Dodaj do ulubionych

Niemcy sie buntuja?

01.08.20, 19:03
Nie do wiary. Taki zdyscyplinowany i respektujacy nakazy Furera narod i na ulice wychodzi? Bo im za mocno srubke od Korony dokrecili?
No jak tak bedzie dalej to jeszcze sie beda o zmniejszenie podatkow i skrocenie tygodnia pracy dopominac.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,26175764,niemcy-tlumy-na-protescie-przeciw-restrykcjom-w-kraju-wyzsza.html#do_w=46&do_v=58&do_a=287&s=BoxNewsMT
Nowhere to Run, Nowhere to Hide
Obserwuj wątek
      • de_oakville Re: Niemcy sie buntuja? 02.08.20, 11:57
        szwampuch58 napisał:

        > Co "wy" macie ulanki nadwislanskie z tymi"Helmutami"??????.....kompleksy jak
        > Himalaje!!!!
        >

        Ciagle te "ułanki". Ale w historii "ułanek" to nie zawsze byl tylko "ołowiany żołnierzyk" - zabawka, ktorego mozna bylo postawic sobie na kolanku. Czasem i ułanek potrafil z konika nieźle ciąć szabelką przez łepek aż tryskała krewka. "Wycinanie piechoty" przez konnice - tak bylo za cara i nawet pokazano to na "Czterech pancernych", pewnie jednak tylko "ku pokrzepieniu serc", kiedy oddzial wachmistrza Kality bywal rownież w swoim ułanskim żywiole. Nie chcialbym byc "piechotą" na tamtym polu, czyli "polu chwały" jak by mi to pozniej napisano na papierku.
        • j-k kallka, please, 02.08.20, 22:45
          kalllka napisała:
          > Tak a propo, nie ma takiego slowa jak szwampuch. Skąd przychodzisz; z lamusa cz
          > yś przekształcony z niemieckiej grypsery?


          kallka, please,
          jest schwammtuch, tylko chlopie chcialo
          sobie uproscic:
          .
          www.alamy.de/stockfoto-eine-gelbe-schwammtuch-mit-einem-schmutzigen-handabdruck-darauf-33925087.html?pv=1&stamp=2&imageid=F0D91098-A931-457F-B03A-77C911A399DF&p=11947&n=0&orientation=0&pn=1&searchtype=0&IsFromSearch=1&srch=foo%3dbar%26st%3d0%26pn%3d1%26ps%3d100%26sortby%3d2%26resultview%3dsortbyPopular%26npgs%3d0%26qt%3dsponge%2520cloth%26qt_raw%3dschwammtuch%26lic%3d3%26mr%3d0%26pr%3d0%26ot%3d0%26creative%3d%26ag%3d0%26hc%3d0%26pc%3d%26blackwhite%3d%26cutout%3d%26tbar%3d1%26et%3d0x000000000000000000000%26vp%3d0%26loc%3d0%26imgt%3d0%26dtfr%3d%26dtto%3d%26size%3d0xFF%26archive%3d1%26groupid%3d%26pseudoid%3d%26a%3d%26cdid%3d%26cdsrt%3d%26name%3d%26qn%3d%26apalib%3d%26apalic%3d%26lightbox%3d%26gname%3d%26gtype%3d%26xstx%3d0%26simid%3d%26saveQry%3d%26editorial%3d1%26nu%3d%26t%3d%26edoptin%3d%26customgeoip%3d%26cap%3d1%26cbstore%3d1%26vd%3d0%26lb%3d%26fi%3d2%26edrf%3d%26ispremium%3d1%26flip%3d0%26pl%3d
    • boomerang Re: Niemcy sie buntuja? 01.08.20, 23:20
      Covid-19 okazał się bardzo słabym wirusem, powodującym niską umieralność, co widzą wszyscy z wyjątkiem rządzących. W Australii akcje firmy pogrzebowej Invocare dołują na giełdzie, właśnie osiągnęły najniższą cenę od 5 lat. Euforia z końca lutego tego roku okazała się krótkotrwała. Inwestorzy są ciężko zawiedzeni Covidem-19 i wyprzedają akcje Invocare lawinowo. Nasuwa się słynne pytanie Lenina "Co robić?"
      • szwampuch58 Re: Niemcy sie buntuja? 02.08.20, 10:54
        Tja cholernie cienki ten virus;Australijski stan Wiktoria ogłosił stan wyjątkowy z powodu znacznego wzrostu infekcji virusem. Dla ludzi oznacza to ogromne ograniczenie swobody poruszania się......
      • europitek Re: Niemcy sie buntuja? 02.08.20, 16:02
        boomerang napisał:
        >Nasuwa się słynne pytanie Lenina "Co robić?"

        Ja bym radził nie mierzyć wszystkiego kursem giełdowym, zadowoleniem inwestorów i innymi równie "genialnymi" wskaźnikami. Dla równowagi: ci inwestujący w złoto zyskali na tej pandemii bardzo dużo.
        Może zwyczajnie inwestujący w funerale okazali się umysłowymi prostakami?
    • engine8 Re: Niemcy sie buntuja? 03.08.20, 17:21
      No i teraz jedziemy dalej..... Jak tak dalej pojdzie ot przegonia komune.. i kulakom zabiora

      next.gazeta.pl/next/7,151003,26178814,jak-odebrac-250-tysiecy-mieszkan-prywatnym-firmom-trzeba-miec.html#s=BoxOpMT
      • jorl Re: Niemcy sie buntuja? 03.08.20, 20:56
        engine8 napisał(a):

        > No i teraz jedziemy dalej..... Jak tak dalej pojdzie ot przegonia komune.. i k
        > ulakom zabiora
        >
        > next.gazeta.pl/next/7,151003,26178814,jak-odebrac-250-tysiecy-mieszkan-prywatnym-firmom-trzeba-miec.html#s=BoxOpMT

        Przelecialem ten artykul (to dla Ciebie boom!). Mieszanka prawdy i przeinaczen.
        Ale ciekaw bylbym najpierw z czego ta dr. zyje. Pracuje? Czy bierze socjale? Co tu wogole robi? Sprzata na czarno?

        Sam mieszkalem w Berlinie parenascie lat w starym budownictwie. Placilem jak w komunie w Polsce, 1/10 max zarobkow, fakt nieduze 55qm ale sam wiec bylo OK. Mialo 70 lat i sie powoli coraz wiecej psulo. Kanalizacja, rury, 70 lat, sie zapchaly. A nie chcieli remontowac, chetnie bym doplacil jakby radykalnie wyremontowali.
        Wiec przeprowadzilem sie do nowego, pod Berlin, place sporo wiecej ale stac mnie no i mam nowiutkie. Doskonale. Czynsz rocznie 1% wiecej, na 4 lata w umowie mam tak i te 1% od Kalt czyli nie od wszystkiego. Nie od ogrzewania, wody, smieci. Wiec zaden problem. W Berlinie zglupieli z tym ze zadne podwyzki no ale skutek ze zadne remonty.
        No i sie nie buduje w Berline tez dlatego. Wiec sie buduje i to mnostwo poza Berlinem, kapitalizm funkcjonuje, wlasnie moje 4km od granicy Berlina. Do SBahn mam 7 minut na piechote, i do centrum Berlina 20 minut SBahna. Mam bilet roczny na komunikacje, chyba na miesiac 50Euro i on jest az do Polski, Berlin-Brandenburg, na wszystko, pociagi, autobusy tramwaje na tym obszarze.
        Doskonale sie zyje.
        A komunizmu nie bedzie tutaj chociaz w centrum stare domy beda nieremontowane ale pozostana tanie.
        Moje poprzednie mieszkanie, to w Berlinie tez duze firmy kupily, potem innej sprzedali a potem sprzedali indywidualnie komus co sobie majatek budowal z kredytu na mieszkanie i z odpisywania od podatku. Bo w nim nie mieszkal i mogl odpisac. Ja sie zastanawialem, proponowali zebym kupil, moglem z oszczednosci 100% zaplacic, ale dobrze ze nie kupilem. Mam teraz cacko mieszkanie.
        A jest stara prawda, ten kto kupil mieszkanie/dom zamiast wynajmowac cale zycie zyl gprzej od takiego co wynajmowal zato bogatszy umarl. Ja mam w nosie umrzec bogatszy, zamiast kupowac mieszkanie moja gotowke wydam, jak zdaze, na dziewczynki. Chociaz jak narazie moja emerytura na dziewczyni jakos tez starcza.
        • engine8 Re: Niemcy sie buntuja? 03.08.20, 21:28
          No bo unas w Hameryce to dobrxxe to wymyslili zeby sie jednak oplacalo kupowac.

          No bo ja jak kupilem to mialem kredyt. Zeby dostac kredyt trzebaa bylo miec dobra prace aby splaty nie rpzekraczaly 30% dochodu...
          Kredy byl na stale oprocentowanie i stale splaty a wiec w splatach kredyru na pocztku splacalec ponad 90% oprocentowania a resza to splata kredytu. Z czasem to sie zminial i na koncy okresy bylo dorwortnie..
          Co bylo madre to to ze jak spalcile kredyt szybko to bak i tak zaorbil na oprocentowaniu...
          A drugie to to ze mozna od;isywas oprocentowanei kredytow - zwlaszcza na domu od swoich dochodw a wiec miec ulgi podatkowe....
          A wiec ja mialem wybor mieszkac we "wlasnym" domu i placic $1700 spat kredytu w czym bylo $1600 oprocentowania i to sie odpisywalo od dochdow wiec moj prawdzwiy koszt po rozliczeniu byl moze $500 na miesiac...
          A wynajme takiego domu w jakim mieszkalem to ok $2500.
          Moglem oczywiscie wynajac za $500 mieszkanie z dwoma sypialniami w dziadowskiej dizlenicy bo wdobrej to $1500...
          No i teraz - czysz za wynajem nie jest odpisywany z podatku a ten rosnie co rok w gore.....
          Dodatkowo warotsc rynkow domow rosnie srednio ok 10% rocznie..
          Zeby bardzije nie komplikowac to kiedy po 30 latach sprzedalem dom to wyliczylme ze nie dosc ze mieszanie w nim nic nie kosztowalo to zaarabia mi ok $1500 namiesiac...
          A splaty wcale nie byly obciazajce...jak pisalme w sumie mniej niz wynajem. Jedyna warunke aby kupic to bylo 10% gotowki ( Wtedy jakies $20k ) na pierwsza wplate i zarobki ponad $6 tys mies aby sie kwalifokowacc na kredyt... I to byla bariera dla wynajmujacych
          Tak ze mieszkajac w USA i wynajmujac mieszkanie czy dom to nic rozsadnego... Domy rozna na warotsci.
          W roznych miejscach inaczej ale tam gdzi emieszkalem to moj dom w 4 lata po spredzaniu znow podwoil soja cene rynkowa.... Ale juz ten co kupilem to w 8 lat zyskal jedynie 30% ...
          • jorl Re: Niemcy sie buntuja? 03.08.20, 21:37
            engine8 napisał(a):

            > No bo unas w Hameryce to dobrxxe to wymyslili zeby sie jednak oplacalo kupowac

            > Tak ze mieszkajac w USA i wynajmujac mieszkanie czy dom to nic rozsadnego... Do
            > my rozna na warotsci.
            > W roznych miejscach inaczej ale tam gdzi emieszkalem to moj dom w 4 lata po spr
            > edzaniu znow podwoil soja cene rynkowa.... Ale juz ten co kupilem to w 8 lat z
            > yskal jedynie 30% ...
            >


            Ale ja sie zgadzam ze w USA macie inaczej. U mnie do chyba przed 10 laty przy finansowaniu domu w ktorym sie mieszkalo tez mozna bylo odpisywac cos od podstawy opodatkowania. Wkurw.alo mnie to bo jakim prawem. Ja nie chce kupowac to ktos z moich podatkow zyje ten kto kupil.
            Moja corka wlasnie w ostatniej chwili tak dom budowala, odpisywanie sie skonczylo.
            W Berlinie prawie kazdy 85% miszaka w wynajmowanych, w Niemczech calych chyba 50%.
            Dla mnie, wolnego ptaka i to takiego co reki nie przylozy do najmniejszego remontu Niemcy sa idealne. A wy w USA budujecie swoje chalupy ciagle, no bo jak inaczej? kazdy z was to rzemieslnik z przymusu, dla mnie horror
            • 1.melord Re: Niemcy sie buntuja? 04.08.20, 02:34
              jorl napisal:

              >Ale ja sie zgadzam ze w USA macie inaczej. U mnie do chyba przed 10 laty przy finansowaniu domu >w ktorym sie mieszkalo tez mozna bylo odpisywac cos od podstawy opodatkowania.

              Skoro sie zgadzasz,dlaczego nie kupiles czegos na wlasnosc,bedac mniej wiecej tyle samo czasu za granica jak engine i inni.....(napisales 10 lat temu ucieli odpisywanie-miales prawie 30 lat by odpisywac)
              W AU dalej to dziala (odpisywanie od taxu) tzw.negative gearing

              >>Ja nie chce kupowac to ktos z moich podatkow zyje ten kto kupil.
              >>Wkurw.alo >mnie to bo jakim prawem.


              Piszesz duzo o zaletach kapitalizmu a kladziesz sie na jednej z jego zalet.
              Nie chciales kupowac-twoja sprawa.
              Ten negative gearing kosztuje Panstwo miliardy $ utraconego podatku za ktory jednak wspomagaja inwestorow(kupujacych domy/mieszkania)....placa za to takie jorle,ktore nie moga odliczyc dolara od podatkow...placza,wqfiaja sie i placa.

              Bedac na emeryturze nie wyobrazam sobie wynajmowanie mieszakania,byc pod presja i widzimisie wlasciciela,ktory praktycznie moze wywalic cie z mieszkania w ciagu 4-6 tygodni.(zapomnij o umowie-sila wyzsza)
              Szczegolnie teraz w okresie swiatowej pandemii,ludzie(wlasciciele mieszkan) wpadaja w problemy finasowe wiec staraja sie pozbywac nieruchomosci,ktorych nie sa w stanie finasowac(splacac kredytow)

              Zycie na walizkach na stare lata??
              Dlatego tez wszyscy moi znajomi w USA,Kanadzie,AU mieszkaja w swoich domach/mieszkaniach ,ktore kupowali 8-10 lat od momentu przyjazdu do jednego z w/w krajow i to bylo ich priorytetem.(lata 80-te,poczatek 90-tych)
              Taka jak napisal engine...splata kredytu czesto byla rownowwazna z czynszem,nawet jak byla 100-200$ wyzsza to w dalszym ciagu bylo to oplacalne-splacales swoje.

              btw.na oplate podatku od domu w AU,wystarcza polske nedzna emerytura
              wciskali nie proszeni to wzialem a co...
      • jorl Re: Niemcy sie buntuja? 03.08.20, 21:15
        petronella.kozlowska napisała:

        > dni Merkel są policzone
        >

        Policzone sa, to fakt. W przyszlym roku wybory, mozna policzyc dni Merkel, to sa te dni do wyborow.

        Ale moze trzeba bedzie inaczej liczyc, kto wie. Bo moze wystartowac jednak znowu w nastepnych wyborach i wygra a wtedy liczymy nastepne 4 lata.

        Jakos ostatnio mam przeczucie ze Merkel wystartuje w nastepnych wyborach. OK, tak 30% ze wystartuje.

        I co zrobisz wtedy droga p.k? Powiesisz sie?

        Jest pare warunkow aby Merkel wystartowala znowu.

        1. Jak chwyci za pysk Ostblokowcow. A ta ostatnia umowa w Brukseli ma ta mozliwosc. Nie dawanie pieniedzy z tych koronkowych i tych z Unii 2020-2027. Prawa weta sie Ostblokowyc wlasnie pozbyli wiec beda mieli bat. I wtedy uchodzcow im wysylac albo zadnej kasy. To bedzie funkcjonowac.

        2. Szczepionka na koronke. Tu idzie cos zle to fakt. Ta z Oxfordu jest do bani jak sie okazalo, ci chloptysie z Oxfordu spi.przyli ja koncertowo, ta amerykanskia z Moderny podobnie do bani, ale jak pojdzie do Putina, dostanie dobra. A wtedy te protesty tych baranow koronkowych zdechna.

        To tak w skrocie.
          • jorl Re: Niemcy sie buntuja? 03.08.20, 22:23
            monalisa2016 napisał(a):


            > Baranow???
            > Co dalej skoro wedlug ciebie maja (cytat) "te protesty tych baranow koronkowyc
            > h zdechna"?


            Wlasnie piszac BARANY i dokladnie Ciebie mialem na myslu droga mona.
            Bo jestescie baranami, Ty tez
            • monalisa2016 Re: Niemcy sie buntuja? 03.08.20, 22:47
              jorl napisał:

              > monalisa2016 napisał(a):
              >
              >
              > > Baranow???
              > > Co dalej skoro wedlug ciebie maja (cytat) "te protesty tych baranow koro
              > nkowyc
              > > h zdechna"?
              >
              >
              > Wlasnie piszac BARANY i dokladnie Ciebie mialem na myslu droga mona.
              > Bo jestescie baranami, Ty tez
              >
              >
              >

              Chyba nie musze pisac kim jest ten ktory oklada innych baranami. :-)
            • petronella.kozlowska Re: Niemcy sie buntuja? 04.08.20, 09:03
              Angela Merkel prześcignęła Adolfa Hitlera i Konrada Adenauera

              20 lutego 2018 minęło 4473 dni od zaprzysiężenia Angeli Merkel jako kanclerz Niemiec, jej poprzednik na tym stanowisku Adolf Hitler był równo 4473 dni kanclerzem Niemiec.
              22 grudnia 2019 minęło 5143 dni od zaprzysiężenia Angeli Merkel jako kanclerz Niemiec, jej poprzednik na tym stanowisku Konrad Adenauer był równo 5143 dni kanclerzem Niemiec.

              Helmut Kohl urzędował najdłużej - 5869 dni.

              Kanclerze Niemiec od 1933 roku:

              Helmut Kohl, CDU, 5870 dni (1982-1998)
              Angela Merkel, CDU, 5143 dni 22 XII 2019
              Konrad Adenauer, CDU, 5143 dni (1949-1963)
              Angela Merkel, CDU, 4479 dni 26 II 2018
              Adolf Hitler, NSDAP, 4473 dni (1933-1945)
              Helmut Schmidt, SPD, 3061 dni (1974-1982)
              Gerhard Schröder, SPD, 2583 dni (1998-2005)
              Willy Brandt, SPD, 1659 dni (1969-1974)
              Ludwig Erhard, CDU, 1142 dni (1963-1966)
              Kurt Georg Kiesinger, CDU/NSDAP, 1055 dni (1966-1969)
              Johann Ludwig Graf Schwerin von Krosigk, NSDAP 21 dni* (1945)
              Dr. Joseph Goebbels, NSDAP, 1 dzień (1945)

              Wymienieni kanclerze albo przegrali wybory albo poddali się do dymisji. Dwóch kanclerzy co jest ewenementem na skalę światową popełniło dzień po dniu samobójstwo Adolf Hitler i Joseph Goebbels. Joseph Goebbels był chyba jedyną głową państwa na świecie urzędującą jeden dzień.

              * główny minister rządu wykonawczego (Leitender Minister der Geschäftsführenden Reichsregierung) 2 - 23 maja 1945
          • jorl Re: Niemcy sie buntuja? 04.08.20, 16:51
            petronella.kozlowska napisała:

            > 20 lutego 2018 minęło 4473 dni od zaprzysiężenia Angeli Merkel jako kanclerz Ni
            > emiec, jej poprzednik na tym stanowisku Adolf Hitler był równo 4473 dni kancler
            > zem Niemiec.

            Za takie Twoje zrownanie Merkel z Hitlerem droga p.k. Polska stracila 100tys euro subwencji unijnych. Rob tak dalej, zapraszam.
            Juz PF za nazywanie Niemcow masowymi mordercami zmniejszyl subwencje dla Polski, widze ze Ty sie do tej akcji dolaczylas.
            A wiesz ze od niedawnego szczytu w Brukseli zmieniono zasady dawania subwencji na 2020-2027 bo powiazano je z praworzadnoscia kraju ktory chce te subwencje. I aby taki kraj subwencje dostal dotad bylo tak ze wszystkie pozostale, poza tym krajem oczywiscie, musialy nie chciec mu dac a teraz jest ze aby dostac subwencje musza sie zgodzic kraje kwalifikowana wiekszoscia glosow. Czyli 55% krajow z 65% ludnosci.
            Zgodziliscie sie niedawno na to wiec tak bedzie, dotad wystarczyly np. Wegry z Veto i Polska musiala subwencje dostac, teraz sie to skonczylo. Caly Ostblock sie moze natezyc z vetem a i tak Polska subwencji nie dostanie.
            A jest za co, o jest.

            Tu masz wypowiedz Sikorskiego z czasow tego szczytu:
            tvn24.pl/polska/szczyt-unii-europejskiej-spor-o-budzet-radoslaw-sikorski-bardzo-sie-boje-czy-nasz-rzad-nie-przeciagnie-struny-4642233
            On z chciwosci na czesc kasy z tych 750mild euro na koronke zadal zgodzic sie na warunku Unii. A te warunki Unii byla wlasnie zabranie prawa weta na przydzial subwencji.

            A tu masz Ziobro po szczycie:
            tvn24.pl/polska/szczyt-unii-europejskiej-spor-o-budzet-radoslaw-sikorski-bardzo-sie-boje-czy-nasz-rzad-nie-przeciagnie-struny-4642233
            On juz czuje pismo nosem ze teraz weto traci. Czyli i kase. Bo grzeszki z praworzadnoscia ma cala liste z Unii. I dodam ze niewazne czy sluszne czy nie, bat jest. I zadne Wegry, jak dotad, was nie ochronia juz.
            A wszystko przez chciwosc na kase, ta osteuropejska chciwosc. Chcieliscie kase za koronke a teraz nie dostaniecie i tej i subwencji. No chyba ze zaczniecie odwolywac ze Merkel to Hitler, PF ze Niemcy narod masowych mordercow itd itp. Lista dluga.

            I tak to was Merkel wyrolowala.
            • petronella.kozlowska Re: Niemcy sie buntuja? 04.08.20, 21:51
              Nie zrównuję Merkel z Hitlerem, bo pani Merkel nie dorównuje Hitlerowi talentem politycznym.
              Ostatnio krąży taki dwocip w Berlinie:
              Czym się różni Merkel od Hitlera? W ostatnich dniach Hitler nie wychodził z bunkra, a Merkel od czasu do czasu opuszcza Berlin.
              I nie podawaj tego samo linku twierdząc, że raz to jest Sikorski, raz Ziobro.
              O 16.51 jesteś już nawalony.

              • jorl Re: Niemcy sie buntuja? 05.08.20, 19:23
                petronella.kozlowska napisała:
                > I nie podawaj tego samo linku twierdząc, że raz to jest Sikorski, raz Ziobro.

                Fakt, do dwoch video, jednego z waszym Madrala od Brexitu Sikorskim i do Ziobro jest ten sam link. Nie zauwazylem ale jakos Twoi wspolplemieny cos takiego wykombinowali. Nie sprawdzilem, a trzeba was sprawdzac, to wlasciwie wiem.
                Ale w tym jednym linku masz i Sikorskiego jako pierwszego a Ziobro ponizej do klikniecia droga p.k. Mysle ze nawet z Twoim ach jak niskim IQ poradzilas sobie tych dwoch Twoich politykow wysluchac, myle sie?


                > O 16.51 jesteś już nawalony.
                Pizdzisz..



                > Nie zrównuję Merkel z Hitlerem, bo pani Merkel nie dorównuje Hitlerowi talentem
                > politycznym.


                Porownalas i subwencje tym samym sa obnizone. A zazalenia mozesz pisac na Berdyczow i tak nikogo z tych co subwancje daja nie obchodzi.

                > Ostatnio krąży taki dwocip w Berlinie:
                > Czym się różni Merkel od Hitlera? W ostatnich dniach Hitler nie wychodził z bun
                > kra, a Merkel od czasu do czasu opuszcza Berlin.

                Krazy wsrod Polakow? Ilu? Nastepne subwencje skreslone, 100tys euro razy kazdego Polaka ktory ten dowcip opowiada. I tak do skutku az wam przejdzie chec na opowiadania takich dowcipow.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka