Dodaj do ulubionych

Daję szansę emigracji zamorskiej

31.01.21, 15:08
A właściwie zaoceanicznej.
Bodźcem jest postępująca "milicjanizacja" polskiej policji.
Staje się brutalna, a odbiór społeczny zaczyna przypominać MO, czy może ZOMO.

To bardzo ponure dla świadomych obywateli, ale reżimowa propaganda przeciwstawia doniesieniom o kolejnych aktach agresji Policji w Bolandzie, opowieści o brutalności sił porządkowych za morzem.
Ile w tym prawdy?
Byłem parę razy w Ameryce, ale prawdę mówiąc, nie miałem kontaktu z szeryfem.
Cała moja wiedza pochodzi z filmów i budzi lekkie przerażenie - albo skorumpowani, albo agresywni, albo Irlandczycy...

Jak jest naprawdę?
Obserwuj wątek
    • yurek_1111 Re: Daję szansę emigracji zamorskiej 31.01.21, 17:15
      Z cywilizowanych zamorskich panstw to najgorsza jest australijska, potem USA a w Kanadzie to Barack, bo tak maja przepisami politpoprawnymi dzialanie ograniczone...
      Jeszcze bym zroznicowal w Kanadzie policje w duzych miastach i na prowincji, na korzysc OPP...
        • borrka A w porównaniu z Europą? 31.01.21, 17:26
          Moim zdaniem angielska policja jest dobra i profesjonalna.
          Niemiecka w sumie też.
          Paradoksalnie mam ze szwedzką doświadczenia dziwaczne - siedziałem kiedyś w samolocie na Arlandzie i przyprowadzili jakichś Libańczyków do deportacji.
          Policja była wyjątkowo niegrzeczna wobec .... Szwedów.
          Na granicy chamstwa.
          A wyrzucali Bogu ducha winnych pasażerów z rejsu, by zrobić miejsce dla deportowanych!
          • tuttifrutti1234 Re: A w porównaniu z Europą? 31.01.21, 17:41
            borrka napisał:

            > Paradoksalnie mam ze szwedzką doświadczenia dziwaczne - siedziałem kiedyś w sam
            > olocie na Arlandzie i przyprowadzili jakichś Libańczyków do deportacji.
            > Policja była wyjątkowo niegrzeczna wobec .... Szwedów.
            > Na granicy chamstwa.
            > A wyrzucali Bogu ducha winnych pasażerów z rejsu, by zrobić miejsce dla deporto
            > wanych!


            Kłamiesz czy tylko bujasz? Kapitana przy tym nie było?
            >
            >
            >
            >
    • de_oakville Re: Daję szansę emigracji zamorskiej 31.01.21, 17:37
      Z policja w Kanadzie mialem przecietnie do czynienia raz na 10 lat w ciagu ponad 30-to letniego juz pobytu. Po raz pierwszy, kiedy kupowalem swoj 1-szy samochod, robilem probna jazde ze sprzedawca i zigonorowalem znak "Stop", zreszta przed nieuczeszczanym przejsciem dla pieszych, a nie na skrzyzowniu drog. Drugi raz, kiedy przekroczylem predkosc jadac z pracy do domu (dzis sie juz nie czepiaja jesli sie nie przekroczy o ponad 20 km/na godzine, na autostradzie ograniczenie jest 100, a wszyscy jada 120 i wiecej). Trzeci raz, kiedy zatrzymywano wszystkich na drodze i pytano, czy nie pilo sie alkoholu. Powiedzialem, ze nie pilem, wiec zyczyli mi milego dnia. Prawde mowiac, ten trzeci przypadek mialem pare wiecej razy. No, ale nie mieszkam w wielkim miescie, tylko na prowincji - do Toronto ponad 300 km, do Montrealu ponad 200, do Ottawy ponad 100.
    • borrka Moje doświadczenia z polskimi psami są pozytywne 31.01.21, 19:56
      Osobiście , nie mam zastrzeżeń i dlatego mi żal, że pisie rządy usiłują policje zepsuć, jak stadninę koni arabskich.
      Jak wszystko, czego się tkną.
      Po 90 roku raz mnie skrzywdzili.
      Skrzywdziły właściwie - podchorążki szkoły policyjnej w Szczytnie zarzuciły mi zignorowanie znaku stop przed przejazdem kolejowym.
      Ale, że panienki ładne były machnąłem ręką i wywaliłem 100 000 zet.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka