Dodaj do ulubionych

Zrozumiec prawo

12.05.21, 08:14
Jako, ze Francja jest republika w ktorej rzadza administratorzy panstwa po szkole ENA czy militarni inzynierowie po Politechnice w Palaiseau, to sie traci troche zrozumienie prawa. To zrozumienie, ktore staje sie pewnie powszechne w Polsce gdzie rzadzi partia, ktora ma prawo w nazwie.

Dlaczego o tym pisze? Ano, bo wpadly mi w uszy i w oczy dwa zadziwiajace newsy z prawem zwiazane. Pierwszy, to morderca, ktory dostal 20 lat za swoj mord na mlodym kapralu. Mord uznano i morderca byl winny. I za to 20 lat? Trudno zrozumiec. I, do tego, jaki message dla obywateli - morduj a posiedzisz najwyzej kilka latek?

Drugi news jest mniej ciezki w wadze i w konsekwencjach. Chodzi o zakup nieruchomosci na poludniu Francji przez Clooney'a. Aktor kupil se wlasnosc o powierzchni 170 hektarow w tym 8 hektarow winnic. Juz sie chcialem zglosic do Clooney'a na zbieranie winorosli by moc se popatrzec na pienkna pania Amal Clooney. Ale sie okazuje, ze wlasnosc juz raz byla sprzedana i nie mogla byc wystawiona na sprzedaz. Dziwna sprawa, ktora tylko troche moze tlumaczyc fakt, ze sprzedajacy sa Australijczykami:)

W konkluzji, trudno prawo zrozumiec. Chyba za duzo w nim emocji. I juz wole nauki scisle.

PF
Obserwuj wątek
    • felusiak1 Re: Zrozumiec prawo 12.05.21, 09:49
      Napisz jeszcze raz o tej francuskiej nieruchomości, tak żeby można bylo coś zrozumieć.

      A to pierwsz to bylo zabójstwo a nie morderstwo. 20 lat to bardzo wysoka kara.
      • petronella.kozlowska Re: Zrozumiec prawo 12.05.21, 11:09
        felusiak1 napisał:

        PF pisze dwa zdania a następnie liczy na obszerne komentarze do zamieszczonych w linkach artykułów.
        Jeżeli już to należy obydwa artykuły skrótowo przedstawić i następnie sformułować jasno i wyraźnie swoje zdanie na ten temat.
        • polski_francuz Re: Zrozumiec prawo 12.05.21, 12:11
          petronella.kozlowska napisała:

          " PF pisze dwa zdania a następnie liczy na obszerne komentarze do zamieszczonych
          w linkach artykułów. Jeżeli już to należy obydwa artykuły skrótowo przedstawić i następnie sformułować jasno i wyraźnie swoje zdanie na ten temat.
          "

          Kazdy ma swoj styl pisania.

          PF
            • polski_francuz Recenzja 12.05.21, 18:49
              petronella.kozlowska napisała:

              "Z dwóch zdań nie wynika, że masz styl pisania. "

              Chcesz wydac opinie na temat tego stylu? Poszukaj innych wpisow, tak aby ich liczba stala sie baza do analizy statystycznej. Tzn z roznych lat i z roznych forow (for?). A potem pisz.

              Albo i nie.

              PF
                • polski_francuz Re: Recenzja 12.05.21, 22:44
                  Tematem sa problemy sadowe, ktore sa czasami trudne do zrozumienia. I problemy prawne tu czy tam.

                  Przeczytaj watek to zobaczysz do czego temat zainspirowal innych. Twoim problemem jest typowo niemiecka zarozumialosc.

                  Lepiej sie z niej wylecz bo forum jest do dyskusji a nie do oceniania wpisow innych.

                  PF
                  • petronella.kozlowska Re: Recenzja 13.05.21, 12:48
                    polski_francuz napisał:

                    Przeczytaj watek to zobaczysz do czego temat zainspirowal innych.

                    Zainspirował do dyskusji o wszystkim, ale nie o tych dwóch kwestiach w podanych linkach. Trochą tam dyskutowano o tym Clooney czy jak mu tam, ale dlatego, bo była wzmianka o nim w prasie angielskojęzycznej.


                    Twoim problemem jest typowo niemiecka zarozumialosc.


                    Lepiej sie z niej wylecz bo forum jest do dyskusji a nie do oceniania wpisow innych.

                    Forum służy do wymiany, też i do oceniania wpisów innych. I jeżeli nie znosisz tego, to znaczy że jesteś zarozumiały.


      • polski_francuz Re: Zrozumiec prawo 12.05.21, 12:09
        felusiak1 napisał:

        "Napisz jeszcze raz o tej francuskiej nieruchomości, tak żeby można bylo coś zrozumieć. A to pierwsz to bylo zabójstwo a nie morderstwo. 20 lat to bardzo wysoka kara."

        Nieruchomosc, mowiac prosto, nie byla na sprzedaz. Bo nie skonczono procedury (albo nie dokonano tego zgodnie z prawem) wycofania sie sprzedawcow z pierwszej transakcji. I ten niedoszly wlasciciel sie zamanifestowal.

        Co do doboru slow morderstwo czy zabojstwo - zgoda. Co do wyroku, to mnie ciagle szokuje.

        PF
        • felusiak1 Re: Zrozumiec prawo 12.05.21, 16:58
          1. Nie potrafisz wytłumaczyć. Zresztą nie dziwi mnie bo jest to tak opisane, ze nie wiadomo co jest grane. Takie pisarczykowe dziennikarstwo. Osoba A podobno ma kontrakt ze sprzedajacym na 6 milionow euro. Sprzedajacy podwyzszył cenę o 200 tys co podobno nie jest zgodne z prawem i sprzedal nieruchomość osobie B(Clooney). Osoba A zlozyla protest w sadzie. Zatem Clooney nie kupil, sprzedawca nie sprzedal i teraz procedury w sadzie moga potrwać do 4 lat co nie jest dobrze bo sprzedajacy jest podobno bardzo stary.
          2. Chłopcy się poklócili i pobili. Niefortunnie ten, ktory bojkę wszczął stracil życie. 20 lat paki faktycznie szokuje. Drakoński wyrok.
          • polski_francuz Re: Zrozumiec prawo 12.05.21, 17:20
            felusiak1 napisał:

            " Chłopcy się poklócili i pobili."

            Taka jest historia skazanego. Nikogo przy tym nie bylo. Profil psychologiczny mordercy i i inne morderstwo, ktore ponoc popelnil wskazuje na jego asocjalnosc.

            PF



            • felusiak1 Re: Zrozumiec prawo 12.05.21, 18:11
              Nie potrafisz napisać, zeby mialo rece i nogi? Ja musze za ciebie szperać i dochodzić.
              Ten Leleandis zabił 9 letnia dziewczynkę na 100 procent a nie ponoć i zabil napewno kaprala.
              Być może zabil jeszcze dwie osoby.
              Zainteresowało mnie to zdanie napisane przez ciebie. "Mord uznano i morderca byl winny" Bardziej pokracznie chyba sie nie da.
              • polski_francuz Re: Zrozumiec prawo 12.05.21, 18:46
                Skoro jestesmy przy recenzowaniu wpisow. Te Twoje wpisy sa bogate w szczegoly. Tyle, ze szczegoly daja sie zsyntetyzowac. Skroci to bardzo Twoje wpisy i oszczedzi mi czas na ich czytanie.

                Idac dalej, wchodzenie w szczegoly to jest troche metoda niemiecka. Tak pisal m.in. jorl duzo, bogato w szczegoly ale niezbyt wiele na temat.

                Milosc do szczegolow nie jest miloscia zboczona. Ale niekoniecznie znaczy, ze zadales sobie trud zrozumienia co autor chcial powiedziec.

                W konkluzji, zadaj sobie ten trud.

                PF
                • boomerang Re: Zrozumiec prawo 12.05.21, 19:40
                  Sądziłem że jako inżynier masz więcej zrozumienia dla ważności szczegółów. W procesach przemysłowych niezrozumienie szczegółów może prowadzić do wielomilionowych strat produkcyjnych. Diabeł tkwi w szczegółach i praca inżyniera tak samo. Nauczyciel się z tym nie musi borykać i dlatego pewnie porzuciłeś pracę inżyniera.
                  • polski_francuz Re: Zrozumiec prawo 12.05.21, 20:05
                    boomerang napisał:

                    ."Diabeł tkwi w szczegółach i praca inżyniera tak samo. "

                    Malo z tego rozumiesz. Szczegoly niosa informacje. W pracy w przemysle te informacje sa z testow wykonywanych przez R&D. Ale informacje wymagaja syntezy zanim sie je zaniesie do szefa, ktory zadecyduje podukowac czy nie. I szef nie bedzie godzinami sluchal szczegolow testow. Nie ma na nie czasu. I wracamy do konkluzji czy do syntezy. Umiejetnosc syntetyzowania jest fundamentalna i w przemysle i w badaniach.

                    Co innego w inwestycjach gieldowych. Te wymagaja troche intuicji i duzo szczescia.

                    PF
                    • boomerang Re: Zrozumiec prawo 13.05.21, 00:04
                      Jeszcze mniej z tego rozumiesz. W procesach przemysłowych bywa tak że nagle produkt ma inne cechy niż zawsze, bo jakaś zmienna zmieniła się za bardzo, albo pojawiła się nowa zmienna i nikt nie wie co to za zmienna. Choćbyś nie wiem ile syntezował to procesu nie naprawisz dopóki tego szczegółu jakim jest ta jedna niewiadoma zmienna nie odkryjesz i nie poddasz kontroli. R&D tu najczęściej nie pomoże, bo oni są od standartowych badań, a tu trzeba wyjść poza kwadrat.
                      • tuttifrutti1234 Re: Zrozumiec prawo 13.05.21, 06:09
                        dlaczego ma rozumieć? przecież z niego taki inżynier jak ze mnie papież

                        P.S. powyżej napisał jak wyobraża sobie procesy produkcyjne:
                        " Ale informacje wymagaja syntezy zanim sie je zaniesie do szefa, ktory zadecyduje podukowac czy nie. I szef nie bedzie godzinami sluchal szczegolow testow. Nie ma na nie czasu. "

                        tak się produkuje w manufakturze
                      • polski_francuz Re: Zrozumiec prawo 13.05.21, 09:19
                        boomerang napisał:

                        " W procesach przemysłowych bywa tak że nagle produkt ma inne cechy niż zawsze, bo jakaś zmienna zmieniła się za bardzo, albo pojawiła się nowa zmienna i nikt nie wie co to za zmienna."

                        Piszesz o nowej zmiennej. To sie zdarza przy zmianie dostawcow. Stad w latach 90-tych wprowadzone ISO normy by takich naglych zmian uniknac.

                        A ja sam przezylem, w mojej karierze taka "dziwna" zmiane. Wlasnie jako "project manager". Zatrudniono mnie by wdrozyc produkt na licencji od amerykanskiej firmy. I cokolwiek sie nie robilo to specyfikacji nie dalo sie osiagnac. I zaproponowalem szefowi powrot do R & D i nowych dostawccow i nowe testy majace rece i nogi a nie tylko kieszen na U$ dollary. I po kilku miesiacach: (a) specyfikacje dalo sie osiagnac; (ii) zrozumialem co jest grane.

                        Stad wniosek jest taki, ze forsa forsa, ale trzeba umiec zrozumiec co jest grane.

                        Zrozumiales:)

                        PF
                        • boomerang Re: Zrozumiec prawo 14.05.21, 00:18
                          Normami ISO chcesz rozwiązywać problemy techniczne? Nie rozśmieszaj mnie.

                          Wyobraź sobie teraz że nowa zmienna pojawiła się na odcinku produkcyjnym, po tym jak zmieniono superwajzora :)
                        • boomerang Re: Zrozumiec prawo 14.05.21, 00:48
                          zaproponowalem szefowi powrot do R & D

                          To jest właśnie ten błąd, który z reguły popełnia menedżmęt - skierowywanie produkcyjnych problemów technicznych w stronę fircykowatego R&D.
                • felusiak1 Re: Zrozumiec prawo 12.05.21, 20:55
                  W konkluzji napisz po polsku.
                  Przypomina mi sie sierzant Brewczyk.
                  Obywatelu kapitanie zgłosil sie obywatel co jemu przyszli w liscie 20 dolary i oni so wybrane jemu z tego listu.
                  • polski_francuz Re: Zrozumiec prawo 13.05.21, 09:52
                    felusiak1 napisał:


                    "Obywatelu kapitanie zgłosil sie obywatel co jemu przyszli w liscie 20 dolary i oni so wybrane jemu z tego listu."


                    Baba-Jago idz mu sie przysnij bo mi zawraca glowe:)

                    PF
                    • felusiak1 Re: Zrozumiec prawo 13.05.21, 18:35
                      To jest autentyczny cytat z 1975 roku i Brewczyk mówil do kapitana przez telefon w obecnosci swiadkow. Potem sierzant Brewczyk awansowal i dwa lata póćniej już w garniturze zawiadywal paszportami. I powiedzial "Dycyzja jest odmowna bo nie spełnia ale może się odwolać do Warszawy nakleić oplate skarbowo i po co. Oni pszyślo do nas a my odmowim i może się znowu odwolać i nigdzie nie pojedzie. I czego bedzie wydawał na znaczki skarbowe?"
                • tuttifrutti1234 Re: Zrozumiec prawo 13.05.21, 06:03
                  polski_francuz napisał:

                  > Skoro jestesmy przy recenzowaniu wpisow. Te Twoje wpisy sa bogate w szczegoly.
                  > Tyle, ze szczegoly daja sie zsyntetyzowac. Skroci to bardzo Twoje wpisy i oszcz
                  > edzi mi czas na ich czytanie.
                  >
                  > Idac dalej, wchodzenie w szczegoly to jest troche metoda niemiecka. Tak pisal m
                  > .in. jorl duzo, bogato w szczegoly ale niezbyt wiele na temat.
                  >


                  Lepiej sie z niej wylecz bo forum jest do dyskusji a nie do oceniania wpisow innych.

                  PF
        • engine8 Re: Zrozumiec prawo 12.05.21, 17:39
          Ja ciagle nie kumam
          To sie znaczy ze ten - jak mu tam Cluni to kupl czy tez jedynie mial zamiar ale nic z tego nie wyszlo wiec w sumie to jedynie chcial ale nie kupil? Bo jsak kupil to sie rozumie jest wlascicielem legalnym i zatwierdzonym? No chyba ze zaplacil w dobrej wierze i uwaza ze kupil zle ni emoze by ofcjalne wlascicielem bo nie moga zamkanc tranzakcji czy Cluni to taki nie za bardzo madry by byl.
          A jak nie kupil, to dlatego ze ta posesja byla juz raz sprzedana (sprzedana to znaczy sie trankzakcja zakonczonaa i zamknieta) i drugi raz nie wolno? czy tez ze wzgldu na jakies problemy byla ciagle "w trakcie procesu sprzedazy" ?
          No bo jesli byla w trakcie sprzedazy i to nie zostalo zalatwione to wszystko wyglada ok poniewaz nie za bardzo wiadomo kto jest wlascicielem i kto ma prawo sprzedawac..

          Bo to moze byc roznie...

          Ja to kiedys kupilem tak auto... Kupilem tzn zgodzilismy sie co do ceny, ja gosciowi dalem kase a on mi kluczyki i sobie przyjechalem do domu... I tak sobie siedze planujac przerejestrowanie i dopiero zauwazylem ze przeciez my nie podpisalismy zadnej umowy, on ciaglem ma dowod wlasnosci i moja kase a ja auto. On jednak ciagle jest leglanm wlascicielem auta
          Ale on kasy sie moze wyprzec i zglosic na Policje ze auto mu ukradziono? :)) A ja nie dosc ze wydalem kase to jeszcze skoncze w pierdlu? :)
          Oczywiscie skonczylo sie dobrze bo on mi dokumenty wyslal poczta ale sa przypadki ze sie niby kupilo ale sie formalnie nie kupilo.
              • felusiak1 Re: Zrozumiec prawo 12.05.21, 18:22
                tuttifrutti jest ułomny i bardzo blody duchem i rozumem.
                Pan australijczyk (osoba A) zawarl umowę na 6 mln z kupcem (osoba B) ale kontrakt mial być zrealizowany w listopadzie.
                W osoba A zażadala 200 tys wiecej na co osoba B sie nie zgodzila. Osoba B uznała zatem, że tranzakcja nie doszla do skutku i sprzedala posesje Clooney'owi. Ale francuskie prawo tak nie dziala.Osoba B zareagowała "hej, ja to kupilem i to jest moje. Clooney podobno sie wycofał. Osoba B jeszcze nie zaplacila. Osoba A jest zablokowana. Nie może sprzedać i nie ma pieniedzy i podobno sprawa może sie ciagnąć w sadzie do 4 lat. A Clooney już znalazł inny folwark, duzo wiekszy.
                • tuttifrutti1234 Re: Zrozumiec prawo 12.05.21, 19:13
                  felusiak1 napisał:

                  > Pan australijczyk (osoba A) zawarl umowę na 6 mln z kupcem (osoba B) ale kontra
                  > kt mial być zrealizowany w listopadzie.
                  > W osoba A zażadala 200 tys wiecej na co osoba B sie nie zgodzila. Osoba B uznał
                  > a zatem, że tranzakcja nie doszla do skutku i sprzedala posesje Clooney'owi. Al
                  > e francuskie prawo tak nie dziala.Osoba B zareagowała "hej, ja to kupilem i to
                  > jest moje. Clooney podobno sie wycofał. Osoba B jeszcze nie zaplacila. Osoba A
                  > jest zablokowana. Nie może sprzedać i nie ma pieniedzy i podobno sprawa może si
                  > e ciagnąć w sadzie do 4 lat. A Clooney już znalazł inny folwark, duzo wiekszy.
                  >

                  namąciłeś lepiej od francuza

                  dopisz, że ci Australijczycy mieszkają za miedzą w Monako
          • polski_francuz Re: Zrozumiec prawo 12.05.21, 18:57
            "To sie znaczy ze ten - jak mu tam Cluni to kupl czy tez jedynie mial zamiar ale nic z tego nie wyszlo wiec w sumie to jedynie chcial ale nie kupil? Bo jsak kupil to sie rozumie jest wlascicielem legalnym i zatwierdzonym? No chyba ze zaplacil w dobrej wierze i uwaza ze kupil zle ni emoze by ofcjalne wlascicielem bo nie moga zamkanc tranzakcji czy Cluni to taki nie za bardzo madry by byl. "

            Clooney chcial kupic ale legalna strona jego transakcji nie byla jasna. Poza tym, to nie jego trzeba stawiac na swieczniku ale jego adwokata. Nie wiem (kolega detalista pewnie sprawdzi) czy mial francuskiego czy amerykanskiego adwokata. Nie tylko bowiem prawa sie roznia ale i jezyki. I moze ten i ow czegos nie zrozumial z tlumaczenia.

            Jezyk niemiecki ma na to dobre okreslenie "klein gedrückte" tzn te male paragrafy na koncu kontraktu, ktorych nikt nie czyta.

            A jak widac, powinien.

            PF
            • tuttifrutti1234 Re: Zrozumiec prawo 12.05.21, 19:07
              polski_francuz napisał:

              > Jezyk niemiecki ma na to dobre okreslenie "klein gedrückte" tzn te male paragra
              > fy na koncu kontraktu, ktorych nikt nie czyta.
              >

              jak widać powyżej nie odróżniasz "gedrückte" od "gedruckte", milcz lepiej, jeżeli nie znasz języka
            • felusiak1 Re: Zrozumiec prawo 12.05.21, 21:04
              Nie trzeba sprawdzać. W lokalnych sprawach ma sie lokalnego prawnika.
              Francuscy pisarczykowie tak gmatwaja proste sprawy, ze węzel gordyjski wychodzi.
              Teraz mowią, ze jak umowa byla ustna to sprzedajacy mogl odstapić od umowy ale jesli byla na papierze to moze sie okzać, ze bedzie musial coś zapłacic Clooneyowi bo wprowadzil w blad.
              Z tym, ze mowia w taki sposob, ze nic nie można zrozumieć.
              • polski_francuz Re: Zrozumiec prawo 12.05.21, 22:49
                felusiak1 napisał:

                " Nie trzeba sprawdzać. W lokalnych sprawach ma sie lokalnego prawnika. Francuscy pisarczykowie tak gmatwaja proste sprawy, ze węzel gordyjski wychodzi."


                No tu sie prawie zgadzamy. Dodalbym, ze macie w Stanach wielu adwokatow. Stad ta Twoja wiedza. Ja osobiscie trzymam sie od prawa z daleka. Im dalej tym lepiej.

                Co pisarczyka, to mamy na sasiednim forum jednego. I tez niezbyt mi lezy.

                Dobranoc

                PF
    • boomerang francuskie winnice 12.05.21, 19:15
      Dziwna sprawa, ktora tylko troche moze tlumaczyc fakt, ze sprzedajacy sa Australijczykami:)

      Co też temu Clooneyowi strzeliło do łba, żeby kupować francuskie winnice od Australijczyków. Od Australijczyków kupuje się australijskie winnice w Barossa Valley, nie tak przereklamowane jak francuskie, ale z klimatem na czerwone wino niedoścignionym. Barossa Valley rozwinęło się wraz z przybyciem w połowie XIX wieku dużej liczby emigrantów z Ziemi Lubuskiej.
      • polski_francuz Re: francuskie winnice 12.05.21, 19:28
        boomerang napisał:


        " Co też temu Clooneyowi strzeliło do łba, żeby kupować francuskie winnice od Australijczyków. Od Australijczyków kupuje się australijskie winnice w Barossa Valley, nie tak przereklamowane jak francuskie, ale z klimatem na czerwone wino niedoścignionym. "

        No coz, wino z prowincji Var nie ma tak dobrej opinii jak Bordeaux czy Bourgogne (lubione przez kolezanke malzonke). Ja sam mam slabosc od win z Sud-Ouest (Madiran n.p.).

        Wracajac do Barossa Valley to winnice pochodzily z francuskich ziem. I chyba sa niezle choc, o ile pamietam, troche jeszcze dosc "wyrazne" czy "ostre" w smaku. Ale sa niezle.

        Niezle sa tez kalifornijskie wina, troche lagodniejsze w smaku. Bo tam pogoda zawsze (czy prawie ladna) i slonce ma wielki wplyw na winogrona i smak win.

        W koncu, mam do zbieraniu winogron osobisty stosunek. Bo po pierwszym studiow doktoranckich (w latach 70 jeszcze) pojechalem we wrzesniu na konferencje do Francji. I zatrzymalem sie kolo Lezignan na tydziec czy dwa by zbierac winogrona. Mam wiec doswiadczenie:)

        PF
        • boomerang Re: francuskie winnice 14.05.21, 01:02
          Wśród win z Barossa Valley znajdziesz też takie łagodniejsze. To sprawa ceny. Za butelkę Penfolds Grange z rocznika 1954 trzeba dziś wybulić ponad 40 tysięcy ausdolarów.
          • senioryta13 Re: francuskie winnice 14.05.21, 01:16
            boomerang napisał:
            > Wśród win z Barossa Valley znajdziesz też takie łagodniejsze. To sprawa ceny. Z
            > a butelkę Penfolds Grange z rocznika 1954 trzeba dziś wybulić ponad 40 tysięcy
            > ausdolarów.

            W taka 'produkcje' I ceny to sa zamieszani chinczycy. U nas pokazywano jak sprytnie to robie, drukuja stare etykietki.
        • boavista4 Re: francuskie winnice 13.05.21, 01:03
          Napadacie na pefcie strasznie, teraz on będzie musiał siedzieć i odpisywać, grunt będzie nie sprzedany, Wykrywacz Kłamstw będzie sprawdzać, tymczasem Putin straszliwy odbierze własność , zabójce zabije, a wykrywacza Kłamstw zatrudni w KGB!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka