Dodaj do ulubionych

Nauka w służbie polityki?

27.10.20, 19:39
Duńscy uczeni przeprowadzili badania skuteczności masek w walce z COVIDem i nie moga opublikować.
Żaden zurnal medyczny nie chce tego. Z tego wynika, ze maski nie zdały egzaminu bo gdyby zdały to wszystkie zurnale chciałyby opublikowac.
Studenci uniwersytetu w Kapsztadzie odrzucili grawitacje uznajac ją za wymysł kolonialny. Postuluja zdekolonizowanie nauki. Grawitacja nie istnieje poza kolonialna nauka zdominowaną przez białych kolonialistów.
Potrzebna jest nowa, zreformowana nauka.
Nowe idzie wielkimi krokami. Pięść postepu dosiegnie wsteczników.
Obserwuj wątek
    • lubat Re: Nauka w służbie polityki? 27.10.20, 20:07
      Oj Feluś, dopiero teraz się obudziłeś? Mało to było "bardzo poważnych badań", które potwierdzały wyższość margaryny nad masłem, lub odwrotnie? Naukowcy za sowite granty są gotowi "udowodnić" każde zamówienie polityków lub biznesu.
      • eva15 Re: Nauka w służbie polityki? 27.10.20, 23:44
        lubat napisał:

        > Oj Feluś, dopiero teraz się obudziłeś? Mało to było "bardzo poważnych badań", k
        > tóre potwierdzały wyższość margaryny nad masłem, lub odwrotnie? Naukowcy za sow
        > ite granty są gotowi "udowodnić" każde zamówienie polityków lub biznesu.


        Ja jeszcze pamiętam, jak we wczesnych latach 80. ub. w. poważne instytuty naukowe Zachodu udowadniały, że palenie papierosów nie jest szkodliwe i każde zaskarżanie w sądach kończyło się na niczym.
        Poważne badania naukowe znikały w szufladach.
    • wykrywacz_klamcow widzę, że wam odpala towarzyszu 😂 27.10.20, 20:09
      felusiak1 napisał:

      > Duńscy uczeni przeprowadzili badania skuteczności masek w walce z COVIDem i nie
      > moga opublikować.
      > Żaden zurnal medyczny nie chce tego. Z tego wynika, ze maski nie zdały egzaminu
      > bo gdyby zdały to wszystkie zurnale chciałyby opublikowac.
      > Studenci uniwersytetu w Kapsztadzie odrzucili grawitacje uznajac ją za wymysł k
      > olonialny. Postuluja zdekolonizowanie nauki. Grawitacja nie istnieje poza kolon
      > ialna nauka zdominowaną przez białych kolonialistów.
      > Potrzebna jest nowa, zreformowana nauka.
      > Nowe idzie wielkimi krokami. Pięść postepu dosiegnie wsteczników.

      Komunofaszyści w ekstazie antycovidowej.
      Proponuje strzelić baranka o ścianę to powinno pomóc 😂
      Zamiast pisać pierdoły na forum idź się przewietrz 😛
    • polski_francuz Re: Nauka w służbie polityki? 28.10.20, 08:13
      "... i nie moga opublikować."

      Duzo zalezy od jakosci czasopisma. W dobrych czasopismach kazdy chce publikowac i jest surowa selekcja artykulow.

      "Studenci uniwersytetu w Kapsztadzie odrzucili grawitacje uznajac ją za wymysł kolonialny"

      Chca sobie polatac bez grawitacji. Ja tez bym chcial. Ale ceny wylotu w kosmos zadane przez Tuska (oh pardon Muska) sa zbyt duze! Przylaczam sie do protestow:)

      PF

        • polski_francuz Re: Nauka w służbie polityki? 28.10.20, 17:09
          "Lancet, New England Journal of Medicine i American Medical Association’s journal."

          Lancet, przynajmniej, jest znany. I ma bardzo dobry IF=43 (dzeidziny medyczne maja czesto czytane i czesto cytowane artykuly). No wiec procedura wyglada tak, ze artykul sie daje recenzentom. I ci pewnie uznali, ze artykul sie nie nadaje do druku. Dlaczego? Ani czisus juz dal odpowiedz na to pytanie. Maski, jak i izolacje ludzi powstrzymuja rozprzestrzenianie wirusa.


          PF
          • felusiak1 Re: Nauka w służbie polityki? 28.10.20, 18:09
            Lancet znany jest również z opublikowania artykułow za które musial przepraszać.

            ""Maski, jak i izolacje ludzi powstrzymuja rozprzestrzenianie wirusa."". A jeśli nie powstrzymują? A jesli z badania wynika, ze efektywność masek jest znikoma? Bo czizus napisal?
            • polski_francuz Re: Nauka w służbie polityki? 28.10.20, 18:22
              "Lancet znany jest również z opublikowania artykułow za które musial przepraszać."

              Medycyna nie jest nauka scisla. Badania polegaja na szukaniu korelacji miedzy przyczynami i skutkami. Czesto, gesto nie uwzglednia sie jakiegos elementu. Takze, czasami ilosc przypadkow (pacjentow) jest zbyt mala by wyciagnac wnioski istotne.

              "A jesli z badania wynika, ze efektywność masek jest znikoma?"

              Trzeba by wejsc w szczegoly. Jakie badania, ilu pacjentow itd. Na przyklad, jesli badanie sa robione w otwartych przestrzeniach i dystans miedzy ludzmi jest duzy, to maski sa mniej wazne.

              BTW, jak tam u was w Teksasie z Covidem?

              PF

              • europitek Re: Nauka w służbie polityki? 28.10.20, 21:38
                polski_francuz napisał:
                > Trzeba by wejsc w szczegoly. Jakie badania, ilu pacjentow itd. Na przyklad,
                > jesli badanie sa robione w otwartych przestrzeniach i dystans miedzy
                > ludzmi jest duzy, to maski sa mniej wazne.

                Słusznie prawisz. Można jeszcze dodać, że trudno jest uzyskać idealną powtarzalność warunków, bo jest moc niekontrolowanych czynników, które łatwo przeoczyć. Dla przykładu, wilgotność powietrza.
              • boomerang Re: Nauka w służbie polityki? 28.10.20, 21:57
                Medycyna nie jest nauka scisla.

                Medycyna jako nauka zalicza się do nauk ścisłych. Natomiast medycyna, jako wizyta pacjenta u lekarza jest dość luźna, zwłaszcza gdy sprowadza się do wypisania pacjentowi, na jego prośbę, zwolnienia od pracy. Jeśli już jesteśmy przy ścisłości to test PCR, na podstawie którego wyrokuje się zakażenie Covidem-19, jest mało ścisły, stąd tyle przypadków pozytywnego wyniku testu u zdrowych jak byk klientów. Dla przykładu piłkarz Bayernu Gnabry nie wystąpił w pucharowym meczu z Atletico Madryt z powodu pozytywnego testu. Kolejnych kilka testów dało wynik negatywny i Gnabry'ego przywrócono do drużyny. Prezydent Duda też czuje się świetnie, choć odsiaduje kwarantannę. Jak się okazuje na podstawie testu PCR, a zwłaszcza jednego tylko testu, nie można wyrokować o wykryciu wirusa Covid (już chyba nr 20, bo nr 19 już raczej zmutował). Oto i cała przyczyna drugiej fali koronoświrusa. Są tacy których ten stan rzeczy cieszy.
              • felusiak1 Re: Nauka w służbie polityki? 28.10.20, 22:37
                I tu cię mam. Ty jesteś od nauk scislych. Uczysz mlodzież i ty napisaleś "czizus już dal odpowiedź".
                Ja nawet humanista nie jestem i z naukami scislymi nie mam nic wspólnego ale podtrzymuję w sobie podejście sceptyka, szczegolnie teraz kiedy media łżą i kiedy tak zwani dziennikarze to gówniarzeria kilka lat po skrzywionych studiach, którzy wciskają kit w ktory jeszce w podstawowce nie uwierzyliby..
                Duńskie badania zaczęły się chyba w maju 6 tysiacach ludzi. Wyniki są. Jeśli Lancet i spolka nie chce opublikować i otwarcie nie zarzucilo badaniom felerności to kazdy zdrowo myslacy czlowiek zada sobie pytanie: Dlaczego?
                Można też zadać sobie inne pytanie. Skąd tyle nowych zachorowań kiedy wszyscy już chodzą w maskach?
                Można też iść w zaparte i powielać hasla o skuteczności masek i lockdownów.
                • polski_francuz Jak jesc bedac w masce 29.10.20, 08:51
                  "Duńskie badania zaczęły się chyba w maju 6 tysiacach ludzi. Wyniki są. Jeśli Lancet i spolka nie chce opublikować i otwarcie nie zarzucilo badaniom felerności to kazdy zdrowo myslacy czlowiek zada sobie pytanie: Dlaczego? "

                  Musialbym zobaczyc artykul by odpowiedziec z sensem. Obecny consensus jest taki, ze maski chronia innych przed tymi wirusami co wydycha zakazony.

                  "Można też zadać sobie inne pytanie. Skąd tyle nowych zachorowań kiedy wszyscy już chodzą w maskach?"

                  Chodza tak, ale siedza bez masek. A siedza jak jedza w restauracjach, barach itp. I jak przy jedzeniu gadaja o artykulach w Lancecie. Pewnie jakbys zglosil artykul jak jesc w masce albo jesc bez otwierania ust albo jak mowic bez otwierania ust, to by Ci przyjeli.

                  PF
                  • wykrywacz_klamcow bzdury, że chodzą w maskach 29.10.20, 09:04
                    co najmniej połowa ma maski na brodzie, kolejna część ma tylko na ustach... czyli mogą je sobie darować
                    byłem ostatnio na dużych zakupach na Broniszach (dla nie zorientowanych: rynek hurtowy rolno-spożywczy) osoby w maskach na palcach jednej ręki do policzenia, a przewija się tam praktycznie całe zaopatrzenie w warzywa i owoce dla środkowej Polski, tysiące osób dziennie...

                    z pozycji fotela i komputera to tak się wydaje, że wszyscy niby chodzą w maskach
                  • felusiak1 Re: Jak jesc bedac w masce 29.10.20, 13:36
                    OK. To dlaczego w Texasie gdzie wszyscy chodzą w maskach jest więcej zachorowań niż w Georgii gdzie masek nie noszą? Dlaczego w Szwecji jest mniej niż w Niemczech chociaz chodzą bez masek. Dlaczego na maskach jest ostrzeżenie “not intended for medical purposes and has not been tested to reduce the transmission of disease.”
                    Maski to polityczny teatr. Rząd się o ciebie martwi i robi wszystko abyś się nie zarazil a ty wierzysz w ten kit.
                    • polski_francuz Re: Jak jesc bedac w masce 29.10.20, 13:47
                      "To dlaczego w Texasie gdzie wszyscy chodzą w maskach jest więcej zachorowań niż w Georgii gdzie masek nie noszą?

                      By zaczac analize zaczal bym od tego, ze Teksas ma 30 mln mieszkancow a Georgia 10,6 mln. A wiec jest wieksza populacja. Po tym bym sie popatrzyl na ilosc miast, resturacji, barow, sposob zycie (spotkania z innymi)...

                      "Dlaczego w Szwecji jest mniej niż w Niemczech chociaz chodzą bez masek."

                      Szwedzi pewnie mniej wychodza i utrzymuja sami z siebie wiekszy dystans. Niech sie moze bywszy wypowie. On tam zyje. Moze jest inna temperatura, inna wilgotnosc powietrza. Moze Szwedzi sa mniej w kupie niz Niemcy (nie widzialem tam piwiarni)...

                      "Maski to polityczny teatr"

                      To jeden z nieielu elementow, ktore rozumiemy: ograniczenie wielkosci wydychanych kropli.

                      PF
                    • amunicyjny1 Re: Jak jesc bedac w masce 29.10.20, 16:43
                      felusiak1 napisał:

                      > Dlaczego w Szwecji jest mniej niż w Niemc
                      > zech chociaz chodzą bez masek.

                      Szwecja
                      • gęstość zaludnienia 24 osób/km²
                      (Liczba ludności 10 327 789 )


                      Niemcy 83 019 200
                      gęstość zaludnienia 232 osób/km²


                      Mając 10 x mniejszą gęstość zaludnienia, tylko jedno duże miasto (Sztokholm) i jedno średnie (Göteborg) a resztę miasteczka

                      Pojoł.....?

                        • amunicyjny1 Re: Jak jesc bedac w masce 29.10.20, 18:40
                          felusiak1 napisał:

                          > Sprytny chłopiec.
                          > Za ostatnie 7 dni
                          > Zachorowania
                          > Szwecja 793 na 1 milion ludnosci
                          > Niemcy 816 na 1 milion ludnosci
                          >
                          > Zgony
                          > Szwecja 1,08 na 1 milion ludnosci
                          > Niemcy 2,69 na 1 milion ludnosci
                          >

                          To zaglądnij pierniczku tutaj www.worldometers.info/coronavirus/

                          i opowiedz nam o wspaniałym Szwedzkim sukcesie na tle Niemiec

                          Jeszcze napisz, dlaczego w Zimbabwe. wyciągnęło kopyta 200 osób a w waszym bantustanie 1000 razy więcej? Masz na pewno chytrą teorię......
                            • amunicyjny1 Re: Jak jesc bedac w masce 29.10.20, 19:15
                              felusiak1 napisał:

                              > Kłótliwy panicz.

                              Spokój staruszku bo zejdziesz

                              Ciagle chce się klocić.

                              Tylko z buractwem

                              Teraz jest tzw druga fala covidu, któr
                              > ej mialo nie być bo maski i lockdowny.

                              To była jakaś pierwsza.....?.cytacik z buraka pod spodem

                              I jest. I w Szwecji nie ma masek i lockd
                              > ownów i nie jest gorzej.

                              Daj dziadziuś mu 2 tygodnie....U nas też nie było....,mamy 20000 .Sporo.... nie dziadziuś......
                            • europitek Re: Jak jesc bedac w masce 03.11.20, 04:45
                              Lepiej być poczytał dane ze Szwecji. Blondyni kręcą jak mogą i nie mogą. W ciągu półtora miesiąca dzienna liczba zakażeń wzrosła 5.5 raza a zgony w ogóle nie. To już kolejny "cud za Bałtykiem" w tym roku.
    • czizus Re: Nauka w służbie polityki? 28.10.20, 12:02
      felusiak1 napisał:

      > Duńscy uczeni przeprowadzili badania skuteczności masek w walce z COVIDem i nie
      > moga opublikować.
      > Żaden zurnal medyczny nie chce tego. Z tego wynika, ze maski nie zdały egzaminu
      > bo gdyby zdały to wszystkie zurnale chciałyby opublikowac.


      Znowu jak kulą w płot. Właśnie maseczki zdają egzamin, . . . . głównie w sytuacjach kiedy noszą je ci zarażeni, ponieważ w znacznie mniejszym stopniu zarażają innych. Wydech, parsknięcie bez maseczki zawiera olbrzymią ilość wirusów w kropelkach aerozolu wydychanego powietrza, maseczka mocno to ogranicza a tym samym w jakimś stopniu zmniejsza ryzyko zakażenia , . . . . . ale oczywiście nie likwiduje całkowicie tego zagrożenia. Jednak sam fakt jakiegoś ograniczenia zarażania zasługuje już na stosowanie maseczek. Właśnie to było już wielokrotnie przebadane i wiemy jaką rolę spełniają maseczki.
      Nie czytaj badziewia f1.
      • yurek_1111 Re: Nauka w służbie polityki? 28.10.20, 17:47
        czizus:
        "...Właśnie maseczki zdają egzamin...,
        ...
        Właśnie to było już wielokrotnie przebadane i wiemy jaką rolę spełniają maseczki...."

        Czy moglbys podac w jaki sposob "wielokrotnie przebadano" i na jakiej podstawie stwierdzono ,ze maseczki hamuja zakazenia wirusem, bo patrzac na sytuacje w Polsce, to sie nie potwierdza...
        Scigajac ludzi jak za jakies wielkie przestepstwo, doprowadzili ze prawie 100 % spoleczenstwa maseczki nosi, co jest bardzo duzym wzrostem w porownaniu do sytuacji z lutego/marca, gdy nikly procent maseczki nosil, a Szumowski publicznie twierdzil ze maseczki nie pomagaja, a teraz porownaj liczbe zakazen i liczbe zgonow z poczatkow pandemii z sytuacja na dzisiaj i wyjdzie ze maseczki to zbedny ekwipunek do noszenia,poza placowkami sluzby zdrowia , o czym dunscy lekarze w randze profesorow stwierdzili opierajac sie na wnikliwych badaniach...

        www.clinicaltrials.gov/ct2/show/record/NCT04337541
          • europitek Re: Nauka w służbie polityki? 28.10.20, 21:31
            Mnie chyba też to spotka.
            Ale pewien postęp jest - dzisiaj pierwszy raz widziałem, że wszyscy ludzie w tramwaju mieli maski prawidłowo założone.
            Natomiast jest bardzo źle z młodymi, którzy sobie ubzdurali, że noszenie maski to oznaka słabości. Syn sąsiadki chciał się popisać "tężyzną" i zapytał mnie po co mi maska. To odpowiedziałem, że jestem wytrenowany więc mi nie zaszkodzi, a takie cieniasy jak on by się podusiły i zdechły ze słabości. Zatkało go!
              • europitek Re: Jednak polecam noszenie maseczki bo ich... 29.10.20, 05:59
                Moje stanowisko jest takie, że kto chce niech nosi, ale ci nie noszący niech potem leczą się na własny koszt, czyli ich żadne ubezpieczenie zdrowotne nie obejmuje w przypadku zachorowania na Covid-19. Co więcej, dopuszczałbym roszczenia odszkodowawcze od osób bezmaseczkowych w przypadku wykazania, że mogły być źródłem czyjegoś zakażenia. A także dopuściłbym nieobsługiwanie takich klientów wedle uznania sprzedawców, usługodawców lub urzędników.
                Zresztą podobnie należy postępować z antyszczepionkowcami.
                Wszyscy mają wolność decydowania i pełnego płacenia za swoje decyzje. A jak ktoś chce się zabić w taki sposób to proszę bardzo. Jego życie to jego sprawa. Ma prawo przepieprzyć je z byle powodu, ale na swój rachunek.
                  • europitek Re: Jednak polecam noszenie maseczki bo ich... 03.11.20, 04:54
                    felusiak1 napisał:
                    > Kolega ma dyktatorskie zapędy.

                    Gdyby tak było to proponowałbym przymus noszenia maseczek i lanie pałami za karę na ulicy.
                    A ja liberalno-demokratycznie chcę tylko, żeby ludzie, którzy świadomie podejmują ryzyko ponosili za swoje czyny odpowiedzialność. Nie chcę ich pałować, zsyłać do obozów lub wsadzać do więzień. Tylko chcę, żeby ryzykowali (bawili się) za swoje, a nie cudze pieniądze.
                    jeśli ktoś świadomie wyrządza krzywdę innym to ma obowiązek ją naprawić. A może nie?
                • yurek_1111 Re: Jednak polecam noszenie maseczki bo ich... 29.10.20, 13:40
                  "Moje stanowisko jest takie, że kto chce niech nosi, ale ci nie noszący niech potem leczą się na własny koszt, czyli ich żadne ubezpieczenie zdrowotne nie obejmuje w przypadku zachorowania na Covid-19."

                  Zgodzilbym sie pod warunkiem ze ci którzy nosza maseczki beda sie leczyc na wlasny koszt w przypadku chorob pluc I ukladu oddechowego bedacych nastepstwem noszenia maseczek...

                  PS : zaproponuj jeszcze odszkodowanie od panstwa rodzinom tych co maseczki nosili a i tak zmarli na Covid-19...
                  Fantazjuj dalej...:)
                  • europitek Re: Jednak polecam noszenie maseczki bo ich... 03.11.20, 05:14
                    yurek_1111 napisał:
                    > Zgodzilbym sie pod warunkiem ze ci którzy nosza maseczki beda sie leczyc na wla
                    > sny koszt w przypadku chorob pluc I ukladu oddechowego bedacych nastepstwem no
                    > szenia maseczek...

                    A z kolei ja bym się na to zgodził, gdyby był zakaz noszenia maseczek, a ci durni maseczkowcy by je uparcie nosili.
                    Dopóki medycy i władze zalecają ich noszenie ludzie nie mogą być "karani" za postępowanie zgodnie z tymi zaleceniami.

                    > PS : zaproponuj jeszcze odszkodowanie od panstwa rodzinom tych co maseczki
                    > nosili a i tak zmarli na Covid-19...

                    Ty chyba uważasz, że ja kogoś napadnie bandzior i złamie sobie bejsbola na kręgosłupie ofiary, to ofiara ma mu zwrócić za naprawę kija. Ciekawe kiedy USA wypłaci spadkobiercom bin Ladena zwrot kosztów za zamach na WTC i odszkodowanie za jego zabicie?

                    > Fantazjuj dalej...:)

                    A taką logiką to lepiej nikomu rad nie dawaj.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka