Dodaj do ulubionych

George Blake - inny punkt widzenia...

29.12.20, 03:42
Agencja TASS opublikowała artykuł na temat George'a Blake'a, Holendro-Anglika, który szpiegował na rzecz ZSRR. Ocena działań tego człowieka jest oczywiście pozytywna ale niektóre fragmenty są śmieszne dla każdego, kto wychował się w Europie Wschodniej pod okupacją sowiecką:

"George Blake’s heart belonged in Moscow long before he got there..." - jego serce należałoby gdzie indziej, gdyby mieszkał wtedy w Warszawie.

"But for the USSR, fascism would have prevailed." - autor artykułu jest Anglikiem więc prawdopodobnie nie słyszał o Układzie Ribbentrop-Mołotow

"Blake reached freedom in East Germany and then Moscow" - osiągnął wolność w NRD i w Moskwie! Śmiać się czy płakać?
Obserwuj wątek
    • boomerang Re: George Blake - inny punkt widzenia... 29.12.20, 04:50
      Podwójny szpieg Blake twierdził że uratował świat przed wojną nuklearną. Z kolei potrójny szpieg, Polak z hemofilią, którego informacje przekazane CIA przyczyniły się do zidentyfikowania Blake'a, do końca życia utrzymywał że jest cudownie uratowanym księciem Aleksiejem, synem cara Mikołaja. Szpiedzy już tak mają.
    • polski_francuz Propaganda 29.12.20, 10:45
      malkontent6 napisał:

      "George Blake’s heart belonged in Moscow long before he got there..."

      Owczesna propaganda mogla byc skuteczna. Jako swiezy absolwent pojechalem chyba w 1975 na wycieczke organizowana przez ZSP Moskwa-Baku-Erewan-Kijow i bardzo mi sie podobalo. Sowieci dbali o dobre sie sprzedawanie gosciom. Czy nas przekonali? Raczej nie sadze. Ale pewnie tych, ktorzy w UK, daleko od ZSRR, byli niezadowoleni mogli przekonac, ze komunizm jest systemem dla biednych, ze w tym systemie ludzie sa rowni, ze czy sie stoi czy sie lezy 2 tysiace sie nalezy...itp, itd.

      Piszac te slowa zdalem sobie jeszcze sprawe, ze dzisiaj trudno, czy wrecz niemozliwe byloby pojechanie z Baku do Erewania. Chyba, ze czolgiem i z paszportem wystawionym przez Erdogana. A wiec to bipolarne czasy mialy swoje zalety:)

      Glownie turystyczne.

      PF
      • malkontent6 Re: Propaganda 29.12.20, 16:47
        Lewicujący mieszkańcy Europy Zachodniej często idealizowali komunizm, bo znali go tylko z opowieści. Pamiętam rozmowę z pewnym Holendrem w latach 70. gdy jeździłem tam na saksy. Nie mógł zrozumieć mojej niechęci do systemu politycznego panującego w Polsce. Wytłumaczyłem mu różnicę między kapitalizmem i komunizmem w ten sposób - jeśli Holender w sobotę wieczorem będzie chciał się napić piwa w Dusseldorfie, to po prostu wsiądzie do samochodu lub pociągu i tam pojedzie. Jeśli Polak (mieszkaniec Lublina lub Zamościa) w sobotę wieczorem będzie chciał się napić wódki we Lwowie, to... skończy się na chęciach.
        • bmc3i Re: Propaganda 31.12.20, 05:59
          Nie napisaleś czy zrozumiał.
          Niegdyś i Hamingway i Orwell zafascynowani byli komunizmem. Nawet walczyli za niego i jeździli podziwiać go do wiosek potiomkinowskich. Szybko jednak klapki spadły im z oczu, gdy zobaczyli to co sowieci nie koniecznie chcieli pokazywać.
          • boomerang Re: Propaganda 31.12.20, 07:23
            Hemingway lubił Kubę i cygara. Jego przyjaźń z Fidelem kosztowała go życie, bo czy można uwierzyć że popełnił samobójstwo? Oficjalna wersja dla uczniów liceum głosiła, że obudził się rano po pijaństwie, jak zwykle, a tu niespodzianka - fiut mu odmawia posłuszeństwa, co za kompromitacja przed kobietą. Wziął więc strzelbę i się odstrzelił.
        • boomerang Re: Propaganda 31.12.20, 07:47
          Kiedy na Wschodzie panował realny marksizm, niesłusznie po 1956 roku nazywany leninizmem, Zachód był w szponach trockizmu, który mącił młodzieży w głowach, opanowywał uczelnie i wkraczał do innych instytucji. Trockizm, czyli leninizm uszyty dla człowieka Zachodu, był przeciwstawny stalinizmowi i głosił że rewolucja musi się dokonać na całym świecie, a nie tylko w Rosji, na Wschodzie. Ta rewolucja to przede wszystkim likwidacja państw narodowych. W latach 70-tych stworzono nawet koncepcję Eurokomunizmu, która miała wielu zwolenników w krajach demoludów. Wszystko to ucichło z chwilą powstania Unii Europejskiej. Trockiści po cichutku usadowili się w instytucjach unijnych i trockizm jako taki zniknął, gdyż ideę trockistowską oficjalnie przejęła Unia, o czym oficjalnie się nie mówi. Główny budynek Parlamentu Europejskiego nosi imię trockisty Altiero Spinnelli'ego, którego Manifest jest wymieniony w Białej Księdze UE jako inspiracja. Najważniejszym celem Unii jest likwidacja państw narodowych. Realizacja tego celu jest na dzień dzisiejszy mocno opóźniona, zwłaszcza po Brexicie.
    • 1.melord Re: George Blake - inny punkt widzenia... 30.12.20, 02:36
      malkontent6 napisal:

      >"Blake reached freedom in East Germany and then Moscow" - osiągnął wolność w NRD i w Moskwie! Śmiać się >czy płakać?

      Blac skazany za zdrade dostal 42 lata odsiadki.
      W 1966 udalo mu sie uciec z wiezienia-dostal sie do NRD pozniej do Moskwy,wiec odzyskal wolnosc...nie?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka