Dodaj do ulubionych

Bohater naszych czasow

20.06.21, 12:40
Zacznijmy od pytania: po co komu bohater? Ano, moze po to by moc dac przyklad, by umotywowac do takiej czy innej akcji, by moc poczuc dume z tego, ze jest sie Polakiem, Niemcem? Anglikiem czy Holendrem. I niegdys bylo niemalo takich bohaterow czy osob przykladowych.

Podczas 2 ws. takim bohaterem byl na pewno Churchill, ktory umial sie przeciwstawic hordom niemieckich mordercow masowych. Po wojnie, bohaterami mojej mlodosci byli Bitelsi, ktorzy cale nasze pokolenia umotywowali do nauki angielskiego. Niemieckim powojennym bohaterem byli Willy Brandt, ktory umial ukleknac w Warszawie i prosic Polakow o wybaczenie za niemieckie zbrodnie. Polskim bohaterem byl pan Walesa, ktory umial walczyc o swoje kolezanki i swoich kolegow z pracy i ktory umial rzucic komunistyczne wladze na kolana i ktory pozwolil nam poczuc wielka dume z tego zesmy Polakami.

Kazdy z tych nich mial swoje wazne cechy: Churchill i Walesa byli odwazni, Bitelsi rozumieli co to znaczy przyjazn i praca w zespole, Brandt umial widziec swoj narod i jego zbrodnie z norweskiej perspektywy.

Dlaczego tak trudno dzis o bohaterow? Ano moze dlatego, ze dzieki albo poprzez media wiemy wszystko o wszystkich. I dzisiejszy Churchill bylby rasista, Walesa szpiegiem, Brandt - babiarzem a Bitelsi sciagaczami z muzyki murzynow.

Poza tym czasy sa dla nas, europejskich czy amerykanskich bialasow, laskawe. Pracujemy albo mamy emeryture. Wiedzie nam sie nienajgorzej i widac, ze jest wielu, ktorym sie wiedzie o wiele gorzej. I moze bohaterow nie potrzebujemy? Moze trudno jest dzis zostac bohaterem? Moze zbyt wielu sie na piedestaly wspina i bohaterow udaje?

Jak myslicie?

PF
Obserwuj wątek
    • yurek_1111 Re: Bohater naszych czasow 20.06.21, 15:00
      Jaka mentalnosc tacy bohaterzy...

      Walesa I Churchill, zgodnie z jednym z kryteriow , bohater to wzorzec moralny dla społeczności , a tych osobnikow ciezko za worked moralny przedstawiac, z Bitelsami to mylisz pojecia wacpan ,to zadni bohaterzy tylko produkt inzynierii spolecznej wypromowany na muzyce przyjemnej dla ucha, no chyba ze jednym z kryteriow bohaterstwa jest "udzwigniecie gitary" , bo jak nie to "gitare" zawracasz...
      • polski_francuz Re: Bohater naszych czasow 20.06.21, 16:11
        yurek_1111 napisał:

        " z Bitelsami to mylisz pojecia wacpan ,to zadni bohaterzy tylko produkt inzynierii spolecznej wypromowany na muzyce przyjemnej dla ucha, no chyba ze jednym z kryteriow bohaterstwa jest "udzwigniecie gitary" , bo jak nie to "gitare" zawracas
        "

        W Europie byli bardzo wazni. Muzyka ich byla muzyka calej generacji. Pamietam jakas pani chciala rodzic w domu, by moc przy porodzie Bitelsow sluchac. Nie byli byle kim.

        Co do gitary. Ringo chcial odejsc bo sie czul "gorszy" ale inni nie chcieli, dali mu wiele kwiatow i dali mu zaspiewac "With the little help of my fiends".

        Bitelsi byli bohaterami mojej generacji. Nie chcesz bohaterow niech bedzie osobistosciami czy symbolami.

        PF

    • bywszy2 Re: Bohater naszych czasow 20.06.21, 15:20
      polski_francuz napisał:
      1.
      > Niemieckim powojennym bohaterem byli Willy Brandt, ktory umial ukleknac w Warszawie i prosic Polakow o wybaczenie za niemieckie zbrodnie.
      zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
      Rozumiem,ze znalazl pan oficjalny synonim Polaka.
      pl.wikipedia.org/wiki/Ukl%C4%99kni%C4%99cie_Willy%E2%80%99ego_Brandta
      Sadzac po wczesniejszych panskich wpisach o zydowskich baranach dochadze do wniosku,ze u pana z psychika nie jest w porzadku.
      Pozatym chytrze i z wyczuciem wyrazil pan swoje swoiste uczucia w tej materii.
      2.
      Polskim bohaterem by
      > l pan Walesa, ktory umial walczyc o swoje kolezanki i swoich kolegow z pracy i
      > ktory umial rzucic komunistyczne wladze na kolana i ktory pozwolil nam poczuc w
      > ielka dume z tego zesmy Polakami.

      zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
      I nawet tego bochatera potrafiliscie zeszmacic.
      Coscie z niego zrobili?Agenta?
      3.
      > Dlaczego tak trudno dzis o bohaterow? Ano moze dlatego, ze dzieki albo poprzez
      > media wiemy wszystko o wszystkich. I dzisiejszy Churchill bylby rasista, Walesa
      > szpiegiem, Brandt - babiarzem a Bitelsi sciagaczami z muzyki murzynow.

      > zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
      Ostatnio odtajnione zostaly niektore arkiwy angielskie powojenne.
      Stwierdzono,ze juz po trzech miesiacach po defiladzie zwyczestwa w Berlinie w !945 Churchil przedstawil Amerykanom plan rozpoczecia wojny z ZSRR.Z wykorzystaniem zolnierzy niemieckich w5raz z niemiecka bronia.
      "Krwawy"(ten z siekiera krwia oplywajaca) Trumen sie nie zgodzil.

      4.
      > Jak myslicie?
      >
      > PF

      zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
      Nu,co ja moge myslec?
      1.
      www.google.com/search?q=%D1%87%D0%B5%D1%80%D1%87%D0%B8%D0%BB%D1%8C+%D0%B3%D0%BE%D1%82%D0%BE%D0%B2%D0%B8%D0%BB%D1%81%D1%8F+%D0%BA+%D0%B2%D0%BE%D0%B9%D0%BD%D0%B8%D0%B5+%D1%81+%D1%81%D1%81%D1%81%D1%80&oq=%D1%87%D0%B5%D1%80%D1%87%D0%B8%D0%BB%D1%8C+%D0%B3%D0%BE%D1%82%D0%BE%D0%B2%D0%B8%D0%BB%D1%81%D1%8F+%D0%BA+%D0%B2%D0%BE%D0%B9%D0%BD%D0%B8%D0%B5+%D1%81+%D1%81%D1%81%D1%81%D1%80&aqs=chrome..69i57.23001j0j4&sourceid=chrome&ie=UTF-82.
      inosmi.ru/history/20180503/242074688.html
          • bywszy2 Re:nie+ 21.06.21, 22:02
            boomerang napisał:

            > Pozwolisz że zgadnę: Nikita Chruszczow.

            >zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
            byl taki jeden Niczurin zoologiczny.
            Kroliczkow z kangurami krzyzowal.
            Boomerangi sie rodzily.
        • bywszy2 Re: Bohater naszych czasow 21.06.21, 21:59
          polski_francuz napisał:

          > bywszy2 napisał:
          >
          >
          > " Nu ,co ja moge myslec?"
          >
          > A kto jest, dla Ciebie, bohaterem?
          >
          > PF

          zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz

          byl u mnie na kopalni wiertacz i mechanik ze zlotymi raczkami.
          • polski_francuz Kupic nowe 22.06.21, 09:10
            bywszy2 napisał:


            " byl u mnie na kopalni wiertacz i mechanik ze zlotymi raczkami."

            Za czasow mojej mlodosci bylo wielu Polakow "ze zlotymi raczkami". Teraz sie o nich mniej slyszy. Moze to automatyzacja/elektronizacja jest na rzeczy? Moze organizacja pracy i ekonomia, ktora mowi, ze jesli cos nie dziala to trza kupic nowe?

            PF

            • bywszy2 Re:co sie w szafie kryje+ 23.06.21, 09:11
              polski_francuz napisał:

              > bywszy2 napisał:
              >
              >
              > " byl u mnie na kopalni wiertacz i mechanik ze zlotymi raczkami."
              >
              > Za czasow mojej mlodosci bylo wielu Polakow "ze zlotymi raczkami". Teraz sie o
              > nich mniej slyszy. Moze to automatyzacja/elektronizacja jest na rzeczy? Moze or
              > ganizacja pracy i ekonomia, ktora mowi, ze jesli cos nie dziala to trza kupic n
              > owe?
              >
              > PF
              >


              zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
              ale pomniewaz nie byl na swieczniku,wiec zazdrosnicy nie odkryli,ze byl sk...synem czy aniolkiem.
    • boomerang Re: Bohater naszych czasow 20.06.21, 15:37
      a Bitelsi sciagaczami z muzyki murzynow.

      Pudło. To RollingStonsów można oskarżać o wzorowanie się na muzyce amerykańskich Murzynów, ale nie Bitelsów, bo Bitelsów akurat można uznać za prekursorów t.zw. progressive rock, który odwoływał się do europejskiej kultury muzycznej, a nie do żadnego tam bluesa. Progressive rock to Jethro Tull, Pink Floyd, EmersonLake&Palmer, King Crimson, Yes, etc.
    • de_oakville Re: Bohater naszych czasow 20.06.21, 17:49
      Mam pod tym wzgledem podobe poglady do Polskiego Francuza. Mielismy wielu wspolnych bohaterow i idoli. Beatlesi uksztaltowali mnie i ogromna czesc mojego pokolenia. Willi Brandt byl dla mnie uosobieniem takich nowych i przyjaznych swiatu Niemcow jakich chcialem wtedy widziec jako nastolatek - nosicieli postepu i nowoczesnosci dla nowej Europy, szczegolnie tej naszej, wschodniej, wciagnietej na sile w orbite obcej cywilizacji ze wschodu. Ale na szczescie do naszego polskiego "baraku" w tym "obozie" docieralo wystarczajaco wiele z zewnetrznego atrakcyjnego swiata, zeby nie upadac na duchu. Ludzie z Trojmiasta (porty, kontakt ze swiatem) byli w awangardzie tych, ktorzy widzieli roznice miedzy dwoma swiatami i czesciami Europy. A Walęsa - odwazny czlowiek pracujacy w stoczni, stanal na czele postepowego ruchu.
      Ale kazdy, kto mial swoich idoli (moze wyidealizowanych w mlodym wieku) musi liczyc sie z tym, ze znajdzie sie mnostwo ludzi, ktorzy beda chcieli mi ich obrzydzic i przedstawic w najgorszym swietle. Dlaczego sie tak dzieje?
      U tych, ktorzy chcieli zostac podobnymi idolami, a nie mogli, czesto z zawisci i z zazdrosci. A u "szarych kibicow", podobnych do nas? Czesto z postawy, ze im wszystko "wisi i powiewa", ze dopatruja sie u innych zawsze najgorszych cech, holduja "spiskowej teorii dziejow" oraz ze nierzadko ze zlosliwego charakteru, zeby wszystko innym "podesrac". Jednak im sie nie uda u kazdego, kto te mechanizmy rozumie, to pewne.
      • felusiak1 Re: Bohater naszych czasow 20.06.21, 20:04
        To interesujące. Moim zdaniem idol i bohater to dwa rożne pojecia. Kiedy bylem mlody bohaterem w tamtej Polsce byl Pilsudski. Uosabial niemozliwe i szczesliwy sukces. Wtedy bylem bardzo patritycznym antykomunista. Patriotyzm mi przeszedl ale antykomunistą zaostnę do smierci. Kiedy Bitelsi byli popularni ja zachwycalem się swingiem. Potem rock and rollem i Jerry Lee Lewisem. I przyszedl rock ze wszystkimi naćpanymi gwiazdami. To byla muzyka. Teraz boogie i blues. Bitelsów nie cierpie do dzisiaj ale bardzo lubię Bee Geesów i ELO.
        Politycy nigdy nie byli moimi bohaterami, może z wyjatkiem Reagana za sprawą jego slow w Berlinie. To było zlamanie wszystkich norm ale jakże potrzebny powiew swiezego spojrzenia.
        Nie chcę ci niczego obrzydzać. Kazdy z nas postrzega rzeczywistość inaczej. Cos co dla ciebie jest ważne, istotne jest zupelnie niezauwazone przeze mnie. I na odwrot.
        • benek231 Fakt, ty nie masz bohaterow, Felusiak :O) 21.06.21, 06:25
          felusiak1 napisał:

          Politycy nigdy nie byli moimi bohaterami, może z wyjatkiem Reagana...

          **
          Zdumiewajace, gdyz Reagan byl zdecydowanie demokrata a ty, Felusiak, zaprezentowales sie na tych forach jako zdecydowany antydemokrata - jako komorka rakowa na piersi demokratycznej Ameryki, jako antydemokratyczne gowno.
                • benek231 Fakt, ty nie masz bohaterow, Felusiak :O) 21.06.21, 20:27
                  felusiak1 napisał:

                  > Aty co tu robisz benek? Spie_dalaj na swoje forum.

                  **
                  Postanowilem sprobowac obnazyc cie przed uczestnikami tego forum. Nie bywam tu wiec nie wiem czy juz poznali sie na tobie, Felusiak. Ale jesli jeszcze nie wiedza ktos ty zacz to ja im pomoge.

                  Zatem, przede wszystkim musza widziec, zes antydemokratyczne gowno. Czyli ktos z kim porzadny czlowiek nie rozmawia lecz goni w cholere.

                  Z twoja antydemokratycznoscia zwiazane jest przywiazanie do, i popieranie Trumpa, pragnacego rozbic amerykanska demokracje, jaka znamy, i wymienic ja na jakas odmiane prawicowego populizmu, w ktorym prawo jest przestrzegane gdy rzadzacym tak jest akurat wygodnie. Bo takze Trump to antydemokratyczne gowno, okazuje sie. Twoj idol autokrata ktoremu - z racji osobistych ciagotek - najlepiej wychodzi nawiazywanie kontaktow z najgorszymi zamordystami tego swiata. Ale tobie to wlasnie sie podoba - ten macho Trump, mniejsza o wszystko inne. Wlacznie ze sprzedawaniem Ameryki Putinowi.

                  Podobna antydemokratyczna miarke przykladasz oczywiscie do Polski, by na polskich forach popierac wszelkie inne antydemokratyczne gowno, czyli pisiory i konfederastow, i starac sie zbijac z tropu, wprowadzac w zaklopotanie, wyprowadzac z rownowagi, swoich ideowych przeciwnikow. By zas moc osiagac swe cele zmuszony jestes siegac, i siegasz, po klamstwo, oszustwo, manipulacje, chachmenctwo, bo dla ciebie nie uczciwa dyskusja sie liczy lecz zniszczenie adwersarza. To nic, ze robisz to w nieuczciwy sposob. Wazne jest, ze przeciwnik pogubil sie, zplatal, i przeszla mu ochota na gloszenie swoich prawd.

                  Takim ciebie zapamietalem, Felusiak, i takim wlasnie cie opisuje: jako czlowieka nieuczciwego. Co o tyle jest istotne, ze to wlasnie z wrodzonej nieuczciwosci wziely sie twoje ciagotki w kierunku Trumpa, populizmu, antydemokracji. Choc jako imigrant powinienes byc tym bardziej wdzieczny demokratycznym i liberalnym Stanom Zjednoczonym za toz ze cie przygarnely, daly dach nad glowa i mozliwosci zarobkowania, oraz rozwoju.
                  Za co ty swojemu dobroczyncy wbiles w plecy noz. Jak Trump - Amerykanin w pierwszym pokoleniu.
                  • polski_francuz Re: Fakt, ty nie masz bohaterow, Felusiak :O) 22.06.21, 09:12
                    benek231 napisał:


                    " Postanowilem sprobowac obnazyc cie przed uczestnikami tego forum. Nie bywam tu wiec nie wiem czy juz poznali sie na tobie, Felusiak. Ale jesli jeszcze nie wiedza ktos ty zacz to ja im pomoge."

                    Naprawde mylisz, ze potrzebujemy sciagi n/t felusiaka? Nie sadzisz, ze i bez sciagi jestesmy do egzaminu przygotowani?

                    PF
                    • benek231 Fakt, ty nie masz bohaterow, Felusiak :O) 22.06.21, 15:58
                      polski_francuz napisał:

                      > benek231 napisał:
                      >
                      >
                      > " Postanowilem sprobowac obnazyc cie przed uczestnikami tego forum. Nie bywam t
                      > u wiec nie wiem czy juz poznali sie na tobie, Felusiak. Ale jesli jeszcze nie
                      > wiedza ktos ty zacz to ja im pomoge."
                      >
                      > Naprawde mylisz, ze potrzebujemy sciagi n/t felusiaka? Nie sadzisz, ze i bez sc
                      > iagi jestesmy do egzaminu przygotowani?

                      **
                      Innych nie znam, ale dokladnie to uznalem w twoim przypadku. Oczywiscie moge sie mylic, i wowczas z gory przepraszam, niemniej tak wlasnie pomyslalem sobie nt. twoich intelektualnych mozliwosci.
                      • polski_francuz Sila ciosu 22.06.21, 16:11
                        benek231 napisał:

                        " Innych nie znam, ale dokladnie to uznalem w twoim przypadku. Oczywiscie moge sie mylic, i wowczas z gory przepraszam, niemniej tak wlasnie pomyslalem sobie nt . twoich intelektualnych mozliwosci."


                        Im bardziej kogos obrazasz tym mniej jestes przekonywujacy. Sila ciosu forumowego jest w argumentach a nie we obelgach.

                        PF
                        • benek231 Sila ciosu? Jakiego ciosu? :O) 22.06.21, 16:24
                          polski_francuz napisał:

                          > benek231 napisał:
                          >
                          > " Innych nie znam, ale dokladnie to uznalem w twoim przypadku. Oczywiscie mo
                          > ge sie mylic, i wowczas z gory przepraszam, niemniej tak wlasnie pomyslalem sob
                          > ie nt . twoich intelektualnych mozliwosci."
                          >

                          >
                          > Im bardziej kogos obrazasz tym mniej jestes przekonywujacy. Sila ciosu forumowe
                          > go jest w argumentach a nie we obelgach.

                          **
                          Alez ja nie mialem najmniejszej ochoty ublizyc tobie w jakikolwiek sposob. Po prostu zgodnie z prawda opowiedzialem o tym co pomyslalem. A teraz ty, jesli tylko nie zgadzasz sie z moja opinia, wykaz, ze istotnie pomylilem sie w ocenie twojego intelektu. Chcesz polegac na argumentach - to argumentuj.
                          • polski_francuz Re: Sila ciosu? Jakiego ciosu? :O) 22.06.21, 18:59
                            benek231 napisał:

                            "Po prostu zgodnie z prawda opowiedzialem o tym co pomyslalem."

                            To dobrze, ze myslisz i ze masz opinie. Nastepny krok to sposob ich wyrazania. Powinien byc kulturalny. Jesli uwazasz, ze ktos jest glupi to: (i) nie gadaj z nim (jesli to forumowicz); (ii) nie glosuj na niego jesli sie do wyborow stawia.

                            PF
                            • benek231 Re: Sila ciosu? Jakiego ciosu? :O) 22.06.21, 21:10
                              polski_francuz napisał:

                              > To dobrze, ze myslisz i ze masz opinie. Nastepny krok to sposob ich wyrazania.
                              > Powinien byc kulturalny. Jesli uwazasz, ze ktos jest glupi to: (i) nie gadaj z
                              > nim (jesli to forumowicz); (ii) nie glosuj na niego jesli sie do wyborow stawia

                              **
                              No coz, nie popisales sie zadnym merytorycznym argumentem, choc ciagle mowisz o potrzebie uzywania argumentow. No i tradycyjnie zaczales wymadrzac sie oraz pouczac. Czy ty jakis bakalarz jestes? Bo to jest ta wlasnie nieciekawa maniera.
    • senioryta13 Re: Bohater dzisiejszych czasow 20.06.21, 20:27
      George Floyd przebil wszystkich bohaterow.
      W zeszlym roku, z placu, w Newark, N.J. zdjeto pomnik Columba, w zeszlym tygodniu zostal zastapiony nowym, dzisiejszym bohaterem,
      G. Floydem.
      Pewnie zostanie tam juz na wieki.

      --
      where the words do not match the action, that is a lie
    • a.jej.rkoniak Re: Bohater naszych czasow 21.06.21, 01:22
      w latach 60tych w Europie królowała muzyka europejska - wiele zespołów brytyjskich Manfred Mann, Animals, Hermans Hermits itd, wspaniałe głosy żeńskie Dusty, Julie Rogers, Cilla, soliści Jones, Humperdink.... a z amerykańskich to Elvis, czy zapomniany teraz Jim Reeves, który wszedł na listę Top20 RL, później naśladowcy bitlów - Beach Bozs, później Monkeys. O muzyce francuskiej, włoskej nie wspominając.
      Bohaterem, człowiekiem do naśladowainia był de Gaule. Dla mnie Churchill był zaprzeczeniem bohatera, jego wpadki w czasie WW1 ..... Willi Brandt zasługuje na uznanie za zachowanie w Warszawie.
      Wałęsa - nie będę się znęcać nad tym wioskowym głupku, więcej szczęścia niż rozumu.
      Dzisiaj rządzą lewacy, Amnesty zajmuje się kryminalistami, grinpic doi pod pozorem ochrony środowiska, BLM opłakuje pospolitego kryminalistę ...... Nowym guru idolem jest Grecia bez wykształcenia, sa prowodyrki ruchu gender i kobiece meee too. Bohaterami są ludzie o których rzadko słyszymy, są w cieniu. Teraz bohaterami są banksterzy gaszący pożary. Społeczeństwo cyników ma w dupie bohaterów, dbają tylko o siebie. Idolkami są Rabczewska, kilka innych "aktorek" - Górniak ......Swiat został zalany pseudokulturalnym badziewiem z USA. Wzorem są kardaszianki........cenimy blichtr, prawdziwa cnota w odwrocie, panie Francuz.
      Myślimy, że świat się stacza w stronę najmniejszego wspólnego mianownika.
      • buldog2 Re: Bohater naszych czasow 21.06.21, 05:36
        Tę zmianę cywilizacyjną widać w świecie od czasu emancypacji klas niższych z początku XX w., rozkwitu kultury masowej ("Ford", patefon, radio i tv), dominacji kultury tłumu nad kulturą wysoką, dominacji w świecie wartości. Mam notatkę na ten temat, sprzed 20 lat, znajdę to pokażę.
        • polski_francuz Nie ra dady 21.06.21, 10:40
          buldog2 napisał:

          " Tę zmianę cywilizacyjną widać w świecie od czasu emancypacji klas niższych z początku XX w., rozkwitu kultury masowej "

          Na dwoje babka wrozyla. Bo z jednej strony mamy wiecej kandydatow na bohaterow (jak Bitelsi na ten przyklad). Ale z drugiej strony, trzeba zadowolic wieksza publicznosc by sie stac bohaterem. Przykladem szefuncio, ktory niezbyt lezy inteligentom.

          Rozmawialem kilka dni temu z corka na temat platform internetowych i wpisow na nich. Jej zdaniem trzeba ciagle pamietac, ze sie rozmawia z kilkoma miliardami ludzi. Jak sie mozesz kilku miliardom podobac i nikomu nie podpasc?

          Nie ra dady...

          PF
          • buldog2 Re: Nie ra dady 22.06.21, 11:46
            Pisałem nie o powszechnej afirmacji jednego modelu kultury. O tym, że dawniej kultura ludowa uznawała wiodącą rolę kultury panów, była inna, ale wszędzie tam gdzie mogła, starała się ją naśladować.
            W wieku XX dzięki mechanicznemu powielaniu dóbr kultury plebejskiej, zyskała ona znacznie więcej odbiorców, pieniędzy, i chłam zdominował kulturę elitarną. Wszystkie tam bitlesy, andywarhole i podobne. Pseudokultura, pseudowartości i bohaterowie tacy jak Floyd. Święty Floyd, pewnie niezadługo.
              • polski_francuz Re: Nie ra dady 22.06.21, 12:11
                buldog2 napisał:

                " Znaczy dawniej była hierarchia kultur i wartości, ale nie było dyktatu. Dziś powstał dyktat tego, co najbardziej nikczemne i podłe."

                Moze rzeczywiscie jest walcowanie i kazdy chce byc na topie. Me too, me too...i tak kobiety chca byc jak mezczyzni, murzyni jak bialasy, Palestynczycy jak Zydzi a Afrykanie jak Europejczcy.

                Proble, ze top ze szczytami zamiencic sie musi w wyzyny, bo dla wszystkich nie starczy tego co sobie elity wymarzyly.

                PF
    • 1.melord Re: Bohater naszych czasow 21.06.21, 03:43
      polski_francuz napisal:

      > Niemieckim powojennym bohaterem byli Willy Brandt, ktory umial ukleknac w Warszawie i prosic Polakow o >wybaczenie za niemieckie zbrodnie.

      Brandt wcale nie prosil Polakow o wybaczenie,uklakl przed pomnikiem zydow na terenie bylego Getta....to przed nimi sie kajal...

      Beatles....raczej nazwalbym ich rewolucjonistami niz bohaterami...."zrewolucjonowali" fryzury,ubrania,buty itd

      Churchill,Walesa odpuszcze obszerniesjszy komentarz, obie postacie o nieciekawych zyciorysach.

      generalnie kiepsko ci wyszlo z tymi bohaterami bo tak naprawde szukanie pozytywnego bohatera to jak szukanie szpilki w stogu siana

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka