Dodaj do ulubionych

Czy przegrany moze zostac zwyciezca?

28.09.20, 13:02
Zdarza sie to czasami w walkach bokserskich,gdzie obijany przez wiekszosc rund zostaje ogloszony zwyciezca.
Czy mozliwe to jest w polityce,szczegolnie w kraju,ktory uzurpuje sobie miano najwiekszej swiatowej demokracji.

USA...wkrotce wybory,Trumpowi grozi przegrana ,ktora ma zamiar zbojkotowac i zamienic na zwyciestwo.
Wybory prezydenckie w USA to skomlikowana sprawa,decyduja nie wyborcy a elektorzy,czasami sady.
www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/wybory-w-usa-co-jesli-trump-przegra-i-nie-bedzie-chcial-odejsc/w7c905f,79cfc278
Czy taki scenariusz jest mozliwy?...spekulacje dowodza,ze cos w tym jest.
Tak czy inaczej 20 stycznia2021 USA bedzie miala kolejnego Prezydenta,czy bedzie nim Trump lub Biden zobaczymy.
Obserwuj wątek
    • herr7 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 14:31
      Myślę, że w tej "najbardziej doskonałej demokracji" na świecie problem sprowadza się do tego, że Amerykanie mają wybór pomiędzy Trumpem a Bidenem. Szczególnie trudno jest zrozumieć demokratów, że nie znaleźli nikogo lepszego niż Biden. A to się w istocie sprowadza do tego, że kandydatem na prezydenta można uczynić np. konia.
      • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 20:04
        felusiak1 napisał:

        > Fajny artykulik. Ale ani slowa w nim o ballot harvesting. A to ma miejsce.



        Tak, zdarxylo sie na Forydzie. Kupionych zostało 300 kart do glosowania.
        Tymczasem od roku 2000 w calej Ameryce łącznie wszczeto jedynie nieco ponad 100 dochodzen karnych w sprawie oszustwa wyborczego zwiazanego z kartami do glosowania wysylanymi pocztą.
          • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 20:37
            engine8 napisał(a):

            > Czyli glosowanie poczta otwiera duzo "opcji"?
            > A sami demkoraci przewiduja ze 60% republikanow bedzie glosowac osobiscie a pon
            > ad 60% demokratow przez poczte .....


            Jesli tak to Demokraci przegraja. Bo zamówionych zostalo jedynie 64 miliony kart.
                • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 21:49
                  bmc3i napisał:

                  > felusiak1 napisał:
                  >
                  > > Interesujaca teza. Jak do tego doszedleś?
                  >
                  >
                  > Jesli w 64 mln zamowionych kart jest 60% Dems i 40% Reps, a pelnoletnich wybor
                  > cow jest ponad 200 mln, to reszta jest matematyka na poziomie 3 klasy podstawow
                  > ki.
                  >


                  Nie, ponad 200 mln wsztstkich doroslych obywateli, uprawnionych do glosowania. Niekoniecznie zarejestrowanych.
                    • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 03:32
                      felusiak1 napisał:

                      > Nie uprawnionych lecz w wieku ponad 18 lat (voting age).
                      > Aby glosować trzeba byc zarejestrowanym.


                      Rejestracja jest jedynie czynnościa administracyjną. Wprawdzie prawo do głosowania w wyborach nie jest wprost zagwarantowane konstytucją, jednak XV poprawka zakazuje ograniczania prawa do głosowania ze względu na rasę, kolor lub wczesniejsze niewolnictwo. Czyli tu juz mowa jest o "prawie do głosowania" [które nie może byc ograniczone przez wskazane okoliczności]. Poza tym, Dunn v. Blumstein (1972), “In decision after decision, this Court has made clear that a citizen has a constitutionally protected right to participate in elections on an equal basis with other citizens in the jurisdiction.” Czyli wystarczy być obywatelem - z ustaw wynika wiek minimalny - aby miec prawo do glosowania. Rejestracja ma jedynie techniczne znaczenie.
                      • felusiak1 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 05:24
                        Małzeństwo ma jedynie techniczne znaczenie. Wystarczy sie zarejestrować.
                        Błednie rozumiesz Dunn v. Blumstein.
                        The Court struck down Tennessee requirement as a precondition for voting a one-year residence in the state and a three-month residence in the county.
                        • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 05:42
                          felusiak1 napisał:

                          > Małzeństwo ma jedynie techniczne znaczenie. Wystarczy sie zarejestrować.
                          > Błednie rozumiesz Dunn v. Blumstein.
                          > The Court struck down Tennessee requirement as a precondition for voting a one-
                          > year residence in the state and a three-month residence in the county.

                          Co chciałeś tym cytatem udowodnic? Wklejsz na slepo jakis cytat ni przypiał ni przylatał, czy z sensem czy bez sensu? To nawet nier jest cytat z wyroku, czy uzasadnienia, lecz opis sprawy przez kogos nie majacego nic wpsolnego z tym sadem.

                          Powtorze wiec jeszcze raz cytatem z orzeczenia sądu, ktory stanowi jego kwintesencje.

                          “In decision after decision, this Court has made clear that a citizen has a constitutionally protected right to participate in elections on an equal basis with other citizens in the jurisdiction.”


                          To znaczy ze obywatele maja konstytucyjne prawo do udzialu w elekcji na rownych prawach. Wracając teraz do Twojego opisu sprawy, żaden " Tennessee requirement " nie moze go ograniczyc, bo jest prawem bezwględnym

                          Choć z ta bezwzględnoscią tez bywa róznie, zwłaszcza w świetle XV poprawki, ktora uchwalona tuż po wojnie secesyjnej zostala "połozona", jest na fatalnym poziomie legislacyjnym,
                            • felusiak1 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 07:36
                              Robię wyjatek chociaż watpie czy zrozumiesz swoją głupotę.


                              Facts of the case

                              A Tennessee law required a one-year residence in the state and a three-month residence in the county as a precondition for voting. James Blumstein, a university professor who had recently moved to Tennessee, challenged the law by filing suit against Governor Winfield Dunn and other local officials in federal district court.
                              Question

                              Did Tennessees durational residency requirements violate the Equal Protection Clause of the Fourteenth Amendment?

                              Conclusion

                              In a 6-to-1 decision, the Court held that the law was an unconstitutional infringement upon the right to vote and the right to travel. Applying a strict equal protection test, the Court found that the law did not necessarily promote a compelling state interest. Justice Marshall argued in the majority opinion that the durational residency requirements were neither the least restrictive means available to prevent electoral fraud nor an appropriate method of guaranteeing the existence of knowledgeable voters within the state.
                              • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 13:49
                                felusiak1 napisał:

                                > Robię wyjatek chociaż watpie czy zrozumiesz swoją głupotę.
                                >
                                >
                                > Facts of the case
                                >
                                > A Tennessee law required a one-year residence in the state and a three-month re
                                > sidence in the county as a precondition for voting. James Blumstein, a universi
                                > ty professor who had recently moved to Tennessee, challenged the law by filing
                                > suit against Governor Winfield Dunn and other local officials in federal distri
                                > ct court.
                                > Question
                                >
                                > Did Tennessees durational residency requirements violate the Equal Protection
                                > Clause of the Fourteenth Amendment?
                                >
                                > Conclusion
                                >
                                > In a 6-to-1 decision, the Court held that the law was an unconstitutional infri
                                > ngement upon the right to vote and the right to travel. Applying a strict equal
                                > protection test, the Court found that the law did not necessarily promote a co
                                > mpelling state interest. Justice Marshall argued in the majority opinion that t
                                > he durational residency requirements were neither the least restrictive means a
                                > vailable to prevent electoral fraud nor an appropriate method of guaranteeing t
                                > he existence of knowledgeable voters within the state.



                                Powtórzę po raz trzeci co powiedział sąd, a nie ktos opisujacy sprawę, opisujący jedynie o co w niej chodziło.

                                “In decision after decision, this Court has made clear that a citizen has a constitutionally protected right to participate in elections on an equal basis with other citizens in the jurisdiction.”

                                I to jest koniec dyskusji z mojej strony
        • felusiak1 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 20:54
          Dymisz chłopiec. Ballot harvesting to nowa forma wyborczego oszustwa zastosowana z sukcesem w 2018.
          Takim cudem Orange County w Kalifornii zmienilo raptownie kolor.
          Zdarzyło się na Florydzie mowisz? Naprawdę tylko na Florydzie. Tu masz z 19 sierpnia 2020: New Local Election Ordered in N.J. After Mail-In Voter Fraud Charges
          • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 21:06
            felusiak1 napisał:

            > Dymisz chłopiec. Ballot harvesting to nowa forma wyborczego oszustwa zastosowan
            > a z sukcesem w 2018.
            > Takim cudem Orange County w Kalifornii zmienilo raptownie kolor.
            > Zdarzyło się na Florydzie mowisz? Naprawdę tylko na Florydzie. Tu masz z 19 sie
            > rpnia 2020: New Local Election Ordered in N.J. After Mail-In Voter F
            > raud
            Charges




            Glosowanoe poczta jest stala amerykandka praktyka w wyborach lolalnych, stanowych I federalnych. Średnio ok 3-4% wyborcow glosuje pocztą. Wciaz, od 2000 roku wytoczono jedynie ok 100 spraw karnych o voter fraud.
            • felusiak1 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 21:44
              Ja to juz wiem ale do tej pory wyborca zgłaszal, że chce glosować korespondencyjnie i otrzymywal kartę do głosowania a teraz w niektorych stanach wysylają wszystkim zarejestrowanym i nie wymagaja identyfikacji i podpisu. Listy wyborców nie są aktualizowane i wysyłaja zmarłym i tym, ktorzy przeprowadzili się do innego lokum, miasta, stanu.
              • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 21:48
                felusiak1 napisał:

                > Ja to juz wiem ale do tej pory wyborca zgłaszal, że chce glosować korespondency
                > jnie i otrzymywal kartę do głosowania a teraz w niektorych stanach wysylają wsz
                > ystkim zarejestrowanym i nie wymagaja identyfikacji i podpisu. Listy wyborców n
                > ie są aktualizowane i wysyłaja zmarłym i tym, ktorzy przeprowadzili się do inne
                > go lokum, miasta, stanu.


                I wciaz weryfikacji podlegaja podpisy wyborcow na ballocie pod katem zgodnosci z wzorem podpisu.
                    • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 23:05
                      amunicyjny1 napisał(a):

                      > Dziwne to .Na forum jest 1000 tematów sławiących amerykańską demokracje,praworz
                      > ądność,ustrój.A teraz te same ludki smarkają wszystkim w rękaw. że mają u sieb
                      > ie prawie jak w Zimbabwe ..
                      >


                      No wiesz, jesli prezydent demokratycznego kraju wielokrotnie o to pytany, za kazdym razem odmawia odpowiedzi, czy uzna wynik wyborów w razie przegranej. A w 2016 przysiegal ze uzna... jesli wygra.
                      To co ten facet robi z demokracja, to upadek tego ustroju.
                      • amunicyjny1 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 23:10
                        bmc3i napisał:

                        > amunicyjny1 napisał(a):
                        >
                        > > Dziwne to .Na forum jest 1000 tematów sławiących amerykańską demokracje,p
                        > raworz
                        > > ądność,ustrój.A teraz te same ludki smarkają wszystkim w rękaw. że mają
                        > u sieb
                        > > ie prawie jak w Zimbabwe ..
                        > >
                        >
                        >
                        > No wiesz, jesli prezydent demokratycznego kraju wielokrotnie o to pytany, za ka
                        > zdym razem odmawia odpowiedzi, czy uzna wynik wyborów w razie przegranej. A w 2
                        > 016 przysiegal ze uzna... jesli wygra.
                        > To co ten facet robi z demokracja, to upadek tego ustroju.
                        >

                        A tu już bez żartów, tak nie można postępować.To nie przystoi
                        • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 23:34
                          amunicyjny1 napisał(a):

                          > bmc3i napisał:
                          >
                          >
                          > > > Dziwne to .Na forum jest
                          > > No wiesz, jesli prezydent demokratycznego kraju wielokrotnie o to pytany,
                          > za ka
                          > > zdym razem odmawia odpowiedzi, czy uzna wynik wyborów w razie przegranej.
                          > A w 2
                          > > 016 przysiegal ze uzna... jesli wygra.
                          > > To co ten facet robi z demokracja, to upadek tego ustroju.
                          > >
                          >
                          > A tu już bez żartów, tak nie można postępować.To nie przystoi
                          >
                          >


                          Łukaszence przystoi, a jemu nie przystoi? Dziwne...
                          • amunicyjny1 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 23:44
                            bmc3i napisał:


                            > > A tu już bez żartów, tak nie można postępować.To nie przystoi
                            > >
                            > >
                            >
                            >
                            > Łukaszence przystoi, a jemu nie przystoi? Dziwne...
                            >

                            Niby tak.Tylko wtedy 90% forumowiczów [bez obrazy ale ciebie też] należało by wysłać do czubków jako schizofreników. Bo latami wysławiali USA, sobaczyli ma Białoruś,a teraz z uśmiechem gadają że te dwa kraje to właściwie jeden h..,i problemu nie ma
                            Coś za coś


                            • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 23:52
                              amunicyjny1 napisał(a):

                              > bmc3i napisał:
                              >
                              >
                              > > > A tu już bez żartów, tak nie można postępować.To nie przystoi
                              > > >
                              > > >
                              > >
                              > >
                              > > Łukaszence przystoi, a jemu nie przystoi? Dziwne...
                              > >
                              >
                              > Niby tak.Tylko wtedy 90% forumowiczów [bez obrazy ale ciebie też] należało by w
                              > ysłać do czubków jako schizofreników. Bo latami wysławiali USA, sobaczyli ma Bi
                              > ałoruś,a teraz z uśmiechem gadają że te dwa kraje to właściwie jeden h..,i prob
                              > lemu nie ma
                              > Coś za coś
                              >
                              >


                              A nie zauwazyleś, ze ten jest inny niz wszyscy inni? Jak myslisz, dlaczego tu mowi sie ze to są najwazniejsze wybory of our life time? Naszego zycia? Demokracja to bardzo wrazliwy ustrój. Tylko jeden moze ją zniszczyć.
                              • amunicyjny1 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 00:12
                                A nie zauwazyleś, ze ten jest inny niz wszyscy inni? Jak myslisz, dlaczego tu mowi sie ze to są najwazniejsze wybory of our life time? Naszego zycia? Demokracja to bardzo wrazliwy ustrój. Tylko jeden moze ją zniszczyć.

                                To powiedz to dla Felka i engine, bo oni też będą wybierać,a myślą diametralnie inaczej
                                • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 00:28
                                  amunicyjny1 napisał(a):

                                  > A nie zauwazyleś, ze ten jest inny niz wszyscy inni? Jak myslisz, dlaczego tu m
                                  > owi sie ze to są najwazniejsze wybory of our life time? Naszego zycia? Demokrac
                                  > ja to bardzo wrazliwy ustrój. Tylko jeden moze ją zniszczyć.
                                  >
                                  > To powiedz to dla Felka i engine, bo oni też będą wybierać,a myślą diametralnie
                                  > inaczej


                                  Donsld powiedzial ze chocby zastrzelil kogos na 5. Aleji w Nowym Jorku to i tak beda na niego glodowac. A reportaże z mitingow wyborczych Donalda pokazuja ludzi ktorzy zapytani o to, mowia przed kamerami ze obojetnie co Potus zrobi, obojetnie co powie, I tak beda na niego glosować.

                                  Ci dwaj tutaj nalezą do nich.
                      • engine8 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 23:20
                        No bo odpowiada uczciwie i to tez jest BE?
                        Ma mowic oczywiscie nawet jak bedzie jasne ze to moze nie byc prawda?
                        Myslisz ze jak Biden przegra to powie OK - let it be?
                        Moze tak zrobic jak wie ze oszukiwalimy ile sie dalo ale nie wyszlo.. ale jak bedzie czul ze cos nie tak to nie zrobi tego co zrobil Gore? Najpierw zaakceptowal przegrana a potem sie z tego wycofal..
                        Rzecz w tym ze Bidena nikt nie pyta ani nie oczekuje ze da prawdziwa odpowiedz w tym momencie.. A Trumpa pytaja tylko i wylacznie po to aby dolac paliwa do ognia.
                            • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 03:37
                              felusiak1 napisał:

                              > Czy Biden oznajmił, ze jesli wybory bedą nieuczciwe to nie zaakceptuje prezyden
                              > tury?


                              Nie, nie powiedział. A mają być nieuczciwe? Co ma przemawiac za tym ze maja być nieuczciwe? Aktualne sondaze wyborcze? Natomaist Trump powiedzial - a nawet przysiągł - że zaakceptuje jesli wygra. A co jesli przegra? Zaakceptuje? A jesli beda uczciwe a przegra? To zaakceptuje? Czy raczej uczciwe stana sie z dnia na dzień wowczas nieuczciwymi?

                              > Piździsz pan, panie bmc3i


                              Widzisz Felek?
                  • amunicyjny1 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 23:21
                    engine8 napisał(a):

                    > No i jak Trum zarzada aby zweryfikowac i ludzi i podpisy to bedziesz siedzial c
                    > icho czy wrzeszczal?


                    Dziadziuś,nie trzeba było wpierw pieprzyć codziennie o cudownej amerykańskiej demokracji i praworządność.Więc teraz nie smarkaj mi w rękaw.Było wtedy gadać że wasi politycy to banda hochsztaplerów. Dzisiaj podziwiaj ją na żywo w,akcji i nie becz .
                  • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 00:03
                    engine8 napisał(a):

                    > No i jak Trum zarzada aby zweryfikowac i ludzi i podpisy to bedziesz siedzial c
                    > icho czy wrzeszczal?

                    Podpisy sa weryfikowane a jesli trzeba bedzie to jak najbardziej. To jak zweryfokowac voters surpression? WWirginii gdzie zaczely sie juz wybory osobiste, bandy gówniazerii ze zlamaniem prawa stoja zbyt bliko lokali wyborczych I krzycza 4 more years!!! Przedcsamym wejsciem ignorujac przy tym calkowivoe prawo mowiace ze drmonsteacje pod lokalami nie moga byc blizej niz ilrles tam stóp od os lokalu, za wyznaczona linią.Stanowi to przestepstwo, ale rzadzone przez Republikanina wladze nic z tym nie robia.
                    • engine8 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 02:40
                      Czyli Biden moze podejrzewac ze republikanie oszukali i jak przegra to tez tego nie zaakcetuje?

                      No a w stanach demokratycznych od miesicy bandyci pala i burza miasta i demkratyczne wladze nic nie robia ..
                      Demokraci uzywaj swoich praw a republikanie nie wypelniaja obowazkow pilnowania porzadku?
                      • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 03:40
                        engine8 napisał(a):

                        > Czyli Biden moze podejrzewac ze republikanie oszukali i jak przegra to tez tego
                        > nie zaakcetuje?
                        >
                        > No a w stanach demokratycznych od miesicy bandyci pala i burza miasta i demkrat
                        > yczne wladze nic nie robia ..


                        Pełno jest aresztowanych z tego powodu Co jeszcze maja zrobić? Spalic na stosie?
                        Kiedy republikancy gubernatorzy zaczną oskarżac przed sądamilamiacy prawo wyborcze przez lamanie minimalnego dystansu do lokali wyborczych podczas protestów, a co za tym idzie dyskwalifikowac krzyczacych trumpistów z udzialu w wyborach - jako przestepców?

                        > Demokraci uzywaj swoich praw a republikanie nie wypelniaja obowazkow pilnowania
                        > porzadku?

                        Chcesz sie zlaozyc że jak BLM zacznie protestowac zbyt blisko lokali wyborczych, to natychmiast zaczną się aresztowania?
      • yurek_1111 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 21:34
        felusiak1 napisał:

        > Fajny artykulik. Ale ani slowa w nim o ballot harvesting. A to ma miejsce.


        A czemu nie ma miec miejsca jak jest w wielu stanach prawnie dozwolone....

        www.foxnews.com/politics/what-is-ballot-harvesting
        Ty nie rozdzieraj szat nad ballot harvesting , ty pomysl lepiej jak mozna bylo dopuscic do mozliwosci roznych interpretacji liczenia badz uznania glosow elektorow, galimatiasu interpretacji ,gdzie kazda interpretacja jest zgodna z prawem....

        "Wolf mógłby wyznaczyć elektorów, których zadaniem byłoby zagłosowanie na Joe Bidena, podczas gdy kontrolowana przez Republikanów legislatura w Pensylwanii mogłaby wyznaczyć inny zestaw elektorów, którzy poparliby - przynajmniej częściowo - Donalda Trumpa.

        Dla niektórych byłaby to jasna próba oszustwa wyborczego - dla innych zaledwie jedno z wielu możliwych prawnie rozwiązań. Zapewne skończyłoby się to procesami w sądach stanowych i federalnych, a być może nawet w Sądzie Najwyższym. Istota leży jednak gdzie indziej - nawet, jeśli sąd orzekłby nieważność jednego zbioru elektorów, Kongres nadal ma prawo do rozpatrywania obu grup elektorów, o ile zostali zatwierdzeni przez władze stanowe - a w tym przypadku - zatwierdzone zostałyby oba zestawy elektorów.


        Ustawa o liczeniu głosów elektorskich z 1887 r., która reguluje ten proces, miała pomóc Kongresowi w poradzeniu sobie z takimi sytuacjami, ale jednoznacznej odpowiedzi na to, co zrobić w sytuacji, gdy Senat i Izba Reprezentantów wybierają różne zestawy elektorów, nie ma."


        • felusiak1 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 22:26
          Zacznijmy od tego, ze Wolf niemógłby wyznaczyć elektorow. I teraz cały ten misterny, koronkowy scenariusz poszedl w bloto. Każdy kandydat ma swoich zaprzysiezonych elektorow w kazdym stanie. Jesli wybory w stanie nie zostaly rozstrzygniete do 8 grudnia elektorów wyznaczy stanowa legislatura. I dopiero teraz Wolf może odmowić podpisu ale nie może wyznaczyć elektorow.
          Ten artykuł z ktorego przepisales jest do doopy.

          Na przyklad to: "ale jednoznacznej odpowiedzi na to, co zrobić w sytuacji, gdy Senat i Izba Reprezentantów wybierają różne zestawy elektorów, nie ma."

          Senat i Izba reprezentantow nie wybierają elektorow wobec czego nie mogą wybrać różnych zestawow.
          Natomiast jesli wybory nie zostana rozstrzygniete do 14 grudnia prezydenta wybierze Kongres. Kazdy stan ma 1 glos.
          • yurek_1111 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 00:45
            Nic nie rozumiesz, chodzi o Pensylwanie w artykule,autor zaklada ze w noc wyborcza w Pensylwanii wygralby Trump ale w miare liczenia glosow korespondencyjnych przewage uzyskalby Biden i
            wtedy kazdy by uruchomil swoich elektorów, Wolf demo a legislatura
            repo , a senat i izba reprezentantow uznalaby oba zestawy glosujacych elektorow i wszystko byloby zgodne z prawem...

            "w noc wyborczą Trump mógłby prowadzić w arcyważnym stanie Pensylwania, ale ze względu na wzrost liczby głosów Demokratów, w kolejnych dniach Biden wyprzedziłby Trumpa o kilka tysięcy głosów. Demokratyczny gubernator Tom Wolf mógłby podpisać oficjalne wyniki sugerując, że Pensylwania wybrała Bidena.

            Wolf mógłby wyznaczyć elektorów, których zadaniem byłoby zagłosowanie na Joe Bidena, podczas gdy kontrolowana przez Republikanów legislatura w Pensylwanii mogłaby wyznaczyć inny zestaw elektorów, którzy poparliby - przynajmniej częściowo - Donalda Trumpa.

            Dla niektórych byłaby to jasna próba oszustwa wyborczego - dla innych zaledwie jedno z wielu możliwych prawnie rozwiązań. Zapewne skończyłoby się to procesami w sądach stanowych i federalnych, a być może nawet w Sądzie Najwyższym. Istota leży jednak gdzie indziej - nawet, jeśli sąd orzekłby nieważność jednego zbioru elektorów, Kongres nadal ma prawo do rozpatrywania obu grup elektorów, o ile zostali zatwierdzeni przez władze stanowe - a w tym przypadku - zatwierdzone zostałyby oba zestawy elektorów."

            Albo nie nadazasz albo zamulasz...
            • felusiak1 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 01:25
              Fajnie napisałeś, cytuję: "Nic nie rozumiesz"

              Gubernator nie może wyznaczyć elektorow. Wyborczy wynik jest zatwierdzany przez stanowego sekretarza stanu nastepnie stanowa legislatura desygnuje elektorow a gubernator podpisuje certyfikaty przesyłane do Kongresu. To musi być wykonane najpoźniej do 8 grudnia aby wybory wyly wazne. Nie ma mozliwości "uruchomienia dwoch zestawow elektorow". Naczytałeś się glupot.
              • yurek_1111 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 03:46
                felusiak1 napisał:

                > Fajnie napisałeś, cytuję: "Nic nie rozumiesz"
                >
                > Gubernator nie może wyznaczyć elektorow. Wyborczy wynik jest zatwierdzany przez
                > stanowego sekretarza stanu nastepnie stanowa legislatura desygnuje elektorow a
                > gubernator podpisuje certyfikaty przesyłane do Kongresu. To musi być wykonane
                > najpoźniej do 8 grudnia aby wybory wyly wazne. Nie ma mozliwości "uruchomienia
                > dwoch zestawow elektorow". Naczytałeś się glupot.

                Glupot to sie dosyc naczytam jak ciebie poczytam...
                Wymadrzasz się tak jakbys byl madrzejszy od tego który sytuacje powielenia/zdublowania elektorów ,opisana w artykule w Onecie uwaza za mozliwa i realna, i z jego opinia nalezy bardziej się liczyc niz z twoim zamulaniem, bo to "An expert on election law, Professor Edward Foley"...

                But in Michigan, North Carolina, Pennsylvania, and Wisconsin, the legislatures are Republican and the governors are Democrats. In any of these states, a close election with an unresolved outcome could produce a scenario in which the state legislature certifies Trump’s electors and the governor certifies Biden’s electors—and both candidates claim to have been elected president.




                Doksztalc sie, co moze sie wydarzyc jak w USA bedzie dwoch prezydentow elektow jednoczesnie i nie zamulaj:
                www.theatlantic.com/ideas/archive/2020/09/terrifying-inadequacy-american-election-law/616072/
                • felusiak1 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 06:10
                  Zachecam do posluchania argumentów w Sadzie Najwyzszym w roku 2000.
                  Nie ma mowy o dwóch ekipach elektorów z jednego stanu. Sad wkroczy do akcji aby nie dopuścic do kryzysu tak jak zrobił to 20 lat temu.
                  Odsyłam do Article II. Section 1. of The Constitution of the United States. Tam stoi napisane kto i jak wybierze prezydenta w przypadku klinczu.
    • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 22:54
      Tymczasem 4 emerytowanych generałôw wysłało list otwarty do Szefa Kolegium Połączonych Sztabów,, z wezwaniem najwzszego wojskowego dowódzwa amerykańskich sił zbrojnych do obrony konstytucji w razie gdyby po ewentualnej przegranej w wyborach, Donald nie uznal wyniku I nie chcial opuscic Białego Domu.
      • amunicyjny1 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 23:06
        bmc3i napisał:

        > Tymczasem 4 emerytowanych generałôw wysłało list otwarty do Szefa Kolegium Połą
        > czonych Sztabów,, z wezwaniem najwzszego wojskowego dowódzwa amerykańskich sił
        > zbrojnych do obrony konstytucji w razie gdyby po ewentualnej przegranej w wybor
        > ach, Donald nie uznal wyniku I nie chcial opuscic Białego Domu.
        >

        Normalnie jaja...
        Czarni z komunalnej chaty wyszli dobrowolnie,białego miliardera będą za nogi wyciągać
        Sie q porobiło
        • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 28.09.20, 23:39
          engine8 napisał(a):

          > I jak oni tej konstytucji beda bronic?
          >
          > Pamietaj ze Prezydent jest oficjalnie wybrany dopiero (6 go Stycznia) kiedy Ko
          > ngres policzy i zatwierdzi glosy elektorskie..



          unthinkable, wszyscy tu mówią. Ale w ostatnich lataj juz kilka rzeczy bylo nie do pomyślenia....
          • 1.melord Wybory bezposrednie-Direct election ? 29.09.20, 01:30
            Bodajze stosowany jest w wyborze czlonkow Izby Reprezentantow Stanow Zjednoczonych .?

            W/w wypowiedzi potwierdzaja skompllkowany i kosztowny system wyboru Prezydenta USA.
            Wynika z nich rowniez wniosek o mozliwosci manipulacji,byc moze nawet korupcji.

            Czas chyba nadszedl(po wyborach) by wreszcie zmienic w Konstytucji elektorski system wyborczy na glosowanie bezposrednie....wygrywa ten ,ktory otrzyma wiekszosc glosow.
            Nie bylem zwolennikiem Clinton,faktem jest,ze uzyskala ponad 3 mln glosow wiecej niz Trump i przegrala,najlepiej to o ogolnie pojetej demokracji nie swiadczy.
            • felusiak1 Re: Wybory bezposrednie-Direct election ? 29.09.20, 02:16
              Bo prezydenta wybierają stany. Clinton faktycznie zdobyla wiecej glosów i cala nadwyzka pochodzi z Kalifornii gdzie zdobyla ponad 4 miliony glosow wiecej. Demokraci są za tym aby odstapić od systemu elektorskiego. Zmienią zdanie jeśli zaczną przegrywać głosy wyborców. Wtedy system elektorski ponownie stanie sie dobry.
              No i jeśli będzie decydowal bezposredni glos to 2-3 stany bedą wybierać prezydenta zawsze. I tak
              Kandydat bedzie mógl wszedzie przegrać ale wygrać wysoko w Kalifornii i Nowym Jorku i zostać prezydentem.
              • 1.melord Re: Wybory bezposrednie-Direct election ? 29.09.20, 02:48
                W USA uprawnionych do glosowania jest ok 200mln ludzi(moze wiecej?)
                Jeden czy dwa naliczniejsze Stany rzadzona nawet przez Demokratow nie moga zdecydowac w wyborach bezposrednich o wygranej...zawsze jakas czesc bedzie glosowala na Republikanow.
                W Polsce trzy naliczniejsze wojewodztwa glosowaly na Trzaskowskiego...i przegral
                • bmc3i Re: Wybory bezposrednie-Direct election ? 29.09.20, 03:49
                  1.melord napisał(a):

                  > W USA uprawnionych do glosowania jest ok 200mln ludzi(moze wiecej?)
                  > Jeden czy dwa naliczniejsze Stany rzadzona nawet przez Demokratow nie moga zde
                  > cydowac w wyborach bezposrednich o wygranej...zawsze jakas czesc bedzie glosowa
                  > la na Republikanow.
                  > W Polsce trzy naliczniejsze wojewodztwa glosowaly na Trzaskowskiego...i przegr
                  > al


                  Jemu nie chodzi o merytoryczną dyskusję, stąd merytoryczne argumenty nie mają znaczenia.
                  To dyskusja jak w Polsce miedzy wyborcami PiS i PO.
                  • felusiak1 Re: Wybory bezposrednie-Direct election ? 29.09.20, 06:26
                    Absolutnie chodzi o merytoryczna dyskusję. Ąby zmienić ordynację potrzena jest zmiana konstytucji albo kombinacje zapoczatkowane już przez demokratów. Zmiana konstytucji wymaga 75% glosów w Kongresie i ratyfikacji przez 38 stanów. Małe stany beda przeciwne takim zmianom. Kombinacja polega na tym, ze elektorzy ze stanu bedą głosować na tego kandydata, który zdobył najwiecej głosów bez wzgledu na to jak głosowali wyborcy w stanie. Takie rozwiazanie ma krótkie nogi i jest kosztowne w stanie. Mozna stracić wiekszość w legislaturze, stolek gubernatora itd.
                    • bmc3i Re: Wybory bezposrednie-Direct election ? 29.09.20, 07:03
                      felusiak1 napisał:

                      > Absolutnie chodzi o merytoryczna dyskusję. Ąby zmienić ordynację potrzena jest
                      > zmiana konstytucji albo kombinacje zapoczatkowane już przez demokratów. Zmiana
                      > konstytucji wymaga 75% glosów w Kongresie i ratyfikacji przez 38 stanów. Małe s
                      > tany beda przeciwne takim zmianom. Kombinacja polega na tym, ze elektorzy ze s
                      > tanu bedą głosować na tego kandydata, który zdobył najwiecej głosów bez wzgledu
                      > na to jak głosowali wyborcy w stanie. Takie rozwiazanie ma krótkie nogi i jest
                      > kosztowne w stanie. Mozna stracić wiekszość w legislaturze, stolek gubernatora
                      > itd.


                      Nigdzie na świecie, zmiany konstytucji nie dokonuje sie z dnia nadzień. Pomiajac wyjatki takie jak zmiany po wojnie secesyjnej, czy prohibicja, każda zmiana konstytucji to lata debat. Czasem dekady. Tylko w Rosji, Chinach i innych Korach Północnych, zmian konstytucji dokonuje sie z overnigth na zyczenie miłosciwie panującego. Do ktorego to ustroju wprost, przy pomocy zapatrzonych w niego wyborców zmierza wódz-słoneczko miłośnik golfa, wróg imigrantów, sam zatrudniajacych nielegalnych imigrantów na swoich polach golfowych.
              • bmc3i Re: Wybory bezposrednie-Direct election ? 29.09.20, 03:46
                felusiak1 napisał:

                > Bo prezydenta wybierają stany. Clinton faktycznie zdobyla wiecej glosów i cala
                > nadwyzka pochodzi z Kalifornii gdzie zdobyla ponad 4 miliony glosow wiecej. Dem
                > okraci są za tym aby odstapić od systemu elektorskiego. Zmienią zdanie jeśli za
                > czną przegrywać głosy wyborców. Wtedy system elektorski ponownie stanie sie dob
                > ry.
                > No i jeśli będzie decydowal bezposredni glos to 2-3 stany bedą wybierać prezyde
                > nta zawsze. I tak
                > Kandydat bedzie mógl wszedzie przegrać ale wygrać wysoko w Kalifornii i Nowym J
                > orku i zostać prezydentem.

                Bredzisz jak zwykle. Kalifornia ma 39 mln ludzi, Nowy Jork nieco ponad 8 mln, razem nie wiecej niż 48 mln, z czego oprawnionych do głosowania jest statystycznie biorąc ok. 33-35 mln. W całych USA jest 200-kilkadziesiat mln uprawnionych - w jaki sposób CA i NYS maja same wybrac federalnego prezydenta swoimi glosami?
                • bmc3i Re: Wybory bezposrednie-Direct election ? 29.09.20, 03:47
                  bmc3i napisał:


                  > Bredzisz jak zwykle. Kalifornia ma 39 mln ludzi, Nowy Jork nieco ponad 8 mln, r
                  > azem nie wiecej niż 48 mln, z czego oprawnionych do głosowania jest statystyczn
                  > ie biorąc ok. 33-35 mln. W całych USA jest 200-kilkadziesiat mln uprawnionych -
                  > w jaki sposób CA i NYS maja same wybrac federalnego prezydenta swoimi glosami?
                  >
                  >
                  >


                  Przepraszam, NYS ma 20 mln. Razem z CA góra 60 mln, z czego powyzej 18 lat jest moze 45-48 mln. Vs 240 mln w calych USA.
                • felusiak1 Re: Wybory bezposrednie-Direct election ? 29.09.20, 06:44
                  Kalifornia ma 39.5 mln ludzi, Nowy Jork nieco ponad 19.5 mln zatem razem 60 milionów a nie 48.
                  Clinton zgobyła w CA i NY 13,310 tys glosów. Trump 7,303 tys. Clinton zdobyła o ponad 6 milionów głosów wiecej. Dodaj do tego Washington, Oregon i Illinois i Hillary ma 7,670 tys głosow przewagi a w sumie zdobyła o 2,868 tys głosów wiecej
                  • bmc3i Re: Wybory bezposrednie-Direct election ? 29.09.20, 07:06
                    felusiak1 napisał:

                    > Kalifornia ma 39.5 mln ludzi, Nowy Jork nieco ponad 19.5 mln zatem razem 60 mil
                    > ionów a nie 48.
                    > Clinton zgobyła w CA i NY 13,310 tys glosów. Trump 7,303 tys. Clinton zdobyła
                    > o ponad 6 milionów głosów wiecej. Dodaj do tego Washington, Oregon i Illinois i
                    > Hillary ma 7,670 tys głosow przewagi a w sumie zdobyła o 2,868 tys głosów wiec
                    > ej


                    O ile pamietam, zdobyła w sumie o 3 mln głosów wiecej. Żaden pojedynczy stan, ani nawet żadna para stanów nie ma więc znaczenia w skali całego kraju.
                    • felusiak1 Re: Wybory bezposrednie-Direct election ? 29.09.20, 07:26
                      Na przykładzie Kalifornii i Nowego Jorku widać, ze ta para stanów ma kardynalne znaczenie. Kandydat ma ponad 6 milionow glosow deficytu do odrobienia w pozostałych 48 stanach. Na Clinton i Trumpa padl 128.8 mln glosow. Po CA i NY zostało 108.2 mln.
                      Aby odrobić te 6 mln trzeba wygrać 57.1 mlb: 51.1 mln czyli 52.8%: 47.2%. To jest mocno pod gorke.
                      • bmc3i Re: Wybory bezposrednie-Direct election ? 01.10.20, 08:13
                        felusiak1 napisał:

                        > Na przykładzie Kalifornii i Nowego Jorku widać, ze ta para stanów ma kardynalne
                        > znaczenie. Kandydat ma ponad 6 milionow glosow deficytu do odrobienia w pozost
                        > ałych 48 stanach. Na Clinton i Trumpa padl 128.8 mln glosow. Po CA i NY zostało
                        > 108.2 mln.
                        > Aby odrobić te 6 mln trzeba wygrać 57.1 mlb: 51.1 mln czyli 52.8%: 47.2%. To je
                        > st mocno pod gorke.

                        To niech przekonają ludzi w tych dwóch stanach do siebie.... Uwazasz że głosowanie na Demokratów wyssali z mlekiem matki? Czy może jednak maja jakies powody aby na nich głosowac?
          • felusiak1 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 01:31
            To prawda. Śledztwo w kwestii nieistniejących powiazań o czym sledczy wiedzieli od poczatku a co zostalo ujawnione w piatek. Oskarzenie niewinnego czlowieka na podstawie sfingowanych "dowodow".
            Sfingowanie wniosku o inwigilacje amerykańskiego obywatela. Tego jest wiecej.

      • 1.melord Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 01:44
        boomerang napisał:

        > Trump przegra i nie będzie chciał odejść? Niemożliwe. Trump to nie Putin. Natom
        > iast liczyć się trzeba z tym że wygra, ale nie pozwolą mu sprawować władzy. Dos
        > tanie kopa w jaja, albo gorzej.

        Demokraci juz jeden impeachment probowali przeprowadzic i przegrali
        Jesli Trump wygra,szanse na drugi maja wiekszy, po ujawnionych przekretach podatkowych Trumpa?
          • boomerang Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 02:44
            On robi podobne "przekręty podatkowe" do moich. Ma skumulowane straty inwestycyjne i jeśli załóżmy w tym roku osiągnie zysk z inwestycji, to podatku od tego zysku nie zapłaci, tylko zredukuje skumulowaną stratę inwestycyjną z lat poprzednich.
                • yurek_1111 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 13:27
                  felusiak1 napisał:
                  b]Takie mamy prawo[/b]. Trump korzysta z teg
                  > o prawa tak jak ja i setki tysiecy innych.



                  Dyskusja o przekretach podatkowych Trumpa, bez wgladu w nie jest bezsensowna....
                  Nalezy jedynie sie domyslac, ze jest w nich cos co moze go narazic na powazne konsekwencje prawne badz polityczne, jezeli w dalszym ciagu zeznan podatkowych nie ujawnia , I nie sa to jakies odpisy zgodne z prawem, ktore sa wykorzystywane przy rozliczaniu podatkow, bo z takim zarzutem Trump ze swoimi prawnikami by sie latwo rozprawil ,ale jest to cos na tyle waznego, ze zdecydowal sie na nagonke medialna za skrywanie zeznan podatkowych ,ale jednak razem ze sztabem prawnikow doszli do wniosku ze jest to mniejsze zlo, niz gdyby zeznania podatkowe Trump upublicznil...
                    • yurek_1111 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 17:55
                      felusiak1:
                      Przecież oni chcieli zobaczyć te rozliczenia podatkowe żeby pokazać powiazania Trumpa z Rosja. Ale takich powiazań tam nie ma...


                      Skad wiesz co jest w zeznaniach jak nie ma do nich powszechnego wgladu?
                      Trzymaj sie realii i nie fantazjuj....
                      • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 01.10.20, 03:04
                        yurek_1111 napisał:

                        > felusiak1:
                        > Przecież oni chcieli zobaczyć te rozliczenia podatkowe żeby pokazać powiazania
                        > Trumpa z Rosja. Ale takich powiazań tam nie ma...
                        >
                        >
                        > Skad wiesz co jest w zeznaniach jak nie ma do nich powszechnego wgladu?
                        > Trzymaj sie realii i nie fantazjuj....
                        >


                        Ten palant w 2016 roku zapłacił $750 dolarów podatku dochodowego. A w ciagu ostatnich 18 lat nie zapłacił ani centa przez 11 lat. I ten gość mówi "we are building up our military" No, you mother f..cker, I build it up! Bo ja płacę ....-razy wiecej.
                            • engine8 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 02.10.20, 00:52
                              Dlaaczego? Byc moze Twoj zawod czy zajecie nie wymaga tego ...i nie mozesz?
                              Albo doszedles do wniosku ze podarujesz IRS to do czego "masz prawo".
                              Cokolwiek to jest to nie znaczy ze ci co korzystaja z praw im przyznaych maja byc potepiani tylko dlatego zy Ty tego nie robisz?
                              • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 02.10.20, 00:58
                                engine8 napisał(a):

                                > Dlaaczego? Byc moze Twoj zawod czy zajecie nie wymaga tego ...i nie mozesz?
                                > Albo doszedles do wniosku ze podarujesz IRS to do czego "masz prawo".
                                > Cokolwiek to jest to nie znaczy ze ci co korzystaja z praw im przyznaych maja b
                                > yc potepiani tylko dlatego zy Ty tego nie robisz?

                                A jakie prawo przyznało Donaldowi odliczac od podatków fryzjera swojej córki? Jako modelka pracowała?
                                • engine8 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 02.10.20, 02:55
                                  Skad mam wiedzic jakie prawo - jesli mu pozwla to poraw jest amerykanskie.
                                  To sprawa IRS - G wiesz i gadasz. Jak nie mial prawa to go wezma za D a jak sie nie przycczepiaja tzn ze mogl to legalnie zrobic... Myslisz ze Trum jest taki durny ze odpisuje 2 tys nielgalnie i ryzykuje wiezienie? Jego podatki robia faachowcy - on im daje jedynie rachunk i oni decyduje co mozna co nie...
                                  Ale jak sie znajdzie K to sie bedzie przypieprzac do kazdego szczegolu tylko zeby sie przypeiprzac albo z zazdrosci....
                                  Ty sie zachwujesz jak jakas gnida lewacka - byle co na niego rzucac byle duzo i byle smierdzacego - moze sie cos przyczepi..
                                  Teraz widzisz dlaczego Trump nie chce pokazywac podatkow - zeby sie K nie czapialy wszytkieego co moga i nie liczyly mu na co wydaje i co odpisuje...a zadne prawo nie nakazuje prezydentowi pokazywac rozliczenia podatkowego. A to z eini to robili zupelnie nic nie znaczy - robili bo chcieli..
                                  • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 02.10.20, 03:09
                                    engine8 napisał(a):

                                    > Skad mam wiedzic jakie prawo - jesli mu pozwla to poraw jest amerykanskie.


                                    Aha, czyli jesli sobie odliczał, to na pewno jest takie prawo.... Bo to Trump.
                                    Odlicz sobie od podatkow manicure swojej 14-toletniej córki.

                                    > To sprawa IRS - G wiesz i gadasz



                                    Nie, to sprawa moja, jako wyborcy. Jak będzie prywatnym i nie mającym nic wspolnego z jakimikolwiek urzedami panstwowymi, to wtedy bedzie mogl mowic ze to sprawa tylko IRSu

                                    Jak nie mial prawa to go wezma za D a jak sie
                                    > nie przycczepiaja tzn ze mogl to legalnie zrobic... Myslisz ze Trum jest taki
                                    > durny ze odpisuje 2 tys nielgalnie i ryzykuje wiezienie?


                                    Tak, tak myśle.
                                    Tak samo jak myslał że może wyłudzić od swojego ojca przepisanie całego majatku na niego, i nikt sie w tym nie połapie - nawet jego rodzeństwo i matka, na ktorych szkode działał.

                                    Wystarcza ze myslał że moze dac łapówkę w postaci wycieczki prywatnym samolotem, za udzielenie mu pozyczki, gdy zaden bank nie chcaił mu juz pozyczyc ani centa.


                                    Jego podatki robia f
                                    > aachowcy - on im daje jedynie rachunk i oni decyduje co mozna co nie...


                                    Znałem kiedys żyda w Nowym Jorku, ktory został skazany na 20 lat, za oszustwa podatkowe. I tez fachowcy robili mu podatki.
                • engine8 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 05:00
                  NYT sie czepia tylko po to aby sie czepiac i moze durnemu ludowi cos sie tam przyczepi.
                  Co z tego ze nie robi nic nielegalnego skoro nie placi podatkow a wy lud marny - placicie?
                  Moze latwiej wyliczac o co to sie jeszcze do Trumpa nie czepiano?
                  Tu sie slyszy glosy ze przeciez jako prezydent przeciz zarabia $400k rocznie.. a wiec powinien placic podatki. I lud w to wierzy bo tu sie dyskusja i komentxrze lewackich mediow koncza.
                  A o tym ze on nie bierze pensji ale oddaje ja na cele charytatywne to juz sie nie wspomina - bo niedmowienia kary nie ma... I o tym ze przeciez jak zostal prezydentem to oddal biznesy w rece innych organizacji a wiec nie prowadzi biznesow i nie placi podatkow.... ale po co wspominac ze ni eprowadzi biznesow jak mozna go opluc ze swinia jakas podatkow malo zaplacil... No wprawdzei nie ma w tym nic nielegalnego ale o tym nie musimy wspominac - powiemy ze nie placi podatkow i juz....
                    • felusiak1 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 06:56
                      Za ujawnienie zeznań podatkowych bez zgody podatnika grozi głeboki kryminal.

                      To znaczy, ze w tych 11 latach jego dochód byl mniejszy niż odpis z tytułu strat.
                      Mnie bardziej interesuje w jaki sposób ktoś zarabiajacy 170 tys rocznie jako kongresman staje się milionerem. Również ciekawi mnie jakim sposobem rodzina osoby na wysokim stanowisku w rzadzie w ciagu kilku lat staje sie milionerami.
                    • engine8 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 19:39
                      No bo ciule udaja ze zapomnieli iz Trump nie byl politykiem ani ksiedzem tylko biznesmenem ktory ktory sie wczesniej nie nachapal bedac politykiem ale zrobil duza kase m in dlatego ze byl biznesmenm i potrafil manewrowc w systemie prawnym podatkowym i finansowym i wykorzystac go jak najlepeiej dla siebie..
                      A wiec przyszedl zupelni z innego sektora i gdy polityka mozna rozliczac z porzednich przekretow politycznych to tu akurat to nie powinno miec miejsca.
                      A robil to co mogl bo to bylo mozliwe i legalne..

                      A ze mial i zarobki i straty wiec manewrowal tym tak zeby jak najwiecej zarobic i jak najmniej podatkow zaplacic....
                      Aha i do tego jeszcze dziewczyny sie kolo niego krecily w mini i je od czasu do czasu po D poklepywal. Tym moze sie Melania interesowac ale nie my.

                      Potem zostal wybrany Prezydentem USA i co bylo istotne do wybrani zostalo wywalone ma wierzch...

                      A wiec teraz naczelna zasada powinno byc -
                      "Co bylo a nie jest - nie pisze sie rejestr"...
                      Rozliczamy go od 20 stycznia 2016... przeszlosc nas juz nie obchodzi.
                      Wyborcy widzilei i wiedzileikogo wybieraj i zdecydowali.

                      No i teraz jak jest Prezydentem to nie zmienl charakteru i ciagle legalnie potrafi manewrowac system a sposob legalny...
                      A to dl ajednych aset a dl innych masakra - bo potrafi manewrowac polityke i politykow..

                      Co w tym dziwnego czy tez nieoczekiwanego...??
                      Dopuki robi to legalnie to chwala mu za to ze sobie radzi w tej dzugli.
                      • 1.melord Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 30.09.20, 01:59
                        engine8 napisal:

                        >A wiec teraz naczelna zasada powinno byc -
                        >"Co bylo a nie jest - nie pisze sie rejestr"...
                        >Rozliczamy go od 20 stycznia 2016... przeszlosc nas juz nie obchodzi.

                        Pozwolisz engine,ze sie z Toba nie zgodze ....dura lex sed lex
                        Chcialbys "grubej kreski" Mazowieckiego? mozliwe to bylo jedynie w Polsce,gdzie znaczna czesc solidaruchow umoczona byla we wspolpracy z SB w tym ci na najwyzszych stolkach.

                        O ile z pospolitych przestepstw mozna sie wykrecic dzieki duzej korupcji we wszystkich sadach na swiecie o tyle prawo podatkowe jest ostro egzekwowane-najbogatsi nie daja rady.
                        Nie pamietam jak dlugo musisz trzymac dokumenty podatkowe w USA-w AU 7 lat,po tym okresie mozesz wszystko zniszczyc,co nie oznacza,ze urzad podatkowy moze sprawe odpuscic jesli ma twarde dowody.
                        Widzisz co sie dzieje przynajmniej od 10 lat gdzie milionerzy/miliarderzy/celebryci sa oskarzani za molestowanie(glownie) przed 20-40 laty -bidaka nikt nie rusza.

                        Trump generalnie ma imunitet dot. funkcji Prezydenta,(w ekstremalnych przypadkach grozi impeachment).
                        Nie mozna go postawaic teraz przed sadem za grzechy przeszlosci ale w kampanii prezydenckiej wyciagaja wszelkie brudy i to moze go uderzyc.
                        Jesli przegra wybory prokurator moze juz wniesc oskarzenie?....z podatkami niema zmiluj sie..
                        Clintona gnebili za bara bara z Lewinski w czasie prezydentury,podobnie Nixona za podsluchy.
                        • felusiak1 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 30.09.20, 02:48
                          Na ładnie napisałeś ale jest jeden maly szkopuł. Trump nie ma za co odpowiadac. Nie popelnil przestepstwa. Natomiast ten, który ujawnil zeznania podatkowe jest ciezkim przestepcą.

                          Clintona gnebili za krzywoprzysiestwo a Nixona za utrudnianie sledztwa.
        • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 03:54
          1.melord napisał(a):

          > boomerang napisał:
          >
          > > Trump przegra i nie będzie chciał odejść? Niemożliwe. Trump to nie Putin.
          > Natom
          > > iast liczyć się trzeba z tym że wygra, ale nie pozwolą mu sprawować władz
          > y. Dos
          > > tanie kopa w jaja, albo gorzej.
          >
          > Demokraci juz jeden impeachment probowali przeprowadzic i przegrali
          > Jesli Trump wygra,szanse na drugi maja wiekszy, po ujawnionych przekretach poda
          > tkowych Trumpa?


          Jaki impeachment? Impeachment mial sens w przyapdkach Nixona, czy Clintona, kiedy partie stojące za prezydentami były partiami, ale jednak słuchali się nawzajem. Tymczasem ogladałes relacje z Senatu podczss impeachmentu Trumpa? To była farsa, a nie proces. I jedni i drudzy mówili wyłacznie do siebie samych - i jedni i drudzy, nawet nie sluchali co mowi przeciwna strona sali.
          • senioryta13 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 04:19
            bmc3i napisał:
            > ...I jedni i drudzy mówili wyłacznie do siebie samych - i jedn
            > i i drudzy, nawet nie sluchali co mowi przeciwna strona sali.


            Bzdury opowiadasz. Przykro bylo sluchac demokratow, kazdy z nich mowil jedno I to samo, Patryk musial im tlumaczyc po kilka razy, niestety i tak nie dotarlo. Kompromitacja demokratow na calej linii.
            ---
            -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
            -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
                • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 29.09.20, 07:20
                  felusiak1 napisał:

                  > Dokladnie to samo dotyczy Clintona. Chronili prezydenta z wlasnej partii. To je
                  > st normalne.


                  W przypadku Clintona nie było dyscypliny partyjnej, i krytykowany był takze przez Demokratów. Podobnie jak w pzypadku Nixona wśród Republikanów. Ale to była Partia Republikańska, a nie Partia Trumpa, z której co mądrzejsi Republikanie występują, nie chcąc miec z nią nic współnego. Bo jak mówią, to już nie jest Republican Party w której wyrosłem, to już nie jest partia Reagana.
                  • senioryta13 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 30.09.20, 16:03
                    bmc3i napisał:

                    > W przypadku Clintona nie było dyscypliny partyjnej, i krytykowany był takze prz
                    > ez Demokratów.

                    Clinton to dziwkarz, (udowodnione) czy zaprzeczysz temu takze ?

                    ---
                    -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                    -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
                      • senioryta13 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 30.09.20, 16:27
                        amunicyjny1 napisał(a):

                        > senioryta13 napisał:
                        >
                        > >
                        > > Clinton to dziwkarz, (udowodnione) czy zaprzeczysz temu takze ?
                        >
                        > To nie grzech.Bycie> wybór durnia na prezydenta grzechem jest

                        kolejny co sie bzdur naczytal.
                        Wymien tak z nazwiska, kto sie nadaje na prezydenta ?

                        ---
                        -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                        -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
                        • amunicyjny1 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 30.09.20, 16:37
                          senioryta13 napisał:

                          > amunicyjny1 napisał(a):
                          >
                          > > senioryta13 napisał:
                          > >
                          > > >
                          > > > Clinton to dziwkarz, (udowodnione) czy zaprzeczysz temu takze ?
                          > >
                          > > To nie grzech.Bycie> wybór durnia na prezydenta grzechem jest
                          >
                          > kolejny co sie bzdur naczytal.
                          > Wymien tak z nazwiska, kto sie nadaje na prezydenta ?
                          >
                          > ---
                          > -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                          > -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu

                          Pisałem,z waszego politbiura nikt, to starzy pierdziele i zgrane karty. Musi być ktoś świeży, obojętnie z jakiej partii
                          • senioryta13 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 30.09.20, 16:44
                            amunicyjny1 napisał(a):

                            > Pisałem,z waszego politbiura nikt, to starzy pierdziele i zgrane karty. Musi by
                            > ć ktoś świeży, obojętnie z jakiej partii

                            miales wymienic z nazwiska, obojetne z ktorej partii, tylko na milosc boska nie prawnika.
                            To Tru.mp jest wlasnie ten 'świeży' nie skorumpowany , lepszego nie znajdziesz.

                            ---
                            -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                            -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
                            • amunicyjny1 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 30.09.20, 16:51
                              senioryta13 napisał:

                              > amunicyjny1 napisał(a):
                              >
                              > > Pisałem,z waszego politbiura nikt, to starzy pierdziele i zgrane karty. M
                              > usi by
                              > > ć ktoś świeży, obojętnie z jakiej partii
                              >
                              > miales wymienic z nazwiska, obojetne z ktorej partii, tylko na milosc boska ni
                              > e prawnika.
                              > To Tru.mp jest wlasnie ten 'świeży' nie skorumpowany , lepszego nie znajdziesz.



                              Przykro mi, na tę chwilę brak.Sami durnie.Może za parę lat,jak czas zrobi swoje
                              • senioryta13 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 30.09.20, 16:55
                                amunicyjny1 napisał(a):

                                > Przykro mi, na tę chwilę brak.Sami durnie.Może za parę lat,jak czas zrobi swoje

                                to w takim razie nie zabieraj glosu, krytykowac kazdy potrafi.

                                ---
                                -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                                -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
                                  • senioryta13 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 30.09.20, 18:10
                                    amunicyjny1 napisał(a):

                                    > > to w takim razie nie zabieraj glosu, krytykowac kazdy potrafi.
                                    >
                                    >
                                    > Swemu kotu rozkazuj.

                                    skoro nie umiesz naprawic problemu, to skad mozesz wiedziec, ze w ogole taki istnieje.

                                    ---
                                    -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                                    -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
                    • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 01.10.20, 02:46
                      senioryta13 napisał:

                      > bmc3i napisał:
                      >
                      > > W przypadku Clintona nie było dyscypliny partyjnej, i krytykowany był tak
                      > ze prz
                      > > ez Demokratów.
                      >
                      > Clinton to dziwkarz, (udowodnione) czy zaprzeczysz temu takze ?


                      I co z tego? A Ty nim nie jesteś? Wciąz w dziewictwie pozostajesz? A może wolisz chłopców?
                      • senioryta13 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 01.10.20, 15:46
                        bmc3i napisał:
                        > I co z tego?

                        co z tego ?
                        bagatelizujesz FAKTY jesli chodzi o Twojego prezydenta, a do obecnego, nie Twojego, przyczepiasz sie doslownie o wszystko nawet nie sprawdzajac czy to przypadkiem nie jest propaganda, w ktora oczywiscie nie wierzysz.


                        ---
                        -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                        -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
                        • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 01.10.20, 17:20
                          senioryta13 napisał:

                          > bmc3i napisał:
                          > > I co z tego?
                          >
                          > co z tego ?
                          > bagatelizujesz FAKTY jesli chodzi o Twojego prezydenta, a do obecnego, nie Twoj
                          > ego, przyczepiasz sie doslownie o wszystko nawet nie sprawdzajac czy to przypad
                          > kiem nie jest propaganda, w ktora oczywiscie nie wierzysz.


                          Trump $130 000 zapłacił prostytutce. A przeciez konserwatysta, nieprawdaz? Tradycyjne chrzescijanskie i konerwatywne wartosci, nieprawdaż?! Mąż żonie ojciec dzieciom! Nie to co rozwiązły liberal i dziwkarz Clinton - czego innego spodziewać sie po liberałach....
                          • senioryta13 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 01.10.20, 21:53
                            bmc3i napisał:
                            > Nie to co rozwiązły liberal i dziwkarz Clinton - czego innego spodziew
                            > ać sie po liberałach....

                            sorry, Clinton robil to w Oval Office w czasie pracy, jeszcze nie widzisz roznicy ?
                            Inne jego wybryki rowniez wtedy, kiedy pelnil publiczna funkcje.
                            polecam film zrobiony przez PBS o Clintonach, bardzo pouczajacy, tym bardziej, ze zrobiony przez lewicowa tv.
                            Obama rowniez nie zostal pozostawiony sam sobie, o nim rowniez jest dokumentalny film.
                            (jeden i drugi 4 godz. )

                            ---
                            -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                            -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
                            • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 01.10.20, 22:11
                              senioryta13 napisał:

                              > bmc3i napisał:
                              > > Nie to co rozwiązły liberal i dziwkarz Clinton - czego innego spodziew
                              > > ać sie po liberałach....
                              >
                              > sorry, Clinton robil to w Oval Office w czasie pracy, jeszcze nie widzisz rozni
                              > cy ?
                              > Inne jego wybryki rowniez wtedy, kiedy pelnil publiczna funkcje.
                              > polecam film zrobiony przez PBS o Clintonach, bardzo pouczajacy, tym bardziej,
                              > ze zrobiony przez lewicowa tv.
                              > Obama rowniez nie zostal pozostawiony sam sobie, o nim rowniez jest dokumentaln
                              > y film.
                              > (jeden i drugi 4 godz. )

                              Powtarzam, czego spodziewac sie po liberałach?!
                              Konserwatyści i chrześcijanie za to wyznaja konserwatywne wartości, i nie łajdaczą się....
                              • senioryta13 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 01.10.20, 22:34

                                a co ma piernik do wiatraka ?
                                nikomu pod koldre nie zagladam, kto z kim i za ile, ale za moje pieniadze lajdaczenie sie nie przejdzie .
                                obejrzyj ten film, dokumentalny, baaardzo pouczajacy.


                                ---
                                -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                                -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
                                • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 01.10.20, 22:41
                                  senioryta13 napisał:

                                  >
                                  > a co ma piernik do wiatraka ?
                                  > nikomu pod koldre nie zagladam, kto z kim i za ile, ale za moje pieniadze lajda
                                  > czenie sie nie przejdzie .
                                  > obejrzyj ten film, dokumentalny, baaardzo pouczajacy.

                                  Clinton przestał byc prezydentem i politykiem w styczniu 2001 roku. A gdy miał impeachment, to ja jeszcze w Polsce żyłem. NIe mam powodu aby się nim zajmować i tracic na niego czas. Ciekawi mnie natomiast, dlaczego Tobie - konserwatyscie i chcrzecijaninowi o konserwatywnych i katolickich poglądach nie przeszadza łajdaczenie sie Trumpa i płacenie po 130K prostytutkom
                                  • senioryta13 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 01.10.20, 22:59
                                    bmc3i napisał:
                                    > Clinton przestał byc prezydentem i politykiem w styczniu 2001 roku. A gdy miał
                                    > impeachment, to ja jeszcze w Polsce żyłem. NIe mam powodu aby się nim zajmować
                                    > i tracic na niego czas.

                                    alez zainteresuj sie, obejrzyj film, przeciez to twoja partia, warto wiedziec.
                                    swietny jest tez serial o Kennedym, tez twoja partia i tez dziwkarz, dziwne, prawda ?

                                    >Ciekawi mnie natomiast, dlaczego Tobie - konserwatyscie
                                    > i chcrzecijaninowi o konserwatywnych i katolickich poglądach nie przeszadza ła
                                    > jdaczenie sie Trumpa i płacenie po 130K prostytutkom .

                                    robil to wczesniej (jak kazdy chlop) zanim objal publiczna funkcje.
                                    Swoja prezydencka pensje oddaje gdzies tam, malo wazne.
                                    Najwazniejsze dla mnie sa negocjacje na arenie swiatowej.
                                    Kto sobie lepiej poradzi, Twoj czy moj ?

                                    ---
                                    -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                                    -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
                                    • bmc3i Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 01.10.20, 23:26
                                      senioryta13 napisał:

                                      > bmc3i napisał:
                                      > > Clinton przestał byc prezydentem i politykiem w styczniu 2001 roku. A gdy
                                      > miał
                                      > > impeachment, to ja jeszcze w Polsce żyłem. NIe mam powodu aby się nim zaj
                                      > mować
                                      > > i tracic na niego czas.
                                      >
                                      > alez zainteresuj sie, obejrzyj film, przeciez to twoja partia, warto wiedziec.
                                      > swietny jest tez serial o Kennedym, tez twoja partia i tez dziwkarz, dziwne, pr
                                      > awda ?

                                      Rooseveltem też powineinem się zainteresować? A może Lindonem Johnsonem?


                                      > >Ciekawi mnie natomiast, dlaczego Tobie - konserwatyscie
                                      > > i chcrzecijaninowi o konserwatywnych i katolickich poglądach nie przesza
                                      > dza ła
                                      > > jdaczenie sie Trumpa i płacenie po 130K prostytutkom .
                                      >
                                      > robil to wczesniej (jak kazdy chlop) zanim objal publiczna funkcje.
                                      > Swoja prezydencka pensje oddaje gdzies tam, malo wazne.
                                      > Najwazniejsze dla mnie sa negocjacje na arenie swiatowej.
                                      > Kto sobie lepiej poradzi, Twoj czy moj ?


                                      Jakie negocjacje? Farsę z Koreańczykami z północy, po ktorej Kim rozkrecił program rakietowy na jeszcze wieksza skale a wirówki jak pracowały tak pracują? Czy moze wycofanie sie jako jedyne państwo na świecie z Protokołu z Kioto?
                                      • senioryta13 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 01.10.20, 23:39
                                        bmc3i napisał:
                                        > Rooseveltem też powineinem się zainteresować? A może Lindonem Johnsonem?

                                        Clintonem wystarczy, zaczales pisac o nim pomijajac fakty, wiec wypada doksztalcic sie troche.


                                        > Jakie negocjacje? Farsę z Koreańczykami z północy, po ktorej Kim rozkrecił prog
                                        > ram rakietowy na jeszcze wieksza skale a wirówki jak pracowały tak pracują? Czy
                                        > moze wycofanie sie jako jedyne państwo na świecie z Protokołu z Kioto?

                                        a z China na przyklad.
                                        Kim przestal straszyc, zacznie , jak pojawi sie blada twarz w Bialym Domu, gwarantuje.
                                        Iran tez tylko na to czeka.
                                        Kioto ?, Paryza tez nie podpisal.

                                        ---
                                        -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                                        -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
              • senioryta13 Re: Czy przegrany moze zostac zwyciezca? 01.10.20, 15:41
                bmc3i napisał:
                > Nie, tak jest kiedy nie wazne sa fakty, wazne jest tylko aby za wszelką cenę,
                > bez wzgledu na koszty, obronic prezydenta z własnej partii.

                no to wpadles sam we wlasne sidla. Podejrzewam, ze nie sledzisz jakie FAKTY sa teraz udostepniane od FBI, bardzo powoli, ale sa, w zwiazku z russia hoax, steele dossier, o generale Flynnie i innych juz nie wspomne.

                Polecam, wysluchaj sobie wczorajszego ponownego przesluchania Comeya na capitolu, kompletna amnezja.
                Ale to cala wasza partia, razem z babka Pelosi na czele, zachowuje sie identycznie, a ty w tej chwili prawisz o FAKTACH ?

                Doksztlac sie rowniez o China, bo podejrzewam, ze lecisz slepo za swoja partia, odrzucajac FAKTY.
                www.youtube.com/watch?v=6hRwETkX3sw
                ---
                -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu