Znaczenie bitwy stalingradzkiej (1942-43)

02.02.21, 11:53
Pogrom wojsk Hitlera pod Stalingradem (dzis mija 78-ma rocznica zakonczenia tej bitwy) byl ogromna niespodzianka nie tylko dla dowodztwa wojsk butnego najezdzcy, ale rowniez dla aliantow zachodnich. Nikt sie nie spodziewal, ze Stalin dysponuje jeszcze poteznymi rezerwami wojsk, ktore niezwykle efektownie wykorzysta po to, aby nazwa miasta noszacego jego imie przeszla do historii rowniez jako symbol jego osobistego sukcesu, a nie osobistego upokorzenia, jak chcial Hitler. Dla zachodu oznaczalo to wielka ulge, obawiano sie bowiem, ze kiedy Hitler po zwyciestwie pod Stalingradem "dorwie sie" do zasobow ropy Morza Kaspijskiego, to skieruje swoje sily ponownie przeciwko Zachodowi, zeby zwyciesko zakonczyc z nim swoje porachunki. Niemcy, jako kraj terytorialnie niewielki i nie dyspujacy ogromnymi zasobami bogactw naturalnych jak USA lub Wielka Brytania
(ze swoimi posiadlosciami), byly w mniej korzystnej sytuacji przede wszystkim ze wzgledu na nieposiadanie odpowiednich zasobow ropy. Zdobycie takich zasobow mogloby odwrocic losy wojny, ktorej szala powoli ale systematycznie przechylala sie na korzysc aliantow. Do roku 1943 Anglicy brali tylko ciegi. Wojska Rommla parly w Afryce w kierunku granicy z Egiptem i obawiano sie zdobycia przez nie Aleksandrii. Angielskie okrety tam przycumowane rozwazaly ucieczke do Palestyny lub dalej. Jednak w roku 1943 zaczela juz byc widoczna
ogromna przewaga aliantow w lotnictwie. I pomimo utraty ponad 600 samolotow, uznali oni, ze to nic - mniej niz 10% posiadanych. Od tego czasu to Rommel zaczal brac ciegi w Afryce, cofac sie i ponosic kleski, choc od czasu do czasu udawalo mu sie jeszcze zaskoczyc i zwyciezac. Ciekawy artykul na temat Stalingradu z New York Times's, ktory ukazal sie we wrzesniu 1942 roku, czyli jeszcze wtedy, kiedy obawiano sie, ze Niemcy odniosa zwyciestwo.

"Whether Stalingrad stands or falls, its desperate defense must have a profound effect on the development of the war. If the Russians accomplish a miracle and hold out, the event could mark the turning of the tide not only in Russia but all over the world. If the city falls, the war will certainly be prolonged, though the cost of the delayed victory will be felt by Germany in all her future campaigns. She cannot revive the heaps of dead sacrifices in the gigantic assault or restore the vital weeks lost on the Volga. The defense of Stalingrad has been compared to that of Verdun in the World War. The city itself is not a natural stronghold, as Verdun was, but control of the banks of the Volga is as important to Russia as domination of the Meuse heights was to France. In February, 1916, the Germans launched their attack on Verdun and maintained a relentless pressure for four months. They battered
their way to within three miles of Verdun before the campaign collapsed. On this battlefield the Crown Prince used up forty-three divisions of elite troops, and the German army never quite recovered. But it was not alone the stubborn defense of Verdun which saved the city. The Germans were compelled to meet almost simultaneous counter-offensives by Earl Haig on the Somme and by General Brusilov in Russia. No comparable relief seems in sight for Stalingrad, with the Nazis even now in its southern suburbs. The fall of Stalingrad would be
a disaster not only for Russsia but for all the United Nations. Whatever cripples the Russian giant cripples us. In the words of the Soviet army newspaper, Red Star, 'Stalingrad is Grozny, Baku and Transcaucasia'. This means that its loss would cost Russia her main oil supply and all the riches that lie between the Caspian and Black Seas. It would dislocate the Russian armies, reduce their striking power and permit Hitler to face the West again. It may bring Japan into Siberia. It might result in the conquest of Egypt. Yet for Hitler even such a victory would not be decisive. Russia will fight on. The cruel Russian Winter is approaching. Hitler can hardly launch another major offensive there this year. But if the Russians fail now on the Volga, next year's burden on Britain and the United States will be immeasurably increased."

(New York Times, "Editorial STALINGRAD", September 14, 1942)

    • borrka Pусские долго запрягают но быстро едут 02.02.21, 12:11
      Jest w tym przysłowiu coś prawdy.
      Była masowa kolaboracja, była wielka nieudolność dowódców, był generał Mróz, ale to Ruscy wygrali ww2.
      A Stalingrad stanowił punkt zwrotny.

      Jestem skrajnie przeciwny peanom na cześć Aliantów, bez jasnego powiedzenia:
      walka toczyła sie głównie na Wschodzie.
      • borrka Ruscy w sensie Związku Sowieckiego 02.02.21, 12:12
        Walczyło wiele narodów.
    • polski_francuz Fortuna kolem sie toczy 02.02.21, 13:06
      de_oakville napisał:

      "Pogrom wojsk Hitlera pod Stalingradem (dzis mija 78-ma rocznica zakonczenia tej bitwy) byl ogromna niespodzianka nie tylko dla dowodztwa wojsk butnego najezdzcy, ale rowniez dla aliantow zachodnich. Nikt sie nie spodziewal, ze Stalin dysponuje jeszcze poteznymi rezerwami wojsk, ktore niezwykle efektownie wykorzysta po to, aby nazwa miasta noszacego jego imie przeszla do historii rowniez jako symbol jego osobistego sukcesu, a nie osobistego upokorzenia, jak chcial Hitler "

      Stalingrad byl symbolem i cezura 2 ws. Mozna sie tylko cieszyc, ze szkopscy mordercy masowi dostali kopa w jadra i zaczeli sie wycofywac tam skad pochodza . Mordujac, po drodze tam gdzie sie dalo. M.in. w Warszawie.

      Czy i jak ma sie do dzisiejszej polityki i tego jak dzisiejsi ludzie mysla i dzialaja?

      Popatrzymy na zwyciezcow. Zwyciezyli na polu bitwy. Tym niemniej, dali sie wyrolowac przez amerykanskiego aktora ktory udawal ze ma taka bron, ktorej nie mial. A co wazniejsze ich struktury niedemokratyczne wygladaja na niereformowalne. I na pewno dyplomowany szpion nie jest zdolny ich zmienic. No wiec doszli do slepego zaulka.

      Popatrzymi na przegranych. Po ciosie w morde polezeli troche na ringu ale sie podniesli i sie skoncentrowali nie na mordowaniu innych ale na ekonomii. I osiagneli na tym polu sukcesy. Dali sie takze polubic i przyjeli wielu rasowo nieczystych. Poczawszy od slowianskich podludzi az do Arabow czy Afrykanow.

      I dzisiejsza sytsuacja jest zupelnie inna. Zwyciezcy sa przegranymi na jakimkolwiek froncie z wyjatkiem propagandowego. A przegrani wyciagneli wnioski z przegranej i przeszli na droge zwciestwa.

      Co nas zatem uczy historia? Ano, pewnie ze fortuna kolem sie toczy.

      PF
      • herr7 Re: Fortuna kolem sie toczy 02.02.21, 14:31
        polski_francuz napisał:

        > Stalingrad byl symbolem i cezura 2 ws. Mozna sie tylko cieszyc, ze szkopscy mor
        > dercy masowi dostali kopa w jadra i zaczeli sie wycofywac tam skad pochodza . M
        > ordujac, po drodze tam gdzie sie dalo. M.in. w Warszawie.

        Spójrzmy na to z tej perspektywy. Gdyby Niemcy zwyciężyli i opanowali region Baku to ZSRR nie miałby wystarczających zasobów ropy na prowadzenie wojny, a zachodni alianci nie byliby w stanie im ropy dostarczyć. Wojna na wschodzie byłaby przez Niemcy wygrana. A to by oznaczało, że Niemcy mogliby przerzucić swoje wojska na Zachód i do Afryki oraz przestawić się na produkcję łodzi podwodnych i samolotów w celu opanowania Atlantyku. Niemcy nie musieliby zajmować UK, ale mogli opanować np. Irlandię. Brak dostaw i bombardowania wymusiłby na brytyjskiej elicie przyjęcie warunków Hitlera, który był w końcu anglofilem.

        Co by to oznaczało dla nas? Wg. Planu Wschodniego większość Słowian miała być wymordowana lub zagłodzona. Reszta miała być niewolnikami. Czy Hitler by to zrealizował? Jeżeli poradził sobie z wymordowaniem sześciu milionów Żydów w warunkach wojennych to zrealizowałby swój plan kiedy nikt by mu w tym nie przeszkadzał. Tutaj trzeba zrozumieć stosunek mieszkańców ZSRR do tej wojny - oni naprawdę walczyli o swoje życie.


        > Popatrzymy na zwyciezcow. Zwyciezyli na polu bitwy. Tym niemniej, dali sie wyro
        > lowac przez amerykanskiego aktora ktory udawal ze ma taka bron, ktorej nie mial
        > . A co wazniejsze ich struktury niedemokratyczne wygladaja na niereformowalne.
        > I na pewno dyplomowany szpion nie jest zdolny ich zmienic. No wiec doszli do sl
        > epego zaulka.

        ZSRR rozpadł się w wyniku zdrady części klasy politycznej, przede wszystkim Jelcyna. Poza tym po śmierci Stalina panowało niepisane prawo, że przywódcą może być jedynie człowiek o dość ograniczonych możliwościach, przede wszystkim intelektualnych. Skończyło się na Gorbaczowie i Jelcynie. Przeciwnik takich ograniczeń nie wprowadzał i dlatego zwyciężył.
        Dzisiaj doskonale widać, że gdyby ZSRR rządziła elita taka jak obecnie, to kraj ten załamałby się najdalej po dwóch miesiącach wojny. Rosjanie o tym mówią, że za Stalina był co prawda kult jednostki, ale była też "jednostka".

        > Popatrzymi na przegranych. Po ciosie w morde polezeli troche na ringu ale sie p
        > odniesli i sie skoncentrowali nie na mordowaniu innych ale na ekonomii. I osiag
        > neli na tym polu sukcesy. Dali sie takze polubic i przyjeli wielu rasowo nieczy
        > stych. Poczawszy od slowianskich podludzi az do Arabow czy Afrykanow.

        Niemcy potrafili się podnieść, choćby po Wojnie Trzydziestoletniej. To o czymś jednak świadczy!
        >
        > I dzisiejsza sytsuacja jest zupelnie inna. Zwyciezcy sa przegranymi na jakimkol
        > wiek froncie z wyjatkiem propagandowego. A przegrani wyciagneli wnioski z przeg
        > ranej i przeszli na droge zwciestwa.
        >

        Zwycięzcami rządzi najgorsza elita w całej historii Rosji. Skutki takich rządów nie mogą być inne.
        • polski_francuz Re: Fortuna kolem sie toczy 02.02.21, 15:13
          herr7 napisał:


          "Zwycięzcami rządzi najgorsza elita w całej historii Rosji. Skutki takich rządów nie mogą być inne. "

          Rzadzace elity w wielu znanych mi krajach sa coraz gorsze. We Francji, wybralismy prezydenta by wlasnie zmienic elity. Ale niestety, ci pochodzacy z "wielkich szkol" kisza sie ciagle we wlasnym sosie i niezbyt potrafia zaatakowac problemy zadluzenia, covidu, czy emigracji. W Polsce, rzadzace elity nie znaja sie na ekonomii i daja sie manipulowac liderowi, ktory odczekal swoje by sie dorwac do wladzy i niezbyt widze, zeby prowadzi kraj w przyszlosc. Co do Stanow, to wole sie nie wypowiadac, ale, powiedzmy, ze w niedwuznaczny sposob rzadzacego prezydenta pozbawiono drugiej kadencj, ktorej bardzo chcial.

          Po zastanowieniu, tylko Niemcy potrafia niezle wyselekcjonowac tych, ktorzy nimi rzadza. Pewnie, gdzies w podswiadomoci tkwi jeszcze cien kleski w dwoch wojnach swiatowych. A szczegolnie w tej ostatniej. I pewnie wola juz jej nie powtarzac.

          PF
          • yurek_1111 Re: Fortuna kolem sie toczy 02.02.21, 16:03
            PF :Po zastanowieniu,

            tylko Niemcy potrafia niezle wyselekcjonowac tych, ktorzy nimi rzadza. Pewnie, gdzies w podswiadomoci tkwi jeszcze cien kleski w dwoch wojnach swiatowych. A szczegolnie w tej ostatniej. I pewnie wola juz jej nie powtarzac.

            Jak "po zastanowieniu" takie glupoty wypisujesz, to strach się bac jak cos palniesz bez zastanowienia...:)
            • polski_francuz Cierpliwosc 02.02.21, 16:20
              yurek_1111 napisał:

              Jak "po zastanowieniu" takie glupoty wypisujesz, to strach się bac jak cos palniesz bez zastanowienia...:)

              to wazna cecha. Ale, nestety nie mam jej w nadmiarze. I jesli masz co do napisania n/t tego co napisalem to napisz. Jak nie masz to nie pisz. Ja nie jestem tematem watku ale bitwa pod Staningradem i jej konsekwencje.

              PF


              • felusiak1 Re: Cierpliwosc 02.02.21, 18:42
                Niestety zgadzam sie z yurkiem. Wykazujesz nazbyt rozbujałe emocje piszac o zdarzeniach, których naoczni swiadkowie już nie żyją. Dziadek mojej zony został wypuszczony z wiezienia i wrocił do domu. A w domu (w ogrodzie) biwakowali wycofujacy sie niemcy. I jeden z tych oprawców gotowal wychudzonemu dziadkowi strawe aby sie nie przejadl i nie zmarł na skret kiszek.
                • polski_francuz Re: Cierpliwosc 02.02.21, 19:14
                  felusiak1 napisał:

                  ". Dziadek mojej zony został wy puszczony z wiezienia i wrocił do domu. A w domu (w ogrodzie) biwakowali wycofujacy sie niemcy. I jeden z tych oprawców gotowal wychudzonemu dziadkowi strawe aby sie nie przejadl i nie zmarł na skret kiszek."

                  No i bardzo dobrze, ze byli i dobrzy Niemcy. Co do emocji to dzisiejsi Niemcy budza we mnie pozytywne emocje. Mysle tez, ze sa dobrze rzadzeni. Co nie znaczy, ze rzadzacy nimi nie popelniaja bledow. Kazdy popelnia. Ale mozna im zaufac.

                  PF
                  • felusiak1 Re: Cierpliwosc 02.02.21, 21:31
                    Można zaufać tak jak ufasz Derszpigiel.

                    Ten dobry niemiec był też "szkopskim mordercą masowym", który wycofywał się "Mordujac, po drodze tam gdzie sie dalo."
              • yurek_1111 Re: Cierpliwosc 02.02.21, 20:01
                polski_francuz napisał:

                > yurek_1111 napisał:
                >
                > Jak "po zastanowieniu" takie glupoty wypisujesz, to strach się bac jak cos
                > palniesz bez zastanowienia...:)

                >
                > to wazna cecha. Ale, nestety nie mam jej w nadmiarze. I jesli masz co do napisa
                > nia n/t tego co napisalem to napisz. Jak nie masz to nie pisz. Ja nie jestem te
                > matem watku ale bitwa pod Staningradem i jej konsekwencje.
                >
                > PF
                >
                >

                Vice versa , tez nie mam cierpliwosci do propagandystow...
                PF :
                " I jesli masz co do napisania n/t tego co napisalem to napisz"
                Przeciez napisalem ze to dyrdymaly...
                PF :
                "Ja nie jestem tematem watku ale bitwa pod Staningradem i jej konsekwencje."

                Akurat w drugim wpisie nic nie napisaleś w temacie watka , tak ze z pretensjami do siebie ...
          • herr7 Re: Fortuna kolem sie toczy 02.02.21, 17:21
            polski_francuz napisał:


            >
            > Po zastanowieniu, tylko Niemcy potrafia niezle wyselekcjonowac tych, ktorzy nim
            > i rzadza. Pewnie, gdzies w podswiadomoci tkwi jeszcze cien kleski w dwoch wojna
            > ch swiatowych. A szczegolnie w tej ostatniej. I pewnie wola juz jej nie powtarz
            > ac.

            To prawda. Niemcy mają wciąż solidne elity.
            • j-k dyskusyjne / fraglich / 02.02.21, 18:04
              herr7 napisał:

              > To prawda. Niemcy mają wciąż solidne elity.



              to (jest) dyskusyjne / fraglich/

              - w kazdym razie spadaja z wyzszego poziomu.
    • stavros2002 Re: Znaczenie bitwy stalingradzkiej (1942-43) 02.02.21, 13:22
      W momencie włączenia się USA do wojny, był już pozamiatane, nawet jeśli Niemcy w 1942 dalej byli stroną ofensywna.
    • j-k Stalingrad to: - "O jeden most za daleko"... 02.02.21, 15:51
      sami generalowie niemieccy ostrzegali Hitlera, by zima nie isc na Stalingrad.

      Ten jednak , po nieudanej probie zdobycia Moskwy w 1941/42 parl do jakiegos spektakularnego zwyciestwa.

      Niezwykle surowan zima i wydluzenie szlakow zaoptrzeniowych spowodowaly, ze Stalingrad byl wtedy nie do zdobycia.

      Pycha Hitlera po raz pierwszy poniosla porazke w walce z rozumem.

      I to byl pocztek jego konca - bo potem bylo tylko coraz gorzej.

      Rosjanom krwawa bitwa nad Wolga oplacila sie z innego powodu:

      - Niemcy byli bliscy zdobycia okrazonego Leningradu i gdyby nie przerzucenie sil nad Wolge - zdobyli by go.

      bylaby to dla Stalina spektakularna porazka.

      • herr7 Re: Stalingrad to: - 02.02.21, 17:37
        j-k napisał:

        > sami generalowie niemieccy ostrzegali Hitlera, by zima nie isc na Stalingrad.

        >
        > Niezwykle surowan zima i wydluzenie szlakow zaoptrzeniowych spowodowaly, ze Sta
        > lingrad byl wtedy nie do zdobycia.
        >
        > Pycha Hitlera po raz pierwszy poniosla porazke w walce z rozumem.

        >
        > Rosjanom krwawa bitwa nad Wolga oplacila sie z innego powodu:
        >
        > - Niemcy byli bliscy zdobycia okrazonego Leningradu i gdyby nie przerzucenie si
        > l nad Wolge - zdobyli by go.
        >
        > bylaby to dla Stalina spektakularna porazka.
        >

        O Stalingrad walczono poczynając od sierpnia 42 r. Celem Niemców było dotarcie do Wołgi i zablokowanie jej jako arterii transportowej. To stawiało ZSRR w bardzo trudnym położeniu. Zajęcie samego Stalingradu nie było koniecznością. Niemcy dotarli nad Wołgę już 23 sierpnia i dokonał tego ojciec obecnego ambasadora Niemiec w Warszawie. Był to jeden z lepszych dowódców panzerwaffe, jakich miał Hitler. Hitler popełnił na początku walk dwa błędy. Najpierw odebrał Grupie Armii B, która szła na Stalingrad część sił pancernych, co umożliwiło Rosjanom spowolnić marsz tej armii i przygotować się do oblężenia, a drugi kiedy skierował IV Armię Pancerną Hotha z kierunku kaukaskiego na północ w stronę Stalingradu. Hitler wówczas sądził, że zajęcie Baku jest jedynie kwestią czasu i że Rosjanie nie będą w stanie powstrzymać naporu Niemiec. Na tym odcinku Armia Czerwona się wycofywała i przypadki paniki i ucieczki z pola walki były powszechne. Był to obok pierwszej połowy października 41 r okres największego kryzysu, jaki w tej wojnie ZSRR doświadczył. Osłabiona z powodu mniejszej ilości czołgów Grupa Armii A utknęła za Majkopem nie dochodząc do Groznego. Ale wszystko wisiało na włosku i ZSRR wówczas cudem ocalał.
        • j-k dobrze, ale... 02.02.21, 18:09
          zgadzasz sie co do jednego:

          - Rosjanie lepiej sobie radzili z (ogromnymi) przestrzeniami - bo mieli w tym, wielowiekowe doswiadczenia.

          Dla Niemcow opanowanie olbrzymich przestrzeni z kiepskimi liniami komunikakacyjnymi - to bylo novum.
          • herr7 Re: dobrze, ale... 03.02.21, 18:37
            j-k napisał:


            > - Rosjanie lepiej sobie radzili z (ogromnymi) przestrzeniami - bo mieli w tym,
            > wielowiekowe doswiadczenia.
            >
            > Dla Niemcow opanowanie olbrzymich przestrzeni z kiepskimi liniami komunikakacyj
            > nymi - to bylo novum.

            Niemcy planując atak na ZSRR zakładali, że Rosjanie będą mieli mniejsze możliwości transportu wojsk. Okazało się, że Rosjanie byli w stanie nie tylko utworzyć nowe armie i wysłać je na front, ale i ewakuować przemysł razem z robotnikami. To była jedna z przyczyn, dla której ZSRR nie przegrał wojny. Potem Niemcy utknęli na dwa miesiące pod Smoleńskiem i na zajęcie Moskwy przy dobrej pogodzie nie starczyło im czasu. Pod Smoleńskiem pokazał swoją klasę Konstanty Rokossowski.
            W sierpniu-wrześniu 42 r Niemcy byli bardzo bliscy zwycięstwa, ale podobnie jak pod Moskwą w październiku 41 r nie potrafili wykorzystać do końca sprzyjającej im sytuacji. Być może sądzili, że ten stan potrwa dłużej, ale Rosjanie rozumieli swoje położenia i podjęli działania, które niemieckie zwycięstwo oddalało w czasie. Hitler za każdym razem myślał, że Rosjanie już nie mają sił. A oni je bardzo szybko potrafili odtwarzać. Miało to jednak swoją cenę i dlatego pod koniec wojny radziecka dywizja piechoty liczyła średnio 5 tys ludzi, zamiast 14500 jak przewidywał to stan z kwietnia 41 r.
    • tanebo001 Re: Znaczenie bitwy stalingradzkiej (1942-43) 02.02.21, 19:39
      Po pierwsze to Hitler siedział w 42' na ropie. Nie potrzebował kaspijskiej. Tylko że ropa była w... Libii. Ironia losu.
      • felusiak1 Re: Znaczenie bitwy stalingradzkiej (1942-43) 02.02.21, 21:48
        Libijaska ropa zostala odkryta w 1959 roku. W latach 40-tych czolowym producentem ropy byla Rumunia.
        Związek Sowiecki nie nie zostalby odciety od ropy po utracie dostepu do Baku. Ropa plynela szerokim strumieniem z Iranu okupowanego wtedy wspolnie z brytyjczykami.
        • tanebo001 Re: Znaczenie bitwy stalingradzkiej (1942-43) 02.02.21, 22:29
          Czyli wystarczyłoby gdyby Hitler wiercił w Libii zamiast iść na Stalingrad?
          • felusiak1 Re: Znaczenie bitwy stalingradzkiej (1942-43) 02.02.21, 22:48
            Wystarczyłoby gdybyś przestał pi3rdolić farmazony
    • boavista4 Re: Znaczenie bitwy stalingradzkiej (1942-43) 02.02.21, 21:33
      Mo to ladnie , po Bitwie Stalingradzkiej Amerykacy sie zorientowaly ze Ruski wygrajom wojne przeplynely Kanal dopiro w lipcu 1044 roku i f niecaly rok doszly do Laby, Ruski dostaly polskie chlopstwo i to reszte we wschodni Jewropie, , a Amerykacy wzieli caly zachod, jewropejskom forse , a niemieckie generaly i naukofcy a takze wschodnio europjskie stare elity zaczely robic na chwale USowcow i Izraela. Jewropejska arystokracja i elta zotala zlikfidowana, Kosciol zniszczony i pomowiony o wspolprace s Faszyzmem. jednym slowem zaczela sie perestrojka Jewropy na niewolnika amerykanskiej DEEP State. Rowniez amerykanskie elity zostaly stopniopwo zastapione przez intyernacjonalnom masonerie, czyli DEEP State.
      A teros jak jade do Rzyma to mieszkam w domku gdzie superem jest syn marszalka Rommela, w Berlinie pijam pifko z wnukiem Paulusa na rogu Friedrichstrasse i Unter den Linden, Jakob Dzugaszwilli i Alleksandra Mussolini mnie nie chca odwiedzic pomimo einladungu. U Rooseveltow bylem nad Hudsonem i choc gdzie, bo to na Avenida Atlantica mozna wszystkich spotkac, nawet prezydenta Lule! Wnuki Chiang Kai-sheka juz przestaly sie wybiertac na zachodnia półkule., nowe elity bardzo lubia pisywac na Forum Swiat,
    • boomerang Znaczenie bitwy stalingradzkiej pod Wołgogradem 02.02.21, 21:51
      Hitler tę bitwę przegrał bo zabrakło mu 3,500,000 polskich żołnierzy, których odmówiła mu Polska w styczniu 1939 roku. On był pewny że ich dostanie i użyje przeciwko ZSRR. To dlatego zachował się jak odrzucony kochanek i zaatakował Polskę we wrześniu 1939.
    • qwardian Re: Znaczenie bitwy stalingradzkiej (1942-43) 02.02.21, 22:18
      Przegraliśmy, bo mieliśmy fatalną kadrę oficerską z nieudolnym Paulusem na czele. Gdyby nasi nadwiślańscy bracia nas wspomogli, zwyciężylibyśmy z międzynarodowym komunizmem..
      • krzy-czy Re: Znaczenie bitwy stalingradzkiej (1942-43) 03.02.21, 19:02
        nopewnie. wina wolaków a nawet tuska -tego co to jego dziadek wiecie co, jak i gdzie.
Pełna wersja