Dodaj do ulubionych

piekny Nowy Jork i zacofana Europa

23.07.21, 16:32
potownajcie zdjecia, gdzie chcielibyscie mieszkac? Jak powinny wygladac polskie miasta. Nowy jork nie jest jden, to tak wyhladaja miasta obu Ameryk.
Obserwuj wątek
    • de_oakville Re: piekny Nowy Jork i zacofana Europa 24.07.21, 11:58
      Senhor Boavista. Odpowiem ci tak:
      Byl sobie raz koń z polskiej stajni. Nie mial zle, bo gospodarz jako tako dbal o zwierzeta, ale "dusil sie" w zasciankowej atmosferze peryferyjnego obszaru RWPFG. Przywieziono go do Ameryki. Na poczatku wydawalo mu sie, ze nigdy nie bedzie mogl zostac "dzikim mustangiem" biegajacym swobodnie po prerii. W koncu jednak przywykl i, wprawdzie w bólach, ale zostal.
      Przywieziono go wczesniej do "swiatowej" Europy, do Wiednia. Mial do wyboru, albo zostac koniem dorozkarskim stojacym do dyspozycji turystow w poblizu katedry Swietego Stefana, albo dolaczyc do ogierow "Hiszpanskiej szkoly jazdy". Szczotkowano by go codziennie az siersc blyszczala by mu imponujaco dajac swiadectwo zdrowia i dobrego odzywiania. Przyodziano by go w rozne ozdoby, np. kolorowe "pedzelki" przy glowie, na grzbiecie imponujace siodlo wysadzane brylantami. Nauczono by go roznych "krokow", przez co zdobywal by oklaski setek widzow przybywajacych na imprezy, w ktorych by uczestniczyl. Zostalby dobrze wytresowanym ogierem.
      Zastanawial sie co wybrac i w koncu wybral "wolna amerykanke", czyli bieganie dziko po preriach bez zadnych siodel i "pedzelkow" przy glowie.

      A na powaznie. New York to nie tylko Bronx, skad ten widok w kierunku Manhattanu. To rowniez na przyklad "East Egg" gdzie mial swoja posiadlosc "Wielki Gatsby". To rowniez "Dakota House", gdzie mieszkal kiedys John Lennon. To rowniez polozona na wyspie dzielnica Staten Island, Chinatown, Little Italy, Greenwich Village i inne "zakamarki" na Brooklynie - indyjskie, afrykanskie, karaibskie. Mnostwo ciekawych miejsc.
      W koncu kazdy sam sobie tworzy dom i jego atmosfere oraz moze miec w nim i wokol niego to, co zechce.
      Bez "twardych" przepisow, ze nie moze powiesic wiecej niz trzy donice z kwiatami. Mieszkanie w "luznej" Kanadzie, we wlasnym domu pod lasem, a rownoczesnie w aglomeracji wielkiego miasta (np. Toronto, Ottawa) to jest cos, czego nie zamienilbym na europejskie miasteczko o sredniowiecznych murach pomalowanych
      kolorowymi farbami rodem z wieku 21-szego, co czyni z niego rodzaj naturalnego "Disneylandu".
      • yabbaryt Re: piekny Nowy Jork i zacofana Europa 24.07.21, 14:51
        wymagania rosną. Teraz to kazdy chcisłby mieszkac w lesie i jednoczesnie mieć w zasięgu 30 minut jazdy centrum wielkiego miasta. Tylko to dla wiekszości ludzi jest niemozliwe. Ta amerykańska suburbanizacja to nie jest nic dobrego. Setki milionów ludzi uzależnionych od paliwożernych samochodów. Z drugiej strony niemiłosirnie zagęszczone miasta. Może czas wrócic do idei miast ogrodów?
        • engine8 Re: piekny Nowy Jork i zacofana Europa 24.07.21, 19:07
          Ci ci chca mieszkac w lesie i miec w zasiegu 30 minut centrum wielkiego miasta w Polsce moga zamieszkac np w na Podkarpaciu - kolo Rzeszowa?
          I nie jest to mozliwe dla wszystkich ale dla tych co chca..
          Ale dlaczego uwazasz ze te paliwozerne samochody amerykanom w czyms przeszkadzaja?
          amerykanie nie maja obsesji na tym tle, nawet rzadko mowi czy pytaj ile auto pali na zasadzie ze jak pytasz ile pali tzn ze cie na takie nie stac.
          On maja auta z wlasnego wyboru jako ze tu jest rowniez opcja slabego, malego i oszczednego auta ale te nie sa wygodne.
          A sa tez miast oglrdy poniewaz ameryka to nei tylko NYC i LA...
          • yabbaryt Re: piekny Nowy Jork i zacofana Europa 25.07.21, 15:53
            Tylko ja nic takiego nie powiedziałem. Obecnie na swiecie, centrami gospodarczymi, naukowymi. To sa miejsca gdzie tworzy sie postęp. Weźmy na przykład taki Seul. W miescie tym i przyległosciach mieszka tak z 25 milionów ludzi. Tam jest chyba bardzo duże zagęszczenie ludności. Ma to jednak duże zalety. Ekonomiczne i uwaga ekologiczne. W takim ogromnym skupisku ludności opłaca sie budować gęsta i nowoczesną sieć metra i inwestycja taka szybko sie zwraca, a to z tego powodu że wagony zawsze będa wypełnione. Podobnie zwarta zabudowa oznacza mniejsze wydatki na infrasturkturę, przynajmniej na jednego mieszkańca. Nie trzeba ciągnąć kilometrami rur czy kabli aby podpiąć je dla zaspokojeniu potrzeb dziesięciu domów. Ale domyslam się życie w takim megamrowisku nie jest wcale takie komfortowe. W USA jest przegięcie w druga stronę. Rozwleczona metropolie gdzie czesto podstawowym i czesto jedynym środkiem transportu jest samochód. Ogromne tereny zajmowane przez autostrady które rzna ameryakńskie miasta i izolując poszczególne dzielnice. Ogromne obszary miejskie zajmowane przez wielohektarowe parkingi. Rozwleczona zabudowa posdmisjak gdzie trzeba kilometrami ciagnąć rury i kable. To wszystko jest bardzo drogie i nieekonomiczne. Koszty tego sa ogromne. Tam nie opłaca się transport komunalny, ściezki rowerowe nie maja sensu bo odległosci są ogromne. To dosyć dobrze opisuje filmik ktory załaczyłem. Najlepiej to chyba funkcjonuje w Europie. Np Londyn. Wiekszość ludzi posiada domek z małym ogródkiem, nie mieszka pod lasem ale blisko jakiegoś fajnego parku. Bardzo dobrze działa kolej, metro. Miliony ludzi dojeżdząją do Londynu codziennie do pracy, często z odległych miast korzystając z transportu szynowego. To jest chyba złoty środek jeżeli chodzi o urbanizacje. Ale oczywiście w Polsce na to szans nie mamy. Ale moglibyśmy tworzyć konurbacje czyli sieć mniejszych miast np połozonych wokół Warszawy tworzacych jedną całość.
      • boavista4 Re: piekny Nowy Jork i zacofana Europa 24.07.21, 15:17
        jak Oakville nie chce mieszkać w Pradze, to niech se siedzi w Dakota House i jeździ 3 godziny przez South Bronx do Rhode Island na weekend i niech uważa żeby go ktoś nie zastrzelił. Ale jak Oakville nie będzie mieć fani to zamieszka w South Bronx i do żadnego Dakota House nie wejdzie, jak dobrze pójdzie to może tam sprzątać. Ameryka daje światu szablon bezdusznych miast w kształcie LEGO, gdzie kultura, religia, życie socjalne pozbawione jest sensu, co jest widoczne w urbanistyce. Bogaci to mają, w NYC mieszkają jeden dzień w roku , pozostały czas spędzają w Szwajcarii albo w East Hampton. Dawniej elity mieszkały wśród zwykłych ludzi, dziś elity żyją w swoich gettach, a reszta populacji w szufladach wieżowców, albo slumsach i fawelach. Opery otoczone są wielkimi parkingami , albo nikną pod wieżowcami. Kościoły, które organizowały społeczeństwo, sa burzone, albo przenoszą się do malutkich sklepików. Cala kultura to telewizja i fake news. Ktora czesc Warszawy jest piękna? Oczywiście Stare Miasto i nawet pałac Kultury, a nie te straszydła Mariotta i dziwactwa Lebeskinda. Naprawde wole Nowa Hute niz Trump City!
    • bmc3i Re: piekny Nowy Jork i zacofana Europa 24.07.21, 23:47
      boavista4 napisał(a):

      > potownajcie zdjecia, gdzie chcielibyscie mieszkac? Jak powinny wygladac polski
      > e miasta. Nowy jork nie jest jden, to tak wyhladaja miasta obu Ameryk.


      Szkoda ze nie umiesciles takiego zdjecia. Bo tak w rzeczywistosci wygląda Nowy Jork. Szaro i brudno. A jak Amerykanom pokazać w intetnecie zdjecia z Polski, to zawsze jest "wow!"
      • senioryta13 Re: piekny Nowy Jork i zacofana Europa 25.07.21, 01:23
        bmc3i napisał:
        > Szkoda ze nie umiesciles takiego zdjecia. Bo tak w rzeczywistosci wygląda Nowy
        > Jork. Szaro i brudno. A jak Amerykanom pokazać w intetnecie zdjecia z Polski, t
        > o zawsze jest "wow!"

        Szkoda, ze nie pokazales zdjec z San-Francisco, namioty w centrum, bazary z ukradzionymi co rzeczami z Walgreens i innych sklepow.
        Wychodki pod oknami stalych mieszkancow kamienic, prosze pokaz co potraficie robic z miastami, a potem krzyczycie , ze jest brudno i szaro, co za hipokryta.
        Policja jest juz tylko w stanie przygladac sie, jak miasta i kraj jest rabowany.
        Poza tym, kazde miasto poza centrum kryje swoje tajemnice.
        ...a Polska nie otwiera granic i nie wpuszcza biedy z calego swiata, czy chcesz powiedziec , ze jest madrzejsza ?

        Najpiekniejszym miastem swiata jest Savannah, a NYC uwielbiam.
        • de_oakville Re: piekny Nowy Jork i zacofana Europa 25.07.21, 04:30
          senioryta13 napisał:

          > Najpiekniejszym miastem swiata jest Savannah, a NYC uwielbiam.

          Bylem raz w Savannah sluzbowo. To oczywiscie kwestia gustu, miasto bardzo historyczne jak na amerykanskie warunki, mnostwo zieleni wokol starych nastrojowych placykow, ale tak poza tym nic specjalnego, jak na moj gust. O wiele bardziej atrakcyjne jest dla mnie na przyklad San Antonio w Texasie z jego tropikalnym "River Walk" wzdluz ktorego, wsrod palm, rozsiadly sie dziesiatki restauracji z doskonalym jedzeniem.

          Najpiekniejszym miastem swiata jest dla mnie chyba jednak San Francisco, pozniej moze Singapur. NYC nie jest moze najpiekniejszy ale niezwykle ciekawy, ma rowniez miejsca, ktore mozna uznac za piekne, a nawet bardzo piekne, a w dodatku imponujace. Europa nie ma czegos takiego zarowno w tym pozytywnym jak i negatywnym znaczeniu.
          Nie jest dla nikogo tajemnica, ze "slumsy" sa bardzo charakterystyczne dla wielu amerykanskich miast, ale pokazywanie tylko tych "slumsow" i mowienie, ze taka jest cala Ameryka, to sa oczywiscie "bujda na resorach". O wiele wieksze przestrzenie pokrywaja domy jednorodzinne klas srednich, wieksze powierzchniowo i bardziej komfortowe do zycia niz w Europie (przecietnie). Ciagna sie kilometrami i jedzie sie przez nie o wiele dluzej niz przez "slumsy", ktore zamieszkuje biedota, najczesciej kolorowa, albo wrecz stoja puste. Europejczycy, przez dlugie lata po wojnie, cierpieli na swoisty kompleks nizszosci w stosunku do Ameryki. Stad pewnie potrzeba jakiegos "odreagowania", udowodnienia, ze Europa jest lepsza. Szczegolnie teraz, kiedy jest "bez granic" i mozna jechac przez nia daleko, jak przez Ameryke. Prezentowanie tu jakichs bawarskich czy austriackich miasteczek, z ktorymi Polak ma mniej wiecej tyle wspolnego co np. Gruzin albo Afgan (choc Polak byl "kolonizowany" przez Austriaka i Niemca rowniez, a Gruzin tylko przez Rosjanina) jest dowodem na jakies "podczepianie" sie do obcej w sumie kultury. Sam mieszkalem i wychowywalem sie przez dlugi czas w miescie na Ziemiach Zachodnich. Zbudowali je Niemcy i przez ponad 500 lat bylo niemieckie. Ja tylko sie o nie "otarlem" chodzac po jego ulicach, bo tak zadecydowala kiedys "Wielka Trojka". Poza tym uwazam, ze nie mam prawa nazywac go "swoim", bo jesli tak, to "swoim" moge nazywac rowniez Amsterdam, Hamburg, Lizbone. Rowniez sie o te miasta "otarlem" i nic wiecej. Sam sobie w koncu wybralem miejsce do zycia, ktore obecnie uwazam za najbardziej swoje, a nie wybrala mi go "Wielka Trojka" ze Stalinem na czele, tylko dlatego, ze przypadek sprawil, ze urodzilem sie w takim a nie w innym okresie historycznym, w takim, a nie w innym miejscu na ziemi.
          • senioryta13 Re: piekny Nowy Jork i zacofana Europa 26.07.21, 00:30
            de_oakville napisał:
            >Bylem raz w Savannah sluzbowo- miasto bardzo historyczne jak na amerykanskie warunki, mnostwo zieleni >wokol starych nastrojowych placykow, ale tak poza tym nic specjalnego,
            >O wiele bardziej atrakcyjne jest dla mnie na przyklad San Antonio w Texasie z jego tropikalnym "River Walk" >wzdluz ktorego, wsrod palm, rozsiadly sie dziesiatki restauracji z doskonalym jedzeniem.

            Takie miasta, o ktorych wspominasz z licznymi restauracjami , sa wszedzie, kazde z nich mozna wlasciwie tak scharakteryzowac.
            Savannah, jest zupelnie inne, historic district z licznymi palacykami, parkami i fontannami tonie wprost w zieleni. Przepiekne , olbrzymie deby i magnolie sa porosniete, hiszpańskim mchem (Spanish moss – typowa dla klimatu podzwrotnikowego i tropikalnego roślina o długich, zwisających w dół pędach) i wlasnie taki wyglad miasta, prosto jak z bajki, mnie zauroczyl.
            Cudo. Bylam w pazdzierniku, kiedy cala zielen szalala po ulewnych tropikalnych deszczach. Zrobilo na mnie duze wrazenie, nie tego spodziewalam sie, zaskoczylo mnie swoja uroda.
            Wierz mi, inaczej odbiera sie miasta, czy tereny bedac na wakacjach i placac za pobyt, przelot, niz bycie tam pracujac.
            W San Francisco bylam tylko przelotem, na przystani, z daleka widzialam slynna ulice, slynne tramwaje, plynelam pod Golden Bridge. Widzialam liczne foki wygrzewajace sie na sloncu.
            Tyle co pamietam. Czy kiedys jeszcze tam zawitam, nie wiem, obecnie z covidem wszystko jest pod znakiem zapytania. Texas jest jeszcze przede mna, ale obecnie z tymi nielegalnymi, strach sie tam pokazywac.
        • bmc3i Re: piekny Nowy Jork i zacofana Europa 25.07.21, 16:13
          senioryta13 napisał:

          > bmc3i napisał:
          > > Szkoda ze nie umiesciles takiego zdjecia. Bo tak w rzeczywistosci wygląda
          > Nowy
          > > Jork. Szaro i brudno. A jak Amerykanom pokazać w intetnecie zdjecia z Pol
          > ski, t
          > > o zawsze jest "wow!"
          >
          > Szkoda, ze nie pokazales zdjec z San-Francisco, namioty w centrum, bazary z ukr
          > adzionymi co rzeczami z Walgreens i innych sklepow.
          > Wychodki pod oknami stalych mieszkancow kamienic, prosze pokaz co potraficie ro
          > bic z miastami, a potem krzyczycie , ze jest brudno i szaro, co za hipokryta.
          > Policja jest juz tylko w stanie przygladac sie, jak miasta i kraj jest rabow
          > any.
          > Poza tym, kazde miasto poza centrum kryje swoje tajemnice.
          > ...a Polska nie otwiera granic i nie wpuszcza biedy z calego swiata, czy chcesz
          > powiedziec , ze jest madrzejsza ?
          >
          > Najpiekniejszym miastem swiata jest Savannah, a NYC uwielbiam.

          Na dlugo przed BLM, Trumpem i QAnon, jeden z europosłów podczas debaty w europarlamencie nad stosunkami z USA powiedział: "spójrzcie na amerykańskie miasta - wszystkie wyglądają jak slamsy."

          Zwykle jest jakies nowoczesne centrum, a reszta to juz brudne nie remontowane przez dzisięciolecia i zarobaczone elewacje.
          • senioryta13 Re: piekny Nowy Jork i zacofana Europa 26.07.21, 00:25
            bmc3i napisał:
            > Na dlugo przed BLM, Trumpem i QAnon, jeden z europosłów podczas debaty w europa
            > rlamencie nad stosunkami z USA powiedział: "spójrzcie na amerykańskie miasta -
            > wszystkie wyglądają jak slamsy."
            >
            > Zwykle jest jakies nowoczesne centrum, a reszta to juz brudne nie remontowane p
            > rzez dzisięciolecia i zarobaczone elewacje.

            widocznie ten europosel nie byl na peryferiach Paryza, w dzielnicach arabskich, albo w okolicy stacji metra kolo Basiliki., kiedy tu wysiadlam, myslalam, ze jakis wehikul czasu przeniosl mnie w samo serce Afryki,
            albo nie spacerowal 'uliczkami' oddalonymi od centrum Londynu, przyklady mozna mnozyc.
            Wyslij go do Limy, tutaj zaznalam najwiekszego szoku, facet duzo sie jeszcze musi uczyc, Tobie rowniez polecam.

          • de_oakville Re: piekny Nowy Jork i zacofana Europa 28.07.21, 13:02
            bmc3i napisał:


            > Zwykle jest jakies nowoczesne centrum, a reszta to juz brudne nie remontowane p
            > rzez dzisięciolecia i zarobaczone elewacje.

            Zapomnieles o tym, co pokrywa najwieksza powierzchnie w miastach amerykanskich. Ciagnace sie kilometrami suburbia domow jednorodzinnych. Czyli stosunkowo male centrum, otoczone pierscieniem nie remontowanych "slumsow" a za tym pierscieniem ciagnace sie kilometrami suburbia. Dziwna cecha wielu Polakow jest widzenie i ocena tak w innym czlowieku jak i w innym kraju tego co najgorsze. Dlaczego tak trudno dostrzec rowniez to co najlepsze? A potem nic dziwnego, ze "jak Kuba Bogu tak Bog Kubie".
            • bmc3i Re: piekny Nowy Jork i zacofana Europa 30.07.21, 05:53
              de_oakville napisał:

              > bmc3i napisał:
              >
              >
              > > Zwykle jest jakies nowoczesne centrum, a reszta to juz brudne nie remonto
              > wane p
              > > rzez dzisięciolecia i zarobaczone elewacje.
              >
              > Zapomnieles o tym, co pokrywa najwieksza powierzchnie w miastach amerykanskich.
              > Ciagnace sie kilometrami suburbia domow jednorodzinnych. Czyli stosunkowo male
              > centrum, otoczone pierscieniem nie remontowanych "slumsow" a za tym pierscieni
              > em ciagnace sie kilometrami suburbia. Dziwna cecha wielu Polakow jest widzenie
              > i ocena tak w innym czlowieku jak i w innym kraju tego co najgorsze. Dlaczego t
              > ak trudno dostrzec rowniez to co najlepsze? A potem nic dziwnego, ze "jak Kuba
              > Bogu tak Bog Kubie".


              Wlasnie jestem na wycieczce sladami wodospadów. Kilka malych miasteczek w poblizu Wielkich Jezior, i dokladnie to samo wrazenie - scisle centrum, a reszta tylko do wyburzenia. Pomijam juz masowo zamkniete w szczycie sezonu turystycznego restauracje. Po Covidzie otwarta 1 na 10. Smutno to wygląda.
            • yabbaryt Re: piekny Nowy Jork i zacofana Europa 04.08.21, 10:57
              No i własnie te suburbia to katastrofa nie tylko amerykańskiej urbanistyki ale i całego kraju. Z następujących powodów:
              - Suburbia wyciagaja podatki klasy średniej z miast.
              -Niska gęstość zaludnienia w tychże obszarach powoduje gigantyczne jednostkowe nakłady na infrastrukturę. Kable , rury, asfalt trzeba ciągnąć kilomtrami aby zaspokoic potrzeby małej ilosci mieszkańców. Z tego samego powodu koszty remontów infrastruktury są bardzo duże.
              - Rozwleczona zabudowa i niska gęstość zaludnienia uniemozliwia wprowadzenia na te tereny komunikcji zbiorczej (tramwaje, metro, pociagi czy autobusy), która w normalnych miastach jest znacznie tańsza niz transport indywidualny.
              - Brak komunikacji miejskiej powoduje, że rodziny potrzebują po pare samochodów aby zaspokoić potrzeby komunikacyjne. Cała ludność suburbii w praktyce może tylko korzystać z własnych samochodów.
              - Samochodom trzeba zapewnić odpowiednia infrastrukturę. Czyli buduje się wielopasmowe autostrady rżnace miasta na maqłe odseparowane kwartały. Trzeba też zapewnić w miastach ogromne obszary na parkingi. W rezultacie same miasta przestaja pełnic role miast.
              - Dodatkowo USA musi cały czas toczyć wojny na BW aby zapewnić tanią ropę, bo bez niej cały kraj pogrążyłby sie w kryzysie.
              Tak więc amerykańskie suburbia stanowia ogromny koszt społeczny, ekologiczny, ekonomiczny i polityczny dla amerykańskiej gospodarki.
              • boavista4 Re: Lubie suburbia, bo kocham ludzi bogatych 04.08.21, 19:50
                to nie to ze suburbia kosztują więcej, ostatecznie ci, którzy tam mieszkają płacą za to i ich stać!
                Suburbia są złe, ponieważ dzieła społeczeństwo na biednych i bogatych, są gettem, pozostawiają miasta na pastwę ubóstwa i degrengolady. Ale centra wielkich miast to ogromne zabrudzenie powietrza. to klęską ekologiczna i socjalna. Miasta nie powinny być większe niż 2 miliony.
              • engine8 Re: piekny Nowy Jork i zacofana Europa 05.08.21, 01:28
                Masz mentaalnosc mieszczucha komunisty i nic nie rozumiesz.

                Daj ludziom wybor i zobaczysz ile wybierze mieszkanie w bloku a ile domek na peryferiach miasta.
                Chodowla kur i swin w malych ciasnych klatkach jest tez tansza i bardziej oplacalna niz na wiekszej powierzchni.
                USA jest energetycznie samowystarczalnym krajem i nie musi kupowac ropy z BW.
                • yabbaryt Re: piekny Nowy Jork i zacofana Europa 07.08.21, 11:20
                  Dokładnie to przewidziałem ta argumentację. Jak ktoś popiera transport publiczny to o oczach trumpistów jest komunistą. Singapur czy Seul to też miasta komunistyczne? Jak już pisałem, trzeba osiągnąć pewien zdrowy kompromis między azjatyckim miastem molochem a amerykańskimi psudomiastami. Ten kompromis widziałem np w Londynie, gdzie większość populacji mieszka w domkach jednorodzinnych z małym ale własnym ogrodem. I ta populacja ma pod ręką zarówno transport publiczny w postaci metra jak i piękne parki publiczne, gdzie można wyjść na golfa albo pograć w piłkę.
                  • engine8 Re: piekny Nowy Jork i zacofana Europa 07.08.21, 23:43
                    Widziec to czesto za malo - pewne rzeczy i procesy nalezy zrozumiec.

                    Gdzie ja napisalem ze
                    Jak ktoś popiera transport publiczny to o oczach trumpistów jest komunistą.

                    A skoro nie to ty potwierdzasz std lewackie i durne slogany .

                    O tym czy ludzie mieszkaja we wlasnych domach czy w blokach glwnie decyduje polityk panstwa. A ci co nie maja wyboru staraja sie znalezc potwierdzenie ze ich sytuacja jednak nie jest zla i powinni sie tego cieszyc.
                    • yabbaryt Re: piekny Nowy Jork i zacofana Europa 08.08.21, 10:03
                      O tym czy ludzie mieszkaja we wlasnych domach czy w blokach glwnie decyduje polityk panstwa.
                      To państwo kształtuje np przepisy budowlane. To państwo kształtuje pewien ład transportowy i urbanistyczny. Wystarczy zobaczyć jak działają koleje szwajcarskie.
                      Ja akurat mam dom z bardzo duża działką, ale największą zaletą położenia mojej posesji jest bliskość kolejki podmiejskiej z której staram się korzystać jak najczęściej
                      • engine8 Re: piekny Nowy Jork i zacofana Europa 13.08.21, 20:24
                        Panstwo ksztaltuje cale polityke mieszknaiowa a to nie tylko przpeisy budowlane ale przepisy podatkowe i kredytowe i wiele innych. Tu np bardzo sie oplaca kupic jesli tylko mozna.
                        Np ja kiedys policzylem moje koszty posiadania domu przez 30 lat i wyszlo na to ze po sprzedaniu, nie dosc ze przez te 30 lat mieszkalem za darmo to miesiecznie zarabialem ponad $2 tys tylko na zwyzce wartosci rynkowej i oszczednosciach podatkowych. Czyli jakoby policzyl ze za ten sam komfort zyci aplacilbym sredbio $3 tys za wynajem to moj zysk w porownaniu z tym kto wynajmowal to ok $5tys miesiecznie. Oczywiscie nie wsze wszytki rejonach tak jest ale nigdzie na posoadnaiu domu ludzi nie traca w porownaiu do wynajmowania.

                        A ja nie mam kolei i korzystam z wlasnego transportu i gdybym mial kolej pod nosem to ciagle bym korzystal z wlasnego transportu m in dlatego ze jade gdzie i kiedy chce i od drzwi do drzwi a nie wtedy i tam gdzie kolej dojezdza.
                        A ze problemow z parkingami nie ma to wlasny transport jest najwygodniejszy z mozliwych. Jak bym nie mogl to jest Uber .

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka