Dodaj do ulubionych

Jestem niedoszłym fachowcem w branży

09.04.20, 13:33
Dawno nie słyszany Antoni z obłędem w końcu dał głos - ostatecznie udowodnił zamach.
torun.wyborcza.pl/torun/7,48723,25857579,macierewicz-w-tv-trwam-prezydenckiego-tupolewa-zniszczyly-dwie.html#s=BoxWyboImg3
Nawet gdybym nie był fachowcem w branży, uznałbym to za stek bredni.
Tak się składa, iż jestem i tylko mi żal rodzin muszących znosić pisowsko-radiomaryjną patologię.
Pomyśleć, iż kiedyś uważałem Macierewicza za zasłużonego opozycjonistę.

PS. Na forum Świat, bo to ewidentnie problem polsko-rosyjski.
I amerykański, gdyż perły eksperckie pochodzą po części z USA :)


--
Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
Obserwuj wątek
    • polski_francuz This is the point 09.04.20, 13:43
      "Pomyśleć, iż kiedyś uważałem Macierewicza za zasłużonego opozycjonistę."

      Co innego opozycja a co innego wladza. Dlaczego? Ano, bo sie jednego nauczyli i ciagle szukaja z kim walczyc. Szefuncio walczy z Tuskiem, Macierewicz walczy z prawda, PiS walczy z EU...

      Byle tylko wyborow nie robili. Jak zrobia to zamorduja, przy pomocy korono-wirusa, wielu Polakow.

      PF
      • wykrywacz_klamcow to ich sposób na łatwe życie 09.04.20, 13:47
        polski_francuz napisał:

        > "Pomyśleć, iż kiedyś uważałem Macierewicza za zasłużonego opozycjonistę."
        >
        > Co innego opozycja a co innego wladza. Dlaczego? Ano, bo sie jednego nauczyli i
        > ciagle szukaja z kim walczyc. Szefuncio walczy z Tuskiem, Macierewicz walczy z
        > prawda, PiS walczy z EU...
        >
        > Byle tylko wyborow nie robili. Jak zrobia to zamorduja, przy pomocy korono-wiru
        > sa, wielu Polakow.
        >
        > PF

        dzięki temu przez całe życie nie zabrudzili sobie rąk pracą


        --
        sowieci dawali z siebie wszystko, żeby wesprzeć Hitlera:
        pl.wikipedia.org/wiki/Radziecko-niemiecka_umowa_handlowa_(1939)
        potem sowieci uznali, że mogą dać Hitlerowi jeszcze więcej, więc zawarli kolejną umowę:
        pl.wikipedia.org/wiki/Radziecko-niemiecka_umowa_handlowa_(1940)
        • buldog2 Re: to ich sposób na łatwe życie 10.04.20, 13:22
          Napisz może coś o Buku który zestrzelił Boeinga. A, i pokaż ślady na kadłubie, nie jakieś tam "orzeczenia" innej "komisji".

          --
          Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
          Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
          Im bliżej polexit'u tym plepiej dla nas - piter125k, PIS Bùten z tobą!
      • jorl Re: This is the point 09.04.20, 18:37
        polski_francuz napisał:


        > Byle tylko wyborow nie robili. Jak zrobia to zamorduja, przy pomocy korono-wiru
        > sa, wielu Polakow.

        Przeciez maja byc wybory korespondencyjne w Polsce. U mnie w Niemczech sporo, ok 10-15% glosuje korespondencyjnie, jak by co w tym moim systemie kazdy moze sie na korespondecyjne glosowanie sie zameldowac, bo trzeba najpierw, dostanie sie listem karte glosowania do domu, wyslac nie pozniej jak glosowanie i jest OK.
        Ja juz tak robilem pare razy z powodu wyjazdow.

        W Polsce dotad glosowania korespondencyjnego nie bylo, mozna wprowadzic, i chyba wlasnie sie to robi.

        Nikt sie wtedy nie zabije mysle, o co chodzi?





        --
        Pozdrowienia

        czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
        > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
        • vermieter Re: This is the point 09.04.20, 19:35
          jest dużo wygodniej, nie trzeba iść do urny, nie trzeba zachowywać odstępu do teściowej itd.
          Ale dla rodaków wszystko co nowe to podejrzane i odrzucają dla zasady.

          borrka chyba jest autorytetem medycznym, postawił Kaczyńskiemu diagnozę bez badania, tylko na podstawie wypowiedzi.
          J.K. zwisa mi, ale jeszcze bardziej zwisa mi rzekoma opozycja. Kaczor rządzi jak chce i ma wszystko i wszystkich w dupie, a eksperci polityczni na forum czepiają się jego kota :)
          Takich jak Kaczor jest więcej, Putin, Trump, Orban, Erdogan, Assad...

          Teraz wk doniesie na mnie do administracji, a te banausy zrobią to, co jedynie potrafią.
        • speedy13 Re: This is the point 10.04.20, 00:38
          jorl napisał:

          > Przeciez maja byc wybory korespondencyjne w Polsce. U mnie w Niemczech sporo, o
          > k 10-15% glosuje korespondencyjnie, jak by co w tym moim systemie kazdy moze si
          > e na korespondecyjne glosowanie sie zameldowac, bo trzeba najpierw, dostanie si
          > e listem karte glosowania do domu, wyslac nie pozniej jak glosowanie i jest OK.
          > Ja juz tak robilem pare razy z powodu wyjazdow.
          >
          > W Polsce dotad glosowania korespondencyjnego nie bylo, mozna wprowadzic, i chyb
          > a wlasnie sie to robi.
          >
          > Nikt sie wtedy nie zabije mysle, o co chodzi?

          Nie o samego wirusa tu chodzi, tylko o to czy w obecnej sytuacji da się zorganizować uczciwe wybory - tego dotyczą wątpliwości.

          Głosowanie korespondencyjne od pewnego czasu jest i w Polsce - od 2009 r. bodajże dostępne jest dla osób niepełnosprawnych, inwalidów itp., od 2014 przez chwilę było dla wszystkich chętnych, potem obecne władze je zlikwidowały, uważając że głosowanie korespondencyjne daje zbyt duże pole do manipulacji i oszustw wyborczych, potem wprowadziły ponownie taką możliwość dla tych niepełnosprawnych a teraz ma być jako jedyna możliwość dla wszystkich 30 mln ludzi uprawnionych do głosowania.

          Dotychczasowe zasady były takie jak mówisz, wyborca musiał zgłosić do urzędu gminy że chce głosować korespondencyjnie. Przesyłano mu potem pakiet wyborczy - DO RĄK WŁASNYCH. I tu jest pierwsza różnica. Teraz pakiet wyborczy ma być doręczony każdemu do skrzynki. Nie wiem jakie są u was w Niemczech skrzynki pocztowe. W Polsce są takie, że można je otworzyć palcem. Nikt niczego choćby trochę wartościowego nie przesyła listem zwykłym, wyłącznie poleconym czyli oddawanym adresatowi do rąk własnych za potwierdzeniem podpisem. Tak samo oczywiście wszelkie pisma urzędowe.

          A teraz do skrzynek mają być wrzucane te pakiety wyborcze. To daje pole do nadużyć. Np. w okręgu gdzie określone partie mają tradycyjnie duże lub małe poparcie, "nieznani sprawcy" mogą masowo kraść ze skrzynek pakiety wyborcze, uniemożliwiając wyborcom głosowanie.

          Po drugie, liczenie głosów. Dotychczas głosy korespondencyjne przesyłane były do komisji wyborczej która liczyła te normalne głosy. Komisja sprawdzała prawidłowość głosu - czy jest podpisane oświadczenie że się głosowało i czy karta do głosowania jest w osobnej zaklejonej kopercie (brak jednego lub drugiego unieważniał głos). W komisji zasiadało 9 osób, dobieranych generalnie tak, żeby były z różnych opcji politycznych. Zazwyczaj nie brakowało chętnych, bo za 1 dzień pracy można było zarobić kilkaset zł. Teraz w związku z epidemią chętnych brakuje, komisje nie zebrały nawet 10% obsady. Szykowane jest rozporządzenie, że do obsadzenia komisji wystarczą tylko 3 osoby. Bardzo prawdopodobne że w wielu wypadkach będą to wyłącznie zwolennicy partii rządzącej bo opozycja sprzeciwia się organizacji wyborów. Stąd pojawia się wątpliwość, czy na pewno uczciwie policzą oni głosy. I czy nie będą przy okazji sporządzać imiennej listy kto na kogo głosował - nikt nie będzie mógł upilnować czy tego nie robią. A więc wątpliwość co do tajności wyborów.

          Jeszcze jest sporo innych takich wątpliwych kwestii ale mniejsza na razie o to.

          --
          Pozdrawiam
          Speedy
          • vermieter Re: This is the point 10.04.20, 11:42
            czyli dmuchanie na zimne.
            Niestety wszystko wskazuje i tak na zwycięstwo pisu niezależnie od formy wyborów, więc tylko opozycja miałaby interes w fałszowaniu wyników.
            Spójrzmy prawdzie w oczy, opozycja nie jest w stanie się skonsolidować i nawet przesunięcie wyborów o rok nic nie zmieni. Każda partia, choćby najmniejsza, ma własny interes. To już taka polska mentalność.
            Jakiś rozbiór by się przydał :)
      • boomerang Re: This is the point 10.04.20, 00:57
        > Byle tylko wyborow nie robili. Jak zrobia to zamorduja, przy pomocy korono-wirusa, wielu Polakow.
        >
        profesor-panikarz

        Wyborów w lokalach wyborczych nie da się zrobić, bo ludzi nastraszyli i nie przyjdą. Nawet sołtys nie wychyli nosa spod pierzyny, a przede wszystkim komisja wyborcza się nie pojawi i nie będzie miał kto otworzyć drzwi. Za kilka miesięcy wyjdzie na jaw że dali się nabrać na fejkniusy, że koronawirus to pikuś, no i wtedy ruszą gilotyny, we Francji, a w Polsce sznury konopne.



        --
        jestem zabanowany, a fachowcy z Czerskiej twierdzą że nie jestem
        "Logowanie chwilowo niedostępne. Blokada antyspamowa"
    • de_oakville Wazne na czyim jest "garnku" 09.04.20, 18:22
      Gierek, po utracie wladzy, przyznal sie kiedys w wywiadzie, ze jest glownie "na belgijskim garnku", czyli jego glownym zrodlem dochodow jest emerytura z Belgii za prace gornika. Na czyim "garnku" sa tacy panowie jak M. czy R. ("r" jak radio) mozna sie tylko domyslac.
      • jorl Re: Wazne na czyim jest "garnku" 09.04.20, 18:40
        de_oakville napisał:

        > Gierek, po utracie wladzy, przyznal sie kiedys w wywiadzie, ze jest glownie "na
        > belgijskim garnku", czyli jego glownym zrodlem dochodow jest emerytura z Belgi
        > i za prace gornika.

        Jakos dziwne, napewno ta emrtytura z Belgii jest mala. No chyba ze mowil o latach 80tych wtedy 1$ w Polsce byl majatkiem. Teraz nie jest.

        >Na czyim "garnku" sa tacy panowie jak M. czy R. ("r" jak ra
        > dio) mozna sie tylko domyslac.

        Kto to M. i R.? I czego sie domyslasz? Nie boj sie, napisz.




        --
        Pozdrowienia

        czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
        > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
      • vermieter Re: Wazne na czyim jest "garnku" 09.04.20, 19:50
        Dla Gierka to było szczęście, że go odsunięto. Zachował twarz i jeszcze mu przybyło sympatyków. Jako Ślązak nie mógł się przyznać do dochodów, te pierony już tak mają to we krwi. A poza tym był człowiekiem bardzo skromnym i nie ciągnęło go do blichtru, to co miał wystarczało mu w zupełności.
        Media wymyślały bzdury o ekscesach zakupowych Stasi Gierkowej, tak jak kilka lat później pisywano o Raissie Gorbaczowej.
    • czizus Re: Jestem niedoszłym fachowcem w branży 09.04.20, 18:48
      Wiesz borka, takich oszołomów jak Kaczyński czy Macierewicz w każdym kraju jest pełno. A plotą podobne bzdury i brednie jak ci nasi, tyle że nikt ich nie wybiera do rządzenia krajem. Polski problem polega na tym, że te mniej więcej 50% społeczeństwa to ludzie jednak bardzo słabo wyedukowani i złapią każdy chłam który pasuje im do wytłumaczenia sobie świata a uwielbiają bardzo proste wytłumaczenia. Kaczyński i Macierewicz potrafili bezbłędnie wykorzystać słabość tych 50% i dają im to co chcą usłyszeć. Więc ja mam większy żal do pewnej części Polaków, że tak łatwo dają się manipulować tym tchórzom i kłamcom.
      A sytuacja, kiedy to szary poseł - J. Kaczyński rządzi krajem z tylnego siedzenia, nie ponosząc żadnej odpowiedzialności za cokolwiek jest gigantyczną kompromitacją kraju. No, ale tym 50% -tom to nie przeszkadza. Dno!
      • borrka Nie do końca się zgadzam 09.04.20, 22:05
        Polska nie jest wyjątkiem.
        Czyż nie było głupotą sprowadzenie 1.2 mln imigrantów do Rajchu?
        Głupota to złe slowo w wypadku Anieli (to błąd), ale gry i zabawy Anglii, zakończone brexitem, to już klasyka głupoty politycznej.
        Okazuje się, że nasi bliźni potrafią byc durniami.
        Nieoczekiwanie.
        To w wypadku pisofrenii graniczy z chorobą psychiczną i ma ciekawy rozwój: niektórzy zaczynają sie pisdzie.stwa wstydzić, ale nie trzeźwieją!
        A MÓWI PRZYSŁOWIE, ŻE JAK bÓG CHCE KOGOŚ UKARAĆ, TO ROZUM ODBIERA:)

        Nawiasem mówiąc, żnam kraj, gdzie wiara w zamach jest powszechna - to Ukraina.


        --
        Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
        • jorl Re: Nie do końca się zgadzam 10.04.20, 09:13
          borrka napisał:

          > Polska nie jest wyjątkiem.
          > Czyż nie było głupotą sprowadzenie 1.2 mln imigrantów do Rajchu?
          > Głupota to złe slowo w wypadku Anieli (to błąd),

          Jasne ze blad. Trzeba bylo na granicy wegiersko austriackiej w tym pamietnam latem 2015 szybko waly drutow kolczastych polozyc, patrz teraz ladowa granica grecko-turecka i wtedy Osteuropa mialaby tych 1,2 miliona. Bo oni wszyscy praktycznie szli przez Wegry. Mysle ze Polska by od bratankow kilkaset tys przejela, szybko drut kolczysty na Odrze i Nysie niech Osteuropa sobie z nimi wojuje. Chetnie popatrzylbym w TV jak to robicie.

          Ale moze nie jest tak zle. Cos jakies sady wydaly wyrok ze nieprawnie odmowilisce odbior kontyngentu tych migrantow. Teraz tylko nalozyc kary finansowwe na was. To dotyczylo chyba tylko 120tys, jest ich 10 razy tyle wiec nastepnych wg tego samego klucza podzielic a za nie odebranie kary finansowe. Tak az bedziecie nagle platnikiem netto do Unii.

          Jak te kary sie nalozy i beda ogromne to zmienie zdanie i powiem Merkel ma jaja. A tak to wybiore takiego kto to przeprowadzi.




          > ale gry i zabawy Anglii, zakoń
          > czone brexitem, to już klasyka głupoty politycznej.

          Gdyby Polska w tamtych rokowaniach zgodzila sie na zmiane traktowania w socjalach Unijnych naplywowych w stosunku do tubylcow, na co liczyl Cammeron, referendum o Brexicie byloby odwrotnym wynikiem. No ale Polska ma czasem swoje piec minut w historii i wybrala za Twoim drogi borrka ministerem Sikorskim "nie zgadzamy sie".
          No i teraz Polska nie ma swojego powaznego sojusznika w Unii do wkladanie kija w szprychy co robili i Anglicy i wy.
          A Brexit bedzie i to twardy. Zadnych rokowan nie ma ze wzgledu na koronke, te prognozy o spadkach PKB, brakach w sklepach angielskich, przez twardy Brexit teraz sa zabawami dla dzieci w stosunku do koronki. Nkt nawet w tej Apokalipsie co mamy tego twardego Brexitu nie zauwazy.
          No i widac ze Johnson, wbrew polskim nadziejom, nie umrze, nawet takie wyjscie nie jest mozliwe.





          --
          Pozdrowienia

          czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
          > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
          • jorl Re: Nie do końca się zgadzam 10.04.20, 11:27
            jorl napisał:


            > A Brexit bedzie i to twardy. Zadnych rokowan nie ma ze wzgledu na koronke, te p
            > rognozy o spadkach PKB, brakach w sklepach angielskich, przez twardy Brexit ter
            > az sa zabawami dla dzieci w stosunku do koronki. Nkt nawet w tej Apokalipsie co
            > mamy tego twardego Brexitu nie zauwazy.

            To znaczy Brexit bedzie zawuwazony przez Osteuropejczykow w Wielkiej Brytanii mieszkajacych naturalnie. B skonczy sie im socjaly takie jakie maja Anglicy. Bo w Unii sa rowni.
            Cos ostatnio slysze ze z Angli ci "bogaci" Rosjanie co tam mieszkaja melduja sie do Zaharowej, tej rosysjkiej rzeczniczki prasowej, tak ona ostatnio mowila, z placzem ze im ubezpieczenia chorobowe w Anglii poskreslali. A test na koronke 450funtow, drogo! I chca nagle wracac do Rosji, masowo.
            Mnie ciekawi na jakich zasadach oni w Anglii siedza. Cos mysle ze kupili sobie tanio np. Cypryjskie obywatelstwo i w ramach unii siedza sobie w Anglii jak i Polacy korzystajac z wszelkich socjalnych prawa angielskich. I teraz jakby im sie konczylo.
            Ciekawe czy juz ubezpieczenia chorobowe dla unijnych obywateli w Wielkiej Brytanii sa wypowiadane? Te panstwowe? W ramach Brexitu? Nie wiem ale tak jakby na to wygladalo. I jak Polacy tam w Wielkiej Brytanii bez ubezpiecznia chorobowego?

            No ale najpozniej 31.12.20 wszystko sie dla unijnych naplywowych skonczy w Anglii. A trzeba bylo sie polskim politykom zgodzic na zadanie Cammerona aby uroznicowac swiadczenia socjalne pomiedzy Anglikami a naplywowymi z Unii. Brexitowski referendum byloby za pozostaniem.





            --
            Pozdrowienia

            czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
            > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
            • vermieter Re: Nie do końca się zgadzam 10.04.20, 12:22
              są "bogaci" Rosjanie i są Rosjanie, którzy o pieniądzach nie mówią, bo je po prostu mają, bo to jest normalny stan ;)
              P.S. Gdy Günther Jauch kupił sobie domek letniskowy na Sylt, to znany tam butler skomentował to tak: Pan Jauch nie pasuje tutaj, co z tego że go stać na posiadłość, tutaj przebywają właściciele RTL czy Pro7, a on jest tylko ich pracownikiem.
              Podobnie jak polscy hamerykanie zachwycają się Trumpem, myślą chyba, że zagra z nimi w golfa? :):):)
      • boomerang Re: Jestem niedoszłym fachowcem w branży 10.04.20, 01:32
        > A sytuacja, kiedy to szary poseł - J. Kaczyński rządzi krajem z tylnego siedzenia, nie ponosząc żadnej odpowiedzialności za cokolwiek jest gigantyczną kompromitacją kraju. No, ale tym 50% -tom to nie przeszkadza. Dno!

        a jak inaczej walczyć z Targowicą, czyli zdradzieckimi mordami?


        --
        jestem zabanowany, a fachowcy z Czerskiej twierdzą że nie jestem
        "Logowanie chwilowo niedostępne. Blokada antyspamowa"
    • jorl Re: Jestem niedoszłym fachowcem w branży 10.04.20, 09:46
      speedy13 napisał:


      > Głosowanie korespondencyjne od pewnego czasu jest i w Polsce - od 2009 r. bodaj
      > że dostępne jest dla osób niepełnosprawnych, inwalidów itp., od 2014 przez chwi
      > lę było dla wszystkich chętnych, potem obecne władze je zlikwidowały, uważając
      > że głosowanie korespondencyjne daje zbyt duże pole do manipulacji i oszustw wyb
      > orczych, potem wprowadziły ponownie taką możliwość dla tych niepełnosprawnych a
      > teraz ma być jako jedyna możliwość dla wszystkich 30 mln ludzi uprawnionych do
      > głosowania.

      No wiec dotad nie bylo mozliwe korespondencyjne glosowanie, nie potrzebujesz tyle pisac. Moja kochanka/qrwa mieszkajaca w Polsce, wiek 30 lat czyli dorosla, widziala raz u mnie w Berlinie ten list do wyborow, zapytala co to, opowiedzialem, ona na to "ja tez tak chce!". A glupia nie jest, po studiach, na glosowania chodzi, wie jak u was w Polsce jest. Wiec nie bylo korespondencyjnego glosowania bo by wiedziala.


      > Dotychczasowe zasady były takie jak mówisz, wyborca musiał zgłosić do urzędu gm
      > iny że chce głosować korespondencyjnie. Przesyłano mu potem pakiet wyborczy - D
      > O RĄK WŁASNYCH. I tu jest pierwsza różnica. Teraz pakiet wyborczy ma być doręcz
      > ony każdemu do skrzynki.

      Ja mowie jak jest w Niemczech. Dodam ze sporo przed wyborami najpierw dostaje kazdy list poczta czyli trafia i do mojej skrzynki pocztowej w domu, z zawiadomieniem ze sa wybory, gdzie jest moj lokal wyboryczy i ze jak chce moge korespondencyjnie glosowac. Wtedy moge zazadac glosowanie korespondencyjnego wysylajac im poczta list ze chce, teraz nawet idzie to przez net to zadanie wyrazic.
      Jak chce glosowac korespondencyjnie dostaje pare tygodnie przed dniem wyborow list znowu poczta czyli do mojej skrzynki pocztowej karty wyborcze z instrukcja co jak mam robic i z koperta zwrotna. Skreslam co chce ide do jakis dowolnej, u mnie zoltej u was czerwonej chyba, skrzynki pocztowej i wrzucam. To moge zrobic i 2 tygodnie przed wyborami ale nie za pozno bo w dniu wyboru musi byc moj list juz tam na miejscu. Potem jest niewazny.





      > Nie wiem jakie są u was w Niemczech skrzynki pocztowe.
      > W Polsce są takie, że można je otworzyć palcem.

      U mnie tak samo, mozna palcem otworzyc moja skrzynke na listy w moim domu. Ale wtedy ten zloczynca musi ze 2 tygodnie, dzien po dniu otwierac moja skrzynke pocztowa bo kiedy list przyjdzie z tymi kartami to nie wiadomo. Palcem otwierac i potem palcem(?) zamykac.

      >Nikt niczego choćby trochę war
      > tościowego nie przesyła listem zwykłym, wyłącznie poleconym czyli oddawanym adr
      > esatowi do rąk własnych za potwierdzeniem podpisem. Tak samo oczywiście wszelki
      > e pisma urzędowe.


      U mnie duzo listow urzedowych przychodzi poczta do mojej palcem otwieralnej skrzynki pocztowej, np z Finanzamtu rozliczenie podatkowe co roku , jako zwykly. Sadowe itp fakt, poleconym, wypowiedzenia mieszkania np, wyslalem poleconym, tak jest zalecane.

      >
      > A teraz do skrzynek mają być wrzucane te pakiety wyborcze. To daje pole do nadu
      > żyć. Np. w okręgu gdzie określone partie mają tradycyjnie duże lub małe poparci
      > e, "nieznani sprawcy" mogą masowo kraść ze skrzynek pakiety wyborcze, uniemożli
      > wiając wyborcom głosowanie.

      Jak wyzej, dwa tygodnie otwierania palcem skrzynek. I zamykania aby nikt nie zauwazyl. Z tym ze jak mi ukradna to ja wiem ze nie moge glosowac i bede darl morde. Co z tym darciem mordy zrobic? Ale moze policje przy okazji kotroli kwaranntan pilnowaniem skrzynek obarczac? Taki zloczynca co wlasnie mnostwo codziennie palcami otwiera skrzynki na listy aby krasc karty do glosowania jest latwy do rozpoznania. Raz ma czerwonw, moze okrwawione juz paluchy a dwa nie jest w drodze do sklepu a wiec 30tys PLN kary. I te kary sie u was sumuja, mozna zarobic przy pokrwawionych paluchach i 10*30tys= 300tys zl kary. Warto dla niego?


      > Po drugie, liczenie głosów. Dotychczas głosy korespondencyjne przesyłane były d
      > o komisji wyborczej która liczyła te normalne głosy. Komisja sprawdzała prawidł
      > owość głosu - czy jest podpisane oświadczenie że się głosowało i czy karta do g
      > łosowania jest w osobnej zaklejonej kopercie (brak jednego lub drugiego unieważ
      > niał głos). W komisji zasiadało 9 osób, dobieranych generalnie tak, żeby były z
      > różnych opcji politycznych. Zazwyczaj nie brakowało chętnych, bo za 1 dzień pr
      > acy można było zarobić kilkaset zł. Teraz w związku z epidemią chętnych brakuje
      > , komisje nie zebrały nawet 10% obsady.

      Znowu mataczysz speedy. Ten brak chetnych do komisji wyborczych dotyczyl tych pracujacych w warunkach glosowan tradycyjnych. Ze ludzie przychodza do komisj wyborczych. I w dobie koronki bylo to zrozumiale,
      Jak tylko beda listy to chyba problem zarazenia sie koronka radykalne sie zmniejsza a wiec chetni beda. Jestes przeciwnikiem JK wiec krecisz podkladajac opor ludzi w komisjach w glosowaniu tradycyjnym do tylko korespondecyjnego


      A tak naprawde to mi wisi i powiewa jak tam zrobicie. Ja widze ze wasz JK jest najskuteczniejszym waszym politykiem a taki jest bo jest pracowity. Ta wasza reszta to sa lenie patentowe ktorzy poszli do polityki aby miec przy malo pracy duzo latwych pieniedzy. I dlatego leje was JK w d.. jak chce.

      Moze nie dorosliscie do demokracji? W koncu wasz idol jest polski maly dyktatorek Pilsudzki, zrobcie sobie jakas mala dykraturke i moze to dla was jest najlepsze? Wtedy zadne wybory, zadne czerwone okrwawione paluchy przez otwieranie skrzynek, same zalety.
      Nie moj cyrk, nie moje malpy. Ale glupot co napisales drogi speddy przeciw tym korespondencyjnym wyboro plazem puscic tez nie mozna. Ale tylko dlategi ze glupoty a nie dlatego za jakis kierunek polityczny mi sie podoba albo nie. Mi to wisi jak wyzej.
      Ja tylko sie ciesze ze z Polski wyemigrowalem. I tez tego powodu.

      --
      Pozdrowienia

      czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
      > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
      • speedy13 Re: Jestem niedoszłym fachowcem w branży 10.04.20, 20:02
        Hej

        jorl napisał:

        >
        > No wiec dotad nie bylo mozliwe korespondencyjne glosowanie, nie potrzebujesz ty
        > le pisac. Moja kochanka/qrwa mieszkajaca w Polsce, wiek 30 lat czyli dorosla, w
        > idziala raz u mnie w Berlinie ten list do wyborow, zapytala co to, opowiedziale
        > m, ona na to "ja tez tak chce!". A glupia nie jest, po studiach, na glosowania
        > chodzi, wie jak u was w Polsce jest. Wiec nie bylo korespondencyjnego glosowani
        > a bo by wiedziala.

        Nie wiem co twoja panna wiedziała a czego nie, ani kiedy to było (może przed 2011?) Mówię tylko, jaki jest stan prawny w Polsce na dzień dzisiejszy:

        - po raz pierwszy głosowanie korespondencyjne w Polsce wprowadziła ustawa Kodeks wyborczy z 5.01.2011 - możliwość taką przewidziano tylko dla osób przebywających poza krajem oraz osób z orzeczoną niepełnosprawnością

        - nowelizacja tej ustawy z 30.06.2014 wprowadziła możliwość głosowania korespondencyjnego przez wszystkich chętnych

        - nowelizacja z 11.01.2018 zlikwidowała w ogóle możliwość głosowania korespondencyjnego; w uchwalonej prawie od razu poprawce przywrócono ją dla osób niepełnosprawnych.

        - w nowelizacji z 31.03.2020 dodano możliwość głosowania korespondencyjnego przez osoby przebywające na kwarantannie w związku z epidemią oraz osoby w wieku ponad 60 lat.

        Nawet kiedy była taka możliwość dla wszystkich, zainteresowanie nią w Polsce było minimalne; maksymalnie chyba się zdarzyło 30 czy 40 tys. oddanych tak głosów czyli około 1 promila wyborców. Więc było to bez znaczenia, nawet gdyby w głosowaniu korespondencyjnym była znaczna liczba nieprawidłowości to i tak wpływ na wynik wyborów byłby zerowy.

        Teraz ma głosować w ten sposób 100% wyborców.


        > Ja mowie jak jest w Niemczech. Dodam ze sporo przed wyborami najpierw dostaje k
        > azdy list poczta czyli trafia i do mojej skrzynki pocztowej w domu, z zawiadomi
        > eniem ze sa wybory, gdzie jest moj lokal wyboryczy i ze jak chce moge korespond
        > encyjnie glosowac. Wtedy moge zazadac glosowanie korespondencyjnego wysylajac i
        > m poczta list ze chce, teraz nawet idzie to przez net to zadanie wyrazic.

        Widzisz; i gdyby to u nas w Polsce tak miało to wyglądać, jak opisujesz w Niemczech, że dostajesz powiadomienie i sam się zgłaszasz że chcesz głosować korespondencyjnie i podajesz adres gdzie mają ci tę kartę wyborczą przesłać itd. itd. - to założę się że połowy tych protestów by nie było. Ale u nas będzie inaczej - pakiety wyborcze będą wysłane do wszystkich, bez względu na ich wolę, na ostatni adres jaki figurował w spisie wyborców, bez uwzględnienia że ktoś umarł lub się przeprowadził.

        >
        > U mnie tak samo, mozna palcem otworzyc moja skrzynke na listy w moim domu. Ale
        > wtedy ten zloczynca musi ze 2 tygodnie, dzien po dniu otwierac moja skrzynke

        Widzisz; u was to są 2 tygodnie. U nas prawdopodobnie mogą to być nawet 4 dni (to wynika z kalendarza pracy parlamentu i terminów wyborów).

        > rozpoznania. Raz ma czerwonw, moze okrwawione juz paluchy

        :D zaręczam ci że przy odrobinie wprawy niczego byś sobie nie okrwawił. Jedna moja koleżanka od lat otwiera tak swoją skrzynkę, bo kluczyk zgubiła już dawno, a za dorobienie nowego trzeba zapłacić, a jest to osoba bardzo oszczędna :D Otwarcie i zamknięcie skrzynki zajmuje jej mniej czasu niż mi mojej skrzynki, gdy używam klucza (zamek jest marny i się często przycina).

        >
        > Ten brak chetnych do komisji wyborczych dotyczyl tych p
        > racujacych w warunkach glosowan tradycyjnych. Ze ludzie przychodza do komisj wy
        > borczych. I w dobie koronki bylo to zrozumiale,
        > Jak tylko beda listy to chyba problem zarazenia sie koronka radykalne sie zmnie
        > jsza a wiec chetni beda.

        Kto wie - to dotyczy zdarzenia przyszłego, o którym nic jeszcze nie można powiedzieć. Całkiem możliwe że w przyszłości okaże się, że miałeś rację, a ja się myliłem - albo też na odwrót.

        --
        Pozdrawiam
        Speedy
        • jorl Re: Jestem niedoszłym fachowcem w branży 13.04.20, 11:32
          speedy13 napisał:

          > Nawet kiedy była taka możliwość dla wszystkich, zainteresowanie nią w Polsce by
          > ło minimalne; maksymalnie chyba się zdarzyło 30 czy 40 tys. oddanych tak głosów
          > czyli około 1 promila wyborców. Więc było to bez znaczenia, nawet gdyby w głos
          > owaniu korespondencyjnym była znaczna liczba nieprawidłowości to i tak wpływ na
          > wynik wyborów byłby zerowy.
          >
          > Teraz ma głosować w ten sposób 100% wyborców.

          No to zorganizujcie tak aby nie bylo falszerstw. Albo i nie, mi wisi.
          Z tym ze korespondencyjnie glosowanie mozna prawdlowo zorganizowac. U mnie jakos nie sa w najblizszych miesiacach jakies wybory, ciekawe jak beda co bedzie.




          > Widzisz; i gdyby to u nas w Polsce tak miało to wyglądać, jak opisujesz w Niemc
          > zech, że dostajesz powiadomienie i sam się zgłaszasz że chcesz głosować korespo
          > ndencyjnie i podajesz adres gdzie mają ci tę kartę wyborczą przesłać itd. itd.

          Niescisle piszesz. Najpierw dostaje list z urzedu ze ma byc glosowanie. Na moj adres. Nie potrzebuje, i chyba nie moge, tu do konca nie wiem, podac np. inny adres na karty do glosowania. Jak dotad moge zazadac ze chce korespondencyjnie i wtedy dostane te karty wyborcze. Adres maja prawidlowy bo inyczej tego zawiadomienie bym nie dostal. Ja wiem ze wy w Polsce zawiadomien nie dostajecie wogole, co najmniej tak mysle ze jest. Czyli macie i tu inaczej i zawsze inaczej mieliscie. Tym przyslaniem listu jest automatyczne sprawdzanie czy ja to ja.

          > Widzisz; u was to są 2 tygodnie. U nas prawdopodobnie mogą to być nawet 4 dni (
          > to wynika z kalendarza pracy parlamentu i terminów wyborów).

          To sie pospieszcie. Moze w Senace bedzie opozycja to prawo blokowac aby bylo nie 2 tygodnie a 4 dni? To niech nie blokuje, moja rada.


          > Kto wie - to dotyczy zdarzenia przyszłego, o którym nic jeszcze nie można powie
          > dzieć. Całkiem możliwe że w przyszłości okaże się, że miałeś rację, a ja się my
          > liłem - albo też na odwrót.


          Zwracam uwage ze to Ty w formie oznajmujacej napisales o przyszlosci. I podlozyles ze jak w dobie koronki mialy byc wybory. W domyslniku ze ludzie beda tam przychodzic i zarazac komisje. Ale to podlozyles pod inna sytuacje bo przy zliczaniu tylko listow jest zasadniczo wszystko inaczej. Dlatego napisalem ze krecisz. I podtrzymuje to. Moja rada nie krec, nie ze mna takie numery Brunner. Powienienes mnie spedy znac ze nie warto dyskutujac ze mna krecic.




          --
          Pozdrowienia

          czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
          > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
    • mara571 Re: Jestem niedoszłym fachowcem w branży 12.04.20, 15:51
      Powiedz mi Borrka po jaka cholere zalozyles ten watek?
      Po 10 latach pora pogodzic sie z ewidentnym faktem, ze katastrofa z 10 kwietnia 2010 r NIGDY nie zostanie wyjasniona.
      Glownie dlatego, ze ani polski ani rosyjski rzad sobie tego nie zyczyl.
      Podobnie jak brytyjski rzad nie zyczy sobie publikacji wszystkich materialow o katastrofie w Gibraltarze.

      --
      Postprawda to stwierdzenie, że nie liczą się żadne obiektywne argumenty i uczciwe dążenie do prawdy. Ważne są tylko narracje, budowane przez mistrzów współczesnej mistyfikacji i kłamstwa, odwołujące się do emocji, uprzedzeń ludzkich, lęków. Mistyfikacje, których skutek jest osiągany przez media dążące do tego, abyśmy znaleźli się w świecie ogromnego zagubienia i bezradności. Taki jest dzisiejszy świat
      Abp M. Jedraszewski
      • borrka Jest całkowicie wyjaśniona 12.04.20, 16:45
        Jestem wykształcony w tej dziedzinie i choć, mówiąc uczciwie, w branży nie pracowałem (nie chciałem być ani wojskowym, ani milicjantem), jako jedyny na FS mam jakiekolwiek podstawy do oceny.
        Sprawa jest dla normalnych ludzi wyjaśniona.
        Nie budzi watpliwości, chyba, że wykalkulowane u polityków.

        --
        Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
        • mara571 Re: Jest całkowicie wyjaśniona 12.04.20, 17:22
          Samolot nie zostal zrekonstuowany z czesci, a taka jest norma w cywilizowanych krajach.
          To oznacza, ze mamy do czynienia z hipotezami, ktore nigdy nie zostana wyjasnione.
          Nikt nie przeprosil, ani nie ma zamiaru przepraszac za klamstwa w sprawie obdukcji zwlok i ich identyfikacji.
          Nie jest normalne uwazanie, ze sprawa zostala wyjasniona.
          Spokojnych swiat

          --
          Postprawda to stwierdzenie, że nie liczą się żadne obiektywne argumenty i uczciwe dążenie do prawdy. Ważne są tylko narracje, budowane przez mistrzów współczesnej mistyfikacji i kłamstwa, odwołujące się do emocji, uprzedzeń ludzkich, lęków. Mistyfikacje, których skutek jest osiągany przez media dążące do tego, abyśmy znaleźli się w świecie ogromnego zagubienia i bezradności. Taki jest dzisiejszy świat
          Abp M. Jedraszewski
          • borrka W takim razie mówimy o różnych rzeczach 12.04.20, 17:51
            Bez wątpienia nie wszystkie procedury zostały poprawnie zrealizowane.
            Warunki były, jakie były.
            Niemniej, stopień wyjaśnienia sprawy pozwala zdecydowanie stwierdzić:

            to nie był zamach.

            Wesołych Świąt.
            --
            Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
            • mara571 Re: W takim razie mówimy o różnych rzeczach 12.04.20, 18:29
              Czy ja pisalam cos o zamachu?
              Pisze tylko i wylacznie o braku rzetelnosci i klamstwach.

              --
              Postprawda to stwierdzenie, że nie liczą się żadne obiektywne argumenty i uczciwe dążenie do prawdy. Ważne są tylko narracje, budowane przez mistrzów współczesnej mistyfikacji i kłamstwa, odwołujące się do emocji, uprzedzeń ludzkich, lęków. Mistyfikacje, których skutek jest osiągany przez media dążące do tego, abyśmy znaleźli się w świecie ogromnego zagubienia i bezradności. Taki jest dzisiejszy świat
              Abp M. Jedraszewski
              • yurek_1111 Re: W takim razie mówimy o różnych rzeczach 12.04.20, 18:59
                Wszyscy zainteresowani dobrze wiedza co wydarzylo sie w Smolensku 10 kwietnia 2010 , ale tak jak w 1939 roku nikt nie chcial umierac za Gdansk tak w tym przypadku wiekszosc milczy ....
                Na dzis nawet Jaroslawa przekonali ze tak lepiej....
                Macierewicz tylko nie chce zamilknac co nie powinno dziwic bo stracilby twarz gdyby dokonal wolty po 10 latach lansowania tezy o zamachu ktory mial miejsce przed 10-u laty....

                --
                Każdy kryzys wykorzystuje się do tego, żeby więcej przekazać tym największym.
                • mara571 Re: W takim razie mówimy o różnych rzeczach 12.04.20, 20:58
                  Sprobuj prosze zrozumiec, ze mnie nie interesuje A. Macierewicz i jego misja.
                  Chcialabym tylko, zeby kazdy obywatel mogl przeczytac RZETELNY raport o bezspornych ustaleniach z pytaniami, na ktore nie znaleziono odpowiedzi.
                  I protokol z identyfikacji ofiar po ekshumacji.
                  Bylam w kraju, kiedy E. Kopacz w Sejmie opowiadala bajke o swojej misji w Moskwie. Za swoje klamstwa jest od 10 lat wysokonagradzana: byla marszalkiem Sejmu, premierem Polski, jest eurodeputowana i wiceprzewodniczaca PE.

                  --
                  Postprawda to stwierdzenie, że nie liczą się żadne obiektywne argumenty i uczciwe dążenie do prawdy. Ważne są tylko narracje, budowane przez mistrzów współczesnej mistyfikacji i kłamstwa, odwołujące się do emocji, uprzedzeń ludzkich, lęków. Mistyfikacje, których skutek jest osiągany przez media dążące do tego, abyśmy znaleźli się w świecie ogromnego zagubienia i bezradności. Taki jest dzisiejszy świat
                  Abp M. Jedraszewski
          • vermieter Re: Jest całkowicie wyjaśniona 12.04.20, 22:22
            mara571 napisała:


            > Nikt nie przeprosil, ani nie ma zamiaru przepraszac za klamstwa w sprawie obduk
            > cji zwlok i ich identyfikacji.

            Jakie zwłoki? Po tym jak środkowy silnik przeorał samolot od ogona do kabiny pilotów nie było żadnych zwłok. Jedno oko leżało tutaj a drugie 100 m dalej, to były strzępy ciał, rozpoznawane po strzępach odzieży.
            I to należało powiedzieć rodzinom? Lepiej żeby mieli złudzenie, że w trumnie leży mąż, żona, matka lub ojciec tak jak ich zapamiętali.
      • borrka Jeśli tak było... 12.04.20, 22:29
        Znaczy, iż podjęto środki ostrożności.
        Moim zdanie, błędem było korzystanie z postsowieckich, serwisowanych w Rosji maszyn do przelotów VIP-ów.
        Ale od tego daleko do dowodów na zamach.



        --
        Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
            • wojciech.2345 Re: To się zgadzamy 12.04.20, 22:50
              borrka napisał:

              > Popełniono wiele błędów, które dały, co dały.
              > Ale to nie zamach.
              ---------------------------
              Celowe zaniechania, "błędy", to coś więcej niż zamach.
              Tak myślę.
              • borrka Celowe ? 12.04.20, 22:56
                Brak podstaw do takich twierdzeń.
                A głównym błędem była próba lądowania.
                --
                Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
                • wojciech.2345 Re: Celowe ? 12.04.20, 23:07
                  borrka napisał:
                  > Brak podstaw do takich twierdzeń.
                  > A głównym błędem była próba lądowania.
                  ----------------------
                  Donaldu robił wszystko by udowodnić, że przegrał wybory prezydenckie
                  niesłusznie. I zawsze jak tylko mógł, to podawał prezydentowi niewygodne
                  buty. Mały człowieczek.

                  Jeśli przegrał, to powinien uszanować demokratyczny wybór.
                  • boomerang Re: Celowe ? 13.04.20, 00:34
                    no i kto Arkadiusza wpuścił do kokpitu z szabelką, choć rozumiem że scenariusz tego wymagał, a reżyser Wajda się upierał żeby niczego nie zmieniać

                    --
                    jestem zabanowany, a fachowcy z Czerskiej twierdzą że nie jestem
                    "Logowanie chwilowo niedostępne. Blokada antyspamowa"
    • jk2007 Kim jest seryjny samobójca? 12.04.20, 23:19
      Chodzi o nieco zapomnianą już postać seryjnego samobójcy, który grasował po Polsce w latach 2009–2014, pozbywając się wszystkich osób, które mogły zaszkodzić oficjalnym wyjaśnieniom sprawy Smoleńska, a także paru innych bardzo niewygodnych dla byłego układu władzy.
      polskaniepodlegla.pl/opinie/item/12408-tylko-u-nas-kim-jest-seryjny-samobojca-jak-dziala-i-kto-jeszcze-moze-byc-na-jego-liscie
    • jorl Re: Jestem niedoszłym fachowcem w branży 13.04.20, 10:52
      mara571 napisała:


      > Chcialabym tylko, zeby kazdy obywatel mogl przeczytac RZETELNY raport o bezspor
      > nych ustaleniach z pytaniami, na ktore nie znaleziono odpowiedzi.
      > I protokol z identyfikacji ofiar po ekshumacji.

      Nie dosc ze Polacy tam polecieli, w ziemie sie wryli narobili tym samym gnoju ktorego sprzatanie spadlo na Rosjan to jeszcze pretencje ze Rosjanie nie pooddzielali kawalki cal prawidlowo. A trzeba bylo wyslac polskich patologow do Rosji aby te trupy zeskrobywali i w trumny skladali. To napewno by Rosjanie chetnie chcieli. Ale bylo za duzo roboty prawda?
      Zaplacila Polska Rosji za prace jej ludzi sprzatajacych syf ktory ten samolot tam zostawil? Ciekaw jestem. Sadze ze ani grosza. Nie sadzisz ze powinni? A nie sepic?

      A samolotu Polska nie dostanie bo zacznie wtedy wmontowywac pozostalosci po bombach itp, falszowac, to oczywiste.

      --
      Pozdrowienia

      czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
      > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka