAMACH SWOJEGO WEHRMACHTU. POZNIEJ RAZEM PLANOWALI WYMORDOWANIA WSZYSTKICH
                ZYDOW PALESTYNY I W TYM RZEDZIE RODZICOW TWOJEJ UWIELBIANEJ PROFESORKI ZARTAL.
                KROPEK DAL, NIE DAWNO TEMU, KILKA CIEKAWYCH LINKOW O TYM ZBRODNIARZU, JEGO
                DYWIZJI I ODBIOR DEFILADY, RAZEM Z CZOLOWKA NAZISTOWSKA, NA TERENIE DZISIEJSZEJ
                BOSNII.
          • Gość: sp;lit Re: No Gini? IP: *.nas32.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 24.10.04, 02:11
            Oskar , Polska czy Belgia nie pcha sie na swiatowa tapete , wy tez nie , ale
            wasza nazistowska polityka , stawia was w centrum opinii publicznej ,... Czy ci
            sie to podoba , czy nie - Fakt !

            uklony
            • Gość: OSKAR Re: No Gini? IP: *.cablep.bezeqint.net 24.10.04, 08:16
              ZARTAL (TAK ONA SIE NAZYWA PO HEBRAJSKU) TO BLADA FIGURA NA JEROZOLIMSKIM
              UNIWERZYTECIE. CO ROBI TAKA ANEMICZNA BABA ZEBY DOSTALA NIECO KOLORU NA TWARZY?
              PISZE KSIAZKE NA WLASNY KOSZT I CZEKA NA ROZGLOS. ANI RUSZ, ZADEN ROZGLOS;
              ZADEN NIC AZ JEJ RZUCA KOLO RATUNKU WAZNA POLSKA GAZETA. BIERZE ZARTAL, JUZ
              RUMIANA OD SZCZESCIA, ODCINKI GAZETY BEZ CZYTANIA (ONA NIE UMI, MA SIE
              ROZUMIEC, ANI JEDNEGO POLSKIEGO SLOWA, ALE POLSKOJEZYCZNY KOLEGA JEJ
              POWIEDZIAL, ZE ARTYKUL JEST SWIETNY), KLADZIE JE POD PODUSZKE, OD CZASU DO
              CZASU JE MACA, ZEBY BYLA PEWNA ZE NIE SNI, I ZASYPIA TRIUMFALNYM SNEM...

              SPLITKU, POWYZSZE SPECJALNE DLA CIEBIE, BO TY TAKA METAFORE MASZ DOBRZE
              ZROZUMIEC. KAZDY CZLOWIEK I JEGO WYSTAWA...
              PZDR.
              • Gość: Cep Oskar - napisz coś więcej IP: *.aster.pl 24.10.04, 10:46
                Z Twoich postów widzę, że masz wiedzę z pierwszej ręki. I o pani profesor, i o samej książce.

                Napisz coś więcej. Określenie "blada figura" niewiele mi mówi.

                Wg wyszukiwarki Idith Zertal jest również autorką książki

                FROM CATASTROPHE TO POWER: HOLOCAUST SURVIVORS AND THE EMERGENCE OF ISRAEL.
                University of California Press, 1998

                (UCP - a tam byle czego nie publikują. Trzeba przejść przez sito peer reviews. I, rzecz ciekawa, jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś coś mógł opublikować w UCP ot tak sobie, na własny koszt.)

                Autorka wielu artykułów i esejów.
                • Gość: OSKAR Re: Oskar - napisz coś więcej IP: *.cablep.bezeqint.net 24.10.04, 17:10
                  DROGI CEPKU, NA CHWILE ZAPOMNIALEM, ZE "STOISZ NA STRAZY"... SLUSZNIE
                  ZAUWAZYLES PEWNE NIESCISLOSCI W MOIM POSCIE, BO CALA JEGO KONSTRUKCJA BYLA
                  ALEGORYCZNA Z TWARZA DO SPLITA (PATRZ OSTATNIE ZDANIE). PANI PROF. ZARTAL
                  PRZYPOMINA MI PO PROSTU NASZEGO SPLITA, KTORY SZUKA ZAWSZE SENSACYJNE LINKI O
                  ZYDOWSKICH "ZBRODNIACH" WSZYSTKICH CZASOW. TO DAJE MU TEN RUMIENIEC NA TWARZY,
                  KTOREGO NIE DOSTAJE GDY PRZYPADKOWO PISZE NA INNE TEMATY. TE OSTATNIE SA WIECEJ
                  JAKOSCIOWE, ALE KTO JE CZYTA... A WIEC NIE LAP MNIE ZA SLOWO JAK Z
                  TYM "BARBARZYNSTWEM" WOBEC MALOLETNIEJ DZIEWCZYNKI Z IRANU, KTORA CZEKA NA
                  MECZENSKA SMIERC. PRZYZNAJE SIE, ZE NIE ZAGLADNELEM POD PODUSZKE PROFESORKI I
                  NIE STALEM KOLO NIEJ GDY PISALA CZEK DLA WYDAWCY JEJ KSIAZKI...
                  • Gość: Cep Re: Oskar - napisz coś więcej IP: *.aster.pl 24.10.04, 18:13
                    Tzn. mam rozumieć, że nie znasz prof. Zertal i nie czytałeś jej książek?

                    Wystarczy, jeśli odpowiesz tak lub nie.
                    • Gość: dana33 Re: Oskar - napisz coś więcej IP: *.broadband.actcom.net.il 24.10.04, 19:29
                      moge cie zapewnic cepie, ze malo kto czytal jej ksiazki w israelu.
                      ale tacy jak ty, ktorzy wlasnie o roznych beilinach, avinerych i zertalach
                      pisza z wielkim szacunkiem pan lub pani, albo prof. jak maja taki ladny tytul,
                      ci oczywiscie natychmist slusza o wyzej wymienionych i naturalnie robia
                      wszystko, zeby "zdobyc" ich ksiazki (a trzeba zdobywac? sa az tak rozrywane ze
                      brakuje ich na polkach w ksiegarniach?). natomiast inne artykuly czy eseje czy
                      ksiazki, ktore maja inne spojrzenie niz wlasnie zertale, te sie lekcewazy, te
                      sa nie interesujace.
                      no i to lekcewazace z gory "wystarczy jesli odpowiedz tak czy nie". nauczyciel,
                      cep to ty w szkole nie na forum. i przestan w koncu patrzec sie na wszystkich,
                      ktorzy maja inne zdanie niz ty, z gory.
                      cep, twoja hipokryzja zaczyna mnie cholerycznie denerwowac.
                      • Gość: Cep hipokryzja IP: *.aster.pl 24.10.04, 20:01
                        Ty również mnie denerwujesz. Teraz np. bardziej niż cholerycznie.

                        Fakty są takie. GW opublikowała recenzję. Z książki napisanej przez historyczkę z Izraela. Sądząc z recenzji, książka zawiera kontrowersyjne tezy, ale - jak to w pracach historycznych jest zwyczajem - te tezy są podbudowane materiałowo, nie sloganowo.

                        Co do mnie. Chciałem się czegoś o książce dowiedzieć. Zanim ją zdobędę. Zdobędę, bo w Polsce jakoś książki izraelskich autorów nie trafiają standardowo na półki księgarń. Trzeba je zamawiać, i jest z tym trochę zachodu. Trzeba czasu, niekiedy ponad miesiąc.

                        Teraz. Wymieniłem parę zdań na temat-nie-na-temat z kolegą z daleka. Właściwie żadnej informacji, ani o książce, ani o Autorce. I z Tobą. Z Twojej definicji lewicowości wynikałoby, że ta prof. Zertal za nic ma przetrwanie Izraela. To mnie, jak możesz się domyślać, absolutnie nie przekonało. Tym bardziej, że to ani nie wynikało z (ciekawie napisanej) recenzji, ani z faktu, że to właśnie GW uznała za stosowne dokonać prezentacji książki.

                        I dalej. Przeczytałem wpis Oskara. Napisał parę zdań tak, jakby miał rozeznanie w środowisku historyków Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie, a książkę oczywiście czytał. Podał nawet szczegół - że Idith Zertal sama zapłaciła za druk tej swojej książki.

                        Zapytałem go o to. O konkrety. W odpowiedzi nic. Sympatyczny wykręt. Że niby nie widział czeku, który prof. Zertal przekazała wydawcy. Wynika z tego, że nie zna, że nie czytał. Że tak naprawdę nie ma zielonego pojęcia.

                        To jest własnie kwestia tak albo nie.

                        Po co w takim razie się wypowiada?

                        Inne artykuły i eseje? Ależ proszę bardzo. Będę wdzięczny za namiary. Szczególnie za rzetelne wprowadzenie. Pokaż mi, o co się tam u Was tak naprawdę kłócicie. I pozwól, że ja sam zdecyduję, czyje argumenty bardziej mnie przekonują. Sloganów mam dość, nasłuchałem się ich w życiu po uszy, i jakoś tak się składa, że potrafię je rozpoznać -
                        • Gość: dana33 Re: hipokryzja IP: *.broadband.actcom.net.il 24.10.04, 20:15
                          masz racje, ceepie. przestaje komentowac.
                          • Gość: Cep Re: hipokryzja IP: *.aster.pl 24.10.04, 20:23
                            Dobrze. Odpocznij sobie.
                        • Gość: OSKAR Re: hipokryzja IP: *.cablep.bezeqint.net 24.10.04, 23:46
                          TO BYL POST DO DANY, ALE POZWOL, ZE DODAM PARE SWOICH SLOW. GDYBYS MNIE NIE
                          DARZYL SWOJA INTERPRETACJA O TYM CO POWIEDZIALEM CZY NIE POWIEDZIALEM, NIE
                          SLYSZALBYS ODEMNIE, PRZYNAJMNIEJ W TEJ CHWILI.

                          JESTES NIE TYLKO PEDAGOGIEM; JESTES TEZ NIE MALYM ZONGLEREM. WYCIAGNELES Z
                          KAPELUSZA JEDNEGO ZAJACA I ZOSTAWILES ZA KURTYNA TUZIN. TOZ JA CI
                          WYTLUMACZYLEM, ZE TO CO TY NAZYWASZ SCISLE DANE O IDITH ZARTAL NIE BYLO WIECEJ
                          NIZ ALEGORIA Z TWARZA DO SPLITA. A CO TY Z TYM ROBISZ? BIERZESZ WIRTUALNA
                          HISTORYJKE I PRZEKSZTALCZASZ JA W REALNE FAKTY. JAK WSZYSTKO BYLO WIRTUALNE TO
                          JAK MOGLA JEROZOLIMSKA PROFESORKA ZAPLACIC ZA DRUK? WYTYKASZ MI, ZE MOWIE IZ
                          NIE WIDZIALEM CZEKU PRZEKAZANYM WYDAWCY. TU MUSZE SIE JUZ TRZYMAC ZA BRZUCH:
                          JAK MOGLEM WIDZIEC CZEK KTOREGO NIE BYLO?... TWOJA CHEC, PROFESORZE, ZLAPAC
                          MNIE (NAS) NA JAKIMS SLISKIM ZAKRECIE, ZACZYNA BYC PATETYCZNA. MOGE CIE
                          USPOKOIC: PNIEWAZ TEN SMACZNY ZER ZWANYM IDITH ZARTAL, BEDZIE DLUGO NA WASZYM
                          STOLE, MOZE JA SAM W PRZYSZLOSCI POZWOLE SOBIE ZABRAC GLOS I NIE WIRTUALNIE...

                          • Gość: Cep Re: hipokryzja IP: *.aster.pl 24.10.04, 23:55
                            Kolego, najwyraźniej nie rozumiesz po polsku.

                            Myślałem, że tak.

                            Dobranoc.
                            • Gość: OSKAR Re: hipokryzja IP: *.cablep.bezeqint.net 25.10.04, 00:08
                              TY SIE DZIWISZ, KOLEGO? WIESZ ILE LAT JUZ JESTEM POZA POLSKA? MOZE TYLE LAT CO
                              TY SOBIE LICZYSZ...

                              TEZ TOBIE DOBREJ NOCY.
                              • Gość: Cep Re: hipokryzja IP: *.aster.pl 25.10.04, 00:20
                                Na pewno nie tyle.

                                Z szacunkiem: staraj się jednak przemyśleć to, co piszesz. Nieporozumienia nie są konieczne.

                                C.
                                • gini Re: Idith Zertel nieznana nikomu 25.10.04, 00:34
                                  www.usip.org/specialists/bios/archives/zertal.html
                                • Gość: OSKAR Re: hipokryzja IP: *.cablep.bezeqint.net 25.10.04, 17:05
                                  Z SZACUNKIEM: STARAJ SIE MNIEJ CZEPIAC NASZEGO "OGONU". TO BARDZO IRYTUJE I...
                                  OGOLNIE MOWIAC: NIEPOROZUMIENIA MIEDZY LUDZMI ISTNIEJA OD CZASU GDY
                                  PRZESTALISMY ISC NA CZWORAKACH (POPRAWNY POLSKI JEZYK?...) A JEDNAK MOZEMY, JAK
                                  CHCEMY, NIE PRZEKSZTALCZAC NIEPOROZUMIENIA W SAMODZIELNY PROBLEM...
                      • Gość: sp;lit Re: Oskar - napisz coś więcej IP: *.nas32.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 24.10.04, 23:53
                        Nie mialem zadnego problemu w mojej bibliotece i zarezerwowalem juz ,... Nie ma
                        jak w America - Przywioza mi do domu ksiazke tej "nieznanej" autorki , ciucka :)

                        ===============================================================================

                        198.104.1.55/search/aZertal+/azertal/1%2C3%2C4%2CB/exact&FF=azertal+idith&1%2C2
                • institoris1 Re: Oskar - napisz coś więcej 25.10.04, 00:59
                  Gość portalu: Cep napisał(a):

                  > Z Twoich postów widzę, że masz wiedzę z pierwszej ręki. I o pani profesor, i
                  o
                  > samej książce.
                  >
                  > Napisz coś więcej. Określenie "blada figura" niewiele mi mówi.

                  Uzycie przez Oskara w stosunku do pani profesor Idith Zertal okreslenia "blada
                  figura" jest jak najbardziej zasadne z zastrzezeniem, ze nie chodzi tutaj o
                  okreslenie jej indywidualnej osobowosci, tylko o okreslenie grupy, do ktorej
                  pani profesor przynalezy.
                  Wydawalo mi sie Cepie, ze Ty, jako osoba oczytana i zorientowana, zdajesz sobie
                  doskonale sprawe, ze postsyjonisci to wlasnie taka "blada grupa" egzystujaca w
                  akademickim srodowisku Israela, a dokladniej w srodowisku historyczno-
                  socjologicznym, bez zadnego znaczenia politycznego i bez zadnej spolecznej bazy-
                  typowy, bezznaczeniowy intelektualny margines.
                  Dziwie sie w ogole podnieceniu z jakim odbierana jest na FS recenzja ksiazki
                  pani profesor- nie ma w niej ani niczego nowego, ani tym bardziej zaskakujacego.
                  Stosunek postsyjonizmu do Holokaustu jest od dawna znany- podstawowym
                  zalozeniem jest negacja wyjatkowosci Holokaustu, a takze zarzut w strone
                  syjonizmu o rzekomej instrumentalizacji Holokaustu dla swoich celow. Klasyk
                  postsyjonizmu Ilan Pappe formuluje nastepujaco:
                  "Panstwo Israel zostalo stworzone przy wsparciu zachodniego kolonializmu.
                  Wykorzenilo ono (panstwo Israel) palestynska ludnosc, wstecznie motywujac to
                  dzialanie majaca swoje zrodla w Holokauscie zydowska "wyjatkowoscia".

                  Polecam mniej emocji, a wiecej lektury postsyjonistycznych autorow- na poczatek
                  moze byc Yossi Grudzinsky, Ilan Gur Zeew, czy wspomniany juz Ilan Pappe, choc
                  prawde powiedziawszy, zajmowanie sie postsyjonistami to jedynie intelektualna
                  zabawa.
                  i.
                  • gini Re: Oskar - napisz coś więcej 25.10.04, 01:12
                    institoris1 napisał:

                    > Gość portalu: Cep napisał(a):
                    >
                    > > Z Twoich postów widzę, że masz wiedzę z pierwszej ręki. I o pani profesor
                    > , i
                    > o
                    > > samej książce.
                    > >
                    > > Napisz coś więcej. Określenie "blada figura" niewiele mi mówi.
                    >
                    > Uzycie przez Oskara w stosunku do pani profesor Idith Zertal
                    okreslenia "blada
                    > figura" jest jak najbardziej zasadne z zastrzezeniem, ze nie chodzi tutaj o
                    > okreslenie jej indywidualnej osobowosci, tylko o okreslenie grupy, do ktorej
                    > pani profesor przynalezy.
                    > Wydawalo mi sie Cepie, ze Ty, jako osoba oczytana i zorientowana, zdajesz
                    sobie
                    >
                    > doskonale sprawe, ze postsyjonisci to wlasnie taka "blada grupa" egzystujaca
                    w
                    > akademickim srodowisku Israela, a dokladniej w srodowisku historyczno-
                    > socjologicznym, bez zadnego znaczenia politycznego i bez zadnej spolecznej
                    bazy
                    > -
                    > typowy, bezznaczeniowy intelektualny margines.


                    Ale o tym, ze margines to juz wiemy, poinformowala nas Dana Institorisie.

                    > Dziwie sie w ogole podnieceniu z jakim odbierana jest na FS recenzja ksiazki
                    > pani profesor- nie ma w niej ani niczego nowego, ani tym bardziej
                    zaskakujacego
                    > .
                    > Stosunek postsyjonizmu do Holokaustu jest od dawna znany- podstawowym
                    > zalozeniem jest negacja wyjatkowosci Holokaustu, a takze zarzut w strone
                    > syjonizmu o rzekomej instrumentalizacji Holokaustu dla swoich celow.

                    Institorisie, ten zarzut nie jest goloslowny jest poparty faktami .
                    A pani profesor choc blada figura , to jest historykiem, ma dostep do
                    dokumentow, i nie pisze sobie tak z powietrza, na czyms te zarzuty opiera.

                    Klasyk
                    > postsyjonizmu Ilan Pappe formuluje nastepujaco:
                    > "Panstwo Israel zostalo stworzone przy wsparciu zachodniego kolonializmu.
                    > Wykorzenilo ono (panstwo Israel) palestynska ludnosc, wstecznie motywujac to
                    > dzialanie majaca swoje zrodla w Holokauscie zydowska "wyjatkowoscia".
                    >
                    > Polecam mniej emocji, a wiecej lektury postsyjonistycznych autorow- na
                    poczatek
                    >
                    > moze byc Yossi Grudzinsky, Ilan Gur Zeew, czy wspomniany juz Ilan Pappe, choc
                    > prawde powiedziawszy, zajmowanie sie postsyjonistami to jedynie intelektualna
                    > zabawa.
                    > i.

                    Indtitorisie, tu ie chodzi o emocje, jest recenzja ksiazki jest watek, chodzi o
                    dyskusje o tym co jest w tresci nie o autorce.
                    Jak na razie to mamy dyskusje na temat,gini, ktora jest wredna i pani Zertel,
                    ktora jest marginesem.
                    A moze na temat tego co ona pisze jesli niesmialo mozna prosic.
                    Pozdrowka i dzieki za odpowiedz na list.
                  • Gość: Cep Re: Oskar - napisz coś więcej IP: *.aster.pl 25.10.04, 02:36
                    Przeceniasz moją wiedzę. I to zdecydowanie. Oczywiście, zdaję sobie sprawę z silnego zróznicowania stanowisk izraelskich badaczy w niektórych kwestiach. Czytałem kilka artykulów, jeden czy drugi esej ludzi zaliczanych do przedstawicieli tzw. nowej historii.

                    Ale postsyjonizm? Wybacz, pierwsze słyszę. Słowo utworzone podobnie jak post-komunizm? Co to znaczy -
                    • Gość: Cep Jeszcze raz dzięki za wskazówki IP: *.aster.pl 25.10.04, 08:09
                      Własnie znalazłem krótki tekst, charakteryzujący środowisko postsyjonistów. Wstęp Laurence J. Silbersteina do jego ksiązki: _The Postzionism Debates: Knowledge and Power in Israeli Culture_

                      < The growing use of the term postzionism is indicative of an increasing sense among many Israelis that the maps of meaning provided by zionism are simply no longer adequate. Among other things, postzionists have challenged the dominant versions of Israeli history and the ways in which Israeli society has been portrayed. The conflict over postzionism is, therefore, a conflict over national memory. Such conflicts are less about the past, than about the ways in which the past affects the present. Of particular concern to postzionists are the voices that have previously been marginalized or silenced, such as women, Jews of Middle-Eastern origin, and Palestinian Israelis. At stake in these struggles are such questions as: who is included in or excluded from Israeli cultural space? whose voice will be granted a hearing? which groups will be allowed to tell their story? The struggles over postzionism are struggles for the control of Israeli cultural space, that is, the spaces within which Israeli collective identity is constructed, produced and circulated.

                      While not comprising an organized political group, postzionists generally agree that Israel should be a democratic state of all of its citizens. They reject the zionist principle, inscribed in Israel's Declaration of Independence, that Israel is the state of the Jewish people, a Jewish state. There is no consensus among postzionists as to how to bring about the desired democratization. While some postzionists advocate repealing the law of return which grants immediate citizenship to all Jews desiring it, others, although advocating full and equal rights for the Palestinian minority, continue to see the need for this law.

                      The debates over postzionism are important on a number of levels. First of all, they concern relations of power that affect the lives of Israelis, Palestinians, and all others affected by events in the Middle East. In addition, they pertain to the unfolding character of the state and the place of democracy in it. Finally, the problems raised in these debates touch upon core issues of Israeli identity in particular, and Jewish identity in general. How these problems are resolved will have much to do with the ways in which these identities are understood and lived in the future. Postzionists strive to free Israeli public discourse from the limits imposed by zionism and produce new ways to talk about Israeli history, culture, and identity. In so doing, they strive to participate in producing a society that is democratic, creative, and humane. Postzionists argue that to protect democratic processes in Israel, new ways of thinking about power relations are required. Zionist critics of postzionism, committed to protecting zionism's dominant position, often identify postzionism with anti-zionism, sometimes going so far as to link postzionism to anti-Semitism. Those who identify with the postzionist position sharply reject this claim as well as the premise that loyalty to the state is synonymous with loyalty to zionism. While disagreeing with specific Israeli policies and military actions, they remain committed to the survival of the state and willingly serve in the military.

                      I seek to provide the reader with a map that will enable him/her to make sense of the debates over postzionism, understand their relation to previous debates, and grasp their significance for Israeli culture and identity in particular, and Jewish culture and identity in general. >


                      www.cc.lehigh.edu/~inber/postzionism.html
              • gini Re: No Gini? 24.10.04, 11:35
                Oscar, jak zwykle duzo o samej autorce, malo na temat tego co ona pisze .
                Moze przeczytaj tekst i wytknij gdzie sie z nia nie zgadzasz .
                Wlasciwie nikt tu nie dyskutuje z tekstem odnosze wrazenie, ze czesc nie zadala
                sobie trudu by go przeczytac.
                Jest niedziela mam malo czasu, wpadne jutro.
              • Gość: aki bez nerwów oskarku IP: *.protonet.pl 24.10.04, 11:40
                ostatecznie to artykuł o p. zertal i jej poglądach zamieszczony został w gazecie wyborczej,która zazwyczaj reprezentuje racze poglądy proizraelskie
              • Gość: sp;lit Re: No Gini? IP: *.nas31.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 24.10.04, 22:00
                Jak nie ma argumentow to zostaje character assassination - Boze , jacy wy
                jestescie obliczalni . Nie tak dawno cytowalem prawie identyczne spostrzezenia
                autora Richard'a B Cramer , ktory spedzil 1/4 wieku na Bliskim Wschodzie ,
                trzykrotnego laureata Pulitzer Prize i mialem prawie identyczne uwagi na jego
                temat .

                Widzisz my friend , na necie jest pelny zapis procesu Kasnera i manipulacji
                tych prz korycie ,... Jego ofiary nie doczekaly sie sprawiedliwosci ze strony
                zio-nazistow wiec zamiast apelowac bezskutecznie w skorumpowanym sadzie ,
                wzieli przyklad z tych pierwszych i postanowili wyegzekwowac sprawiedliwosc nie
                ogladajac sie na system . Zamiast dyskutowac z pozycji ofiar , zabawili sie w
                sedziego i kata ,... Fakt ! Swoja tyrada nic tu nie zmienisz , Oskar .

                uklony
                • Gość: OSKAR Re: No Gini? IP: *.cablep.bezeqint.net 25.10.04, 00:01
                  NO WIESZ, MY FRIEND, PRZEPRASZAM CIE, ZE STANELEM CI NA TWOJE NAGNIOTKI. ALE CO
                  NAM ZOSTALO NA STARE LATA? SZERMIERKA JUZ NIE JEST DLA NAS (Z TYM REPEROWANYM
                  SERCEM...)TO NIECH JUZ BEDZIE TYRADA PRZECIW...TYRADZIE.

                  POZDROWIENIA
                  • Gość: sp;lit Re: No Gini? IP: *.nas32.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 25.10.04, 00:49
                    Na nic nie stanales , Oskar , wdepnales moze , ale to nie moj problem ,...
                    Chowajac glowe w piasek , chcial nie chcial wystawiasz tylnia "czesc rozrywkowa"
                    i nie dziw sie , ze niektorzy z nas to wykorzystuja :)

                    Dzis golabki w sosie pomidorowym z tegorocznymi suszonymi borowikami ,...

                    Apropo's , zurawine , (odmiane czerwonych borowek) napewno mozesz kupic ,
                    mrozone , albo w puszkach ,... Nie to co swieze , ale jak siem zakrecisz kolo
                    kuchni , to mozesz upitrasic cus zjadliwego . Szukaj pod nazwa Cranberry .
                    Napewno nie powinna byc az tak droga , jak pisales .

                    uklony

                    ==============================================================================

                    To jest borowka , ta polska ,...

                    images.google.com/imgres?
                    imgurl=www.grzesiak.kei.pl/jurek/atlas/borowka.jpg&imgrefurl=http://www.g
                    rzesiak.kei.pl/jurek/lista39.html&h=303&w=300&sz=32&tbnid=rgixAbSDSBIJ:&tbnh=111
                    &tbnw=110&start=10&prev=/images%3Fq%3Dborowka%26hl%3Den%26lr%3D%26sa%3DN

                    Zurawina jest wieksza , podobny smak .

                    images.google.com/imgres?
                    imgurl=www.gastronomie.pl/produkty/zurawina/img/zdjecie5.jpg&imgrefurl=ht
                    tp://www.gastronomie.pl/produkty/zurawina/zurawina.html&h=214&w=147&sz=8&tbnid=G
                    0pXf5PM1yMJ:&tbnh=100&tbnw=69&start=9&prev=/images%3Fq%3Dzurawina%26hl%3Den%
                    26lr%3D%26sa%3DN

                    www.nwpli.com/photographers/kevin/Cranberry.jpg
                    • Gość: OSKAR Re: No Gini? IP: *.cablep.bezeqint.net 25.10.04, 23:40
                      SPLITKU, WY MOZECIE ZNALEZC NAWET IGLE W STOSIE SIANA...

                      ZA LINKI O BOROWKACH DZIEKUJE. KLIKNELEM TU; KLIKNELEM TAM, ALE NIC Z TEGO NIE
                      WYSZLO, ZA WJATKIEM TEJ SLICZNEJ FOTKI Z JAGODAMI. NIBY SKRAWEK WYJETY Z NATURY.
                      JAGODY, SWIEZE JAK ROSA, SA CZERWONE, ALE MNIE SIE KOJARZA BOROWKI CZARNO-
                      NIEBIESKIE. CZY TE NA ZDJECIU TO ICH ODMIANA? CHYBA CRANBERRY TO TO CO
                      KOSZTOWALEM W TWOJEJ NOWEJ OJCZYZNIE, ALE JAK JUZ POWIEDZIALEM, ICH SMAK BYL
                      DALEKI DO SMAKU POLSKICH BOROWEK. WIESZ CO CI POWIEM? TEZ W KRAKOWIE, KILKA LAT
                      TEMU, KUPILEM COS CO WYGLADALO JAK PODKARPACKIE BOROWKI I STRASZNIE SIE
                      ROZCZAROWALEM. WIDAC, ZE NASZ OBECNY SWIAT TO GLOBALNA WIES. WSZEDZIE MAJA TE
                      HODOWANE JAGODY TEN SAM SYNTETYCZNY SMAK. TE W PUSZKACH MUSZA BYC JESZCZE
                      GORSZE I NAWET NIE MAM OCHOTY PROBOWAC. MROZONE MOZNA U NAS DOSTAC JAKO DODATEK
                      DO LODOW. ALE LODY LIZA TYLKO MOJE WNUKI. JA BYM TEZ LIZAL, ALE LEKARZE NIE
                      DAJA... LUDZKIE PROBLEMY...

                      POZDROWIENIA
                      • Gość: sp;lit Re: No Gini? IP: *.nas32.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 26.10.04, 00:43
                        Olewaj lekarzy i sluchaj swego organizmu , jedz na co masz chec ,... Z umiarem .

                        Sprawdzilem teraz linki i tez mnie krew zalewa , bo wyskakuja na mojej
                        wyszukiwarce (google) anglo-jezycznej a na europejskiej potwierdza twoje
                        zazalenie . To zalezy od tego kto jest twoj serwer i u kogo masz anti-virus
                        protection ,... Ja np. podziekowalem niedawno Norton , bo zamiast bronic moj
                        comp przed wirusami , bawia sie w cenzora , a za to im nie place .

                        Zurawina , cranberry , musisz zrobic tak jak pisalem , kup zamrozone , dodaj
                        minimum 1/3 cukru i praz powoli , az bedziesz mial konsystencje rzadkiego
                        dzemu ,... Wysmienity dodatek z warzywami do drobiu i innym miesem w sosach .

                        Blogoslawienstwo na nerki ,... Kolega 7 lat temu , ja 5 lat temu mielismy
                        kidney stones , po roku picia cranberry juice i 2-3 razy biala bulke z maslem ,
                        z kilkoma lyzeczkami dzemu , szklanka herbaty z sokiem z zurawiny , nasze
                        kamienie zniknely bez bolu . Pierwszego , rok wczesniej wydalalem 3 doby ,
                        gryzac sciany ,...

                        uklony

                        www.skwierawski.com.pl/pliki/polski/zurawina.htm
                        • rattler Re: No Gini? 26.10.04, 16:42
                          Sp;lit , do tego przepisu na pint sosu dodaj lyzeczke maple syropu , albo
                          zamiast cukru syrop - Palce lizac :)

                          narazie

                          --------------------

                          www.evohr.org/pix/2000/11/23/cranberry.jpg
                          • Gość: OSKAR Re: DO SPLITA I RATTLERA IP: *.cablep.bezeqint.net 26.10.04, 18:32
                            DZIEKUJE ZA OBIECUJACE BIGOSY JAGODOWE. SLINA AZ WYLAZI Z UST. NARESZCIE NIE ZE
                            ZLOSCI...
                            POZDROWIENIA
      • Gość: dana33 Re: No Gini? IP: *.broadband.actcom.net.il 23.10.04, 23:53
        nu polit, tymi twoimi "zydziatka", " w ich waskim rozumie" wylazi z ciebie
        nawet nie antysemityzm, tylko prostactwo i ochota odemszczenia sie za to, ze
        tomek i ja wzgardzamy toba. a czytajac to, to wlasnie potwierdzasz nas w tym,
        ze mamy racje pogardzajac toba.
        i nie mowie sie "przesiedlisc sie na israel" tylko "przesiedlic do israela".
        to tez prostactwo, ale innego rodzaju. tak ze nie wazne z jakiej strony
        spojrzec sie na ciebie, to zawsze w koncu wyjdzie prostak.
        • Gość: polit Re: No Danusiu IP: *.dialin.kamp-dsl.de 24.10.04, 20:14
          Swoja pogarda mozesz mi z" pukla zjechac"tylko prosze najpierw nasmaruj mu
          pukel dobrym olejem z oliwek zebym nie mial potem zdartego naskorka.
          Czasami robie bledy w pisowni ale to nie znaczy ze jestem chamem. Jak
          zauwazylas PIEKNA DAMO mam wiekszy zasob slow niz ty i umie z nich (
          przypuszczam) lepiej korzystac niz ty- Cham nieuk antysemita itp. Moje bledy
          poprostu wynikaja z tego ze w pracy komputerem steruje maszyny( normalne PC)a
          nie trenuje pisowni.Co do Zydow z pewnoscia nie bede ich ocenial po waszych
          zachowaniach na FS tylko po ich stosunku do drugiego czlowieka.Wyscie sa
          normalne przechrzty i nie wiecie do teraz gdzie stoicie. Wasz stosunek do
          innych forumowiczow jest taki sam " Co wy goje wiecie..."A jeszcze jedno moze
          powiesz mi co rozumiesz pod okresleniem " prostak" czy to ze moi rodzice byli
          robolami?Jezeli tak to mi cie rzeczywiscie jest zal!Bujaj sie dalej PIERWSZA
          DAMO IZRAELA
          • Gość: dana33 Re: No Danusiu IP: *.broadband.actcom.net.il 24.10.04, 20:17
            nu, i znow pokazal co umial. jak mowi tomek, takich nie sieja, sami siae
            rodza...
            • Gość: polit Re: No Danusiu IP: *.dialin.kamp-dsl.de 24.10.04, 20:34
              Ale na zyznej europejskiej glebie. Zostalas poprostu za wczesnie przesadzona.
    • Gość: totyle Re: Narod i smierc Idith Zertal o Izraelu IP: *.176.6.83.Dial1.Phoenix1.Level3.net 23.10.04, 20:19
      Przeczytalem powyzsze wpisy i wniosek jaki mi sie nasowa to:Zydzi-syjonisci to
      naprawde utalentowane plemie fanatykow.Bo przeciez kto by tak potrafil
      zantagonizowac caly swiat przeciwko swojej sprawie jakim bylo budowa swojego
      panstwa.
      Zamiast zmobilizowac swiat do wspolczucia i tym samym tworzenia filosemitow
      zrobili wrecz odwrotnie i co gorsza jest im z tym dobrze-mowia-bo pewnie
      dlatego ze Izrael jeszcze-powtarzam jeszcze jest.



      • danek4 Re: Narod i smierc Idith Zertal o Izraelu 23.10.04, 20:31
        Gość portalu: totyle napisał(a):

        > Zamiast zmobilizowac swiat do wspolczucia i tym samym tworzenia filosemitow
        > zrobili wrecz odwrotnie i co gorsza jest im z tym dobrze-mowia-bo pewnie
        > dlatego ze Izrael jeszcze-powtarzam jeszcze jest.
        >
        >
        >

        opcja "na współczucie" i "tworzenie" filosemitów nie wypaliła
        czego dowodem na forum jest przypadek cs137 zaszczutego przez....autorkę tego
        wątku

        masz jeszcze jakieś propozycje?
        • Gość: totyle Re: Narod i smierc Idith Zertal o Izraelu IP: *.176.6.83.Dial1.Phoenix1.Level3.net 23.10.04, 20:49
          Zachowujesz sie jak jasio w piaskownicy.Czlowieku ja czytam co ty tu w tym
          poscie wypisales i to swiadczy o tobie a nie to co gini czy jakis ceeesiek
          pisza w watku gdzie kropka ich skosila.
          Ja propozycje mam oczywiscie.Odpowiedz sobie jeszcze na takie pytanie?Czy ty i
          cala ta wiekszosc syjonistow w izraelu jest szczesliwa?Jezeli tak to po co
          plakac tu po forum,jezeli nie to ci juz powiedzialem dlaczego-jestescie
          mistrzami w kreowaniu sobie ludzi co wam wrogami pozniej sa.Jezeli syjonizm
          uwaza ze lepiej miec pewnego wroga niz niepewnego przyjaciela -to juz syjonizmu
          sprawa.I twoja.I po co w to mieszasz ludzi ktorzy nie chca i nie beda dla
          twoich cierpien plakac-przyczyna?-zrobiles sobie najpierw z takich ludzi swoich
          wrogow.
        • krystian71 Re: Narod i smierc Idith Zertal o Izraelu 23.10.04, 21:01
          ja mam
          Przeczytaj artykul p.Zertal i napisz cos na ten temat,no w ostatecznosci ja zmieszaj z blotem
          Temat-gini,to temat zastepczy

          danek4 napisała:
          > masz jeszcze jakieś propozycje?
        • Gość: totyle Re: Narod i smierc Idith Zertal o Izraelu IP: *.176.6.83.Dial1.Phoenix1.Level3.net 23.10.04, 21:13
          I jeszcze jedna rada danek.Jezeli szukasz pomocy i sympatii wsrod innych(gojow)
          to wypadaloby je brac takimi jakie sa a nie takimi jakie ty sobie stanowczo
          zadasz.
    • krystian71 Re: Narod i smierc Idith Zertal o Izraelu 23.10.04, 21:18
      bardzo ciekawy artykul i wielowatkowy,obok odrzucenia ofiar Holocaustu-nazyfikacja wrogow i "organizowanie pamieci"
      Te dwa ostatnie obecne sa na forum kazdego dnia,wiec mnie zaintrygowal ten pierwszy,gdyz nie bardzo rozumiem powody takiego odrzucenia.W tym musi tkwic jakas tajemnica,a nie spodziewam sie,by przedstawiciele narodu wybranego na tym forumnagle zaczeli swe tajemnice zdradzac.
      Cos podobnego czytalem pare tygodni temu u Katawa Zara,gdy wspominal tragiczne losy Daniela Szylita niedoglodzonego i niedobitego w Oswiecimiu,asystenta u Wajdy,tworce wstrasajacego dokumentu o getcie lodzkim.W Jerozolimie w telewizji panstwowej obozowe nawyki Szylita rozbawialy do lez jego nowych izraelskich kolegow.
      Czytajac to,sadzilem,ze jest to jakis odosobniony przypadek,a tu okazuje sie fragmentem wiekszej calosci...
      • Gość: Cep Zmiany własnego wizerunku IP: *.aster.pl 23.10.04, 21:25
        Mnie zastanawiało zawsze odejście od ideałów socjalistycznych. Gdzie się podział etos wspólnot opartych na doświadczeniu fizycznej pracy, tworzony przez budowniczych kibuców? Jeszcze coś z tego w ogóle zostało?
        • krystian71 Re: Zmiany własnego wizerunku 23.10.04, 21:36
          to byl raczej komunizm wojenny ,po nim przyszedl NEP :))
          Nie wiem w jakim stopniu te idealy wspolnej pracy i wspolnego zycia byly dobrowolne.Przyklady polskich i sowieckich kolchozow i sowchozow sa nam blizsze w miejscu i czasie
          A wracajac do moich baranow-Stalin podobnie traktowal swoich niedobitkow,nieszczesnikow powracajacych z niemieckich obozow-pogardliwie i nieufnie...
    • Gość: sp;lit Re: Narod i smierc Idith Zertal o Izraelu IP: *.nas32.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 24.10.04, 00:56
      Brawo , Idith , to jest to co w moim slowniku nazywa sie wycieraniem
      zio-nazistowskiego rynsztoka , zio-nazistowskim pyskami , ciucki i sfory ,...

      Drugi wpis zio-nazisty jersey_gay jest najlepszym przykladem , ze trafila w
      dziesiatke ,... Potomek "mydla" , jak ich kiedys zio-nazisci nazywali .

      Thanks Gini ,...

      uklony
    • romulus.i.remus to nie pierwsza ksiazka napisana przez Zyda, 24.10.04, 03:11
      ktora ukazuje Izraeal jako najbardziej rasistowskie i faszystowskie,
      rownoczesnie zebracze panstwo naszych czasow. Izrael juz wywolal III wojne
      swiatowa rekami USA, gdzie pod kara wiezienia zabronione jest pokazywanie
      trumien z poleglymi zolnierzami.Ta wojna trwac bedzie kilkadziesiat lat, az
      Irazel wymodruje polowe Arabow, rekami okradanych i glupich Amerykanow oraz
      Polakow.
    • fredzio54 Re: Narod i smierc Idith Zertal o Izraelu 25.10.04, 12:24
      Niech pisze
      ja skladam moje pamiecie o polska i polakow w czasie gomulki
      ma juz tytula
      "Fredzio Polski Zyd przesladziony przez polska anytsemicka i czerwonych polakow"
      • Gość: Cep Poprawna wersja - sugestia IP: *.aster.pl 25.10.04, 14:20
        Sugeruję elegantszą wersję tytułu:

        "Czerwony Fredzio. Polski Żyd prześladowany przez Polaków" (Nie trzeba dodawać, że antysemitów, podanie narodowości starczy).

        • fredzio54 Re: Poprawna wersja - sugestia 25.10.04, 14:27
          Gość portalu: Cep napisał(a):

          > Sugeruję elegantszą wersję tytułu:
          >
          > "Czerwony Fredzio. Polski Żyd prześladowany przez Polaków" (Nie trzeba
          dodawać,
          > że antysemitów, podanie narodowości starczy).
          >
          Bialoczerwony Fredzio. Polski Żyd prześladowany przez Polaków
          • Gość: Cep Re: Poprawna wersja - sugestia IP: *.aster.pl 25.10.04, 14:32
            Aha!

            To znaczy, że masz już polski paszport? Taki z orłem w koronie?
            • fredzio54 Re: Poprawna wersja - sugestia 25.10.04, 14:45
              Gość portalu: Cep napisał(a):

              > Aha!
              >
              > To znaczy, że masz już polski paszport? Taki z orłem w koronie?
              Poszlem do DOMA POLSKIEGO W JAFO i prosilem polakow o pomoc to dali 450US$

              • Gość: Cep Re: Poprawna wersja - sugestia IP: *.aster.pl 25.10.04, 14:51
                Good for you.

                Teraz jeszcze sprawa reparacji za kordłę i -
              • Gość: dana33 Re: Poprawna wersja - sugestia IP: *.broadband.actcom.net.il 25.10.04, 17:28
                nu, fredzio, az mi lzy smiechu polaly sie z moich niebieskich oczatek.... :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja