Dodaj do ulubionych

Z fotela recenzenta

27.09.20, 11:00
(docenianego przez sluzby) obserwuje walke o recenzentow i o chwale holenderskiego Elseviera i chinskiej firmy (z adresem w Bazylei) MDPI czyli Multidisciplinary Digital Publishing Institute.

MDPI wydaje czasopisma o ogolnym dostepie (open access) i kaze za nie placic kilkaset € autorom. Jak ktos ma nazwisko, to go publikuja za darmoche. I jest coraz wiecej autorow, ktorzy publikuja i placa MDPI bo chca byc czytani przez wielu. Z tego zyje MDPI.

Elsevier zyl dlugo ze sprzedawania czasopism. Ale chyba ten rynek papierow drukowanych powoli zanika. I sie tez zabieraja za open access.

Dla kazdego czasopisma wazni sa recenzenci. I o nich toczy sie walka. MDPI stworzylo encyklopedie do ktorej proponuje wpis i opublikowanie dobrym recenzentom. Elsevier odpowiedzial wlasnie podbrodkowym ciosem i zaczal rozdawac ladne dyplomy tym co im recenzuja.

Walka trwa.

PF
Obserwuj wątek
            • amunicyjny1 Re: Z fotela recenzenta 27.09.20, 20:48
              polski_francuz napisał:

              > Musisz pisac? Musisz obrazac? Placa ci za to? Korzystaj zatem bo dlugo to nie p
              > otrwa.
              >
              > PF

              jeżeli dla ciebie praca na budowie jest obrazą,a oszukiwanie forumowiczów czymś normalnym,to wybacz u normalnych ludzi świat tak nie działa
              Poświęciłem tydzień, na sprawdzenie twojej rzekomej recenzji.Jesteś mitomanem człowieku
              • polski_francuz Re: Z fotela recenzenta 27.09.20, 21:00
                "Poświęciłem tydzień, na sprawdzenie twojej rzekomej recenzji."

                Nu, ciesze sie ze wychodzi na jaw twoj zawod. Kiedys byly dyskusje na forum skad sie tacy ludzie biora? Pewnie rodzice, albo przynajmniej jeden z nich byl Rosjaninem/Rosjanka. Dostales w Polsce wyksztalcenie to sie ciesz. Mamy dobre uniwersytety, dobrych profesorow i nie mamy w genach zarozumialosci prowadzacej do masowych mordow jak Rosjanie czy Niemcy.

                Korzystaj zatem, bo dlugo to nie potrwa.

                PF
                  • polski_francuz Re: Z fotela recenzenta 27.09.20, 21:18
                    Znasz kogos kto poswieca tydzien na sprawdzanie detalu z forum? Ja nie znam. A zatem to jego zawod. Rzadko sie zdarza, by sie ktos do swego zawodu tak przyznawal. Ponioslo go troche i przejechal przystanek na ktorym powinien wysiasc.

                    Pozdro

                    PF
                    • amunicyjny1 Re: Z fotela recenzenta 27.09.20, 21:25
                      polski_francuz napisał:

                      > Znasz kogos kto poswieca tydzien na sprawdzanie detalu z forum? Ja nie znam. A
                      > zatem to jego zawod. Rzadko sie zdarza, by sie ktos do swego zawodu tak przyzna
                      > wal. Ponioslo go troche i przejechal przystanek na ktorym powinien wysiasc.
                      >
                      > Pozdro
                      >
                      > PF

                      Dlaczego kłamałeś?Co z twoich kilkunastu tysięcy postów jest prawdą.Próbowałeś sobie dodać powagi, kłamstwami o swojej pozycji poprawiałeś ego.Dlaczego
                      • polski_francuz Re: Z fotela recenzenta 27.09.20, 21:31
                        "Dlaczego kłamałeś?Co z twoich kilkunastu tysięcy postów jest prawdą.Próbowałeś sobie dodać powagi, kłamstwami o swojej pozycji poprawiałeś ego.Dlaczego"

                        Wpadles Pietia w przerebel. Mysmy to juz przerabiali na forum z Mossadem z 10 lat temu. Oni sa troche sprytniejsi.

                        PF

                  • amunicyjny1 Re: Z fotela recenzenta 27.09.20, 21:48
                    felusiak1 napisał:

                    > Amunicjonny to taki niedorobiony szwampuch. Obaj potrafią wkadać patyk w szpryc
                    > hy i to w zasadzie wszystko co potrafią. Takich sie ignoruje.

                    Twoje prawo, moje poprawiać wasz Matrix, w którym kłamstwo nie ma znaczenia,bo inaczej cała konstrukcja walnie w glebę.Słuchaj dalej francuza o wykładach,recenzjach,i opowiadaj swoje
                      • vermieter Re: Z fotela recenzenta 28.09.20, 09:42
                        engine8 napisał(a):

                        > Ty powinienes przpeprosic za takie zachwanie... A ty sie jeszcze prbujesz umacn
                        > iac w swojej podlosci? Fuj.....


                        Głupio ci, że dałeś się nabrać na "francuskie"bajki? Pochwaliłeś się rodzinie i znajomym, że "dyskutujesz" na forum ze znakomitym naukowcem, a tutaj okazuje się, że król jest nagi i dupa zimna :D
                    • felusiak1 Re: Z fotela recenzenta 29.09.20, 01:51
                      A kto ci każe sluchać moich i pf opowiadań. Ktos stoi ci nad karkiem i wymusza wykonanie riposty. Nie czytaj i nie komentuj jak cie boli.
                      Pojdź na spacer, poogladaj telewizję, poczytaj coś zamiast jak niewolnik reagować na kazde moje mrugniecie oczami.
                • amunicyjny1 Re: Z fotela recenzenta 27.09.20, 21:15
                  polski_francuz napisał:

                  > "Poświęciłem tydzień, na sprawdzenie twojej rzekomej recenzji."
                  >
                  > Nu, ciesze sie ze wychodzi na jaw twoj zawod. Kiedys byly dyskusje na forum ska
                  > d sie tacy ludzie biora? Pewnie rodzice, albo przynajmniej jeden z nich byl Ros
                  > janinem/Rosjanka. Dostales w Polsce wyksztalcenie to sie ciesz. Mamy dobre uniw
                  > ersytety, dobrych profesorow i nie mamy w genach zarozumialosci prowadzacej do
                  > masowych mordow jak Rosjanie czy Niemcy.
                  >
                  > Korzystaj zatem, bo dlugo to nie potrwa.
                  >
                  > PF


                  Kim ja jestem to obojętne dla sprawy.Ważniejsze, dlaczego oszukiwałeś użytkowników forum rzekomą recenzją artykułu.Skoro to było kłamstwem to co jeszcze, twój tytuł naukowy, praca wykładowcy,a może wszystko?
                  A mnie możesz przylepiać łatki jakie chcesz, obrazić mnie mogą tylko ludzie których szanuję,ty do nich nie należysz mitomanie
                  • polski_francuz Re: Z fotela recenzenta 27.09.20, 21:24
                    "Kim ja jestem to obojętne dla sprawy"

                    To jest elementarne dla sprawy. Nikt na forum nie poswieca tygodnia na sprawdzanie detali innego forumowicza. Chyba, ze to jest jego zawod.

                    Wybory ktore masz sa nastepujace:
                    a) zmien forum;
                    b) zmien nicka (ale forumowiczae sa sprytni i cie wymierza szybko);
                    c) zmien zawod i znajdz inny.

                    PF
                    • amunicyjny1 Re: Z fotela recenzenta 27.09.20, 21:35
                      polski_francuz napisał:

                      > "Kim ja jestem to obojętne dla sprawy"
                      >
                      > To jest elementarne dla sprawy. Nikt na forum nie poswieca tygodnia na sprawdza
                      > nie detali innego forumowicza. Chyba, ze to jest jego zawod.
                      >
                      > Wybory ktore masz sa nastepujace:
                      > a) zmien forum;
                      > b) zmien nicka (ale forumowiczae sa sprytni i cie wymierza szybko);
                      > c) zmien zawod i znajdz inny.
                      >
                      > PF

                      Nie
                      • amunicyjny1 Re: Z fotela recenzenta 27.09.20, 21:37
                        amunicyjny1 napisał(a):

                        > polski_francuz napisał:
                        >
                        > > "Kim ja jestem to obojętne dla sprawy"
                        > >
                        > > To jest elementarne dla sprawy. Nikt na forum nie poswieca tygodnia na sp
                        > rawdza
                        > > nie detali innego forumowicza. Chyba, ze to jest jego zawod.
                        > >
                        > > Wybory ktore masz sa nastepujace:
                        > > a) zmien forum;
                        > > b) zmien nicka (ale forumowiczae sa sprytni i cie wymierza szybko);
                        > > c) zmien zawod i znajdz inny.
                        > >
                        > > PF
                        >
                        > Nie panie mitomanie.Zostaje, kłamstwa należy demaskować.Choć ciut ciut ten durny świat będzie lepszy
                        >
                        >
                    • vermieter Re: Z fotela recenzenta 28.09.20, 09:38
                      polski_francuz napisał:

                      Nikt na forum nie poswieca tygodnia na sprawdza
                      > nie detali innego forumowicza. Chyba, ze to jest jego zawod.
                      >

                      Po raz kolejny ujawniłeś swój prymitywny sposób myślenia.
                      "Poświęcił tydzień" w żadnym razie nie oznacza 7 dni po 24 h.
                      Cały czas strzelasz sobie samobóje, prymitywny oszuście.
                      • amunicyjny1 Re: Z fotela recenzenta 28.09.20, 10:09
                        vermieter napisał(a):

                        > polski_francuz napisał:
                        >
                        > Nikt na forum nie poswieca tygodnia na sprawdza
                        > > nie detali innego forumowicza. Chyba, ze to jest jego zawod.
                        > >
                        >
                        > Po raz kolejny ujawniłeś swój prymitywny sposób myślenia.
                        > "Poświęcił tydzień" w żadnym razie nie oznacza 7 dni po 24 h.
                        > Cały czas strzelasz sobie samobóje, prymitywny oszuście.


                        Skoro ''recenzent'' sobie tego życzył


                        polski_francuz
                        Publikacja Sybiraka
                        05.08.20, 09:52
                        Wczoraj skonczylem czytac i pisac recenzje publikacji Sybiraka z Nowosybirska dla jednego czasopisma fachowego. I przyznam sie zatkalo mnie troche podobienstwo naszych sposobow myslenia i analizowania. Rok temu skonczyla jedna z moich studentek dyplom na ten temat i podejscie do zagadnienia i sposob rozumowania byl bardzo podobny. Zreszta cytowal Sybirak kilka moich prac (nie widzial jeszcze ostatniej z nich) i dobrze zrozumial czego sie trzymam.

                        Widac bylo, ze podobnie lubimy matematyke i opisywanie zjawisk. Roznica byla moze w organizacji. Moje podejscie jest bardziej systematyczne i zaczyna sie od eksperymentu, ktory potem opisuje. Do tego trzeba przywiazania do indukcyjnej metody pracy i konsekwencja by sie trzymac swoich zasad. Pewnie tez mnie jest troche latwiej znalezc studentow do pracy bo Francja jest jeszcze dosc atrakcyjna dla poludniowych Amerykancow (moja studentka byla z Kolumbii) czy dla Polakow (jak wiekszosc mych doktorantow).

                        Czemu to przypisac? Ano, pewnie Polacy i ich mentalnosc sa bardzo obecni na Syberii. Moze tez mial dobrego profesora od matematyki w szkole podstawowej (jak i ja).

                        W kazdym razie Sybiracy nie dawjacie sie. Macie dobrze poukladane w glowach!

                        PF




                        amunicyjny1
                        Re: Publikacja Sybiraka
                        10.08.20, 19:24


                        >nazwa "czasopisma, oczywiście tajna"?



                        polski_francuz
                        Re: Publikacja Sybiraka
                        05.08.20, 13:30
                        "czasopisma, oczywiście tajna"

                        W latach 70-tych Sybirak by opublikowal swoja prace w "Fizyka i Chimija Obrabotki Materialow". No to popracuj troche...

                        PF


                        amunicyjny1
                        Re: Publikacja Sybiraka
                        05.08.20, 15:01
                        Zawsze to robię...
                        w latach 70-tych, publikowało tam ponad 50 autorów. Ładnie poprosiłem 4991354455 i przyślą mi ich spis [żyjących] nie sadzę by wielu ich było




                        amunicyjny1
                        Re: Publikacja Sybiraka

                        Zaczyna być podobnie jak z twoim dyplomem, zostało 3 autorów, jeden to kobieta, najmłodsza z nich 77lat. Popracuje jeszcze, ale coś to mi zaczyna przypominać...

                        Wynik propozycji popracowania



                        amunicyjny1
                        Re: Publikacja Sybiraka
                        13.08.20, 13:19
                        amunicyjny1 napisał(a):

                        > polski_francuz napisał:
                        >
                        > > "czasopisma, oczywiście tajna"
                        > >
                        > > W latach 70-tych Sybirak by opublikowal swoja prace w "Fizyka i Chimija O
                        > brabot
                        > > ki Materialow". No to popracuj troche...
                        > >
                        > > PF

                        > ..
                        >
                        >
                        Skończyłem
                        Z 62 autorów którzy zamieszczali artykuły w owym piśmie w latach 70-tych, żyję 9-ciu. Żaden z nich [wliczając 2 kobiety] nie opublikował w ciągu trzech ostatnich lat artykułu [dotyczy kraju i zagranicy].

                        quod erat demonstrandum
                      • amunicyjny1 Re: Z fotela recenzenta 28.09.20, 10:09
                        vermieter napisał(a):

                        > polski_francuz napisał:
                        >
                        > Nikt na forum nie poswieca tygodnia na sprawdza
                        > > nie detali innego forumowicza. Chyba, ze to jest jego zawod.
                        > >
                        >
                        > Po raz kolejny ujawniłeś swój prymitywny sposób myślenia.
                        > "Poświęcił tydzień" w żadnym razie nie oznacza 7 dni po 24 h.
                        > Cały czas strzelasz sobie samobóje, prymitywny oszuście.


                        Skoro ''recenzent'' sobie tego życzył


                        polski_francuz
                        Publikacja Sybiraka
                        05.08.20, 09:52
                        Wczoraj skonczylem czytac i pisac recenzje publikacji Sybiraka z Nowosybirska dla jednego czasopisma fachowego. I przyznam sie zatkalo mnie troche podobienstwo naszych sposobow myslenia i analizowania. Rok temu skonczyla jedna z moich studentek dyplom na ten temat i podejscie do zagadnienia i sposob rozumowania byl bardzo podobny. Zreszta cytowal Sybirak kilka moich prac (nie widzial jeszcze ostatniej z nich) i dobrze zrozumial czego sie trzymam.

                        Widac bylo, ze podobnie lubimy matematyke i opisywanie zjawisk. Roznica byla moze w organizacji. Moje podejscie jest bardziej systematyczne i zaczyna sie od eksperymentu, ktory potem opisuje. Do tego trzeba przywiazania do indukcyjnej metody pracy i konsekwencja by sie trzymac swoich zasad. Pewnie tez mnie jest troche latwiej znalezc studentow do pracy bo Francja jest jeszcze dosc atrakcyjna dla poludniowych Amerykancow (moja studentka byla z Kolumbii) czy dla Polakow (jak wiekszosc mych doktorantow).

                        Czemu to przypisac? Ano, pewnie Polacy i ich mentalnosc sa bardzo obecni na Syberii. Moze tez mial dobrego profesora od matematyki w szkole podstawowej (jak i ja).

                        W kazdym razie Sybiracy nie dawjacie sie. Macie dobrze poukladane w glowach!

                        PF




                        amunicyjny1
                        Re: Publikacja Sybiraka
                        10.08.20, 19:24


                        >nazwa "czasopisma, oczywiście tajna"?



                        polski_francuz
                        Re: Publikacja Sybiraka
                        05.08.20, 13:30
                        "czasopisma, oczywiście tajna"

                        W latach 70-tych Sybirak by opublikowal swoja prace w "Fizyka i Chimija Obrabotki Materialow". No to popracuj troche...

                        PF


                        amunicyjny1
                        Re: Publikacja Sybiraka
                        05.08.20, 15:01
                        Zawsze to robię...
                        w latach 70-tych, publikowało tam ponad 50 autorów. Ładnie poprosiłem 4991354455 i przyślą mi ich spis [żyjących] nie sadzę by wielu ich było




                        amunicyjny1
                        Re: Publikacja Sybiraka

                        Zaczyna być podobnie jak z twoim dyplomem, zostało 3 autorów, jeden to kobieta, najmłodsza z nich 77lat. Popracuje jeszcze, ale coś to mi zaczyna przypominać...

                        Wynik propozycji popracowania



                        amunicyjny1
                        Re: Publikacja Sybiraka
                        13.08.20, 13:19
                        amunicyjny1 napisał(a):

                        > polski_francuz napisał:
                        >
                        > > "czasopisma, oczywiście tajna"
                        > >
                        > > W latach 70-tych Sybirak by opublikowal swoja prace w "Fizyka i Chimija O
                        > brabot
                        > > ki Materialow". No to popracuj troche...
                        > >
                        > > PF

                        > ..
                        >
                        >
                        Skończyłem
                        Z 62 autorów którzy zamieszczali artykuły w owym piśmie w latach 70-tych, żyję 9-ciu. Żaden z nich [wliczając 2 kobiety] nie opublikował w ciągu trzech ostatnich lat artykułu [dotyczy kraju i zagranicy].

                        quod erat demonstrandum
                        • vermieter Re: Z fotela recenzenta 28.09.20, 10:54
                          Mi rzucił się w oczy poziom wpisów francuza. Tak nie pisze żaden "naukowiec". A ponadto co szuka tak wysoko wykształcony człowiek na forum gazeta.pl. ? Dochodzą do tego liczne błędy merytoryczne, jego liczne klony dające jemu alibi itd. itp....
                          Niedowartościowany w realu, chce imponować maluczkim na forum :D
                          • amunicyjny1 Re: Spadł z fotela recenzenta 28.09.20, 11:51
                            vermieter napisał(a):

                            > Mi rzucił się w oczy poziom wpisów francuza.

                            Taaaa
                            To owe ''fachowe detale''....inżynierskie
                            Sprecyzuje takze w czym bylo podobienstwo naszych prac, ktore mnie zafrapowalo. Otoz liczylismy czas trwania fizykochemicznych zjawisk zachodzacych w pewnym procesie. Wiekszosc prac, ktore czytam w tej dziedzinie stosuje metody numeryczne CFD (computational fluid dynamics) i sie kontentuje wykresami pokazujacymi zjawiska. A Sybirak i, kilka miesiecy wczesniej studentka pod moim kierownictwem, podeszlismy do problemu mniej "estetycznie" a bardziej "praktycznie" pokazujac czasy trwania procesow.

                            W sam raz do opisu tyłka owej ''kolombijki''

                            Ale przynajmniej wysłałem francuzika na ''naukową emeryturę''....
                        • polski_francuz Re: Z fotela recenzenta 28.09.20, 11:10
                          "W latach 70-tych Sybirak by opublikowal swoja prace w "Fizyka i Chimija Obrabotki Materialow". No to popracuj troche."

                          No coz, widze ze bede musial dodac kilka fachowych detali. Mam nadzieje, ze mi forumowicze wybacza to inzynierskie "zawracanie glowy".

                          Dodam zatem, ze Sybirak byl z jednego instytutu w Nowosybirsku i ze jego manuskrypt po wielu poprawkach zostal zaakceptowany z tydzien temu.

                          Sprecyzuje takze w czym bylo podobienstwo naszych prac, ktore mnie zafrapowalo. Otoz liczylismy czas trwania fizykochemicznych zjawisk zachodzacych w pewnym procesie. Wiekszosc prac, ktore czytam w tej dziedzinie stosuje metody numeryczne CFD (computational fluid dynamics) i sie kontentuje wykresami pokazujacymi zjawiska. A Sybirak i, kilka miesiecy wczesniej studentka pod moim kierownictwem, podeszlismy do problemu mniej "estetycznie" a bardziej "praktycznie" pokazujac czasy trwania procesow.

                          Skad to podobienstwo? Moze Sybirak byl polskim zeslancem? Moze mielismy na studiach majac podobny "Sprawocznik po Wyzszej Matematyke"? Moze tez mysli pragmatycznie?

                          Jeszcze dwie uwagi. Pierwsza z jezyka polskiego: "by opublikowal" to jest tryb przypuszczajacy i by far nie jest stwierdzeniem, ze to ktos zrobil. Trzeba poduczyc w jezyku polskim wspolpracownikow na Sawuszkina. Marnuja bowiem przez caly tydzien i z niewiedzy, pieniadze podatnika.

                          Druga, no coz musze to wyznac z drzeniem serca i ze wstydem, jestem na emeryturze juz od 28 dni i 11 godzin (:

                          Eh zizn!

                          PF
                            • polski_francuz Re: Z fotela recenzenta 28.09.20, 18:47
                              "Ja bym ich po prostu ignorowal..."

                              Pewnie masz racje. I na ogol ich ignoruje. Tyle, ze rozmowa pozwolila na "sprawdzenie kart" i na zrozumienie "who is who". Poza tym, zaczynam ukladac sobie "nowe zycie" na emeryturze i sie zastanawiam jaka role odegra forum.

                              PF
                              • amunicyjny1 Re: Z fotela recenzenta 28.09.20, 19:09
                                Będziesz miał okazje poczytać Физика и химическая обработка материалов.Tak tak, nadal jest wydawany jako dwumiesięcznik,także panie mitoman,zażywaj ''emeryturki''

                                Aha, parę postów niżej jest telefon do ichniej redakcji
                                • polski_francuz Re: Z fotela recenzenta 28.09.20, 21:40
                                  "A co to zdecydowales sie na emeryture?"

                                  To przepisy emerytalne za mnie zdecydowaly. Dluzej nie bylo mozna. Rozgladam sie za jakas aktywnoscia zawodowa. Moze w Polsce, moze w Niemczech. Jeszcze kilka lat moge popracowac. Rodzina i tenis mi nie wystarcza do utrzymania rownowagi mentalnej.

                                  PF
                                  • engine8 Re: Z fotela recenzenta 28.09.20, 23:36
                                    Ah te wasze przepisy...
                                    Tzn we Francji ci nie wolno juz pracowac?

                                    U nas to odwrotnie - zachecaja do odlozenia emerytury bo na tym rzad zarabia..
                                    I za kazdy rok przesuniecia dostajesz 8% podwyzki - nawet w banku tyle nie dostaniesz... I np zamiast sie merytowac w wieku 66 lat czekasz do 70-ki to masz ponad 30% wieksza emeryture..
                                    Ale tylko do 70-ki potme mozesz sobie pracowac dalej ale emrytura nie rosnie..
                                      • engine8 Re: Z fotela recenzenta 29.09.20, 03:05
                                        "Swoją drogą to we Francji on nigdy nie żył i nie pracował."
                                        A gdzie? i jakie masz na to dowody?

                                        A ja mam informacje ze zrodel niezaleznych i dobrze poinformowanych ktore potwierdzaja jego dorobek naukowy, prace, zamieszkanie..
                                        • amunicyjny1 Re: Z fotela recenzenta 29.09.20, 09:09
                                          engine8 napisał(a):

                                          > "Swoją drogą to we Francji on nigdy nie żył i nie pracował."
                                          > A gdzie? i jakie masz na to dowody?
                                          >
                                          > A ja mam informacje ze zrodel niezaleznych i dobrze poinformowanych ktore potwi
                                          > erdzaja jego dorobek naukowy, prace, zamieszkanie..

                                          Mają jedną dupę na dwa nici;tak bywa
                                    • polski_francuz Re: Z fotela recenzenta 29.09.20, 08:20
                                      "Tzn we Francji ci nie wolno juz pracowac?"

                                      Przepisy sa bardzo szczegolowe i sie czesto zmieniaja. W kazdym razie, na uniwersytecie juz nie moge pracowac na pelny etat i musze odejsc. Jesli podejme prace gdzie indziej, to zeby utrzymac pelna emeryture nie moge zarabiac wiecej niz w czasie aktywnosci.

                                      Tyle wiem, poki co. Ale i moja wiedza i przepisy moga sie jeszcze zmienic. Stany sa bardzo inne. A przede wszystkim, mentalnosc jest inna.

                                      PF
              • engine8 Re: Z fotela recenzenta 27.09.20, 23:47
                Naprawde? Tydzien posweciles i do takich durnych wnioskow doszedles?
                Myslems ze masz wiecej pomiedzy uszami....
                Zazdrosc ludzka jest jednak niepojeta.... a to jedno z najnizszych i najpodlejszych uczuc...

                Ciekaw jestem czy jak czytasz to co napisales to czujesz sie dumnie czy podle ?
                • amunicyjny1 Re: Z fotela recenzenta 28.09.20, 00:59
                  engine8 napisał(a):

                  > Naprawde? Tydzien posweciles i do takich durnych wnioskow doszedles?
                  > Myslems ze masz wiecej pomiedzy uszami....


                  Dotyczy to również ruskich trolli.
                  To często wychowane w PRL dzieci radzieckich "specjalistów", doradców, nadzorców...
                  Z satysfakcją obserwuję, jak się sypią, mimo ogólnie bezbłędnej polszczyzny.
                  Dla przykładu: ilu znacie Polaków używających określenia "fryce" w odniesieniu do Niemców?

                  Przypadkiem poznałem trochę tych młodocianych expatów sowieckich i jestem wyczulonysmile




                  Nie przypominam, byś wczoraj, czy kiedykolwiek, protestował za takie wpisy pod moim adresem, a mogę wkleić setki takich.Bo co? Wystarczy zemną się nie zgadzać, i można pisać co się spodoba.Nie ma tak dobrze, tylko że ja sprawdziłem .Mnie wali się łatkę, bo łatwo.. i ja mam udowadniać że nie.Boli? I powinno boleć
                  • dunajec1 Re: Z fotela recenzenta 28.09.20, 03:05
                    A tak fajnie sie Was czytalo, bylo ze sie nie zgadzaliscie jeden z drugim ale w sumie bylo co czytac , a teraz?
                    Moze na "ubita ziemie" i rekawice rzucic? Ze o cepiach czy widlach nie wspomne.

                    aaaaa, fakt, nie musze czytac, ale czytam.
    • jorl Re: Z fotela recenzenta 28.09.20, 19:44
      Cos czytam ta dyskusje amu2 z PF i wyglada na to ze PF naklamal.
      A to wykrecanie sie ze by opublikowal wiec nie mozna znalezsc bo nie opublkowal to pasuje jak piesc do nosa. Bo radzil szukac wg tej informacji, oczywiscie myslac ze sie tego juz ne znajdzie. No ale sie znalazlo wyglada na to.

      Ale ja mam dalej:


      polski_francuz napisał:


      > Widac bylo, ze podobnie lubimy matematyke i opisywanie zjawisk.



      > Moze tez mial dobrego profesora od matematyki w szkole podstawowej (jak i
      > ja).


      Hmm, pokazales niedawno Twoja wiedze ze szkoly sredniej drogi PFie przy zadaniu jabba. Ulozyles w tym prostym zadanku falszywe rownania. Jak na tego co lubi i umie matematyke to zadziwiajace to bylo.
      Ale moze lubiles i umiales matematyke. Czas przeszly. Bo teraz moze i ja lubisz ale nie umiesz.
      I w zwiazku z tym pisanie recenzji z matematyka, a taka miala tego Sybiraka praca byc, jest raczej klamstwem.
      No i czasy w jezyku polskim to w lubieniu i umieniu matematyki tez zle uzywasz. Szkolenie u CIA w jezyku polskim sie Tobie nalezy?

      Poza tym nauczycieli w szkole podstawowje chyba sie profesorami nie nazywalo, dopiero w szkole sredniej, myle sie?


      Widze e8 tez sie wlaczyl, on podobnie klamie. Juz go nieraz na tym przylapalem. Jego to na nielogicznosciach w opowiadaniach o jego pracach zawodowych. Dlatego tez nie lubi dokladnosci. Razem z PF tworzycie widze "wszystkie dupki hop do kupki" ze sparafrozuje znane powiedzenie.
      • amunicyjny1 Re: Z fotela recenzenta 28.09.20, 20:17
        A to wykrecanie sie ze by opublikowal wiec nie mozna znalezsc bo nie opublkowal to pasuje jak piesc do nosa.

        A co miał napisać...Najpierw mnie mianuje ruskim szpionem, kabecznikiem, prawie bratem przyrodnim WWP, A potem miał napisać ,ze taki wielki szpion jak ja, do tego ''dziecko radzieckich "specjalistów", doradców, nadzorców...''nie potrafi zadzwonić do durnej redakcji [może zlecić robotę FSB...] I POPROSIC o ogólnodostępne dane....Trochę głupio by to wyglądało

        Widze e8 tez sie wlaczyl, on podobnie klamie. Juz go nieraz na tym przylapalem. Jego to na nielogicznosciach w opowiadaniach o jego pracach zawodowych. Dlatego tez nie lubi dokladnosci. Razem z PF tworzycie widze "wszystkie dupki hop do kupki" ze sparafrozuje znane powiedzenie.

        Matrix działa póki nikt nie zadaje pytań, i potakóje
        • jorl Re: Z fotela recenzenta 28.09.20, 20:59
          engine8 napisał(a):

          > A nie mowilem - i to nie raz, ze nadmiar tetastaronu wplywa negatywnie ma mozg
          > ?

          Wiecej testorenu jak normalnie, mowie o wrodzonym a nie jak sobie ludzie wstrzykuja, ma tez wplyw na mozg. Takie mozgi scislej mysla, z takich sa np. matematycy. Dlatego wlasnie kobiety sa gorsze do nauk scislych, a jak sa takie co sa w tym tez dobre to maja wiecej testosteronu jak normalne kobiety. Sa takie, nawet sporo.
          I tacy zycie traktuja jak wspolzawodnictwo.
          Ale ci z wiecej testosteronem maja problemy w zyciu socjalnym, to chyba widac u mnie na forum. Przyjaciol nie potrzebuje.
          Taki PF, de_o chca miec przyjaciol, to widac, wlasnie to oznacza ze maja co najwyzej srednio, raczej nizej jak srednia testosteronu.
          Matematyke jakos umial ale to bylo wymuszone umienie. Zapewne z domu rodzinnego nacisk.
          Ale jak juz nie potrzeba koniecznie to zadanie jabba za trudne do rozwiazania.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka