polski_francuz
17.11.20, 10:43
Kazda decyzja polityczna wymaga zastanowienia. Co z tego moze wyniknac? Jakie beda dlugo- i krotkofalowe skutki? Jak bedzie mozna decyzje poprawic? I w tym czy innych systemach demokratycznych czas jest dosc krotki na podjecie decyzji doglebnie przemyslanej.
Przykladem sa tutaj Stany, ktore wybieraja co 4 lata. Moga wybrac, jak elektorzy zechca, dwa razy na 4 lata co daje 8 lat na prowadzenie, w miare przemyslanej, polityki. Gorzej jest jak elektorzy po 4 pierwszych latach wybiora innego. Wowczas trzeba oddac wladze nad wielkim krajem, ktory wplywa na caly swiat, w ciagu 2 miesiecy nastepnemu. Ktory, czesto, gesto, inaczej mysli i co innego chce zrobic.
I te dwa miesiace sa dosc krytyczne w takiej sytuacji. I dwie mozliwosci sie prezentuja: (i) mozna spkojnie przekazac wladze by nastepny prezydent latwiej wszedl w swe obowiazki; albo, (ii) przez dwa miesiace starac sie zrobic to, na co trzeba by o wiele wiecej czasu.
Obecny prezydent Stanow zdecydowal sie na to drugie rozwiazanie. I podejmuje w tym krotkim czasie wazne decyzje. M.in. wycofuje wielu amerykanskich zolnierzy z Afganistanu i Iraku. a takze rozwaza zbombardowanie iranskich magazynow uranu, jak np. Natanz. Wspolpracownicy mu to jednak wyperswadowali.
Wnioski? Ano i Stany i Swiat caly sie bardzo zmienily od wprowadzenia ich konstytucji w 1787 roku i moze trzeba by bylo rozwazyc inne rozwiazania by uniknac takich decyzji niezbyt przemyslanych. Decyzji, ktore wykraczaja daleko poza granice Stanow.
PF