Dodaj do ulubionych

Benefis redachtora M.

22.07.21, 09:56
To jest mój pokoleniowy guru i ani razu poważnie mnie nie zawiódł.
Na tyle starszy, by mógł być autorytetem dla osoby przekonanej o własnej nieomylności, jak ja.
Rusofil, ale przeciwnik Putina.
Facet z dystansem, ale ideowy.

No więc wysłuchałem wczoraj z uwagą Redachtora, a byłem po powrocie z Estonii wku...y sytuacją w Kraju nad Wisłą.
W dwójnasób, bo bardziej dotarło, co ta smętna banda nieudaczników robi z Bolandą.

Redachtor "Mnichnik" (jak mawiał niezapomniany kierownik cyrku w budowie) nie zawiódł.
Powiew optymizmu w stylu Donka, a takim jak ja, potrzeba optymizmu.
I już bez błazeństw: dziękuję, Redaktorze!
Lubię, gdy mądry facet mówi to, na co ja liczę.
Obserwuj wątek
    • lubat Re: Benefis redachtora M. 22.07.21, 15:19
      Michnik, Michnik.... Czy to ten facet, który zaprosił na wódkę swojego przyjaciela Rywina, sprowokował go do zwierzeń, które w tajemnicy nagrywał i z nagraniem pobiegł na esbecję?
    • felusiak1 Re: Benefis redachtora M. 22.07.21, 18:04
      Dawno temu w nowojorskim Greenpoint byl wrozka Olga Jasnowidz. Podobno przepowiadala rozne rzeczy.
      Podedjrzewam, że ta Olga zmienila pleć i stala się Adasiem Jasnowidzem. Swego czasu Nikita zapowiedzial, że dogoni i przegoni Amerykę. Syn Nikity jest amerykaninem, zmaczy dogonil.
    • j-k lawirant Adas M... 22.07.21, 18:29
      podobnie jak nasz wielki elektryk - Lech W.

      tyle , ze Lech mial jakies zaslugi dla Polski.

      Adas M. jak macil, tak maci - we wlasnym Interesie, a nie kraju.

      J.K.
      dzialacz "S" w 1981 w Warszawie.
      • amunicyjny1 Re: lawirant Adas M... 22.07.21, 18:49
        j-k napisał:

        > podobnie jak nasz wielki elektryk - Lech W.
        >
        > tyle , ze Lech mial jakies zaslugi dla Polski.
        >
        > Adas M. jak macil, tak maci - we wlasnym Interesie, a nie kraju.
        >
        > J.K.
        > dzialacz "S" w 1981 w Warszawie.


        Leszek, to podobno Dance spuścił łomot za podbieranie mu emerytury. Chłop ma teraz własne biedy
    • borrrka Nie cierpię na megalomanię 22.07.21, 20:43

      I mam pełną świadomość różnic, jakie dzielą mnie i Redaktora.
      Ale choć "nie dorastam", mamy cechy wspólne:
      otóż, sądzę, iż osiągnęliśmy pewien stan życiowego zadowolenia i mamy dość głęboko oceny innych.
      Co było do zrobienia ... zrobiliśmy, a jeśli robimy dalej, to dla funu.

      Nie zabiegamy o uznanie, o kasę, o karierę.

      Obaj już nie mamy miejsca na "więcej" - skończyło się i dlatego jesteśmy wiarygodni.
      Nie udajemy i dlatego tak cenne nasze wynurzenia.
      Plus błyskotliwa inteligencja:)

      Więc zdrowia życzę, Redaktorze!
      Ja właśnie idę biegać.



      PS. Cóż za oryginalne ujęcie idę biegać
    • malkontent6 Re: Benefis redachtora M. 22.07.21, 23:06
      Michnik to bez wątpienia wielka postać. Przynajmniej dla mojego pokolenia.

      W czasach Gierka był legendą. On i Kuroń. Michnika widziałem kilka razy z daleka. Byłem natomiast na spotkaniu z Kuroniem. Ktoś mnie zarekomendował i dostałem zgodę na wejście. O miejscu spotkania dowiedziałem się dopiero, gdy dotarliśmy do celu gdzieś na Okęciu. Pełna konspira. W niewielkiej sali dominowali kudłaci, brodaci studenci, którzy już z daleka wylądali na ludzi niechętnych władzy ludowej.

      Kuroń zachwycił pasją a brodaci inteligencją.
      • felusiak1 Re: Benefis redachtora M. 23.07.21, 00:04
        Już wtedy byles elementem antypolskim i wywrotowym w slużbie amerykańskiego imperlializmu i izraelskiej soldateski oraz odwetowcow z Bonn. Ale nie przejmuj sie, ja też i wszyscy moi znajomi i przyjaciele.
        • malkontent6 Re: Benefis redachtora M. 23.07.21, 00:23
          felusiak1 napisał:

          > Już wtedy byles elementem antypolskim i wywrotowym w slużbie amerykańskiego imp
          > erlializmu i izraelskiej soldateski oraz odwetowcow z Bonn.


          Byłem, byłem, wiele razy milicjanci z ZOMO ganiali mnie po ulicach Warszawy. Ale ja znałem swoje miasto lepiej niż oni więc zawsze udało mi się uciec.
      • borrrka Pewnie różne są zdania 23.07.21, 08:52

        Ale myślę, że tak sądzi liberalna część społeczeństwa - dla seweryna Michnik jest zapewne zdrajcą narodu seweryńskiego.

        Dlatego tak potrzebne są wypowiedzi optymistyczne.
        • felusiak1 Re: Pewnie różne są zdania 23.07.21, 10:23
          Co rozumiesz pod pojęciem "liberalna"?
          Michnik z antypezetpeerowca przepoczwarzył się w propagandystę. W opozycji łatwo sie było okreslić, zbudować etos waleczniego a potem przyszły zmian i kolory staly się widoczne. Niewatpliwie Michnik jest bardzo inteligentny i zastanawia mnie dlaczego wypuszcza tyle kitu. Egzystuje w bańce. Wszyscy w jego otoczeniu mają podobne poglady. Wszyscy mają absolutną rację, ich spojrzenie jest sluszne i mają dobro Polski na celu w przeciwieństwie do .... wrogów. Nastały czasy, ze polityczni oponenci stali się wrogami.
          Nadchodzi trybalizm. Mamy plemiona pisowcow i antypisowców, lgbt i antylgbt, kościelnych i antykościelnych, ociepleniowcow i antyociepleniowcow. Polityka niszczy wszystko co napotka na drodze, nawet humor.
          • borrrka Liberalny 23.07.21, 10:57
            To dziś znaczy w Polsce wszystko, poza PiS i narodowcami.
            Szerokie pojęcie, bo nie trzeba zgadzać się z Michnikiem, by doceniać jego działanie.
            To znaczy kindersztuba, jakieś minimum inteligencji, niechęć do przesadnego łamania prawa, brak fanatyzmu, wyrozumiałość.
            Tego wszystkiego chorobliwie brak pisim.

            PS. Kiedyś żartobliwie mawiano "Michnik zieje miłosierdziem".
              • buldog2 Re: Liberalny 24.07.21, 20:59
                A jednak trudno było zrozumieć, że człowiek doświadczony zabójstwem brata-bliźniaka, naznaczony piętnem zdrady i nienawiści, mógłby odrzucić obowiązek wyjaśnienia zbrodni smoleńskiej i z rąk tych, którzy byli wspólnikami Putina. przyjąć iluzoryczną „władzę”.

                Jeszcze w roku 2012, podczas miesięcznicy smoleńskiej, wyborcy PiS mogli usłyszeć od Jarosława Kaczyńskiego:
                „Polska nie będzie wolna, jeśli prawda o Smoleńsku nie wyjdzie na jaw! Polska nie jest wolna, bo nie możemy uczcić bohaterów Smoleńska, bo nie ma ciągle pomnika, bo stawiane są różne przeszkody, bo nieustannie trwa kampania obrażania tych, którzy zginęli”.
                Po czterech latach, podczas których prawda o Smoleńsku nie wyszła na jaw, nie uczczono bohaterów i nie zbudowano im pomnika, zaś „kampania obrażania tych, którzy zginęli” trwała w najlepsze, wyborcy usłyszeli: "Polska jest dzięki nam krajem wolności, jednym z niewielu w Europie!”.

                Niełatwo było zrozumieć, że za tak marną cenę, brat może zdradzić brata i pozostawić go w smoleńskim błocie.
                Przypomnę, że w roku 2015, prezes PiS otwarcie anonsował „linie polityczną” swojej partii i tuż przed tzw. wyborami oświadczył: „Nie będzie żadnej zemsty i odwetu, negatywnych emocji ani osobistych rozgrywek czy odgrywania się, żadnego kopania tych, którzy upadli”. Usłyszeliśmy zapowiedź „umacniania i szanowania roli opozycji” oraz szczególnie haniebne słowa – „Jesteśmy gotowi zapominać i wybaczać”.

                Aleksander Ścios
            • borrrka W tamtych czasach nie było innej opcji 24.07.21, 12:58
              A "finlandyzacja" Polski wydawała się mrzonką.
              Jedyną miarą minimalnej choćby wiarygodności polityków antykomunistycznych, była aktywność podziemna lub "naziemna".
              Ja o Michniku słyszałem codziennie (o Kaczyńskim nigdy) w kontekscie działalności opozycyjnej.
              Już tylko za to go szanuję, bo podejmował pewne ryzyko.

              Co więcej, jedyny opozycjonista z górnej półki, jakiego znałem, wypowiadał się o nim pozytywnie.
              To właściwie decyduje.
    • czizus Re: Benefis redachtora M. 23.07.21, 11:06
      Przyłączam się do pozytywnych opinii n/t Michnika. To również mój guru w spojrzeniu na sprawy polskie ale i światowe. Oczywiście czasy walki z komuną z lat 70-tych i 80-tych miały swoją specyfikę a ta walka była jasno i konkretnie zdefiniowana. Warto pamiętać, że w tamtych czasach za tę walkę szło się do więzienia albo traciło się życie.
      Dzisiejsza postawa Michnika też mi odpowiada. W gruncie rzeczy cały czas promuje on demokrację, integrację europejską, wolność mediów, niezawisłość sądów, prawa mniejszości, . . . . . . etc., czyli akurat to co niszczy i pasuje PIS. Dlatego jest tak znienawidzony przez te PIS-OWSKIE miernoty jak Ziemkiewicz, Lisicki, Karnowscy, Sakiewicz, . . . . . . !
      Wierzę ale i to wyraźnie widzę, że kacza patologia stopniowo dobiega końca.
    • a.jej.rkoniak Re: Benefis redachtora M. 24.07.21, 09:30
      nigdy nie byłem miłośnikiem Michnika i jego drużyny, jakoś mi lewizna nie wchodziła do głowy. A z upływem czasu, jak w lesie, igieł było coraz więcej. To, co robi teraz, odpycha mnie. Już wolę Urbana, przynajmniej bywa weselszy, bywa małpio złośliwy. A Adaśku ciągle smątny i nadęty. To nie jest gość do przyjaźni, ani interesu.
      Kuroń był czerwieńszy, ale bardziej wyrazisty.
      • yabbaryt Re: Benefis redachtora M. 24.07.21, 11:08
        Trudno mi realistycznie oceniać działalność pana Michnika podczas pierwszej Solidarności. Po pierwsze byłem zbyt młody po drugie były to czasy gdzie prawda z trudem przebijała się przez monopol informacyjny PRLu. Napewno Michnik i Kuroń w propagandzie PRLowskiej byli ucieleśnieniem wszelkiego zła. Działalność Michnika po 1989 oceniam negatywnie. Mówiąc w skrócie walczył z komuną po to aby sie zbratać z postkomuną. Są jednak wyjątki. Ujawinienie rozmowy nagrania z Rywinem poruszyło lawinę. Szerokie rzesze ludzi zobaczyło bez złudzeń w jakim państwie a raczej bantustanie żyjemy. Nie tego pewnie chciał redaktor, tylko załatwic swój interes. O ile jeszcze gdzież tak 2010 byłem pod pewnym wpływem gazety i jej przybudówek, to potem z coraz wiekszym obrzydzeniem patrzyłem na to towarzystwo. Najwiekszym błędem biznesowym było bezkrytyczne poparcie rządów PO w zamian wielostronicowe ogłoszenia róznych agencji rządowych. Kasa była ale sprzedaż i poparcie czytelników spadało. Gdy zabrakło wsparcia peowskiego aparatu to GW po prostu upada a w szerokich kregach jest znienawidzona. Wczoraj słyszałem nastepujacy tekst: W czasach pandemii rece nalezy myć tak dokładnie jakbyć przed chwilą trzymał Wyborczą w ręku. Zdaje sie koncern Agora próbuje sie delikatnie pozbyć zarówno Gazety jak i redaktora. Posumowywujac Adam Michnik miał ambicie kierować najbvardziej popularną i najbardziej opiniotwórcza gazetą w Polsce a kończy, tak że dowodzi bankrutujacą i znienawidzona gazetką o niszowym zasiegu. To jest miara jego wątpliwego sukcesu.
        • europitek Re: Benefis redachtora M. 26.07.21, 11:16
          yabbaryt napisał:
          > Posumowywujac Adam Michnik miał ambicie kierować najbvardziej popularną
          > i najbardziej opiniotwórcza gazetą w Polsce a kończy, tak że dowodzi
          > bankrutujacą i znienawidzona gazetką o niszowym zasiegu.
          > To jest miara jego wątpliwego sukcesu.

          Sam tak chciał to tak ma. Ja przez ćwierć wieku czytałem "GW" systematycznie, ale od wyborów 2015 nastąpiła w niej taka zmiana, że było trudno wytrzymać te głupoty, jakie tam wypisywali. Jeszcze rok wytrzymałem, kupując ją rzadziej i rzadziej, ale od jesieni 2016 zrezygnowałem, bo tego już nie dawało się czytać.
          Moim zdaniem sami się załatwili.
          • czizus Re: Benefis redachtora M. 26.07.21, 12:17
            europitek napisał:


            >
            > Sam tak chciał to tak ma. Ja przez ćwierć wieku czytałem "GW" systematycznie, a
            > le od wyborów 2015 nastąpiła w niej taka zmiana, że było trudno wytrzymać te gł
            > upoty, jakie tam wypisywali.

            Głupoty??? No fakt, dla niektórych pokazywanie oszolomstwa Kaczyńskiego czy Macierewicza jest głupotą. Taką samą głupotą jest opisywanie niszczenia sądów i praworządności przez PIS. A jaka głupotą było pisanie o PIS-owskich przekrętach w Skokach czy wieżach Kaczyńskiego albo o Misiewiczu czy oszuście Obajtku. No już taka wielką głupotą było pisanie o działaniu korupcyjnym człowieka kierującego nadzorem finansowym i próbie przejęcia prywatnego banku.
            Nie to co prawdziwe dziennikarstwo Sakiewicza, braci Karnowskich, Ziemkiewicza czy Gmyza(pseudonim trotyl). A już wszystkich i wszystko przebija TVP-info.
            Tusk który coś powiedział po niemiecku to zdrajca, zamach na samolot zorganizowali: Tusk, Komorowski i Putin a miesięcznice w czasie których wylewał się ocean nienawiści i kłamstw to uroczystość religijna. Oczywiście winny Tusk i Komorowski, . . . . . , za wszystko!!

            Jak to mówią- jedni lubią chleb z szynką a inni jak im nogi puchną. Oczywiście masz prawo do wielbienia puchnących nóg.
            • europitek Re: Benefis redachtora M. 26.07.21, 16:29
              czizus napisał:
              > Głupoty???

              Tak, głupoty. W tamtym czasie nie było większości wymienionych przez Ciebie zdarzeń. To jednak nie miało znaczenia dla redakcji. która zaczęła prowadzić agresywną kampanię antyrządową. I wcale mnie to nie dziwi, bo obcięto im ogromne dochody z reklam, ale to nie znaczy, że mam czytać jakieś jadowite antyrządowe dyrdymały zamiast w miarę spokojnej krytyki opartej na faktach i ich analizie. To co się wtedy w "GW" zaczęło to było właśnie prawdziwe oszołomstwo walące na oślep we wszystkie poczynania rządu niezależnie od ich sensu i skutków.

              > Jak to mówią- jedni lubią chleb z szynką a inni jak im nogi puchną. Oczywiście
              > masz prawo do wielbienia puchnących nóg.

              Bardzoś łaskaw dzisiaj dla mnie! Wielkie dzięki za pozwolenie.
              Oczywiście skorzystam, bo mam swój własny rozumek, któremu nie wystarcza odbieranie komentarzy, których jedyną zaletą jest zapiekła nienawiść do wrogów. Mnie interesują fakty, bo ich interpretację potrafię sobie sam skomponować a prostacko nachalna propaganda mnie odrzuca.
              Osobiście jestem zły na Michnika, bo popsuł całkiem niezłą gazetę.
    • polski_francuz Superedaktor 25.07.21, 08:10
      borrrka napisał(a):


      "Redachtor "Mnichnik" (jak mawiał niezapomniany kierownik cyrku w budowie) nie zawiódł."

      Dodam i ja moje zdanie. Zaczelem czytac w latach 90 GW i do dzis pamietam jej zupelna innosc. Tytuly byly inspirujace. Tresc sensowna ale napisana w taki sposob, ze sie chcialo czytac. Pan Michnik umial tym pokierowac i umial dac impuls w przyszlosc.

      Innym elementem jest forum GW, na ktorym sie udzielam od kilkunastu lat. Przyciagnac taka animatorke jak "Kropka" na FS to tez, w jakims stopniu, zasluga superedaktora. To Ona mi dala chec uczestnictwa na forum i to Jej pamiec honoruje.

      By wrocic do watku, dobrzy przyciagaja dobrych i jak chcesz kogos ocenic popatrz na co co dokonal.

      A wiec chapeau bas!

      PF

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka