Dodaj do ulubionych

"NYT" z wrzesnia 1939 o 17-tym wrzesnia

03.10.20, 13:00
Przegladam artykuly "New York Timesa" z okresu II-giej Wojny Swiatowej zebrane w grubej ksiedze pt.
"New York Times, Complete World War II, The Coverage of the Entire Conflict".

3-ciego wrzesnia Wielka Brytania wypowiedziala wojne Niemcom. Zrobil to premier Chamberlain (Churchill nie wyszedl wtedy jeszcze na scene). Chamberlain wyglasza przemowienie mowiac, ze zrobil wczesniej wszystko, zeby ocalic pokoj.

"You can imagine what a bitter blow it is to me that all my long struggle to win peace has failed."

Powiedzial, ze Hitler i tak juz dawno zdecydowal sie, zeby zaatakowac Polske, niezaleznie od wszystkich zaistnialych okolicznosci.

"He had evidently made up his mind to attack Poland whatever happened, although he now says that he put forward reasonable proposals which were rejected by the Poles. This is not a true statement."
(...)
"His action shows convincingly that there is no chance of expecting that this man will ever give up his intention
of using force to gain his will. And he can only be stopped by force."


Po wypowiedzeniu wojny Niemcom przez Anglie, Kanada, Australia i Nowa Zelandia wypowiadaja automatycznie wojne Niemcom rowniez 3-ciego wrzesnia. W USA przewazaly jeszcze wtedy nastroje trzymania sie z dala od konfliktu w Europie i nie angazowania sie w zada wojne. Przemawial miedzy innymi Charles Lidbergh, niemieckiego pochodzenia - czlowiek, ktory pierwszy przelecial przez Atlantyk. Mowil, ze "Jesli bedziemy walczyc o demokrajce za granica, mozemy ja stracic u siebie."

"This country was colonized by men and women who preferred the wilderness and the Indians to the problems of Europe. The colonization of this country grew from European troubles and our freedom sprang from European war."

Jeden z amerykanskich korespondentow wojennych przebywa w Polsce i na biezaco komentuje przebieg walk w artykule pt. "Poles Unprepared for Blow so Hard"
("NYT", 12 September).

"To German and neutral experts the Poles seem to have clung to eighteenth century war methods, which, in view of modern firing volume and weight, are not only odd but also futile. This does not mean that the Poles have not put up a brave fight. They have, and the Germans themselves freely admit it.
(...)
As a purely military matter, the German army is the height of efficiency. It moves like clockwork, without hurry and apparently almost in a leisurely manner. Yet that army moves with inexorable exactitude."
(...)
Poland may not be lost yet and may be even able to offer further resistance by withdrawing into the eastern swamp."


Pomiedzy 3-cim a 16-tym wrzesnia Niemcy zdazyli storpedowac i zatopic 21 angielskich statkow handlowych o lacznym tonazu ok. 123 tys., miedzy innymi tankowiec "Inverliffey". Rozbitkowie z tego tankowca, ktorym udalo sie dotrzec do Anglii powiedzili, ze od smierci w plomieniach uratowal ich dowodca niemieckiego U-Boota, pewnie
tego samego, ktory storpedowal ich statek. Podplynal, pozwolil im wejsc na U-Boot i trzymac sie w okolicach wiezyczki, po czym odtransportowal ich w poblize szalup ratunkowych. Kiedy byli juz bezpieczni, pomachal im reka na pozegnanie, po czym jego okret zanurzyl sie i zniknal w glebinach.

W jednym z artykulow opisana jest ewakuacja zagranicznych dyplomatow z Polski przez Zaleszcyki do Rumunii. Rumunska miescowosc Cernauti po drugiej stronie granicy roila sie wtedy od waznych osobistosci. Niemiecka ofensywa grozila odcieciem drogi do Rumunii, a niemieckie samoloty lataly nad Zaleszczykami, ale nie zrzucaly bomb.

"The caravan of diplomats that arrived at this town just across the Polish border included the United States Ambassador to Poland, Anthony J.D. Biddle; Mrs. Biddle, their daughter, Peggy Thompson Schultz, and Mrs.Biddles's secretary, Mary McKenzie. It was their fourth move since leaving bomb-wrecked Warsaw.
Others in the party of sixty that reached here at 6 P.M. included Mme. Josef Beck, wife of the Polish Foreign Minister, and their three children, and diplomatic representatives of Brazil, Spain, Italy, Belgium, Sweden, Japan, the Netherlands and Switzerland. Cernauti, already over-crowded, offered few accomodations and most of the diplomatic refugees arranged to leave quickly for Bucharest. Mm. Beck is on her way to Paris."


Zwyczajni ludzie nie mieli szans legalnie przekroczyc granicy, ktora Rumuni zamkneli. Potrzebny byl paszport i wiza. Oficjalny komunikat glosil, ze "osoby prywatne z Polski, szczegolnie z Galicji, gdzie jest duzy procent Zydow, nie maja wstepu do Rumunii. Komunikat ten pogrzebal nadzieje 10 tysiecy Zydow, stloczonych na granicy
polsko-rumunskiej z nadzieja jej przekroczenia.
Obserwuj wątek
    • de_oakville 17-ty wrzesnia 03.10.20, 13:03
      18 wrzesnia 1939 ukazal sie w "NYT" artykul pt. "Rosyjska zdrada" ("The Russian Betrayal").

      "It is althogether probable that the Russian invasion of Poland, just at the moment when that country has been laid waste and rendered all but helpless, reveals at least part of the secret understanding that lay behind German-Russian non-aggression pact. This, no doubt, is the deal that Hitler and Stalin arranged. This is the price for which Stalin was ready to betray the French and Britisch with whom he had ostensibly been negotiating for an anti- Nazi alliance. Germany having killed the prey, Soviet Russsia will seize that part of the carcass that Germany cannot use. It will play the noble role of hyena to the German lion."

      Inny artykul opisuje totalnie nieprzygotowane na to wydarzenie spoleczenstwo radzieckie. Ludzie dowiedzieli sie magle o godzinie 11 z glosnikow na ulicy, ze ich rzad dokonal inwazji na terytorium sasiedniego kraju. Wszystkie wojenne zamiary w innych krajach poprzedzane sa zwykle parlamentarnymi debatami, artykulami w prasie. Nawet w Niemczech bylo specjalne posiedzenie Reichstagu. W Rosji natomiast ludzie dowiedzieli sie o wszystkim juz po dokonaniu inwazji. Przeciez mieszkancy Moskwy pamietali dobrze niedawne przemowienie Stalina, ze ZSRR nie zamierza postawic stopy na zadnym obcym terytorium. Ludzie pytali:

      "What has happened now?", "Are we at war; with whom and why?", "What do we want in Poland?", "What has gone wrong with the neutrality pact signed with the express purpose of keeping us from war?".

      Komunikaty sowjeckie glosily, ze "Polska przestala istniec", "polski rzad byl zly i zgnily"
      i dlatego ZSRR ma teraz wolna reke do nieprzestrzegania wszelkich ukladow z Polska podpisanych.
      "NYT" skomentowal to w nastepujacy sposob:

      "The technique is established: just before you pillage your neighbor and kill his wife and children, you must denounce him as a scoundrel."

      • polski_francuz Na wschodzie bez zmian 03.10.20, 20:48
        "Komunikaty sowjeckie glosily, ze "Polska przestala istniec", "polski rzad byl zly i zgnily" i dlatego ZSRR ma teraz wolna reke do nieprzestrzegania wszelkich ukladow z Polska podpisanych."

        Klamali i dalej klamia w zywe oczy. Taka juz jest ich natura chyba.

        PF
        • de_oakville Autor artykulu przewidzial 04.10.20, 13:20
          polski_francuz napisał:

          > Klamali i dalej klamia w zywe oczy. Taka juz jest ich natura chyba.


          Ze przyjazn pomiedzy Hitlerem i Stalinem nie potrwa dlugo. Przeciez Hitler ciagle musial wierzyc w to co kiedys napisal, ze przywodcy rosyjscy lacza w sobie "niezwykla mieszanke bestialskiej zgrozy z niewyobrazalnym talentem do klamstwa" ("a rare mixture of bestial horror with an inconceivable gift of lying").
          Przywodcy rosyjscy bez watpienia odwzajemniali ten "komplement". Dalej autor pisze, ze oba kraje (tzn. Rosja i Niemcy) moga dzialac wspolnie tylko przez jakis czas, przy dzieleniu bezbronnych narodow polozonych pomiedzy nimi, natomiast zawsze mozliwy jest spor dotyczacy podzialu lupow. Najwazniejszym rezultatem w obecnych warunkach (wkroczenie Sowjetow do Polski) jest oczysczenie atmosfery ze zludzen. Przez ostatnie 15 lat, jak pisze autor, faszyzm i komunizm wzajemnie "karmily sie soba". Kazda z tych ideologii uwazala sie za calkowite przeciwienstwo tej drugiej, uwazajac druga strone za groznego wroga. Miliony Niemcow "przelknely"
          Hitlera w dobrej wierze, uwazajac, ze jest on jedyna nadzieja w uchronieniu ich od widma komunizmu. Hitler bez przerwy sie tym szczycil. Ukladal pakty anty-kominternowskie i odgrywal przed swiatem role zaprzysieglego wroga komunizmu. A Stalin, chociaz zawsze pogardzal zachodnia demokracja, stworzyl pozory sojuszu przeciwko faszyzmowi pomiedzy soba, a panstwami zachodnimi. Teraz wszystkie te pozory oraz klamstwa "zawalily sie" ("All these pretenses and lies have collapsed together"). Nikt z tych ideologow nie bedzie teraz w stanie przekonac kogokolwiek, poza idiotami, o swojej szczerosci. Sprawa stala sie jasna. "Hitleryzm to brunatny komunizm, Stalinizm to czerwony faszyzm"

          ("The most squirming apologists now will not be able to convince anyone but idiots of their sincerity.
          At last the issue stands clear. Hitlerism is brown communism, Stalinism is red fascism".)
          • amunicyjny1 Re: Autor artykulu przewidzial 04.10.20, 13:37
            de_oakville napisał:
            pozory sojuszu przeciwko faszyzmowi pomiedzy soba, a panstwami zachodnimi.

            Synek, słyszałeś o interwentach w Rosji podczas rewolucji,to nie ci sami czasem, co 20 lat później całowali Józefa w tyłek
            To jakieś pozory były, synku w czerwonym krawacie?
            • de_oakville Re: Autor artykulu przewidzial 05.10.20, 00:42
              amunicyjny1 napisał(a):

              > de_oakville napisał:
              > pozory sojuszu przeciwko faszyzmowi pomiedzy soba, a panstwami zachodnimi.
              >
              > Synek, słyszałeś o interwentach w Rosji podczas rewolucji,to nie ci sami czase
              > m, co 20 lat później całowali Józefa w tyłek
              > To jakieś pozory były, synku w czerwonym krawacie?

              Reprezentujesz radziecki punkt widzenia, wiec piszesz jak piszesz.
              Pisz dalej. Czas pokaze, czy znajdziez odpowiednia ilosi idiotow. Niewykluczone, ze znajdziesz.
              • kalllka Re: Autor artykulu przewidzial 05.10.20, 10:44
                Nie chciałabym przeszkadzać, tym bardziej narzucać się. W toku dyskusji być może nie zauważyłeś mojego pytania o tłumaczenie artykułów z NYT.
                Podziwiam twój twoja swobodę pisania, ale i rzadka obecnie rzetelność, ze tak powiem, obrobki informacyjnej która przy znajomości języków obcych, na poziomie tłumacza „przysięgłego”powoduje, ze czytając ciebie nawet jesli coś streszczasz, to ciekawość- skąd taka biegłość warsztatowa (u zdaje się?) inżyniera, bierze górę.
                Myśle, ze to dlatego koledzy- gnioty, atakują ciebie, zamiast (ewentualnie) archiwów NYT.
    • amunicyjny1 Re: "NYT" z wrzesnia 1939 o 17-tym wrzesnia 03.10.20, 13:53
      de_oakville napisał:


      > Zwyczajni ludzie nie mieli szans legalnie przekroczyc granicy, ktora Rumuni zam
      > kneli. Potrzebny byl paszport i wiza. Oficjalny komunikat glosil, ze "osoby pry
      > watne z Polski, szczegolnie z Galicji, gdzie jest duzy procent Zydow, nie maja
      > wstepu do Rumunii. Komunikat ten pogrzebal nadzieje 10 tysiecy Zydow, stloczony
      > ch na granicy
      > polsko-rumunskiej z nadzieja jej przekroczenia.


      Bez problemu pewnie podasz datę tego komunikatu?
    • bywszy2 Re: "NYT" z wrzesnia 1939 o 17-tym wrzesnia 03.10.20, 15:58
      de_oakville napisał:
      1.
      Przemawial miedzy innymi Charles Lidbergh, niemieck
      > iego pochodzenia - czlowiek, ktory pierwszy przelecial przez Atlantyk. Mowil, z
      > e "Jesli bedziemy walczyc o demokrajce za granica, mozemy ja stracic u siebi
      > e."

      Ojca tego faceta do Stanow wyemigrowal jego tata ze Szwecji.
      2.
      > Zwyczajni ludzie nie mieli szans legalnie przekroczyc granicy, ktora Rumuni zam
      > kneli. Potrzebny byl paszport i wiza. Oficjalny komunikat glosil, ze "osoby pry
      > watne z Polski, szczegolnie z Galicji, gdzie jest duzy procent Zydow, nie maja
      > wstepu do Rumunii. Komunikat ten pogrzebal nadzieje 10 tysiecy Zydow, stloczonych na granicy
      > polsko-rumunskiej z nadzieja jej przekroczenia.

      Wiec tym zydom sie nie udalo.
      Musieli pozostac naZiemi Ojczystej.
      A ponad 200 000 Polakow wyznania zydowskiego zostalo przeniesiono na "lono Abrachama" - z reki Polakow wyznania sekty zydowskiej,pospolicie zwanej chrzescianskiej.
    • polski_francuz Noch ist Polen nicht verloren 03.10.20, 20:45
      "Powiedzial, ze Hitler i tak juz dawno zdecydowal sie, zeby zaatakowac Polske, niezaleznie od wszystkich zaistnialych okolicznosci"

      Taka jest wizja historyczna obecnie. Cokolwiek by sie zdarzylo, to Niemcy by weszli. Albo im sie kierunki pomylily bo Wersal jest na zachod od Niemiec a oni poszli na wschod. Albo to byla bitwa kolonialna o "Lebensraum". By se terytorium powiekszyc.

      Poland may not be lost yet and may be even able to offer further resistance by withdrawing into the eastern swamp.

      Pewnie sie nauczyl polskiego hymnu i go zacytowal, troche zlosliwie.

      PF
    • caesar_pl Re: "NYT" z wrzesnia 1939 o 17-tym wrzesnia 04.10.20, 19:41
      Incydent Laconii – wydarzenie z okresu II wojny światowej związane z zatopieniem przez niemiecki okręt podwodny U-156 brytyjskiego statku „Laconia”, podjęciem przez dowódcę okrętu akcji ratowania rozbitków, a następnie atakiem na niemiecką jednostkę przez amerykański samolot bombowy. Skutkiem zdarzenia dowódca niemieckiej floty podwodnej admirał Karl Dönitz wydał rozkaz, znany pod nazwą Laconia-Befehl, nakazujący zaniechanie ratowania rozbitków z zatopionych jednostek. Rozkaz ten stał się po wojnie podstawą oskarżenia admirała przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze o zbrodnie wojenne.
      Dowodzac Ubotem Werner Hartenstein wezwal inne okrety w poblizu dla ratowania rozbitkow i tym samym podal do wiadomosci swoje polozenie.Jankes to wykorzystal i go zbombardowal.
      Jankes kiedys pozaluje,bedzie tak ze Zachod dolaczy do Chin przeciw Jankesom.Juz dzis widac przeslanki.
      • yurek_1111 Re: "NYT" z wrzesnia 1939 o 17-tym wrzesn 07.10.20, 00:56
        Musze przyznac ze prawie mnie przekonales I juz myslalem ze
        "szlachetny " niemiaszek zostal ostrzelany przez niedobrego jankesa, ratujac brytyjczykow , ale jako ze ten incydent nie byl mi znany, wiec wygoglwalem sobie Laconie i okazuje sie ze sytuacja troche inaczej wygladala....
        Laconia miala na pokladzie jencow, ktorymi byli Wlosi eskortowani przez 103 Polakow, ktorzy byli sprzymierzencami Hitlera i to ich ratowal kapitan ubota, tak gorliwie ze az wzywajac inne niemieckie statki i uboty, ujawnil swoja pozycje ...
        No coz, na wojnie jak na wojnie, i tu i tam p....lnie...
        • amunicyjny1 Re: "NYT" z wrzesnia 1939 o 17-tym wrzesn 07.10.20, 14:02
          yurek_1111 napisał:

          .
          > Laconia miala na pokladzie jencow, ktorymi byli Wlosi eskortowani przez 103 Po
          > lakow, ktorzy byli sprzymierzencami Hitlera i to ich ratowal kapitan ubota,



          Dziwne... to którzy byli owymi sprzymierzeńcami,?
          Włochów zginęło 88%
          Z 103 Polaków, zginęło..Zgadnij
          Z reszty załogi...
          > k gorliwie ze az wzywajac inne niemieckie statki i uboty, ujawnil swoja pozycj

          Może temu, że otwartym tekstem podano pozycję i zamiary..jak dumasz?
          • yurek_1111 Re: "NYT" z wrzesnia 1939 o 17-tym wrzesn 07.10.20, 15:02

            "Dziwne... to którzy byli owymi sprzymierzeńcami,?"

            ××××
            Sprzymierzencami Hitlera byli "napewno" ci ktorzy eskortowali wloskich jencow wojennych na brytyjskim statku....

            "Może temu, że otwartym tekstem podano pozycję i zamiary..jak dumasz?"

            Odkrycie godne geniusza...
            Podano pozycje i namiary a nie pozycje i zamiary ...
            • amunicyjny1 Re: "NYT" z wrzesnia 1939 o 17-tym wrzesn 07.10.20, 15:36
              yurek_1111 napisał:

              >
              > "Dziwne... to którzy byli owymi sprzymierzeńcami,?"
              >
              > ××××
              > Sprzymierzencami Hitlera byli "napewno" ci ktorzy eskortowali wloskich jencow w
              > ojennych na brytyjskim statku....

              Bo dziwnie napisałeś poprzedni post.Niemcy ratowali wtedy wszystkich.Po, nikogo

              >
              > "Może temu, że otwartym tekstem podano pozycję i zamiary..jak dumasz?"
              >
              > Odkrycie godne geniusza...
              > Podano pozycje i namiary a nie pozycje i zamiary ...
              >
              Chcesz się założyć, bo depesza U-156 jest dostępna
              • caesar_pl Re: "NYT" z wrzesnia 1939 o 17-tym wrzesn 07.10.20, 15:43
                Karl Dönitz (ur. 16 września 1891 w Grünau, zm. 24 grudnia 1980 w Aumühle) – niemiecki Grossadmiral, pierwotnie dowódca broni podwodnej III Rzeszy w latach 1935–1943, w latach 1943–1945 naczelny dowódca Kriegsmarine, a ostatecznie ostatni naczelny dowódca Wehrmachtu i prezydent Rzeszy.
                Wyszedl z wiezienia w 1956 i cieszyl sie wolnoscia do smierci czyli 1980 roku.Czyli nie byl znow "az takim morderca".Moze mial cos na Aliantow,ktorzy tez byli czesto swiniami?
                www.youtube.com/watch?v=yMNtSmUHamg

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka