Dodaj do ulubionych

"Wszyscy ludzie prezydenta"

15.09.21, 22:55
Pamietam z czasow mlodosci ten film o tym jak prezydent Stanow, Nixon, kompinowal by sie dac wybrac raz jeszcze uzywajac nieuczciwych metod. Ksiazke o tym napisal Woodward z kolega a Nixon zlozyl dymisje. Kompinowac by sie dac wybrac to nieladnie, ale sprawa byla lokalna i dotyczyla Stanow.

Gorsza sprawa byla z prezydentem Trumpem. Ktoremu przychodzilo do glowy, zeby zaatakowac zbrojnie Chiny. I jego szef sztabu gen. Mark Milley dzwonil dwukrotnie do swojego chinskiego odpowiednika gen. Li Zuocheng, zapewniajac ze Stany Chin nie zaatakuja.

Ksiazke na ten temat znow napisal z kolega Woodward, a czytelnikom tym razem wlos sie moze jezyc kim byl (i moze jeszcze byc) prezydent Trump.

PF
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: "Wszyscy ludzie prezydenta" 15.09.21, 23:08
      Ksiazke na ten temat znow napisal z kolega Woodward, a czytelnikom tym razem wlos sie moze jezyc kim byl (i moze jeszcze byc) prezydent Trump.

      Skad takie wnioski?
      Raczej powiedzilabym ze to straszne ze Trump mial takich ludzi dookola siebie i ze jednak istnieje "deep state"
      Raczej wlos sie jezy jak bardzo sie ciagle boja Trumpa i wymyslaja coraz to nowe sensacje aby nim dzieci straszyc.
      A jakos Biden ktory nie ma pojecie co robi ani co czyta ani co mowi bo i robi i czyta i mowi to co mu pod nos podsuna... a jak zaczyna mowic cos z poza skryptow to go po prostu wylaczaja... i jakos to nikogo nie przeraza? A powinno.
      No ale media lewackie i pisarze podobnie wiec napedzaja propagande a lud w to wierzy?.
      No jeszcze prosty lud to moge zrozumiec ale akademia?
      • polski_francuz Re: "Wszyscy ludzie prezydenta" 16.09.21, 08:25
        engine8 napisał(a):


        " Skad takie wnioski? Raczej powiedzilabym ze to straszne ze Trump mial takich ludzi dookola siebie i ze jednak istnieje "deep state". Raczej wlos sie jezy jak bardzo sie ciagle boja Trumpa i wymyslaja coraz to nowe sensacje aby nim dzieci straszyc."

        Walka polityczna jednym slowem? Niech i tak bedzie. Mnie wczoraj, jak sie o tym dowiedzialem, chodzilo po glowie by jakos utrudnic prezydentom wywolywanie wojen. Jeden zbyt wybuchowy, drugi zbyt wiekowy by wszystko zrozumiec. Jak mozna powierzyc pokoj na swiecie takim?

        PF
        • felusiak1 Re: "Wszyscy ludzie prezydenta" 16.09.21, 08:56
          Kuriozalne wpisy w tym wątku. Trump wybuchowy nie zacząl żadnej wojny. Bush i Obama zrownoważeni, niewybuchowi zaczęli wojować.
          Walka polityczna jednym slowem? Niech i tak bedzie. Dopiero teraz zauwazyles? Od dobrych 30 lat wszystko jest polityczne lacznie z nauką a ostatnio doszlusowala medycyna.
        • engine8 Re: "Wszyscy ludzie prezydenta" 18.09.21, 01:04
          Utrudnic prezydentom wywolywanie wojen? A niby to dlaczego? Nie wystarczy wybrac odpowiedzialnych?
          Preferujesz takich co to powiedza "ja sie nie bije - co chcecie to bierzcie"?
          A pokoj powierzyc stozom pokoju z Rosji i Chin?
          A moze dyplomacji EU? LOL
          Ten wybuchowy przynajmniej sam potrafil decydowac i rzeczywiscie chcial odnowic Ameryke ale komuna nasikniete lewactwo sie juz za bardzo rozroslo i nacpalo.
          I Polska za Trumpa rosla w sile.
          Co bedzie dalej pod parasolem nowego? Pozyjemy - zobaczymy ale dobrze to nie wyglada ani dla Polski ani Francji chyba tez.
          Ten wiekowy to juz sam nie potrafi przeciez nic i az strach pomyslec co bedzie jak go ta komunistka - jak jej tam, zastapi. Jedyna nadzije ze jej tez na nic nie pozwola a bedzie nastepnym papetem.
          A juz powoli zaczyna sie pokazywac kto pociaga za sznurki.
    • senioryta13 Re: "Wszyscy ludzie prezydenta" 15.09.21, 23:32
      polski_francuz
      > Gorsza sprawa byla z prezydentem Trumpem. Ktoremu przychodzilo do glowy, zeby z
      > aatakowac zbrojnie Chiny. I jego szef sztabu gen. Marrk, dzwonil dwukrotnie do swojego chinskiego
      > odpowiednika gen. Li Zuocheng, zapewniajac ze Stany Chin nie zaatakuja.[/url]

      Jezeli okaze sie, ze to prawda, to sie nazywa zamach stanu.
      General, za plecami prezydenta knuje spisek z China. Lepiej nie mogli tego wymyslec.
      • senioryta13 Re: 28 wrzesien 18.09.21, 00:45
        senioryta13 napisał:
        > polski_francuz
        > > Gorsza sprawa byla z prezydentem Trumpem. Ktoremu przychodzilo do glowy,
        > zeby z
        > > aatakowac zbrojnie Chiny. I jego szef sztabu gen. Marrk, dzwonil dwukrotn
        > ie do swojego chinskiego
        > > odpowiednika gen. Li Zuocheng, zapewniajac ze Stany Chin nie zaatakuja.[/
        > url]
        >
        > Jezeli okaze sie, ze to prawda, to sie nazywa zamach stanu.
        > General, za plecami prezydenta knuje spisek z China. Lepiej nie mogli tego wymyslec.

        28 wrzesnia, general bedzie tlumaczyl sie przed Senatem, podwojnie. Z rozmowy z China, jak rowniez z ataku dronem w Afganistanie.
        Dzisiaj Pentagon przyznal sie, ze zginelo 10 cywilow, w tym 7 dzieci.

        -
        "A person's eyes tell you more than their words"
        Elvis Presley
    • engine8 O shit. 16.09.21, 00:07
      www.yahoo.com/news/genealogist-finds-evidence-showing-biden-235900233.html
      Genealogist finds evidence showing Biden ancestors owned slaves


      I co teraz zrobia? Zdejma go z piedestalu jak tych co ostatnio czy co? Czy po porstu media to zignoruje ?
      • engine8 Re: O shit. 16.09.21, 00:15
        I to nie jeden i nie byle jakich niewolnikow - bo dzieci..
        Another Biden great-great-great-grandfather, Thomas Randle, enslaved a 14-year-old, according to the census records and other documents in the mid-1800s.


        A nie bylby fajnie jakby tak jeden z tych niewolnikow byl przodkiem ktorejs czarnej demokratycnje kongresmenki?
        • senioryta13 Re: O shit. 16.09.21, 20:01
          engine8 napisał(a):
          > I to nie jeden i nie byle jakich niewolnikow - bo dzieci..
          > ]Another Biden great-great-great-grandfather, Thomas Randle, enslaved a 14-ye
          > ar-old, according to the census records and other documents in the mid-1800s.

          to teraz juz wiadomo, dlaczego Biden dostal sie do senatu w tak mlodym wieku
          i pozostal na stanowisku przez 50 lat. Koneksje rodzinne.
    • de_oakville Re: "Wszyscy ludzie prezydenta" 16.09.21, 04:11
      Zapomnijmy przez chwile o tym, ze Donald Trump byl prezydentem i wyobrazmy sobie, ze szukamy pracy.
      Szefem firmy, w ktorej szukamy pracy i mamy interview jest mezczyzna jota w jote podobny do niego. Jak jego brat-blizniak. Robi podobne miny i ma identyczna mimike twarzy. Rodzi sie pytanie, czy chcialbym pod takim szefem pracowac? Czy budzi on moje zaufanie i sympatie? Mnie osobiscie nie za bardzo taki by pasowal na szefa. Zbyt surowo wygladajacy, zbyt wladczo wygladajacy, zbyt niesympatycznie wygladajacy. To jest oczywiscie indywidualna cecha czy ktos sie komus podoba, czy nie. CCR spiewal kiedys piosenke pt. "Suzie Q".

      "Oh, Susie Q, Oh, Susie Q
      Oh, Susie Q, Baby I love you, Susie Q
      I like the way you walk
      I like the way you talk
      I like the way you walk I like the way you talk, Susie Q"


      "Suzie Q" wyraznie im odpowiadala.
      Ale tak samo jak ktos komus bardzo pasuje, ktos inny moze mu bardzo nie pasowac i nie ma w tym niczyjej winy. Po prostu odczucie niezalezne od woli i ochoty. Mowil kiedys o jakims "chwytaniu za cipki" i tym podobnie.
      Zaden inny prezydent za czasow mojego zycia taki nie byl. Czy moze wynika to z tego, ze ten byl lepszy od innych? Sami odpowiedzcie sobie na to pytanie.

      Wodzu prowadź nas na Kowno, a mniejszościom damy hovno.
      (hovno - to po czesku)
      • polski_francuz Pojdzmy dalej 16.09.21, 08:36
        de_oakville napisał:


        "Szefem firmy, w ktorej szukamy pracy i mamy interview jest mezczyzna jota w jote podobny do niego. Jak jego brat-blizniak. Robi podobne miny i ma identyczna mimike twarzy. Rodzi sie pytanie, czy chcialbym pod takim szefem pracowac? Czy budzi on moje zaufanie i sympatie?"

        Trump ma mine kogos, ktory jest "ponad". Ktory sie zniza do rozmowcy i wie jakie sa jego slabosci. Skad wie? Ani jest wielokrotnym milarderem i niezbyt zalezy od umow, od polityki, od wynikow negocjacji. Cokolwie sie nie stanie on wroci do Kalifornii i pogra se w golfa.

        Pewnosc siebie nie jest zla. Nie jest zla niezaleznosc od mediow od ktorych zalezymy wszyscy bo z nich czerpiemy informacje. Ale co mi sie niebezpieczne wydaje to cholerycznosc (bedzie Chinczyk plul mi w twarz) i brak wiary we wszystkich innych niz w siebie samego.

        To idzie troche za daleko. Wszyscy jestesmu ludzmi. Tylko ludzmi i az ludzmi, ale ludzmi.

        PF
      • felusiak1 Re: "Wszyscy ludzie prezydenta" 16.09.21, 08:44
        To jest główny problem niemal wszystkich na tym forum. Coś obilo się o uszy i opinia formowana jest z obicia.
        Johnson rugal się jak szewc i nazywal czarnych czarnuchami. So what? Kennedy uganial się za dziewuchami i Secret Service w panice szukal prezydenta. Nixon też się rugał i w dodatku klamal. So what? Wszyscy politycy klamia. Clinton nie tylko mowił ale lapal i nawet pozwalał się gwalcić. To mowisz, ze za twojego życia nie obilo się o uszy.
        Przez 25 lat mieszkalem w NYC i wszyscy wiedzieli jaki Trump jest. Wszyscy zabiegali o jego towarzystwo i utrzymywali kontakt towarzyski. Korzystali z jego hoteli za pol ceny a niektorzy za darmo, grali w golfa w jego klubach. Dopiero kiedy zacząl kampanię wyborczą celebryci, ktorych ogladam w TV uciekli. Raptem Trump stal sie radioaktywny.
        Dla kogoś takiego jak Trum pracowalbym bez wahania. Wie czego chce, nie owija w bawelnę i jest lojalny i ceni lojalność. Łatwo się dla takich pracuje. Nie ma nic gorszego niż niezdecydowany, usmiechniety backstabber.
      • boomerang Re: "Wszyscy ludzie prezydenta" 18.09.21, 00:55
        W amerykańskim slangu Susie Q to Quetiapine, psychotrop sprzedawany też pod nazwą Seroquel. Zwalnia od myślenia, dzięki czemu łatwiej odsiedzieć w więzieniu wieloletni wyrok. Więźniowie po nogach całują personel medyczny żeby tę Susie Q dostać. Osobiście polecałbym Susie Q niektórym forumowiczom. Może nawet zacznę od siebie :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka