Dodaj do ulubionych

Sensacyjna wypowiedź Bidena

26.10.20, 22:33
Cytuję: We have put together the most extensive, most inclusive voter fraud organization in the history of american politics.

Po polsku: Stworzyliśmy najbardziej rozległą i najbardziej inkluzywną organizację oszustw wyborczych w historii amerykańskiej polityki.
Obserwuj wątek
    • eva15 Sensacyjna wypowiedź Ferenca Gyurcsány 26.10.20, 22:45
      17 września 2006 roku węgierskie radio publiczne zaprezentowało na antenie fragmenty nagrań, w których można usłyszeć jak urzędujący premier Węgier Ferenc Gyurcsány w sposób wulgarny przyznaje się, że jego rząd kłamał przez dwa lata, tylko po to, aby wygrać wybory i zdobyć władzę w kraju. 25-minutowe nagranie pochodziło z 26 maja tego roku, kiedy to odbyło się zamknięte spotkanie posłów Węgierskiej Partii Socjalistycznej, w miesiąc po wygranych przez nią wyborach parlamentarnych. Gyurcsány na naradzie, powiedział, że rząd po 18 miesiącach kłamstw, kiedy to on był premierem powinien przeprowadzić niepopularne reformy. Premier powiedział wówczas między innymi: „Kłamaliśmy rano, nocą i wieczorem”, „I wówczas, zresztą, nic nie robiliśmy w ciągu czterech lat. Nic. Nie możecie mi podać ani jednego poważnego środka rządowego, z którego moglibyśmy być dumni, poza tym, że na końcu odzyskaliśmy władzę z gówna. Nic. Kiedy trzeba będzie rozliczyć się z krajem, powiedzą co robiliśmy w ciągu czterech lat, co mówimy?”, „Nie ma wielu opcji. Nie ma, dlatego, że spieprzyliśmy. Nie tylko trochę, ale bardzo”.

      pl.wikipedia.org/wiki/Protesty_w_Budapeszcie


      14 lat minęło a socjaliści węgierscy po dziś dzież nie mogą się pozbierać....




      • boavista4 Re: Ale ten Electoral College to powinien 27.10.20, 01:03
        Ci co nie lubia Trumpa beda glosowac na BIDE. BIDA SIE nie przejezyczyl , on chcial powiedziec ze Ameryka a nie Demokraci, ze Demokraci sa ofiarami, moze chcial tez poi formowac amis ze to US falszuje wybory w i nych krajach jak Brazylia, Boliwia, Bialorus, .. TA GADKE MOZNA INTERPRETOWAC.
      • felusiak1 Re: Ale ten Electoral College to powinien 27.10.20, 01:56
        Bzdura. Prezydenta wybieraja stany a nie wszyscy glosujacy. Popular vote wybiera Izbę Reprezentantów i niestety senatorów. Texas i New Jersey to jak dwa różne kraje. Nie tylko krajobrazy ale obyczaje, ludzie i nawet krowy.
        W trzech stanach (NY, California i Illinois) Clinton zdobyła o niemal 7 milionów głosów wiecej niż Trump.
        Hillary zdobyła w Californii o 4 270 tysięcy głosów wiecej. W pozostałych 49 stanach Trump zdobył o 1 400 tysiecy głosów wiecej.
          • bmc3i Re: Ale ten Electoral College to powinien 27.10.20, 13:18
            gosc88 napisał:

            > felusiak1 napisał:
            >
            > > .... Prezydenta wybieraja stany a nie wszyscy glosujacy.
            >
            > Czyli w/g ciebie karty wyborcze wrzucaja do urn stany a nie ich mieszkancy. Czy
            > tak ??
            > Jesli tak to wytlumacz jak stany to robia ??



            Wg republikańskiego kongresmena Kentucky, Thomasa Massie "głosowanie powszechne byłoby końcem republiki jaką znamy". W konserwatywnym mediach, w różnych Foxach i innych blogosferach, pojawiła sie idea, że "USA to nie demokracja, to republika". "Democracy is a MOB rule". "We are not democracy - we are constitutional republic, that's why we have electoral collage" - republikański kongresmen z Arizony Paul Gosar. Wyraźne przeciwstawienie demokracji republice. W normalnym rozumieniu pod każdą szerokością i długością geograficzną, republika jest synonimem ustroju demokratycznego, ustrój w którym władza nie nalezy do monarchy, lecz do narodu wybierającego swoich przedstawicieli. W myśl rozumienia jednak republikanów, w republice władza nie pochodzi od obywateli, lecz od "duly elected representatives". Suwerenem nie jest tu naród więc, lecz jego przedstawiciele. Kto ma wybrać tych przedstawicieli tego nie wyjaśniają, ani nie jest to najważniejsze.
      • boavista4 Re: Sensacyjna wypowiedź Bidena 27.10.20, 12:34
        dlatego wiadomo ze w NY republikanie na maja po co glosowac, kolorowe miasto NY i tak zdobedzie wiekszosc., w srodku Ameryki jest odwrotnie. a Zreszta kielbasa wyborcza to element obu parti. Prezydent za wielkiej wladzy nie ma .
        • bmc3i Re: Sensacyjna wypowiedź Bidena 27.10.20, 13:47
          boavista4 napisał(a):

          > dlatego wiadomo ze w NY republikanie na maja po co glosowac, kolorowe miasto N
          > Y i tak zdobedzie wiekszosc., w srodku Ameryki jest odwrotnie. a Zreszta kielba
          > sa wyborcza to element obu parti. Prezydent za wielkiej wladzy nie ma .


          Elektorów tu nie wybiera miasto lecz stan Nowy Jork, który jest sporym stanem. W 2018 republikanie stracili wiekszosc we wladzach stanowych, dzieki głosowaniu na Long Island, czyli nie NYC.
              • felusiak1 Re: Sensacyjna wypowiedź Bidena 28.10.20, 01:44
                Nie masz koniecznej wiedzy aby dyskutować w temacie. W 1980 i 1984 miasto nie podyktowalo rezultatu stanu. Od 1988 dyktuje. 52% wyborców glosuje w mieście plus Nassau i Westchester. Hillary zdobyla tam o 1852 tys głosów wiecej. W pozostałej części stanu Trump zdobył 134 tys głosów wiecej. Aby odrobić stratę musiałby zdobyć 75% wszystkich pozostałych głosów.
                • bmc3i Re: Sensacyjna wypowiedź Bidena 28.10.20, 02:30
                  felusiak1 napisał:

                  > Nie masz koniecznej wiedzy aby dyskutować w temacie. W 1980 i 1984 miasto nie p
                  > odyktowalo rezultatu stanu. Od 1988 dyktuje. 52% wyborców glosuje w mieście plu
                  > s Nassau i Westchester. Hillary zdobyla tam o 1852 tys głosów wiecej. W pozosta
                  > łej części stanu Trump zdobył 134 tys głosów wiecej. Aby odrobić stratę musiałb
                  > y zdobyć 75% wszystkich pozostałych głosów.


                  Nie dyskutuję. Pytam Ciebie. Nowy Jork ma przepraszać? Za to że głosuje przeciw republikanom? Czy za to ze ma dużo mieszkańców?
                  • felusiak1 Re: Sensacyjna wypowiedź Bidena 28.10.20, 20:47
                    Już drugi raz zadajesz idiotyczne pytanie. Nie chodzi o przepraszanie lecz o wpływ miasta na wynik wyborów na prezydenta i senatorow. Wybrali sobie DeBlasio i teraz psioczą i za rok wybiora sobie takiego samego i bedą psioczyć.
                    • bmc3i Re: Sensacyjna wypowiedź Bidena 29.10.20, 02:00
                      felusiak1 napisał:

                      > Już drugi raz zadajesz idiotyczne pytanie. Nie chodzi o przepraszanie lecz o wp
                      > ływ miasta na wynik wyborów na prezydenta i senatorow. Wybrali sobie DeBlasio i
                      > teraz psioczą i za rok wybiora sobie takiego samego i bedą psioczyć.

                      Czesto masz za złe NYC, ze ma dużo ludzi, i przez to miałby zbyt duzy wpływ na krajowe wybory w głosowaniu powszechnym. Oczekujesz ze bedzie z tego powodu ekspiacje robił. Nie martw się o nowojrczyków. Nikt im tak nie zalazł za skóre jak Trump.
                      • senioryta13 Re: Sensacyjna wypowiedź Bidena 29.10.20, 02:26
                        bmc3i napisał:
                        >Nie martw się o nowojrczyków. Nikt im tak nie zalazł za skóre jak
                        > Trump.

                        Czy to nie przypadkiem Trump podarowal/wyremontowal w NYC lodowisko ?
                        Pamietam jak Cuomo prosil Trumpa o 40 000 respiratorow, idio.ta nie zdawal sobie sprawy co to takiego jest , po co I jak je obsluzyc.
                        Tak , tak, Biden z pewnoscia zadba o wszystko.
                        A co u niego slychac ?

                      • felusiak1 Re: Sensacyjna wypowiedź Bidena 29.10.20, 02:33
                        Tak jakbym z młotkiem rozmawiał. Miasto Nowy Jork ma decydujacy wplyw na wybór prezydenta i senatorów w wyborach federalnych w stanie Nowy Jork. Tam mieszka 43% ludności stanu i głosuje 37% wyborców. To tak jakby w Warszawie mieszkało ponad 16 milionów ludzi. Ci wyborcy głosują 80% do 20% na demokratów. Przy takiej proporcji miasto ma decydujacy wpływ.

                        Stan Nowy Jork wraz z Kalifornią i Illinois mialby decydujacy wplyw na wybór prezydenta gdyby decydował popular vote. Pozostałe 47 stanów nie byloby w stanie sie przebić. To stwarzaloby nowa sytuację, o której jeszcze nie pomyślaleś.


                        Nie mam niczego za zle. Stwierdzam fakty, ktore ty mozesz sam sprawdzić.
                        • bmc3i Re: Sensacyjna wypowiedź Bidena 29.10.20, 02:44
                          felusiak1 napisał:

                          > Tak jakbym z młotkiem rozmawiał. Miasto Nowy Jork ma decydujacy wplyw na wybór
                          > prezydenta i senatorów w wyborach federalnych w stanie Nowy Jork. Tam mieszka 4
                          > 3% ludności stanu i głosuje 37% wyborców. To tak jakby w Warszawie mieszkało po
                          > nad 16 milionów ludzi. Ci wyborcy głosują 80% do 20% na demokratów. Przy takiej
                          > proporcji miasto ma decydujacy wpływ.
                          >
                          > Stan Nowy Jork wraz z Kalifornią i Illinois mialby decydujacy wplyw na wybór pr
                          > ezydenta gdyby decydował popular vote. Pozostałe 47 stanów nie byloby w stanie
                          > sie przebić. To stwarzaloby nowa sytuację, o której jeszcze nie pomyślaleś.


                          Skoro z młotkiem rozmawiasz, to znaczy ze sam ze soba.
                          Własnie o tym piszę - nie pierwszy i nie drugi raz piszesz juz, że NY za dużo mieszkanców, aby mozna było wprowadzic wybory powszechne. Jakaś nierównośc z tego powodu? To co powiesz o Wyoming z 567 025 mieszkańców, którzy mają tak samo 2 senatorów jak Kalifornia z 40 mln mieszkańców, czyli siła głosu każdego mieszkańca Wyoming jest 70 razy wieksza niż siła głosu Kalifornijczyka.

                          > Nie mam niczego za zle. Stwierdzam fakty, ktore ty mozesz sam sprawdzić.

                          Zasadą demokracji jest to, że wszyscy obywatele sa równi wobec prawa, a wiec i siła głosu kazdego z nich jest identyczna.
                          • gosc88 Re: Sensacyjna wypowiedź Bidena 29.10.20, 05:01
                            bmc3i napisał:

                            > Zasadą demokracji jest to, że wszyscy obywatele sa równi wobec prawa, a wiec i siła głosu kazdego z nich jest
                            > identyczna.

                            I z powyzszego wynika, ze popular vote i tylko popular vote powinien decydowac o wyborze na prezydenta.
                              • bmc3i Re: Sensacyjna wypowiedź Bidena 29.10.20, 17:34
                                felusiak1 napisał:

                                > Ameryka to konstytucyjna republika a nie demokracja. Doczytaj i nie bełkocz.

                                Problem z Tobą, że za dużo czytasz dzieł wybranych nieuków. Twoi republikanscy przedstawiciele za który mi to powtarzasz, są na poziomie niższym od poziomu przeciętnego absolwenta high school, ale Ty nie potrafisz nawet zrozumieć dlaczego powtarzając to za nimi, ośmieszasz sie i tracisz twarz.

                                Kazda jedna bez wyjątku współczesna demokracja to "konstytucyjna republika". Kazde jedno państwo demokratyczne, musi być republiką, sine qua non, inaczej nie będzie demokracją. Przynajmniej nie demokracją w znanej nam postaci opartą na monteskiuszowskim trójpodziale władzy, który obowiązuje również w USA. Dlatego znakomita wiekszosc państwa na świecie ma w swojej oficjalnej nazwie odpowiednia dla danego języka postac słowa "republika".
                                  • bmc3i Re: Sensacyjna wypowiedź Bidena 29.10.20, 19:13
                                    felusiak1 napisał:

                                    > Faktycznie. Masz rację. Republika Wielkiej Brytanii, Republika Danii, Republika
                                    > Hiszpanii, Republika Belgii, Republika Norwegii.... mogę jeszcze kilka republi
                                    > k dorzucic jak chcesz.....

                                    Już o tym pisałem w innym poście. Kazda republika może byc demokracją, nie każda monarchia jest demokracją.
                                    Nie każda monarchia jest demokracją, tak samo jak bycie republiką nie gwarantuje demokracji. Bo PRL czy ZSRR tez były republikami, a nie były państwami demokratycznymi. Podstawą demokracji jest bowiem monteskiuszowski trójpodział władzy i ich wzajemna kontrola, balance and check. Chyba słyszałeś o tym ostatnim, prawda? Dużo sie o tym mówiło w USA w ciagu ostatnich dwóch lat....

                                    Ale Republika Federalna Niemiec, czy Rzeczpospolita Polska, Republika Francuska, Republika Czeska, i republiki 180 innych krajów na świecie nie sa demokracjami? Słowo republika oznacza tylko tyle, ze państwo nie jest monarchią. Dlatego przeciwstawianie republiki demokracji, mówi jedynie o braku podstawowej wiedzy z zakresu wiedzy powszechnej. Na najbardziej podstawowym poziomie, co to jest republika i co to jest demokracja. Osoby przeciwstawiające republikę demokracji, powinny być wysłane z powrotem na naukę do pierwszych klas szkół drugiego poziomu kształcenia.
                          • felusiak1 Re: Sensacyjna wypowiedź Bidena 29.10.20, 05:38
                            Jednak jesteś młotkiem. Nie napisałem, ze NY ma za dużo mieszkańców aby wprowadzić wybory powszechne. Nie rozumiesz co napisałem. Przeczytaj jeszcze raz.

                            Senat jest reprezentacja stanów a nie populacji. Do 1913 roku senatorowie byli mianowani przez stanowe legislatury. Niestety wprowadzono 17 poprawke i wszystko szlag trafił.
                            Kazdy stan ma 2 senatorów. Tym sposobem Wyoming ma taka sama siłę jak Kalifornia. Zamiast powtarzać brednie Trevora przeczytaj Federalist Papers.
                            Siła Kalifornii objawia sie w Izbie reprezentantów gdzie ma 53 głosy przeciwko jednemu głosowi Wyoming.
                            • bmc3i Re: Sensacyjna wypowiedź Bidena 29.10.20, 18:57
                              felusiak1 napisał:

                              > Jednak jesteś młotkiem. Nie napisałem, ze NY ma za dużo mieszkańców aby wprowad
                              > zić wybory powszechne. Nie rozumiesz co napisałem. Przeczytaj jeszcze raz.
                              >
                              > Senat jest reprezentacja stanów a nie populacji. Do 1913 roku senatorowie byli
                              > mianowani przez stanowe legislatury. Niestety wprowadzono 17 poprawke i wszystk
                              > o szlag trafił.
                              > Kazdy stan ma 2 senatorów. Tym sposobem Wyoming ma taka sama siłę jak Kaliforni
                              > a. Zamiast powtarzać brednie Trevora przeczytaj Federalist Papers.


                              A Ty przeczyłeś "Federalist Papers"... Zapewne oryginały. Mamy XXI wiek, a nie XVIII. Aby czytać wnutriennyje pierieżiwania właścicieli niewolników, którzy liczbę elektorów ustalali na podstawie całkowitej liczby mieszkańców danego stanu łącznie z niewolnikami, ale tym niewolnikom nie dali już prawa głosu... Jaki jest powód ustalania liczby elektorów czy liczby mandatów do Izby z uwzględnieniem nie mających prawa głosu niewolników, liczonych notabene w tym celu jako "3/5 osoby" - wyczytałeś może w tych Federalist Papers, zwłaszcza właściciela niewolników Jamesa Madisona? A może czytałeś wypowiedzi osiemnastowiecznego Elbridge'a Gerryego o tym że wybory powszechne (popular vote) są "radically vicious" - radykalnie okrutne, niebezpieczne?

                              Wybacz, świat się zmienił w ciągu ostatnich 300 lat, i posługiwanie się nadal konstytucja opartą na niewolniczym ustroju społeczeństwa, jest żenujące. Tak jakby Polska stosowała do dziś Konstytucję 3 maja, a konstytucjonaliści w celu interpretacji konstytucji posługiwaliby sie pismami Hugo Kołłątaja



                              > Siła Kalifornii objawia sie w Izbie reprezentantów gdzie ma 53 głosy przeciwko
                              > jednemu głosowi Wyoming.

                              Kazda ustawa musi zostac zatwierdzona zarówno przez Senat jak i przez Izbe. w Konsekwencji 500-tysieczny Wyoming może zablokowac wolę 39-milionowej Kalifornii. Ale okey, można dyskutować o roli Senatu, tyle że dlaczego podnosisz co chwila kwestię "outvoting" innych stanów przez Kalifornię i Nowy Jork? Ostatecznie, to Teksas a nie Nowy Jork, ma drugą w skali kraju liczbę elektorów. Równiez Teksas ze swoimi niemal 30 mln ludzi w głosowaniu powszechnym może dac duża liczbe głosów do nadgonienia
          • boavista4 Re: Sensacyjne wybory w Boliwi 29.10.20, 01:12
            Prawie po roku od obalenia lewicowego rzadu Evo Morales a w Boliwi, w nowych wyborach zwyciezyla partia bylego ministra finansow Moralesa. A wiec fortuna sie kolem toczy! czekamy wiec na powrot PT Luli w Brazyli, lewicowych rzdow w Argentynie , Urugwaju i Ekwadorze. Czyli ze Nowy prezydent amerykanski bedzie miec pelne rece roboty. A jeszcze do tego jak Polska , Litwa panstwa na poludniu Rosji zmienia sponsorow, Turcja zdobedzie Krym to juz bedzie cyrk!
            theintercept.com/2020/10/19/bolivia-returns-evo-morales-party-to-power-one-year-after-a-u-s-applauded-coup/
            At least as of now, though, it looks as though the margin of victory delivered to MAS by the Bolivian people was so stunning, so decisive, that there are few options left for the retrograde forces — in Bolivia, Washington, and Brussels — which tried to destroy the country’s democracy. Anyone who believes in the fundamentals of democracy, regardless of ideology, should be cheering the Bolivians who sacrificed so much to restore their right of self-rule and hoping that the stability and prosperity they enjoyed under Morales expands even further under his first democratically elected successor.
            • boavista4 Re: Balkanizacja Ameryki 29.10.20, 01:29
              Nastepny artykul z theintercept - Balkanizacja Ameryki.
              Ktokolwiek zwyciezy w Ameryce , kraj bedzie podzielony, uzbrojony i to moze przyniesc ogromne przemiany.

              theintercept.com/2020/10/25/bosnia-war-us-election-politics/
              The two sides have come to stand for so much more than they can possibly hold and now face each other down like the forces of light and dark over Gondor. Only each side thinks the other is the dark. People who should be united by economic class are divided by skin color. The idea that one side is elitist and the other working class is a fallacy. Look no further than the elitism of the sitting president. Or the myriad working classes who comprise the so-called elitist Democratic Party. Still, when we meet strangers, we know almost instinctively who is a Trump supporter and who is a Biden supporter. Who is other. Who is hateable, deplorable, dispensable. The language of othering slips so easily off the tongue in this fraught moment. We are in the throes of an inexorable rearrangement.
    • felusiak1 Się nieprzejęzyczył. Wypsło mu się 06.11.20, 21:12
      Wiedzial co bedzie i dlatego siedzial w swojej piwnicy. Dopiero na tydzień przed wyborami zostal wypchniety do publiczności, na wiece gromadzace 20 osób. Nie potrzebowal nikogo przekonywać. Glosy już byly przekonane i czekaly na policzenie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka