Dodaj do ulubionych

Sprawiedliwosc jest na swiecie

04.11.21, 10:21
Dodam, ze nie chodzi mi o prawo i sprawiedliwosc, bo to inna historia i zupelnie inna narracja. Chodzi o zadziwiajaco niska liczbe chorych na Covida w Afryce. Malo kto przestrzega tam wymagan sanitarnych jak noszenie maski czy trzymanie sie na dystans od innych. Ludzie maja zycie socjalne aktywne jak zwykle a szpitale pozostaja puste a lekarze maja malo co do roboty i rozwazaja emigracje do umierajacych na Covid Niemiec, Stanow czy Kanady.

Skad to sie bierze? Ano moze Afrykanie sa mlodzi, jurni, nie zra 300 gramowych stekow jak Amerykanca i sa szczupli? Albo moze maja tyle roznych wirusow u siebie, ze uzyskali juz dawno odpornosc immunologiczna i wirus Corony im nie podskoczy? Albo, moze nikt statystyk nie podkreca, jak czesto w Europie, i niezbyt wiadomo kto padl ofiara wirusa a kto nie.

W kazdy razie jest mozliwe, ze emigracja zmieni kierunek i ze coraz wiecej Europejczykow zacznie plynac do Afryki. Bo moc se zdrowo pozyc. Widzac ten tren ide z zona na basen. Trzeba poprawic umiejetnosci plywackie:)

PF
Obserwuj wątek
      • de_oakville Re: Errata 04.11.21, 11:10
        Postawilem tylko raz w zyciu stope na afrykanskiej ziemi - w RPA. Bylo to w marcu roku 1998 po dlugim, 14-to godzinnym locie z lotniska Kennedy'ego w New Yorku do Johannesburga - jumbo-jetem Poludniowoafrykanskich Linii Lotniczych. Podroz sluzbowa. Zapamietalem osiedla bialych - domki schludne jak w Niemczech, z tym, ze polozone wsrod pieknej tropikalnej roslinnosci. Murowane, a nie drewniane jak wiekszosc w Kanadzie i USA.
        I osiedla czarnych - prawie niewidoczne z autostrady na stokach wzniesien, tak niepozorne i skromne.
        Po skosztowaniu miejscowych win (jeden z pracownikow odwiedzanej przez nas firmy byl ich koneserem), stalem sie ich fanem. A poniewaz na "stare lata" pozostalo mi praktycznie tylko picie wina i piwa (tylko podczas weekendow), odnawiam czesto moj dawny sentyment do slonca i klimatu Poludniowej Afryki w ten tylko sposob. Od polnocnej strony afrykanskiego kontynentu, chetnie odwiedzilbym kiedys Maroko przy okazji wizyty w Hiszpanii. Ale to pewnie tylko marzenia, ktore juz sie nigdy nie spelnia. Czas ucieka jak strzala, a Covid-19 nie sprzyja podrozom. W drodze powrotnej z RPA, samolot ladowal na jednej z Wysp Zielonego Przyladka (Sal) w celu dotankowania (w przeciwna strone tego nie musi robic, poniewaz startuje tuz znad poziomu morza, startujac w Johannesbugu musi pokonac gory i podobno traci wiecej paliwa). Lotnisko na wyspie Sal nalezalo do bazy wojskowej USA, po trapie samolotu pasazerowie zeszli na plyte lotniska i mogli sie tylko przespacerowac do portu lotniczego i z powrotem. Byla piekna tropikalna afrykanska noc. Za pare godzin samolot ladowa wsrod burzy snieznej u celu podrozy. Widocznosc pawie zadna i pewnie zdanie sie pilotow wylacznie na przyrzady.

        "Time flies like an arrow. Fruit flies like a banana."
        • polski_francuz Re: Errata 04.11.21, 12:09
          de_oakville napisał:

          " Postawilem tylko raz w zyciu stope na afrykanskiej ziemi - w RPA. Bylo to w mar cu roku 1998 po dlugim, 14-to godzinnym locie z lotniska Kennedy'ego w New Yorku do Johannesburga - jumbo-jetem Poludniowoafrykanskich Linii Lotniczych. "

          Masz szczescie, bo mi sie to nie zdarzylo. I Afryka pozostaje mnie nieznanym kontynentem. Mam dobre stosunki z uniwersytetem Bejaïa w Algerii i chca bym ich odwiedzil, ale jakos mnie niezbyt ciagnie. Moze w przyszlym zyciu, jesli uda mi sie reinkarnacja:)

          Pozdro

          PF

        • 1.melord Re: Errata 04.11.21, 12:14
          >. W drodze powrotnej z RPA, samolot ladowal na jednej z Wysp Zielonego Przyladka (Sal) w celu dotankowania >(w przeciwna strone tego nie musi robic, poniewaz startuje tuz znad poziomu morza, startujac w >Johannesbugu musi pokonac gory i podobno traci wiecej paliwa).

          Gory w poblizu lotniska nie maja wiekszego znaczenia(oby nie za blisko/) gdyz samolot po starcie z kazdego lotniska natychmiast zaczyna "wspinac sie" na wysokosc przelotowa 10-12 km.
          Samolot z NY do Johanesburga lecial z wiatrem,w powrotniej drodze pod wiatr (te bywaja silne) dlatego moze brakowac paliwa
        • herr7 Re: Errata 04.11.21, 12:19
          de_oakville napisał:

          . W drodze powrotnej z RPA, samolot ladowal na jednej z Wysp Zielonego Przyladk
          > a (Sal) w celu dotankowania (w przeciwna strone tego nie musi robic, poniewaz s
          > tartuje tuz znad poziomu morza, startujac w Johannesbugu musi pokonac gory i po
          > dobno traci wiecej paliwa).

          Związane jest to z kierunkiem obrotu Ziemi. To dlatego samoloty lecące z Europy np. do Meksyku lecą nad Północnym Atlantykiem, a nie nad Zwrotnikiem Raka.
          • felusiak1 Re: Errata 04.11.21, 17:45
            Jest związane z kierynkiem wiatru a nie obrotu Ziemi.
            A samoloty z Europy np. do Meksyku lecą nad Północnym Atlantykiem dlatego, ze tak jest najbliżej.
    • wykrywacz_klamcow Re: Sprawiedliwosc jest na swiecie 04.11.21, 11:20
      polski_francuz napisał:

      > Dodam, ze nie chodzi mi o prawo i sprawiedliwosc, bo to inna historia i zupelni
      > e inna narracja. Chodzi o zadziwiajaco niska liczbe chorych na Covida w Afryce.
      > Malo kto przestrzega tam wymagan sanitarnych jak noszenie maski czy trzymanie
      > sie na dystans od innych. Ludzie maja zycie socjalne aktywne jak zwykle a szpit
      > ale pozostaja puste a lekarze maja malo co do roboty i rozwazaja emigracje do u
      > mierajacych na Covid Niemiec, Stanow czy Kanady.
      >
      > Skad to sie bierze? Ano moz
      > e Afrykanie sa mlodzi, jurni, nie zra 300 gramowych stekow jak Amerykanca i sa
      > szczupli? Albo moze maja tyle roznych wirusow u siebie, ze uzyskali juz dawno o
      > dpornosc immunologiczna i wirus Corony im nie podskoczy? Albo, moze nikt statys
      > tyk nie podkreca, jak czesto w Europie, i niezbyt wiadomo kto padl ofiara wirus
      > a a kto nie.

      >
      > W kazdy razie jest mozliwe, ze emigracja zmieni kierunek i ze coraz wiecej Euro
      > pejczykow zacznie plynac do Afryki. Bo moc se zdrowo pozyc. Widzac ten tren ide
      > z zona na basen. Trzeba poprawic umiejetnosci plywackie:)
      >
      > PF

      Afryka jest piękna i chętnie bym się tam przeniósł, tylko internet jest słaby i wtedy nie miałby kto trampkarzom przypominać ich bzdur, w które wierzą ;)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka