Dodaj do ulubionych

aborygeni i inne bumerangi lekceważyły pandemię,

27.05.21, 22:42
aż ich pandemia dopadła

www.google.com/search?channel=fs&client=ubuntu&q=melbourne+corona
Obserwuj wątek
    • a.jej.rkoniak Re: aborygeni i inne bumerangi lekceważyły pandem 28.05.21, 08:28
      Melbourne jest stolicą stanu Victoria. Rządzi tam lewacki palant Daniel Andrews. O ile się orientuję to nadal maja rozp.zdziaj w hotelowych kwarantannach i szukaniem nosicieli po fakcie. Nie od rzeczy wspomnieć o źródle, a mianowicie imporcie indyjskich Australijczyków, którzy wbrew rozsądkowi latają do mamusi w Delhi i innych wioch. Potem wracają - ponad 50% z wirusem. Z 900 zgonów w Australii, ponad 800 to efekt rządów lewackich w ludowej republice Wiktorii. Do pracy w hotelach zatrudnili świeżych nowych Australijczyków z firmy aborygeńskiej, która nie miała doświadczenia w takiej pracy. 800 seniorów padło z powodu beztroski tamtejszego rządu. 12 tygodni twardej kwarantanny niczego ich nie nauczyło. Teraz maja ponad 100 sklepów, knajp itd w których mogło dojść do propagacji hinduskiej wersji wirusa. Nikt tak nie spier.li życia, jak lewizna.
      • walgierz to było 9 miesięcy temu poluzowali kwarantannę 28.05.21, 19:47
        przyleciały jakieś zasmarkane stewardesy i inni goście była u nich zima, ale teraz mają przypadki które można liczyć na palcach jednej ręki, co widać zresztą z wykresu... czy może ktoś jest ślepy?

        Dokładnie to samo jest na Tajwanie, skrócili kwarantannę pilotom do trzech dni i dostali turystyczne prezenty w postaci gwałtownego wzrostu przypadków coronovirusa.

        Świat jest zawirusowany szczepionki to plaster na usta krytykom, a krew się leje nosem.



        • europitek Re: to było 9 miesięcy temu poluzowali kwarantann 29.05.21, 07:32
          walgierz napisał:
          > Świat jest zawirusowany szczepionki to plaster na usta krytykom, a krew się
          > leje nosem.

          Dobrze nie jest i długo nie będzie, bo bez izolacji przestrzennej wirus stale będzie powracał na terytoria wcześniej opuszczone. Same szczepienia tylko złagodzą problem, ale go nie rozwiążą, bo nie dają 100% zabezpieczenia przed zachorowaniem.
          • walgierz Re: to było 9 miesięcy temu poluzowali kwarantann 29.05.21, 10:16
            europitek napisał:

            > walgierz napisał:
            > > Świat jest zawirusowany szczepionki to plaster na usta krytykom, a krew s
            > ię
            > > leje nosem.
            >
            > Dobrze nie jest i długo nie będzie, bo bez izolacji przestrzennej wirus stale b
            > ędzie powracał na terytoria wcześniej opuszczone. Same szczepienia tylko złagod
            > zą problem, ale go nie rozwiążą, bo nie dają 100% zabezpieczenia przed zachorow
            > aniem.

            Nie ma żadnej alternatywy, mamy dużo mutacji wirusa, szczepionki może łagodzą ale nie eliminują epidemii, szczepionki to głównie alibi, że rząd coś robi, bez odcięcia się od świata kordonem sanitarnym z 2 tygodniową kwarantanną nie ma żadnych szans na zwalczenie epidemii, tylko sposoby Tajwanu czy Australii się sprawdzają jeśli są bezwzględnie przestrzegane, bez żadnego luzowania.

            Założyciel wątku podał link i do niego się odniosłem, może chodziło mu o to niżej, ale te wydarzenie tylko potwierdza to, że to epidemia turystyczna, skrócono kwarantannę bo uwierzono w wynik testu, jeden turysta, nowy bardziej zakaźny szczep wirusa, no i wielkie problemy. Tutaj w kwarantannie zrobiono dziurę przy pomocy wadliwego testu, przez nią prześliznął się wirus.


            "Lockdown w Wiktorii, drugim pod względem liczby ludności stanie Australii, ogłoszono w związku z nowym ogniskiem zakażeń. Według Merlino odpowiada za nie "wysoce zaraźliwy wariant wirusa, który wywołuje zaniepokojenie i szerzy się szybciej, niż kiedykolwiek odnotowaliśmy".

            Infekcje wiązane są z podróżnym, który opuścił kwarantannę po uzyskaniu ujemnego wyniku testu na COVID-19 w stanie Australia Południowa, ale późniejsze badanie w Melbourne, stolicy Wiktorii, dało u niego wynik dodatni.

            Do piątku najnowsze ognisko w Melbourne powiększyło się do 30 wykrytych lokalnych infekcji, a władze oznaczyły 150 miejsc jako strefy potencjalnego zagrożenia infekcją."
            • kylax4 Re: to było 9 miesięcy temu poluzowali kwarantann 29.05.21, 16:53
              Mnie dziwi co innego, za każdym razem, gdy pojawia się nowy wariant media wypisują, że "szerzy się szybciej, niż kiedykolwiek odnotowaliśmy".
              Wirus szerzy się relatywnie podobnie do tego, jak było przed pół rokiem, niezależnie od wariantu. Nie może się szerzyć szybciej, bo i tak jest już prawie optymalnie zaraźliwy.
              • europitek Re: to było 9 miesięcy temu poluzowali kwarantann 29.05.21, 20:54
                kylax4 napisał:
                > Wirus szerzy się relatywnie podobnie do tego, jak było przed pół rokiem,
                > niezależnie od wariantu.

                Odmiana nigeryjsko-brytyjska opanowała praktycznie całą Polskę w 3-4 miesiące. Ilość nowych zakażeń wywoływanych przez tę odmianę jest kilkakrotnie wyższa niż przez pierwotną chińską. Tak działa ewolucja w praktyce - silniejszy wypiera słabszego, bo się szybciej mnoży i jest bardziej zjadliwy.
                w liczba bezwzględnych to wygląda inaczej, ponieważ w związku z całym systemem walki z epidemią spada liczba zachorowań.

                > Nie może się szerzyć szybciej, bo i tak jest już prawie optymalnie zaraźliwy.

                Wersja brytyjska i południowoafrykańska mają mutacje właśnie w "kolcu", czyli białku cumującym do atakowanej komórki i to podnosi ich efektywność. Do "optymalności" pewnie jeszcze daleko, ponieważ mają na nią wpływ jeszcze inne cechy wirusa.
    • boomerang Re: aborygeni i inne bumerangi lekceważyły pandem 29.05.21, 07:33
      i w dalszym ciągu lekceważymy, z wyjątkiem lewicowego stanu Victoria. Nadgorliwy premier Victorii Andrews, który wprowadził te rekordowo długie lokdauny (pobił nawet rekord świata), spadł parę miesięcy temu ze schodów i połamał żebra oraz zdaje się skręcił kark. Do tej pory jest na chorobowym. Wygląda na to że ktoś z jego otoczenia nie wytrzymał jego głupoty i popchnął go z tych schodów.
      • 1.melord Re: aborygeni i inne bumerangi lekceważyły pandem 29.05.21, 08:29
        problem lezy w kwarantannie....ciagle cos z niej ucieka/wycieka
        Melbourne ma z tym najwieksze problemy,zatrudniaja dziadowska tania ochrone ,ktora lekcewazy podstawowe zasady bezpieczenstwa.
        Daniel Andrews-lewak ,Premier stanu Wictoria AU definitywnie do odstrzalu gdzyz zagraza reszcie Australii
          • europitek Re: aborygeni i inne bumerangi lekceważyły pandem 29.05.21, 21:12
            kylax4 napisał:

            > Jeżeli 90% się zaszczepi, ,,,, to nie będzie potrzeby lockdownów.

            To może być tylko pobożne życzenie, a nie przyszła rzeczywistość. Szczepionki (te najefektywniejsze) zapewniają ochronę przez zachorowaniem na poziomie 80%. jeśli zaszczepisz 90% populacji to tylko 72% będzie chronione, czyli prawie 30% nadal może zachorować, choć w większości z lekkim przebiegiem. W 30-milionowym kraju możesz mieć prawie 8,5 mln podatnych na zachorowanie.
              • europitek Re: aborygeni i inne bumerangi lekceważyły pandem 04.06.21, 06:59
                Przy sporej szybkości mutowania i tak ogromnej liczbie zachorowań, które oznaczają wręcz niewyobrażalną liczbę zduplikowanych wirusów, utrata efektywności obecnych szczepionek to tylko kwestia czasu. Już jest tuzin wariantów wirusa, a co się tak naprawdę dzieje w Trzecim Świecie to nikt do końca nie wie. stąd też już są zapowiedzi USA, że przekaże 80 mln dawek dla krajów ubogich, bo jak do tej pory to ich udział w ogólnoświatowej liczbie szczepień jest poniżej 0,5%. Jeśli bogate kraje nie zrobią ściepy szczepionkowej i nie zostanie wyszczepiona duża część populacji krajów biednych, to pandemia będzie się cały czas tliła i czekała na sprzyjające okoliczności do nowego wybuchu. A zapalnikiem może się stać właśnie taki nowy wariant wirusa.
    • tuttifrutti1234 Re: aborygeni i inne bumerangi lekceważyły pandem 29.05.21, 21:11
      temat wątku to tylko skrót

      gdy "to" się zaczęło, to tylko nieliczni na tym forum zachowali rozsądek, większość popisywała się swoją mądrością, codziennie tworzone były zestawienia statystyczne, powtarzano teorie spiskowe, udowadniano i wzajemnie przekonywano się o nieszkodliwości rzekomej pandemii itd. itp....

      proponuję przypomnienie sobie Dekalogu I Kieślowskiego i zalecam więcej pokory w życiu, na forum i tak obowiązuje motto "je weniger ausgebildet, desto mehr eingebildet"

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka