Dodaj do ulubionych

Jeszcze jedno badanie z dvpy wzięte

05.12.21, 03:54
The Guardian donosi
Frequency of being drunk – top 10 countries
1 Australia
2 Denmark
3 Finland
4 US
5 UK
6 Canada
7 Ireland
8 France
9 Sweden
10 Netherlands
An international survey has found
Australians drank to the point of
drunkenness an average of 27 times
a year, almost double the global
average of 15. Almost a quarter of
Australians reported feeling regret
for becoming intoxicated.
The Global Drug Survey asked
more than 32,000 people from 22
countries what their drug and alcohol
consumption was last year to paint a
picture of global drinking habits. On
average, Australians drank alcohol
in line with the global average of two
nights a week, and became heavily
drunk about once every two weeks.
The French drink about three times
a week.
A ja widzę wręcz odwrotnie, nie ma gdzie pić, nie ma z kim pić.
Brak tak szanownych narodów, jak Putyniowcy czy Wolaki, czyni ten rysjorcz mało wiarygodnym.
Jak często się upijacie do granicy wstydu?
Obserwuj wątek
    • 1.melord Re: Jeszcze jedno badanie z dvpy wzięte 05.12.21, 09:06
      Dziwna statystyka?
      W AU mieszkam prawie 20 lat i nigdy nie widzialem zataczajcego sie Australijczyka na ulicy.
      W Polsce natomiast czesto...nas w tej statystyce brak.

      ps.W AU nawalony gosc zamawia z pubu taxi(lub obsluga),ktora odwozi go do domu
      • bmc3i Re: Jeszcze jedno badanie z dvpy wzięte 05.12.21, 15:02
        1.melord napisał(a):

        > Dziwna statystyka?
        > W AU mieszkam prawie 20 lat i nigdy nie widzialem zataczajcego sie Australijczy
        > ka na ulicy.
        > W Polsce natomiast czesto...nas w tej statystyce brak.
        >
        > ps.W AU nawalony gosc zamawia z pubu taxi(lub obsluga),ktora odwozi go do domu


        I może to wlasnie ta róznica. Mnie kiedys Polak w Londynie usiłował namówić na picie o 6 rano w parku. Anglikowi nie przyszłoby to do głowy.
    • yurek_1111 Re: Jeszcze jedno badanie z dvpy wzięte 05.12.21, 13:16
      a.jej.rkoniak:Jak często się upijacie do granicy wstydu?
      "Nie te lata , nie ta dolina" , jeżeli o mnie chodzi , niemniej w Toronto, widok osoby "upitej do granicy wstydu" jest częstym widokiem, a sklepy monopolowe, zwłaszcza przed long weekend'em były/są wręcz oblężone przez kupujących I często czas spędzony w kolejce do kasy wynosi ponad godzinę , więc Kanada na miejsce w czołowej 10tce zasługuje...
      • de_oakville Re: Jeszcze jedno badanie z dvpy wzięte 05.12.21, 15:28
        Nie pamietam zupelnie czestego widoku zataczajacych sie w Toronto. No, ale ja mieszkam nie w Toronto tylko na dalekiej prowincji, a w "miejscu spotkan" (tlumaczenie nazwy miasta z indianskiego) bywam tylko jako gosc. Toronto to dla mnie "inny swiat", niemal jakbym z Góry Kalwarii przyjechal do Londynu. Jednak przed laty bywalem w tym miescie bardzo czestym bywalcem i znam je oraz jego dzielnice "etniczne" w nie mniejszym stopniu niz Gdańsk czy Warszawe. Spotykalem natomiast ostatnio czesto osobnikow nie pijanych tylko "na prochach" wrzeszczacych glosno na ulicy i budzacych strach swoim zachowaniem. Kiedy moglem, przechodzilem na druga strone ulicy, np. w dzielnicy Yorkville. Z konca lat 90-tych, dla mnie "złotych" pamietam natomiast pewien lokal na Roncesvalles ze stolikami na odkrytym powietrzu, po prawej stronie ulicy blizej jeziora. Widzialem tam kilku gosci siedzacych przy stolikach z kuflem piwa. Niektorzy mieli przed soba male kufle piwa, niektorzy wyjatkowo olbrzymie. Ci, ktorzy mieli te olbrzymie kufle mowili przewaznie po polsku.
          • yurek_1111 Re: Jeszcze jedno badanie z dvpy wzięte 05.12.21, 20:13
            tuttifrutti1234 napisał(a):

            > a ja pamiętam z przełomu lat 60/70 jak po Monciaku w Sopocie łaził taki jeden,
            > na którego wszyscy mówili KANADA
            > takie atrakcje były, Parasolnik, Peter Konfederat i właśnie Kanadyjczyk

            Mozliwe ze tak go nazwali bo smierdzial grzybica,tfu, pachnial zywica...
        • yurek_1111 Re: Jeszcze jedno badanie z dvpy wzięte 05.12.21, 20:19
          de_oakville:Spotykalem natomiast ostatnio czesto osobnikow nie pijanych tylko "na prochach" wrzeszczacych glosno na ulicy i budzacych strach swoim zachowaniem.

          Ulubione menu mlodych kanadoli to piwko pod jointa, albo wodeczka z red bullem, po takim kopie wielu wrzeszczy i budzi strach ...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka