Dodaj do ulubionych

Prosza Boga, prosza Stworce, prosza Niebiosa ...

03.04.20, 15:46
o powstrzymanie zarazy, a Oni wszyscy maja to w ...ups, w nosie.

Nie pomagaja procesje, bicie w dzwony, nie pomagaja modlitwy blagajacego ludu. Ojcowie zas powiedza, ze to czas proby, ze to kara za grzechy... Nie powiedza natomiast, ze Dobry Stworca stworzyl i kile, nietoperza i tego przekletego wirusa.

On jest dobry i nieomylny ... Wiadomo, Bog najbardziej umilowal czlowieka, kocha go i chce jego szczescia - piekny bozy plan.

Milosierdzie boze.

Syfilis, czarna ospa, ebola, coronavirus straszy, ... a ta cholerna i bezbozna medycyna ma na to jakis sposob.

Tak, to nie Oni tam na gorze powstrzymaja zarazy, powstrzyma je tylko medycyna, czlowiek.


Obserwuj wątek
            • engine8 Re: Czy nie sadzisz, ze dzisiaj juz mozemy ... 03.04.20, 20:48
              Nie sadze ze wszytkie i kazdy moze albo nawet chce..
              Zauwaz ze nasz logika i pojcie co jest dobre i co zle, rcjonalne a co nie, co praawdziwe a co nie ma ciagle duza doze subiektywizmu...o oceny bazuja na naszej jak bardzo ogranoczonej wiedzy.
              Jestem otoczony naukowcami, lekarzami ktorzy pomimo swojej wiedzy i rozumu ciagle wierz w "sile wyzsza". I ja sie nie musze z nimi zgadzac.... Bo np nie zawsze zgadzam sie z opinia lekarzy poniewaz uwazam ze lekarze sa wyedukowani i wytresowani przez przemysl farmaceutyczny a dobro paacjenta juz dawna przestalo byc ich glownym celem ktory zastapil pieniadz.
              A pomite tego do lekarzy chodze, szanuje ich i slucham.
              A wiecv mozna pogodzic jedno z drugim jesli sie nie czepiamy szczegolow.
              Nie widze nic zlego w samej wierze ale zbut czesto ludzi mowic o wierz maj na mysli kosciol - a to dwi jak bardzo rozne rzeczy. Wiara jest wielu ludziom potrzebna i ja to szanuje.. a wiara nnie jest parta ani na faktach ani na logice gdyz wtedy to nei bylaby juz wiara.
              A nam sie wydaje ze muy wszytko wiemy i potrafimy wszytko na swoj spsob wytlumaczyc?
              Niestety mial Racje ten co powiedzial

              "Wiem ze nic nie wiem"
              i
              'A little knowledge is a dangerous thing'
                • engine8 Re: Wobec wielkosci wrzechswiata i jego tajemnic 03.04.20, 22:11
                  No widac co za tym idzie... Stworca zaglada prze lufcik w niebie, widzi co sie dzieje i co te owady bezmozgowe robia i jak si emu nie podoba to nas czyms od czasu do czasu potraktuje .
                  A to woda siknie i potapy jakies, a to dmuchnie pompka i huragan zrobi a to jak sie wkurzy to kopnie w cale to ustrojstwo ce sie kreci... a teraz jakim trujacym spreyem nas potraktowal.
                  Pytanie tylko czym my go tak wkurvilismy.
                  Jakies 2 l temu bylo to i zona Szla do kosciolka abo jakies wielkie swieto bylo.. A ja mowie ze nie ide i juz... No i wlazlem na dribaine zby na pietrz eokna umyc i pierdyknalem z tej drabimy na cement....W szpitalu moili ze to tak jakbys worke w arbuzami z dachu zrzucil - wszytko w sordku jak marmolada.... ale wszytko sie tak ulozylo ze przezylem - a uzywajac naszej loginki i prawodopobienstawa to szanse mialem praktycznie zadne.. i dziki zbiegowi ilus tam okolicznosci skonczylo sie repracji.
                  Zona mowila ze mnie Sw Piotr znow na Ziemie wyslal bo ponoc moja misja nieskonczona.
                  No ale przezylem, wykaraskalem sie i mowi do Sw Piotra - "No chopie ja ciebie rozumiem ze si ewkurzyles i ze jeszcze nie czas... ale nie mogles tego troche lagodniej powiedziec tylko takiego kopa od razu? " Nic sie nie odezwal... :)
        • felusiak1 Re: Ja mam problem z tego swiata, z tamtego ... 03.04.20, 19:30
          Ja nie mam tego rodzaju problemów. Nie próbuję też malować wulgarnymi kredkami.
          Widzisz, ludzie wierzą w Boga i to ich sprawa. Wiara w Boga jest lepsza niz wiara w Generalnego Sekretarza albo Nadgenerała-Podmarszalka. Bog nie może nic nikomu zrobić natomiast Generalny Sekretarz może zamknąć do wiezienia a Nadgenerał-Podmarszałek może powiesić jesli nie wypelniasz ich woli.
          Do piekla idzie sie po smierci a nie za zycia.
          Twoj problem wydaje sie być z Kosciołem a nie z Bogiem. Bóg nic nikomu nie zrobi. Kosciol też nic nikomu nie zrobi. Nikt nie jest zmuszony do celebrowania Wielkanocy. Nie ma przymusu swiecenia jajek.
          • blueelvic2 Dzisiaj rozwazanie o religii nie sa wulgaryzmem... 03.04.20, 19:37
            Od wiekow czlowiek szukal odpowiedzi dotyczace jego sensu zycia, bycia i smierci. Nie ma w tym nic zlego.

            Bog nie może nic nikomu zrobić natomiast Generalny Sekretarz może zamknąć do wiezienia


            Skoro Bog stworzyl wszystki, to znaczy kile, zaraze i wirusa..., oznacza jedno: Bog z premedytacja (bo wiedzial juz o tym) wyrzadza krzywde swojemu dziecku czyli czlowiekowi. Wiec to nie tak.
            • engine8 Re: Dzisiaj rozwazanie o religii nie sa wulgaryzm 03.04.20, 21:04
              I wierzacy maja na to odpowiedz w formie modlitwy:

              "Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie.
              Daj mi siłę, bym zmieniał to, co zmienić mogę.
              I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego."

              Jak sie tak zastanowisz to wierzacy maj o wiele latwiejsze i spkojniesze zycie...
              Zawsze , do konca i nawet po koncu maja nadzieje..

              Kiedy pracowalem troche z ludzmi z nalogami i AA akcja jest jak sie okazuje przynosi najwieksze efekty ze wszytkich inny terapii a to czego oni sie trzymaja to wlasnie wiara w "Sile wyzsza" - bez konkretnego nazywania czy okreslani,,,, ktora ma im pomoc w wydostaniu sie z nalogu z ktorym sobie sami poradzic nie moga..
              I pomimo ze wiekszosc jest "niewierzacych" to jednak kiedy sie opieraj i zaufaja tej sile wyzszej i stotuja sie do zalecen to to im dodaje sil i z tego wychodza...

              Jednym z problemow jakie mamy to to ze koscol okreslil naszego Boga hjako istote ktora jest podobna do nas i w ygladzie i logice.... i dlatego nam tak latwo ta teorie obalic...
                • engine8 Re: Psychologia, podswiadomosc sie nam klania... 03.04.20, 21:32
                  Znaczy sie Twoj mozg juz tak wyprany ze zadajesz takie pytania?
                  A zadajesz je ciagle uzwajac tego samego podtekstu - aby obalic teorie a nie zby ja zrozumiec czy zzkcceptowac to ze my jestesmy bardzo ograniczeni w naszym rozumowaniu i uzywajc naszej logiki mozemy dosjc do absurdalnych wnioskow.
                  Nasze zycie opiera sie na tym ze wszytko sie zaczyna i konczy . musi miec poczatek i koniec ... ?


                  BTW... Ja nie jestem czlowiekiem wierzacym - z sensi jakiego tu uzywamy.. ale nie szukam dziury ani w wierze ani logice czy rozumowaniu ludzi wierzacych...



                  • blueelvic2 Ludzie sa rozni i musisz sie z tym pogodzic... 03.04.20, 22:10
                    Jedni szukaja dziury w calym, inni nie. No coz, wolny wybor..

                    Znaczy sie Twoj mozg juz tak wyprany ze zadajesz takie pytania? A zadajesz je ciagle uzwajac tego samego podtekstu - aby obalic teorie a nie zb

                    Moze jest wyprany, a moze nie. Moze byc i tak, ze twoje postrzeganie jest wynikiem poswiadomego prania mozgu.

                    Ktoz to wie, a wracajac do pytania, ktore Ciebie lekko wzburzylo powiem pol serio, pol zartem tak: nie pytan glupich, glupie sa zawsze odpowiedzi.
                    • engine8 Re: Jestem empirykiem i wierze logice.... 03.04.20, 23:04
                      Religie rodzily sie od moemty kiedy czlowik zaczyna mylsec - i od poczatku mieli bostwa i bozki jak cos nadrzednego i po jakim czasie zastanwaiali sie podobnie jak Ty - skad sie wzielismy i wtedy wytlumaczenie pojecie Bozka ktory byl tez Stworca bylo o wiele prostrze... No i zdecydowanie latwiejsze do przyjecia niz probowaniu ludziom tlumaczyc i ich zachecic wierzeniem ze pochodza od przemadrzalej malpy ktora moze jeszcze byla autystyczna .....I do tego czasu ludzi nie chca byc potomkiem malpy i uwazaja ze buc moze nasz HArdware jest pochdna od malpy ale Software zostal nam dany. No bo gdyby rozum i jazn rozwijala by sie stopniowo to mielibysmy nie tylko w sumie glupie malpy i o wile wyzej rozwiniego czlowieka ale bylyby osobniki posrodku..
                      A tak to jest wyrazny prog mentalny...ktory musial byc wynikiem "osob trzecich".
                      Np jako wynik eksperymentu gentycznego :)
                      Ale to nastepna teoria spiskowa... :)
                      • blueelvic2 Mowisz, ze od poczatku mieli bostwa .... 04.04.20, 01:20
                        Ale o tych bostwach powiedzieli im ziomkowie, byc moze nieco sprytniejsi, ktorych nazywali szamanami albo inaczej... I to walasnie szamanowie mieli ten "dar" komunikowania sie z bostwami. Nikt inny, tylko oni.

                        Ktos im to powiedzial i wlasnie to jest poczatkiem kazdej religii.
    • engine8 Re: Prosza Boga, prosza Stworce, prosza Niebiosa 03.04.20, 18:27
      No Ty jakby nie z tej planety....
      To rto nic innego ja tylko taki RESET - jak wdac dosc skuteczny bo restuje wszytko pieknie.. i od czasu do czasu go widac trzeba zrobic.
      Wez sobie poczytaj instrukcje jak sie takie proste urzadzenie resetuje - np modem intrnetowy....... wylacza sie prad i nalezy czekac 5 minut az sie wszytko wyladuje i ladunki splyna do rynsztoku....

      Tu podobnie. Tak sie to nasze oprogramownaie i pamieci na tej Ziemi zamotalo ze wszytko xaczelo nawalac no wiec widac przyszedl czas ze nalezy znoow wszytko zresetowac..
      A ze to systemy skomplikowane to to co w czasie stworcy trwa sekunde to dla maluczkich lata czy wieki...
      A wiec cierpliwosci i pokory zycze.
        • engine8 Re: Odpowiedz mi na jedno pytanie... 03.04.20, 19:34
          Od rodzicow i to bardzo wczesnie... Obrazek aniolka wisial nad moim lozkiem...
          Rodzice byli bardzo religijni - i to w wieleu wypadkach pozwolilo im przezyc...i niewazne czy ja podzielem ich zdanie to bardzo ich za to szanowalem.
          • blueelvic2 Z calym szacunkiem chwala rodzicom...... 03.04.20, 19:48
            Ale... No wlasnie, ale to nie ty, samodzielnie odczules istnienie boga w swoim zyciu ... Najpierw Tobie rodzice powiedzieli, uczyli, a pozniej a jakis sposob (bez uciekania sie do dowodu logicznego) poczyles boskie istnienie.

            A wiec poczulej ...

            A po co sie urodziles? Glupie pytanie, to prawda. Dlaczego, bo na to pytanie tylko sam musisz sobie odpowiedziec i nikt nie moze zrobictego za ciebie. Na tym polega nasza wolnosc. Tylko umysl zniewolony szuka odpowiedzi poza soba.
            • engine8 Re: Z calym szacunkiem chwala rodzicom...... 03.04.20, 21:16
              "Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie.

              - np tego ze sie urodzilem.

              "Daj mi siłę, bym zmieniał to, co zmienić mogę. "

              Staram sie to zycie przezyc tak aby dl amnie bylo dobr ei wygodne i przyjemne aoraz aby nie utrudniac a ulatwiac zycie innym


              "I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego."

              - nic wiecej dodac nie moge. nie zaluje ze si eurodzilem i che zyci eprzezyc jak najlepej mozna w warunkach jakich sie znalazlem.
              • blueelvic2 Byc dobrym czlowiekem, rozumiec i ..... 03.04.20, 21:40
                szanowac innych. Szanowac ich odmiennosc i inny poglad.


                Daj mi sile, daj mi wiare, daj mi madrosc... Te cechy nie sa darem bozym. Kazdy czlowiek ma poczucie dobra i zla i z tym sie wlasnie rodzi. Te cechy ty sam wzbogacasz poprzez nauke i zycie... Doswiadczasz i stajesz sie madrzejszy.
                • engine8 Re: Byc dobrym czlowiekem, rozumiec i ..... 03.04.20, 22:23
                  Smiem watpic. Poczucie odbra i zla niestety wyglada na cos subiektywnego.

                  Ot jak czytalismy bedac dziecmi

                  Kali "pojęcia o złem i dobrem miał także aż nadto afrykańskie, wskutek czego między nauczycielem a uczniem zdarzyła się pewnego razu taka rozmowa:
                  — Powiedz mi — zapytał Staś — co to jest zły uczynek— Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy — odpowiedział po krótkim namyśle — to jest zły uczynek.
                  — Doskonale! — zawołał Staś — a dobry?
                  Tym razem odpowiedź przyszła bez namysłu:
                  — Dobry, to jak Kali zabrać komu krowy.
                  Staś był zbyt młody, by zmiarkować, że podobne poglądy na złe i dobre uczynki wygłaszają i w Europie — nie tylko politycy, ale i całe narody."

                  No i tacy normalni ludzi jak Kanibale mieli poczucie dobra i zla jedzac sasiada czy sasiadke zwlaszcza takich co mieli dzieci?
      • blueelvic2 Latalem szybowcami od X klasy LO... 03.04.20, 21:33
        Latalem i latam samolotami nadal. Ostatni lot do Las Vegas. Przed ladowaniem szklanki spadaly z poleczek...

        Widzialem ludzi wykonujacych znak krzyza, slysalem glosy wzywajacych Boga... Bylo na pokladzie bardzo wielu, ktorzy przy kazdym spadaniu wolali " O ya baby" ... Roznie z tym bylo.

        Chcialas powiedziec: jak trwoga to do Boga? Odpowiem Tobie tak: kazdy ma swoj wlasny patent na tego typu zdarzenia i dobrze, ze go ma.
        • senioryta13 Re: Latalem szybowcami od X klasy LO... 03.04.20, 21:43
          blueelvic2 napisał:

          > Chcialas powiedziec: jak trwoga to do Boga? Odpowiem Tobie tak: kazdy ma swoj
          > wlasny patent na tego typu zdarzenia i dobrze, ze go ma.

          ale to ty zalozyles ten watek, a ja tak z ciekawosci pytam, co robia ludzie wlasnie tacy jak ty,
          spotkalam sie tylko z tymi 'wierzacymi' , ale sie ich o to nie pytalam .


          ---
          -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
          -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
          • blueelvic2 Mowie wowczas: jeszcze pare minut i bedzie ... 03.04.20, 21:51
            po turbulencjach.

            Gdybys miala swiadomosc, ze w znacznej wiekszosci przypadkow nie stanowia one zadnego zagrozenia, to nie pytalabyc o to.Turbulencji nie nalezy sie obawiac. W lagodnej formie one zawsze wystepuja. Kwestia przyzwyczajenia.

            Co innego CAT, ale przy dzisiejszym wyposazeniu samolotow i to da sie ominac.
      • engine8 Re: Prosza Boga, prosza Stworce, prosza Niebiosa 03.04.20, 22:31
        Ja ci moge powiedzec bo kiedys lecialem do Denver i jak samolot lecia nad nad gorami Skalistymi ktore sie koncza tak dosc nagle od Strony Denver to tam zawsze sa turbulencje... I wtedy mialem kubek z goraca kawa i jak samolotem zaczelo trzesc to wzialem ten kubek to reki zeby sie kawa niue wylaa I naraz samolot opadl tak z 50m w dol - jak kamien i spadal tak szybko ze kawa nie nadazala wiec widzialem taka "plame kway nad kubkiem" i nic nie myslaem - bylem zafascynowany ale zanim zdazylem cokolwiek zrobic to wrzasnalem po polsku "O Kurw$" i kawa mi sie rozlala na kolana.... Siedzacy obok Gosc pozniej pytal co to znaczylo bo brzmialo to tak jakby to bylo wolanie do Boga....
    • czizus Re: Prosza Boga, prosza Stworce, prosza Niebiosa 03.04.20, 22:19
      Nie jestem wierzący, . . . a na pewno w J. Chrystusa, który na pewno nie chodził po wodzie. Chodził, ale po nabrzeżu j. Genezaret. Więc zupełnie nie rozumiem przesłania tego wątku! Mam wrażenie, że jednak dużo więcej zależy od naukowców i służby zdrowia !!!!
      • de_oakville Re: Prosza Boga, prosza Stworce, prosza Niebiosa 05.04.20, 01:29
        czizus napisał:

        > Nie jestem wierzący, . . . a na pewno w J. Chrystusa, który na pewno nie chodz
        > ił po wodzie. Chodził, ale po nabrzeżu j. Genezaret. Więc zupełnie nie rozumie
        > m przesłania tego wątku! Mam wrażenie, że jednak dużo więcej zależy od naukowc
        > ów i służby zdrowia !!!!

        A ja dla odmiany jestem wierzacy. Bo jesli nie ma Boga, to oznaczaloby to, ze czlowiek jest istota najwyzsza.
        Myslac logicznie jest to niemozliwe. Taka "marna istota" jak czlowiek, ktory w sumie tak niewiele wie i jest z budowy fizycznej tylko "workiem" wypelnionym glownie woda, bialkiem i wapniem? W dodatku sam siebie nie zaprojektowal. Najdalsze zakatki Wszechswiata to dla niego do tej pory "czarna magia". "Z prochu powstaje i w proch sie obraca" - doslownie. Po "marnych" stu latach bytowania, a nierzadko jeszcze mniej. W sumie stoi niewiele wyzej pod wzgledem rozwoju od zwierzat. Ludzie wierzacy maja wiele posrednich dowodow na istnienie Boga. Modlilem sie w beznadziejnych sytuacjach i Bog mnie wysluchal. Nie raz. Gdybym nie mial wiary i zaufania, to nigdy bym sie nie odwazyl na smiale kroki w zyciu, np. na emigracje. Bez wiary jestem tchorzem. Bog jest potrzebny ludziom slabym, ktorzy dzieki jego pomocy zdobywaja sile, ktorej nieraz sami sie dziwia. Nie jest potrzebny ludziom silnym. Ale jaki czlowiek jest silny? Silacz tez na stare lata staje sie "pomarszczonym flakiem". Najczesciej bardzo slabym. Najsilniejszy plywak nie doplynie do brzegu. Jeden przeplynie 10, 20 km, ale przy okreslonej, wiekszej odleglosci "wysiadzie". Kazdy. Uwazanie sie za silnego jest w gruncie rzeczy glupota nawet za mlodu. Bo zawsze mozna trafic na kogos jeszcze silniejszego. Oczywiscie wiara w Boga nie ma nic wspolnego z calowaniem ksiedza-czlowieka po rekach albo uwazaniem go za nieomylnego "pol-boga". Wiara to bardzo intymna i indywidualna sprawa. Nie mozna do niej nikogo zmuszac, jesli wszystko odczuwa inaczej. Musi sam dojsc do wlasnych wnioskow, jakiekolwiek by one nie byly. Nie powinno sie mu rowniez obrzydzac wiary, jesli ja ma, dowodzac, ze jest glupota. Ludzie wierzacy uwazaja dokladnie odwrotnie. A Kosciol Katolicki w Polsce to po prostu narodowa tradycja, z ktora rowniez jestem zwiazany. Mysle, ze hierarchowie nie powinni mieszac sie do polityki i wykorzystywac zaufania ludzi wodzac ich za nos, nierzadko w swoim wlasnym "przyziemnym" interesie. Nie wszyscy duchowni wybieraja swoj zawod z powolania.
    • taniarada Re: Prosza Boga, prosza Stworce, prosza Niebiosa 03.04.20, 22:49
      Słabo się synu modlisz.A twoi mócy też to niewierzący .I to jest główna przyczyna.Polecam to . Panie życia i śmierci, wszechmocny Boże, kiedy o robaczku najlichszym masz staranie, dając mu życie i utrzymanie, dopiero mieć musisz nas ludzi w większej daleko opiece, których nie słowem, jak inne rzeczy stworzyłeś, ale własną ręką z ziemi ukształtowałeś na podobieństwo swoje, wlawszy duszę rozumną, nieśmiertelną, Ciebie pojmującą; tym się nie zadowalając sławę i życie dałeś Syna Twego kochanego za nas, nadto Świętymi poświęciłeś Sakramentami. Tak tedy wiele nam dając, niezliczone dowody miłości ku nam pokazawszy, czy pozwolisz, najłaskawszy Panie, abyśmy zarazą powietrzną zgładzeni byli? Czy to zniesie Ojcowskie serce Twoje, abyśmy Dzieci Twoje wyginęli? Ciebie się nie nachwaliwszy, ani nakochawszy- wstrzymaj Boże miłosierny, Boże łaskawy surowość Twoją i miecz sprawiedliwości, a nie chciej nas gubić docześnie i wiecznie, widząc nas grzesznych i niegotowych na taką śmierć. Cóż Ci z tego, że bez dobrego albo bez żadnego przygotowania z tej zarazy pomrzemy? Grzechy nasze te plagi na nas ściągnęły, ale niech się nie oddala miłosierdzie Twoje. Najświętsza Matko od zarazy grzechowej zachowana, zachowaj nas od zarazy powietrznej. Święci Sebastianie, Rochu i Rozalio, doświadczeni Patronowie w powietrzu, przeproście Boga w naszym imieniu, oddalcie tę ciężką plagę, pod którą klęczymy mizerni. Niech się Bóg zmiłuje nad nami. A my tej śmierci uszedłszy oczywistej, nieśmiertelną miłością, to jest wieczną, będziemy Ciebie Boga miłosiernego kochać i chwalić, Amen.
    • kylax4 Re: Prosza Boga, prosza Stworce, prosza Niebiosa 05.04.20, 17:22
      Sukienkowych się nie słucha. To największa zaraza w krajach południa Europy i w Polsce...

      --
      1. Polski tzw. kościół katolicki, to nic innego jak banda faszystów.
      2. Democracy such as America needs an adversary or a conflict as George Orwell said, “To keep the fabric of society intact.”

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka