Dodaj do ulubionych

17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski

16.09.20, 04:19
Ze wschodu przyszla zaglada polowy Polski.Zbrodnie,gwalty rabunek i totalne zdziczenie.
Przy zdobywaniu Grodna sowieccy zolnierze przywiazywali ludzi do czolgow w charakterze zywych tarcz.Byl wsrod nich chlopczyk Tadzio Jasinski polsierota,wychowanek zakladu dobroczynnego w Grodnie.
Niech smierc tego dziecka stanie sie symbolem tych straszliwych dni i niech On zyje w naszych sercach i pamieci,
Obserwuj wątek
    • borrka Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 16.09.20, 09:40
      Wszelkie próby "usprawiedliwiania" tego, co bolszewicy zrobili na Kresach w 1939 i 1940 można skwitować jedynie wirtualnym splunięciem w twarz.
      Niemcy obłudnie, powiem szczerze, porównują to z tzw. powojennym wypędzeniem, zapominając, że dobrze sobie zasłużyli na (istotnie) brutalne traktowanie.
      To nie da się porównać i tylko jedno jest pewne - w bilansie ludności polskiej na Kresach nie można się doliczyć około 2 milionów.
      Nie wszyscy zginęli, ale w Polsce ich po wojnie nie było, nie wrócili.
      • hatteras Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 17.09.20, 04:20
        Nie moze byc usprawiedliwienia i wybaczenia dla zbrodni Hitlera i Stalina......ale nie moze byc tez wybaczenia i usprawiedliwienia dla tych,ktorzy rzadzili Polska i kierowali jej polityka zagraniczna. Zaolzie stalo sie gwozdziem do trumny II RP .
            • hatteras Re: PS. Samo zestawienie chybione 17.09.20, 09:56
              Nie tak zupelnie bezkrwawe,bo byly dwie bitwy:
              -bitwa o Czadcez udzialem polskiej altylerii
              - bitwa pod Zdiarem - atak naszej kawalerii na pozycje wojsk czechoslowackich
              -operacja dywersyjna "Lom" wysadzanie mostow i zapory wodnej- zginelo kiladziesiat osob po obu stronach.
              W szkolach tego nie ucza .bo jeszcze nie daj Boze dzieci by zrozumialy historie inaczej ,albowiem wszystko to mialo miejsce w 1938!!!!
              Wikipedia podaje informacje na ten temat.

                • hatteras Re: PS. Samo zestawienie chybione 17.09.20, 10:21
                  Czechoslowacja byla sojusznikiem zsrr i Stalin postawil swoja armie u granic Polski w gotowosci bojowej,Rydz odpowiedzial wielkimi manewrami nav Wolyniu i zaprosil na nie Niemcow.Rosjanie potrakyowali ten fakt jako zapowiedz sojuszu polsko niemieckiego przeciw Rosji.Nstepnie Stalil wymienil komisarza spraw zagranicznych Litwinowa,mordujac caly jego sztab i zastapil chrabia Skriabinem,ktory przyjal pseudonim Molotow i ten dogadal sie z Niemcami.
                  Nie jestem historykiem,do prawd historycznych dochodze sam.
                  Polecam przestudiowac dzialalnosc gen Sikorskiego przed wojna,we wrzesniu 1939 i po utworzeniu rzadu na emigracji.Polecam zapoznac sie z tematem obozow na Bute Island w Szkosji w ktorych zamknal ok 1,5 tysiaca polskich oficerow!!! Okolo stu z nich popelnio samobojstwa a ich groby zaorano.
                  Na dzisiaj koncze.
                  • borrka Związek wyspy Bute... 17.09.20, 10:47
                    Z masowymi deportacjami dość odległy, a internowanie sanacyjnych oficerów problematyczne. Chyba, że przyjmiemy tezę, iż należało wspołpracować z Hitlerem.
                    • hatteras Re: Związek wyspy Bute... 19.09.20, 04:02
                      Sikorskiego zle ocenia nasza historia.Przed wojna pracowal dla francuskiego wywiadu udzielajac informacji n/t wojska polskiego.Pierwszego dnia wojny spotkal se ze Stanislawem Stronskim.,ktory pozniej w jego imieniu przejal ambasade w Bukareszcie.11 wrzesnia we Lwowie omawial plany przejecia wladzy. ,w tym czasie wladza przeznaczona byla juz dla niego z reki Francji .Wlasnie to co jest najciekawsze Francja i hitlerowskie Niemcy nalegaly ,aby polski rzad zostal internowany.
                      Ps.
                      Chcialbym wymienic wiedze i poglady z kims ,kto ma naprawde cos do powiedzenia.Chcialbym sie czegos dowiedziec,a tu niestety widze poziom wiedzy uczniow 7 klasy podstawowej.
                      Czlowieku jezeli czegos nie wiesz to sie doucz ,poczytaj ,a dopiero potem dyskutuj.
          • amunicyjny1 Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 23.09.20, 17:49
            borrka napisał:

            > Uważasz, że II RP mogła przetrwać, gdyby nie dokonała aneksji Zaolzia?
            > Sądzę, że wątpię.
            >
            Zapominasz o naszym sojuszniku Adolfie, któremu pomogliśmy okrążyć się z trzech stron. Przypomni nam,kiedy Niemcy dzięki temu zajęły COP, albo podeszli pod Lwów...400 kilometry na wschód od Warszawy...
        • czizus Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 17.09.20, 12:15
          hatteras napisała:

          > Nie moze byc usprawiedliwienia i wybaczenia dla zbrodni Hitlera i Stalina......
          > ale nie moze byc tez wybaczenia i usprawiedliwienia dla tych,ktorzy rzadzili Po
          > lska i kierowali jej polityka zagraniczna. Zaolzie stalo sie gwozdziem do trumn
          > y II RP .


          Totalna brednia. Spór o Zaolzie był naturalnym sporem granicznym w wyniku odzyskiwania niepodległości w 1918 r. przez Polskę i Czechosłowację. Oczywiście Polska zle postąpiła w 1938 r. wkraczając na teren państwa czeskiego ale Czechosłowacja tez zle zrobiła w 2018 r. przyłączając te tereny z pominięciem plebiscytu do którego była zobowiązana. Jednocześnie Czechosłowacja wykorzystała moment kiedy Polska toczyła morderczą walkę z bolszewikami ale i pomagała bolszewikom min. poprzez blokowanie transportów z bronią jakie szły do Polski z zachodu przez czeskie terytorium.

          Napaść ZSRR na podstawie umowy i współpracy z Hitlerem, 17.09. 1939 r. i przystąpienie do martyrologii narodu polskiego wspólnie z Hitlerem nie ma żadnego odpowiednika , . . . . ani w odniesieniu do Czechosłowacji anie w ogóle w świecie. To był skrajny bandytyzm. Niemcy solidnie rozliczyły się ze swojej przeszłości a Rosja cały czas tkwi w tej bandyckiej filozofii i zakłamanej propagandzie.
          • amunicyjny1 Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 23.09.20, 16:54
            czizus napisał:
            ale Czechosłow
            > acja tez zle zrobiła w 2018 r. przyłączając te tereny z pominięciem plebiscytu
            > do którego była zobowiązana.

            Polska też..mimo tego rozpisała tam wybory jak na swoim...



            Jednocześnie Czechosłowacja wykorzystała moment k
            > iedy Polska toczyła morderczą walkę z bolszewikami

            Co to za mordercze walki z bolszewikami w styczniu-lutym 1919?
            >
            > Napaść ZSRR na podstawie umowy i współpracy z Hitlerem, 17.09. 1939 r. i przy
            > stąpienie do martyrologii narodu polskiego wspólnie z Hitlerem nie ma żadnego o
            > dpowiednika , . . . .

            Ma, nasz wspólny rozbiór Czechosłowacji z owym Hitlerem
            • czizus Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 24.09.20, 09:28
              amunicyjny1 napisał(a):


              > Ma, nasz wspólny rozbiór Czechosłowacji z owym Hitlerem
              >

              Wy sowieci tak bardzo wsiąkliście w nauki propagandy goebbelsowskiej , że cały czas wierzycie iż wszelkie wasze kłamstwa powtarzane setki razy w końcu staną się prawdą. Mogę cię zapewnić, że się nie staną.
              Systematycznie wyprowadzamy Europę z tych waszych kłamstw, które niestety w latach komunizmu przebijały się dość mocno na zachodzie. Ale obecnie już nie a najlepszym dowodem na to jest uchwalenie przez Parlament Europejski uchwały mówiącej o współodpowiedzialności Rosji radzieckiej za wybuch II w.ś. i za wszelkie mordy przed w czasie i po II w.ś. w naszej części Europy i za okupację tej części Europy.
              Zresztą próba otrucia Nawalnego, Skripala, zabójstwo Litiwinienki, Magnickiego, Niemcowa czy Politkowskiej , . . . . wypieranie się tego i jednoczesne odznaczanie zabójców są najlepszym dowodem na absolutną niewiarygodność Rosji, . . . . . we wszystkim, państwowy bandytyzm i wyjątkowo zakłamana propagandę.

              Ale próbujcie, próbujcie!!!.
              • amunicyjny1 Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 24.09.20, 11:53
                Wy sowieci tak bardzo wsiąkliście w nauki propagandy goebbelsowskiej , że cały czas wierzycie iż wszelkie wasze kłamstwa powtarzane setki razy w końcu staną się prawdą


                Ustaliliśmy z Adolfem linie demarkacyjną rozbioru czy nie?

                Zapomniałeś o tym

                Jednocześnie Czechosłowacja wykorzystała moment k
                > iedy Polska toczyła morderczą walkę z bolszewikami

                Co to za mordercze walki z bolszewikami w styczniu-lutym 1919?

                Odpowiesz?
                • czizus Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 24.09.20, 14:49
                  amunicyjny1 napisał(a):


                  > Ustaliliśmy z Adolfem linie demarkacyjną rozbioru czy nie?
                  >
                  > Zapomniałeś o tym
                  >
                  > Jednocześnie Czechosłowacja wykorzystała moment k
                  > > iedy Polska toczyła morderczą walkę z bolszewikami
                  >
                  > Co to za mordercze walki z bolszewikami w styczniu-lutym 1919?
                  >
                  > Odpowiesz?

                  Mordercze walki były toczone w 1920 r. ale transporty broni zaczynały sie już w 1919 r. a Czesi cały czas blokowali te dostawy, . . . również w 1920.
                  Poczytaj sobie sowiecki. Tutaj wszystko jest dokładnie opisane:
                  przystanekhistoria.pl/pa2/tematy/wojna-polsko-bolszewick/71805,Czechoslowacja-wobec-wojny-polsko-bolszewickiej-w-1920-r-i-kwestii-granicy-z-Pol.html
                  Zawsze odrobina rzetelnej wiedzy jest dużo lepsza od powtarzanych kacapskich kłamstw.


                  • amunicyjny1 Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 24.09.20, 15:02
                    czizus napisał:

                    > amunicyjny1 napisał(a):
                    >
                    >
                    > > Ustaliliśmy z Adolfem linie demarkacyjną rozbioru czy nie?
                    > >
                    > > Zapomniałeś o tym
                    > >
                    > > Jednocześnie Czechosłowacja wykorzystała moment k
                    > > > iedy Polska toczyła morderczą walkę z bolszewikami
                    > >
                    > > Co to za mordercze walki z bolszewikami w styczniu-lutym 1919?
                    > >
                    > > Odpowiesz?
                    >
                    > Mordercze walki były toczone w 1920 r.
                    A Zaolzie to styczeń 1919...


                    ale transporty broni zaczynały sie już w
                    > 1919 r. a Czesi cały czas blokowali te dostawy, . . . również w 1920.

                    Podczas naszej wyprawy na kijów...?


                    > Poczytaj sobie sowiecki. Tutaj wszystko jest dokładnie opisane:
                    > przystanekhistoria.pl/pa2/tematy/wojna-polsko-bolszewick/71805,Czechoslowacja-wobec-wojny-polsko-bolszewickiej-w-1920-r-i-kwestii-granicy-z-Pol.html
                    > Zawsze odrobina rzetelnej wiedzy jest dużo lepsza od powtarzanych kacapskich kł
                    > amstw.
                    >
                    >

                    Nie lepiej czytać książki?

                    Tym razem zapomniałeś o ustalonej z Adolfem [coś to przypomina..]linii demarkacyjnej podczas rozbioru Czechosłowacji
                    • czizus Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 24.09.20, 15:37
                      amunicyjny1 napisał(a):


                      > Nie lepiej czytać książki?

                      > Najlepiej to czytać prawdę ale chyba za nią nie przepadasz.

                      > Tym razem zapomniałeś o ustalonej z Adolfem [coś to przypomina..]linii demarkac
                      > yjnej podczas rozbioru Czechosłowacji

                      Tak, tak, Nawalny sam się otruł, w Katyniu nie wiadomo co się stało bo nie ma świadków, separatyści prorosyjscy na Ukrainie kupili sobie broń w sklepie, II w. ś. to wywołała Polska, i holocaust to dzieło Polski i Polaków a 17. 09. 1939 r. Rosja wyzwalała uciskane narody, w szczególności wyzwalała Polaków ze wschodnich terenów za co powinniśmy budować pomniki i czcić wyzwolicieli.

                      • amunicyjny1 Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 24.09.20, 15:59
                        czizus napisał:

                        > amunicyjny1 napisał(a):
                        >
                        >
                        > > Nie lepiej czytać książki?
                        >
                        > > Najlepiej to czytać prawdę ale chyba za nią nie przepadasz.
                        >
                        Historia to historia cizusku

                        > > Tym razem zapomniałeś o ustalonej z Adolfem [coś to przypomina..]linii de
                        > markac
                        > > yjnej podczas rozbioru Czechosłowacji
                        >
                        > Tak, tak,

                        To jak.... uzgodniliśmy z Adolfem rozbiór Czechosłowacji czy nie....? Było obejmowanie się z Niemcami na pewnym moście?
                    • czizus Re: To dość żałosne poczynania... 24.09.20, 15:43
                      borrka napisał:

                      > Ale obraz nie byłby pełny bez napadu Słowacji na Polskę w 1939.
                      >


                      W tamtym okresie, począwszy od zakończenia I w.ś. sytuacja w naszym regionie była szalenie skomplikowana ale to zrównywanie sowieckiego barbarzyństwa(w niczym nie ustępującego temu hitlerowskiemu) z konfliktem polsko-czeskim to już Himalaje zakłamania.
                      No kacapia lubi kłamać. Taka jej uroda!
                • europitek Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 02.10.20, 04:03
                  amunicyjny1 napisał(a):
                  > Ustaliliśmy z Adolfem linie demarkacyjną rozbioru czy nie?

                  Wydawało mi się, że już kiedyś wyjaśniliśmy sobie, że linia demarkacyjna to nie "granica przyjaźni", ale linia rozgraniczająca wrogie siły zbrojne.
                  W dodatku w dokumentów, które sam obszernie cytowałeś nie wynika przyjazny charakter prowadzonych rozmów, które nawet nie zakończyły się podpisaniem jakiegokolwiek porozumienia. Z treści korespondecji polskiej dyplomacji wynika raczej, że było to bardziej przedstawianie żądań stronie niemieckiej i nieprzyjazne targi niż ustalanie wspólnego planu.

                  > Jednocześnie Czechosłowacja wykorzystała moment
                  > kiedy Polska toczyła morderczą walkę z bolszewikami
                  >
                  > Co to za mordercze walki z bolszewikami w styczniu-lutym 1919?
                  >
                  > Odpowiesz?

                  Mogie ja?
                  Od początku 1919 r. siły polskie toczyły uporczywe walki z bolszewikami na wileńszczyźnie. Bolszewicy zajęli Wilno po kilkudniowych walkach 6.01.1919 r.
                  Czy teraz sobie przypominasz, bo o tych wydarzeniach też była tu kiedyś dyskusja.
                  • amunicyjny1 Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 02.10.20, 08:47
                    europitek napisał:

                    > amunicyjny1 napisał(a):
                    > > Ustaliliśmy z Adolfem linie demarkacyjną rozbioru czy nie?
                    >
                    > Wydawało mi się, że już kiedyś wyjaśniliśmy sobie, że linia demarkacyjna to nie
                    > "granica przyjaźni", ale linia rozgraniczająca wrogie siły zbrojne.
                    > W dodatku w dokumentów, które sam obszernie cytowałeś nie wynika przyjazny char
                    > akter prowadzonych rozmów, które nawet nie zakończyły się podpisaniem jakiegoko
                    > lwiek porozumienia. Z treści korespondecji polskiej dyplomacji wynika raczej, ż
                    > e było to bardziej przedstawianie żądań stronie niemieckiej i nieprzyjazne targ
                    > i niż ustalanie wspólnego planu.
                    >

                    To przytocz po prostu dokumenty, bo mi zbrzydło odrabiać za kogoś lekcję

                    > > Jednocześnie Czechosłowacja wykorzystała moment
                    > > kiedy Polska toczyła morderczą walkę z bolszewikami
                    > >
                    > > Co to za mordercze walki z bolszewikami w styczniu-lutym 1919?
                    > >
                    > > Odpowiesz?
                    >
                    > Mogie ja?
                    > Od początku 1919 r. siły polskie toczyły uporczywe walki z bolszewikami na wile
                    > ńszczyźnie. Bolszewicy zajęli Wilno po kilkudniowych walkach 6.01.1919 r.
                    > Czy teraz sobie przypominasz, bo o tych wydarzeniach też była tu kiedyś dyskusj
                    > a.

                    Przypomni ile wojska było zaangażowane w te mordercze walki, i jakie były straty


                    • europitek Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 03.10.20, 23:57
                      amunicyjny1 napisał(a):
                      > To przytocz po prostu dokumenty, bo mi zbrzydło odrabiać za kogoś lekcję

                      Nie będę powtórnie przerabiał tego samego materiału.

                      > Przypomni ile wojska było zaangażowane w te mordercze walki, i jakie
                      > były straty.

                      Googiel jest łatwo dostępny i nadal darmowy.
                      Walki o Wilno i okolice z bolszewikami były od początku stycznia 1919r., więc nie wykręcaj się wątpliwościami czy kilku więcej czy mniej zabitych to wystarczy, czy nie. Liczba uczestników walk po obu stronach szła w tysiące, co na tamten czas było dużo.

                      A co do uzasadniania czeskiej agresji na Zaolziu wyborami na terenach etnicznie polskich i objętych polską administracją to powiem tak: gdyby przed aktualnymi wyborami na Białorusi rząd polski zgłosił pretensje do Mińska, a wybory by się odbyły to Polska miałaby uzasadnione prawo do przepędzenia Łukaszenki i aneksji Białorusi?
                      • amunicyjny1 Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 04.10.20, 09:37
                        europitek napisał:

                        > amunicyjny1 napisał(a):
                        > > To przytocz po prostu dokumenty, bo mi zbrzydło odrabiać za kogoś lekcję
                        >
                        > Nie będę powtórnie przerabiał tego samego materiału.
                        >
                        Jak wyżej



                        > > Przypomni ile wojska było zaangażowane w te mordercze walki, i jakie
                        > > były straty.
                        >
                        > Googiel jest łatwo dostępny i nadal darmowy.

                        Ucieczka
                        >
                        > A co do uzasadniania czeskiej agresji na Zaolziu wyborami na terenach etnicznie
                        > polskich i objętych polską administracją

                        Jaką ''polską administracją ''?Miał być plebiscyt
                        • europitek Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 04.10.20, 19:54
                          amunicyjny1 napisał(a):
                          > Jaką ''polską administracją ''?Miał być plebiscyt

                          To kto miał organizować polskie wybory na Zaolziu skoro tam nie było polskiej administracji ? Skoro uważasz, że jej nie było to znaczy też, że przyznajesz brak możliwości takich wyborów, czyli byłby to tylko czeski wymysł propagandowy (albo Twój autorski).
                          A co do planowanego plebiscytu to o jego organizacji zdecydowano 8 miesięcy po najeździe czeskim na tereny Księstwa Cieszyńskiego. Zatem czeski atak nie mógł być w obronie zagrożonego plebiscytu.
    • lubat Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 17.09.20, 13:05
      17 września 39 Stalin zrealizował postanowienie mocarstw zachodnich dotyczące granic Polski - Linia Curzona. W latach 20-ch Alianci nie mieli ani siły, ani ochoty, by wymusić na Polsce realizację swojej decyzji, więc uczynił to Stalin. Zresztą parę lat później zrekompensował nam to z nawiązką.
      Zajęcie Kresów przez ZSRR miało i ten skutek, że dziesiątki tysięcy Polaków wywiezionych w głąb ZSRR uratowało się przed bestialskim zamordowaniem w ludobójstwie wołyńskim.

      PS. Czym ten post naruszył zasady netykiety, że został już raz skasowany?
      • borrka Czym naruszył? 17.09.20, 13:35
        Niezgodnością z prawdą.
        Nawet wg sowieckich danych wywieziono blisko 400 000 i nie po to by ich ratować przed Niemcami.
        Było dokładnie odwrotnie - bestialstwo sowieckie do tego stopnia przewyższało niemieckie, że ludzie z ulgą przyjmowali "zmianę" okupanta na hitlerowskiego.
        Oprócz Żydów.l
        • lubat Re: Czym naruszył? 17.09.20, 17:51
          borrka napisał:

          > Niezgodnością z prawdą.

          Znasz definicję prawdy ks. Tischnera? O 17 września polskie media piszą i mówią wg. trzeciej definicji.
          • wykrywacz_klamcow Da, da, towarzyszu obrońco morderców 17.09.20, 19:19
            lubat napisał:

            > borrka napisał:
            >
            > > Niezgodnością z prawdą.
            >
            > Znasz definicję prawdy ks. Tischnera? O 17 września polskie media piszą i mówią
            > wg. trzeciej definicji.

            Twoi koledzy wywieźli część mojej rodziny na Syberię i tylko niektórym udało się wrócić... a ty śmiesz rusku pisać o 17 września?
            Wracaj do zapowiednika i nie wnerwiaj mnie, bo za propagowanie kłamstw stalinowskich powinieneś być zbanowany dożywotnio.
            • europitek Re: Da, da, towarzyszu obrońco morderców 04.10.20, 00:07
              wykrywacz_klamcow napisał:
              > Wracaj do zapowiednika i nie wnerwiaj mnie,

              No i błąd. Dzięki temu, że się tu wywnętrznia wiesz na bieżąco co mu chodzi po głowie i nie musisz zgadywać ani szukać gdzieś po Russlandzie. Sam przychodzi i zeznaje, co go gryzie!
      • malkontent6 Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 17.09.20, 15:27
        lubat napisał:

        > Zajęcie Kresów przez ZSRR miało i ten skutek, że dziesiątki tysięcy Polaków wyw
        > iezionych w głąb ZSRR uratowało się przed bestialskim zamordowaniem w ludobójst
        > wie wołyńskim.

        Muszę przyznać, że imponuje mi żarliwość z jaką komsomolcy bronią dobrego imienia swojego wodza.

        Znałem sporo ludzi, którzy zostali wtedy wywiezieni na Syberię. Jakoś w ich wypowiedziach nie było entuzjazmu. Dominujące uczucia to złość i smutek, zwłaszcza jeśli tracili członków rodziny.
      • vermieter Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 17.09.20, 16:18
        lubat napisał:


        > PS. Czym ten post naruszył zasady netykiety, że został już raz skasowany?

        Posty nie są kasowane za naruszanie netykiety.
        Wystarczy, że jeden troll używający trzech nicków, a tacy są, trzy razy zgłosi jakiś post, a gimbazy już go wytną bez czytania i sprawdzania.
      • wtop.ek Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 17.09.20, 18:43
        Macie na myśli tych 40 tysięcy zamordowanych, których ocaliliście z planowanej przez was rzezi wołyńskiej?

        Nie powołujcie się na Tischnera, nie macie do tego moralnego prawa, tow. redaktorze Ludwiku z tygodnika NIE.


        lubat napisał:

        > 17 września 39 Stalin zrealizował postanowienie mocarstw zachodnich dotyczące g
        > ranic Polski - Linia Curzona. W latach 20-ch Alianci nie mieli ani siły, ani oc
        > hoty, by wymusić na Polsce realizację swojej decyzji, więc uczynił to Stalin. Z
        > resztą parę lat później zrekompensował nam to z nawiązką.
        > Zajęcie Kresów przez ZSRR miało i ten skutek, że dziesiątki tysięcy Polaków wyw
        > iezionych w głąb ZSRR uratowało się przed bestialskim zamordowaniem w ludobójst
        > wie wołyńskim.
        >
        > PS. Czym ten post naruszył zasady netykiety, że został już raz skasowany?
        • lubat Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 17.09.20, 21:05
          wtop.ek napisał:

          > Nie powołujcie się na Tischnera, nie macie do tego moralnego prawa, tow. redak
          > torze Ludwiku z tygodnika NIE.

          Kłapiesz paszczą o tym "tow. L. z tygodnika NIE" od niepamiętnych czasów. Sądzę, że nie chodzi o jakiegoś redakcyjnego ciecia czy gońca, bo tego byś ludziom pracy nie wypominał. Już raz prosiłem o link do "mojego", tzn. Ludwikowego tekstu. Chętnie bym sam poznał, co ja tam wypisuję.

          PS. Moralne prawo nie jest racjonowane przez ...(tu ingerencja cenzury).
        • mondobel 17 wrzesnia 1939 19.09.20, 09:05
          Polskie sily zbrojne byly w totalnym rozpadzie,Rzad i dowodzacy WP wiali do Rumunii.
          Sowieci wkroczyli w tereny przyznane im przez Traktat Wersalski wiec do wyznaczonej linii Curzona(Bug).
          Ludnosc polska na terenach zajetych przez Sowietow byla w zdecydowanej mniejszosci,choc los kilku milonow Polakow byl nie do pozazdroszczenia.
          Patrzmy realnie,te tereny byly jedynie polskie w trakcie unii polsko-litewskiej-wlascowie litewskie(Bialorus i czesc Ukrainy)
          Nawiedzony Pilsudzki chcial powrotu Polski do lat z 18 wieku wiec ruszyl nie przygotowany na Kijow.
          Nieomal nie zakonczylo sie to ponowna utrata niepodleglosci.

          Pilsudzki zawarl tajny pakt z Leninem w ktorym gwarantowal nie atakowanie Rosji,ktory zlamal (Kijow)
          Jak wiec po niespelna 20 latach mozna bylo oczekiwac wspolczucia od Rosjan gdy Niemcy zaatakowali.

          Podobnie Powstanie Warszawskie,ktore glownie wywolane bylo by nie wpuscic Rosjan do W-wy,Niemcow mielismy pokonac w ciagu kilku dni pistoletami i butelkami z benzyna-tak przynajmnie twierdzili wysokiej rangi oficerowie II RP...bulka z maslem.(Wilno niczego nie nauczylo)
          Teraz propaganda wrzeszczy,ze nie pomogli-Stalin nie Stalin nikt by nie pomogl.
          • hatteras Re: 17 wrzesnia 1939 19.09.20, 12:37

            Dokladnie tak bylo.
            Nasi wielcy "bohaterowie" z jednej strony zaslugiwali na Virtutti Militari,z drugiej zas na pluton egzekucyjny za wystawianie Narodu Polskiego na zaglade.
          • amunicyjny1 Re: 17 wrzesnia 1939 23.09.20, 17:13
            Podobnie Powstanie Warszawskie,ktore glownie wywolane bylo by nie wpuscic Rosjan do W-wy,Niemcow mielismy pokonac w ciagu kilku dni pistoletami i butelkami z benzyna-tak przynajmnie twierdzili wysokiej rangi oficerowie II RP...bulka z maslem.


            Tak konkretnie, to chodziło o łomy i kilofy.taki chytry plan miał Antoni Chruściel ''Monter'' inicjator PW. Powstanie przeżył, pewnie nie chciało mu się lecieć z łomem na km-y
            • 1.melord Re: 17 wrzesnia 1939 25.09.20, 02:59
              Ze strategicznego punktu widzenia wejscie Rosjan na wschodnie tereny Polski nie mialo wiekszego znaczenia -wojna z Niemcami byla juz przegrana.
              Niemcy samodzielnie poszliby dalej az do granicy polsko-rosyjskiej z 39 r. jedynie uklad R-M wykluczal takie posuniecie czyli oszczedzal im dobijania rozproszonych na wschodzie oddzialow WP co zrobione zostalo rekami Rosjan.

              Armia polska byla w rozsypce,brak lacznosci,naczelne dowodztwo z Wodzem na czele wialo do Rumunii,mrzonki o obronie na bagnach Bialorusi czy stepach Ukrainy mozna traktowac jako pobozne zyczenie.
              Na pomoc Liwinow czy Ukraincow wrogo do Polakow nastawionych(zydow rowniez) liczyc nie mozna bylo(Bialorusini powiedzmy neutralni) wiec jak na tych terenach mozna bylo mowic o dalszej obronie.

              • europitek Re: 17 wrzesnia 1939 04.10.20, 01:15
                1.melord napisał(a):
                > Na pomoc Liwinow czy Ukraincow wrogo do Polakow nastawionych(zydow rowniez) lic
                > zyc nie mozna bylo

                No bez przesady. Żydzi stanowili prawie 10% polskiej armii.
                • 1.melord Re: 17 wrzesnia 1939 05.10.20, 11:06
                  europitek napisał:

                  > No bez przesady. Żydzi stanowili prawie 10% polskiej armii.

                  Nie w tym problem,sluzyli i generalnie nie mozna im wiele zarzucic
                  Mnie chodzilo o ludnosc cywilna zamieszkujaca te tereny.
                  Wojsko wycofujac sie( w tym czasie) to kilometry taborow z zaopatrzeniem,amunicja,wiozaca rannych itd
                  Nie mogli liczyc na pomoc w kwestiach wyzywienia,wypoczynku pod dachem,paszy dla koni,ulokowaniu rannych w miasteczkach i wioskach gdzie przewazala ludnosc etnicznie obojetna/wroga Polsce.
                  Zdarzaly sie napady na te konwoje czy nawet strzelanie w plecy.
                  Po 17 wrzesnia goraco witali wkraczajacych Rosjan....pozniej Niemcow i ponownie Rosjan,za kazdym razem wspolpracowali z okupantem.
        • amunicyjny1 Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 23.09.20, 17:33
          hatteras napisała:

          > Napadajac na Polske Stalin wydal na smierc 26 milionow swoich obywateli.Gdyby p
          > omogl Polsce ,ocalilby nie tylko zycie milionow swoich braci,ale tez mialby wdz
          > iecznosc pokolen Polakow
          >
          Jak to miało wyglądać?Przypominam 1938. Do tego, nasz stosunek do francusko-brytyjskich postulatów wobec polski, jest chyba ogólnie znany.propozycja zsrr, z 15 sierpnia pewnie też.Dopiero potem był pakt RM
          • hatteras Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 01.10.20, 03:39
            Pakt Ribbentrop-Molotow to zasluga ministra Becka.W roku 1938 nasza armia stoczyla dwie bitwy z armia czechoslowacka -bitwa pod Zdiarem i bitwa o Czadce ponadto nasi dywersanci wysadzali mosty i zapory wodne w ramach operacji "LOM"Sowieci do wiosny 1939 mysleli ,ze sojusz polsko-niemiecki jest realny .Stalin wymienil komisarza spraw zagranicznych Litwinowa i zastapil go chrabia Skriabinem(pseudonim Molotow) i ten dogadal sie z Niemcami.
            • europitek Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 04.10.20, 01:10
              hatteras napisała:
              > Pakt Ribbentrop-Molotow to zasluga ministra Becka.

              A pandemia Covid to dalekosiężna konsekwencja polityki sanacji. Polska była i jest pępkiem świata i jego losy decydują się nad Wisłą!

              > W roku 1938 nasza armia stoczyla dwie bitwy z armia czechoslowacka -bitwa pod Zdiarem i bitwa o Czadce

              To były wieeelkieee bitwy - chyba łącznie zginęło w nich mniej niż 10 żołnierzy po obu stronach. Straszne hekatomby ofiar.

              > Stalin wymienil komisarza spraw zagranicznych Litwinowa i zastapil go chrabia Skriabinem(pse
              > udonim Molotow) i ten dogadal sie z Niemcami.

              No chrabią to on może był, ale hrabią to napewno nie.
              A Mołotow był tylko wykonawcą decyzji Stalina - jak zwykle zresztą.
    • borrka Gdy się dowiedziałem... 17.09.20, 21:04
      Że moja najbliższa Rodzina uciekła przed Jankiem, Marusią i sierżantem Jołki-Połki do faszystów, byłem cały głupi.
      Dopiero później poznałem wdowę po pułkowym koledze Dziadka.
      Dziadek dostał sie do niewoli niemieckiej, kolega skończył w Katyniu.
      To mnie otrzeźwiło, a Janusz Gajos na szczęście nie został "aktorem jednej roli"

      PS. Ale jeszcze młodsza generacja bawiła się w przedszkolu "w pancernych" i nie jest to wypowiedź przeciw Berlingowcom, Bogu ducha winnym chłopakom z Kresów ...
      To szczera nienawiść do Wąsatego.
      • lubat Re: Gdy się dowiedziałem... 17.09.20, 21:10
        borrka napisał:

        > To szczera nienawiść do Wąsatego.

        Ta nienawiść nie przeszkadzała przyjąć od niego hojnego daru w postaci niemieckich ziem.
        I nie mów, że to była "rekompensata" za Kresy, bo te Anglia i Francja przydzieliły do ZSRR jeszcze w roku 1920.
        • wykrywacz_klamcow da, da towariszcz 17.09.20, 21:16
          lubat napisał:

          > Ta nienawiść nie przeszkadzała przyjąć od niego hojnego daru w postaci niemieck
          > ich ziem.
          > I nie mów, że to była "rekompensata" za Kresy, bo te Anglia i Francja przydziel
          > iły do ZSRR jeszcze w roku 1920.


          Przydzielona 😛
          Towariszcz a od kiedy to wy tak słuchacie się Brytyjczyków i Francuzów?
          Może w takim razie posłuchajcie się ich tym razem i oddajcie zagrabiony Krym i Donbas.
          Jazda do zapowiednika!
          • lubat Re: Obłudny jesteś, Lubacik :) 17.09.20, 22:03
            Borracik, ja się nie przejmuję "Anglią et consortes", ale to one na początku 20 wieku po pokonaniu Niemiec dyktowały porządek w Europie. I to one przyznały tereny na wschód od tzw. Linii Curzona" ZSRR. Dlatego gdy Piłsudski wyruszył na Kijów, to państwa europejskie uznały Polskę za agresora, a nie sowietów.
            • europitek Re: Obłudny jesteś, Lubacik :) 04.10.20, 03:40
              lubat napisał:
              > Borracik, ja się nie przejmuję "Anglią et consortes", ale to one na początku 20
              > wieku po pokonaniu Niemiec dyktowały porządek w Europie. I to one przyznały te
              > reny na wschód od tzw. Linii Curzona" ZSRR.

              Ależ głupoty wypisujesz, że też klawiatura to wytrzymuje! Widocznie "gniotsa nie łamajetsia".
              Entanta nie przyznała niczego ZSRR w 1920r, ponieważ w tym czasie państwo to jeszcze nie istniało w takim kształcie. W dodatku Entanta nie uznawała rządu bolszewickiego i w tym czasie aktywnie wspierała "białych" zwalczających Rosję Radziecką. W 1919 r. Entanta uznawała rząd Kołczaka, a rząd bolszewików został uznany dopiero w 1924 r. Była to konsekwencja pokoju brzeskiego z marca 1918 r. zawartego przez bolszewików z Niemcami, który był uznany za zdradę zobowiązań sojuszniczych i wyjście z Entanty.
              Deklaracja z grudnia 1919 r. dotycząca wschodniej granicy Polski na linii Curzona mówiła o granicy tymczasowej i taki był też jej tytuł. I nie wykluczała polskich pretensji do terenów położonych na wschodzie.
              • amunicyjny1 Re: Obłudny jesteś, Lubacik :) 04.10.20, 10:31
                europitek napisał:

                > lubat napisał:
                > > Borracik, ja się nie przejmuję "Anglią et consortes", ale to one na począ
                > tku 20
                > > wieku po pokonaniu Niemiec dyktowały porządek w Europie. I to one przyzn
                > ały te
                > > reny na wschód od tzw. Linii Curzona" ZSRR.
                >
                > Ależ głupoty wypisujesz, że też klawiatura to wytrzymuje! Widocznie "gniotsa ni
                > e łamajetsia".
                > Entanta nie przyznała niczego ZSRR w 1920r, ponieważ w tym czasie państwo to je
                > szcze nie istniało w takim kształcie. W dodatku Entanta nie uznawała rządu bols
                > zewickiego i w tym czasie aktywnie wspierała "białych" zwalczających Rosję Radz
                > iecką. W 1919 r. Entanta uznawała rząd Kołczaka, a rząd bolszewików został uzna
                > ny dopiero w 1924 r. Była to konsekwencja pokoju brzeskiego z marca 1918 r. zaw
                > artego przez bolszewików z Niemcami, który był uznany za zdradę zobowiązań soju
                > szniczych i wyjście z Entanty.
                > Deklaracja z grudnia 1919 r. dotycząca wschodniej granicy Polski na linii Curz
                > ona mówiła o granicy tymczasowej i taki był też jej tytuł. I nie wykluczała pol
                > skich pretensji do terenów położonych na wschodzie.


                Nie lepiej spojrzeć na mapę,zamiast tłuc klawiaturę?Ta granica na wschodzie, coś ci przypomina?
                • europitek Re: Obłudny jesteś, Lubacik :) 04.10.20, 19:25
                  amunicyjny1 napisał(a):
                  >Ta granica na wschodzie, coś ci przypomina?

                  Jak najbardziej: zmianę kół pociągu w Brześciu Litewskim.

                  > Nie lepiej spojrzeć na mapę,zamiast tłuc klawiaturę?

                  No właśnie! Co ma mapa będąca rezultatem II wojny światowej do rzekomego ustalenia przyznania przez Entantę jakichś terytoriów po I wojnie światowej państwu przez tę Entantę nieuznawanemu? Trzymaj się konkretu, a nie szukaj odległych skojarzeń.
                  • amunicyjny1 Re: Obłudny jesteś, Lubacik :) 07.10.20, 13:26
                    europitek napisał:

                    > amunicyjny1 napisał(a):
                    > >Ta granica na wschodzie, coś ci przypomina?
                    >
                    > Jak najbardziej: zmianę kół pociągu w Brześciu Litewskim.
                    >
                    > > Nie lepiej spojrzeć na mapę,zamiast tłuc klawiaturę?
                    >
                    > No właśnie! Co ma mapa będąca rezultatem II wojny światowej do rzekomego ustale
                    > nia przyznania przez Entantę jakichś terytoriów po I wojnie światowej państwu p
                    > rzez tę Entantę nieuznawanemu?

                    O radzie ambasadorów słyszałeś?
          • senioryta13 Re: kronika 20.09.21, 13:10
            pijatyka napisała:
            > Stały fragment gry czyli pierdolenie kacapa o rzekomych darach.
            >
            > Bo Józek Stalin po prostu tak ukochał Polaków, że cięgiem nic ino myślał jak im
            > zrobić dobrze; najpierw w Katyniu i na Syberii, a potem w Szczecinie i we Wroc ławiu.


            Ty to masz reflex, zawsze rok ci zajmuje napisanie odpowiedzi, kronike prowadzisz, czy co ?
    • amunicyjny1 Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 23.09.20, 16:40
      hatteras napisała:

      > Ze wschodu przyszla zaglada polowy Polski.Zbrodnie,gwalty rabunek i totalne zdz
      > iczenie.
      > Przy zdobywaniu Grodna sowieccy zolnierze przywiazywali ludzi do czolgow w char
      > akterze zywych tarcz.Byl wsrod nich chlopczyk Tadzio Jasinski polsierota,wychow
      > anek zakladu dobroczynnego w Grodnie.
      Lipińska?

      > Niech smierc tego dziecka stanie sie symbolem tych straszliwych dni i niech On
      > zyje w naszych sercach i pamieci,
      I ku wstydzie dorosłych, którzy siedząc na piecu,wysyłają dzieci pod lufy
    • de_oakville "Przekladaniec" 24.09.20, 11:47
      Ogladalem kiedys polska komedie pt. "Przekladaniec" rezyserii Wajdy. Chodzilo w niej o zawodowego rajdowca (gral go B.Kobiela), ktory ciagle ulegal groznym wypadkom. Lezal potem dlugo w szpilalu, na krawedzi zgonu, ale lekarze zawsze dokonywali na nim cudow i przeszczepiali mu utracone i zmasakrowane organy, tak ze po pewnym czasie wracal do zawodu i dalej sie scigal (rzecz sie dziala w USA). Z tym, ze nogi mial np.przeszczepione od innej osoby, rece od jeszcze innej, serce i watrobe od nastepnej. Nie wiadomo bylo czy cala glowe mial wlasna - byc moze nos i uszy rowniez zawdzieczal komus innemu. Polska jest podobna wlasnie do takiego "przekladanca". Na skutek burzliwej historii i drapieznych sasiadow posiada czesc ziem "przeszczepionych" z "ciala" przedwojennych Niemiec, czesc wlasnego przdwojennego polskiego
      "ciala" ("dalismy ciala") nalezy dzis do Ukrainy, do Bialorusi czy Litwy. Powiadaja, ze Polska na tym zyskala, ze tak
      wlasnie jest. Zyskala z pewnoscia w wielu aspektach, bo jest krajem zroznicowanym, a wiec ciekawym.
      Ma np. swoja "Holandie" (Zulawy Wislane), a rownoczesnie nie jest cala plaska i monotonna jak Holandia, bo
      ma rowniez swoja "Rosje" (np. cerkwie w Warszawie), swoja "Austrie" (pewne pozostalosci w bylym zaborze, kolejki gorskie, tunele itd). Ale rowniez nieco stracila, bo jej tozsamosc jest przez to troche "nijaka". Lepiej jest siedziec przed wlasnym drewnianym domem na Polesiu niczym Bulgar przed swoim w Bulgarii, niz przed schludniejszym murowanym "Eigenheimem", zbudowanym jednak kiedys przez jakiegos Niemca, ktory musial po wojnie opuscic te tereny. Nie wnikam czy "sprawiedliwie" (pewnie sprawiedliwie). Ale to zadna pociecha. Przyjemniej przed naprawde swoim z dziada pradziada. Tak nas "urzadzili" nasi silniejsi od nas sasiedzi oraz inni wielcy tego swiata, ktorzy decydowali i dzielili ziemie obcych jak jakis "tort urodzinowy".
      • amunicyjny1 Re: "Przekladaniec" 24.09.20, 11:58
        de_oakville napisał:

        > Ogladalem kiedys polska komedie pt. "

        kiedyś wyrabiałeś zdanie o świecie na zebraniach POP, a teraz na podstawie filmów.To tak nie działa emigrancie
      • borrka Re: "Przekladaniec" 24.09.20, 12:08
        Szczecin, Zielona Góra, czy nawet Wrocław były równie niemieckie, co Wilno i Lwów polskie.
        Wysiedlenie ludności żyjącej na danym terenie 600 lata, to zawsze bandytyzm.

        Tylko, że dziś nie ma takiej opcji, by wrócić do dawnych granic.
        Ale mówienie prawdy historycznej jest lepsze, niż dyrdymały o piastowskich ziemiach odzyskanych - idźmy śmiało, Berlin też był piastowski.
          • amunicyjny1 Re: "Przekladaniec" 11.10.20, 09:26
            hatteras napisała:

            > A czy slyszeliscie o polskim panstwie o nazwie Jaksa??? .....i to nad Amurem.
            > Toczyli boje z Chnami i wygrali!!!
            >
            Nicefor Czernichowski? tak chyba nie do końca
            Choć w sumie nie było to wtedy trudne [tam] i w tamtych czasach
            jak ktoś miał cojones to był władco
            • hatteras Re: "Przekladaniec" 12.10.20, 05:16
              Penetrowalem kiedys niedoszla kolonie-osade polska przy ujsciu rzeki Rio Grande do Zatoki Meksykanskiej o nazwie Kopernik Shores ,zalozona przez niejakiego Capute z Chicago.Rozparcelowano ok 2 tys dzialek,rozpoczeto budowe domow i przyszedl huragan i zniszczyl wszystko.Kiedy Polacy zabrali sie do odbudowy ,nieoczekiwanie zginal Caputa w wypadku samochodowym i pozostawil osadnikow bez legalnego prawa do posiadania ziemi i wtedy wszysko diabli wzieli.Kiedy tam bylem - jakies 17 lat temu mieszkaly jeszcze 3 osoby o polskim pochodzeniu. Dzisiaj dokladnie w tym samym miejscu Elon Musk buduje Space X.
              Polecam poczytac na ten temat .
                • hatteras Re: "Przekladaniec" 12.10.20, 10:18
                  100% racji.Po "polsku" ,na wariata.Szkoda mi tylko ludzi ,ktorzy zostali oszukani.Do dzisiaj stoja tam opuszczone domy.Oni nie mieli nawet wody pitnej,czerpali ja z wielkich beczek ustawionych pod rynnami.
                  Odwiedzilem na kontynencie amerykanskim wiele ciekawych miejsc i ludzi.Kilka lat temu odwiedzilismy Venus Project to jest szalenie ciekawe miejsce zalozone przez Jaque Fresco .Jaque mial wtedy 101 lat i spedzil z nami sporo czasu,niestety za 4 miesiace juz nie zyl.
                  Szczerze polecam i temat i miejsce.
                    • hatteras Re: "Przekladaniec" 12.10.20, 11:19
                      Na koniec dzisiejszego dnia podam Ci jeszcze jedno szalenie ciekawe miejsce w Ameryce-Taos Pueblo.Gigantyczna lepianka ,najwiekszy zabytek architektury przedkolumbijskiej w USA i jest wciaz zamieszkana! Bylismy w srodku ,sluchalsmy opowiesci indianki,ktora w pewnym momencie porzucila pueblo,zdobyla wyksztalcenie ,ale nie mogla dostosowac sie do zycia w cywilizowanym swiecie i powrocila do miejsca urodzenia,
                      Na dzisiaj koniec .Dziekuje za zainteresowanie i pozdrawiam.
                        • hatteras Re: "Przekladaniec" 12.10.20, 17:53
                          Wlasnie w Santa Fe NM gdzie spedzalismy nasze wakacje znajduje sie tam cos w rodzaju cepelii.Sklep polskiej sztuki ludowej prowadzony przez Amerykanina ozenionego z Polka.Jest to naprawde bardzo dobra wizytowka naszej ludowej kultury w odroznieniu od wielu polonijnych osrodkow,gdzie raczej wstyd byloby kogokolwiek zaprosic.
                          Jezeli chcesz kontynuowac nasza rozmowe ,to chcialbym opisac zdarzenie jakie przytrafilo nam sie podczas naszych jednodniowych przejazdzek w okolicach Santa Fe.Pewnego dnia jechalismy do Bandalier Nat. Mon.byla niedziela i pomylilem drogi.Wjechalem w szeroka droge ,ale bez oznaczen ,bo innej na mapie nie bylo.Po jakims czasie ukazal sie wjazd jak na platna autostrade,ale nie bylo nikogo.Wjechalem do tego tajemniczego przemyslowego miasteczka z ulicami jak np Atol Bikini str. ale nie spotkalem zywej duszy.Nagle ukazal mi sie napis Los Alamos.Wpierwszej chwili nie zaskoczylem gdzie jestem. Pare lat wczesniej napewno mialbym sporo klopotow.
                          Kilka lat pozniej Zwiedzajac obie Dakoty,Minnesote i Wyoming natrafilem na piramide w Nekomie zwana tez piramida Nixona.Wpoczatku lat 70-tych kosztowalo to podatnikow amerykanskich 6 miliardow us$,a dzisiaj stoi ogrodzone i chyba lokalni Hutteryci wypasaja bydlo.
                          • amunicyjny1 Re: "Przekladaniec" 12.10.20, 18:31
                            hatteras napisała:

                            > Wlasnie w Santa Fe NM gdzie spedzalismy nasze wakacje znajduje sie tam cos w ro
                            > dzaju cepelii.Sklep polskiej sztuki ludowej prowadzony przez Amerykanina ozenio
                            > nego z Polka.Jest to naprawde bardzo dobra wizytowka naszej ludowej kultury w o
                            > droznieniu od wielu polonijnych osrodkow,gdzie raczej wstyd byloby kogokolwiek
                            > zaprosic.

                            To tak,w takim miejscu ma swój urok>znaczenie, i naprawdę potężnie dowartościowuje.Ale jednego nie lubię, gdy ktoś z własnej kultury,przodków, tradycji, robi cyrk.i to w prymitywny sposób, a tam mnie to spotkało [naciągacze?]

                            > Jezeli chcesz kontynuowac nasza rozmowe

                            Chętnie nawet bardzo,ale zastrzegam,nie na widzę wrzucania całych narodowości,kultur,do jednego wora

                            ,to chcialbym opisac zdarzenie jakie pr
                            > zytrafilo nam sie podczas naszych jednodniowych przejazdzek w okolicach Santa F
                            > e.Pewnego dnia jechalismy do Bandalier Nat. Mon.byla niedziela i pomylilem drog
                            > i.Wjechalem w szeroka droge ,ale bez oznaczen ,bo innej na mapie nie bylo.Po ja
                            > kims czasie ukazal sie wjazd jak na platna autostrade,ale nie bylo nikogo.Wjech
                            > alem do tego tajemniczego przemyslowego miasteczka z ulicami jak np Atol Bikini
                            > str. ale nie spotkalem zywej duszy.Nagle ukazal mi sie napis Los Alamos.Wpierw
                            > szej chwili nie zaskoczylem gdzie jestem. Pare lat wczesniej napewno mialbym sp
                            > oro klopotow.

                            Ja, kiedyś o mało nie rozwaliłem szlabanu w amerykańskiej bazie w Niemczech.Jechaliśmy polnymi drogami z pracy,i się pozajączkowało.Troche dymu było na początku,skończyło się na śmiechu z żandarmami


                            > Kilka lat pozniej Zwiedzajac obie Dakoty,Minnesote i Wyoming natrafilem na pira
                            > mide w Nekomie zwana tez piramida Nixona.Wpoczatku lat 70-tych kosztowalo to po
                            > datnikow amerykanskich 6 miliardow us$,a dzisiaj stoi ogrodzone i chyba lokaln
                            > i Hutteryci wypasaja bydlo.

                            Jak bylem działała...
                            • hatteras Re: "Przekladaniec" 12.10.20, 18:59
                              Po bardzo wielu latach spedzonych poza granicami kraju musze z przykroscia przyznac ,ze wiekszosc naszych :klubow,polskich osrodkow "kultury" itp to raczej cyrk i posmiewisko otaczajacego swiata.Nie jestesmy ani lepsi,ani gorsi od innych ,ale nie potrafimy godnie wyeksponowac tego z czego moglibysmy byc dumni.Inni tworzac swoje centra kultury traktuja je jako swoj wklad do kultury kraju zamieszkania.Nasi zamykaja sie w gettcie gdzie czuja sie bezpiecznie i wara obcym!!! Indianie sa podobni.Jedyno z nielicznych miejsce gdzie naprawde pokazali swiatu co potrafia i uczynili to godnie spotkalismy w Osoyoos BC. Znajduje sie tez tam Spoted Lake -zobacz zdjecia.
                              • amunicyjny1 Re: "Przekladaniec" 12.10.20, 19:34
                                hatteras napisała:

                                > Po bardzo wielu latach spedzonych poza granicami kraju musze z przykroscia przy
                                > znac ,ze wiekszosc naszych :klubow,polskich osrodkow "kultury" itp to raczej cy
                                > rk i posmiewisko otaczajacego swiata

                                Może nie tak,to życie pradawną historią>mitomanią,bez przedstawienia naszych atrybutów czysto ludzkich.Idziemy w politykę, martyrologie,itp.A kogo ona właściwie obchodzi.Niedawno byłem na pikniku łuczniczym w Suwałkach, jak myślisz, jak się nazywał...O puchar jakiegoś Wilhelma Tela. No ludzie... nie mieliśmy własnych rzezimieszków...Nie potrafimy w kraju, to co gadać za granicą,czym mam zaimponować Skotowi w kilcie,który w styczniu nie założył majtek bo...Tradycja

                                .Nie jestesmy ani lepsi,ani gorsi od innych

                                Racja

                                > ,ale nie potrafimy godnie wyeksponowac tego z czego moglibysmy byc dumni.Inni
                                > tworzac swoje centra kultury traktuja je jako swoj wklad do kultury kraju zamie
                                > szkania.Nasi zamykaja sie w gettcie gdzie czuja sie bezpiecznie i wara obcym!!!

                                Wolimy być teraz jakimiś abstrakcyjnymi Europejczykami,A ja jestem Tutejszy,Podlasiak,Polak,W tej kolejności
                                Robię i pomagam tam, gdzie mam wpływ i żyję.Taki mój mały ''hejmat'', O dziwo, kółko które prowadzi mój kolega,nauka języka ''prostego'' cieszy się wielkim powodzeniem.A jak kiedyś w sklepie usłyszałem obok,jak ''14'' letnia panienka prosiła matkę kupić soroczku ''koszulkę'' to mało się nie poplakałem

                                > Indianie sa podobni.
                                Bo się nie dostosowali?

                                Jedyno z nielicznych miejsce gdzie naprawde pokazali swiat
                                > u co potrafia i uczynili to godnie spotkalismy w Osoyoos BC. Znajduje sie tez t
                                > am Spoted Lake -zobacz zdjecia.


                                Jednocześnie pokazujące ich upadek, bo tylko ono im zostalo

                                • hatteras Re: "Przekladaniec" 13.10.20, 03:35
                                  Dziekuje za wymiane pogladow.Mysle ,ze na tym zakonczymy. Co jeszcze chcialbym dodac od siebie ,to to ,ze wsrod Polakow na obczyznie uchodze bardzo czesto za nieswojego,wyobcowanego z polskich srodowisk i musze przyznac ,ze szlag mnie tafia jak w smierdzacych moczem i piwem budach celebruja narodowe tradycje i uroczystosci.Moj stosunek do Oczyzny jest inny.Kupujemy z zona polskie wyroby bo wspieramy polski biznes , dalismy sume ,ktora wielokrotnie przewyzsza nasze zarobki ,choc dalej jestesmy raczej biedni na wydanie polskiej ksiazki,ale do smierdzacej budy nikt mnie sila nie zapedzi na zadne pseudouroczystosci ,ktore zwykle koncza popijawa.Njapierw ...panie prezesie,tak tak panie przewodniczacy,caluje raczki szanownym paniom.... a na koniec jest chlew i rycie iprzekrzykiwanie sie,
                                  Ja do tego swiata nie naleze.
                                  Mam nadzieje ,ze to rozumies ,pozdrawiam raz jeszcze i napewno wymienimy poglady na inny temat.
    • krzy-czy Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 01.10.20, 20:10
      cóż. stalin przewidywał konflikt z nbiemcami. wcześniej-czy później.
      zajął wi.ęc tereny na wschód od bugu.i to odsunęło granicę od moskwy o te kilkaset kilometrów.
      i zdeycowanie utrudniło drogę biltzkriegu do moskwy. sprawyzz ludnością były w tym przypadku drugorzędne./choć
      normalne w działaniach stalinowskich/
      w 41 niemcy jeszcze jesienią doszliby a nawet przeszli za moskwę. i cccp zniknęłoby jak sen jaki złoty.
      co byłoby lepsze dla najjaśniejszej rzeczpospolitej. ??
      OTO JEST PYTANIE.
      • hatteras Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 03.10.20, 03:09
        Wiadomo bylo ,ze bedzie wielka wojna,pozostawalo tylko pytanie kto z kim i przeciwko komu.Beck wspieral zaborcze dazenia Niemiec wzgledem Czechoslowacji i to bylo dla nas samobojstwo.Sojusz hitlerowsko -sowiecki nastapil tydzien przed wybuchem wojny!!!-
        Po klesce wrzesniowej Churchill mowil ,ze Sowieci staneli na lini na ktorej teraz moga sie stac sojusznikiem Polski(posluchaj tego przemuwienia)
        Wgrudniu wybuchla wojna sowiecko finska i Anglia z Francja szykowaly sie do ataku na ZSRR po planowanym zajeciu wschodniej Norwegii i Szwecji lotnictwo zas mialo bombardowac zaglebia naftowe Baku,Groznego i Batumi. Do walki z Sowietami zmobilizowana zostala nasza Brygada Podhalanska pod dowodztwem Bohusza Szyszki.Sowieci uprzedzeni o planowanym ataku zawieraja pokoj z Finlandia.W okresie poprzedzajacym atak niemiecki na zachodzie Sowieci rozwazali pomoc militarna dla Niemiec.
        Nie jestem historykiem,ale dziwie sie ,ze historii nie znaja nawet historycy.Okres wojny to cala masa wydarzen i epizodow ktore decydowaly o losach calego swiata.My moglismy miec wplyw na nasze losy w 1936.37,38 a nawet w 39 tylko ,ze glupek Beck postawil los narodu na jedna karte i przegral.
        Pamietajmy ,ze po upadku Polski na konferencjach Gestapo-NKWD wspolnie omawiano plan eksterminacji Polakow.Do 1975 roku mialo nas nie byc!!! Przegralismy wszystko,dostalismy kopa od wszystkich ,ale jako narod dalej istniejemy i mamy piekny kraj.
        • j-k belkot bez wiedzy... 03.10.20, 04:25
          Beck postawil los narodu na jedna karte i przegral.


          Beck wygral.

          nie poszedl na sojusz z Niemcami.

          dzis nie mamy sie czego wstydzic

          niemoto.

          Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.

          w 1981 dzialacz "S".

          • amunicyjny1 Re: belkot bez wiedzy... 03.10.20, 11:12
            j-k napisał:

            > Beck postawil los narodu na jedna karte i przegral.
            >
            >
            > Beck wygral.

            Tak, i pan pułkownik honorowo zwiał. A jemu współcześni, tak docenili jego ''dyplomację'' że skończył żywot w Rumuńskim anclu
          • hatteras Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 03.10.20, 12:44
            Takie konferencje odbyly sie w Brzesciu,Krakowie i Zakopanem.
            -Polecam jeszcze raz poczytac o bitwach wojska polskiego w 1938
            -bitwa pod Zdiarem-atak polskiej kawalerii na pozycje czeskie
            -bitwa o Czadce z udzialem polkiej altylerii
            a nam w szkolach mowiono ,ze Zaolzie i skrawki Slowacji zajmowano bez jednego wystrzalu.
            - Polecam tez wywiad M Wankowicza z internowanym Rydzem i Beckiem .
        • czizus Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 03.10.20, 14:47
          hatteras napisała:

          > Wiadomo bylo ,ze bedzie wielka wojna,pozostawalo tylko pytanie kto z kim i prze
          > ciwko komu.Beck wspieral zaborcze dazenia Niemiec wzgledem Czechoslowacji i to
          > bylo dla nas samobojstwo.

          Zajęcie Zaolzia przez Polskę nie miało żadnego wpływu na agresje Niemiec na Polskę. To oczywiście było podłe i haniebne działanie Polski. Ta agresja Niemiec na Polskę tak czy siak miałaby miejsce. Jedynym sposobem na uniknięcie niemieckiej napaści było zgodzenie się na niemieckie warunki i przystąpienie do sojuszu z Niemcami, o co bardzo intensywnie zabiegał Hitler. Ale Beck i Polska odrzuciły niemieckie zabiegi i propozycje. To było szlachetne działanie Polski ale skończyło się tragicznie - agresją niemiecko-radziecką na Polskę i wywołaniem przez nich II w.ś.
          Z dzisiejszej perspektywy widać, że Beck popełnił chyba błąd odrzucając niemieckie propozycje, które wcale nie były jakieś wygórowane. Włochy Węgry, Rumunia, Słowacja, . . . . były w sojuszu z Niemcami i kogo to dzisiaj obchodzi? Kacapia i tak nas(chociaż że byliśmy ofiarą) obwinia o wybuch II w.ś, pomimo że napadła na Polskę 17.09.1939 r. i niezwykle aktywnie włączyła się w proces eksterminacji narodu polskiego.
          • amunicyjny1 Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 03.10.20, 15:03
            czizus napisał:

            > hatteras napisała:
            >
            > > Wiadomo bylo ,ze bedzie wielka wojna,pozostawalo tylko pytanie kto z kim
            > i prze
            > > ciwko komu.Beck wspieral zaborcze dazenia Niemiec wzgledem Czechoslowacji
            > i to
            > > bylo dla nas samobojstwo.

            To było samobujstwo
            >
            > Zajęcie Zaolzia przez Polskę nie miało żadnego wpływu na agresje Niemiec na Pol
            > skę. To oczywiście było podłe i haniebne działanie Polski. Ta agresja Niemiec n
            > a Polskę tak czy siak miałaby miejsce. Jedynym sposobem na uniknięcie niemieck
            > iej napaści było zgodzenie się na niemieckie warunki i przystąpienie do sojuszu
            > z Niemcami, o co bardzo intensywnie zabiegał Hitler. To było szlachetne działanie


            Dzielenie polityki i dyplomacji na podłą i szlachetną jest ahistoryczne, i do tego naiwne.Ona dzieli się jedynie na skuteczną, i nie skuteczną

            Takich propozycji nie było.Byliśmy złodziejami niemieckich ziem w ich mniemaniu.Jak sobie wyobrażasz ten sojusz?
            Polecam listy von Moltke ,bardzo propolskiego niemieckiego ambasadora, nie miał złudzeń co do roli Polski w niemieckich planach.Pouczająca lektora
            • hatteras Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 04.10.20, 04:03
              Dziekuje za wymiane pogladow.
              Konferencje NKWD- Gestapo odbyly sie w Brzesciu,Przemyslu,Krakowie i Zakopanem.Tematem rozmow byla wspolna walka z polskim ruchem oporu i eksterminacja inteligencji polskiej.
              Wikipedia podaje troche informacji na ten temat.
              Polecam film z pogrzebu marszalka Pilsudskiego na Youtube .oddzial bolszewickiej kawalerii oddaje hold marszalkowi.Co ciekawe smiertelnemu wrogowi ,jak to zrozumiec? A jednak rok 1935 byl okresem najlepszych stosunkow polsko -sowieckich.Pilsudski jest postacia kontrowersyjna,ale jedno nalezy mu przyznac,Rozumial i robil wszystko co w jego mocy ,aby Polska nie weszla do wojny jako pierwszam,bo te wojne przegra. Kontrolowal kazde posuniecie Becka w jego polityce zagranicznej. Beck zdawal mu raporty z kazdej podrozy ,kazdwgo spotkania.Po smierci marszalka robil to na co mial ochote.
              Rydz przejal armie ,a E. Kwiatkowski kontrolowal gospodarke i tez nikt nie mial nic do powiedzenia. Za kazdy czolg,samolot,karabin wojsko musialo placic.Dzieci zbieraly pieniadze na sprzet. Eksportowano samoloty i choc nasz ubogi przemysl mogl wyprodukowac ich wiecej to liczyla sie forsa-nic za darmo.Hitler puscil przemysl zbrojeniowy na zywiol i gdyby nie wybuch wojny to gospodarka niemiec prawdopodobnie by upadla. Nam przyszlo placic za wszystko.Smutne ,bolesne,ale prawdziwe.


              • amunicyjny1 Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 04.10.20, 09:40
                hatteras napisała:

                > Dziekuje za wymiane pogladow.
                > Konferencje NKWD- Gestapo odbyly sie w Brzesciu,Przemyslu,Krakowie i Zakopanem.
                > Tematem rozmow byla wspolna walka z polskim ruchem oporu i eksterminacja inteli
                > gencji polskiej.
                > Wikipedia podaje troche informacji na ten temat.
                >

                No własnie prosiłem by nie było to z vici
                Czy o tych konferencjach [wszystkich] jest coś więcej niż notatka z Zakopanego?
                • hatteras Re: 17 wrzesnia 1939-Tadzio Jasinski 06.10.20, 04:26
                  Wiadomo ,ze bylo ich conajmniej cztery.Najbardziej znana jest ta z 20 lutego 1940 w Zakopanem w willach Pan Tadeusz i Telimena.Tematem rozmow byla wymiana informacji na temat polskiego ruchu oporu,,eksterminacja polskiej inteligencji i wynarodowienie Polakow. Co ciekawe,jeden z profesorow z Canbridge twierdzi ,ze wspolnie uzgodniono wymordowanie polskich jencow wojennych.Kilka lat temu,czytalem,ze w czasie egzekucji polskich oficerow byli obecni oficerowie niemieccy.Prawda lezy w rosyjskich archiwach i prawdopodobnie ,za naszego zycia nie zostanie odtajniona.
                  Pozdrawiam i polecam penetracje tematu ,moge jeszcze polecic hitlerowski film fabularny Haimkehr o kampani wrzesniowej z udzialem polskich aktorow i sowiecki"Wiatr ze wschodu"
                  Sa to filmy z okresu sowiecko-hitlerowskiego sojuszu.Polscy aktorzy byli sadzeni po wojnie Boguslaw Samborski dostal zaocznie dozywocie-uciekl do Argentyny.
              • bywszy2 Re: tak,to byly czasy+ 06.10.20, 05:22
                hatteras napisała:
                > Polecam film z pogrzebu marszalka Pilsudskiego na Youtube .oddzial bolszewickie
                > j kawalerii oddaje hold marszalkowi.Co ciekawe smiertelnemu wrogowi ,jak to zro
                > zumiec? A jednak rok 1935 byl okresem najlepszych stosunkow polsko -sowieckich

                zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
                www.google.com/search?q=smierc+pilsudzkiego+zaloba+w+niemczech&oq=smierc+pilsudzkiego+zaloba+w+niemczech&aqs=chrome..69i57.17406j0j4&sourceid=chrome&ie=UTF-8
                • hatteras Re: tak,to byly czasy+ 07.10.20, 03:53
                  Hitler osobiscie urzadzil uroczystosci pogrzebowe ku czci marszalka Pilsudskiego, Na zdjeciu widzimy symboliczna trumne okryta bialoczerwona flaga ,przed trumna Hitler ,a za nim elity III rzeszy.
      • pijatyka Re: stalin przewidywał konflikt z niemcami 21.09.21, 02:49

        ...ale osobliwie się do niego przygotowywał; w przeddzień wojny wymordował (w czystkach) własny korpus oficerski, a zamiast ćwiczyć wojnę obronną skupił się na bandyckim odsuwaniu granic (Polska, Finlandia)

        W czerwcu 1941 r. nie wierzył w potwierdzone meldunki najpierw o koncentracji niemieckich wojsk na granicy, potem o agresji, a później wpadł w panikę.

        Taki był przygotowany

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka