Dodaj do ulubionych

Gdzie studiowac by zostac miliarderem?

07.05.21, 08:57
Jaki uniwersytet wybrac by zostac miliarderem? Liste zrobil Forbes i jest nastepujaca

1. Harvard - Cambridge, Massachusetts, États-Unis

2. Université de Pennsylvanie - Philadelphie, États-Unis

2. Université de Stanford - Stanford, Californie, États-Unis

4. Yale - New Haven, Connecticut, États-Unis

5. Université de Mumbai - Mumbai, Inde

6. Université de Cornell - Ithaca, New York, États-Unis

7. Université de Caroline du Sud - Los Angeles, États-Unis

8. Massachusetts Institute of Technology - Cambridge, Massachusetts, États-Unis

9. Université de Princeton - Princeton, New Jersey, États-Unis

9. Université de Californie à Berkeley - Berkeley, Californie, États-Unis
i niestety nie ma na niej Politechniki Wroclawskiej.

Dostaje niekiedy majle od pracownikow/absolwentow z uniwersytetu w Mumbai w Indiach z pytaniem o staz czy o postdoc. Z czego wnosze, ze ich absolwenci robia miliardy za granica. Jeszcze jedna uwaga, stworzonej przez Napoleona Politechniki z Palaiseau, tez nie ma na liscie. A przeciez, wielu jej absolwentow, jest szefami wielkich grup przemyslowych. Wytlumaczeniem jest pewnie to, ze Europejczycy maja mniejszy ciag na stanie sie miliarderem. Nikt nie sie chce uzerac z urzedem podatkowym:)

PF
Obserwuj wątek
      • vermieter Re: Albo nigdzie 07.05.21, 10:06
        borrka napisał:

        > Znam czterech polskich miliarderów z tzw. listy Wprost. Trzech nie ma chyba naw
        > et matury.

        Znasz czyli to twoi znajomi? Nadymasz się jak francuz, który też nie ma matury, ale on żyje z zasiłku dla bezrobotnych.
            • borrka W dodatku to szczera prawda 08.05.21, 09:11
              Z racji pracy miewam takie dziwne kontakty i przyznam, że sprzeczne uczucia budzą.
              To są ludzie w jakimś sensie genialni, a jednocześnie pozbawieni kindersztuby w dramatyczny sposób.
              Ale to jeszcze nie jest najgorsze.
              Najgorszy jest stosunek do własnych pracowników, w przeciwieństwie do kontrahentów.
              Brakuje tylko prawa pierwszej nocy:)
              • polski_francuz Re: W dodatku to szczera prawda 08.05.21, 09:22
                borrka napisał:


                "To są ludzie w jakimś sensie genialni, a jednocześnie pozbawieni kindersztuby w dramatyczny sposób."

                No coz, lubie pracowac "indukcyjnie" czyli bazujac na przykladach. Wpisy tego nicka sa charakterystyczne dla wielu polskich emigrantow w Niemczech. Wpisy jorl sa innym przykladem. Dlaczego to pisza? Ano pewnie "odreagowuja" ta presje, pod ktora ich poddalo otoczenie. Otoczenie, w ktorej sie ciagle tli nieufnosc do Polakow i przekonanie o ich kiepskiej kindersztubie.

                Ale badzmy szczerzy i odkryjmy karty, jak mnie moja kindersztuba uczyla. Mam sie odkleic of komputera i pokosic trawe w ogrodzie:).

                PF
    • vermieter Re: Gdzie studiowac by zostac miliarderem? 07.05.21, 10:01
      ty dostajesz mejle z zapytaniami o staż? nie nadymaj się, bo już od dawna wszyscy wiedzą, że masz zaburzenia psychiczne i fantazjujesz. Staż możesz zapewnić jedynie na forum świat i to pod warunkiem, że będą pisali pod twoje dyktando.

      Politechnika w Palaiseau nie została stworzona przez Napoleona. Założył ją w 1794 roku Gaspard Monge. W 1804 Napoleon przywłaszczył ją na potrzeby wojskowe i zmienił jej status na uczelnię wojskową, kształcącą kadry na potrzeby armii. I to by było tyle na temat twojej wiedzy i w ogóle. Głupi jesteś podwójnie, bo się ośmieszasz baranie i tego nie widzisz.
    • boomerang Re: Gdzie studiowac by zostac miliarderem? 07.05.21, 12:51
      Wprowadzasz w błąd. Wiedza zdobywana na studiach jest do tego żeby zostać miliarderem nieprzydatna. Kilku australijskich miliarderów ma dyplomy Harvardu, itp uczelni, ale oni te dyplomy kupili. Uczyć za dużo się nie musieli, bo gdyby rzetelnie studiowali to utraciliby tę naturalną dynamikę, która czyni biznesmena. Jedynie co im się mogło z owych studiów przydać to kontakty z podobnymi do siebie.
      • polski_francuz Re: Gdzie studiowac by zostac miliarderem? 07.05.21, 12:58
        boomerang napisał:

        " Wprowadzasz w błąd. Wiedza zdobywana na studiach jest do tego żeby zostać miliarderem nieprzydatna."

        Zalezy na czym te miliardy zrobisz. Pieniadze robi sie uzywajac pewnej wiedzy, ale, przede wszystkim, majac pomysl na luke na rynku. Takiej kreatywnosci i takiego zmyslu obserwacji i takiej odwagi zadna uczelnia nie nauczy. Z grugiej strony, bycie absolwentem dobrej uczelni swiadczy o ambicji przy jej wyborze. A ambicja i w robieniu miliardow pomaga.

        PF
        • engine8 Re: Gdzie studiowac by zostac miliarderem? 08.05.21, 02:05
          Jednak np Stanford uczy jak robic biznesy.. podchodza do zdobywania wlasciwej i opwiedniej wiedzy wlasnie pod tym katem
          Rzecz w tyhm ze programy i systemy nauczani nie zmienily sie od setki lat i w pracy 75% tego co nas nauczono i wkulismy nigdy nei bedziemy potrzebowac a musimy sie nauczyc 75% tego czego nikt nas nie uczyl.
          Np kilka lat temu w SD zalozono nowa - nietypowa, szkole srednia do ktorej w miedzyczasie dookoptowano szkole podstawowa i zaczynaja tez kursy szkoly wyzszej.
          Szkla pol-prywatna sponsorwana przez pnastwo i wielki biznes np ludzi typu Bila Gatesa
          Na czym polega roznica?
          Na tym ze tam nie ma ani przedmiotow typu matematyka, fizyka, historia, biologi, jezyk etc, nie ma tez tradycyjnych ocen i nawet tradycyjnych nauczycieli
          Bizenesmeni stwierdzili ze tradycyjny system uczy zapamietwania wielu rzeczy z ktorych uczniowie zapamietuja moze polowe a z tej polowy pozniej uzywaja tez moze polowe.. Czyli 75% tego co nam wciskano nie jest potrzebne ani uzyteczne. a przychdzimy do pracy i tam od nas zadaja zupenie innych zdolonsci...
          I nawet ci co koncz i sa super - przychydzac do pracy w przemysle nie nadaja sie praktycznie od nieczego i musz sie nauczyc po pierwsze uzywac tego co sie nauczyli a po drugie to potrafic przekazac, podzielic sie tym i sprzedac oraz potrafic tak naprawde pracowac w zespolach gdzi kazdymusi sie wywiazac ze swoich obowiazkow.

          A wiec w tej szkole uczniowie od poczatku pracuja na projektami bo nie ma lekcji - zwykle zespolowymi pod nadzorem nauczyciela i fachowca od "przedmiotu". (jak buduja most to zwykle nadzoruje to emertytowany fachowcy z branzy)
          A co jakis czas robia oficjalna sesja na ktorej uczniwie referuja i przedstawaja swoje projekty dla publiki ktora sa nauczyciele, koledzy oraz zaproszeni goscie - zwykle rodzice i dziadkowie dzieci.. I ci im wysatwaja ocene w jakim stopniu osogneli potrafili przekazac to co zrobili. I tu wcale nie ma tak ze wszyscy mowi ze zrobili super.... Wiele grup musi spedzic wakacje aby nadrobic i dostac pozytywna ocene.
          Zaczynaj od malych w mlodszych klasach a koncza na powazniejszych projektach.
          I pracujac nad projektami ucza sie i znajduja wszytko co im to tego potrzebne...
          A wiec musz sie nauczyc porawnie pisac i czytac i liczyc i analizowac i referowac, rozumiec i chemie i fizyke inne "przedmioty" i bronic swoich idei oraz tak pracowac w grupie aby jeden ich nie dolowal bo ocenia sie grupe.... Kazdy z nich ma swoja role jako "manager" w czasie projektu.
          I co sie okazuje..... Ze pomimo iz ucza sie zupelnie inaczej to pisza dobrze SAT i 98% dostaje sie na "normalne studia" a po wpadaj do pracy i od poczatku wiedza co i jak trzeb robic...
          A na pozor to jest po prostu jedna ze szkol w systemie do ktorej dzieci kochaj chodzic, lubia nauczycieli, na przerwach spedzja czas razem ciagle dyskutujac o problemach i rozwiazaniach i jak maja czas to chca do szkoly poracowac na projektem..
          A projekty sa bardzo ambitne... 9 letnia wnuczka 2 3-ciej klasie ma dwa projekty - ucza sie roznych technik filmowych oraz analizuja ochrone srodwiska (czy tez jego zanieczyszczenie) przez przemysl odziezowy produkujacy tanie ciuchu w Afryce ( na ten temat maja tez napisac ksiazke) .
          I jak widze jak one sobie z tym radza i z jaka pasja do tego podchodza to az trudno uwierzyc ze to 9-latki.
          I to chyba jest przyszlosc edukacji... albo przynajmniej jedna z opcji.
          • boomerang Re: Gdzie studiowac by zostac miliarderem? 08.05.21, 07:58
            To o czym piszesz stało się możliwe dopiero teraz, w dobie internetu. Z tego samego powodu (internet) szkoła tradycyjna straciła sens. Mojemu synowi już jak miał 15 lat nie chciało się rano z łóżka wstawać żeby iść do szkoły, bo z góry wiedział że się tam niczego nie nauczy.
            • senioryta13 Re: Gdzie studiowac by zostac miliarderem? 08.05.21, 21:44
              boomerang napisał:
              > Mojemu synowi już jak m
              > iał 15 lat nie chciało się rano z łóżka wstawać żeby iść do szkoły, bo z góry w
              > iedział że się tam niczego nie nauczy.

              A ile lat mial syn, jak znalazl sie w Australii ?
              W USA, rowniez o takich zdolnosciach slyszalam, wczesniej jednak przerabial material w Polsce.
          • senioryta13 Re: Gdzie studiowac by zostac miliarderem? 08.05.21, 21:53
            engine8 napisał(a):
            > A wiec w tej szkole uczniowie od poczatku pracuja na projektami bo nie ma lekcji...

            no ale matematyke to chyba musza miec, aby wyliczyc jaki wysoki czy dlugi moze byc most aby sie nie zawalil ?
            To co, smialo mozna powiedziec, gniazdo przyszlych trylionerow .
            A czy murzyni rowniez tam sa ?
            • engine8 Re: Gdzie studiowac by zostac miliarderem? 09.05.21, 01:35
              Jak wnuczka mowi - Dziaked, wszytko jest latwe - wystarczy zapytac Google czy Siri.
              Ale z tym nie jest tak zle bo ona zna tabliczke mnozenia i dodawanie i odejmowanie do 100 spokojnie (chociaz czasami widze ze cos liczy na palcach ale co to bij zabij nie wiem co tam liczy)
              Radzi sobie z procentami i zrozumieniem ulamkow... bo widzialme jak pokazywale rekami ile to jest 80% i ze to troche wiecej niz 3/4 czy 75 %....
              Zreszta ichne podejscie jest takie ze aby sie piac do gory to trzeba bazowac na fundamntach a zajmowac sie powtarzniem znanych rzczy i nie zaczynac wszytkiego od podstaw bo na reszte nie bedzie czasu.... Teraz wszytko policzysz na kalkulatorze ....i na dobra sprawe nie trzeba koniecznie uczys sie wszytkiego od poczatku skoro to jest latwo dostepne....
              Oczywiscie ze sami rodzice maja problemy z tym systemem...... bo przecie to co innego co oni sie uczyli...
              Wytlumacz teraz komus kto studiowal literture ze mozna skonczyc studia i uwazac sie za wyksztalconego nie znajac na wyrywki literatury klasycznej? :)
              Ale mozna robic tam projekty pod katem literatury... Widzialem grupe zajmujaca sie ogrodnictwem i roslinami..czy jakimis sprawami chmiczno bilogicznymi. Inni zajmowali sie spiewem i muzyka...
              A jesli chodzi o murzynw to sa i to wiecej niz ich procent w spoleczestwie..... Filantropi im to funduja. I co sie okazuje ze ci murzyni wcale nie zachowuja sie inaczej niz biali ani nie sa inaczej traktowwani. Ale lewackie programy tez tam widac....
      • 1.melord Re: Gdzie studiowac by zostac miliarderem? 08.05.21, 01:16
        p_f napisal:

        > A przeciez, wielu jej absolwentow, jest szefami wielkich grup przemyslowych.

        konczac w/w uczelnie i zostajac szefem wielkich grup przemyslowych mozna zostac jedynie milionerem,do miliardow daleka droga,chyba,ze.... tatus byl juz milionerem

        Gates czy Musk,inni pochodzili z bogatych rodzin z szerokimi kontaktami co znacznie ulatwialo im w rozwinieciu kariery (sponsorzy/inwestorzy)
        • polski_francuz Re: Gdzie studiowac by zostac miliarderem? 08.05.21, 22:03
          1.melord napisał(a):


          " Gates czy Musk,inni pochodzili z bogatych rodzin z szerokimi kontaktami co znacznie ulatwialo im w rozwinieciu kariery (sponsorzy/inwestorzy)"

          Bardzo wazny punkt: kontakty. Dobre szkoly maja siec swoich kontaktow i absolwenci sobie pomagaja i swoich popieraja. Tak sie dzieje we Francji: Politechnika z Palaiseau, ENA czy Szkola Centralna maja takich absolwentow.

          Polskie uniwersytety jeszcze takiej sieci nie maja. Chociaz PWr powoli sie do tego zabiera i ma juz managera od absolwentow. I bardzo dobrze, bo tedy droga.

          PF
          • senioryta13 Re: Gdzie studiowac by zostac miliarderem? 08.05.21, 22:18
            polski_francuz napisał:
            > Polskie uniwersytety jeszcze takiej sieci nie maja. Chociaz PWr powoli sie do t
            > ego zabiera i ma juz managera od absolwentow. I bardzo dobrze, bo tedy droga.

            Przeciez to wazne, kto studiuje na danym uniwersytecie. W Polsce Polacy i Trzeci Swiat.
            No, chyba, ze chodzi ci, aby polaczyc polskie universyty z europejskimi.
            Harvard np. ma wlasny club absolwetow. Nie potrzeba tu managera, studenci odpowiednio sa
            uczeni przyszlego funkjonowania w spoleczenstwie I zawsze moga liczyc na wzajemna pomoc jakakolwiek miala by to byc.
    • felusiak1 Re: Gdzie studiowac by zostac miliarderem? 08.05.21, 01:23
      Z tego co wiem podatki płaci się od dochodu a nie posiadanego majatku. A majatek jest w akcjach i codziennie ulega zmianie.
      Megafony trąbią o ile wzbogacil się jeden albo drugi miliarder. Ale nigdy nie piszą ile stracil kiedy gieldy idą w dol.
      Pomijam to, że wzbogacenie lub strata są enigmatyczne. Jeśli nie sprzedał akcji to ani sie wzbogacil ani stracil.

      Aby zostać miliarderem nie trzeba uniwersytetu. Trzeba mieć pomysł.
      • engine8 Re: Gdzie studiowac by zostac miliarderem? 08.05.21, 02:15
        Z tego co wiem podatki płaci się od dochodu a nie posiadanego majatku.


        Przynajmmiej dzisiaj poniewaz jak sie demkraci zabrali do rzadzenia to tylko czekac kiedy wpadna na taki pomysl.


        Aby zostać miliarderem nie trzeba uniwersytetu. Trzeba mieć pomysł.

        Do tego trzeba miec szczescie, wlasciy czas dobre rozeznanie rynku i dobrych wspolpracownikow.
        Aha,
        I nikomu o nim nie mowic tylko znalezc ludzi z pieniedzmi ktorzy to "zasponsoruja"... i zaryzykuja swoja kase.

        Bardzo maly procent pomyslow sie materializuje a jeszcze mniejszy robi furore na skale miliardow.
        • boavista4 Re: Gdzie studiowac by zostac miliarderem? 08.05.21, 04:50
          Tesla umarl w bidzie, zona Einsteina - wlasciwa autorka jego teori - zmarla w bidzie, To cwaniaki i masoni ribia fortuny , a dla nich dobra wizytowka sa uniwersytety z listy pefci. Mo szef, ktorego twarz mozecie zobaczyc na znaczkach niemieckich, autor wielu produktow ktore do dzisiaj znajdziecie w naj;epszych sklepach - zmarl bez wielkiego majatku, Moja znajoma, ktora nie miala zielonego pojecia o swoim zawodzie, zostala profesorem Harwardu, a potemn dziekanem w Berkeley.
    • senioryta13 Re: Gdzie studiowac by zostac miliarderem? 08.05.21, 16:00
      polski_francuz napisał:
      Wytlumaczeniem jest pewnie to, ze Europejczycy
      > maja mniejszy ciag na stanie sie miliarderem. Nikt nie sie chce uzerac
      > z urzedem podatkowym:)

      Lista dzisiejszych bilionerow :
      www.forbes.com/real-time-billionaires/#3fdd0b523d78
      zabraklo tylko Afryki

      15 lat temu, kto slyszal o bilionerach ? bycie milionerem, to byl juz szczyt.
      Obecnie namnozylo sie tych bilionerow jak grzybow po deszczu.
      Za kolejne, no , byc moze 20 lat, bedziemy prawdopodobnie mieli juz pierwszych trylionerow,
      mysle, ze problem beda mialy niestety nastepne pokolenia, kto bedzie po nich ? czy matematyka nadazy z produkowaniem zer ?
      i co z ludnoscia Afryki ? ktora to, bedzie sie ubozyc czy bogacic jak na innych kontynentach ?



      • polski_francuz Re: Gdzie studiowac by zostac miliarderem? 08.05.21, 19:40
        senioryta13 napisał:

        "15 lat temu, kto slyszal o bilionerach ? bycie milionerem, to byl juz szczyt. Obecnie namnozylo sie tych bilionerow jak grzybow po deszczu. "


        Uwaga celna. Skad sie to wzielo? Ano tzw. liberalizm i podobny system gospodarczy objal wielu ludzi i zakonczeniu zimnej wojny i upadku komunistycznej Rosji. Czyli prze ostatnie 30 lat.

        Piszesz o ciagu dalszym. Ano, obawiam sie, ze dochodzimy do szczytu miliarderstwa (liczby miliarderow na swiecie). Powoli zacznie braknac surowcow i priorytetem dla swiata stanie sie ekologia.

        Pytanie i problem jest taki, ze jakos to trzeba przetlumaczyc na jezyk ekonomii. I, obawiam sie, sie trzeba bedzie poczekac do katastrofy ekolologicznej by nastapila korekcja celow.

        PF
      • polski_francuz Re: a co z francuska ENA, Drogi P_F :) ? 08.05.21, 21:25
        j-k napisał:

        " chyba ,ze chodzi Ci wylacznie o miliarderow, gdyz po ENA to tylko skromnym milionerem mozna zostac :)"

        ENA i Politechnika z Palaiseau sa dwoma najbardziej pozadanymi szkolami we Francji. Z tym, ze by zrobic ENA trzeba chyba wpierw skonczyc jakas szkole inzynierska czy miec mastera i miec jakis staz pracy.

        Dodajmy, ze ENA ma teraz kiepska prase i ze zmieniono jej status.

        Polsce by sie taka ENA przydala. Tu mogl "dac nam przyklad Bonaparte" jak szkoly adminsitracji tworzyc:)

        PF

    • senioryta13 Re: szczesciarze 09.05.21, 00:58
      polski_francuz napisał:
      > Jaki uniwersytet wybrac by zostac miliarderem?

      Niektorzy beda mieli ten klopot z glowy,
      najbogatszym dzieckiem swieta jest
      1. Prince George Alexander Luis (1 bilion )
      2. Adele Gates (1 bilion)
    • polski_francuz Dodajmy 21.05.21, 08:45
      polski_francuz napisał:

      "Jaki uniwersytet wybrac by zostac miliarderem?"

      Uniwersytet w Kolonii, gdzie studiowal emigrant z Turcji Uğur Şahin, ktorego majatek juz pod koniec 2020 i zanim zaczeto sprzedawac jego ostatnia szczepionke oceniono na ponad 5 mld € a teraz troche wiecej niz 7 mld.

      Niemcy maja szanse z turecka emigracja. I, bardzo dobre, kebaby i szczepionka BionTechu.

      Brawa dla Turkow!

      PF

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka