Dodaj do ulubionych

Od nienawisci do szacunku

22.01.21, 19:31
Dzisiejsi Niemcy szanuja Francuzow. Wielu z nich spedza wakacje na Lazurowym Wybrzezu a takze wspolpraca i naukowa i przemyslowa jest na dobrej drodze. Czy tak zawsze bylo? Ano XIX wiek byl wiekiem kiedy Niemcy nienawidzili Francuzow. Dlaczego? Ano Napoleon w poczatku wieku niezle namieszal w calej Europie.

Zaczal w 1806 roku kiedy wygral z Prusami bitwy pod Jena i w Auerstadt. Do tego i Kolnia i Koblencja staly sie formalnie od 1801 roku miastami francuskimi. Wielu niemieckich pisarzy jak Ernst Moritz Arndt mialo o Francuzach takie zdanie: ein leeres, hohles, puppiges, gestaltloses, und gehaltloses Nichts, ohne Kraft, Bedeutung, und Karakter, ein zierlicher Lakai, ein gebückter Knecht, ein ausgeputzter Affe, ein kniffiger und pfiffiger Jude" czyli sa (w wolnym tlumaczeniu PF) pusci, bezksztaltni, bez znaczenia i charakteru jak lokaj czy knecht albo i malpa jak bylejaki Zyd.


Wiedzac, ze nienawisc Niemcow do Zydow zakonczyla sie mordami masowymi, Francuzi byli niezle znienawidzeni jak pokazuje takze ponizszy rysunek na ktorym Niemiec zre Francuza. Pominmy przyczyny tej nienawisci, ktora byla pewnie chec dominacji innych. Popatrzmy sie raczej na stosunki polsko-niemieckie.

Czy i one moga sie poprawic by doszlo do wzajemnego szacunku? Droga jest daleko, ale dobry przyklad jest.

PF

Obserwuj wątek
    • felusiak1 Re: Od nienawisci do szacunku 22.01.21, 20:34
      Pana kolege znowu naszlo. Ostatnio coraz częsciej nachodzi. Stąd te pietrowe kwiatki aby na koniec wszystko odnieść do ukochanej ojczyzny, Polski. Nie ważne, ze kwiatki zwiedłe i pachna nieprzyjemnie. Popatrz pan na flakon, jaki piekny, krysztalowy.
      Niemcy nienawidzili francuzow? Czy aby napewno indywidualni niemcy palali tak glebokim uczuciem? Niemcy jako państwo bylo adwersarzem Francji jako państwa ale indywidualni niemcy? Oni nie byli niemcami do polowy XIX wieku.
      Czy niemcy nienawidzili zydow? Nie sadzę. Żydzi w Niemczech mieli sie znakomicie, podobnie w Austrii.
      Nienawiść do żydow to produkt propagandy Hitlera na użytek władzy nad duszami. Ideologia potrzebowala kleju a klej potrzebował winnych niepowodzeniom.
      • eva15 Katedra jako obora dla bydła, Niemcy jako naród 22.01.21, 22:45
        felusiak1 napisał:

        > Niemcy nienawidzili francuzow? Czy aby napewno indywidualni niemcy palali tak g
        > lebokim uczuciem? Niemcy jako państwo bylo adwersarzem Francji jako państwa ale
        > indywidualni niemcy?

        Rewolucja Francuska zdeptała religię, ale dotyczyło to Francji nie innych, wówczas jeszcze bardzo religijnych narodów Europy. Francuzi mogli być w Niemczech znienawidzeni, m.in. po tym, jak Napoleon kazał zamienić jedną z najstarszych katedr w Europie, miejsce dla ówczesnych Niemców święte - katedrę w Speyer (początek budowy 1025 r.) - w oborę dla bydła.

        Gdy radzieccy komuniści robili ca 100 lat później to samo, to nagle w Europie był wielki wrzask oburzenia.


        > Oni nie byli niemcami do polowy XIX wieku.

        Gdyby nie byli, to by się nie zjednoczyli. Gdyby to było jakieś ówczesne multi-kulti, obca sobie zbieranina, to Bismarck nie miałby szans.
        Nie, Niemcy byli Niemcami jako naród, (wspólnota spójnego terytorium, rasy, historii, języka, tradycji, legend, lietratury, poezji, sztuki etc. ) a jedynie partykularne interesy królów i książąt udzielnych utrudniały zjednoczenie.

        Trzeba było Bismarcka, żeby dał tej prywacie poprzysłowiowym ryju. Jednych kupił, drugich zastraszył, a innych zawojował zbrojnie.
        • eva15 Symbol Speyer jaki pozostawił Helmut Kohl 23.01.21, 00:14
          Po pośmiertnych gusłach i lewackich obrządkach EU, na jakie Kohl nie miał wpływu, reszta ceremonii odbyła się zgodnie z życzeniem zmarłego kanclerza.
          Szczątki Kohla przewieziono z domu do katedry w Speyer, tam odbyła się uroczysta msza święta i tam na cmentarzu katedry go pochowano. Taka była jego wola...
            • boomerang Re: Katedra jako obora dla bydła, Niemcy jako nar 23.01.21, 01:39
              Prusacy to konglomerat bałtycko-słowiański pod zarządem niemieckim. U genezy państwa pruskiego stoi wyprawa krzyżowa oraz łaskawość polskiego księcia. Prusy były państwem, które wylęgło się całkowicie na polskim terytorium, po uprzednim zagarnięciu przez krzyżowców z zakonu im. Najświętszej Marii Panny terytorium (wraz z ludem) pogańskiego kraju Prusów. Prusy stały się państwem od momentu gdy król Polski wspaniałomyślnie podarował ziemie upadającego zakonu krzyżowców swojemu siostrzeńcowi Albertowi Hohenzollernowi.
              • caesar_pl Re: Katedra jako obora dla bydła, Niemcy jako nar 23.01.21, 07:22
                Polski krol Zygmunt Stary byl tak wspanialomyslny,ze grozila mu klatwa papieska za to,ze pozwolil swemu siostrzencowi zainstalowac w Prusach pierwsze na Swiecie panstwo protestanckie.Albrecht prosil wojka na kolanach ,w Krakowie,by ten go obronil gdyz Zachodnia Europa i glownie Brandenburgia grozila atakiem na pruskiego siostrzenca Zygmunta.
                Czy mieszkancy Prus Książęcych,protestanci,glownie Niemcy sprowadzeni z Brandenburgii,mieszali sie z Polakami tam mieszkajacymi?Prusy mialy dalej niemiecka administracje.
        • malkontent6 Re: Katedra jako obora dla bydła, Niemcy jako nar 23.01.21, 01:41
          eva15 napisała:

          > Nie, Niemcy byli Niemcami jako naród, (wspólnota spójnego terytorium, rasy, hi
          > storii, języka,


          Nie przesadzaj z językiem, kulturą i historią. Dopiero Martin Luter stworzył podstawy Hochdeutscha. Znasz język bawarski? Jest podobny do niemieckiego. Tak jak austriacki. W Nadrenii-Westfalii mogłem się jakoś dogadać. W małych miejscowościach między Monachium a Wurzburgiem niewiele rozumiałem. Na szczęście miejscowi szybko przechodzili na niemiecki i było lepiej.

          Znajoma Niemka spod Gdańska miałą rodzinę w ówczesnej NRD (nie pamiętam dokładnie gdzie) i narzekała, że trudno się jej tam było dogadać.

          Teraz buć może jest inaczej ale ja tu mówię o latach 80.
          • eva15 Re: Katedra jako obora dla bydła, Niemcy jako nar 23.01.21, 23:01
            Nie odróżniasz Hochdeutsch od dialektów? Niemcy do 1871r. składały się z osobnych królestw i księstw, do 1806 r. pod formalnym parasolem Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego (dopiero Napoleon to rozwalił), więc różnice językowe poszczególnych krajów były duże, ale wszystko spinał sformalizowany Hochdeutsch.
            • malkontent6 Re: Katedra jako obora dla bydła, Niemcy jako nar 24.01.21, 00:33
              eva15 napisała:

              > Nie odróżniasz Hochdeutsch od dialektów?

              Odróżniam. Trudno nie odróżnić. Mam (miałem) wrażenie, że niektóre ich języki różnią się od siebie tak jak polski od czeskiego lub słowackiego. Dlatego potrzebny był im język, dzięki któremu wszyscy będą się mogli porozumiewać. Ten warunek spełnił właśnie Hochdeutsch.


              Niemcy do 1871r. składały się z osobn
              > ych królestw i księstw, do 1806 r. pod formalnym parasolem Cesarstwo Rzymskie
              > Narodu Niemieckiego (dopiero Napoleon to rozwalił), więc różnice językowe posz
              > czególnych krajów były duże, ale wszystko spinał sformalizowany Hochdeutsch.
      • bmc3i Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 00:53
        felusiak1 napisał:


        > Czy niemcy nienawidzili zydow? Nie sadzę. Żydzi w Niemczech mieli sie znakomici
        > e, podobnie w Austrii.
        > Nienawiść do żydow to produkt propagandy Hitlera na użytek władzy nad duszami.
        > Ideologia potrzebowala kleju a klej potrzebował winnych niepowodzeniom.

        Cieszy mnie niezmiernie że raczyłes to zauwazyć. Cieszyłoby jeszcze bardziej, gdybyś zdołał zauwazyć to na naszym wlasnym podwórku. Bo to zawsze zaczyna sie tak samo. A Niemcy nie byli ostatni. To samo co zrobili nazisci w latach 30. XX wieku w Niemczech wobec Żydów powtorzyło sie poźniej wielokrotnie. Najbardziej jaskrawym przykładem, była rzeź Tutsi przez Hutu w Rwandzie. A zaczeło się "niewinnie" od nazywania ich karaluchami. To samo mamy u siebie. Może jeszcze czarnych nikt nie nazywa karaluchami, przynajmniej nie publicznie, ale już prawie. Shithole o krajach afrykańskich przez US prezydenta juz było. Cała otoczka, skrajnie prawicowa w naszym kraju, dehumanizacja ludzi ze względu na kraj pochodzenia, czy kolor skóry, nie mówiąc o wyznaniu. W efekcie mamy 17 zabitych w synagodze, czy iluś tam w latynoskim supermarkecie. Ale wmówić w ten sposób można wszystko. Porywanie dzieci w celu gwałcenia i picia ich krwi, czy fałszerstwo wyborcze, nie mówiąc o zmowie big farma w celu przetrzebienia populacji za pomocą zabójczych szczepionek.
        • malkontent6 Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 02:02
          bmc3i napisał:

          > Może jeszcze czarnych nikt nie nazywa karaluchami, przynajmniej nie publicznie, ale już prawie.

          Gdybyś mieszkał w USA, to wiedziałbyś, że to raczej biali niedługo będą nazywani karaluchami.

          Poczytaj o przestępczości w Afryce, to przekonasz się, że w przypadku wielu krajów tego kontynentu określenie Shithole nie jest przesadą.
          • bmc3i Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 02:16
            malkontent6 napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > Może jeszcze czarnych nikt nie nazywa karaluchami, przynajmniej nie publi
            > cznie, ale już prawie.
            >
            > Gdybyś mieszkał w USA, to wiedziałbyś, że to raczej biali niedługo będą nazywan
            > i karaluchami.


            Wtedy będę pisał dokładnie to samo.


            > Poczytaj o przestępczości w Afryce, to przekonasz się, że w przypadku wielu kra
            > jów tego kontynentu określenie Shithole nie jest przesadą.


            Niezależnie od tego co ja osobiście sadze o krajach czarnej Afryki, prezydent nie ma prawa powiedzieć tego publicznie. Nawet biorąc pod uwagę że przestępczość wśród czarnych obywateli USA jest wyższa niż wśród białych obywateli tego kraju. Własnie dlatego że miliony go słuchają, i tworzy w ten sposób określoną narracje.

            Nikt o zdrowych zmysłach nie uważa że to zdrowo pić wybielacz czy inne środki dezynfekujące. A jednak gubernatorzy skarżyli się że ich departamenty zdrowia odbierają telefony po konferencji prasowej prezydenta, z pytaniami czy picie bleachu jako środek zapobiegawczy przeciw COVOD aby na pewno jest bezpieczne.
            • malkontent6 Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 02:46
              bmc3i napisał:

              > Niezależnie od tego co ja osobiście sadze o krajach czarnej Afryki, prezydent n
              > ie ma prawa powiedzieć tego publicznie.

              Dlaczego?


              > Nawet biorąc pod uwagę że przestępczość wśród czarnych obywateli USA jest wyższa niż wśród białych
              > obywateli tego kraju. Własnie dlatego że miliony go słuchają, i tworzy w ten sposób określoną narracje.

              Co??? Napisz to jescze raz jak wytrzeźwiejesz.
              • bmc3i Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 03:01
                malkontent6 napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                > > Niezależnie od tego co ja osobiście sadze o krajach czarnej Afryki, prezy
                > dent n
                > > ie ma prawa powiedzieć tego publicznie.
                >
                > Dlaczego?

                Dlatego że jest prezydentem. Głową państwa. Wytłumaczyłem w wyciętej przez Ciebie części postu.


                > > Nawet biorąc pod uwagę że przestępczość wśród czarnych obywateli USA je
                > st wyższa niż wśród białych
                > > obywateli tego kraju. Własnie dlatego że miliony go słuchają, i tworzy w
                > ten sposób określoną narracje.
                >
                > Co??? Napisz to jescze raz jak wytrzeźwiejesz.

                Mam napisac jeszcze raz że przestępczośc wród czarnych jest wyższa niż wsród białych? Jest. Wskazują na to statystyki. I odwrotnie - wśród imigrantów przestęopczośc jest mniejsza niż wśród Amerykanów z dziada pradziada. Ponownie statistical data. Imigranci sa w mniejszym stopniu "Criminals, Drug Dealers and Rapists" niż Amerykanie - tymczasem takie słowa prezydenta tworzą wrogość wobec imigrantów. Czy też mam napisac jeszcze raz, że miliony słuchają prezydenta? Nie tylko miliony słuchają ale i "followują" na Tweeterze.

                • malkontent6 Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 15:42
                  bmc3i napisał:

                  > wśród imigrantów przestęopczośc jest mniejsza niż wśród Amerykanów z dziada pradziada.

                  Masz chyba na myśli imigrantów z Polski. Masz rację, przestępczość wśród Polaków jest niska. Ale my tu mówimy o Latynosach.

                  www.huffpost.com/entry/murder-rate-for-hispanics_b_5309973
                  • bmc3i Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 16:20
                    malkontent6 napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    >
                    > > wśród imigrantów przestęopczośc jest mniejsza niż wśród Amerykanów z dzia
                    > da pradziada.
                    >
                    > Masz chyba na myśli imigrantów z Polski. Masz rację, przestępczość wśród Polak
                    > ów jest niska. Ale my tu mówimy o Latynosach.
                    >
                    > www.huffpost.com/entry/murder-rate-for-hispanics_b_5309973


                    Nie, mam na mysli przestępczośc wśród imigrantów. Zalinkowany przez Ciebie artykuł mówi jedynie o homicide, o przemocy na członkach najbliższej rodziny, czyli o wąskiej grupie przestępstw, nie zaś o przestępczości jako takiej,

                    Tymczasem w 2017 nawet szef ICE zaprzeczył stwierdzeniu Trumpa że imigranci - w szczególności nielegalni - sa przestepcami, gwałcicielami i handlarzami narkotyków

                    www.newsweek.com/immigrants-mexico-rapists-ice-immigration-629866
                    "At off-cam WH briefing acting ICE dir. Horman concedes undocumented immigrants do not commit more crimes than native born Americans.
                    2:14 PM · Jun 28, 2017


                    Trump zas twierdził "Meksyk nie wysyła swoich najlepszych ludzi, lecz ludzi z problemami - przynoszących do USA narkotyki i przestepstwa. Niektórzy - tylko niektórzy - z nich sa dobrymi ludźmi.

                    Tymczasem ogólne badania pokazuje ze urodzeni za granica maja nizszy odsetek przestępstw, nizszy odsetek uwiezień i niższy odsetek kontaktów z przestępstwami, niz urodzeni w USA, zwłaszcza w grupach przestepstw kradziezy, niszczenia mienia i handlu narkotykami.


                    www.sentencingproject.org/publications/immigration-public-safety/#II.%20Immigrants%20commit%20crimes%20at%20lower%20rates%20than%20native-born%20citizens
                    • malkontent6 Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 17:00
                      bmc3i napisał:

                      > Zalinkowany przez Ciebie artykuł mówi jedynie o homicide, o przemocy na członkach najbliższej rodziny, czyli
                      > o wąskiej grupie przestępstw, nie zaś o przestępczości jako takiej,

                      No tak, nie warto sobie zawracać głowy morderstwami. To wąska grupa przestępstw.


                      > Tymczasem ogólne badania pokazuje ze urodzeni za granica maja nizszy odsetek przestępstw,

                      Tak, imigranci z Indii, Chin, Korei popełniają mniej przestępstw. Trump nie mówił o nich lecz o przebyszach z za południowej granicy USA.

                      www.bjs.gov/content/pub/pdf/revcoa18.pdf
                      • bmc3i Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 18:27
                        malkontent6 napisał:

                        > bmc3i napisał:
                        >
                        > > Zalinkowany przez Ciebie artykuł mówi jedynie o homicide, o przemocy na c
                        > złonkach najbliższej rodziny, czyli
                        > > o wąskiej grupie przestępstw, nie zaś o przestępczości jako takiej,
                        >
                        > No tak, nie warto sobie zawracać głowy morderstwami. To wąska grupa przestępst
                        > w.


                        Owszem warto. Wg innych badań, liczba zabójstw w rodzinie - homicide - jest trzykrotnie wyższa w domach z bronią, od liczby zabójstw w domach bez broni.


                        > > Tymczasem ogólne badania pokazuje ze urodzeni za granica maja nizszy odse
                        > tek przestępstw,
                        >
                        > Tak, imigranci z Indii, Chin, Korei popełniają mniej przestępstw. Trump nie mó
                        > wił o nich lecz o przebyszach z za południowej granicy USA.
                        >
                        > www.bjs.gov/content/pub/pdf/revcoa18.pdf
                        >

                        Trump tworzył ogólną narracje antyimigrancką. Nie tylko na południowej granicy.
        • polski_francuz Re: Od nienawisci do szacunku 22.01.21, 22:10
          felusiak1 napisał:

          " Co by nie powiedzieć to ten zly, wstretny dyktator ni dal sie popychac i ustawiać frau Merkel i monsieur Macron."

          Polityka nie jest o popychaniu ale o rezultatach. Poki co, rezultatem politycznym jest oslabienie pozycji miedzynarodowej Polski. Ekonomicznie jest w miare staly wzrost roczny ale PIB/glowe jest ciagla slaby.

          PF
          • boomerang Re: Od nienawisci do szacunku 22.01.21, 23:06
            rezultatem politycznym jest oslabienie pozycji miedzynarodowej Polski

            W jaki sposób mierzysz pozycję międzynarodową Polski? Czyż nie wyższą pozycję miał PRL w ramach Układu Warszawskiego? W razie ataku, wojsko PRL miało za zadanie zająć Danię. Duńczycy o tym wiedzieli i nawet uczyli się polskiego.
          • felusiak1 Re: Od nienawisci do szacunku 22.01.21, 23:21
            Oslabienie pozycji miedzynarodowej powiadasz. Zatem Polska była mocna a teraz jest slaba? No qrwa, zebym taki kit musial odbierać? Polska nie jest lubiana wśrod europejskiej lewicy, bo nie oszukujmy sie, Merkel, Macron i wszyscy pozostali z Borisem na czele to faktyczna lewica. Nie tańczy do muzyki to jej nie lubią. Taki kaczan a tawia sie jakby mial 2 metry wzrostu. Na to nie pozwolimy. Udupimy kaczana udupiając polakow. Sami go wyrzuca. A jak nie wyrzucą?
        • eva15 Re: Od nienawisci do szacunku 22.01.21, 22:24
          felusiak1 napisał:

          > Co by nie powiedzieć to ten zly, wstretny dyktator ni dal sie popychac i ustawi
          > ać frau Merkel i monsieur Macron.
          > Podobnie Orbana trudno popchnac.

          Tak, ale na dłuższą metę nie dadzą w dwójkę rady. Zwłaszcza teraz, gdy GB wyszła z Unii, a w USA zaczął rządzić Biden.
          GB była ostatnią ważną i znaczącą ostoją systemu, które zamiast ideologii kierował się pragmatyzmem ekonomicznym i cenił sobie własną demokrację, nie dając się zdławić jewrokomisarzom. Trump zabezpieczał to wszystko zza oceanu ...


      • malkontent6 Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 02:20
        boomerang napisał:

        > Niemcy nabrali do Polski szacunku. Zaczynają już nawet emigrować do Polski.

        Jesteś pewny, że to są Niemcy a nie Spätaussiedlerzy ze Śląska, którzy wyemigrowali z Polski do Vaterlandu w latach 70. i 80.? Kilku kolegów bierze pod uwagę emeryturę w Polsce po kilkudziesięciu latch w Nadrenii-Westfalii. Najbardziej narzekają na zmiany demograficzne... Nie będę kontynuował, bo nie chcę słyszeć zarzutów o rasizm.
    • j-k Optymista... 22.01.21, 22:30
      polski_francuz napisał:
      > Dzisiejsi Niemcy szanuja Francuzow.


      Optymista :)

      dzisiejsze Niemcy nie szanuja nikogo, bo nie szanuja nawet samych siebie :)

      slabnace Niemcy trzymaja sie slabnacych Francuzow - bo kogo k... maja sie trzymac.?

      Nie maja nikogo innego.

      PS. Polska tez nie ma.

      tragedia Unii, tragedia Europy.
      • eva15 Re: Optymista... 22.01.21, 23:18
        A vwystarczyłoby mieć dobre kontakty z Ruskimi i natychmiast akcje by wzrosły. Zachód zacząłby zabiegać jak o atrakcyjną pannę młodą... A o taką, która sama się podstawia i narzuca nie dba nikt, bo i po co? Sama z siebie jest dyspozycyjna i nie ma alternatyw, bo je sama wykluczyła.
        • boavista4 Re: Optymista... 23.01.21, 01:07
          wszędzie gdzie spojrzysz to lewica, a prawica jest w Polsce, ma Węgrzech, może w Serbi i może w Czechach. Na wodza prawicy urasta Putin , A wiec czekamy na ruchy na szachownicy.
        • yurek_1111 Re: Optymista... 23.01.21, 01:49
          eva15 napisała:

          > A vwystarczyłoby mieć dobre kontakty z Ruskimi i natychmiast akcje by wzrosły.
          > Zachód zacząłby zabiegać jak o atrakcyjną pannę młodą... A o taką, która sama
          > się podstawia i narzuca nie dba nikt, bo i po co? Sama z siebie jest dyspozycyj
          > na i nie ma alternatyw, bo je sama wykluczyła.


          ewcia, nowy uklad warszawski proponujesz...
          Jak najdalej od ruskich, narazie niewiele tam sie zmieniło zeby można było dobre kontakty nawiazywac na rownych prawach, zreszta teraz Polska jest na etapie budowania partnerskich kontaktow z Niemcami i dlatego ruskie musza poczekac, tak jak walczac na dwa fronty jest ciezko wygrac, tak i teraz Polska nie moze sobie pozwolic by i z Niemcami, i z Rosjanami jednoczesnie dobre ,w miare partnerskie i rownoprawne stosunki ukladac i dobrze ze Kaczynski to rozumie i narazie skupil sie na tym, zeby Niemcom uzmyslowic, ze Polska to nie kolonia niemiecka a panstwo europejskie, które w polityce kieruje się wlasnym interesem...
          • boomerang Re: Optymista... 23.01.21, 04:04
            Z Niemcami jest po prostu łatwiej ustalać warunki partnerstwa. Pomijając okres okupacji hitlerowskiej, Niemcy czy Prusacy zawsze Polakom dawali szansę, co prawda na ich warunkach, takich jak wynarodowienie, ale zawsze była to szansa na dobry byt i sprawiedliwe traktowanie. Warunki były jasno postawione: szlaban dla języka polskiego, katolicyzmu, wymazanie historii i kultury polskiej. Z Rosjanami Polacy nigdy nie musieli się układać, aż do rozbiorów, a wtedy też się nie układali, tylko serwowali im insurekcje. Rozdział radziecki to już była parodia. Polska i Rosja to zbyt odległe od siebie cywilizacje. Cywilizacja niemiecka jest do zaakceptowania, a rosyjska - nigdy w życiu. Choć dochodzą słuchy, że Rosja się cywilizuje ostatnio, ale dotyczy to tylko oligarchów i garstki inteligentów z dużych miast.
          • j-k tia... 23.01.21, 15:12
            yurek_1111 napisał:
            - zreszta teraz Polska jest na etapie budowania partnerskich kontaktow z Niemcami


            teraz , - czyli od 30-tu lat - prawda ? :)
    • caesar_pl Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 06:10
      Niemcy daza do stworzenia Europy na podobienstwo panstwa Karola Wielkiego.Oczywiscie dzieki Unii Europejskiej poszerzonego.Karol Wielki dla Niemcow jest Niemcem dla Francuzow on Francuz.Czyli praktycznie wspolny.
      pl.wikipedia.org/wiki/Imperium_Karoli%C5%84skie#/media/Plik:Carolingian_Empire_481_-_814.GIF
      Niestety,podzial imperium miedzy synow i ich spory spowodowaly to co mielismy pozniej przez setki lat.
      de.wikipedia.org/wiki/Reichsteilung_von_Pr%C3%BCm#/media/Datei:Vertrag_von_Pr%C3%BCm.svg
      Lothar ktory otrzymal Lotharyngie i Alzacje nie przypuszczal,ile bedzie z powodu jego kawalka darowizny wasni miedzy Francja i Niemcami.
        • caesar_pl Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 21:51
          Falszywie interpretujesz ta mape.Ona pokazuje Swiat chrzescianski.Slowianie byli materialem dla zbrojnego podbicia.I to sie w nastepnych wiekach,za blogoslawienstwem papieza,stalo.Doszlo do tego,ze Slowianie,po za Rosjanami,utracili calkowicie niepodleglosc i znikneli z mapy Europy.Czy to oznacza sile Slowianstwa??????
          • boomerang Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 23:10
            Chrześcijaństwu podbój Słowiaństwa zajął jednak trochę czasu. Obodrzyci utracili niepodległość dopiero w XII wieku i dziś są przykładnymi Niemcami. To ostatni słowiańscy poganie byli. Zwróć uwagę że Polska nigdy Niemców nie zaatakowała, choć była na tyle silna, no bo jeśli dawała sobie radę z Turkami to i z Niemcami tym bardziej dałaby rady, jednak uważała że to byłoby nie po chrześcijańsku, no i co papież by na to powiedział. Niemcy, gdy się tylko umocnili pod butem pruskim, takich obiekcji nie mieli. Papież ich nie zatrzymywał. Trzymanie się katolicyzmu w rezultacie Polsce zaszkodziło, bo upadek Polski zaczął się od wojny religijnej ze Szwedami, w której 40% Polaków, podżeganych przez Kościół, straciło życie, a można tego było uniknąć. Rozbiory to już była formalność, zostały uznane przez Sejm, a w ślad za tym przez świat cały, wliczając w to Watykan (ale za to z wyjątkiem Turcji).
            • bmc3i Re: Od nienawisci do szacunku 24.01.21, 01:01
              boomerang napisał:

              > Chrześcijaństwu podbój Słowiaństwa zajął jednak trochę czasu. Obodrzyci utracil
              > i niepodległość dopiero w XII wieku i dziś są przykładnymi Niemcami. To ostatni
              > słowiańscy poganie byli. Zwróć uwagę że Polska nigdy Niemców nie zaatakowała,
              > choć była na tyle silna, no bo jeśli dawała sobie radę z Turkami to i z Niemcam
              > i tym bardziej dałaby rady, jednak uważała że to byłoby nie po chrześcijańsku,
              > no i co papież by na to powiedział. Niemcy, gdy się tylko umocnili pod butem pr
              > uskim, takich obiekcji nie mieli. Papież ich nie zatrzymywał. Trzymanie się kat
              > olicyzmu w rezultacie Polsce zaszkodziło, bo upadek Polski zaczął się od wojny
              > religijnej ze Szwedami, w której 40% Polaków, podżeganych przez Kościół, straci
              > ło życie, a można tego było uniknąć.


              Wojny szwedzkie XVI i XVII wieku nie były wojnami religijnymi. Szwedzi mieli zamiar uczynic z Bałtyku morze wewnętrzne, i ich religia nia miała z tym nic współnego. Dlatego wojowali nie tylko z Polską, lecz takze z Ksiestwem Moskiwewskim, Danią i również protestanckimi Prusakami.
    • de_oakville "Masa krytyczna" 23.01.21, 12:29
      Masa krytyczna"

      W swojej dlugiej i ciekawej historii, Anglia nigdy nie dazyla do panowania nad swiatem z premedytacja.
      Do takiej roli powolaly ja niejako w pewnym okresie same zaistniale warunki historyczne - wyspiarskie polozenie, morskie tradycje, konkurencja na morzach i oceanach z Hiszpania i z Holandia, potyczki morskie, ktore uswiadomily Anglikom, ze posiadaja pod tym wzgledem "mocniejsze atuty" od wszystkich rywali. Moznaby wiec powiedziec, ze to "sama Opatrznosc" powolala Anglie w dawnych czasach do takiej roli, jaka odegrala.
      Juz predzej Hiszpanie chcieli z premedytacja panowac nad swiatem. To oni wczesniej posiedli terytoria zamorskie na wszystkich kontynentach i to oni "przetarli" droge Anglikom w tym kierunku. Takze i Portugalczycy, ktorzy jako pierwsi postawili noge w wielu nieznanych dotad w Europie miejscach na swiecie; np. Japonczycy ujrzeli po raz pierwszy karabin dzieki Poltugalczykowi, ktory go tam przywiozl. Anglicy mieli bardzo ulatwione zadanie - wystarczylo im uzyskanie przewagi nad Hiszpania na morzach, a pozniej nad Francja.

      Natomiast Niemcy, po zjednoczeniu w roku 1871, dazyli zawsze do panowania nad swiatem z premedytacja. Zdobycie "przestrzeni zyciowej" stalo sie dla nich celem samym w sobie. I niemala role odegrala tu po prostu zwykla ludzka zawisc. Uwazali, ze jako narod dwukrotnie liczniejszy od Anglikow, a rownoczesnie
      "rasowo" z nimi spokrewniony (Anglowie i Sasi przybyli kiedys na wyspy z polnocnych Niemiec), maja wieksze predyspozycje i prawo do tego, aby panowac ("... denn wir sind die Herren der Welt" - mozna posluchac takiej niemieckiej piesni ogladajac np. niemiecki film pt. "Stalingrad") Dazyli zatem do "zdetronizowania" Anglii, zeby samemu zasiasc na jej "tronie". Tuz przed 1-sza Wojna Swiatowa powstala znana piosenka niemieckich marynarzy "Wir fahren gegen Engeland" ("Plyniemy przeciwko Anglii"). Mozna jej posluchac tu "w pelnej krasie":

      www.youtube.com/watch?v=5nMr-rjRoZM
      Jedna ze zwrotek piesni jest nastepujaca:

      "Unsre Flagge, und die wehet auf dem Maste.
      Sie verkündet unsres Reiches Macht;
      denn wir wollen es nicht länger leiden,
      daß der Englischmann darüber lacht."

      ("Nasza flaga powiewa na maszcie,
      Obwieszcza potege naszej Rzeszy,
      Bo nie mozemy juz dluzej scierpiec,
      Zeby Anglik sie z tego smial.")


      (co ciekawe "Englischmann" jak po angielsku, a nie "Engländer", "Engeland" jak po holendersku, a nie "England")

      Nie wiadomo, czy Anglik sie rzeczywiscie z tego smial. Kazdy sadzi po sobie. Anglicy smieja sie na ogol z innych rzeczy niz Niemcy. Jesli juz sie smial, to moze bardziej z dwoch wersow pierwszej zwrotki:

      "Heute wollen wir ein Liedlein singen,
      Trinken wollen wir den kühlen Wein"

      ("Dzis zaspiewamy pioseneczke,
      Napijemy sie chlodnego wina"
      <"chcemy zaspiewac, chcemy sie napic">)

      Wydawac by sie moglo, ze prawdziwy "wilk morski" napilby sie raczej rumu albo whisky, tym bardziej, ze nie posiada u siebie wspanialych nadrenskich winnic.
      • de_oakville Re: "Masa krytyczna" 23.01.21, 12:31
        Ale zalozmy, ze Anglik rzeczywiscie sie smial. I wszyscy dookola mogli to jakos "scierpiec". I Szwedzi, i Dunczycy i Portugalczycy. Nie przejmowali sie tym zupelnie i zyli po swojemu "dlugo i szczesliwie". Tylko jedyni Niemcy nie mogli tego "scierpiec". Bardziej jest prawdopodobne, ze nie mogli tego scierpiec nie dlatego, ze Anglik sie smial, tylko dlatego, ze sami czuli sie mniej wazni od Anglika. Mniej "powazani" i mniej "respektowani" przez swiat jako potega. Ale jest niemal pewne, kiedy Niemcy byly jeszcze podzielone, to mieszkancy niemieckich panstwek byli tacy sami jak Dunczycy, Szwajcarzy czy Szwedzi. Anglia i jej morska potega im nie przeszkadzaly. Zaczely im przeszkadzac dopiero wtedy, kiedy sie zjednoczyli i stali sie silni. Osiagneli wiec "mase krytyczna" potrzebna do tego, aby czuc sie mocarstwem. Zjednoczenie im jednak nie wystarczylo - uznali, ze maja jakis wewnetrzny obowiazek "pojsc za ciosem" i osiagnac hegemonie, "zmiazdzyc" kazdego, kto bedzie staral sie im w tym przeszkodzic.
        Zjednoczenie Niemiec w roku 1871 nie bylo rzecza zla. Wczesniej male panstewka niemieckie musialy rzeczywiscie nieraz znosic pustoszenie ich terenow przez wojny, gwalty zadawane im przez wojska silniejszych panstw - Francji, Rosji, nawet Szwecji. Wojna 30 letnia i wojny napoleonskie wydaly ich na laske i nielaske najezdzcow. Na przyklad miasto Monachium bylo w swojej historii raz zajete przez Szwedow, podczas gdy Sztokholm nie znalazl sie nigdy pod okupacja bawarska. Musialo to byc sczegolnie bolesne przy swiadomosci, ze Niemcy zjednoczone sa potencjalnie najsilniejszym panstwem Europy, moze nawet swiata. Zjednoczenie bylo wiec dla nich blogoslawienstwem, stali sie bezpieczni i nie narazeni na pustoszenie przez innych.
        Nie sa przeciez wyspa, tak jak Anglia. I wszystko byloby piekne, gdyby nie towarzyszyl temu "grzech pierworodny", polegajacy checi "odegrania sie" za dawne cierpienia poprzez maksymalne ponizenie dotychczasowego hegemona. Ta chec ponizania innych okazala sie jedna z najbardziej charakterystycznych ich cech,
        ktora dala o sobie znac rowniez w przyszlosci. Zjednoczenie Niemiec ogloszono w Sali Lustrzanej palacu wersalskiego, a koronacja Krola Prus na Cesarza Niemiec (Wilhelm I-szy) rowniez sie tam odbyla.
        Francuzi musieli zaplacic ogromna kontrybucje, aby wojska zwycieskiego przeciwnika (ktore weszly jako pruskie a wyszly juz jako niemieckie) opuscily jej terytorium. I Francuzi tego ponizenia Niemcom nigdy nie zapomnieli. Nic dziwnego, ze Traktat Wersalski podpisano pozniej rowniez w tej samej Sali Lustrzanej palacu wersalskiego oraz narzucono surowe splaty pokonanym przez caly pozostaly cywilizowany swiat Niemcom. Niemcy zrozumieli bledy swojej historii i postarali sie o to, zeby swoja dawna postawe zmienic. Rowniez pozbyc sie wielu zlych cech ze swojej dawnej mentalnosci. Nie zrozumieli jej jedynie niektorzy "prosci" przybysze "na pochodzenie", nierzadko po "owczarku niemieckim", ktorzy uznali, ze pielegnowanie w sobie dawnych cech pruskich i tych z okresu III-ciej Rzeszy pozwoli im na lepsze i bardziej "niemieckie" samopoczucie.
      • caesar_pl Re: "Masa krytyczna" 23.01.21, 14:21
        Niemcy stwierdzili ze ich angielcy bracia rzadza Swiatem po za Europa wiec beda rzadzic Europa.Udalo by sie gdyby nie Jankes,ktory pomagal slabouszom angielsko-francuskim.
        • j-k zaza, zara... 23.01.21, 15:14
          caesar_pl napisał:
          Udalo by sie (Niemcom) gdyby nie Jankes, ktory pomagal slabouszom angielsko-francuskim.



          NIE.

          pomagal sobie - gdyz sam mial apetyt na rzadzenie, co mu sie zreszta na kilka dekad udalo...
            • obrotowy Re: zaza, zara... 23.01.21, 15:47
              caesar_pl napisał:
              > Racja.To byl poczatek upadku UK jako mocarstwa kolonialnego.Co bedzie w przyszlosci?
              Zostanie zamiast UK tylko Anglia?


              Jugoslawia tez sie rozpadla... (nie calkiem z wlasnej woli)

              i jakos zyjemy...

              GB tez musi sie ustawic w kolejce do... szczepien :)
      • yurek_1111 Re: "Masa krytyczna" 23.01.21, 15:34

        de_oakville:
        "W swojej dlugiej i ciekawej historii, Anglia nigdy nie dazyla do panowania nad swiatem z premedytacja..
        Moznaby wiec powiedziec, ze to "sama Opatrznosc" powolala Anglie w dawnych czasach do takiej roli, jaka odegrala."

        Co to za idiotyczne stwierdzenia...
        Motorem napedowym imperializmu Anglii nie byla zadna "opatrznosc" tylko zysk przez wyzysk oraz chęć rozwoju gospodarczego a jako ze ich gospodarka opierała się głównie na handlu, a ponieważ tereny kolonii podlegaly kontroli imperialnej,to tylko zwiekszalo obszar i ilosc ludzi uzaleznionych od angielskiego handlu....
        • obrotowy "Masa bez-krytyczna" :) 23.01.21, 15:51
          Twoj przedmowca jest milosnikiem Anglo-Sasow :)

          Tymczasem jakby popatrzec na historie podbojow kolonialnych

          - to Anglicy - w ilosci zbrodni

          moga smialo ustawic sie na DRUGIM miejscu

          - tuz, tuz - za Hiszpanami...
          • caesar_pl Re: "Masa bez-krytyczna" :) 23.01.21, 15:59
            Historie Swiata pisza zwyciescy.A tam stoi ze Niemcy byli najwiekszymi zbrodniarzami w historii.
            Nawet współcześni szacowali, że połowa ludności Wolnego Państwa Konga zmarła w wyniku pracy przymusowej, głodu, okrucieństwa administracji i chorób. W ciągu 20 lat między konferencją w Kongu a broszurą Marka Twaina „King Leopold's Self-Discussion” (1905) ludność Konga prawdopodobnie została już zdziesiątkowana z pierwotnie około 25 do 15 milionów. Twain i inni zwrócili również uwagę, że bez dziesięciu milionów zgonów populacja liczyłaby 30 milionów w ciągu tych 20 lat z powodu naturalnego wzrostu, więc rekord zgonów Leopolda sięgnąłby nawet 15 milionów. W 1924 r. Władze belgijskie ostatecznie ustaliły, że Kongo belgijskie liczyło tylko około dziesięciu milionów mieszkańców. Pod koniec panowania Belgii (niepodległość 1960) było to 18 milionów.
            Mimo to Niemcy sa najwiekszymi zbrodniarzami wedlug Angoli i Jankesow,ktorzy redaguja niemieckie podreczniki do historii.Jak myslicie,maja Niemcy powody by nienawidziec Angoli i Jankesow?
        • yurek_1111 Re: "Masa krytyczna" 23.01.21, 16:04
          yurek_1111 napisał:

          >
          > de_oakville:
          > "W swojej dlugiej i ciekawej historii, Anglia nigdy nie dazyla do panowania nad
          > swiatem z premedytacja..
          > Moznaby wiec powiedziec, ze to "sama Opatrznosc" powolala Anglie w dawnych czas
          > ach do takiej roli, jaka odegrala."
          >
          > Co to za idiotyczne stwierdzenia...
          > Motorem napedowym imperializmu Anglii nie byla zadna "opatrznosc" tylko zysk pr
          > zez wyzysk oraz chęć rozwoju gospodarczego a jako ze ich gospodarka opierała si
          > ę głównie na handlu, a ponieważ tereny kolonii podlegaly kontroli imperialnej,t
          > o tylko zwiekszalo obszar i ilosc ludzi uzaleznionych od angielskiego handlu...
          > .
          Ucieklo mi...😀
          Jeszcze należy dodac ze swoich imperialnych interesow Anglia bronila z premedytacja, nie liczac się z ludzkimi ofiarami o czym swiadczy przyklad Paragwaju ...
          Gdy Paragwaj przepisami zabronil angielskim statkom handlowym plywac po rzece Paraguay, tym samym utrudniajac Anglii handel z panstwami pol. Ameryki , intrygami i zakulisowymi dzialaniami dyplomacja angielska naklonila sasiadow Paragwaju w 1864 roku do napasci na panstwo, ktore zagrazalo ich handlowym interesom...
          Wśród wszystkich konfliktów XIX wieku, wojna paragwajska należała do najstraszniejszych. Starcie samotnego Paragwaju z koalicją Brazylii, Argentyny i Urugwaju musiało skończyć się tragedią. Jej skala przeszła wszakże wszelkie oczekiwania. Od południa po północ i od wschodu po zachód, kraj pokrywały leje po wybuchach, okopy i zgliszcza. Zewsząd uderzała pustka. Ile osób zginęło? Nikt nie wie dokładnie. Historycy podają różne szacunki: od jednej piątej do grubo ponad połowy narodu, w tym dziewięciu na dziesięciu dorosłych mężczyzn. W liczbach absolutnych, w zależności punktu wyjściowego, oznacza to od 50 do 300 tysięcy ludzi.

          Nie ma wątpliwości, że w 1870 roku, gdy wojna dobiegla konca,Paragwaj istniał właściwie tylko na mapie.

            • yurek_1111 Re: "Masa krytyczna" 23.01.21, 22:13
              felusiak1 napisał:

              > Zainteresowalo mnie to co napisaleś. Niestety same bzdury. Wojnę zacząl Paragua
              > y napadajac na Argentyne chcąc pomoc Uruguayowi przeciwko Brazylii.

              Sam piszesz bzdury bo twoja wiedza ograniczona jest do tego co napisali w wikipedii, chociaz nawet tam napisali ze:
              "Przymierze tych trzech państw poparła Wielka Brytania, wspierając je finansowo"

              Doksztalc sie:
              Triple Alliance Warvs.
              Paraguay was to impose
              British free trade
              by Lorenzo Carrasco and Cynthia Rush
              In 1865, simultaneous with the ending of the Civil War in
              the United States, the British government orchestrated the
              creation of the Triple Alliance in South America, among the
              governments of Argentina, Uruguay, and Brazil, for the pur-
              pose of dismembering the nation of Paraguay. For five years,
              until 1870, the alliance carried out a war of extermination
              against the Paraguayan people, a genocide which wiped out
              80% of that country's male population and 50% of its total
              population.
              Why? The secret treaty creating the alliance, signed on
              May 1, 1865 by the three governments, stated that the allies
              would go to war to defeat the "tyrant, " Francisco Solano Lo-
              pez, who took power in 1862 upon the death of his father,
              Paraguayan President Carlos Antonio Lopez. But it wasn't
              "tyranny " that worried the British. In reality, they were en-
              raged that, beginning with the government of Carlos Antonio
              Lopez in 1840, followed by that of his son in 1862, Paraguay
              had become a shining example of the success of protectionist
              policies, stubbornly resisting British demands to open itself
              up to free trade, and especially free navigability of its rivers.
              In 1846, the American consul in Paraguay, Mr. Hopkins, re-
              ported to Washington that Paraguay "is the most powerful
              nation in the New World, after the United States. Its people
              are united ... the government is the richest of all the states
              on the continent."
              These American System policies stood in stark contrast
              to Paraguay's neighbors, whose resistance to free trade had
              largely been broken. Paraguay's existence as a sovereign na-
              tion-state represented a grave threat to British geopolitical
              interests, and could not be tolerated. A testament to just how
              successful the Lopezes were in building that nation-state was
              the heroic resistance of the Paraguayan people in the Triple
              Alliance war. The entire population, including children as
              young as 11 and 12 years, mobilized to defend Paraguay
              against incredible odds, not unlike the Bosnian people's resis-
              tance against British-directed genocide. Marshal Solano Lo-
              pez never gave up, and died fighting, rather than surrender to
              the Brazilian imperial army at Cerro Cora in 1870. "I die for
              my country, with sword in hand," were his last words.
              PS.
              Jak wbijesz tytul w Google to znajdziesz calosc w pdf...
      • jorl Re: "Masa krytyczna" 23.01.21, 16:11
        de_oakville napisał:


        > Natomiast Niemcy, po zjednoczeniu w roku 1871, dazyli zawsze do panowania nad s
        > wiatem z premedytacja. Zdobycie "przestrzeni zyciowej" stalo sie dla nich celem
        > samym w sobie.

        Jak zwykle bezmyslny de_o.
        Ta slawetna przestrzen zyciowa. Oczywiscie tylko u Niemcow byla potrzebna wg de_o
        A wiec jak wygladal kiedys Swiat? Ludzie sie w 19w, dlugo do 20w mnozyli w Europie jak kroliki. Cos jak teraz u Arabow, Murzynow w Afryce. I w 19w byly panstwa ktore jako ze byly zjednoczone wczesniej, mialy wiecej mozliwosci wylozyc srodki na flote aby zdobywac kolonie. Takim panstwem byla przedtem Hiszpania, padla na pysk bo za duzo zlota zdobyla zamiast kapitalizm wprowadzac, ale to osobna historia, potem Anglia i Francja. Te kolonie byly mozliwoscia dla exportu nadwyzek ludnosci. A jak bylo z Niemcami? Jak sie juz zjednoczyly i zaczal sie szybki rozwoj gospodarczy a tez i ludnosciowy sie okazywalo ze rolnictwo w Niemczech przy poziomie jakim bylo wtedy nie moglo wyzywic ludnosci na pozadanym poziomie. Taka Anglia przez wentyl emigracji do kolonii, jak i przez mozliwosci importu zywnosci z nich, miala doskonale warunki.
        I stad wlasnie Niemcy w tamtych warunkach musili sobie znaleizc ujscie dla swojgo przyrostu ludnosci. Ale Swiat byl juz podzielony nie ma miejsca dla rozwiazywania tego problemu ludnosciowo-zywnosciowego dla Niemcow jak to bylo mozliwe dla Anglikow czy Francuzow.
        A ze w tamtych czasach panowaly poglady ze narod/rasa w efekcie wyzej rozwinieta ma prawo spychac rasy/narody nizej rozwiniete pozostalo dla Niemiec tak naprawde Drang nach Osten. Ten poglad ze rasa/panstwo wyzej rozwiniete ma prawo do spychania nizej rozwinietych panowala i u Anglikow, Francuzow a i potem USA. Fakt, te kraje mialy prosciej bo mialy dostepne tereny z ludami duzo nizej rozwinietymi jak oni byli, te kraje, jak Niemcy pozniej Japonia mogly sie juz rozpychac w stosunku do krajow nizej rozwinietych jak one same ale nie przy takiej wielkiej roznicy cywilizacyjnej. Czyli wieksze wojny byly potrzebne.
        I uwazano ze jak ziemi jest za malo dla wszystkich to jak trzeba wybierac rasa wyzej rozwinieta powinna miec prawo taki narody nizej rozwiniete wypchnac z ich terenow. Klasycznym przypadkiem tego rozumowanie bylo USA i Indianie. Ja wiem ze niedobrze sie znalezsc w sytuacji Indian, mowie o Polsce w stosunku do Niemiec ale tak naprawde to jest to samo jesli chodzi o zasade.
        Lebesraum byl u kazdego narodu ktory byl wtedy potrzebny, ludzie sie mnozyli jak kroliki wtedy, Anglicy Francuzi, przedtem Hiszpanie, mieli z tym zaden problem, ci pozniejsi jak Niemcy czy Japonia mial zaraz wiekszy. Ale kazdy mial te same poglady i tak samo tak naprawde dzialal.

        Oczywiscie tego aspektu ze ludnosc sie explodujaco rozwijala i aby nie glodowac trzeba bylo nastepnych ziemi sie o tych niemieckiej potrzebie przestrzenii zyciowej sie nie mowi teraz, a pomoca jest ze tego problemu z explozja ludnisci w krajach cywilizowanych juz nie ma. Pigulki zalatwily ta sprawe ale do lat 50tych XXw i on byl.


        Teraz mamy wlasciwie znowu ta sama sytuacje z przestrzenia zyciowa. Ale troche inaczej, do Europy z ludnosci w stagnacji, patrz pigulki itd, przybywaja ludy gdzie explozja ludnosci teraz jest. Ono szukaja przestrzeni zyciowej. Historia sie tak jakby powtarza tylko troche inna w szczegolach.

        • boomerang Re: "Masa krytyczna" 23.01.21, 21:47
          Ten niemiecki lebensraum nie był koniecznością tylko pójściem na łatwiznę, jak każda kradzież. Po tym gdy Niemców cofnięto do granic sprzed II WŚ, jakoś sobie jednak bez złodziejstwa poradzili i klęski głodu nie mieli.
          • caesar_pl Re: "Masa krytyczna" 23.01.21, 21:59
            Słabość prowokuje.1939 rok - Polska propaganda sily speszyla Niemcow.Liczyli ze beda Polske zdobywac miesiacami.3 tygodnie wystarczyly,ze wzgledu na zly stan drog.Gdyby drogi byly jak we Francji,tydzien by wystarczyl.Mimo wszystko,byla to dla Niemiec latwizna.
            • boomerang Re: "Masa krytyczna" 23.01.21, 23:26
              Skąd Hitler wziął kapitał na zbudowanie w parę lat najmocniejszej armii świata. Gdyby banki takiej samej pożyczki udzieliły Polsce, to wojna byłaby bardziej wyrównana i zapewne Hitler by ją przegrał już na starcie, a przecież nie o to chodziło. Zresztą Hitler i tak przegrał już na starcie, czyli w 1939, bo Polska, pomimo wieloletnich niemieckich zabiegów, odrzuciła wtedy ostatecznie propozycję przyłączenia się do Osi i w ten sposób Hitler stracił 3 mln żołnierzy do uderzenia na ZSRR. Poczuł się jak odrzucony kochanek i zaczął się mścić. Polska zepsuła mu plany.
    • yurek_1111 Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 18:44
      PF :
      Popatrzmy sie raczej na stosunki polsko-niemieckie.

      Czy i one moga sie poprawic by doszlo do wzajemnego szacunku? 

      Pilka po stronie niemieckiej,tak jak zbrodniami IIWW i tysiacletnim Drang nach Osten potrafili zapracowac na polska nienawisc, tak zadoscuczynieniem(wyplata odszkodowan za IIWW , zwrot zagrabionych dziel sztuki , itp,itd...) , normalizacja stosunkow w poszanowaniu wzajemnych praw oraz bezapelacyjnym uznaniem istnienia bytu panstwa polskiego z granica na Odrze i Nysie, moga zapracowac na szacunek ze strony Polakow i pozostaje miec nadzieje ze im to tysiąc lat nie zajmie...
      • jorl Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 18:48
        yurek_1111 napisał:

        > PF :
        > Popatrzmy sie raczej na stosunki polsko-niemieckie.
        >
        > Czy i one moga sie poprawic by doszlo do wzajemnego szacunku? 

        Nie moga sie poprawic. Bo Unia ma byc federalnym panstwem, Polska tego nie chce, dlatego wylewa pomyje na Niemcy, rezultat wyrzucenie Polski z Unii. Poprzez zabranie subwencji zabranie prawa glosu az w Polsce bedzie referendum i Polexit.
        • yurek_1111 Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 20:15
          jorl napisał:

          > yurek_1111 napisał:
          >
          > > PF :
          > > Popatrzmy sie raczej na stosunki polsko-niemieckie.
          > >
          > > Czy i one moga sie poprawic by doszlo do wzajemnego szacunku? 
          >
          > Nie moga sie poprawic. Bo Unia ma byc federalnym panstwem, Polska tego nie chce
          > , dlatego wylewa pomyje na Niemcy, rezultat wyrzucenie Polski z Unii. Poprzez z
          > abranie subwencji zabranie prawa glosu az w Polsce bedzie referendum i Polexit.
          >
          >
          No coz, twardy dyktat Niemiec w EU, nie przysporzy im szacunku a tylko otworzy oczy innym panstwom do czego Niemcy daza a uzmyslowienie tego ze chca wszystkich zwasalizowac , uzaleznic i ciagnac ze wszystkich korzysci dla Rzeszy ,zaskutkuje tylko zbiorowa nienawiscia do Niemiec...
          Na ciebie nie ma co zwazac, bo twoje proroctwa się nie sprawdzaja, przyklad:krzyczales ze Polska bedzie placic 250 000 euro za każdego nieprzyjetego nachodzce, co okazalo się wielka bzdura ktorej do dzisiaj nie odszczekales...:)
      • caesar_pl Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 18:58
        Wlasciwie Niemcy nie maja ochoty ukladac sie z Polakami.Sytuacja na dzis jest dla Niemcow bardzo korzystna - polska tania sila robocza pozwala niemieckim firmom produkcje w Polsce oraz tani polscy pracownicy nieprzymusowi w niebagatelnej ilosci ok.1,2 mln rocznie przyczaniaja sie do rozwoju Niemiec.250 tys polskich kobiet pracujacych jako opiekunki starych Niemcow maja dalej status pollegalny tzn.oficjalnie sa zatrudnione na 8 godzin dziennie ale nieoficjalnie sa w gotowosci 24 godziny.Pensja oczywiscie za 8 godzin.Tak sie dzieje od lat i prawdopodobnie za 10 lat bedzie tak samo.Niemcy na pewno nie beda pierwsi by to chciec zmienic.
        • jorl Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 19:43
          caesar_pl napisał:

          > Wlasciwie Niemcy nie maja ochoty ukladac sie z Polakami.Sytuacja na dzis jest d
          > la Niemcow bardzo korzystna - polska tania sila robocza pozwala niemieckim firm
          > om produkcje w Polsce oraz tani polscy pracownicy nieprzymusowi w niebagatelnej
          > ilosci ok.1,2 mln rocznie przyczaniaja sie do rozwoju Niemiec.250 tys polskich
          > kobiet pracujacych jako opiekunki starych Niemcow maja dalej status pollegalny
          > tzn.oficjalnie sa zatrudnione na 8 godzin dziennie ale nieoficjalnie sa w goto
          > wosci 24 godziny.Pensja oczywiscie za 8 godzin.Tak sie dzieje od lat i prawdopo
          > dobnie za 10 lat bedzie tak samo.Niemcy na pewno nie beda pierwsi by to chciec
          > zmienic.

          Mozna jeszcze Polakom w Niemczech zabrac Kindergeld, socjale jak juz Polska nie bedzie w Unii. Tez Polacy w Polsce wtedy w € beda mniej zarabiali wiec bedzie jeszcze taniej. Wszystko podaza w tym kierunku.
          • caesar_pl Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 19:53
            Nie do konca,gdyz Polacy kupuja wiele niemieckich produktow.Jesli dotacje unijne dotra do Polakow,to cieszy Niemcow.Samochody uzywane z Niemiec,Lidle i Kauflandy czy termy Junkersa,Vaillanta - drogie ale Umveltfreundlich itd.Czasem mi sie wydaje ze Niemcy wymusili by na Unii jeszcze wiecej forsy dla Polski,gdyz wiedza ze duza czesc tej forsy do nich wroci.
            • jorl Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 20:00
              caesar_pl napisał:

              > Nie do konca,gdyz Polacy kupuja wiele niemieckich produktow.Jesli dotacje unijn
              > e dotra do Polakow,to cieszy Niemcow.Samochody uzywane z Niemiec,Lidle i Kaufla
              > ndy czy termy Junkersa,Vaillanta - drogie ale Umveltfreundlich itd.Czasem mi si
              > e wydaje ze Niemcy wymusili by na Unii jeszcze wiecej forsy dla Polski,gdyz wi
              > edza ze duza czesc tej forsy do nich wroci.


              Bzdura. To moze zalozymy Unie? Tak w dwojke? A wiec Ty lubisz sie pocic, pracowac ja biedniejszy wiec dawaj mi co miesiac 1000Euro subwencji. Ja przyrzekam ze 800Euro wroci do Ciebie. Bedziesz przychodzil do mnie sprzatal moja chalupe, ogrod pielegnowal, dostaniesz prawie cala kase bo 800Euro z Twoich subwencji spowrotem. Tylko zadam aby to sprzatanie bylo jakosciwo dobre.
              Robimy taka miniUnie?
              Ja za! A Ty?

              To sie niczym nie rozni od Unii i subwencji.
              • caesar_pl Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 20:30
                Polega to na tym ze np. Niemcy wyloza 1 mld euro,naklonia Holandie Belgie i inne do wplaty 200 mln euro,naklonia Francje i Hiszpanie o 2 mld euro,naklonia Wlochy na 500 mln euro i z tych 3 mld 700 mln euro do Niemiec wroci 1,5 mld euro.Na tym polega polityka niemiecka.Wlozyli 1 mld euro a wrocilo do nich 1,5 mld euro.
          • yurek_1111 Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 20:34
            jorl :
            Mozna jeszcze Polakom w Niemczech zabrac Kindergeld, socjale jak juz Polska nie bedzie w Unii. Tez Polacy w Polsce wtedy w € beda mniej zarabiali wiec bedzie jeszcze taniej. Wszystko podaza w tym kierunku.

            Jak Polska nie bedzie w unii, to nic nie trzeba bedzie Polakom zabierac , bo prawo do Kindergeld i socialu dla Polakow w Niemczech, regulowane jest przepisami o czlonkach EU ...
        • yurek_1111 Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 20:26
          caesar_pl napisał:

          > Wlasciwie Niemcy nie maja ochoty ukladac sie z Polakami.Sytuacja na dzis jest d
          > la Niemcow bardzo korzystna - polska tania sila robocza pozwala niemieckim firm
          > om produkcje w Polsce oraz tani polscy pracownicy nieprzymusowi w niebagatelnej
          > ilosci ok.1,2 mln rocznie przyczaniaja sie do rozwoju Niemiec.250 tys polskich
          > kobiet pracujacych jako opiekunki starych Niemcow maja dalej status pollegalny
          > tzn.oficjalnie sa zatrudnione na 8 godzin dziennie ale nieoficjalnie sa w goto
          > wosci 24 godziny.Pensja oczywiscie za 8 godzin.Tak sie dzieje od lat i prawdopo
          > dobnie za 10 lat bedzie tak samo.Niemcy na pewno nie beda pierwsi by to chciec
          > zmienic.

          Sytuacja na dzis dla Polski tez jest korzystna, jako ze po latach PRLu ,Polska startowala z duzo nizszego pulapu zasobnosci ekonomicznej, po 1989 roku, zgodzilismy się role montowni Balcerowicza, ale im dalej tym mocniej stajemy na nogach i bliski jest czas gdy bedziemy sprowadzac niemieckie opiekunki do Polakow w podeszlym wieku ,jedyne w czym moge cie pocieszyc, ze jak beda zatrudnieni na osiem godzin, tylko tyle beda musieli pracowac...
          • caesar_pl Re: Od nienawisci do szacunku 23.01.21, 20:39
            Polska w 1989 byla krajem rozwinietym gospodarczo.Byly autostrady.lotniska,knajpy,hotele.Moze nie w takim standarcie jak na Zachodzie,ale to wszystko bylo.Teoretycznie wystarczylo by troche dotacji wy sie wybic.Dzis praktycznie Polska to dziura bez dna jesli chodzi o dotacje unijne.20 lat temu o ile pamietam Polak dysponowal 48% Niemieckiej sily nabywczej,dzis jest ok.58% .To byl okres najwiekszych doplat,ktore teraz beda sie zmniejszac.Wiec co nas czeka?ze za 50 lat Polska bedzie w porownaniu z Niemcami dalej biedakiem.
      • polski_francuz It's economy stupid 23.01.21, 21:31
        yurek_1111 napisał:


        "Pilka po stronie niemieckiej,tak jak zbrodniami IIWW i tysiacletnim Drang nach Osten potrafili zapracowac na polska nienawisc, tak zadoscuczynieniem (wyplata odszkodowan za IIWW , zwrot zagrabionych dziel sztuki , itp,itd...) , normalizacja stosunkow w poszanowaniu wzajemnych praw oraz bezapelacyjnym uznaniem istnienia bytu panstwa polskiego z granica na Odrze i Nysie, moga zapracowac na szacunek ze strony Polakow i pozostaje miec nadzieje ze im to tysiąc lat nie zajmie..."


        Jurek, Niemcy przegraly wojne. Stali sie mordercami masowi zlapanymi na morderstwie. Staly sie bydlem i gownem Europy. A ze nikt gownem i bydlem nie chce byc to sie zmienili. Postawili na gospodarke i na ekonomie. A ze sami maja za malego pisiora by zawalczyc ekonomicznie ze Stanami, to staraja sie o zjednoczenie Europy. I znajac Europejczykow jako Polak, Francuz po kilkuletnich kontraktach w Niemczech i we Wloszech, to wiem jakie to trudne zadanie.

        I tak sie na dzisiejsza niemiecka polityke niemiecka trzeba patrzec. Zebry i lkania ruskich troli jak jorl czy Ewa by sie zblizyc do Rosji sa olewane. Bo to nie jest w interesie Europy. Podobnie z rurociagiem NS2. Rosje czeka rewolucja i niech sie nia zajma. Niemcy postawili na Europe.

        Wrocmy teraz do Polski. Zacznijmy od horyzontu myslowego szefuncia. Jest bardzo ograniczony. Nie zna jezykow, nie rozumie innych Europejczykow. Z drugiej strony stawia na polski patriotyzm i nie jest, jak Putin, zlodziejem pieniedzy publicznych. Polityka europejska jest daleko poza jego poziomem kompetencji. I wielu to w Polsce rozumie ale wielu jeszcze nie. Trzeba powoli dojrzewac.

        Polska ma PIB bedace okolo 4 % PIB EU, Niemcy maja 24 % a Francja z 17 %. Tu jest cel i sens polskiej polityki. Wlasnie podniesc PIB, by stal sie przynajmniej wiekszy od tego Holandii chyba 5 % PIB EU a potem moze Hiszpanii - 9 % PIB EU.

        Nie bedzie Polski - lidera Trojmorza. Partnerstwo w Wegrami jest przyjemne ale dalekie od realiow. Ktore sa, jak sam dobrze wiesz, ekonomiczne.

        I trzeba wrocic do realiow. A nie jak Beck puszczac Polske w maliny raz jeszcze.

        PF
              • caesar_pl Re: It's economy stupid 23.01.21, 22:40
                Modle sie by Söder zostal kanclerzem i wzial sie za dupe komunistom z NRW,a szczegolnie z zadupia jakim jest Zaglebie Ruhry.Gdyz Laschet pochodzi z syfu wiec dla niego to normalnosc ze ulica dziurawa i kraweznik koslawy.Söder to natychmiast zauwazy.NIestety ale NRW to 18 mln mieszkancow ,najwiecej wyborcow,,duza czesc to Nachodzcy ze wzgledu na byle rzady SPD i Zieloni sprzyjajace ich przyjmowaniu,nastepnie to Gastarbeiterzy i ich potomkowie,dzis bez pracy ze wzgledu na brak przemyslu ciezkiego,typowego w Zaglebiu Ruhry.Wysokie bezrobocie,bieda,miasta typu Gelsenkirchen czy Dortmund to najbiedniejsze duze miasta w Niemczech,Duisburg biedny podobnie ale slynie ze wielu salonow kreacji weselnych dla Muslimow.Cale muslimskie Niemcy tam sie ubieraja.Muslimy z Zaglebia Ruhry beda glosowac na Lascheta.Maja prawo,nie mam nic przeciw,ich wola.
            • yurek_1111 Re: It's economy stupid 23.01.21, 22:27
              caesar_pl napisał:

              > EU sie nie rozpadnie.Moze bedzie uszczuplone - Niemcy,Francja,Holandia,Belgia,L
              > uksemburg,Austria.
              > Panstwo jak za cesarza Karola Wielkiego.

              Takiej wielkosci juz byla i co, ukisila sie w sosie wlasnym i zaczela szukac nowych rynkow zbytu poprzez roszerzanie unii przyjmujac nowych czlonkow, pomniejszona unia nie ma przyszlosci,unia w obecnym ksztalcie ekonomicznym jest z oporami do zaakceptowania,sprzeciw budzi nadbudowa propagandowa oparta na manifescie Spinellego..,
              Tu manifest Spinellego po polsku :
              www.poloniainstitute.net/battle-of-ideas/manifest-z-ventotene-1941/
              • caesar_pl Re: It's economy stupid 23.01.21, 22:44
                Mieszkam od 1988 w Niemczech i stwierdzam,ze po kazdym przyjeciu nowych panstw do Unii Niemcy biednialy.Szparagi w Niemczech byly przed przystapieniem Polski do Unii tansze niz dzis.W stosunku do pensji oczywiscie.Wlasciwie wszystko bylo tansze niz po przyjeciu Polski do Unii.Domy ,mieszkania,samochody.
                • yurek_1111 Re: It's economy stupid 23.01.21, 22:56
                  caesar_pl napisał:

                  > Mieszkam od 1988 w Niemczech i stwierdzam,ze po kazdym przyjeciu nowych panstw
                  > do Unii Niemcy biednialy.Szparagi w Niemczech byly przed przystapieniem Polski
                  > do Unii tansze niz dzis.W stosunku do pensji oczywiscie.Wlasciwie wszystko bylo
                  > tansze niz po przyjeciu Polski do Unii.Domy ,mieszkania,samochody.

                  W 1988 roku w Niemczech byla marka nie euro, wprowadzenie euro zubozylo Niemców, do tego patrzysz na temat przez pryzmat wlasnej kieszeni, Merkel i rzadzacy buduja IV Rzesze.,.
    • jorl Re: Od nienawisci do szacunku 25.01.21, 09:16
      yurek_1111 napisał:


      > No coz, twardy dyktat Niemiec w EU, nie przysporzy im szacunku a tylko otworzy
      > oczy innym panstwom do czego Niemcy daza a uzmyslowienie tego ze chca wszystki
      > ch zwasalizowac , uzaleznic i ciagnac ze wszystkich korzysci dla Rzeszy ,zaskut
      > kuje tylko zbiorowa nienawiscia do Niemiec...

      Typowa antyunijna polska propaganda ubrana w szatki anyniemieckosci. A jak jest w Unii w rzeczywistosci? Ano Niemcy uzgadniaja dokladanie wszystko z Francja, to jest ten tandem ale tez te mniejsze kraje zachodniej Europy jak Holandia Belgia, Findlandia dokladnie maja ten sam poglad co Ty nazywasz jako niemieckie stanowisko. Ale dla polskiej propagandy jest lepiej twierdzic ze Niemcy rzadza Unia i to wbrew Francji i tych innych wymienionych krajow. I te kraje chca tak samo jak Niemcy federalneg panstwa Unijnego, Polska nie.
      I wlasnie dlatego musicie ciagle w Polsce, PF tez uzywac argumentu o Niemcach jako masowych mordercach. Ale ten argument we Fr, Hol, Belgii itd nie dziala.



      > Na ciebie nie ma co zwazac, bo twoje proroctwa się nie sprawdzaja, przyklad:krz
      > yczales ze Polska bedzie placic 250 000 euro za każdego nieprzyjetego nachodzce
      > , co okazalo się wielka bzdura ktorej do dzisiaj nie odszczekales...:)

      Nie mam po co odszczekiwec. Musialo trwac bo przepisy traktatu unijnego pozwalaly ukarac jakis kraju tylko wtedy jak wszystkie inne bylyby za. I dla Polski wystarczyly Wegry aby wszystko blokowac.
      Ale od lipca sytuacja sie zmienila, teraz od 1.1.21 wchodzi w zyce ze subwencje moga byc dane jakiemus krajowi tylko jak wiekszosc kwalifikowana chce je dac.Czyli 55% krajow z 60% ludnosci. I nawet jak Polska zmontuje wszystkie kraje Ostblocku mozna jej, i innym Ostblokowcom zabrac subwencje. Teraz wasza nadzieja w TSUE ale jakos mi sie wydaje ze plonna.
      A wtedy za wszystkie polskie i ostblockowe grzeszki zaplacicie. tez za nie branie uchodzcow.
      Musialo potrwac aby ten mechanizm stworzyc ale juz jest.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka