Dodaj do ulubionych

Jestem ciemny z Kongresówki

07.11.20, 20:54
I w tym wszystkim cieszy mnie cios w pisowską słabiznę.
Bo nawet powyborczy Biden PiS-u nie pokocha :)


Efekt domina bankowy.
Obserwuj wątek
      • lubat Re: Dodam, że Trumph mnie mało obchodzi jako taki 08.11.20, 10:45
        borrka napisał:

        > Idzie mi wyłącznie o skutki na polskiej scenie politycznej i upokorzenie
        > kaczego.
        > A w dodatku, jak w banku, zaszkodzi interesom pisowskiej watahy :)


        Oj Borracik, Borracik! Nie młodyś, jak mniemam, a "naiwny jak dziecko we mgle". Od kiedy to amerykańskiemu imperium przeszkadza, że gdzieś tam w ich lennych krajach rządzą "sukinsyny". Przeszkadzają im tylko te sukinsyny, które nie są ich. Poza tym PiS, podobnie jak PO i w dużym stopniu wszystkie inne ugrupowania polityczne w Polsce, a także "suweren" włażą Ameryce w tyłek bez mydła, więc nie ma żadnego powodu dla "upokorzenia" czy zaszkodzenia interesom pisowskiej watahy.
          • czizus Re: Dodam, że Trumph mnie mało obchodzi jako taki 08.11.20, 11:47
            amunicyjny1 napisał(a):

            > Co najwyżej zamówią więcej złomu z juesej za moją forsę i tyle.Dobry wujek Joe
            > , wybaczy błędy i wypaczenia

            Za twoją forsę to powstaje złom rosyjski. I nich powstaje. A ten złom" z USA to sprzęt 55 razy lepszej jakości od tego rosyjskiego. Za 10-15 lat będziemy mieć silniejszą armię od rosyjskiej.
            • amunicyjny1 Re: Dodam, że Trumph mnie mało obchodzi jako taki 08.11.20, 11:56
              czizus napisał:

              > amunicyjny1 napisał(a):
              >
              > > Co najwyżej zamówią więcej złomu z juesej za moją forsę i tyle.Dobry wuj
              > ek Joe
              > > , wybaczy błędy i wypaczenia
              >
              > Za twoją forsę to powstaje złom rosyjski. I nich powstaje. A ten złom" z USA t
              > o sprzęt 55 razy lepszej jakości od tego rosyjskiego. Za 10-15 lat będziemy m
              > ieć silniejszą armię od rosyjskiej.


              Tak geniuszu.Dlatego po 30 latach sukcesów i lizania juesej. jeździmy jako jedyni [oprócz afryki] na BWP1. A opl,mamy z czasów wojny wietnamskiej.W ''twardych'' wozimy amunicje z lat 70-tych....
              Ty się geniuszu módl, by to co mamy nie padło...
        • czizus Re: Dodam, że Trumph mnie mało obchodzi jako taki 08.11.20, 11:43
          lubat napisał:


          > Poza tym PiS, podobnie jak PO i w dużym stopniu wszystkie inne ugrupowania p
          > olityczne w Polsce, a także "suweren" włażą Ameryce w tyłek bez mydła, więc nie
          > ma żadnego powodu dla "upokorzenia" czy zaszkodzenia interesom pisowskiej wat
          > ahy.

          A czy nie przyjdzie ci do tej tępej bolszewickiej łepetyny taka"mylś", że po prostu lubimy i cenimy w Polsce Amerykę, jej dokonania, jej demokrację, jej siłę ale łącznie z dokonaniami w nauce, gospodarce, . . . . etc. Również to, że Ameryka jest niezwykle ważna dla świata w tym pozytywnym sensie, a także to że wielu Polaków, Europejczyków i ludzi z całego świata znajdowało schronienie przed wszelkiej maści represjami właśnie w USA.
          Tego twój ptasi móżdżek już nie widzi??
          • amunicyjny1 Re: Dodam, że Trumph mnie mało obchodzi jako taki 08.11.20, 11:47
            czizus napisał:

            > lubat napisał:
            >
            >
            > > Poza tym PiS, podobnie jak PO i w dużym stopniu wszystkie inne ugrupowan
            > ia p
            > > olityczne w Polsce, a także "suweren" włażą Ameryce w tyłek bez mydła, wi
            > ęc nie
            > > ma żadnego powodu dla "upokorzenia" czy zaszkodzenia interesom pisowski
            > ej wat
            > > ahy.
            >
            że po prostu lubimy i cenimy w Polsce Amerykę,

            Może pisz za siebie, bolszewiku
            >
            • czizus Re: Dodam, że Trumph mnie mało obchodzi jako taki 08.11.20, 11:49
              amunicyjny1 napisał(a):


              > że po prostu lubimy i cenimy w Polsce Amerykę,
              >
              > Może pisz za siebie, bolszewiku


              Polacy w zdecydowanej większości mają podobne zdanie do tego wyrażone przez mnie. Są liczne badania opinii społecznej. Zdanie i opinie rosyjskie nas kompletnie nie interesują.
              • amunicyjny1 Re: Dodam, że Trumph mnie mało obchodzi jako taki 08.11.20, 12:01
                czizus napisał:


                > >
                > > Może pisz za siebie, bolszewiku
                >
                >
                > Polacy w zdecydowanej większości mają podobne zdanie do tego wyrażone przez mni
                > e. Są liczne badania opinii społecznej. Zdanie i opinie rosyjskie nas kompletn
                > ie nie interesują.


                Taaaa.A kiedyś darłeś się,naród z partią,partia z narodem,wieczna przyjaźń z bratnimi narodami.I też wypowiadałeś się za większość....
                Bez pana już nie potrafisz
                • czizus Re: Dodam, że Trumph mnie mało obchodzi jako taki 08.11.20, 13:34
                  amunicyjny1 napisał(a):

                  > czizus napisał:
                  >
                  >
                  > > >
                  > > > Może pisz za siebie, bolszewiku
                  > >
                  > >
                  > > Polacy w zdecydowanej większości mają podobne zdanie do tego wyrażone prz
                  > ez mni
                  > > e. Są liczne badania opinii społecznej. Zdanie i opinie rosyjskie nas ko
                  > mpletn
                  > > ie nie interesują.
                  >
                  >
                  > Taaaa.A kiedyś darłeś się,naród z partią,partia z narodem,wieczna przyjaźń z br
                  > atnimi narodami.I też wypowiadałeś się za większość....
                  > Bez pana już nie potrafisz


                  Nigdy nie darłem mordy bo nigdy nie byłem w partii. A wy Rosjanie ciągle o tym "panie". Czy wy faktycznie tylko tak pojmujecie świat? Musi być "pan"? Byłoby dobrze gdybyście w końcu zrozumieli chociaż odrobinę wartości wolnego świata i wolnych ludzi. Wyrazy głębokiego współczucia.

        • eva15 Lubacie, to nie tak 08.11.20, 12:28
          lubat napisał:

          > Od kiedy to amerykańskiemu imperium przeszkadza, że gdzieś tam w ich lennych k
          > rajach rządzą "sukinsyny". Przeszkadzają im tylko te sukinsyny, które nie są ic
          > h. Poza tym PiS, podobnie jak PO i w dużym stopniu wszystkie inne ugrupowania p
          > olityczne w Polsce, a także "suweren" włażą Ameryce w tyłek bez mydła, więc nie
          > ma żadnego powodu dla "upokorzenia" czy zaszkodzenia interesom pisowskiej watahy.

          Tu jesteś w mylnym błędzie. Owszem cały PoPiS wchodzi USA w wiadome litery, ale różnica jest i to duża. Biden a dokładniej Demos to obóz popierający multi-kulti, prawa mniejszości, LGBT, małżeństwa jednopłciowe, zieloną gospodarkę, czyli dalsze niszczenie przemysłu itd. Wszystko to zwalczał Trump i tu był na tej samej linii, co Kaczor. Wybór Bidena jest złą wiadomością dla PiSu, Biden już zaczął negatywnie gadać o obecnej sytuacji w Polsce, a to dopiero początek, on jeszcze nie jest u steru.

          Kaczyński będzie teraz siłą rzeczy w niebezpiecznym szpagacie : popieranie USA jest polską racją stanu, tak uważają wszystkie polskie rządy i partie, a to ze względu na "zagrożenie z Rosji. Kaczor jako wybitnie antyrosyjski, wybitnie silnie musi USA wchodzić w... W zamian za to dostanie teraz publiczne karcenie i wymuszanie postępowych zmian, czyli to, czego już i tak żąda EU.


          Dopóki rządził Trump był ostrzał z jednej strony (z Brukseli) , teraz będzie z dwóch. PiSowcy dobrze wiedzą, co ich czeka, stąd ponure nastroje po wyborach w USA.
          • lubat Re: Lubacie, to nie tak 08.11.20, 17:02
            eva15 napisała:

            > Tu jesteś w mylnym błędzie. .....

            Powiedzieć, że na dwoje babka wróżyła, to jakby nie powiedzieć nic. Bo w gruncie rzeczy mamy do czynienia z równaniem z wieloma, może nawet kilkunastoma, niewiadomymi. Nie mamy żadnej pewności, w jakim stopniu amerykańska nowa ekipa zechce realizować obietnice wyborcze, wszak powiedzenie "to tylko obietnica wyborcza" funkcjonuje nie tylko w RP. A jeśli nawet będzie chciała, to czy będzie mogła. Trump i jego wyborcy i sponsorzy nie ponieśli jakiejś spektakularnej porażki i trzeba się będzie z nimi też liczyć. Do tego trzeba będzie w jakimś stopniu (nie wiem w jakim) kontynuować politykę Trumpa, np. przenoszenia miejsc pracy do USA. No i wreszcie nie wiadomo, jak się rozwinie sytuacja związana z pandemią. Czy i jak zareagują Chiny, bo EU to już bije pokłony.
            Po stronie polskiej też są duże możliwości manewru, sęk w tym,że polscy politycy, mający wsparcie suwerena (tego rzekomo liberalnego też) prowadzą strasznie głupią, niemal samobójczą politykę. My marnujemy jeden z największych, jeśli nie największy atut, jaki nam dała historia i geografia: położenie. My nie musimy kochać Rosji, ale histeryczne trąbienie o tym, że my z nimi to nigdy i za żadną cenę, strasznie obniża naszą wartość i znaczenie polityczne.
            • czizus Re: Lubacie, to nie tak 08.11.20, 17:32
              lubat napisał:


              . My marnujemy jeden z największych, jeśli nie
              > największy atut, jaki nam dała historia i geografia: położenie. My nie musimy
              > kochać Rosji, ale histeryczne trąbienie o tym, że my z nimi to nigdy i za żadną
              > cenę, strasznie obniża naszą wartość i znaczenie polityczne.

              No cóż, to absolutna racja!, Niechętnie ale zgadzam się z taką oceną. Tyle tylko, ze USA są tym faktycznym polskim sojusznikiem a Rosja nim nie jest i nigdy nie była. Rosja była i jest wrogiem Polski. To widzimy i słyszymy! Ale jak to wszystko przełoży się na wydarzenia w kolejnych latach to tego nie wiemy. Póki co, jednak powinniśmy trzymać się sojuszników a nie wrogów. Ale powinniśmy to robić znacznie subtelniej!!!!!!!!
    • de_oakville Re: Jestem ciemny z Kongresówki 08.11.20, 12:17
      "Kongresówka" w temacie! Korzystam wiec z okazji, zeby troche stanac w jej obronie przed niektorymi, piszacymi na tym forum, ktorzy lubia "wieszac na niej psy". Sczegolnie tymi mieszkajacymi w Niemczech. Znam temat, bo moj dziadek, mieszkajacy w zaborze pruskim myslal podobnie jak oni (ta sama "szkola", podobne "wychowanie").
      Wielu kojarzy "Kongresówke" ze wszystkimi typowymi slabosciami Polski i jej najgorszymi wadami.
      Sami natomiast uwazaja sie za "cos lepszego", bo pochodza ze Slaska czy z poznanskiego. "Otarli sie" wiec o kulture niemiecka niczym kot o noge Napoleona, co ich od razu we wlasnych oczach nobilituje. Ich postawe mozna latwo wyjasnic. Jesli porownamy Polske i Niemcy do dwoch bokserow na ringu, to Polska byla najczesciej tym, ktory bral ciegi i padal na deski. Niemcy natomiast byli tym, ktory ciagle "okladal", bil oraz uwazal przeciwnika za swoj "worek treningowy". Ci "samo-nobilitowani" nie chca byc "workiem treningowym" - chca byc bijacym, "okladajacym" i posylajacym na deski. No, coz - jesli nie ma sie zadnego innego wyboru, tylko te dwa, to pewnie nikt nie chce byc "workiem". Z tym, ze oni nie sa wcale Niemcami. Gdyby nimi byli, to by raczej pisali na niemieckich forach, a nie po polsku na polskich i nie byliby az tak emocjonalni. Te emocje zdradzaja ich problem. Trzeci wybor jest taki, zeby nie byc ani "workiem" ani "bijacym". Zejsc z tego "ringu", splukac "stare poty"
      i spokojnie przechadzac sie po parku podziwiajac ptaki i przyrode majac "w nosie" boks. Komus, kto np. lubi muzyke, uwagi i emocje trenera bokserskiego zupelnie nie obchodza, bo to zupelnie nie jego dziedzina. Palce w klawisze zamiast piąchy w twarz.
      • amunicyjny1 Re: Jestem ciemny z Kongresówki 08.11.20, 12:32
        Z tym, ze oni nie sa wcale Niemcami. Gdyby nimi byli, to by raczej pisali na niemieckich forach, a nie po polsku na polskich

        Bo to takie same Niemcy, jak ty Kanadyjczyk, czy nasze ''amerykany'' co się od przybłędów wyzywają
        Bycie dobrym Niemcem,Amerykaninem,czy Kanadyjczykiem,nie przeszkadza być dobrym Polakiem.Ale to wymaga charakteru
        • czizus Re: Jestem ciemny z Kongresówki 08.11.20, 12:50
          amunicyjny1 napisał(a):


          > Bo to takie same Niemcy, jak ty Kanadyjczyk, czy nasze ''amerykany'' co się od
          > przybłędów wyzywają
          > Bycie dobrym Niemcem,Amerykaninem,czy Kanadyjczykiem,nie przeszkadza być dobrym
          > Polakiem.Ale to wymaga charakteru

          No, trochę mogę się zgodzić ale dodam, że ci prawdziwi Niemcy których np. ja znam a mam takich znajomych i przyjaciół nie plują na Polskę jak ci forumowi, odwrotnie - są obecną Polską(ale nie PIS-owskim rządem) zachwyceni w sensie każdym. Z pewnością jest w tym trochę kurtuazji ale jest i faktyczny pozytywny osąd.
      • czizus Re: Jestem ciemny z Kongresówki 08.11.20, 12:59
        de_oakville napisał:

        i. Niemcy natomiast byli tym, ktory
        > ciagle "okladal", bil oraz uwazal przeciwnika za swoj "worek treningowy". Ci "s
        > amo-nobilitowani" nie chca byc "workiem treningowym" - chca byc bijacym, "oklad
        > ajacym" i posylajacym na deski. No, coz - jesli nie ma sie zadnego innego wybor
        > u, tylko te dwa, to pewnie nikt nie chce byc "workiem".

        Tak zapewne było. Warto jednak dodać, że Niemcy nie tolerowały polskiej anarchii, polskiej głupoty, bardzo słabej gospodarki i słabości elit rządzących: szlachty i kościoła, . . . które własną ciemnotą i fatalnymi rządami doprowadziły wielkie państwo do upadku. Polska żeby miała szacunek w Niemczech i u Niemców musi być silna gospodarczo, musi się rozwijać, musi być nowoczesnym cywilizowanym krajem. Z grubsza obecnie to się dzieje i są duże szanse na zbudowanie silnych powiązań z Niemcami i zbudowanie wspólnoty wartości i interesów. PIS chce to wszystko zburzyć z niewiadomych do końca powodów ale mam nadzieję, ze rządy PIS-owskie stopniowo dobiegają końca!

        Ps. Często spotykam się na wakacjach w Europie w tym w Niemczech z różnymi nieznajomymi Niemcami i za każdym razem wysłuchuję zachwytów nad Polską, . . . tych którzy w ostatnich latach byli w Polsce. To dobrze rokuje, . . . . !
      • borrka Sztuczny problem 08.11.20, 13:17
        Ponieważ mieszkam tak 50/50 w Warszawce i w Poznaniu, mogę dobrze ocenić.

        To wiecznie żywa mentalność zaboru pruskiego.
        Prusacy germanizując i j.biąc polskość w Poznańskiem na wszelkie sposoby, jednocześnie dawali cukierka:
        trzymamy was za mordę, ale spójrzcie na Kongresówkę.
        Jak niski jest poziom cywilizacyjny w porównaniu do waszego!
        I kiedyś była to nawet prawda.

        Dziś jest to tak zabawne, że trudno się nawet obrażać.
        Powojenne zmiany wypromowały niebywale Kongresówkę, głównie co prawda Warszawę i Łódź, bo wszystko co wartościowe zjeżdża do naszych Twin cities:)
        • borrka PS. Dodam jeszcze 08.11.20, 13:31
          Iż to, co mnie zawsze irytuje, nawiązywanie do tradycji przedwojennej, lumpenproletariackiej Warszawy ,jest dziś chyba tylko w filmie.
          Ta Warszawa w której się wychowałem, to konglomerat wysiedlonych Poznaniaków, Kresowiaków, a przede wszystkim '"fali gierkowskiej", której jestem największą ofiarą :)
          • czizus Re: PS. Dodam jeszcze 08.11.20, 14:01
            borrka napisał:

            > Iż to, co mnie zawsze irytuje, nawiązywanie do tradycji przedwojennej, lumpenpr
            > oletariackiej Warszawy ,jest dziś chyba tylko w filmie.
            > Ta Warszawa w której się wychowałem, to konglomerat wysiedlonych Poznaniaków, K
            > resowiaków, a przede wszystkim '"fali gierkowskiej", której jestem największą o
            > fiarą :)


            Kraków zachował dawne mieszczaństwo, tradycje, itd. Ale napływ ludzi z prowincji dotykał wszystkie duże miasta i dzieje się to obecnie i w Wa-wie i na całym świecie. Te słynne słoiki, . . . . ! Panta-rei i tyle. Ale to chyba dobrze, . . ta świeża krew.

            Ps. Moja matka i jej rodzina mieszkały przed wojną na Bródnie a w miejscu gdzie jest obecnie Szpital Bródnowski, ta rodzina miała tzw. "badylarstwo". Te tereny bardzie przypominały tereny wiejskie. Przez pewien czas mieszkały na ul. Krakusa. A potem były różne migracje, . . . jak to po wojnie. Tamtej Wa-wy już dawno nie ma, ale ta obecna podoba mi się bardzo. To nowoczesne, ładne miasto europejskie. Przed 1989 była ohydna, dzisiaj jest ładna, moim zdanie zdecydowanie ładniejsza od Sofii, Belgradu, Bukaresztu, nawet od czeskiej Pragi( z wyjątkiem Starego Miasta) a przyznają to często sami Czesi. Twierdzą, że Praga zatrzymała się a Wa-wa stała się nowoczesna.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka