Dodaj do ulubionych

"Nur für Deutsche" tylko w okupowanej Polsce?

22.05.20, 12:04
Wiem, ze "lapanki" w czasie okupacji hitlerowskiej byly nie tylko w Polsce. Byly rowniez np. w Holandii -
przeczytalem ponad 10 ksiazek ze wspomnieniami Holendrow z okresu okupacji, a zatem wiem dobrze jak to u nich wygladalo. Lapano ludzi z ulicy glownie do pracy przymusowej na terenie Niemiec. Niemieccy
mezczyzni walczyli na froncie, a przemysl "Wielkiej Rzeszy" musial produkowac "pelna para" dla tegoz frontu.
Straszna rzecza bylo to, ze ludzie, ktorzy "kibicowali" w wojnie Aliantom i nie mogli sie doczekac, kiedy ich wojska wyzwola ich kraj, byli zmuszani do pracy dla wroga, produkcji pociskow majacych zabijac tychze Aliantow i dac zwyciestwo wlasnym ciemiezcom. Za sabotaz, lub nawet podejrzenie o sabotaz grozila kara smierci.
Wiadomo, ze w Polsce "lapanki" urzadzano nie tylko dla pozyskania "galernikow", ale rowniez zakladnikow. Kazdy niewinny przechodzien mogl zostac zakladnikiem i zostac roztrzelany. Inni mieli do wyboru, albo walczyc z bronia w reku (przesluchania i tortury, oboz koncentracyjny w razie "wpadki"), albo wspolpracowac z okupantem, czyli zostac "kapusiem", pogardzanym zreszta zarowno przez swoich jak i samego okupanta. Taki "kapus" mial marne zycie, gdyz jego "chlebodawcy" wymagali sukcesow i chcieli wycisnac go "jak cytryne" dla wlasnych celow. Z kolei polskie podziemie moglo go rozstrzelac jako zdrajce. Istna sytuacja "pomiedzy mlotem a kowadlem".

Natomiast we wspomnieniach Holendrow nie pada ani razu termin "Nur für Deutsche". Wprawdzie w anglojezycznej "Wikipedii" jest napisane, ze byl to "etnocentryczny slogan" w krajach okupowanych, to jednak najlepszym przykladem jego stosowania w praktyce byla Polska. Jest zdjecie tramwaju numer 8 w Krakowie z odpowiednim napisem, oraz zdanie, ze:

"W okupowanej przez Niemcow Polsce segregacja rasowa byla niemal calkowita."

en.wikipedia.org/wiki/Nur_für_Deutsche
Nie tylko komunikacja miejska, rowniez lawki w parkach, restauracje itd. Czyli cos podobnego do "apartheidu" w Poludniowej Afryce. Byc moze bylo to stosowane rowniez z powodu higieny, w ktorej np. polscy chlopi nie reprezentowali az tak wysokiego poziomu jak "narod panow". Z tym, ze w pozniejszych latach zolnierze "führera" wracajacy z frontu wschodniego byli nierzadko zawszeni (Warszawa stanowila dla nich "oboz przejsciowy", gdzie zmywali z siebie "frontowe brudy" wracajac do swojej wysokiej normy przed dalsza podroza do Niemiec). Okrutne czasy na okrutnym w tamtych latach kontynencie. Obcy paszport, np. argentynski byl wtedy przepustka z "piekla" do "raju".
Obserwuj wątek
    • jorl Re: "Nur für Deutsche" tylko w okupowanej Polsce? 22.05.20, 12:11
      de_oakville napisał:


      > Nie tylko komunikacja miejska, rowniez lawki w parkach, restauracje itd. Czyli
      > cos podobnego do "apartheidu" w Poludniowej Afryce.

      Nie szukaj w Afryce, u Twoich obecnych wspolplemiencow, Amerykanow, bylo do lat 60tych XXw w duzo miejscach "Nur für Bialasy".




      --
      Pozdrowienia

      czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
      > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
    • polski_francuz Re: "Nur für Deutsche" tylko w okupowanej Polsce? 22.05.20, 12:21
      Holendrzy sa pewnie dosc podobnej rasy do Niemcow. I pewnie pomiary czaszki w Rassenamt nie pozwolilyby znalezc roznicy. Polacy sa dosc rozni. Chyba srednia wzrostu jest mniejsza u Polakow i Polki sa ladniejsze od Niemek. Stad te roznice latwe do znalezienia.

      I narod mordercow masowych gral pewnie na to by zepchnac Polakow do roli sluzalczej. Pamietam, jak bylem i pracowalem w Niemczech to czesto sobie przypominalem, ze za okupacji mordercow masowych, mialbym jedynie szanse na szkole podstawowa. Stad zreszta do mojego uznanego w Niemczech doktoratu trza bylo dopisac Dr. rer. nat. (Pol.), zeby przynajmniej nikt nie mial watpliwosci zem z rasy nizszej i doktorat tez, jasna sprawa, gorszy.

      PF
      • j-k nie placz, tak za bardzo P_F 22.05.20, 13:19
        moj dyplom magisterski, (po przetlumaczeniu calego Indeksu) uznali bez problemow i moglem otworzyc przewod doktorski.

        a np. radzieckich dyplomow ukonczenia studiow wtedy tu nie uznawano.
      • bywszy2 Re: nu,i nu+ 23.05.20, 12:59
        polski_francuz napisał:

        > I narod mordercow masowych gral pewnie na to by zepchnac Polakow do roli sluzal
        > czej. Pamietam, jak bylem i pracowalem w Niemczech to czesto sobie przypominale
        > m, ze za okupacji mordercow masowych, mialbym jedynie szanse na szkole podstawo
        > wa. Stad zreszta do mojego uznanego w Niemczech doktoratu trza bylo dopisac Dr.
        > rer. nat. (Pol.), zeby przynajmniej nikt nie mial watpliwosci zem z rasy nizsz
        > ej i doktorat tez, jasna sprawa, gorszy.
        >
        > PF


        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        za okupacji mordercow masowych, mialbym jedynie szanse na szkole podstawowa - a doktorem i prof. zostal pan dzieki okupacji gwalcicieli radzieckich. -


        --
        Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
        Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
        I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
        Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
        • boomerang Re: nu,i nu+ 24.05.20, 03:27
          Polacy byli mało lojalnymi okupowanymi w obozie radzieckim.

          --
          Cenzorzy docenili moje wysiłki i po dwóch miesiącach mój adres IP został odblokowany. Mogę się już normalnie logować na forum.
          • bywszy2 Re: nu,i nu+ 24.05.20, 11:06
            Pochlebiaj Pan sobie.

            --
            Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
            Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
            I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
            Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
          • bywszy2 Re: a wobec kogo oni kiedykolwiek byli lojalni?+ 24.05.20, 13:43
            boomerang napisał:

            > Polacy byli mało lojalnymi okupowanymi w obozie radzieckim.
            >




            --
            Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
            Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
            I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
            Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
            • boomerang Re: a wobec kogo oni kiedykolwiek byli lojalni?+ 25.05.20, 01:51
              Wobec USA są lojalni od zarania, a w XX wieku lojalni byli wobec WlkBrytanii i Francji, dopóki te ich nie zawiodły. No a wobec Złotej Ordy zwanej później Wielkim Księstwem Moskiewskim, Rosją, ZSRR i ponownie Rosją to lojalni nie byli nigdy. Nawet z Niemcami się wahali , ale z Rosją nigdy.

              --
              Cenzorzy docenili moje wysiłki i po dwóch miesiącach mój adres IP został odblokowany. Mogę się już normalnie logować na forum.
              • bywszy2 Re:krolikom swoim pan to opowiadaj+ 25.05.20, 07:58
                boomerang napisał:

                > Wobec USA są lojalni od zarania, a w XX wieku lojalni byli wobec WlkBrytanii i
                > Francji, dopóki te ich nie zawiodły. No a wobec Złotej Ordy zwanej później Wiel
                > kim Księstwem Moskiewskim, Rosją, ZSRR i ponownie Rosją to lojalni nie byli nig
                > dy. Nawet z Niemcami się wahali , ale z Rosją nigdy.

                >
                zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
                co za slowa
                bunczuczne
                Na miare "guzika nie oddamy"


                --
                Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
                Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
                I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
                Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
              • bywszy2 Re: a wobec kogo oni kiedykolwiek byli lojalni?+ 25.05.20, 07:50
                yurek_1111 napisał:

                > Pytanie można sparafrazowac do ciebie i twojej nacji...
                >

                zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
                moja nacja dumna!
                Twoja nacja - sprzedajna.Stosuje zasade:przed poludniem w komitecie powiatowym partii PZPR,po poludniu w kosciele.Ta zasad przewija sie w caloksztalcie bycia.



                --
                Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
                Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
                I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
                Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
                  • bywszy2 Re: a wobec kogo oni kiedykolwiek byli lojalni?+ 25.05.20, 08:05
                    boomerang napisał:

                    > tak to wyglądało z twojej partyjnej perspektywy

                    > vvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
                    Perspektywa moja jedyna i sluszna.A nie panska falszywa.Cale zycie swoja w kosciele pan spedzil?
                    Stad i perspektywa panska do ...!



                    --
                    Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
                    Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
                    I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
                    Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
                      • bywszy2 Re: u pana jak widac+ 25.05.20, 09:26
                        boomerang napisał:

                        > już ci się nawet leninizm ze stalinizmem pomieszał
                        >

                        zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
                        nauki pobierane u katechetki w las nie poszly.


                        --
                        Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
                        Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
                        I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
                        Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
    • zigzaur Re: "Nur für Deutsche" tylko w okupowanej Polsce? 22.05.20, 13:29
      Owszem, to było w Polsce a dokładniej w GG. Zostało wprowadzone zarządzeniem Hansa Franka sprawującego zwierzchnictwo nad administracją cywilną (generalny gubernator) i NSDAP (gauleiter na GG). Było to działanie defensywne. Obawiano się kontaktów z ludnością polską czyli możliwości działania konspiracyjnego wywiadu i zwykłego korumpowania niemieckich urzędników. Nakazano, aby niemieccy urzędnicy nosili przynajmniej odznakę NSDAP i witali się "niemieckim pozdrowieniem". Zakazywano odwiedzin w polskich domach, siadania przy jednym stole w restauracjach, chodzenia na polskie imprezy taneczne, spowiadania się u polskich księży itd. Zarządzeniu nie podlegali wojskowi ani funkcjonariusze RSHA. Z czasem organizowano oddzielne dla Niemców knajpy, parki a nawet wagony tramwajowe.
      Jednak w serialu z lat siedemdziesiątych "Polskie drogi" przemycono temat towarzyskich a nawet intymnych kontaktów między Niemcami a Polakami (Kuraś robiący ciemne interesy z oficerami SS, romans między Beatą Tyszkiewicz a Stanisławem Zaczykiem, Ryszarda Hanin na mszy w polskim kościele i wiele innych scen).

      --
      Dla niewpuszczanych do MediaMarktu: www.youtube.com/watch?v=4MyLoeJocLs
      podrygi konającej ostrygi: www.ruvr.ru/index.php?lng=pol
      smuta zdechłego mamuta: www.russiatoday.com
      • j-k w GG na prowincji... 23.05.20, 15:14
        urzednicy i zwykli zolnierze dawali sie korumpowac - oczywiscie po zdobyciu wzajemnego zaufania i przy zachowaniu dyskrecji.

        rodzina mi o tym opowiadala
    • borrka Fragment większej całości 22.05.20, 13:54
      Antypolskie nastroje rozkwitły w czasach pruskich i nie zawsze były zupełnie irracjonalne - patologia sarmatyzmu robiła swoje (patologia, nie sarmatyzm jako taki).
      Zawsze dwutorowo, racjonalna krytyka naszych wad (Bismarck) versus nieuzasadnione napaści (Treischke, naziści).
      Bo jeśli Niemcy dostrzegają wady, często mają rację, gdy odbija im w stylu "rasy panów" są groteskowo głupi.
      To drugie podejście jest raczej rzadkie wśród pokolenia nie-HJ a więc urodzonego po 1940).
      Jeśli się zdarza, to wśród prostaków, ludzi prowincjonalnych i .... Spaetaussiedlerów :)
      Zawsze kuriozalne.

      Z reguły kryją się za tym cele polityczne, lub rozpaczliwa chęć zostanie "prawdziwym Niemcem".
      Przykra klasyka, to np. zdecydowanie anty-polski pamiętnik Stauffenberga.

      Osobiście zetknąłem się raz - pominięciu przy awansie na rzecz Niemca zawdzięczam późniejszą opcje kariery "sky is the limit".
      Jaki sky, taki sky, ale z perspektywy lat patrzę mocno z góry na niegdysiejszych konkurentów.
      --
      Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
    • zeitgeist2010 Re: "Nur für Deutsche" tylko w okupowanej Polsce? 23.05.20, 10:30
      de_oakville napisał:

      > Wiadomo, ze w Polsce "lapanki" urzadzano nie tylko dla pozyskania "galernikow", > ale rowniez zakladnikow. Kazdy niewinny przechodzien mogl zostac zakladnikiem > i zostac roztrzelany. Inni mieli do wyboru, albo walczyc z bronia w reku (przes> luchania i tortury, oboz koncentracyjny w razie "wpadki"), albo wspolpracowac z okupantem, czyli zostac "kapusiem", > > Natomiast we wspomnieniach Holendrow nie pada ani razu termin "Nur für Deutsche > ". > > "W okupowanej przez Niemcow Polsce segregacja rasowa byla niemal calkowita."

      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

      Przeczytalem wpis otwieracjacy I zadumalem sie. Po co kolega wylamuje jeszcze raz otwarte drzwi?

      Jak hitlerowskie sluzby traktowaly POlakow jest dobrze znane. Nie tak bobrze jest znana polityka okupacyjna Niemcow w innych krajach I tu widze wartosc poznawcza podawanych informacji. Tym nie mniej drzwi sa dalej szeroko otwarte. WIadomo, ze Hitlerowcy traktowali inne narody germanskie wyzej od SLowian.

      Jednoczesnie rozwiazelem jeden problem dla kolegi deoakvilla. Z jednej strony przypomina nam ciagle te zle czyny NIemcow hitlerowskich a z drugiej wyraza swoja pozytywne opinie na temat UE i negatywnie ocenia krytyczny stosunek do niej dosyc duzej czesci spoleczenstwa polskiego. Ten krytyczny stosunek obejmuje rowniez NIemcy, ktore sa liderem tej unii.

      Wytlumaczenie tego fenomenu jest proste, Ci Polacy mysla podobnie jak kolega deoakvill. NIe ufaja Unii I NIemcom, bo maja wyryte w swiadomosci te niecne historyczne przesladowania : “Nur für Deutsche”.



      --
      "En dag ska vi dö. Men alla andra ska vi leva." P.O.Enqvist. Nadejdzie taki dzien kiedy umrzemy. No ale te wszyskie pozostale dni bedziemy życ.

      „Pan Bóg wziął zatem człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby uprawiał go i doglądał.” 1 MOJŻ. 2,15 (BT)
      • polski_francuz Mentalitätveränderung 23.05.20, 12:19
        "Po co kolega wylamuje jeszcze raz otwarte drzwi?"

        D'Oakville mysli po swojemu. I swoje osobiste doswiadczenie usiluje uporzadkowac w jakas funkcjonujaca calosc: Polaka, emigranta, inzyniera, Kanadyjczyka...

        Jak dla mnie ma to duzo sensu, bo wszyscy mamy rozne doswiadczenia ale jakos powinnismy sie z nimi auseinandersetzen by uznac mamy wspolna i przyjacielska przyszlosc z Niemcami. Ale nie tylko my. Takze ludzie jak jorl, cäsar ktorzy dali sie omotac mentalnoscia nie z tej epoki. W ktorej Polacy by podludzmi a Niemcy narodem wybranym. Tym ludziom trzeba tez zrozumiec czy sie skonczyla taka mentalnsoc: mordami masowymi, ktory nikt Niemcom przez 100 czy 150 lat nie zapomni. i warto im to przypominac, ze jak sie bierze paszport to bierze sie go z calym "dobrodziejstwem inwentarza".

        W tym swietle, ja osobiscie widze, rozwazania d'Oakville i mam do nich szacunek.

        PF
        • jorl Re: Mentalitätveränderung 23.05.20, 12:36
          polski_francuz napisał:


          > Niemcy narodem wybranym. Tym ludziom trzeba tez zrozumiec czy sie skonczyla tak
          > a mentalnsoc: mordami masowymi, ktory nikt Niemcom przez 100 czy 150 lat nie za
          > pomni. i warto im to przypominac, ze jak sie bierze paszport to bierze sie go z
          > calym "dobrodziejstwem inwentarza".
          >
          > W tym swietle, ja osobiscie widze, rozwazania d'Oakville i mam do nich szacunek


          Niezle bzdury.

          Taki PF de_o zupelnie inaczej to widza jak sie do tego przyznaja.
          U nich jest takie rozumowanie. Mozna od Niemcow dostac kase, bedziemy sie maslili do nich. Ale oczywiscie bedziemy im mowili ze sa masowymi mordercami. Maja to w genach itd.
          Ja to widze a cos mi sie ywydaje ze moi niemieccy politycy uwazaja ze da sie wychowac i Polakow aby w koncu przeszlosc bezpowrotnie zostawili za soba. Bo to jest podstawowy warunek organiazacji Unii. Inne kraje, te madrzejsze, osiagnely to, Polska nie, odwrotnie. I widze ze to postepuje, taka jest polityka obecna w Polsce, Kaczynskiego, widac po jabbie.

          Ja widze to inaczej, nie da sie tego zrobic z Polska. Dlatego projekt Unii Europejskiej, oczywiscie tej z panstwami z Ostu, szczegolnie Polska sie nie da zrobic.
          Ja bym dal kryterium, za kazde napisanie przez PFa, jabba , posrednio albo bezposrednio Niemcy sa masowymi mordercami obnizyc doplaty dla Polski. Tak dotkliwie. Proste.
          Kiedys w koncu doplaty netto dojda do ZERA i Polske won z Unii.
          Tak nalezy z takimi cwaniakami postepowac, inaczej ich sie nie wychowa. A bez wychowania nie ma Unii.
          Niedawno minister Malty przyrownal Niemcy do Hitlera, przestal byc ministrem. I slusznie.
          DE_o jest jeszcze cos innego. On ulegl anglosaskiej propagandzie bo polityka Anglosasow jest aby Uniia nie byla jednym panstwem, ale on nie jest w Europie i jego gadanie nie ma znaczenia.



          --
          Pozdrowienia

          czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
          > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
        • borrka Groteskowa mniejszość 23.05.20, 12:54
          Takimi ludźmi przede wszystkim nie warto zawracać sobie głowy, PF.
          Znam tę mentalność, bo służyłem tym "najprawdziwszym" Niemcom za tłumacza w małym miasteczku.
          Policja dzwoniła i mój ówczesny szef nie potrafił odmówić.
          To ludzie prości, którzy widzą w pluciu na kraj pochodzenia jedyną drogę asymilacji.
          Można im współczuć, można ignorować.
          --
          Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
      • de_oakville Inne spojrzenie na kraje odlegle i bliskie (geogr) 23.05.20, 12:54
        Przed kilku laty mialem wyjazd sluzbowy do Brazylii. Wracalem po nim do Kanady lecac w pierwszym etapie z Porto Alegre do São Paulo. Siedzialem przy oknie, a obok mnie siedzial Brazylijczyk, ktory w pewnym momencie powiedzial do mnie, ze przelatujemy nad Florianópolis, po czym dodal "bardzo piekne miasto". "Polozone na wyspie" - dorzucilem od siebie, bo pamietalem jakas czytanke z ksiazki do portugalskiego, w ktorej
        byl rowniez fragment na temat stolicy stanu Santa Catarina. Po dalszej krotkiej rozmowie Brazylijczyk zapytal "Alemão?" ("Niemiec?"). "Nie, jestem Polakiem" odpowiedzialem. Bardzo czesto w Kanadzie w miejscach publicznych, kiedy ludzie slysza, ze rozmawiamy z zona po polsku, ktos nierzadko zapyta "Are you Russian?". "Nie, jestesmy Polakami" - odpowiadam. Jak z tego widac, ludzie na swiecie znaja tylko wielkie, wazne kraje, nie bardzo odrozniaja jezyk polski od rosyjskiego itd. Nie "strzelaja" wprawdzie "w dziesiatke", ale trafiaja bardzo dobrze w okolice i lokuja nas we wlasciwym miejscu na mapie. Uwazem, ze Polacy nie sa jednak jakas "hybryda" niemiecko-rosyjska, niczym mieszanka siarki i olowianych wior. Po podgrzaniu tych skladnikow w tyglu i reakcji chemicznej pomiedzy nimi otrzymamy nowy zwiazek - siarczek olowiu ("PbS"), pochodny ich obu, ale
        majacy zupelnie inne cechy. Uzyzkiwalem ten zwiazek jako nastolatek, "bawiac sie w chemie", po zalaniu kwasem solnym wydzielal sie siarkowodor, mniejsza o szczegoly.

        Zarowno do Niemiec i do Rosji, jako do wielkich sasiadow Polski i krajow, od ktorych ucierpielismy w nieodleglej przeszlosci (i oni od nas) mam jako Polak nieco inny stosunek niz do krajow, bardziej odleglych, jak np. Francja, Wielka Brytania, USA, Szwecja czy Holandia. Absolutnie nie wiaze obecnego pokolenia Niemcow i Rosjan, z tym co dzialo sie w Europie w 1-szej polowie XX-go wieku. Mam do obu tych krajow ogromny szacunek (ktory mam najlepsza okazje okazywac, kiedy odwiedzam je jako turysta) i chce widziec w nich ich same najlepsze strony. Pielegnujac do kogos niepotrzebne urazy czlowiek czyni najwieksza krzywde samemu sobie. Tym niemniej nie moge pozbyc sie pewnych urazow duchowych, ktore nabylem ogladajac w PRL-u rozne filmy z okresu okupacji, czy bedac poddanym nachalnej propagandzie komunistycznej. Mowiac krotko, przy ogromnym zainteresowaniu i
        szacunku dla tych krajow, unikalbym wplatywania sie w jakies zwiazki rodzinne, podejrzewajac ciagle, ze np. kazda Rosjanka pracuje dla rosyjskiego wywiadu, jesli nie z wlasnej woli to jest do tego zmuszana.
        Trzeba jednak rowniez dodac, ze duzy wplyw na moja ostatnia postawe ma fakt, ze np. Niemcy maja inne urazy historyczne niz Polacy. Oni moga miec uraz do USA lub Wielkiej Brytanii za bombardowanie Drezna i innych miast (bedac rownoczesnie slepymi na wlasne bombardowania). Im Europa staje sie silniejsza i bardziej samodzielna tym czesciej mozna uslyszec dąsy na Ameryke. I nie chodzi tu o polityke. Chodzi tu o dąsy wynikajace z ich
        wlasnych historycznych urazow, na ktore oczekuja przytakniecia ze strony innych Europejczykow, w tym Polakow. I sporo przytakuje. Ja nie. Jako milosnik nie tylko Ameryki Poludniowej (Brazylii), ale przede wszystkim Polnocnej moge tylko odpowiedziec "Nie ze mna takie numery Brunner." :)))

        P.S. Jorl napisal, ze w USA "bija Murzynow" do dzis. Na poludniu kraju. Jest w tym ziarno prawdy, moze nawet sporo prawdy. Roznica jest taka, ktorej byc moze Jorl nie dostrzega, ze gdybym zamieszkal na poludniu Stanow nie bylbym brany za Murzyna i nie ucierpial bym. Natomiast w okupowanej przez nazistow Polsce, nie bedac "kapusiem" moglbym zostac przypadkowo zlapany w "lapance" i rozstrzelany.
        • polski_francuz Selbstsicherheit 23.05.20, 15:44
          "Chodzi tu o dąsy wynikajace z ich wlasnych historycznych urazow, na ktore oczekuja przytakniecia ze strony innych Europejczykow, w tym Polakow."

          Jak dla mnie, chodzi glownie o wzrost pewnosci siebie Polakow. Trenowalem to w wielu krajach. We Francji jak mi mowia o durnocie Kaczynskiego zbyt natretnie to im odpowiadam spokojnie o odwadze Petaina.

          W stosunkach z Niemcami jest ten argument o masowych mordach. Nie przez przypadek Gauland z AfD chce epoke Hitlera nazwac "ptasim gownem historii". Chca sie pozbyc balastu. I, w domysle, zaczac od nowa.

          I lepiej im o tym przypominac. W polskim i francuskim interesie.

          PF
          • jorl Re: Selbstsicherheit 23.05.20, 16:49
            polski_francuz napisał:


            > W stosunkach z Niemcami jest ten argument o masowych mordach.

            Wlasnie zabrano subwencja dla Polski na 10tys Euro.



            > I lepiej im o tym przypominac. W polskim i francuskim interesie.

            I Francji teraz zmniejszono mozliwosc zaciagania dlugo na EU. Bo jakos jestescie dziadami i zebcie o kase. Staliscie sie w Fr zebrakami dlatego ze Ty drogi PFie tam jestes? Czy bez Ciebie byliby tacy sami? Mysle ze Ty sie do tego przylozyles.

            Rob tak dalej PF, obydwa kraje beda biedniec.




            --
            Pozdrowienia

            czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
            > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
        • jorl Re: Inne spojrzenie na kraje odlegle i bliskie (g 23.05.20, 16:56
          de_oakville napisał:

          > P.S. Jorl napisal, ze w USA "bija Murzynow" do dzis.

          Klamiesz jak zwykle drogi de_o.
          Napisalem:

          jorl napisał:


          > Nie szukaj w Afryce, u Twoich obecnych wspolplemiencow, Amerykanow, bylo do lat
          > 60tych XXw w duzo miejscach "Nur für Bialasy".


          Ani slowa o biciu murzynow a o "Nur für Bialasy" i nie do dzisiaj a do lat 60tych XXw.

          Kongresowka/Kresy sie klaniaja.


          > Roznica jest taka, ktorej byc
          > moze Jorl nie dostrzega, ze gdybym zamieszkal na poludniu Stanow nie bylbym bra
          > ny za Murzyna i nie ucierpial bym.


          Jorl dostrzega, dostrzega. Nie chodzi Tobie o samo Nur für Deutsche czy Nur für Bialasy jako nie zachowanie praw czlowiek a o Twoja tylko wlasna d...

          Jak bylbys w latach 60 tych XXw na Poludniu USA bys chetnie korzystal z Nur für Bialasy. Jak widzisz dostrzegam jakie masz poglady.



          --
          Pozdrowienia

          czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
          > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
        • zeitgeist2010 Re: Inne spojrzenie na kraje odlegle i bliskie (g 24.05.20, 09:31
          de_oakville napisał:

          > Zarowno do Niemiec i do Rosji, jako do wielkich sasiadow Polski i krajow, od kt> orych ucierpielismy w nieodleglej przeszlosci (i oni od nas) mam jako Polak nie> co inny stosunek niz do krajow, bardziej odleglych, jak np. Francja, Wielka Bry> tania, USA, Szwecja czy Holandia. Absolutnie nie wiaze obecnego pokolenia Niemc
          > ow i Rosjan, z tym co dzialo sie w Europie w 1-szej polowie XX-go wieku. Mam do> obu tych krajow ogromny szacunek (ktory mam najlepsza okazje okazywac, kiedy o> dwiedzam je jako turysta) i chce widziec w nich ich same najlepsze strony. Piel> egnujac do kogos niepotrzebne urazy czlowiek czyni najwieksza krzywde samemu so> bie.

          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

          NO dzisiaj wlozylismy help motocyklisty I bierzemy rozbieg na wylamanie furty do stodoly. Chodzi o to, ze stodola jest szeroko otwarta. Zacytuje samego siebie mowiac, ze wchodzimy do tej samej rzeki ale stapamy na rozne kamienie , wybieramy rozne szlaki i miejsca , w ktorych wychodzimy na brzeg.

          Mimo iz wyrastalem w PRL-u ich propaganda mnie nie uformowala. albo inaczej. Nie pozwolilem, aby propaganda byla jedynym czynnikiem mojego rozwoju. DOchodzilo do tego nawet ze lekcewazylem jez rosyjski w szkole , koncentrujac sie na niemiecki , ang i lacine.


          > Trzeba jednak rowniez dodac, ze duzy wplyw na moja ostatnia postawe ma fakt, ze> np. Niemcy maja inne urazy historyczne niz Polacy. Oni moga miec uraz do USA l> ub Wielkiej Brytanii za bombardowanie Drezna i innych miast (bedac rownoczesnie> slepymi na wlasne bombardowania). Im Europa staje sie silniejsza i bardziej sa> modzielna tym czesciej mozna uslyszec dąsy na Ameryke. I nie chodzi tu o polity> ke. Chodzi tu o dąsy wynikajace z ich> wlasnych historycznych urazow, na ktore oczekuja przytakniecia ze strony nnych>Europejczykow, w tym Polakow
          >
          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

          Rzeczywistosc jest zupelnie inna. NIemcy maja jakas tam pamiec o urazach ale wyrozniaja sie tym, ze nie pozwalaja tym urazom oslabiac ich aktualna polityke I dobro kraju. Nie widze zadnych dąsow na USA czy WLk Brytanie , z reszta mozna do tego koszyka wrzucic kazdego innego adwersarza Niemiec na czele z Rosja I Francja.

          Rzad niemiecki nie dąsa sie na USA ale twardo prowadzi samodzielna polityke dla dobra wlasnego kraju. Nie mozna tego powiedziec o Polsce ktora zupelnie stracila instynkt samozachowawczy w stosunkach z USA.

          Opor przeciwko wojnie wietnamskiej , plasowanie pociskow na poczatku lat 80-tych, agresji na Irak et cetera. Natomiast, niestety, nasz kraj POlska, duza jego czesc ktora wspiera PiS ciagle ugina sie pod tymi urazami. Emocje biora gore nad racjonalnym mysleniem i efektywnym dzialaniem.


          --
          "En dag ska vi dö. Men alla andra ska vi leva." P.O.Enqvist. Nadejdzie taki dzien kiedy umrzemy. No ale te wszyskie pozostale dni bedziemy życ.

          „Pan Bóg wziął zatem człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby uprawiał go i doglądał.” 1 MOJŻ. 2,15 (BT)
          • de_oakville Völkerfreunschaft 24.05.20, 12:31
            "Völkerfreunschaft" czyli "Przyjazn Miedzy Narodami". Na marginesie wspomne, ze widzialem na wlasne oczy
            NRD-owski statek pasazersko-wycieczkowy o tej nazwie, ktorzy przyplynal do Gdyni i zacumowal przy Skwerze Kosciuszki. Wyszlo z niego po trapie mnostwo NRD-owskich pasazerow, ktorzy udali sie nastepnie w strone miasta. Stalem z ojcem obok i podziwialem. Wtedy (1972) tego statku nie "docenialem". Po wielu, wielu latach przeczytalem informacje, ze "Völkerfreunschaft", zanim NRD kupilo go od Szwecji, nazywal sie "Stockholm" (zwodowany w Göteborgu) i wpisal sie na karty historii tym, ze zderzyl sie z wloskim statkiem pasazerskim
            "Andrea Doria", ktory zatonal (1956) u wybrzezy Ameryki. W dawnych PRL-owskich czasach "Niebiesko Czarni" (Wojciech Korda) wykonywali nawet piosenke pod tytulem "Andrea Doria" poswiecona ofiarom katastrofy. "Andrea Doria" zatonela, a "Stockholm" przezyl i ma sie dobrze, niewykluczone, ze nawet do dnia dzisiejszego (pod nazwa "MV Astoria"). Pewnie zasluga slynnej szwedzkiej stali.

            Chodzi mi jednak nie o nazwe statku, ale o autentyczna przyjazn miedzy narodami - jedna z przewodnich
            idei "krajow obozu socjalistycznego", ktora, co by nie mowic o tych krajach, byla autentyczna i w tamtych
            latach praktycznie "namacalna". Moje pokolenie, urodzone po wojnie, nie mialo juz nic wspolnego z "czarna karta" w historii ludzkosci sprzed 1945 i mialo byc kompletnie pozbawione urazow do innych narodow, na pierwszym
            miejscu do naszych najblizszych sasiadow - tych z zachodu (NRD) i tych z poludnia (Czechoslowacja). I rzeczywiscie, kraje te kojarzyly mi sie glownie z sympatycznym Frankiem Schöbel'em oraz z Karelem Gottem - piosenkarzami bardzo popularnymi, rowniez w PRL-u. Idee o przyjazni miedzy narodami, jako nastolatek "kupilem" totalnie, nie zywilem zadnych urazow do tych krajow, tylko czysta przyjazn. Jednak spotykalem w Polsce staruszkow, ktorzy przezyli wojne i okupacje i ciagle mieli uraz do Niemcow. Musieli wtedy przezyc "pieklo" i nie mogli tego zapomniec (kto obejrzal polski serial "Kolumbowie" albo "Polskie Drogi" ten wie, o co chodzi). Wielkim zaskoczeniem bylo dla mnie to, ze w NRD mozna bylo rowniez natknac sie na staruszkow (w moim przypadku staruszke), w oczach ktorej zablysly "iskry nienawisci" na dzwiek naszego polskiego jezyka. Chciala sie nas o cos zapytac na peronie Hauptbahnhof w Dreznie, wtem nagle zrobila wielkie oczy
            i odskoczyla jak oparzona - glosem pelnym przerazenia (jak bysmy przybywali z Gomorry) powiedziala "Poooolen!", po czym z wyrazem niesmaku na twarzy oddalila sie szybkim krokiem. To byl szok, bo moj ojciec jeszcze pod koniec wojny byl dzieckiem, a ja urodzilem sie sporo lat po wojnie, a zatem nie ponosilismy odpowiedzialnosci za ewentualne krzywdy tej staruszki. Ale to jest wlasnie wychowanie w duchu totalitarnym,
            w ktorym caly narod jest traktowany jako "monolit" i slepa nienawisc nie odroznia starcow od dzieci, nie traktuje ludzi jako indywidualnosci tylko wrzuca wszystkich "do jednego wora". W gruncie rzeczy, z naszego polskiego punktu widzenia wydaje nam sie, ze to my mielibysmy wieksze prawo do jakiejs nienawisci, ale nic podobnego nie czulismy i nie okazywalismy. Okazywali ja ciagle niektorzy oni w stosunku do nas, i chociaz to tylko nie liczaca sie "kropla" w morzu ich przyjaznego i pozbawionego uprzedzen spoleczenstwa, to jednak "kropla", ktora drazy swiadomosc kogos, calkowicie wczesniej pozbawionego uprzedzen w przeciwnym kierunku. Na marginesie dodam, ze niekoniecznie trzeba bylo byc staruszkiem albo staruszka, zeby wpisywac sie w te grupe ludzi i niekoniecznie mieszkac na wschod od Laby. Na pewne "przebłyski" podobnej mentalnosci (obok ogromu szczerej przyjazni i braku uprzedzen) mozna bylo liczyc zawsze i wszedzie "in dem fraglichen Land".
            • zeitgeist2010 Re: Völkerfreunschaft 25.05.20, 13:59
              de_oakville napisał:


              > Chodzi mi jednak nie o nazwe statku, ale o autentyczna przyjazn miedzy narodami > - jedna z przewodnich
              > idei "krajow obozu socjalistycznego", ktora, co by nie mowic o tych krajach, by> la autentyczna i w tamtych
              > latach praktycznie "namacalna". Moje pokolenie, urodzone po wojnie, nie mialo j> uz nic wspolnego z "czarna karta" w historii ludzkosci sprzed 1945 i mialo byc > kompletnie pozbawione urazow do innych narodow, na pierwszym> miejscu do naszych najblizszych sasiadow - tych z zachodu (NRD) i
              Wielkim zaskoczeniem bylo dla mnie to, ze w NRD mozna bylo rowniez n> atknac sie na staruszkow (w moim przypadku staruszke), w oczach ktorej zablysly> "iskry nienawisci" na dzwiek naszego polskiego jezyka. Chciala sie nas o cos z> apytac na peronie Hauptbahnhof w Dreznie, wtem nagle zrobila wielkie oczy
              > i odskoczyla jak oparzona - glosem pelnym przerazenia (jak bysmy przybywali z G> omorry) powiedziala "Poooolen!", po czym z wyrazem niesmaku na twarzy oddalila > sie szybkim krokiem. To byl szok,

              <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

              Mozna oceniac narody i kraje w rozny sposob. Naukowo, obiektywnie studiujac ich historie, kulture, oraz praktycznie, wspolzyjac z nimi w miejscu pracy, na studiach.

              Sa tez przezycia prywatne. W moim zyciu mialem 2 bliskie relacje z kobietami niemieckimi, co tez ma wplyw na moj stosunek do tego narodu, jezyka, mentalnosci, stylu zycia I myslenia. Jedna z Berlina, druga z Jeny.
              Z obydwoma jestem zaprzyjazniony do dzisiaj. Spotykamy sie jak sie nadarza okazja.

              Pod wieloma wzgledami mialem wiec pozytywne doswiadczenia z ta nacja I mam przywilej, ze bardzo dobrze I naturalnie sie z nimi czuje. Taka jest sytuacja.

              --
              "En dag ska vi dö. Men alla andra ska vi leva." P.O.Enqvist. Nadejdzie taki dzien kiedy umrzemy. No ale te wszyskie pozostale dni bedziemy życ.

              „Pan Bóg wziął zatem człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby uprawiał go i doglądał.” 1 MOJŻ. 2,15 (BT)
          • de_oakville Nie robmy z "igly widel" 24.05.20, 13:24
            Nie chodzi mi wcale o to, zeby "pielegnowac" jakies uprzedzenia. Wrecz przeciwnie - nieraz trzeba
            powiedziec prawde, zeby sie "oczyscic". Oraz zeby podkreslic, ze uprzedzenia do Amerykanow albo
            do Brytyjczykow rowniez nie maja sensu, szczegolnie u tych osob, ktore ich dobrze nie znaja albo znaja tylko pobieznie. Jestem calym sercem za Unia Europejska i "Europa bez granic" ale przyjazna w stosunku do Ameryki. Ze zrozumialych powodow. Uprzedzenia nie sa obce przedstawicielom wszystkich ras i narodow. Oto przyklad:

            "When twenty-one-year-old cricketer Dik Abed came to Europe from South Africa in 1967, he was determined
            never to visit The Netherlands. As a Cape-Malay, he associated the country with the Apartheid regime which
            prohibited him from participating at the highest level in the sport he loved and excelled in. Adventurous and curious, he wanted to see all of Europe, but not the country of the dreaded Dutch - among non-white South Africans a common pejorative for the Africaner oppressors of the Apartheid era. But life can play funny tricks on people. On a ferry boat between Italy and Greece, Abed met a lovely young woman called Janny, from Groningen. They fell in love, and Dik Abed came to live in the land he had sworn never to visit.

            "The Dutch Magazine" (May/June 2018)


            Dik Abed umarl niedawno. Stal sie on "ojcem" holenderskiego cricket'a.
            • amunicyjny1 Re: Nie robmy z "igly widel" 24.05.20, 13:35
              Oraz zeby podkreslic, ze uprzedzenia do Amerykanow

              Do czego niby te uprzedzenia były? Hitler dawno zgnił, a u nich tabliczki ''tylko dla białych'' dalej wisiały
              Ale to przecież oni, więc jest 1000 logicznych wytłumaczeń

              --
              > Ty nie znasz historii Polski w "polskiej" wersi i to jest najbardziej
              znamienne

              >Ta obecna pandemia to bedzie jeden z najwiekszych przekretów w historii.
              • de_oakville Re: Nie robmy z "igly widel" 24.05.20, 15:39
                amunicyjny1 napisał(a):

                > Do czego niby te uprzedzenia były? Hitler dawno zgnił, a u nich tabliczki ''tyl
                > ko dla białych'' dalej wisiały

                Hitler nie zgnil tylko zostal skremowany na wlasne zyczenie. Slyszalem gdzies taka maksyme, jakze sluszna:

                "Kiedy umiera dobry czlowiek, to dobro umiera razem z nim. Natomiast w przypadku zlego czlowieka, to zlo, ktore stworzyl, zyje jeszcze bardzo dlugo po jego smierci."

                Niech to wystarczy. Nie zaprzeczam zlu w Ameryce jezeli chodzi o traktowanie Murzynow (w niektorych stanach). Ale oceniam to wszystko indywidualnie i egoistycznie, nie porownujac stosunku Amerykanow do Murzynow ze stosunkiem nazistow niemieckich do Polakow. Porownuje stosunek Amerykanow do mnie ze stosunkiem
                nazistow do Polakow, do ktorych to Polakow sie przeciez rowniez zaliczam. Ponadto slowo "dawno" jest wzgledne. Kiedy ma sie 10 lat to "dawno" oznacza np. rowniez 10 lat przed urodzeniem. Kiedy sie ma lat 60 i czuje jak to wszystko szybko minelo, to 60 lat przed urodzeniem wydaje sie rowniez calkiem blisko. Dla czlowieka urodzonego w roku np. 1960 rok 1900 stal sie w roku 2020 calkiem bliski, blizszy niz kiedykolwiek wczesniej.

                • amunicyjny1 Re: Nie robmy z "igly widel" 24.05.20, 16:01
                  de_oakville napisał:

                  > amunicyjny1 napisał(a):
                  >
                  > > Do czego niby te uprzedzenia były? Hitler dawno zgnił, a u nich tabliczki
                  > ''tyl
                  > > ko dla białych'' dalej wisiały
                  >
                  > Hitler nie zgnil tylko zostal skremowany na wlasne zyczenie. Slyszalem gdzies t
                  > aka maksyme, jakze sluszna:
                  >
                  > "Kiedy umiera dobry czlowiek, to dobro umiera razem z nim. Natomiast w przyp
                  > adku zlego czlowieka, to zlo, ktore stworzyl, zyje jeszcze bardzo dlugo po jego
                  > smierci."

                  >
                  > Niech to wystarczy. Nie zaprzeczam zlu w Ameryce jezeli chodzi o traktowanie Mu
                  > rzynow (w niektorych stanach). Ale oceniam to wszystko i

                  Nie, nie wystarczy. To była wojna, wojna strasznych chorych ideologii
                  Co takiego wydarzyło się w Ameryce, w pojęciu europejczyków, kraju bez historycznych naleciałości [historii?] że jednocześnie leciał w kosmos, i jednocześnie uważał część swego społeczeństwa za podludzi ??
                  >




                  --
                  > Ty nie znasz historii Polski w "polskiej" wersi i to jest najbardziej
                  znamienne

                  >Ta obecna pandemia to bedzie jeden z najwiekszych przekretów w historii.
          • de_oakville "Sie vergassen Sie zu vergasen" 25.05.20, 12:01
            Nie badzmi "swietsi od Papieza" i nie tworzmy "czarno-bialego" obrazu swiata. Swiat jest bardziej skomplikowany, a uproszczony obraz "czarno-bialy" jest chetnie widzialny i kreaowany wlasnie w krajach i narodach. slowianskich. Sami NIemcy zdaja sobie doskonale sprawe, ze w ich spoleczenstwie istnieja jeszcze "relikty przeszlosci". Nie chce przez to powiedziec, ze spoleczensto np. polskie to takie, ktoremu nic nie mozna zarzucic,
            Wrecz przeciwnie. Czytalem sporo miesiecy temu w "Der Spiegel" jak to pewna poslanka do Bundestagu, o tureckich korzeniach etnicznych, na zwrocenie uwagi jakiemus "narodowcowi", ze jest taka sama obywatelka jak on, bo urodzila sie w Niemczech uslyszala, ze "Jesli osiol urodzi sie w stajni, to nie znaczy, ze jest koniem". Very, very nice. Oczywiscie zaraz po wojnie bylo 100 razy gorzej. Niemiecka pisarka pochodzenia zydwoskiego Stephanie Zweig ("Nirgendwo in Afrika", "Irgendwo in Deutschland"), ktorej rodzina pochodzi z Głubczyc na Slasku, spedzila okres wojny w Kenii. Jednak wrocila do Niemiec tuz po wojnie (widocznie prawdziwa milosc, ktora zniesie wszystkie upokorzenia). Jej ojciec - prawnik, spokal raz na ulicy jakiegos "neo-Nazi", ktory powiedzial mu "Itzig, sie vergassen Sie zu vergasen? ("Co Icek, zapomnieli cie zagazowac?"). Tamten mu odpowiedzial "masz bracie pecha, jestem prawnikiem". Zapisal sobie numer rejestracyjny jego samochodu itd. Tak wiec Niemcy sami wydaja ksiazki na ten temat i pisza o tych ludziach artykuly w "Spieglu".
    • bywszy2 Re: panie i panowie+ 23.05.20, 12:54
      nie zapominajcie o wielkim osiagneciu spoleczenstwa w w wolnym i demokratycznym humanitarnym panstwie,walczacym o "Wolnosc Wasza i Nasza", ,a z wanym Rzeczypospolita Polska!
      A osjagnieciem tym bylo tzw.
      Getto lawkowe.
      Do ... nedzy,podziwiam Was:w biadoleniu to jestescie mistrzami.
      --
      Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
      Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
      I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
      Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
        • bywszy2 Re: nie biadole+ 23.05.20, 13:04
          borrka napisał:

          > Ale biadolisz dokładnie tak samo:)

          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<tylko wskazuje wiekszosci z Was,korzustajac z åpolskich zrodel,zeniema lo wsrod was biadolecych k...w.
          Ktos musi wam wytknac to,bo niedlugo zostaniecie aniolkami.
          Poplaczcie ,pozalujcie siebie.

          --
          Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
          Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
          I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
          Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
          • borrka Mój kolega z ławki 23.05.20, 13:29
            Ma za sobą dokładnie taką przeszłość, jak Ty, Bywszy.
            No, na ile mogę ocenić.
            Ilekroć z nim rozmawiam słyszę (nie dosłownie, bo się przesadnie nie chwali):
            dzięki wyjazdowi z gomułkowskiego PRL ma w dorobku wystawy w NYC.
            Więc nie biadoli, nie rozczula sie nad sobą, a wiem, że było to dla bardzo młodego chłopaka trudne.


            --
            Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
            • bywszy2 Re: a jezeli bez lawki+ 23.05.20, 13:56
              borrka napisał:

              > Ma za sobą dokładnie taką przeszłość, jak Ty, Bywszy.
              > No, na ile mogę ocenić.
              > Ilekroć z nim rozmawiam słyszę (nie dosłownie, bo się przesadnie nie chwali):
              > dzięki wyjazdowi z gomułkowskiego PRL ma w dorobku wystawy w NYC.
              > Więc nie biadoli, nie rozczula sie nad sobą, a wiem, że było to dla bardzo młodego chłopaka trudne.

              <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
              A juz myslalem,ze pan jest facetem na poziomie.
              Ale co pan truje?
              Jaki Gomulka?Jaki wyjazd?
              Do starej nedzy,mowa jest o tym,ze tylko dla ...
              Bylo prawo w Polsce lawkowe?Czy nie bylo?
              To po kiego ... przyplatuje pan tutaj Gomulke?
              Co pana boli?
              Przeciez nie wspominam o innych drazliwych sprawach.
              Wiec przestancie wreszcie biadolic.
              Kiedy wreszcie poczujecie sie zwyklymi ludzmi?
              Moze pana to g...o obchodzi,ale spadl pan u mnie w punktacji.
              --
              Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
              Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
              I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
              Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
              • borrka Ciągle wspominasz 23.05.20, 14:38
                O 1968 i o własnych, przykrych przeżyciach,
                O szmalcownikach polskich,
                o gettcie ławkowym
                o zajęciu Zaolzia
                o wojnie z Ukraina Zachodnią
                Itd.
                To wszystko prawda, podobnie jak nasze prawdy.

                Jest to wypisz wymaluj precyzyjnie takie samo biadolenie, jak to "polskie" martyrologiczne o Katniu, o Wołyniu, o kacetach.
                Niczym się nie różni.
                Przesiąkles polskością:)
                --
                Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
                • bywszy2 Re: moze i wspominam,a moze i nie+ 23.05.20, 15:33
                  borrka napisał:

                  > O 1968 i o własnych, przykrych przeżyciach,
                  > O szmalcownikach polskich,
                  > o gettcie ławkowym
                  > o zajęciu Zaolzia
                  > o wojnie z Ukraina Zachodnią
                  > Itd.
                  > To wszystko prawda, podobnie jak nasze prawdy.
                  >
                  > Jest to wypisz wymaluj precyzyjnie takie samo biadolenie, jak to "polsk
                  > ie" martyrologiczne o Katniu, o Wołyniu, o kacetach.
                  > Niczym się nie różni.
                  > Przesiąkles polskością:)

                  <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                  ale nie tym razem mowa jest tylko i wylacznie o "tylko wybranych ...",co nic nie ma nic wspolnego z tym co pan wspomina.
                  jest pan uczulony?
                  Polacy tez czuli sie wybranymi,dopoki w dupe nie dostali.
                  Wiec trzeba Wam wykazac,ze tez swietoszkami nie byli.
                  A to co wspominam?
                  To nie nie sa wspomnienia,a tylko wykaz niegodziwosci Ktore Polska i Polacy popelnili.
                  I wykaz jest zrobiony na tle tego,co uwazacie co Was od innych Spotkalo.
                  Pozatym co Katyn ma wspolnego z prawem lawkowym?
                  1.
                  W Katyniu popelniono morderstwo.To jest Polska prawda.I sluszna prawda.
                  Wolyn?Tez straszna prawda.Ale z drugiej strony,Rosjanie twierdza,ze ich nie lubia,bo byli okupantami.
                  Przynajmniej czesc z nich poczuwa sie do winy.
                  2.
                  Polacy rozgromili Zachodnia Ukrainska Republike Ludowa i chca by Ukraincy ich kochali?
                  Czy morderstwa na Wolyniu sa co do wielkosci(ponad 200 000) z morderstwami na Zydach popelnionych przez Polakow w czasie okupacji?
                  (Ale morderstwa sa morderstwami.I odbywalo sie to w czesci Ukrainy,znajdujacej sie
                  w panstwie polskim.)
                  Nigdy nie slyszalem na tym forum slow potepiania czy pokuty(jak to czynia Niemcy) tych zaszlosci.
                  Najwyzej wielkopanskie poklepanie panskie po plecach czy lagodne od pana przyznanie co do zajsc niegodziwych.Nawet w 1940 roku w okupowanej Warszawie pogrom z wrzaskami "Polska bez Zydow"
                  No,ale sprowokowal mnie pan.
                  A pytanie bylo,czy bylo prawo lawkowe,czy nie?
                  I nie mieszja pan do tego waszych praw.
                  Bo taki Lipski i jego pomnik byli przeds Katyniem.
                  A co do moich wspomnien prywatnych?
                  To sprawa odmienna.
                  I nie ma nic wspolnego z tym watkiem.
                  P.S
                  Jest wsrod Was i wiele innego ...
                  Wiec powtorze,co kiedys napisalem:
                  Zadzwonil do mnie pezyjaciel.
                  Nalezy klub ekskluzywny - emerytowani dyrektorzy i profesorowie.
                  Urzadzili mala popijawe coroczna.Mnie i zone moa wspominali.I przygody nasze.
                  I tego s...syna Brezniewa,co Gomulke do marca zmusil.
                  A mnie zastanowilo:
                  ZSRR
                  NRD
                  Polska
                  Czechoslowacja
                  Wegry
                  RUMUNIA
                  Bulgaria.
                  A tylko ten Brezniew Gomulke pokochal.I jemu zadanie powierzyl.
                  Bo Marzec tylko w Polsce sie odbyl.
                  A przeciez wiadomo:"Polacy nie gesi,swoj rozum maja"!
                  --
                  Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
                  Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
                  I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
                  Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
                  • europitek Re: moze i wspominam,a moze i nie+ 24.05.20, 09:54
                    bywszy2 napisał:
                    > Polacy rozgromili Zachodnia Ukrainska Republike Ludowa i chca by
                    > Ukraincy ich kochali?

                    Zachodnia Ukraina poniekąd sama się o to poprosiła zaczynając wojnę i kilkakrotnie odrzucając propozycje negocjacji. Postawili na sojusz z germańskimi cesarzami i się przejechali na złej kalkulacji własnych sił. Powtórzyła się historia Chmielnickiego z XVII wieku.

                    > Czy morderstwa na Wolyniu sa co do wielkosci(ponad 200 000) z morderstwami na Z
                    > ydach popelnionych przez Polakow w czasie okupacji?

                    Nie, nie są tej samej skali. Są wielokrotnie większe od morderstw na Żydach.

                    > I tego s...syna Brezniewa,co Gomulke do marca zmusil.
                    > A mnie zastanowilo:
                    > ZSRR
                    > NRD
                    > Polska
                    > Czechoslowacja
                    > Wegry
                    > RUMUNIA
                    > Bulgaria.
                    > A tylko ten Brezniew Gomulke pokochal.I jemu zadanie powierzyl.
                    > Bo Marzec tylko w Polsce sie odbyl.

                    W ZSRR też była pełzająca czystka antyżydowska w latach 60-tych tylko to się odbywało inaczej, bo władze bardzo niechętnie wypuszczały kogokolwiek za granice. Nie było dęcia w propagandowe trąby, ale dużo Żydów zniknęło z eksponowanych stanowisk politycznych i administracyjnych.
                    Co do innych krajów to w większości tam nie było kogo "czyścić", bo to już wcześniej zrobili szkopy. A Rumunia już wtedy była "autonomiczna".
                    • bywszy2 Re: moze i wspominam,a moze i nie+ 24.05.20, 11:41
                      Panie pitku,Sowieci Polscr tex COS proponowali.I w koncu ja okupowali.
                      Za to Rösjan kochacie.
                      Za podonne Ukraincy Polakow pokochali.

                      --
                      Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
                      Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
                      I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
                      Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
                    • bywszy2 panie pitku,podobno Polacy nie gesi swoj rozum ..+ 24.05.20, 11:48
                      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                      a wtylku u ... tez swedzialo.
                      Trele morele i przestan pan piepszyc o autonomii oraz o sprawach,o ktorych nie ma pan pojecia.



                      --
                      Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
                      Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
                      I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
                      Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
                  • borrka A czyz nie mam racji? 24.05.20, 10:21

                    Bywszy przedstawia się jako Żyd, Szwed, ex-sowiecki obywatel, a jest polski jak Maria Konopnicka i Jan Chryzostom Pasek razem wzięci.
                    Sam sposób "selektywnej" argumentacji jest tak polski, iż zatrudniłbym Bywszego jako felietonistę w Radiu Maryja:)
                    Za samo ciągłe narzekanie choćby.

                    Tak silna jest nasza narodowa mentalność.
                    Brawo my!
                    --
                    Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
                    • borrka PS. Byłem mocno związany ze Szwecją 24.05.20, 10:34
                      I choć językowo bym poradził, nie bywam na żadnych szwedzkich forach.
                      A Bywszy na polskim regularnie, choć ma prawo do uzasadnionych pretensji za czasy Gomułki i Moczara.
                      Ale jest polski, to przychodzi:)
                      --
                      Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !
                      • bywszy2 Re: PS. Byłem mocno związany ze Szwecją 24.05.20, 11:34
                        Bywam,bo mam zone Slazaczke i mam pewne powiazania zPolska.
                        Ale panu nic do tego.
                        Przechodzi Pan na komentowanie mojej odoby.
                        COS panu wyraznie cos doskwiera.
                        Wyraznie panu COS ðolega,jezeli wykszueanir waszych swinstw wyrzsdzonym innym bagatelizuje Pan wilkopansko Jakob narzekania.
                        Ale rozumiem,ze prawda piecze.

                        --
                        Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
                        Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
                        I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
                        Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
                          • bywszy2 Re: To istota forum dyskusyjnego? 24.05.20, 11:58
                            borrka napisał:

                            > Kogoś się komentuje.
                            > Nie widzę w tym niczego niewłaściwego, ale w razie życzenia mogę zaprzestać.
                            >


                            <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                            komentuje sie temat.
                            Jezeli przechodzi pan na osobe,to moj komentarz:
                            Radio Maryja jaka by nie byla taka czy siaka,ale kretynstwo swoje pokazuje otwarcie.
                            Pan,natomiast falszywiec,probojacy ukrywac niesmaczna prawde o was zarcikami.
                            Ale z natury w opisywaniu swoich dziej jstesci w 99% falszywymi.
                            Przescigaja was w tym tylko sowieci.A moze naodwrot?
                            Ale my wass znamy i nie do nas z tymi numerami.
                            Rosjaie juz zaczeli czyscic swoje Stajnie Augiasza.
                            Czas by i wy za swoje sie wzieli.

                            --
                            Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
                            Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
                            I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
                            Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
                              • bywszy2 Re: zgadza sie,innego zdania+ 24.05.20, 13:41
                                borrka napisał:

                                > Ja niczego nie skrywam, jestem najwyżej innego zdania.
                                >
                                >
                                > Jarek, myśmy ran twych całować niegodni !

                                <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                                tylko ze wlasna historie pan osmiesza,oracajac ja w zart.


                                --
                                Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
                                Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
                                I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
                                Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
    • bywszy2 Re: bywa i tak+ 23.05.20, 13:22

      Re: "Nur für Deutsche" tylko w okupowanej Polsce?
      22.05.20, 12:21

      1.
      I narod mordercow masowych gral pewnie na to by zepchnac Polakow do roli sluzalczej. Pamietam, jak bylem i pracowalem w Niemczech to czesto sobie przypominalem, ze za okupacji mordercow masowych, mialbym jedynie szanse na szkole podstawowa. -
      Tak juz zycie sie uklada:
      Dzieki okupacji gwalcicieli radzieckich ukonczyl pan szkole,studia ,zostal doktorem a potem profesorem.
      Ma pan dostatnie zycie emigranta ze swojej Ukochanej ojczyzny,ktora pan koch na odleglosc.
      2.
      Stad zreszta do mojego uznanego w Niemczech doktoratu trza bylo dopisac Dr. rer. nat. (Pol.), zeby przynajmniej nikt nie mial watpliwosci zem z rasy nizszej i doktorat tez, jasna sprawa, gorszy.PF
      Dyplomu mego mgr inz. w Szwecji nie uznal Polak pracownik uniwersytetu w Lundzie na wydziale Slawistyki.
      Tlumaczyl moj dyplom na szwedzki.I stwierdziw tlumaczeniu,ze jestem technikiem.A wutlumaczyl,ze przeciez nie moge sie rownac ze szwedzkim inzynierem.Chociaz wielu dupolizow z kraju,z ktorego wybylem,spotkalem ale takiego? - nigdy!Ani wczesniej,ani pozniej.

      --
      Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
      Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
      I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
      Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
    • boomerang co się odwlecze to nie uciecze 24.05.20, 03:35
      Churchill wyraził się że Niemcy należy bombardować co 50 lat, profilaktycznie, bez podania powodu.

      --
      Cenzorzy docenili moje wysiłki i po dwóch miesiącach mój adres IP został odblokowany. Mogę się już normalnie logować na forum.
      • jorl Re: co się odwlecze to nie uciecze 24.05.20, 09:58
        boomerang napisał:

        > Churchill wyraził się że Niemcy należy bombardować co 50 lat, profilaktycznie,
        > bez podania powodu.


        E tam, zapytajmy forumowego Znawcy Historii Wszelkiej de_o. On twierdzi ze Churchill kazal bombardowac Niemcy, i to z ciezkim sercem, i to tylko dlatego ze Niemcy Londyn zaczeli bombardowac. Inaczej nigdy by nawet tych 4 motorowych bombowcow nie budowali.
        Ktos tu, Ty albo de_o klamie.

        A jak bylo? To co Ty napisales drogi boom jest akurat prawda, nie to co pisze de_o.
        Ale te mozliwosci bombardowania Niemiec przez Anglikow sa wtedy jak Niemcy nie sluchaja Bismarcka. Bo Bismarck zadal zawsze sojusza Niemcy z Rosja. I za kazdym razem jak Niemcy byly bombardowane to nie bylo sojuszu niemiecko-rosyjskiego.




        --
        Pozdrowienia

        czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
        > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
        • boomerang Re: co się odwlecze to nie uciecze 25.05.20, 00:29
          Teraz Niemcy rozwinęły formułę Bismarcka i występują pod tarczą ochronną o nazwie Unia Europejska. Przechytrzyły Churchilla :)

          --
          Cenzorzy docenili moje wysiłki i po dwóch miesiącach mój adres IP został odblokowany. Mogę się już normalnie logować na forum.
        • jabbaryt Re: co się odwlecze to nie uciecze 03.06.20, 10:51
          'E tam, zapytajmy forumowego Znawcy Historii Wszelkiej de_o. On twierdzi ze Churchill kazal bombardowac Niemcy, i to z ciezkim sercem, i to tylko dlatego ze Niemcy Londyn zaczeli bombardowac. Inaczej nigdy by nawet tych 4 motorowych bombowcow nie budowali.
          Ktos tu, Ty albo de_o klamie.'

          Bzdury jorl. Churchil w 1940 wykorzystał pretekst że parę niemieckich bomb spadło na brytyjskie dzielnice mieszkalne i zaczął bombardować miasta niemieckie. W pierwszych nalotach brytyjskich zginęło więcej lotników RAFu niż Niemców, ale odniosły one spodziewany skutek. Niemieccy durnie zaczęli bombardować Londyn, zamiast angielskie lotniska wojskowe i stacje radarowe. I dzięki temu RAF przestał ponosić straty na ziemi i dzięki temu mógł w stanie wygrać Bitwę o Anglię.
    • bywszy2 Re:teraz?Nie dowiary!Nie moge w to uwierzyc!?+ 24.05.20, 14:26
      że w latach 80. XX wieku był tu pogrom Romów - a wydawałoby się,
      że to ostatnie miejsce, gdzie mogłoby dojść do takich zachowań.
      I pomyslec:Narod wyksztalcony,szlachetny,za nasza i wasza wolnosc bijacy sie.
      Ale trudno.Widzialem zdjecia szkolny przyszlych matek Polek w hitlerowskim pozdrowieniu - pod bialo-czerwonym sztandarem RP.
      Tak ich szkola polska wychowuje.
      Zdjecia wycofano,ale niesmak pozostal.
      --
      Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
      Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
      I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
      Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
      • amunicyjny1 Re:teraz?Nie dowiary!Nie moge w to uwierzyc!?+ 24.05.20, 15:50
        Strefa Gazy jest de facto gettem założonym przez żydów. Też czujemy [przynajmniej ja ] niesmak
        Panowie z Beitaru, też lubili pokazywać '' ile śniegu w Bawarii'' a byli to '' icek i szlomo'' a nie stasiek z jaśkiem

        --
        > Ty nie znasz historii Polski w "polskiej" wersi i to jest najbardziej
        znamienne

        >Ta obecna pandemia to bedzie jeden z najwiekszych przekretów w historii.
        • bywszy2 Re:teraz?Nie dowiary!Nie moge w to uwierzyc!?+ 24.05.20, 17:20
          amunicyjny1 napisał(a):

          > Strefa Gazy jest de facto gettem założonym przez żydów. Też czujemy [przynajmni
          > ej ja ] niesmak
          > Panowie z Beitaru, też lubili pokazywać '' ile śniegu w Bawarii'' a byli to ''
          > icek i szlomo'' a nie stasiek z jaśkiem

          >
          zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
          1.
          a co to ... ma do rzeczy?
          Pogrom w Polsce w latach 80?A bicie Zyda w Prochniku?
          istna ciemnota koscielna sredniowieczna.
          2.
          Pozatym w Izraelu sa Izraelczycy a nie Zydzi.
          3.
          Strefa Gazy jest de facto gettem założonym przez żydów. - od Polakow sie nauczyli?
          Ale nie calkowicie.
          Jak Polacy swoja strefe w Biszczadach mieli,to wszystkich Ukraincow stamtad powywozili.
          A na dodatek i niemcow wszystkich na Zachod wyslali.Niezle u nich tez poszabrowali.
          No i od Stalina w prezencie cos niecos na Zachodzie niewdziecznicy otrzymali.
          --
          Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
          Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
          I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
          Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
            • bywszy2 Re:teraz?Nie dowiary!Nie moge w to uwierzyc!?+ 25.05.20, 02:00
              engine8 napisał(a):

              > Jak w Israelu sa izraelczycy a nie Zydzi - to w takim razie gdzie sa Zydzi?

              W Polscr byli



              --
              Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
              Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
              I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
              Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
              • boavista4 Re:ten Oakville ma pomysly! 25.05.20, 14:21
                Dawni, to w Poludniowej Afryce byly lawki rasistowskie, Dzis juz rasizmu tam nie ma , jest lepiej, bialych sie wygania, albo zabija. a murzyni umieraja z glodu. Napisy nie potrzebne.

                Ja uwazam ze nalezy odbudowac cerkwie na placu Saskim i zmienic herb Polski . Orzel powinien miec maske w multi kolorach .
    • jabbaryt Re: "Nur für Deutsche" tylko w okupowanej Polsce? 03.06.20, 10:27
      Tu jest filmik pokazujący holenderskich gówniarzy należących do Hitler Jugend i pracujących dla III Rzeszy na terenie okupowanej Polski. Nazistowska sielanka.
      www.youtube.com/watch?v=-J8DYdVAre0
      Holendrzy to 'rasowi' bracia Niemców i byli traktowani jak Germanie a nie jak Słowianie.
      • petronella.kozlowska Re: "Nur für Deutsche" tylko w okupowanej 03.06.20, 11:01
        Około 500 burdeli (liczba w 1942) dla Wehrmachtu tworzonych od lata 1940, celami były kontrola na szerzącymi się chorobami wenerycznymi oraz stosunkami pomiędzy żołnierzami
        Dokumentacje były niszczone, dane są szacunkowe. Nie ma prawie żadnych archiwaliów na temat specjalnych burdeli dla SS. Przeciętny obywatel Rzeszy nie miał żadnego pojęcia na temat tych burdeli, ponieważ propaganda zwalczała prostytucję jako niemoralną.


        9 lub 11 burdeli (licząc razem Gusen z Mauthausen i Auschwitz) w obozach koncentracyjnych: Mauthausen, Gusen, Flossenbürg, Dachau, Buchenwald, Neuengamme, Sachsenhausen, Auschwitz I, Auschwitz-Monowitz, Mittelbau-Dora i Ravensbrück.

        Burdele dla robotników przymusowych były zakładane na osobisty rozkaz kanclerza Rzeszy Adolfa Hiltlera.

        60 burdeli dla robotników przymusowych z około 600 kobietami istniało w listopadzie 1941, 50 dalszych było planowanych. Ich liczba nie jest znana, ponieważ należały do różnych jednostek prawnych (firmy, miasta).

        Burdele urządzano przeważnie w miastach od 1500 robotników przymusowych, ale gdy przemysł był ważny to i poniżej 1000, jedna kobieta przypadała nie na 500, tylko na 300 mężczyzn.

        Kobiety pochodziły z krajów okupowanychKobiety pochodziły z krajów okupowanych np. z Polski, Francji, Czech itd. i obsługiwały tylko robotników przymusowych.

        Wyjątkami byli Holendrzy i Flamandowie który zezwolono na seks z Niemkami, im wolno było korzystać z burdeli z niemieckimi kobietami.
        Dotyczyło to też ochotników holenderskich i flamandzkich w SS, którzy korzystali z usług niemieckich kobiet w burdelach SS i Wehrmachtu.


        Niemcy są jedynym państwem na świecie w którym na rozkaz głowy państwa zakładano burdele.

        Niemcy są jedynym państwem na świecie które otwierały burdele obozowe w dzień urodzin Hitlera „wodza narodu”, w dzień święta narodowego.

        Niemcy są jedynym państwem na świecie którego ministerstwa oficjalnie posiadały burdele, a kobiety były pracownicami tych ministerstw. Burdele posiadały też miasta/powiaty oraz partia rządząca.

        Niemcy są jedynym państwem na świecie które regulowało czas trwania aktu seksualnego i pozycję podczas aktu.



      • de_oakville Re: "Nur für Deutsche" tylko w okupowanej 03.06.20, 12:36
        jabbaryt napisał:

        > Holendrzy to 'rasowi' bracia Niemców i byli traktowani jak Germanie a nie jak S
        > łowianie.

        Czesc Holendrow byla proniemiecka, byli nawet w HItler Jugend i w SS. Ale zdecydowana wiekszosc byla probrytyjska i antyniemiecka. Krolowa holenderska przeniosla sie do Londynu, a nastepczyni tronu do Kanady.
        W ksiazkach-pamietnikach, napisanych przez Holendrow, ktorzy po wojnie osiedlili sie w USA i w Kanadzie, przeczytalem mnostwo ciekawych rzeczy dotyczacych holenderskiego ruchu oporu. Miedzy innymi o rakietach V2 wystrzeliwanych przez Niemcow z Holandii w kierunku Wielkiej Brytanii. Niekiedy zdarzalo sie, ze taka rakieta byla wadliwa i wymykala sie spod kontroli. Spadala wtedy np. na jakas dzielnice Hagi, gineli niewinni ludzie. Czasem gineli rowniez od pomylek alianckich, kiedy bomby spadly nie tam gdzie trzeba. Kolaboranci byli, wedlug autorow tych wspomnien, pogardzana grupa spoleczna.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka