Gość: Gobi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.10.04, 21:08
Panie Dawidzie, jak pan cudownie zna te meandry izraelskiej polityki! Czy może
mi pan zdradzić coś z polskiego podwórka? Dlaczego nie ma takiego polityka,
który by pod swoim imieniem i nazwiskiem podejmował choć raz w tygodniu
dyskusje na tematy polityczne w Internecie? Dlaczego nasi politycy rezerwują
sobie jedynie pośrednictwo redaktorów (redaktorek), kąśliwych lub
wazeliniarskich? Czyżby bali się swoich poglądów? A może swoich wyborców?