Dodaj do ulubionych

Za niewolnictwo ukarac Pana Boga...

12.06.20, 16:41
Jam jest Pan, Bog twoj, ktory cie wywiodl z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

Od zaranie dziejow niewolnictwo szlo w parze z postepem cywilizacyjnym. Istnialo one na wszystkich kontynentach i obecne bylo niemal we wszystkich kulturach. Niwolnik byl traktowany niczym przedmiot i wchodzil w sklad dorobku wlasciciela. Mozna go bylo zwyczajnie zastawic w lombardzie.

Wewnetrzny regulator czlowieka rozrozniania dobra i zla kloci sie w sposob zasadniczy z twierdzeniem, ze czlowiek zostal stworzony na obraz i podobienstwo boze. Bog jest dobry, a czlowiek jak pokazuje zycie... Ale nie o tym w tym watku chodzi.

Kogo wiec winic i kogo oskarzac za fakt niewolnictwa?

Odpowiedz jest wyjatkowo prosta: drugiego czlowieka i jego motywacje.

Kazdy wie, ze to ca 500 lat temu Portugalczycy rozpoczeli rozpoczeli regularne dostawy niewolnikow. Brazylijskie kopalnie zlota mialy ogromne zapotrzebowanie na tania, zeby nie powiedziec darmoa sile robocza. Kopalnie diamentow charakteryzowaly sie tym samym apetytem. Pozniej doszly plantacje bawelny ...

To byl wlasnie poczatek transatlantyckiego regularnego handlu niewolnikami.

Wczesniej zarowno Afryka, Europa jak i swiat Islamu uprawiali ten preceder ku radosci jednych i przeklenstwom drugich.

Ale swiat dziwnie zapomnial, ze przeciez i Tunezyjscy piraci wywiezli i sprzedali na targowiskach niewolnikow w Afryce setki tysiecy (niektorzy twierdza, ze ca 1.5 miliona co na tamtejsze czasy bylo ogromna liczba) Europejczykow. Wydaje sie dzis to malo prawdopodobne, ale to przes setki lat wybrzeza poludniowo-zachodniej Anglii bylo na lasce bandytow z Afryki Polnocnej.

Wieki mijaly i nic sie nie zmienialo...

Z listu SW. Pawla do Efezjan: "Sudzy, badzcie posluszni panom na ziemi, z bojaznia i ze drzeniem, w prostocie serca swego, jak Chrystusowi”
Obserwuj wątek
    • lubat Re: Za niewolnictwo ukarac Pana Boga... 12.06.20, 17:25
      pure.blue napisał:

      > Wieki mijaly i nic sie nie zmienialo...

      Nieprawda, zmieniło się bardzo dużo. W dawnych czasach niewolnik był cennym składnikiem majątku właściciela, więc dbano o nich, karmiono ich przyzwoicie, zapewniano dach nad głową, a nawet ułatwiano im dochowanie się przychówku. Jak niewolnik miał jakieś szczególne uzdolnienia, to zajmował ważną pozycję w orszaku swojego pana.
      Dzisiejsi niewolnicy żyją w świecie zakłamanym, gdzie wmawia się im, że są wolni, ale tylko dlatego, żeby ich faktyczny właściciel nie musiał się martwić o ich byt. Dzisiejszy niewolnik nie jest już cennym składnikiem majątku właściciela i można go w każdej chwili zastąpić innym, który ma mniejsze wymagania.
      • eva15 Lubacie, to też nic nowego 13.06.20, 00:46
        lubat napisał:

        > Dzisiejsi niewolnicy żyją w świecie zakłamanym, gdzie wmawia się im, że są woln
        > i, ale tylko dlatego, żeby ich faktyczny właściciel nie musiał się martwić o ic
        > h byt. Dzisiejszy niewolnik nie jest już cennym składnikiem majątku właściciela
        > i można go w każdej chwili zastąpić innym, który ma mniejsze wymagania.

        To już swego czasu Konopnicka zauważyła w wieszu "Wolny najmita":

        I choćby garścią rwał włosy na głowie,

        Nikt się, co robi, jak żyje, nie spyta...

        Choćby padł trupem, nikt słówka nie powie...

        - Wolny najmita!·


        literat.ug.edu.pl/mariakon/010.htm
        • monalisa2016 Re: Lubacie, to też nic nowego 13.06.20, 01:00
          Nie bede siegac po Konopnicka, siegne do Benedykta XVI i wloskich mediow, radze sobie dac przetlumaczyc.

          it.insideover.com/religioni/cosi-benedetto-xvi-ha-previsto-il-suicidio-delloccidente.html?utm_source=ilGiornale&utm_medium=article&utm_campaign=article_redirect

          Ostrzegal, za to musial swoj urzad zawiesic.
      • mazzini890 Re: Za niewolnictwo ukarac Pana Boga... 13.06.20, 11:08
        "W dawnych czasach niewolnik był cennym składnikiem majątku właściciela, więc dbano o nich, karmiono ich przyzwoicie, zapewniano dach nad głową, a nawet ułatwiano im dochowanie się przychówku."Ilu procent tak miało jak piszesz? Mniej niż połowa. Reszta tyrała w warunkach ergastulów.
        • wtop.ek Re: Za niewolnictwo ukarac Pana Boga... 15.06.20, 11:53
          Dokładnie. Byli "cenni" niewolnicy domowi, wykształceni, biegli w rozmaitych zawodach, którzy często byli wyzwalani. Cenni byli też wyszkoleni gladiatorzy. Tylko że to był niewielki odsetek. Ogromna większość harowała na plantacjach, w kopalniach, na budowach i na nich oparta była ekonomia gospodarki niewolniczej. Oni byli tanią masówką.
    • blueelvic2 Dodam jeszcze cos... 12.06.20, 19:38
      Wszyscy ludzie są z mułu, i z ziemi Adam został stworzony. Pan rozdzielił ich w pełni swej mądrości
      i różne wyznaczył im drogi. Jednych pobłogosławił i wywyższył, uświęcił i do siebie zbliżył, innych przeklął, poniżył
      i wygnał ich z miejsc pobytu.


      Dla osła — pasza, kij i ciężary; chleb, ćwiczenie i praca — dla niewolnika. Spraw, by sługa pracował, a znajdziesz odpoczynek, zostaw mu ręce bez zajęcia, a szukać będzie wolności. Jarzmo i rzemień zginają kark, a słudze krnąbrnemu wałek i dochodzenia. Wyślij go do pracy, by nie był bez zajęcia, lenistwo bowiem nauczyło wiele złego. Daj go do pracy jemu odpowiedniej, a jeśliby cię nie słuchał, zakuj go w cięższe kajdany"

      Zacheta i przyzwolenie?
    • caesar_pl Re: Za niewolnictwo ukarac Pana Boga... 12.06.20, 20:47
      Handel ludźmi mógł być ważnym źródłem finansowania państwa Mieszka I i jego następców w XI wieku - mówią o tym mocne historyczne przesłanki. Słowiańscy jeńcy byli sprzedawani do Bizancjum i krajów arabskich, gdzie niektórzy robili potem kariery polityczne – podkreślali mediewiści w Warszawie podczas dyskusji nad książką archeologa prof. Przemysława Urbańczyka "Zanim Polska została Polską".
    • monalisa2016 Re: Za niewolnictwo ukarac Pana Boga... 12.06.20, 22:57
      pure.blue napisał:

      > Kazdy wie, ze to ca 500 lat temu Portugalczycy rozpoczeli rozpoczeli regularne
      > dostawy niewolnikow. Brazylijskie kopalnie zlota mialy ogromne zapotrzebowanie
      > na tania, zeby nie powiedziec darmoa sile robocza. Kopalnie diamentow charakter
      > yzowaly sie tym samym apetytem. Pozniej doszly plantacje bawelny ...
      >

      Ktoś to finansował i zarobił "złoty nos" na handlu (brytyjsko-amerykańskim, francuskim, portugalsko-brazylijskim) niewolnikami . :-)

      Amerykański malarz Cleon Peterson pozostawił ciekawe dzieło pod wieżą Eifla pod tytułem "Endless Sleep / Wieczny Sen", wizjoner? Dzieło można w różny sposób interpretować patrząc na przyszłość Europy i obecne jej działania.
      Ale Cleon Peterson nie zajmował się tylko Europą, jego dzieła to jasne i ciemne postacie walczące z sobą wiecznie z tym samym jednoznacznym wynikiem.

      Potomkowi słynnego clanu który zarobił "złoty nos" na handlu niewolnikami opatrzył też catamarana (Yacht) tymi samym postaciami. Wizjoner albo osoba wtajemniczona w sprawę rzeczy?
      • blueelvic2 Wychodzac z zalozenia, iz niewolnictwo... 12.06.20, 23:17
        jest z czlowiekiem od zawsze, nalezaloby odpowiedziec na pytanie od kiedy stalo sie ono inspiracja do organizowania i kierowania tego typu dzialalnoscia.

        Wiem, ze w Imperium Rzymskim cesarz August wprowadzil podatek od handlu niewolnikami, wiec moze gdzies tu sie rozpoczyna historia o ktorej mowisz.

        • monalisa2016 Re: Wychodzac z zalozenia, iz niewolnictwo... 12.06.20, 23:36
          Blu te historie nie da sie ujac w paru zdaniach, ona sie ciagnie tak jak napisales od przeszlo 500 lat az pod dzisiejszy dzien z tym ze dzisiejsza przedstawia sie troche inaczej od tej mienionej kiedy istnialy jarmarki niewolnikow. :-)

          Wszystko ma swoje przyczyny i cele tak jak swoich ojcow chrzestnych.
          • blueelvic2 A wszystko zaczelo sie od Noego, ... 12.06.20, 23:57
            ktory nachlal sie wina i wyladowal nago w namiocie. Noe chcac zemscic sie na czlowieku, ktory wszedl do namiotu i niechcacy zobaczyl jego przyrodzenie wsciekl sie, przeklal jego syna zrobil z niego niewolnika... Tak mowi ST.

            A wiec Noe i pierwszy niewolnik Kanaan. To tak z przymrozeniem oka.

            Wazna w tym wszystkim jest jedna sprawa, ze KK istnieje wieki, a dopiero papiez Grzegorz w 1839 roku potepil niewolnictwo. Istnialo wiec moralne przyzwolenie na handel ludzmi.

            • monalisa2016 Re: A wszystko zaczelo sie od Noego, ... 13.06.20, 00:13
              Blu mam mozna powiedziec Biblie chyba 10 cm gruba (a moze i wiecej) z "x" stronami ktorych nie chce mi sie liczyc, sadze ze pare tysiecy poniewaz stary i nowy testamet sa w jednej ksiazce wraz z ksiegami swietych. Dostalam te potezna ksiazke od pewnej osoby z Polski ktora mnie znala z dochodzen historii i jej zainteresowaniem. W niektore rozdzialy ktore mnie interesowaly jestem w pewien sposob wtajemniczona w inne niestety nie. Wiec nie mecz mnie po nocy bym wziela te ksiege z bardzo drobnym drukiem i sledzila dzieje od czasow Noe. :-)
              Te ksiege zostawilam sobie na czasy kiedy pojde na emeryture (do niej daleko) i wypelnie sobie lucke.:-)
              • blueelvic2 Pisalem o tym nie dlatego zeby... 13.06.20, 01:08
                zachecic Ciebie do czytania, ale chodzilo glownie o to, zeby pokazac jak stary jest problem niewolnictwa.

                Swiete Ksiegi akceptuja zniewolenie, a wiadomo, ze ksiegi te byly natchnieniem milionow.

                To miedzy innymi tu tkwi problem ludzkich zachowan w tej sprawie.
                • monalisa2016 Re: Pisalem o tym nie dlatego zeby... 13.06.20, 01:26
                  Blu, zyjemy w bardzo ciekawych czasach czy nam sie one podobaja czy nie ale wejda na pewno do historii wiec kazde wydarzenie z obecnych czasow jest dosc ciekawe skoro potrafimy cos z nich jako wnioski wyciagnac dla siebie. Po przykrywka panademicznego "C" po polsku "K" jak i aktualnego "R" (Minneapolis, itd.) dzieje sie za kulisami dosc wiele o ktorym nas nawet nie poinformuja zajmujac nas od rana do nocy groza dwoch tematow. :-), :-) W jakim celu to wszystko?
                  • blueelvic2 Rzeczywiscie ciekawe czasy, ... 13.06.20, 02:35
                    ale uparcie wracam do niewolnictwa, ktore dzisiaj bulwersuje i dzieli swiat.

                    Kogo winic za zaistnialy problem: kupujacego czy raczej dealera?

                    Wiemy, ze niewolnictwo kwitlo przez wieki i nagle teraz swiat sie obudzil? Przeciez morderstwa i wynaturzenia sa stare jak swiat, a tu nagle BLM... Kazde zycie jest przeciez cenne, czyz nie tak?

                    Ktos powie, ze to czysty rasim, ktorego korzenie ... No wlasnie.

                    Niewolnictwo nabieralo innego wymiaru... Zaczynalo sie niewolnictwo rasowe. Dla tych, co trudnili sie tym zajeciem powszechna zasada byl fakt, ze czarny nie jest czlowiekiem, mozna go porwac, kazac mu pracowac, bic i zabic kiedy sie tylko chce.

                    Europejskie atorytety moralne milczaly.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka