Dodaj do ulubionych

A w Moskwie defilada !

24.06.20, 09:51
Przeniesiona na ... dziś, w rocznicę tej pierwszej, powojennej.
No, logiczny pomysł.
vk.com/video-67991642_456254754
Nam wydaje się to megalomanią, coś jakby w Polsce świętować bitwę pod Grunwaldem.
Dla Ruskich to wielkie wydarzenie - zawsze mnie zaskakuje ich śmiertelnie poważny stosunek do "pobiedy".
Nie warto lekceważyć, bo niby z jakiej racji ?
Dla nas to ma inny wydźwięk, bo ani to w 100% pełne wyzwolenie, ani polskie zwycięstwo, ale jak mówili rodzice "ulga była".
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Defilada obrabiarek 24.06.20, 10:14
      No i co z tym wojskiem co tak pieknie defiluje? Rusza na Polske? Rusza na Chiny? Beda sie solidnie przygotowywac do defilady na 100-lecie zwyciestwa w 2045 roku?

      Ja bym im zaproponowal defilade obrabiarek. By moc wreszcie ustalic ktore sa lepsze: chinskie czy rosyjskie.

      PF

      P.S. Zaczynam wreszcie rozumiec skad sie wzielo opoznienie Rosji w XIX wieki i rewolucja pazdziernikowa. Ano szukali pomyslu jak lepiej zjednoczyc kraj. I carom sie niezbyt udawalo i dopiero Lenin mial jednoczaca idee: komunizm. Jaka teraz bedzie ta jednoczaca idea, to trudno zgadnac.
      • borrka Idea byłas zawsze jedna 24.06.20, 10:36
        Imperialna.
        My nie doceniamy znaczenia tego słowa, a oni nawet mają osobne określenie na obywatela imperium : Rosjanin.
        Nie "Ruski" a Rosijanin.
        Obywatel akceptujący cele imperialne jest z reguły akceptowany jako "swój", choćby pochodził z Papui Nowej Gwinei.
        • bywszy2 Re:?+ 24.06.20, 11:10
          borrka napisał:

          > Imperialna.
          > My nie doceniamy znaczenia tego słowa, a oni nawet mają osobne określenie na ob
          > ywatela imperium : Rosjanin.
          > Nie "Ruski" a Rosijanin.

          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
          Obywatel panstwa Rosji jest chyba Rosjaninem?Czy nie?
          A Rosjaninem moze byc i Russkij,i Tatarin,Kalmyk czy Czukcza.I nawet Jdwriej!
          A ze jezyk polski nie odroznia tych pojec,to swiadczy tojego ulomnosci w tej materii - zyje jeszce w czasach caratu,kiedy tam nie istnialy narodowosci,a tylko wyznanie.
          Zreszta z innego powodu Anglicy po polsku dziela sie na sklad etniczny - czego normalni zjadacze chleba w Polsce nie rozrozniaja.
          P.S
          Zreszta w Polsce bywa,ze co nie co sie odroznia.
          Np.stwierdzono kiedys,ze niektorzy Polacy mieszkancy Polski z nie sa Polakami - dotyczylo to Zydow.
          A Polakow polskich w Polsce od Polakow niepolskich odroznia sie w sposob nastepojacy:Prawdziwki-katolicy,nieprawdziwki-niekatolicy.
          Przez to Polska podkresla swoja nieimperialnosc.
        • amunicyjny1 Re: Defilada obrabiarek 24.06.20, 17:32
          mazzini890 napisał:

          > Ruskich obrabiarek to ci nie wyciągną Porządnych jest za mało nawet jak na chi
          > ńska tandetę. Tu jeszcze wciąż rządzi Japonia . I trochę Zachód.

          Potrafisz odróżnić tokarkę od frezarki?
              • mazzini890 Re: Defilada obrabiarek 24.06.20, 19:09
                Ja ich nie lekceważę. Ale w wersji cywilnej nie są na poziomie nawet chińskim. A i w tych dziedzinach Chiny, Tajwan Korea Południowa nadal gonią Japonię i Zachód. Bo te akurat trochę swój przemysł maszynowy nie konsumencki chronią. Nie odpuściły na szczęście tych gałęzi jak odpuściły sobie elektronikę konsumencka czy komputerowa. Niejedna fabryka konsumenckich cacek Z Chin, Korei Tajwanu czy nieliczne z Rosji działają na wielu japońskich i zachodnich maszynach. Dalej napisałem ci w drugim poście.
                • mazzini890 Re: Defilada obrabiarek 24.06.20, 19:15
                  Roboty, automatyka, maszyny do produkcji półprzewodników to dziedziny w których Japonia i Zachód są jeszcze w czołówce. Np producent maszyn do litografii EUV ASML w Holandii. Choć reszta Dalekiego Wschodu ostro ich w tym goni. Natomiast Rosja mając wiele takich gałęzi przemysłu CYWILNEGO jakościowo i ilościowo ustępuję wyżej wymienionym przeze mnie krajom wbrew bajaniom Jorla. Natomiast w dziedzinie militarnej i kosmicznej Rosja nadal jest znaczącym graczem. I to są fakty a nie lekceważenie.
            • mazzini890 Re: Defilada obrabiarek 24.06.20, 19:04
              Nie będę wymieniał przecież wszystkich typów obrabiarek od frezarek po elektrodrążarki czy honownice do dyskusji na forum "świat". Tak jak pisząc,że USA ma broń jądrową nie wymienię. wszystkich jej typów. Bo to nie to forum. A polski francuz nawiązuje tu do wypowiedzi Jorla które kontruje. A ty tez nam udowodnisz,ze Rosja jest w produkcji takichże maszyn w wersji cywilnej lepsza niż Chiny i jak ów Jorl twierdzi dodając,że przy ewentualnym wycofaniu zachodnich firm z Chin ten stracą cały swój potencjał przemysłowy i Rosja je tj. Chiny zdominuje? Jakbyś poczytał wątek to nie rzecz w tym,ze Rosja takiego przemysłu nie ma , tylko stoi on daleko nawet za chińskim i nie ma szans by zdominowała tu Chiny. I tyle w temacie.
    • borrka Łotwa uczciła rocznicę 24.06.20, 11:56
      Zakazując tzw .wstęgi św. Jerzego, tj. patriotyczno-nacjonalistycznego emblematu rosyjskiego.
      Niby naturalne, bo to Łotwa, a nie Rosja i tradycja ciut inna.
      Pytanie, czy było warto w sytuacji, gdy 35% mieszkańców kraju stanowią rosyjskojęzyczni, a w Rydze % dochodzi do 60.
      Awantura bankowa.


      Dawaj, Rafał! !
      • wtop.ek Re: Łotwa uczciła rocznicę 24.06.20, 14:25
        Mogą przecież wrócić do ojczyzny, tak jak mogli wrócić Francuzi z Algierii, albo Brytyjczycy z Rodezji.


        borrka napisał:

        > Zakazując tzw .wstęgi św. Jerzego, tj. patriotyczno-nacjonalistycznego emblema
        > tu rosyjskiego.
        > Niby naturalne, bo to Łotwa, a nie Rosja i tradycja ciut inna.
        > Pytanie, czy było warto w sytuacji, gdy 35% mieszkańców kraju stanowią rosyjsko
        > języczni, a w Rydze % dochodzi do 60.
        > Awantura bankowa.
        >
        >
        > Dawaj, Rafał! !
              • mazzini890 Re: Kraje Bałtyckie zawdzięczają Rosji samo zło 24.06.20, 22:35
                hthhtps://kresy24.pl/chan-przeniosl-sie-na-kreml-rosja-stala-sie-nastepca-zlotej-ordy-a-rosjanie-barbarzyncami-wideo/
                W ciągu dwu i pół wieku, będąc pod Mongołami, książęta rosyjscy, przyjeżdżali do Saraju, gdy istniała Złota Orda – zachodnia część imperium mongolskiego. Spotykali się z jakimś absolutnie niezwykłym rodzajem władzy, którego wcześniej nie widzieli. Polegała na tym, że jeden człowiek stanowi wszystko, a reszta – nic.

                Władza mongolska w całości odrzuca jakąkolwiek umowę, konwencję, współpracę i zgodę między podmiotami. Władza mongolska jest wyłącznie władzą przemocy. I Rosjanie to przejęli. Rosyjscy carowie, rosyjscy wielcy książęta stopniowo przejęli ten rodzaj władzy, te stosunki polityczne.

                W cywilizowanych czasach cesarz Paweł I, syn Katarzyny, pewnego razu podczas rozmowy z francuskim ambasadorem rzekł do niego: „W Rosji tylko ten jest coś wart, z kim ja rozmawiam i dopóki z nim rozmawiam”. To jest bardzo precyzyjne sformułowanie władzy rosyjskiej.

                Wspaniały filozof Grigorij Fiedotow, który żył i umarł na emigracji po rewolucji, komentując koniec jarzma mongolsko-tatarskiego, powiedział: „Chańska stawka została przeniesiona do Kremla”. Czyli chan przeniósł się na Kreml, Moskwa nabrała cech tatarskich i mongolskich, a więc rosyjski cesarz, wielki książę rosyjski – to chan”. Tyle prof. Jurij Piwowarow. Jednak nie on jeden ma podobny ogląd „rosyjskiego świata”. Przed nim byli inni znani Rosjanie. Oto kilku z nich:

                Książę Nikołaj Siergiejewicz Trubieckoj – „Naszym zadaniem jest tworzenie całkowicie nowej kultury, naszej własnej kultury, niepodobnej do cywilizacji europejskiej […] Kiedy Rosja przestanie być wykrzywionym odbiciem cywilizacji europejskiej […] kiedy znowu stanie się sobą: Rosją-Eurazją, świadomym następcą i spadkobiercą wielkiego dziedzictwa Czyngis-chana”.

                Aleksandr Dugin – „Od Tatarów Ruś przyjęła nowy impuls dla rozbudowy imperium. Cesarstwo Moskiewskie stało się całkiem innym podmiotem geopolitycznym. To nie było już państwo narodowe, tylko Imperium Eurazjatyckie o prawosławnej ideologii Bizancjum oraz centralizmie gospodarczym, wojskowym i strategicznym Ordy”.

                Hrabia Aleksiej Tołstoj – „Są dwie Rusie. Pierwsza – Kijowska, ma swoje korzenie w kulturze światowej, a przynajmniej w kulturze europejskiej. Założenia dobra, honoru, wolności, sprawiedliwości Ruś ta rozumiała tak, jak rozumiał je cały świat zachodni. Jest też druga Ruś – Moskiewska. Jest to Ruś tajgi, mongolska, dzika, okrutna. Ruś ta uznała za swój ideał narodowy krwawy despotyzm i dziką wściekłość. Ruś Moskiewska od dawna była i zostanie całkowitym zaprzeczeniem wszystkiego, co europejskie, i zajadłym wrogiem Europy. […] Nie jestem dumny z tego, że jestem Rosjaninem, po prostu jestem pokorny wobec tego. I kiedy myślę o pięknie naszego języka, kiedy myślę o pięknie naszej historii przed przeklętymi Mongołami i przeklętą Moskwą, jeszcze bardziej haniebną niż sami Mongołowie, chcę się rzucić na ziemię i tarzać się w rozpaczy z powodu tego, co zrobiliśmy”.

                I na zakończenie spojrzenie z zewnątrz:

                Karol Marks – „W krwawym bagnie moskiewskiego niewolnictwa, lecz nie w twardej sławie epoki normandzkiej, stoi kolebka Rosji. Po zmianie imion i dat zauważymy, że polityka Iwana III i polityka współczesnego Imperium Rosyjskiego są nie tylko podobne, ale identyczne […] Rosja powstała i została wychowana w ohydnej i upokarzającej szkole mongolskiego niewolnictwa. Wzmocniła się tylko dzięki temu, że w sztuce niewolnictwa była nieprześcigniona. Nawet po uzyskaniu niepodległości Rosja dalej została krajem niewolników. Piotr I połączył polityczny spryt mongolskiego niewolnika z majestatem mongolskiego posiadacza, któremu Czyngis-chan nakazał podbić świat […] Polityka Rosji pozostaje bez zmian. Zmieniały się i będą nadal ulegać zmianom rosyjskie metody i taktyka, jednak główny cel polityki rosyjskiej – podbić świat i rządzić nim – jest i pozostanie bez zmian. »Moskiewski panslawizm stanowi tylko jedną z form podboju«”.
              • mazzini890 Re: Kraje Bałtyckie zawdzięczają Rosji samo zło 24.06.20, 22:42
                Ale najsilniejszy wpływ mongolskich zdobywców zachował się na niwie państwowej i w gospodarce. Moskwa, wzorując się na mongolskiej biurokracji, powołała prikazy, czyli ówczesne ministerstwa. Z ordyńskiej praktyki Moskwa przejęła systemy podatkowy oraz walutowy. Rosyjskie dieńgi, oznaczające pieniądze, pochodzą od słowa tenge. Rodowód punktu celnego, czyli tamożni, wyrasta ze słowa tamga oznaczającego cło lub podatek handlowy. A co powiedzieć o armii? Wiernadski twierdzi, że aż do reform Piotra I w XVIII w. siły zbrojne były ściśle wzorowane na armii mongolskiej. Nie chodzi jedynie o system dziesiętny, ale taktykę boju. Wzorem azjatyckich zdobywców moskiewska armia zawsze stawała do walki ustawiona w pięć pułków. Między bajki można także włożyć twierdzenie, że broń palna dotarła na Ruś z Europy. Mówi o tym nazwa pierwszej rusznicy – tiufiak, której użycie zostało odnotowane w 1382 r. Pochodzi od tureckiego tufek, które z kolei zostało przejęte od perskiego tupang, oznaczającego małą armatę. Dopiero słowo puszka – działo – najwyraźniej dotarło na Ruś z Zachodu, wraz z pierwszymi europejskimi najemnikami, którymi byli włoscy artylerzyści sprowadzeni do Moskwy ok. 1475 r.
                htyytps://www.rp.pl/Swiat/311229926-Korzenie-moskiewskiej-Rusi.html
                Akurat co do Rurykowiczów to tu lekka przesada ale reszta...
              • mazzini890 Re: Kraje Bałtyckie zawdzięczają Rosji samo zło 24.06.20, 22:58
                Ja zresztą Rosji nie lekceważę ale jak ktoś usilnie wmawia mi ze jest na poziomie Zachodu czy azjatyckich tygrysów w kwestiach w których nie jest. Jest za to winnych. To budzi to mój śmiech. Jeżeli wiesz lepiej niż pan Dugin jeden z byłych doradców Putina co napędza kulturowo Rosję.To wskaz co. Bo wbrew twoim mniemaniom w różnych kulturach czw pewnych kwestiach świat działa inaczej. Vide racjonalizm Zachodu a np fanatyzm Islamu.
    • de_oakville Re: A w Moskwie defilada ! 24.06.20, 12:12
      Bedac w Moskwie za Gorbaczowa (1985), odwiedzilem Muzeum Armii Radzieckiej. Wstep bezplatny. Obejrzalem sobie zdobyte niemieckie sztandary, te same, ktore rzucano Stalinowi pod nogi podczas 1-szej Defilady Zwyciestwa w roku 1945. Pelno ich bylo, a wszystkie w roznych kolorach - jedna zolte, inne niebieskie niebieskie, jeszcze inne zielone. Wszystkie tych samych rozmiarow i na kazdym byla swastyka. Zdobily wszystkie jedna wielka muzealna sale, powtykane w uchwyty dookola na wyskosci mniej wiecej jednego metra, moze nieco wyzej. Natomiast wysoko pod sufitem sale zdobily sztandary Armii Radzieckiej, ktore w odroznieniu od kolorowych niemieckich byly wszystkie koloru czerwnego ze zlotymi napisami. Zloty byl rowniez hitlerowski orzel - "gapa", jak mowiono w Polsce, pewnie zerwany z Kancelarii Rzeszy, ktory lezal "na lopatkach" na podlodze, oczywiscie w pewnej aranzacji. Czytalem rowniez po niemiecku "zaproszenia" na niemiecka parade zwyciestwa w Moskwie, ktore wydrukowano jeszcze przed rozstrzygnieciem bitwy o Moskwe, bedac pewnym zwyciestwa. Tresc butno-szydercza, mnie wiecej taka:
      "Stolica swiatowego przestepstwa Moskwa, zdobyta. W zwiazku z tym odbedzie sie wielki fajerwerk pomiedzy dworcem a rzeka." Hitler powiedzial kiedys, "Rosja - to beda nasze Indie" ("Tym czym dla Anglikow sa Indie, tym dla nas bedzie Rosja") Poniosl w tej Rosji sromotna kleske. "No i dobrze, no i na zdrowie. Tak wyrasta sie na czlowieka." mozna zacytowac za Broniewskim. Dla Rosji to zwyciestwo bylo z pewnoscia wielka rzecza.
      Przeciez gdyby, nie przymierzjac, Polacy wygrali z druzyna RFN-u w pilce w roku 1974, to bysmy rowniez swietowali to zwyciestwo przez kilka polkolen.

    • czizus Re: A w Moskwie defilada ! 24.06.20, 12:18
      Chwalą się tym, że to oni pokonali faszyzm, o zachodnich aliantach skromniutko a o wielkiej pomocy z zachodu bez której nie byłoby tego pokonania faszyzmu ani słowem. Jeżeli dodamy do tego notoryczne kłamstwa n/t przyczyn wywołania II w.ś., to niby wyzwolenie połowy Europy itp. brednie, to ta defilada jawi się jako taka szopka o mocno sarkastycznym zabarwieniu.

      Dla nich to ważne ale dla nas bez znaczenia. Toporna, zakłamana propaganda u nas już nie działa. Zdaje się, że Korea Płn. organizuje podobne defilady.
      • herr7 Re: A w Moskwie defilada ! 24.06.20, 12:37
        Zachodni alianci też nic o wkładzie ZSRR nie mówią. Dla Amerykanów liczy się D-day i nikt tam nie dyskutuje, czy inwazja w Normandii byłaby możliwa, gdyby stały tam cztery niemieckie armie pancerne, a po Atlantyku buszowało 1000 ubotów.
        • boavista4 Re: Z wyjatkiem Oakvilla 24.06.20, 14:25
          rusofobia na całego. Panowie, ZSRR stracił 25 milionów ludzi, Polska - 6 milionów, Żydzi - miliony, Niemcy - pewnie kolo 20 milionów, Francja aliantka - kolaborowała, Anglia - wielu, Ameryka - nie więcej niż pól miliona, Chiny - miliony. Reszta Europy - kolaborowała , albo nie brała udziału .
          Armia Sowiecka - miliony żołnierzy, UK - ponad milion, Polska - okolu miliona, USA - mniej niż Polska.
          Dzis Polska przedstawiana jest jako wspólniczka nazistów i żaden wojenny polski aliant nie protestuje z wyjątkiem wojennego wroga - Niemiec, Polska również uważa sowieckie zwycięstwo jako kontynuacje faszyzmu,
          Aliancki D-Day - czyli USA wkracza do Europy dopiero wtedy kiedy zwycięstwo Rosji było widoczne jak na dłoni, i kiedy zdobycie najbogatszej i niezniszczonej Europy było łatwe.
          Tak jest, powinniśmy oddać hold Rosyjskiemu udziałowi w zwycięstwie nad Hitlerem, a także ofiarom komuny wśród których narody ZSRR zajmowały pierwsze miejsce, a Polska następne. Pamiętajmy również o Jałcie i Poczdamie! Dzis mamy nowa Europe i piastowska Polskę, są jednak siły które chcą zmienić obecne granice i stworzyć nowy porządek świata, stworzyć nowa wielka zagładę Europejczyków.
          • mazzini890 Re: Z wyjatkiem Oakvilla 24.06.20, 16:59
            Rusofilia bez granic. Tylko ZSRR walczył z Hitlerem? A nie dopomógł mu czasem w 39 także ekonomicznie? A nie wspierał ukrytego militaryzmu Republiki Weimarskiej po Rapallo w 1922? Jakby tego nie robił może nie straciłby tych 25 milionów.
            Rosyjskie ofiary komuny? Owszem ale 60% Rosjan ma ich w d..e i woli tęsknić za Stalinem i mieć kagiebiste za prezydenta. Nawet Sołżenicyn dal się mu kupić. "są jednak siły które chcą zmienić obecne granice i stworzyć nowy porządek świata, stworzyć nowa wielka zagładę Europejczyków." i oczywiście zbawi przed tym matuszka Moskwa. Skąd my to znamy. Panie sowek.
        • wtop.ek Re: A w Moskwie defilada ! 24.06.20, 14:30
          Bzdury, na każdym dokumentalnym kanale tv pełno jest zachodnich produkcji o froncie wschodnim. Discovery, History, NG, Viasat itd...

          Ostatnio na Discovery Historia był dobry cykl o walkach Sowiecji z Japonią od lat 30-tych po koniec wojny w sierpniu 45.


          herr7 napisał:

          > Zachodni alianci też nic o wkładzie ZSRR nie mówią. Dla Amerykanów liczy się D-
          > day i nikt tam nie dyskutuje, czy inwazja w Normandii byłaby możliwa, gdyby sta
          > ły tam cztery niemieckie armie pancerne, a po Atlantyku buszowało 1000 ubotów.
          • boavista4 Re: Mowmy prawde o Rosji 24.06.20, 14:49
            Gdby nie Rosja
            To Dzingis Chan panowalby nad cala Europa,
            To Napoleon stworzylby nowy porzadek Europy i swiata
            To Niemcy wygralyby pierwsza wojne siwatowa,
            To Niemcy wygralyby 2 Wojne swiatowa.
            To Wlasnie Rosjanie oddali Demoludy bez wojny
            To ISIS panowalby na BW ,
            A teraz zastanowmy sie dlaczego ISIS opanowal USA i Europe?
            Czy Kosciol Katolicki moze przetrwac w Europie i kto go niszczy?
            • mazzini890 Re: Mowmy prawde o Rosji 24.06.20, 16:54
              Bzdura. Dżyngis Chan a raczej jego potomkowie zapanowali nad wschodnia Rusią. I w efekcie mamy Moskwę. A Dżyngis Chana Ruś nie pokonała gdzie i kiedy Panie Rusofilu?
              "o Napoleon stworzylby nowy porzadek Europy i swiata
              To Niemcy wygralyby pierwsza wojne siwatowa,
              To Niemcy wygralyby 2 Wojne swiatowa.
              To ISIS panowalby na BW , "
              Sama Rosja ich pokonała?
              "To Wlasnie Rosjanie oddali Demoludy bez wojny" A po co się do nich pchali?
              "A teraz zastanowmy sie dlaczego ISIS opanowal USA i Europe?" A coś o kaukaskim Isis i szariacie Kadyrowa?
    • czizus Re: A w Moskwie defilada ! 24.06.20, 17:23
      jk2007 napisał:

      > dobra tradycja
      > www.youtube.com/watch?v=ek6UvBJCtyA&feature=emb_title

      Czego tradycja?? Propagandy? Owszem, kacapia dobrze opanowała propagandę, mataczenie, kłamanie, . . . . . ., i straszenie ! A jakość tych rosyjskich "sprzętów militarnych", tak ładnie prezentujących się na defiladach najlepiej pokazała Syria. Ponoć nawet syryjscy oficerowie mają już dość tego cały czas zawodzącego i kompletnie nie przydatnego sprzętu: S-300, S-400, Pancyr, . . . etc.
    • lubat Re: A w Moskwie defilada ! 24.06.20, 17:37
      Nie wiem, co Rosjanie widzą w tych defiladach, które są identyczne każdego roku. Gdyby tak ich TV zamiast bezpośredniej transmisji puściła nagranie zeszłorocznej, to chyba tylko po nie/obecnych na trybunie honorowej można by było poznać, że coś nie tak. No ale to ich sprawa. Lubią fetować wielkie zwycięstwo. To lepiej, niż z wielkim zacięciem i przytupem obchodzić klęski - 1 wrzesień czy wybuch Powst. Warszawskiego.
          • boavista4 Re: a Paradu nowojorskie? 24.06.20, 19:07
            lacznie z ta polska parady i miss Polonia 1920 w samochodzie , separtamentem czyszczenia miasta i policja w strojach swiatecznych, a parada LGTB i innych imprezach dla glupiego ludu. Te obchody Zwyciestwa w Moskwie i Pekinie , nastrajaja narod i pokazuja wrogom wole narodu. Rosja nie napadala pierwsza, Rosja zawsze odpowiadala na cudza agresje. Agresor zawsze przegrywa poniewaz atakuje inny narod. Tak bylo w czasie 2 WS. w czasie wojen napoleonskich, w Iraku, Afganistanie, i tak bedzie w przyszlosci.
            • mazzini890 Re: a Paradu nowojorskie? 24.06.20, 19:20
              htuuutps://opinie.wp.pl/syberia-czyli-imperium-dzieki-niej-rosja-zyskala-strategiczna-przewage-nad-polska-6126037803501185a
              htuutps://pl.wikipedia.org/wiki/Rosyjska_kolonizacja_i_podb%C3%B3j_Tuwy
              Uważaj ruseczku na jakim forum kłamiesz.
            • mazzini890 Re: a Paradu nowojorskie? 24.06.20, 19:26
              Wasza bezczelność przekracza wszelki granice.
              "W 1783 r. Rosja i Gruzja podpisały traktat gieorgijewski, na mocy którego królestwo Kartlii-Kachetii zostało rosyjskim protektoratem w zamian za zobowiązanie Rosji do obrony jego terytorium. Niemniej jednak mimo traktatu już kilka lat później w 1787 r. w trakcie kolejnej wojny rosyjsko-tureckiej rosyjskie wojska wyszły z Gruzji pozostawiając ją bez pomocy.

              W 1795 szach perski Agha Mohammad Chan Kadżar najechał Gruzję i zrównał z ziemią Tbilisi. Rosja próbowała dokonać odwetu, ale po śmierci Katarzyny II jej następca Paweł odwołał wysłane w tym celu wojska.

              Po śmierci Herakliusza w kraju rozpoczęła się walka o władzę, w czasie której jeden z pretendentów do tytułu zwrócił się o pomoc do Rosji. Spowodowało to dość nieoczekiwany dla zainteresowanych skutek w postaci tego, iż 8 stycznia 1801 r. car Paweł I podpisał ukaz o aneksji państwa Kartlii-Kachetii. Ukaz ten po śmierci Pawła I potwierdził jego następca Aleksander I (12 września 1801 r.)
              W maju 1801 r. rosyjski generał Karl von Knorring usunął pretendenta do gruzińskiego tronu – Dawida i zarząd kraju przekazał Iwanowi Łazariewowi. Gruzińska szlachta nie uznawała tego posunięcia aż do kwietnia 1802 r., kiedy to Knorring zebrał licznych przedstawicieli gruzińskiej arystokracji w katedrze w Tbilisi i zmusił ich do złożenia przysięgi wierności rosyjskiemu władcy. Ci, którzy odmówili, zostali aresztowani.

              W 1810 r. Rosja złamała opór władcy Imeretii Solomona II, pozbawiła go tronu i Imeretia weszła w skład Rosji.

              W latach 1803–1878 w rezultacie wojen rosyjsko-tureckich także pozostałe historyczne ziemie Gruzji weszły w skład państwa rosyjskiego. "
              Oświeć no nas ruseczku kiedy to do XVIII wieku Gruzja napadła na Rosję?
              Jakuci też napadli na Rosję przed XVI wiekiem? Albo w nim? Albo Ewenkowie? Czeczenii przed 1726 i po?
          • monalisa2016 Re: A w Moskwie defilada ! 24.06.20, 22:23
            mazzini890 napisał:

            > Jak nie rozróżniasz miedzy Rosjanami a Francuzami to inna sprawa.

            Oswiec mnie co jest do rozroznienia miedzy parada wojskowa w Rosji a taka sama parada w innym panstwie no w Francji?
    • mazzini890 Re: A w Moskwie defilada ! 24.06.20, 19:31
      Bezczelność piszących tu ruskich trollików nie ma granic:Bezczelność piszących tu ruskich trollików nie ma granic: @boavista 4 "Te obchody Zwyciestwa w Moskwie i Pekinie , nastrajaja narod i pokazuja wrogom wole narodu. Rosja nie napadala pierwsza, Rosja zawsze odpowiadala na cudza agresje. Agresor zawsze przegrywa poniewaz atakuje inny narod. Tak bylo w czasie 2 WS. w czasie wojen napoleonskich, w Iraku, Afganistanie, i tak bedzie w przyszlosci."
      W 1783 r. Rosja i Gruzja podpisały traktat gieorgijewski, na mocy którego królestwo Kartlii-Kachetii zostało rosyjskim protektoratem w zamian za zobowiązanie Rosji do obrony jego terytorium. Niemniej jednak mimo traktatu już kilka lat później w 1787 r. w trakcie kolejnej wojny rosyjsko-tureckiej rosyjskie wojska wyszły z Gruzji pozostawiając ją bez pomocy.

      W 1795 szach perski Agha Mohammad Chan Kadżar najechał Gruzję i zrównał z ziemią Tbilisi. Rosja próbowała dokonać odwetu, ale po śmierci Katarzyny II jej następca Paweł odwołał wysłane w tym celu wojska.

      Po śmierci Herakliusza w kraju rozpoczęła się walka o władzę, w czasie której jeden z pretendentów do tytułu zwrócił się o pomoc do Rosji. Spowodowało to dość nieoczekiwany dla zainteresowanych skutek w postaci tego, iż 8 stycznia 1801 r. car Paweł I podpisał ukaz o aneksji państwa Kartlii-Kachetii. Ukaz ten po śmierci Pawła I potwierdził jego następca Aleksander I (12 września 1801 r.)
      W maju 1801 r. rosyjski generał Karl von Knorring usunął pretendenta do gruzińskiego tronu – Dawida i zarząd kraju przekazał Iwanowi Łazariewowi. Gruzińska szlachta nie uznawała tego posunięcia aż do kwietnia 1802 r., kiedy to Knorring zebrał licznych przedstawicieli gruzińskiej arystokracji w katedrze w Tbilisi i zmusił ich do złożenia przysięgi wierności rosyjskiemu władcy. Ci, którzy odmówili, zostali aresztowani.

      W 1810 r. Rosja złamała opór władcy Imeretii Solomona II, pozbawiła go tronu i Imeretia weszła w skład Rosji.

      W latach 1803–1878 w rezultacie wojen rosyjsko-tureckich także pozostałe historyczne ziemie Gruzji weszły w skład państwa rosyjskiego. " Za wikipedią.
      Oświeć no nas boavisto kiedy to do XVIII wieku Gruzja napadła na Rosję?
      Jakuci też napadli na Rosję przed XVI wiekiem? Albo w nim? Albo Ewenkowie? Czeczenii przed 1726 i po? A Łotysze i Estończycy?
      Syberia to się dobrowolnie przyłączyła i Kaukaz, także co? I oni pitulą o genetycznej rusofobii.
        • mazzini890 Re: A w Moskwie defilada ! 24.06.20, 23:07
          To ty ruska trolliczko przestań bełkotać. Widać kolejna obrończyni Rusi. Dyktatury to szukaj u siebie. Ja tylko kontruje kłamstwa boavisty ,że Rosja nikogo nigdynie napadła. To burzy krew Nataszko?
          • monalisa2016 Re: A w Moskwie defilada ! 24.06.20, 23:16
            mazzini890 napisał:

            > To ty ruska trolliczko przestań bełkotać. Widać kolejna obrończyni Rusi. Dyktat
            > ury to szukaj u siebie. Ja tylko kontruje kłamstwa boavisty ,że Rosja nikogo ni
            > gdynie napadła. To burzy krew Nataszko?

            Sa to twoje prostackie argumenty?
            • mazzini890 Re: A w Moskwie defilada ! 24.06.20, 23:18
              .A twoje prostackie o ograniczeniach? Popatrz no na siebie. Chamka apeluje o kulturę. I zero kontrargumentów z twojej strony. Zanim zaczniesz wymagać kultury od innych i zarzucać im dyktatorstwo i ograniczenie. POPATRZ na siebie i swoje posty i co wypisujesz gdy ktoś ma przeciwne zdanie do twojego.
        • mazzini890 Re: A w Moskwie defilada ! 24.06.20, 23:09
          Ja tu podaje fakty historyczne a ty mi z brakiem argumentów i zarzucasz ograniczenie? Weź się za siebie kobito. Może nam wmówisz,ze Gruzini sobie rok 1801 zmyślili? Kolejny ruski trollik. Jak łatwo was poznać.
        • mazzini890 Re: A w Moskwie defilada ! 24.06.20, 23:12
          Mój post "Po śmierci Herakliusza w kraju rozpoczęła się walka o władzę, w czasie której jeden z pretendentów do tytułu zwrócił się o pomoc do Rosji. Spowodowało to dość nieoczekiwany dla zainteresowanych skutek w postaci tego, iż 8 stycznia 1801 r. car Paweł I podpisał ukaz o aneksji państwa Kartlii-Kachetii. Ukaz ten po śmierci Pawła I potwierdził jego następca Aleksander I (12 września 1801 r.)
          W maju 1801 r. rosyjski generał Karl von Knorring usunął pretendenta do gruzińskiego tronu – Dawida i zarząd kraju przekazał Iwanowi Łazariewowi. Gruzińska szlachta nie uznawała tego posunięcia aż do kwietnia 1802 r., kiedy to Knorring zebrał licznych przedstawicieli gruzińskiej arystokracji w katedrze w Tbilisi i zmusił ich do złożenia przysięgi wierności rosyjskiemu władcy. Ci, którzy odmówili, zostali aresztowani.

          W 1810 r. Rosja złamała opór władcy Imeretii Solomona II, pozbawiła go tronu i Imeretia weszła w skład Rosji." Jest odpowiedzią na post



          @boavista 4 " Rosja nie napadala pierwsza, Rosja zawsze odpowiadala na cudza agresje."
          To jest brak argumentów ty , odpowiadając ci twoim językiem, niedouczona wielkoruska szowinistko? Do szkoły . Pała z historii i z logiki.
    • borrka Tak czytam wypowiedzi 24.06.20, 21:21
      I brak mi dłuższej perspektywy.
      Bo łysy kagebista jest na wylocie i będzie jakaś zmiana.
      Można mieć nadzieję, że na korzyść.

      Dlatego pielęgnowanie niechęci do Rosjan, obecnej, ale nie wszechobecnej w Polsce, niczemu nie służy.
      Zgoda, polityczny bandytyzm należy nazywać po imieniu, ale jaki jest cel kopania w słabiznę tzn. negowanie elementów pozytywnych ?
      No, w końcu jednak załatwili Adolfa i to głównie oni zalatwili.
      Bo czym innym jest dostarczanie dodgeów, a czym innym własnej krwi.
      Co kosztuje zostawienie w spokoju paru pomników i przyznanie, że jednak jest wielka wartość tego zwycięstwa nad niemiecką patologią.
      Nie upodobniajmy sie do trollów z igorkowej zagrody:)
      • mazzini890 Re: Tak czytam wypowiedzi 24.06.20, 22:13
        "No, w końcu jednak załatwili Adolfa i to głównie oni zalatwili." Nie sami. A przedtem mu pomogli.
        "
        Bo czym innym jest dostarczanie dodgeów, a czym innym własnej krwi." Bez Dodgeów by nie wygrali. A krew przelali i przez swą durnotę. Było w 1917 pogonić Lenina.
      • mazzini890 Re: Tak czytam wypowiedzi 24.06.20, 22:24
        Tej perspektywy nie ma bo sama Rosjanie chce popracować nad sobą i zastanowić się nad swoim post tatarsko imperialnym dziedzictwem. Jeżeli to ruszy i to pozytywnie a to nie oznacza,że ma się komuś poddawać ale może zastanowić się czy zawsze musi podbijać sąsiadów wokoło? Jak każdy zwolennik Rosji żądasz refleksji od innych nigdy od niej samej. A to oni powinni zacząć. Ten post o refleksji im napisz.
        • borrka Jestem zwolennikiem Polski 24.06.20, 22:53
          Dlatego uważam, że wojna dyplomatyczna nie jest dla nas korzystna.
          Patologiczna koncepcja "zamachu" rozwinęła sie do rozmiarów niebywałych w stosunkach sąsiedzkich i ludzie rozsądni winni temu zapobiegać.
          • monalisa2016 Re: Jestem zwolennikiem Polski 24.06.20, 23:07
            borrka napisał:

            > Dlatego uważam, że wojna dyplomatyczna nie jest dla nas korzystna.
            > Patologiczna koncepcja "zamachu" rozwinęła sie do rozmiarów niebywałych w stosu
            > nkach sąsiedzkich i ludzie rozsądni winni temu zapobiegać.

            Tez tak uwazam, zamieszkujemy europejski kontynent na ktorym lezy w wiekszosci Rosja i powinnismy zyc w zgodzie z soba jako suwerenne panstwa poniewaz na wzajem sie potrzebujemy.